Wyrokiem z dnia 23 września 2022 r., sygn. akt VI ACa 204/19, Sąd Apelacyjny w Warszawie, VI Wydział Cywilny, rozpoznał apelację Raiffeisen Bank International AG od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2018 r., sygn. akt XXV C 2576/18.
Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku w zasadniczej części, utrzymując korzystne dla Klientów Kancelarii Themi rozstrzygnięcie co do zasądzonych kwot. Zmiana wyroku dotyczyła przede wszystkim części odsetek oraz kosztów procesu.
Ostatecznie na rzecz Klientów Kancelarii Themi utrzymano zasądzenie:
- 2.386,10 zł,
- 46.079,57 CHF,
- odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 17 sierpnia 2022 r. do dnia zapłaty,
- 4.568,53 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu,
- 4.050 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.
Dwie umowy kredytu we frankach dawnego Polbank EFG
Sprawa dotyczyła dwóch umów kredytu hipotecznego, zawartych 6 czerwca 2008 r. z EFG Eurobank Ergasias S.A. Oddział w Polsce, czyli dawnym Polbank EFG. Obie umowy były indeksowane kursem franka szwajcarskiego.
Pierwsza umowa, nr 200806HL004693400302, dotyczyła kredytu w kwocie 30.000 zł z przeznaczeniem na dowolny cel konsumpcyjny. Okres kredytowania wynosił 60 miesięcy.
Druga umowa, nr 200806HL003618900381, dotyczyła kredytu w kwocie 411.910 zł, przeznaczonego na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym. Okres kredytowania wynosił 276 miesięcy.
Były to więc typowe umowy określane potocznie jako kredyt we frankach, choć kredyty zostały udzielone i wypłacone w złotych, a CHF pełnił funkcję waluty indeksacji.
Mechanizm indeksacji według tabeli kursowej banku
W obu umowach przewidziano zmienne oprocentowanie, na które składała się stopa referencyjna LIBOR 3M CHF oraz stała marża banku. W sprawach nieuregulowanych w umowach zastosowanie miał Regulamin kredytu hipotecznego udzielanego przez Polbank EFG.
Zgodnie z regulaminem, w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej wypłata kredytu następowała w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą kursów banku obowiązującą w momencie wypłaty środków. Saldo zadłużenia było wyrażane w walucie obcej i obliczane według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu.
Raty kredytu były wyrażone w CHF, ale pobierane z rachunku kredytobiorców prowadzonego w złotych według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty.
Spłata kredytów i wezwanie banku do zapłaty
W dniu 21 czerwca 2013 r. Klienci Kancelarii Themi dokonali całkowitej spłaty kredytu konsumpcyjnego. W ramach tej umowy bank otrzymał od nich 32.386,10 zł oraz 5.741,19 CHF.
W przypadku kredytu mieszkaniowego kredytobiorcy do dnia 23 lutego 2017 r. przekazali bankowi 94.662,19 zł oraz 50.853,11 CHF, z czego do 31 grudnia 2015 r. kwota spłat w CHF wyniosła 40.338,39 CHF.
Pismem z dnia 5 maja 2017 r., doręczonym bankowi 11 maja 2017 r., pełnomocnik kredytobiorców wezwał bank do zapłaty w terminie 14 dni kwoty 36.866,58 zł oraz 55.949,56 CHF w związku z abuzywnością postanowień obu umów kredytu.
Sąd Okręgowy zasądził kwoty w PLN i CHF
Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zasądził od Raiffeisen Bank International AG na rzecz Klientów Kancelarii Themi kwoty 2.386,10 zł oraz 46.079,57 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 maja 2017 r. do dnia zapłaty.
Sąd oddalił powództwo w pozostałej części oraz zasądził na rzecz kredytobiorców koszty procesu.
Sąd: obie umowy miały konsumencki charakter
Sąd Okręgowy uznał, że przy obu umowach kredytobiorcy działali jako konsumenci. Dotyczyło to również umowy na kwotę 30.000 zł, mimo że bank próbował kwestionować jej konsumencki charakter.
Sąd Apelacyjny podzielił tę ocenę. Wskazał, że pierwszoplanowe znaczenie ma status kredytobiorcy w chwili zawierania umowy. W odniesieniu do kredytu konsumpcyjnego Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenie, że nie został on zawarty w związku z działalnością gospodarczą.
Sąd: kredytobiorcy nie otrzymali realnej oferty kredytu złotowego
Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom kredytobiorców, że w rzeczywistości nie przedstawiono im oferty kredytu złotowego, lecz namawiano ich na kredyt indeksowany do CHF jako korzystniejszą opcję.
Sąd ustalił również, że kredytobiorców informowano, iż kredyt indeksowany do CHF stałby się droższy od zwykłego kredytu złotowego dopiero przy wzroście kursu CHF o 50%, ale jednocześnie przedstawiano taką możliwość jako nierealną.
Sąd: bank nie wyjaśnił sposobu ustalania kursów
Sąd ustalił, że kredytobiorcy nie byli informowani o tym, w jaki sposób bank ustala kursy walut obcych. Świadek banku wskazał, że bank nie wprowadził dla doradców obowiązku przedstawiania symulacji wysokości salda i rat w zależności od wahań kursu waluty indeksacyjnej.
Bank nie informował też klientów, że mogą negocjować zapisy umowy dotyczące sposobu ustalania kursów waluty indeksacji. W okresie zawierania umów nie było również możliwości wypłaty kredytu w CHF ani jego spłaty bezpośrednio w tej walucie.
Sąd: umowy były nieważne
Sąd Okręgowy uznał, że obie umowy kredytowe były nieważne z uwagi na określenie wysokości świadczenia kredytobiorców w sposób naruszający granice swobody umów. Mechanizm indeksacji przyznawał bankowi prawo określenia wysokości świadczenia, bez wskazania dostatecznie precyzyjnych i obiektywnych kryteriów.
Saldo zadłużenia kredytów wypłaconych w złotych miało być wyrażane w CHF po przeliczeniu według kursu z tabeli banku. Umowy nie określały więc wprost kwoty podlegającej zwrotowi, a bank zapewnił sobie możliwość swobodnego określania kursów stosowanych do rozliczeń.
Sąd: sama indeksacja była dopuszczalna, ale mechanizm banku wadliwy
Sąd Okręgowy wskazał, że samo wprowadzenie do umowy kredytu złotowego mechanizmu indeksacji do waluty obcej jest co do zasady dopuszczalne. Wadliwa była jednak konkretna konstrukcja zastosowana przez Polbank EFG.
Ani umowy, ani regulamin nie precyzowały w wystarczający sposób kryteriów, według których bank wyznaczał kursy walut w swoich tabelach. W konsekwencji bank przyznał sobie prawo do jednostronnego ustalania sposobu obliczania wysokości kredytu i rat.
Sąd: klauzule indeksacyjne były abuzywne
Niezależnie od oceny nieważności umów, Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia dotyczące indeksowania kwoty kredytu określały podstawowe świadczenia stron, ale nie zostały sformułowane jednoznacznie. Mogły więc podlegać kontroli abuzywności.
Sąd uznał, że kwestionowane postanowienia były niedozwolone, ponieważ nie określały jednoznacznych i weryfikowalnych zasad ustalania kursu kupna i sprzedaży CHF.
Sąd: spread walutowy naruszał interes konsumentów
Sąd Okręgowy wskazał, że antykonsumencki charakter miały również zapisy różnicujące kurs kupna i kurs sprzedaży. Kurs kupna stosowano do przeliczenia kwoty kredytu z PLN na CHF, natomiast kurs sprzedaży do przeliczenia rat z CHF na PLN.
Zdaniem Sądu taki mechanizm był sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszał interes konsumentów. Wysokość wypłaconego kredytu w złotych była bowiem niższa niż świadczenie, które kredytobiorcy mieli spełnić na rzecz banku. Sąd ocenił to jako wykorzystanie przewagi kontraktowej banku w celu wprowadzenia rozwiązań korzystnych wyłącznie dla kredytodawcy.
Sąd: aneksy i zmiany regulaminu nie naprawiły umów
W dniu 4 października 2011 r. strony zawarły aneksy do obu umów, przewidujące spłatę rat bezpośrednio w walucie indeksacyjnej, czyli w CHF. Bank później przesłał także zmiany regulaminu dotyczące m.in. czynników wyznaczających kursy kupna i sprzedaży walut oraz wysokość spreadu.
Sąd uznał jednak, że aneksy oraz zmiany regulaminu nie usuwały pierwotnej przyczyny nieważności umów. Kredytobiorcy nie wyrazili świadomej i wyraźnej zgody na związanie ich niedozwolonymi postanowieniami umownymi.
Sąd Apelacyjny: bank nie wykazał indywidualnego uzgodnienia klauzul
Sąd Apelacyjny nie podzielił argumentu banku, że wybór kredytu indeksowanego oznaczał indywidualne uzgodnienie klauzul indeksacyjnych.
Sąd wskazał, że sam wybór przez konsumenta określonego typu kredytu spośród różnych ofert nie oznacza, że warunki indeksacji stały się przedmiotem indywidualnych negocjacji. Bank nie wykazał, aby istniało rzeczywiste pole do negocjacji w zakresie kursów, spreadu lub odwołania do bankowej tabeli kursowej.
Sąd Apelacyjny: klauzula ryzyka kursowego również była wadliwa
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że z mechanizmu indeksacyjnego należy wyodrębnić zarówno klauzulę spreadu walutowego, jak i klauzulę ryzyka kursowego. Ta ostatnia określa główny przedmiot umowy, ale może podlegać kontroli, jeżeli nie została sformułowana w sposób transparentny dla konsumenta.
W tej sprawie bank nie udzielił kredytobiorcom rzetelnych i wyczerpujących informacji o zasadach działania kredytu indeksowanego do CHF. W szczególności nie uświadomił im skali niebezpieczeństwa, jakie mogło powstać w razie silnej deprecjacji złotego wobec franka szwajcarskiego.
Sąd: bank powinien był pokazać skutki wzrostu kursu CHF
Sąd Apelacyjny wskazał, że bank powinien był przedstawić kredytobiorcom symulację wysokości rat i salda zadłużenia, np. przy kursie CHF przekraczającym 3 zł, notowanym kilka lat wcześniej.
Kredytobiorcy zaciągali zobowiązania w czerwcu 2008 r., gdy kurs CHF do PLN kształtował się na bardzo niskim poziomie, ok. 2 zł za franka. Zapewnianie, że wzrost kursu o 50% nie wchodzi w grę, abstrahowało od historycznych notowań waluty i wprowadzało kredytobiorców w błąd.
Sąd: ryzyko po stronie konsumentów było nieograniczone
Sąd Apelacyjny podkreślił, że kredytobiorcom należało jasno wyjaśnić, iż są narażeni na niczym nieograniczone ryzyko kursowe. Mogło ono doprowadzić do sytuacji, w której mimo wieloletniego spłacania rat kapitałowo-odsetkowych, kapitał pozostały do spłaty w złotych byłby wyższy niż kwota wypłacona przez bank.
W przeciwieństwie do banku konsumenci nie dysponowali instrumentem finansowym chroniącym ich przed ryzykiem kursowym. Bank zabezpieczał swoje ryzyko transakcjami na rynku międzybankowym, natomiast pełne ryzyko kursowe obciążało kredytobiorców.
Sąd Apelacyjny: właściwa jest teoria dwóch kondykcji
Sąd Apelacyjny nie podzielił wcześniejszego podejścia Sądu Okręgowego i banku nawiązującego do teorii salda. Wskazał, że w świetle uchwał Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, oraz z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, właściwa jest teoria dwóch kondykcji.
Oznacza to, że kredytobiorcy mogli żądać od banku zwrotu wszystkich kwot, które stanowiły spłatę zaciągniętych kredytów, niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie są dłużnikami banku z tytułu zwrotu kapitału.
Sąd Apelacyjny oddalił zarzut zatrzymania
Bank podniósł zarzut zatrzymania świadczenia zasądzonego z tytułu umowy kredytu mieszkaniowego do czasu zaoferowania bankowi zwrotu kapitału w kwocie 411.910 zł albo zabezpieczenia roszczenia o jego zwrot. Sąd Apelacyjny nie uwzględnił tego zarzutu.
Sąd wskazał m.in., że w oświadczeniu bank błędnie określił kwotę dochodzoną przez kredytobiorców z tytułu spłat w CHF w ramach kredytu mieszkaniowego. Ponadto żądanie, aby konsumenci — po dokonaniu znaczących spłat w PLN i CHF — zgromadzili i zaoferowali bankowi całą kwotę kapitału, zostało ocenione jako nadużycie prawa i działanie godzące w ich interes jako konsumentów.
Sąd Apelacyjny zauważył również, że przy wzajemnych roszczeniach pieniężnych właściwszą instytucją jest potrącenie.
Korekta odsetek przez Sąd Apelacyjny
Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w zakresie odsetek. Oddalił powództwo o odsetki ustawowe za opóźnienie od kwot 2.386,10 zł i 46.079,57 CHF za okres od dnia 26 maja 2017 r. do dnia 16 sierpnia 2022 r.
Powodem było przyjęcie, że dopiero po złożeniu przez kredytobiorców świadomych oświadczeń o akceptacji skutków nieważności umów i odmowie sanowania klauzul abuzywnych bank mógł popaść w opóźnienie. Oświadczenia te zostały doręczone bankowi 16 sierpnia 2022 r.
Prawomocna wygrana Klientów Kancelarii Themi
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie VI ACa 204/19 stanowi prawomocne rozstrzygnięcie korzystne dla Klientów Kancelarii Themi.
Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku w zasadniczej części, utrzymał zasądzenie na rzecz kredytobiorców 2.386,10 zł oraz 46.079,57 CHF, zasądził na ich rzecz koszty postępowania apelacyjnego i nie uwzględnił zarzutu zatrzymania zgłoszonego przez bank.
Kancelaria Themi – kredyt we frankach, Raiffeisen i Polbank EFG
Kancelaria Themi reprezentuje kredytobiorców w sprawach dotyczących dawnych umów Polbank EFG oraz sporach przeciwko Raiffeisen Bank International AG.
Prowadzimy sprawy obejmujące m.in.:
- kredyt we frankach i umowy indeksowane do CHF,
- nieważność umów kredytów frankowych,
- kredyty dawnego Polbank EFG,
- dochodzenie zwrotu świadczeń w PLN i CHF,
- teorię dwóch kondykcji,
- zarzut zatrzymania w sprawach frankowych,
- abuzywność klauzul spreadowych i klauzul ryzyka kursowego,
- apelacje banków w sprawach frankowych.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie VI ACa 204/19 jest kolejnym przykładem prawomocnego i korzystnego rozstrzygnięcia dla Klientów Kancelarii Themi w sporze dotyczącym kredytów indeksowanych do franka szwajcarskiego.