Wyrok Millennium S.A. Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie XVI Wydział Cywilny z dnia 28.04.2023 r., o sygn. akt XVI C 3589/20, w którym Sąd, w związku z nieważnością umowy kredytowej, przyznał na rzecz naszego Klienta od Banku Millenni

 Sygn. akt XVI C 3589/20

UZASADNIENIE

wyroku z 28 kwietnia 2023 r.

 

Pozwem z 26 listopada 2020 roku (data nadania przesyłki pocztowej k. 76) [OSOBA] wniósł o zasądzenie od strony pozwanej Banku Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie kwoty 36.884,64 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 18 listopada 2020 roku do dnia zapłaty. Powód [OSOBA] zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powód [OSOBA], że 06 grudnia 2005 roku wraz z rodzicami [OSOBA] i Mieczysławem Adamczykiem podpisał z Bankiem Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie umowę o kredyt w wysokości 100.000 zł, przeznaczonego na spłatę kredytu w innym banku oraz dowolny inny cel. Powód [OSOBA] kredytu, jako zawierająca klauzule abuzywne, w szczególności odnoszące się do indeksacji kwoty pożyczki oraz rozliczania spłat rat kredytowych. Podniósł, że umowa została zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego przedłożonego przez bank; bank nie dopuszczał wprowadzenia do umowy jakichkolwiek zmian samodzielnie przez kredytobiorcę; wskazał, że choć stanowią świadczenie główne stron to zostały sformułowane  w sposób niejednoznaczny. W ocenie powoda [OSOBA] są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta. W jego ocenie skutkiem uznania kwestionowanych postanowień umownych za postanowienia niedozwolone jest zatem nieważność całej umowy. Wyjaśnił, że dochodzona przez niego kwota 36.884,64 zł stanowi sumę nadpłat dokonanych przez niego w zakresie uiszczonych rat pożyczki w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 03 października 2020 roku, natomiast podstawę roszczenia stanowi art. 410 k.c. (pozew – k. 1-27)

W odpowiedzi na pozew z 25 sierpnia 2021 roku (data nadania przesyłki pocztowej k. 277) strona pozwana Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie (dalej także: „Bank”) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz od powodów [OSOBA].

Strona pozwana zakwestionowała powództwo zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, twierdząc, że powód [OSOBA] pożyczki bezpośrednio w CHF, jednak nie skorzystał z tej możliwości. W ocenie pozwanego powód [OSOBA] w celu wykazania, ze to on dokonywał wszystkich wpłat z tytułu udzielonej mu pożyczki. Zauważyła, że jej zapisy zaczęły być przez stronę kwestionowane dopiero w momencie wzrostu kursu franka szwajcarskiego, na co bank nie miał żadnego wpływu. Zaprzeczyła, aby przedmiotowa umowa była sprzeczna z przepisami ustawy – kodeks cywilny, jak też ustawy prawo bankowe, a co za tym idzie była nieważna, a także zawierała niedozwolone klauzule umowne. Podkreśliła, że przedmiotowy kredyt był kredytem walutowym udzielonym we frankach szwajcarskich, a mechanizm indeksacji stanowił odpowiedź na potrzeby klientów banku. Bank podał, że umowa podlegała indywidualnym negocjacjom; powód [OSOBA] o ryzyku walutowym i miał jego pełną świadomość; miał on wybór pomiędzy kredytem złotowym, a walutowym i wybrał kredyt w CHF; miał także możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej; stosowany przez bank kurs CHF miał charakter rynkowy; kredyt w CHF charakteryzował się niższym oprocentowaniem. Pozwany [OSOBA], że ustawa antyspdreadowa wyeliminowała jakiekolwiek wątpliwości, co do skuteczności kwestionowanych zapisów umownych. Podniósł, że określają one główne świadczenia stron sformułowane w sposób jednoznaczny i jako takie nie podlegają kontroli w kontekście abuzywności. W ocenie strony pozwanej [OSOBA] w niniejszej sprawie sprowadzała się do wzrostu kursu franka szwajcarskiego, a nie zarzutów co do treści umowy. Zaznaczyła, że tego rodzaju kredyty były przewidziane prawem, a o ich dopuszczalności świadczy dodanie do art. 69 ustawy prawo bankowe ust. 2 pkt 4a obowiązując od 26 sierpnia 2011 roku. Ponadto podniosła zarzut nadużycia prawa wyrażony w art. 5 k.c. oraz zarzut przedawnienia wskazując, że miesięczne raty uiszczane przez stronę powodową stanowią świadczenie okresowe podlegające przedawnieniu z upływem 3 lat. Ponadto, zdaniem pozwanego brak jest możliwości zakwalifikowania roszczenia strony powodowej, jako świadczenia nienależnego z uwagi na treść art. 411 pkt 1 k.c., który sankcjonuje dobrowolną spłatę roszczenia nienależnego. (odpowiedz na pozew k. 85-208)

W toku postępowania strony podtrzymały dotychczasowe stanowisko. (protokół rozprawy k. 357)

 

PODSTAWA FAKTYCZNA ROZSRZYGNIĘCIA

[OSOBA] poszukiwał w 2005 roku najkorzystniejszej oferty kredytu z przeznaczeniem na remont mieszkania, którego właścicielami byli jego rodzice, a w którym zamierzał zamieszkać wraz z narzeczoną po zawarciu związku małzeńskiego. Nie posiadał zdolności on kredytowej, aby uzyskać kredyt w złotówkach, dlatego zdecydował się na kredyt w CHF. Przy zawieraniu umowy nie tłumaczono mu, jak obliczany jest kurs walut obcych banku, czym jest i jak jest tworzona tabel kursów walut obcych banku, czym jest spread walutowy, ani czym jest kurs kupna i kurs sprzedaży. Nie informowano, że kurs waluty wpływa na wysokość salda pożyczki, jak też, jaką kwotę będzie on zobowiązany spłacić. Był on zapewniany, że CHF jest jedną z najbardziej trwałych walut i kurs może zmieniać się w niewielkim zakresie.

 (dowód: przesłuchanie [OSOBA] w charakterze strony k. 357-357verte).

 

W dniu 19 września 2005 roku [OSOBA] wraz z rodzicami [OSOBA] i [OSOBA] złożył w Banku Millennium wniosek kredytowy nr 1901/09/2005 o udzielenie kredytu w kwocie 137.000 zł na remont mieszkania i spłatę innego kredytu. Jako walutę spośród dostępnych opcji: PLN, EURO, USD, CHF, zakreślono CHF. Okres kredytowania określiła na 300 miesięcy.

(dowód: wniosek kredytowy– k. 259-261)

 

[OSOBA] podpisał dokument „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty kredyt mieszkaniowy/kredyt konsolidacyjny/pożyczkę hipoteczną indeksowany/a kursem waluty obcej”. W dokumencie tym wskazano, że wybierając zadłużenie w walucie obcej Kredytobiorcy korzystają aktualnie z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu. Wynika ze znacznej różnicy w wysokości stawek referencyjnych, które są podstawą do ustalenia oprocentowania kredytu. Zgodnie z cennikiem w okresie do 30 czerwca 2005 roku, stawki referencyjne wynoszą:

- dla kredytów złotowych: 5,91% (WIBOR 3M),

- dla kredytów indeksowanych kursem franka szwajcarskiego: 0,78% (LIBOR 3M CHF),

- dla kredytów indeksowanych kursem euro: 2,15% (EURIBOR 3M),

- dla kredytów indeksowanych kursem dolara amerykańskiego: 3,12% (LIBOR 3M USD)

Podkreślono jednak, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej, Kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych. Występowanie ryzyka kursowego sprawa, że zarówno rata spłaty jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się kredytobiorca, osiągający dochody w tej samej walucie obcej. Dodatkowo podkreślono, że z wyżej wymienionych powodów [OSOBA] długoterminowego kredytu w PLN, jako korzystną alternatywę do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjniejszych warunków celowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych.

W zakresie ryzyka zmian stóp procentowych informacja stanowiła, że zarówno w przypadku kredytów złotowych jak i walutowych, oprocentowanych w oparciu o zmienną stopę procentową, Kredytobiorca ponosi ryzyko zmian stóp procentowych. Wskazano, że oprocentowanie składa się ze stałej marży i zmiennej stopy referencyjnej, w zależności od waluty kredytu i zmienia się co kwartał. Ustalając stawkę oprocentowania na dany okres Bank uwzględnia wysokość stopy referencyjnej z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego kolejny kwartał kalendarzowy. Ponadto wskazano, że wysokość stopy referencyjnej ustalana jest nie przez bank, lecz na rynku międzybankowym.

Podkreślono również, że dwa wyżej podane czynniki – zmienność kursów walutowych oraz wahania stóp procentowych powodują, że rzeczywiste koszty obsługi kredytu mogą okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych.

Klientów zachęcono do zapoznania się z danymi historycznymi i prognozami sporządzanymi przez analityków, dotyczącymi wahań kursu oraz wysokości stawek referencyjnych dla danej waluty wskazując, że wartości które w danym momencie mogą być korzystniejsze dla klienta w długim okresie mogą okazać się niekorzystne, a także do zapoznania się z przykładem wpływu zmiany stopy procentowej oraz kursu waluty na wysokość raty kredytu.

Następnie wskazano, że po przeanalizowaniu ww. informacji, każdy wnioskodawca wybiera walutę najkorzystniejszą dla siebie, umożliwiającą optymalną formę spłaty zadłużenia. Podkreślono, że bank oferuje możliwość zmiany waluty kredytu, wielokrotnie w trakcie okresu spłaty - na PLN bezpłatnie.

(dowód: informacja – k. 264)

 

W dniu 12 grudnia 2005 roku została zawarta Umowa o Millepożyczkę Hipoteczną Nr KH/1901/09/2005 pomiędzy Bankiem Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie a [OSOBA] i [OSOBA], jako Kredytobiorcami.

W § 1 ww. Umowy Pożyczkobiorcy oświadczyli, że przed jej zawarciem otrzymali Cennik  Kredytu Hipotecznego oraz Regulamin, z którymi zapoznali się i zaakceptowali warunki w nich zawarte. Punkt 2 wskazanego paragrafu stanowił, że Bank udziela Pożyczkobiorcy kredytu w kwocie, na cel i na warunkach określonych w niniejszej Umowie, a Pożyczkobiorca zobowiązuje się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy i aktualnego cennika w oznaczonych terminach spłaty oraz wywiązania się z pozostałych postanowień niniejszej Umowy.

W § 2 Umowy strony postanowiły:

- w ust. 1, że kwota pożyczki wynosi: 100.000 PLN,

- w ust. 2, że pożyczka jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy;

- w ust. 3, że nieruchomością, na której zostanie ustanowiona hipoteka/hipoteki na rzecz Banku, w rozumieniu postanowień Umowy jest dom KW [KW] prowadzona przez [OSOBA] w Bochni V Wydział Ksiąg Wieczystych ;

- w ust. 4 strony ustaliły że okres kredytowania wynosił 300 miesięcy.

  • 3 Umowy pożyczki stanowił:

- w ust. 1 i 2, że wypłata pożyczki nastąpi w transzach, bezpośrednio na spłatę zobowiązań stanowiących cel kredytu,

- w ust. 4, że uruchomienie pożyczki nastąpi w terminie wskazanym przez Kredytobiorcę w dyspozycji wypłaty.

W § 4 ust. 1 przyjęto, że za udzielenie pożyczki pobierana była prowizja w wysokości 1.000 zł.

Kolejno, w § 6 postanowiono, że:

- w ust. 1, pożyczka oprocentowana jest według zmiennej stopy procentowej,

- w ust. 2, oprocentowanie pożyczki wynosi 4,49 % w stosunku rocznym, co stanowi sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia Umowy oraz marży w wysokości 3,70 p.p. stałej, w całym okresie spłaty pożyczki,

- w ust. 3, odsetki są naliczane za każdy dzień od aktualnego salda zadłużenia,

- w ust. 4, oprocentowanie pożyczki ulega zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF),

- w ust. 5, stopa referencyjna zmienia się w cyklu kwartalnym i przyjmuje wartość z ostatniego dnia roboczego ostatniego miesiąca poprzedzającego kolejny kwartał kalendarzowy.

  • 7 dotyczący spłaty pożyczki stanowił, że:

- w ust. 1, Pożyczkobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę pożyczki w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty pożyczki, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A.,

- w ust. 2, pożyczka spłacana będzie w 300 ratach miesięcznych, w tym 1 rata obejmująca odsetki w okresie karencji spłaty pożyczki oraz 299 równych rat miesięcznych, które zawierają malejącą część odsetek oraz rosnącą część raty kapitałowej,

- w ust. 3, spłata pożyczki następować będzie poprzez bezpośrednie potrącanie przez Bank należnych mu kwot z rachunku Kredytobiorcy w Banku,

- w ust. 4, spłata pożyczki nastąpi w terminie 30 dni od daty wypłaty pożyczki lub jej pierwszej transzy;

- w ust. 5, spłaty rat odsetkowych lub kapitałowo-odsetkowych będą następować w tym samym dniu miesiąca, w jakim miała miejsce wypłata pożyczki lub jego pierwszej transzy, począwszy od miesiąca następnego po pierwszej wypłacie środków z kredytu.

- w ust. 6, w okresie karencji pożyczkobiorca zobowiązany jest spłacać jedynie raty odsetkowe, bez konieczności spłacania rat kapitałowych.

            Zgodnie z § 9 umowy zabezpieczenie spłaty pożyczki stanowiła między innymi hipoteka kaucyjna do kwoty 170.000 zł.

 W § 11 wskazano, że:

- w ust. 1, wszelkie zmiany Umowy wymagają zawarcia aneksu do Umowy pod rygorem nieważności, m.in. za wyjątkiem:

  1. zmiany oprocentowania pożyczki w przypadku zmiany stopy referencyjnej, na warunkach określonych w umowie, 2.zmiany regulaminu, 3. zmiany długości okresu spłaty potyczki, wynikające z przedterminowej częściowej spłaty pożyczki, 4. Zmiany cennika;

- w ust. 2, integralną część Umowy stanowią:

  1. Regulamin, 2. Pełnomocnictwo do wykonywania czynności w imieniu Kredytobiorcy, 3. [OSOBA] [OSOBA] Hipoteczna,

- w ust. 3 w zakresie nie uregulowanym Umową zastosowanie mają postanowienia Regulaminu.

Wśród załączników wskazano:

  1. Oświadczenie pożyczkobiorcy o poddaniu się egzekucji, 2. Regulamin, 3. Dyspozycję wypłaty pożyczki, 3. Pełnomocnictwo dla Banku do wykonywania czynności w imieniu Kredytobiorcy, 4. Cennik.

(dowód: Umowa – k. 33-35, Regulamin – k. 221-238; 239-255, Cennik – k. 256)

 

Regulamin Kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millennium S.A. (obowiązujący w chwili zawarcia umowy), stanowiący załącznik do Umowy i doręczony kredytobiorcom w § 2 zawierającym słowniczek pojęć użytych w regulaminie w pkt 8 dotyczącym stopy referencyjnej wskazywał, że:

  1. a) stawka WIBOR (3M), to stopa procentowa podawana przez Reuters o godzinie 11.00, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 3-miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w PLN,
  2. c) stawka LIBOR (6M), to stopa procentowa podawana przez Reuters o godzinie 11.00 GTM w Londynie, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 6-miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w CHF;
  3. f) stawka LIBOR (3M), to stopa procentowa podawana przez Reuters o godzinie 11.00 GMT w Londynie, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 3-miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w CHF.

W pkt 18) ww. paragrafu Regulaminu wskazano, że kredyt w walucie obcej to kredyt udzielony w PLN, indeksowany kursem waluty obcej według wg tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku.

Ponadto, § 3 Regulaminu stanowił, że kredyt udzielony jest w PLN. Może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] (ust. 1 i 2).

W myśl § 5 ust. 16, w przypadku kredytu w walucie obcej:

  1. Wnioskodawca we wniosku o udzielenie kredytu określa kwotę kredytu w PLN z zaznaczeniem waluty wnioskowanego kredytu,
  2. Kredyt jest kredytem indeksowanym do walut wymienialnych i jest udzielany w złotych polskich. W umowie kredytowej kwota kredytu jest określona w PLN,
  3. uruchomienie środków z kredytu następuje w sposób określony w dyspozycji uruchomienia kredytu, po jej akceptacji przez Bank.

W § 8 ust. 1 wskazano, że kredyt jest spłacany w terminie określonym w umowie poprzez obciążenie rachunku wskazanego w umowie kredytu. Ust. 3 stanowił - w przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] z dnia spłaty. Ust. 4 - w przypadku kredytu w walucie obcej kredytobiorca może zastrzec w umowie kredytu, iż Bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany, o ile ten rachunek jest dostępny w aktualnej ofercie Banku.

  • 9 ust. 4 stanowił, że w przypadku kredytu w walucie obcej, bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut obcych. Od wymagalnego kapitału wyrażonego w PLN Bank nalicza dalsze odsetki w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych.

Zgodnie z § 10 ust. 4 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej kwota wcześniejszej spłaty jest obliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji, wskazanego rzez Kredytobiorcę w dyspozycji dokonania wcześniejszej spłaty.

 W § 11 ust. 1 przewidziano, że Bank na wniosek kredytobiorcy może dokonać przewalutowania kredytu.

W § 13 ust. 4 podano, że w przypadku kredytu w walucie obcej dla odnawiania zabezpieczeń kredytu stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujący w dniu odnawiania zabezpieczenia na podstawie obowiązującej w Banku tabeli Kursów walut obcych.

W czasie trwania umowy kredytowej uchwalono nowy Regulamin Kredytowania Osób Fizycznych w [OSOBA] w Banku Millennium S.A. Regulamin ten w § 8  ust. 3 stanowił, że w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, kwota raty obliczana jest według aktualnego kursu sprzedaży dewiz dla danej waluty obowiązującego w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku w dniu spłaty raty. Tabela Kursów Walut Obcych ustawiana jest nie rzadziej niż raz dziennie na podstawie kwotowań rynkowych poszczególnych par walut przy możliwym odchyleniu dla kursu kupna i kursu sprzedaży nie większym niż 10% od kwotowań rynkowych. Rata pobierana jest na koniec dnia, w którym przypada jej płatność. W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych ustalana jest w danym dniu co najmniej 2-krotnie, do ustalenia wysokości raty przyjmowany jest kurs dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla Kredytobiorcy z kursów obowiązujących w dniu płatności raty.

(dowód: Regulamin – k. 221-238; 239-255)

 

W dacie zawarcia umowy obowiązywał cennik z 10 sierpnia 2005 r. W cenniku tym określono oprocentowanie kredytu hipotecznego oraz pożyczki hipotecznej w złotówkach i we frankach szwajcarskich wskazując, że są one oprocentowane według zmiennej stopy procentowej na podstawie stałej marży banku oraz zmiennych stóp referencyjnych Libor 3M z 30 czerwca 2005 roku wynoszący 0,75%.

 (dowód: cennik k. 256)

 

               W okresie od zawarcia umowy do 03 października 2020 roku [OSOBA] uiścił na rzecz Banku Millennium kwotę 132.454,17 zł, w tym 69.600,73 zł tytułem rat kapitałowych oraz 62.853,44 zł tytułem rat odsetkowych. [OSOBA], [OSOBA] oraz [OSOBA] 28 października 2020 roku oświadczyli, ze wszelkie płatności uiszczane w związku z umową o pożyczkę PH/1901/09/2005 z dnia 06 grudnia 2005 roku, w tym płatności rat pożyczki były uiszczane przez [OSOBA] z jego majątku,.

(dowód: zaświadczenie o wysokości spłat odsetek od kredytu – k. 41-69, oświadczenie k. 70, przesłuchanie [OSOBA] w charakterze strony k. 357-357verte)

 

Około 2019 roku, gdy w mediach pojawiały się informacje o niezgodności kredytów tzw. „frankowych” z przepisami prawa, [OSOBA] powziął wiedzę o niezgodności postanowień umowy z przepisami chroniącymi konsumentów.

(dowód: przesłuchanie [OSOBA] w charakterze strony k. 357-357verte).

 

Pismem z 28 października 2020 roku działający w imieniu Rafała Adamczyka pełnomocnik wezwał Bank Millenium S.A. z siedzibą w Warszawie do zapłaty kwoty 132.454,17 zł tytułem zwrotu sumy nienależnie wpłaconych świadczeń na poczet spłaty umowy kredytu hipotecznego w okresie od 03 lutego 2006 roku do 03 października 2020 roku, w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania. Pismo zostało odebrane przez Bank 03 listopada 2020 roku.

W odpowiedzi na powyższe, pismem z 04 listopada 2020 roku Bank poinformował, że brak jest podstaw do uznania reklamacji za zasadną.

(dowód: wezwanie k. 36-37, wydruk śledzenia przesyłek k. 38, pismo banku k. 39-40)

 

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane w jego opisie dokumenty. Wynikające z nich okoliczności faktyczne nie były kwestionowane przez żadną ze stron, również i Sąd działając w tym zakresie z urzędu nie dopatrzył się w nich niczego, co uzasadniałoby powzięcie wątpliwości odnośnie ich wiarygodności i mocy dowodowej. Należy dodać, że okoliczności bezsporne w ogóle nie wymagały wykazywania ich prawdziwości za pomocą dowodów zgodnie z treścią art. 229 - 230 k.p.c., albowiem zostały przez strony wprost przyznane, bądź też nie zostały zaprzeczone, co zostało przez Sąd ocenione na zasadzie powołanych przepisów. 

Dokumenty zapisane na płycie CD Sąd potraktował, jako wzmocnienie argumentacji strony pozwanej.

Zeznania świadka [OSOBA] dotyczące ogólnie przyjętej procedury zawierania umów kredytów hipotecznych w banku pozostawały irrelewantne dla rekonstrukcji oraz oceny stanu faktycznego niniejszej sprawy. Po pierwsze, nie miała ona kontaktu z powodem, nie brała udziału w zawieraniu przedmiotowej umowy, a zatem nie mogły stanowić one podstawy ustalenia, czy doszło do indywidualnego uzgodnienia warunków umowy oraz realnego wykonania obowiązków informacyjnych przez pozwanego względem powoda [OSOBA]. Po wtóre, jak sama wskazała poza sferą jej obowiązków pozostawała kwestia negocjacji umów kredytowych, a zajmowała się obsługą gotówkową, jej wiedza była zatem czysto teoretyczna i jako taka nie mogła stanowić podstawy ustaleń faktycznego przebiegu procedury informacyjnej względem kredytobiorcy.

Sąd pominął dowód z zeznań świadka [OSOBA], uznając, że sposób księgowania przedmiotowego kredytu, ustalania tabel kursowych banku i zabezpieczenie kredytu ze strony Banku, nie mogły mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż, kluczowa w sprawie była ocena konstrukcji prawnej Umowy, zwłaszcza z punktu widzenia abuzywności jej poszczególnych postanowień.

Również fakty mające zostać wykazane zeznaniami świadka [OSOBA] na piśmie były nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dla oceny ważności analizowanej umowy – o czym szczegółowo poniżej- nie miał znaczenia proces tworzenia kursów walut obcych banku, czy rynkowy charakter zastosowanego kursu, ale – po pierwsze – możliwość ustalenia go przez konsumentów już w momencie zawierania umowy w taki sposób, aby mogli określić wartość zobowiązania, a po wtóre – brak kreowania go arbitralnie przez jedną stronę stosunku zobowiązaniowego. Fakty te były natomiast w istocie bezsporne i wynikały z załączonych dokumentów.

Sąd pominął również wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, jako zbędne dla wyniku sprawy. Odnosząc się do wniosku pozwanego, w ocenie Sądu kwestia realiów funkcjonowania kredytów walutowych, zwyczajów w zakresie dokonywania rozliczeń na rynku walutowym, czy oceny kursu stosowanego przez Bank jako „rynkowego”, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie, gdyż przy ocenie abuzywności postanowień wzorca umowy kluczowy jest stan z chwili zawarcia Umowy, nie zaś sposób jej wykonania, o czym szczegółowo będzie mowa w dalszej części uzasadnienia. Sposób wykonania zobowiązania nie może być też argumentem dla oceny czy dane, potencjalnie abuzywne postanowienie umowne, jest czy nie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Kluczowa dla tej oceny jest bowiem ocena indywidualna danego stosunku prawnego, ale z punktu widzenia jego konstrukcji prawnej, nie zaś potencjalnego prawidłowego sposobu wykonania. Podobnie, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia była kwestia porównania zmian kursu CHF i wskaźnika LIBOR, oraz wpływu tych zmian na wysokość obciążenia ponoszonego przez strony z tytułu umowy kredytu. Ponownie wskazać należy, iż sposób wykonywania umowy nie może mieć bowiem znaczenia przy ocenie abuzywności postanowień umownych w chwili zawierania umowy. Odnosząc się do wniosku powodów [OSOBA], że wyliczenie nadpłat w spłacie kredytu okazało się zbędne, skoro Sąd uznał całą umowę za nieważną, tym bardziej, że do akt sprawy załączone zostały zaświadczenia uzyskane od pozwanego, z których wynika jakie kwoty uiścił powód z tytułu umowy kredytu. Konsekwencją nieważności umowy jest bowiem obowiązek zwrotu świadczenia, nie można więc tu mówić o jakichkolwiek nadpłatach. Ponadto koszt opinii oraz okres oczekiwania na jej sporządzenie prowadzi słusznie do jego pominięcia.

Na walor wiarygodności zasługiwał dowód z przesłuchania powoda. Jakkolwiek, jako strona postępowania był on zainteresowana jak najkorzystniejszym przedstawieniem przebiegu wydarzeń, nie oznacza to jednak, że a priori nie należy przyznać wiary jego relacji. Jest to, co prawda, dowód posiłkowy, w niektórych jednak sytuacjach może się on okazać dowodem kluczowym dla odtworzenia istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia okoliczności. Tak było w sprawie niniejszej, w której powód [OSOBA] związanych z zawarciem umowy pożyczki z pozwanym [OSOBA], która to relacja była spójna, logiczna, korelująca z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym.

 

PODSTAWA PRAWNA ROZSTRZYGNIĘCIA

Roszczenie zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Podstawę ustalenia przez Sąd nieważności umowy stanowiło naruszenie granic swobody umów ze względu na mechanizm indeksowania kredytu oparty na Tabelach Kursowych Banku i co za tym idzie – sprzeczność z naturą stosunku prawnego. Jakkolwiek stwierdzenie nieważności umowy eliminuje możliwość badania jej zapisów pod kątem abuzywności, niemniej jednak, nawet przy przyjęciu, że wskazany stosunek prawny jest ważny, to zawarte w umowie pożyczki oraz regulaminie postanowienia określające sposób wyliczenia kwoty podlegającej spłacie i wysokości rat są bezskuteczne na podstawie art. 3851 i nast. k.c., a usunięcie ich z umowy prowadzi do jej nieważności w całości. Z tego też względu, pomimo odrębności powyższych przesłanek uznania umowy za nieważną, które to przesłanki zostały również powołane przez stronę powodową w pozwie, możliwe było zbadanie zarówno pierwotnej ważności umowy w kontekście treści art. 58 k.c. w zw. z art. 69 ustawy – prawo bankowe, jak też skuteczności zapisów dotyczących indeksacji przez pryzmat art. 3851 k.c., albowiem prowadziły one do tożsamych skutków. Faktem jest, że bezskuteczność poszczególnych zapisów umownych może zaistnieć jedynie w ważnym stosunku zobowiązaniowym, jednakże brak jest przeszkód do przeprowadzenia tego badania alternatywnie, czy ewentualnie, w szczególności, jeżeli jego konsekwencją jest także stwierdzenie nieważności całej umowy.

Przed przystąpieniem do oceny charakteru zawartej umowy oraz jej poszczególnych postanowień wskazać należy, że strona pozwana miała status przedsiębiorcy w rozumieniu kodeksu cywilnego, zaś powód [OSOBA] do treści art. 221 k.c.

Kluczową kwestią dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, a stanowiącą zasadniczy argument pozwanego banku, było ustalenie kwoty i waluty pożyczki, w jakiej umowa pożyczki została wyrażona.

Zgodnie z treścią art. 69 ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 t.j.; dalej, jako Pb - w brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia umowy) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (ust. 1). Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Forma pisemna nie została zastrzeżona pod rygorem nieważności a zatem jest wymagana jedynie dla celów dowodowych. Oznacza to, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny.

Zgodnie z treścią art. 78 Pb do umów pożyczek pieniężnych zawieranych przez bank stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zabezpieczenia spłaty i oprocentowania kredytu. Stosownie do treści art. 720 k.c. przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.

Art. 65 § 1 k.c. statuuje kombinowaną metodę wykładni oświadczeń woli składanych innej osobie. Pierwszeństwo ma znaczenie tego oświadczenia, jakie rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia. Jeżeli strony różnie określały znaczenie oświadczenia, to za prawnie wiążące uznaje się znaczenie ustalone według obiektywnego wzorca, czyli takie, jakie w świetle reguł wynikających z art. 65 § 2 k.c. powinien mu przypisać odbiorca oświadczenia. Przeważa ochrona zaufania odbiorcy nad rozumieniem składającego oświadczenie, który powinien zredagować je w sposób zgodny z wolą zrozumienia go przez odbiorcę. Interpretacja oświadczeń woli ujętych w formie pisemnej dokonywana jest przede wszystkim na podstawie tekstu dokumentu. Zasadnicze znaczenie mają językowe reguły znaczeniowe, a wykładnia poszczególnych wyrażeń powinna uwzględniać kontekst i związki znaczeniowe, występujące między zawartymi w tekście postanowieniami. Wątpliwości interpretacyjne, nie dające się usunąć za pomocą ogólnych reguł, powinny być rozstrzygane na niekorzyść strony, która zredagowała tekst wywołujący wątpliwości. Decydujące jest obiektywne rozumienie oświadczenia woli w chwili, w której zostało złożone adresatowi (por. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 8 września 2016 r. sygn. akt II CSK 750/15, uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95, OSNC 1995 nr 12, poz. 168; wyroki z dnia 10 grudnia 2003 r., V CK 46/03; z dnia 3 stycznia 2008 r., V CSK 474/07, OSNC-ZD 2008 nr 4, poz. 109; z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 250/08).

Waluta zobowiązań     

Z treści umowy zawartej pomiędzy stronami wynikało wprost, że pozwany [OSOBA] oddać powodowi jako współpożyczkobiorcy, na czas oznaczony kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel. Umowa ta określała kwotę i walutę - literalna jej treść wskazywała, że jest to kwota w złotych polskich – w § 2 ust. 1 Umowy kwotę kredytu określono na 100.000 zł.

O tym, że walutą pożyczki było PLN świadczy nie tylko kwota wskazana jednoznacznie w tejże walucie w Umowie, ale również sformułowanie zawarte w § 2 ust. 2 o treści : „(…) po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursów walut obcych Banku Millennium, w dniu uruchomienia pożyczki lub transzy”. Zmiany kursów walut mogły mieć zatem wpływ jedynie na wysokość kredytu zaciągniętego w PLN, ponieważ zmiana kursu waluty franka szwajcarskiego nie mogła mieć wpływu na wysokość zobowiązania kredytobiorcy i wyrażonego po indeksacji w CHF.

Na PLN jako na walutę zobowiązania wskazuje także waluta zabezpieczeń, przede wszystkim z zabezpieczenia hipotecznego, w którym wartość hipoteki kaucyjnej została wyrażona w PLN (§ 9 ust. 1 pkt 1 Umowy). Jak wynika z art. 68 ustawy o księgach wieczystych i hipotece z dnia [KW] lipca 1982 r. (Dz.U.1982 Nr 19, poz. 147) według stanu na chwilę zawarcia umowy, hipoteka zabezpiecza jedynie wierzytelności pieniężne i może być wyrażona tylko w oznaczonej sumie pieniężnej. Jeżeli wierzytelność zgodnie z prawem została wyrażona w pieniądzu innym niż pieniądz polski, hipotekę wyraża się w tym innym pieniądzu (wyrok SN z 25 marca 2011 roku, IV CSK 377/10, M.Pr.Bank. 2012/9/21, z 29 kwietnia 2015 roku, V CSK 445/14, M.Pr.Bank. 2017/12/42, M.Prawn. 2017/21/1163).

Również treść Regulaminu stanowiącego integralną część umowy przemawiała za przyjęciem, że udzielona powodowi pożyczka był zobowiązaniem złotowym. W § 2 Regulaminu zawierającym definicje pojęć, w punkcie 18 zapisano, że kredyt w walucie obcej stanowi kredyt udzielony w PLN, indeksowany kursem waluty obcej według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku. Przepis § 3 ust. 1 Regulaminu stanowił zaś, że kredyt udzielony jest w PLN i może na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] być indeksowany jedynie kursem waluty obcej (ust. 2). Jego treść potwierdza, że taką a nie inną definicję kredytu (pożyczki) indeksowanego do CHF (czy innej waluty), Bank przyjął jedynie na potrzeby Regulaminu, co automatycznie nie czyniło z niego zobowiązania walutowego. Następnie § 9 ust. 4 Regulaminu stanowił, że w przypadku kredytu w walucie obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut [OSOBA] wymagalnego kapitału, wyrażonego w PLN Bank nalicza dalsze odsetki w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych. Przytoczone postanowienia umowne, sformułowane jednostronnie przez pozwany [OSOBA], że indeksacja stanowiła mechanizm przeliczeniowy i nie implikowała uznania ocenianego zobowiązania, jako udzielonego w walucie obcej - nadal było to bowiem zobowiązanie złotowe, a przeterminowane zadłużenie miało być finalnie wyrażone nie w CHF, ale w PLN.

Jakkolwiek w § 2 ust. 2 Umowy Pożyczki postanowiono, że pożyczka jest indeksowana do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia pożyczki lub transzy, to wskazany mechanizm indeksacji nie zmieniał wyrażonej w PLN kwoty i waluty pożyczki, ale stanowił jedynie klauzulę przeliczeniową na mocy której strony ustaliły, że w dniu uruchomienia pożyczki, a zatem z chwilą wykonania zobowiązania Banku do jej wypłaty, co nastąpi w złotych polskich, zobowiązanie wyrażone w walucie polskiej zostanie przeliczone na walutę obcą, tj. CHF i wówczas Pożyczkobiorca będzie zobowiązany do dokonania spłaty kredytu w wysokości wynikającej z tak dokonanego przeliczenia i w ratach ustalonych w CHF. O powyższym celu zastosowania mechanizmu indeksacji świadczą przytoczone wyżej postanowienia Regulaminu kreującego stosunek prawny między stronami oraz § 7 ust. 1 Umowy dotyczący spłaty pożyczki, który stanowił, że Pożyczkobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę pożyczki w CHF, ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty pożyczki, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku.

Nie zaistniały zatem żadne okoliczności, które mogłyby świadczyć o tym, że zgodną wolą stron było stwierdzenie, że pożyczka została udzielona, wbrew literalnemu zapisowi w Umowie i w Regulaminie, we franku szwajcarskim. Powód [OSOBA] jak najkorzystniejszej pożyczki, jego zapotrzebowanie obejmowało złotówki, a nie franki szwajcarskie. Natomiast rodzaj zastosowanych przez bank mechanizmów finansowych służących udzieleniu pożyczki o wskazanym w umowie oprocentowaniu, nie został wyrażony w umowie, nie był też objęty wiedzą pożyczkobiorcy. Analiza zapisów umowy prowadzi do konstatacji, że czynnik indeksacji stanowił de facto klauzulę waloryzacyjną. Żaden z zapisów umowy nie wymagał bowiem, by między stronami miało dochodzić do jakiejkolwiek wymiany walut. Jedynie ilość złotówek, stanowiących kwotę pożyczki, była ustalana w odniesieniu do wartości innej waluty – CHF.

Również zapisy wniosku kredytowego wskazują w istocie, że zamiarem pożyczkobiorcy było zaciągnięcie zobowiązania w PLN. Zaznaczono w nim co prawda, jako walutę - CHF, lecz jednocześnie określono, że wnioskowana kwota pożyczki w PLN wynosi 137.000  zł. To uzyskaniem takiej kwoty w złotówkach był więc zainteresowany powód. Nie sposób przypisywać określeniu we wniosku, jako waluty: „CHF” decydującego znaczenia, bowiem – co stanowi okoliczność notoryjną – kredyty i pożyczki z wykorzystaniem obcej waluty, w tym CHF, miały bardzo zróżnicowane konstrukcje - od stricte walutowych po indeksowane – waloryzowane do/z waluty obcej, co w każdym z tym przypadków implikowało przeliczenie oprocentowania z wykorzystaniem wskaźnika LIBOR, a nie WIBOR, a co stanowiło główną przyczynę popularności zobowiązań walutowych w CHF. O tym, jaka konstrukcja zostanie przyjęta przez strony decydowało faktycznie spektrum produktów oferowanych przez dany bank. W realiach niniejszej sprawy, w umowie jednoznacznie – w pierwszych paragrafach – określono, że pożyczka jest udzielana w złotych. Był to więc wariant zobowiązań złotowych przeliczanych jedynie na potrzeby wypłaty i spłaty odpowiednim kursem franka szwajcarskiego, a nie zobowiązania walutowe.

Reasumując, treść powyżej przytoczonych postanowień Umowy i Regulaminu implikowała konstatację, że walutą pożyczki w rozumieniu art. 69 ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe był złoty - PLN, a odniesienie się do waluty obcej – CHF jako do miernika wartości miało jedynie na celu umowne przeliczenie kwoty zobowiązań przy przyjęciu miernika wartości - waluty obcej.

Bez znaczenia pozostawał sposób prezentacji tego rodzaju zobowiązań w księgach rachunkowych i sprawozdaniach pozwanego Banku jako walutowe. Co więcej, gdyby Sąd przyjął, że pożyczka jest zobowiązaniem walutowym tj. jego walutą od samego początku był frank szwajcarski, należałoby uznać, że Umowa w oczywisty sposób jest sprzeczna z art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe. Nie określono w niej bowiem kwoty zobowiązania w walucie CHF. Jeżeli zatem uznać, w ślad za twierdzeniem strony pozwanej, że zobowiązanie Banku miało być wyrażone w tej walucie, to wobec kwoty w CHF nieokreślonej na chwilę zawarcia Umowy, należałoby uznać ją za nieważną, jako sprzeczną z przepisami prawa powszechni obowiązującego i pozbawiona jednego z essentialia negotii umowy kredytu.

Nieważność umowy – sprzeczność z zapisami prawa bankowego

Zgodnie z art. 3581 § 2 k.c. strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Takim miernikiem wartości może być również waluta obca (wyrok SA w Warszawie z 5 października 2014 roku VI ACa 1721/13, wyroki SN z 13 maja 2005 r., I CSK 690/04; z 2 lutego 2015 r., I CSK 257/14, z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134).

W konsekwencji uznać należało, że zawarta umowa, co do zasady, odpowiadała w swej treści dyspozycji art. 69 Pb, określała bowiem kwotę i walutę kredytu (PLN). Tym samym wprowadzenie do umowy postanowień przewidujących mechanizm indeksacji nie było sprzeczne z treścią art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 Pb oraz z art. 3581 k.c.

Jeżeli kwota pożyczki na zasadzie art. 78 Pb jest powiązana z kursem waluty obcej, to jest dopuszczalne, zgodnie z art. 358 k.c. aby wypłata i spłata pożyczki następowała walucie polskiej albo w tej walucie, przy czym jeśli to dotyczy wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania pieniężnego, nie powoduje zmiany waluty wierzytelności. Wniosek taki ma zastosowanie do umów z właściwie sporządzoną klauzulą waloryzacyjną (indeksacyjną, denominacyjną; tak SN w wyrokach z 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10, z 29 kwietnia 2015 r., V CSK 445/14, oraz z 29 października 2019 r. IV CSK 309/18).

Nieważność umowy – sprzeczność z naturą stosunku prawnego

Zgodnie z art. 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

W uzasadnieniu uchwały z dnia 22 maja 1991 roku, w sprawie III CZP 15/91 (OSNCP 1992, nr 1, poz. 1), Sąd Najwyższy wskazał, że natura umowy gospodarczej i generowanego przez nią stosunku sprowadza się generalnie do tego, że wyraża ona i pozwala realizować interes każdej ze stron, ponieważ zaś interesy te bywają przeciwstawne, istotę umowy stanowi uzgodnienie woli stron, wyrażającej ich interesy. Zgoda obydwu stron jest oczywistym wymaganiem tak przy zawarciu umowy, jak i przy zmianach jej treści, stąd też nawet przy najdalej idących ułatwieniach w realizacji inicjatywy zmian pozostawiona jest drugiej stronie możliwość odmowy zgody na zmiany. W tym stanie rzeczy za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie jednej tylko stronie możliwości dowolnej zmiany jej warunków. Sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie przy umowach zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę, skoro jest oczywiste, że zawsze jest on zainteresowany w najkorzystniejszym dla siebie ukształtowaniu regulacji masowo zawieranych umów.

Zasada swobody umów nie zezwala na to, aby jedna strona, a zwłaszcza silniejsza ekonomicznie, mogła na etapie realizacji umowy kredytu narzucać drugiej stronie wymiar jej zobowiązań, szczególnie w zakresie podstawowych jej obowiązków wynikających z tej umowy (wyrok SA w Warszawie z 26 sierpnia 2020 roku, VI ACa 801/19).

 Jeżeli zatem określenie wysokości świadczenia pozostawione zostanie wyłącznie jednej ze stron umowy, to umowa taka sprzeczna będzie z naturą zobowiązania.

               Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że w przedmiotowej umowie pożyczki strony wprawdzie określiły wzajemne świadczenia (w tym kwotę do wypłaty w PLN oraz oprocentowanie, w oparciu o które ustalona miała być kwota do spłaty), jednakże postanowienia klauzul indeksacyjnych, w związku z przyznaniem wyłącznie Bankowi uprawnienia do ustalania kursów walut w tabeli kursowej Banku, dawały stronie pozwanej [OSOBA] i nieograniczonej żadnymi postanowieniami umownymi zmiany wysokości świadczenia.

Postanowienia § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 interpretowane w zw. z § 8 ust. 3 Regulaminu przewidywały, że do ustalenia salda zadłużenia oraz wysokości rat spłaty w walucie CHF zastosowanie będą miały odpowiednio kurs kupna waluty oraz kurs sprzedaży waluty, po ich przeliczeniu zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w danym dniu. Przy czym w Umowie w ogóle nie określono zasad, którymi pozwany [OSOBA] się, ustalając kursy walut w tworzonej przez siebie tabeli kursowej Banku Millennium, ani też nie wskazano żadnych granic w tym zakresie. Nie było zatem wiadomo, jakimi kryteriami pozwany [OSOBA], ustalając własne kursy w tworzonej przez siebie tabeli kursowej. Druga strona umowy (pożyczkobiorca) nie miał więc możliwości zweryfikowania tego, czy kursy walut zostały ustalone przez Bank zgodnie z zasadami, skoro zasady te nie zostały sformułowane. Kursy te mogły więc zostać ustalone przez Bank dowolnie i bez żadnych ograniczeń. Takie ukształtowanie postanowień umownych oznaczało zatem przyznanie jednej stronie umowy nieograniczonego uprawnienia do określenia wysokości kursów waluty, na podstawie których ustalone miało być zarówno saldo pożyczki jak i wysokość rat. Konsekwencją było przypisanie na etapie wykonywania umowy wyłącznie jednej stronie umowy uprawnienia do określenia kursu kupna i kursu sprzedaży walut w tabelach kursowych Banku, a co za tym idzie dokonywania w sposób nieograniczony i dowolny zmiany wysokości świadczenia drugiej strony (zarówno przy wypłacie pożyczki jak i przy spłacie jej rat).

Klauzule waloryzacyjne zawarte w umowie maja charakter blankietowy, umożliwiają pozwanemu pobieranie dodatkowego zysku poprzez stosowanie niejednolitego miernika wartości w postaci kursu kupna i sprzedaży CHF. Odwołują się one do miernika nie mającego charakteru obiektywnego i zewnętrznego, jakim jest kurs obowiązujący wewnętrznie w banku. Taka konstrukcja uniemożliwiła pożyczkobiorcom ustalenie zasad, wedle których następuje ustalanie kursu waluty, a co za tym idzie – wysokość rat pożyczki. Zasady ustalania kursu waluty powinny być zawarte w umowie, dlatego też samo wytłumaczenie mechanizmu kształtowania kursu należy uznać za niewystarczające.

Konsekwencją przyjętych przez bank zapisów umownych było przyznanie silniejszej stronie stosunku prawnego (Bankowi) prawa do swobodnego określania świadczenia drugiej strony, co daje możliwość nieograniczonego określenia wysokości świadczenia. Zakwestionowane przez powoda [OSOBA] skonkretyzowane w taki sposób, aby w przyszłości w trakcie wykonywania umowy konsument mógł ustalić wysokość swojego świadczenia (uchwała SN z 22 maja 1991 r., III CZP 15/91).

Na marginesie dodać należy, że okoliczność, czy oraz w jakim zakresie pozwany [OSOBA] z możliwości dowolnej modyfikacji stosunku zobowiązaniowego poprzez określenie kwoty świadczenia, czy też stosowany przez niego kurs był kursem rynkowym, nie ma znaczenia, gdyż istotna jest okoliczność, że w przedmiotowej Umowie Bankowi w ogóle zapewniono taką możliwość. 

Postanowienia umowne, dotyczące określenia mechanizmu indeksacji – poprzez przyznanie wyłącznie jednej ze stron umowy możliwości dowolnego i nieograniczonego modyfikowania wysokości świadczenia, a co za tym idzie – nadrzędności przedsiębiorcy nad konsumentem – są zatem sprzeczne z art. 3531 k.c., określającym granice swobody umów, a także naruszały istotę zobowiązania i wprowadzały nieograniczoną swobodę silniejszej stronie stosunku prawnego.

Dodać również należy, że sama świadomość stron istnienia w Umowie zapisów odsyłających do tabeli kursowej nie ma znaczenia dla oceny ważności tej Umowy pod kątem zgodności z prawem. Nieważna umowa nie staje się bowiem ważna z tego powodu, że jej strony miały świadomość istnienia zapisów, skutkujących jej nieważnością.

Skoro przedmiotowa Umowa sprzeczna jest z ustawą, tj. z art. 3531 k.c., to wypełniona zostaje dyspozycja art. 58 § 1 k.c, zgodnie z którym czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W ocenie Sądu, brak jest zaś takich przepisów ustawy, którymi można by zastąpić postanowienia dotyczące indeksacji. 

Stosownie do § 3 art. 58 k.c. jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

            Mając powyższe na uwadze, ustalić należało, czy umowa pożyczki może pozostać w mocy co do pozostałych postanowień umownych, tj. czy z okoliczności wynika, że bez postanowień dotkniętych nieważnością umowa ta i tak zostałaby przez strony zawarta.

               W ocenie Sądu, przedmiotowa umowa nie zostałaby zawarta bez postanowień dotkniętych nieważnością. Z samego stanowiska procesowego strony pozwanej [OSOBA], że nie zgodziłaby się ona na zawarcie umowy pożyczki wypłaconej w PLN z zastosowaniem stawki referencyjnej właściwej dla waluty CHF, a więc stawki LIBOR. Ponadto zwrócić należy uwagę na to, że zobowiązania takie (złotowe z oprocentowaniem LIBOR) – choć nie zostały zakazane przez ustawę – w praktyce nigdy nie były udzielane przez banki. 

            Wobec tego, że sporna Umowa nie zostałaby zawarta bez kwestionowanych postanowień umownych, dotyczących mechanizmu indeksacji, uznać należało ją za nieważną w całości. Dodać przy tym należy, że sprzeczność z ustawą postanowień odsyłających do tabeli kursowej Banku prowadzi do upadku całego mechanizmu indeksacji dlatego, że bez tego odesłania nie byłoby możliwe ustalenie wysokości świadczeń stron Umowy. 

               Ponadto, o sprzeczności z naturą stosunku prawnego przedmiotowej umowy świadczy obciążenie powoda [OSOBA]. Podkreślić wymaga, że pozwanym [OSOBA] instytucją zaufania publicznego, dlatego też w relacjach z klientami powinien kierować się nie tylko celem zaspokojenia własnego interesu, ale również dążeniem do ochrony interesu klienta. Powód w momencie zawierania umowy nie posiadał wykształcenia pozwalającego mu rozeznać się w sposób wystarczający w modelu zawieranej umowy, a zatem to na banku ciążył obowiązek przekazania w sposób rzetelny szczegółowych informacji dotyczących ryzyka wynikającego z przyjętego przez niego kursu. Pozwany [OSOBA], żeby zadośćuczynił temu obowiązkowi, co w konsekwencji doprowadziło do stanu, w którym powód [OSOBA] zmianą kursu CHF, pomimo, że sam takiego ryzyka nie ponosił. Konkluzji tej nie sprzeciwia się fakt, że przedmiotowa pożyczka była kolejnym zobowiązaniem powoda [OSOBA] z walutą obcą. Po pierwsze bowiem strona pozwana nie skonkretyzowała rodzaju, charakteru oraz poszczególnych zapisów umownych zawartych pomiędzy stronami przed 2006 roku, po drugie natomiast nie wykazano, czy przy zawieraniu poprzedniej umowy wykonany został opisany powyżej obowiązek informacyjny oraz jego ewentualna analogia do analizowanej umowy pożyczki.

            Abuzywność zapisów umownych i ich skutek

Z uwagi na rozbieżności w doktrynie i orzecznictwie co do zasadności zarzutów dotyczących nieważności umów o kredyt/pożyczkę indeksowane do waluty obcej z powodu ich sprzeczności z ustawą, w dalszej kolejności rozważyć należało także podniesione przez powoda [OSOBA] kwestionowanych postanowień umownych.

Przy założeniu, że przedmiotowa Umowa nie byłaby nieważna z wyżej podanych już względów, stwierdzić należałoby, jej postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji, stanowią klauzule abuzywne i jako takie nie wiążą powoda.

Zgodnie z treścią art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Ocena postanowień umowy dokonywana być powinna według stanu z chwili jej zawarcia oraz w okolicznościach jej zawarcia, przy uwzględnieniu umów pozostających z nią w związku, stosownie do art. 3852  k.c. oraz art. 4 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. UE L z 21 kwietnia 1993 r., dalej: „dyrektywa 93/13”). Istotne jest zatem przeprowadzenie kontroli incydentalnej wzorca w chwili zawarcia umowy, a nie jej wykonywania. Tym samym zbędne było w sprawie niniejszej ustalanie czy w istocie kurs przyjęty przez Bank w Tabeli odstawał, czy też nie odstawał od innych kursów oferowanych na rynku (czy był to „kurs rynkowy”). Istotna pozostaje w tym zakresie jedynie chwila zawarcia umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21 grudnia 2016 r., połączone sprawy C – 154/15, C-307/15 i C-308/15 „Naranjo”, w szczególności teza 75 i 61, w której TS wyraźnie stwierdza, że abuzywne postanowienia należy uważać za nigdy nieistniejące). Przeciwne stanowisko mogłoby bowiem doprowadzić do sytuacji, w której w zależności od momentu dokonywanej oceny, rozstrzygnięcia w przedmiocie abuzywności tego samego wzorca umownego mogłyby być odmienne.

Możliwości oceny postanowień umowy przez pryzmat art. 3851 k.c. nie zmieniał przy tym fakt wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984) , którą zmieniono m.in. art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (aktualnie t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 128) przez dodanie w ust. 2 pkt 4a, zobowiązując do zamieszczenia w umowie o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż polska szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty lub spłaty kredyt i zgodnie z którą art. 4 w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy, o której mowa w art. 1, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki.

Przedmiotowa nowelizacja przyznała bowiem kredytobiorcy/pożyczkobiorcy w zakresie już istniejących stosunków prawnych jedynie dodatkowe uprawnienie do spłaty rat zobowiązania indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej bezpośrednio w tej walucie. Pożyczkobiorca miał możliwość wyboru formy spłaty, a więc mógł wybrać spłatę w złotych polskich, co oznacza konieczność zamieszczenia w umowie, zgodnie z wymaganiami art. 69 ust. 2 pkt 4a, szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota zobowiązania, jego transz i rat oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty pożyczki. (postanowienie SN z 28 maja 2014 r. I CSK 607/13)

Wywodzenie z przepisów tej ustawy nowelizującej art. 69 ustawy Prawo Bankowe dalej idących skutków w tym sankcjonujących postanowienia umów zawartych przed dniem jej wejścia w życie, w tym ewentualnego wyłączenia ich spod oceny przez pryzmat art. 3851 k.c., jest zatem w ocenie Sądu nieuprawnione.

Jak wskazywano, umowa zawarta została z powodem, jako konsumentem przez bank w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Kwestionowane klauzule zawarte zostały we wzorcu umowy inkorporowanym do treści Umowy i znajdujące się w Regulaminie, stanowiącym integralną część Umowy. 

Przechodząc do analizy dalszych elementów warunkujących badanie abuzywności przedmiotowych zapisów Umowy, punktem wyjścia było ustalenie jej essentialia negotii. Zgodnie z art. 720 k.c przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości. Zakres pojęcia „postanowień określających główne świadczenia stron” musi być zawsze ustalany w konkretnym przypadku, z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy. Chodzi tu o określenie świadczeń decydujących o istocie związania stron umową, czyli o to, co dla stron umowy jest najważniejsze. Pojęcie to należy zatem interpretować wąsko, w nawiązaniu do elementów umowy kluczowych przedmiotowo. Przemawia za tym treść przepisu, która nie odnosi się do świadczeń „dotyczących głównych postanowień”, ale „określających” te postanowienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03). W realiach niniejszej sprawy niewątpliwie postanowieniem określającym główne świadczenie stron umowy w wypadku umów nienazwanych (a taki charakter miała umowa badana w sprawie niniejszej w momencie jej zawarcia) mają postanowienia określające elementy konstytutywne dla danego typu czynności, pozwalające na jej identyfikację, i odróżnienie od umów podobnych. Taka też interpretacja przyjmowana jest w orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości UE wydawanych na gruncie art. 4 ust 2 Dyrektywy 93/13. W szczególności kwestia ta rozważana była przez Trybunał także na gruncie sprawy kredytów rozliczanych w walucie obcej w orzeczeniu z dnia 30 kwietnia 2014 r. sygn. C 26/13 („Kasler”), w którym wskazano, że za warunki umowy, które mieszczą się w pojęciu określenia głównego przedmiotu umowy w rozumieniu tego przepisu, należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. 

W orzeczeniach wydanych przez Trybunał Sprawiedliwości 20 września 2017 r. w sprawie C-186/1612 (p. 34-41), 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/1713 (p. 48 i 52) oraz 30 kwietnia 2014 r., w sprawie C-26/1314 w odniesieniu do umów kredytu o podobnym charakterze jak będąca przedmiotem sporu w niniejszej sprawie z uwzględnieniem modyfikacji, co do zawarcia umowy pożyczki, do której przepisy te znajdują odpowiednie zastosowanie, wskazano, że poprzez umowę kredytową kredytodawca zobowiązuje się głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca - głównie spłacać tę sumę w przewidzianych terminach, zasadniczo z odsetkami. Tożsame świadczenia opisane zostały w art. 720 k.c. Świadczenia podstawowe tej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty. W konsekwencji (...) okoliczność, że kredyt/pożyczka musi zostać spłacona w określonej walucie, nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej/pożyczkowej udzielanej przez bank.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, postanowienia dotyczące zasad indeksowania pożyczki hipotecznej określają podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy i charakteryzują tę umowę jako podtyp umowy kredytu - umowę o kredyt indeksowany w walucie obcej. Postanowienia te nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczeń stron, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z tych zapisów nie doszłoby do ustalenia oraz ustalania w przyszłości wysokości świadczeń żadnej ze stron.

Potwierdzenie powyższej konstatacji stanowi późniejsze uregulowanie przez ustawodawcę zasad związanych z udzielaniem kredytów/pożyczek bankowych denominowanych albo indeksowanych do waluty obcej. Wykształcenie się w obrocie wskazanych podtypów umów pozwala na przyjęcie stanowiska, że postanowienia świadczące o określonym podtypie umowy charakteryzują umowę i pozwalają na przyjęcie, że określają główne świadczenia stron. Za takie postanowienia uznać należy przede wszystkim mechanizm przeliczenia kwoty pożyczki, a następnie nakazujących ustalenie wysokości świadczenia pożyczkobiorcy.

                Ponadto, usunięcie z umowy zakwestionowanych przez powoda [OSOBA] tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale także – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest związane bezpośrednio z indeksacją przedmiotowych kredytów do waluty. Co więcej, jak orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umów kredytu, w związku z tym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (wyrok z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17, EU:C:2019:207, pkt 48, 52). Kategoria warunków umownych mieszczących się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 ([OSOBA].UE.L z 1993 r. Nr 95, str. 29), obejmuje warunki określające świadczenia podstawowe w ramach danej umowy, które też z tego względu ją charakteryzują (wyroki z 03 czerwca 2010 roku C-484/08, pkt 34; z 23 kwietnia 2015 r., C-96/14, pkt 33). Warunki wykazujące zaś charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, w rozumieniu tego przepisu nie mogą być za to objęte pojęciem „głównego przedmiotu umowy” (wyroki: z 30 kwietnia 2014 roku, C-26/13, pkt 50; z 23 kwietnia 2015 roku, C-96/14, pkt 33).

Również w wyroku Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 roku (sygn. akt III CSK 159/17) wskazano, że pod pojęciem ,,kredyt indeksowany” należy pojmować kredyt, w którym suma kredytu była wyrażana w walucie polskiej, a którą następnie przeliczono na walutę obcą. W przypadku spłaty kredytu w ratach dokonywano operacji odwrotnej - każdą ratę wyrażoną w walucie obcej przeliczano z waluty obcej na walutę polską. W analizowanym przypadku, klauzula indeksacyjna stanowiła zatem element określający wysokość świadczeń [OSOBA] przyjąć, że stosownie do art. 69 ust. 1 Pb, poprzez umowę pożyczki Bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji Pożyczkobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a Pożyczkobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanej pożyczki wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonej pożyczki, wówczas nie powinno budzić wątpliwości, że obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanej pożyczki wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonej pożyczki stanowi główne świadczenie [OSOBA] nie sposób stwierdzić, by klauzula indeksacyjna nie odnosiła się bezpośrednio do przedmiotowo istotnych elementów umowy pożyczki bankowej, a zatem do oddania i zwrotu pożyczonej sumy - skoro wysokość tej sumy klauzula ta wprost kształtowała.

Kwestionowane postanowienia umowne statuujące klauzulę indeksacyjną zawarte w § 2 ust. 1 i 2 oraz § 7 ust. 1 umowy w zw. z § 8 ust. 3 Regulaminu stanowiły zatem świadczenie główne umowy kredytu. Określały one bowiem podstawowe świadczenie w ramach zawartej umowy, charakteryzujące je i służące określeniu wysokości zobowiązania w powiązaniu z zasadami ustalania oprocentowania, w tym w powiązaniu ze stawką LIBOR, co wynikało wprost z postanowień Regulaminu - dla kredytów w CHF.      

Z uwagi jednak na brak sformułowania tych postanowień umownych w sposób jednoznaczny, istniała możliwość dokonania ich kontroli przez pryzmat art. 3851 § 1 k.c.

Klauzula umowna, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta jest klauzulą niedozwoloną. Wymóg jednoznacznego, zrozumiałego i transparentnego sformułowania postanowienia umowy wyraźnie wyodrębnia dwa elementy. Zrozumiałość dotyczy zarówno treści jak i formy wzorca, natomiast wymóg jednoznacznego jego sformułowania odnosi się wyłącznie do treści, zmierzając do zapobiegania sformułowaniom, które mogą prowadzić do wieloznaczności tekstu. Przesłanka wynikająca z art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. jest zatem spełniona tylko wtedy, gdy postanowienie wzorca nie budzi wątpliwości co do jego znaczenia, innymi słowy, gdy wynika z niego tylko jedna możliwa interpretacja dla przeciętnego, typowego konsumenta (wyroki SN z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12, z 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11). Bez znaczenia jest natomiast okoliczność, czy przeciętny, typowy konsument, prawidłowo rozumiejący treść zawartego we wzorcu postanowienia, aprobuje, czy wręcz akceptuje tę treść, a więc czy podziela zawarte w niej stanowisko. Nie mieści się ona w ustawowej przesłance sformułowania postanowienia wzorca, określającego główne świadczenia stron, w sposób jednoznaczny, wyartykułowanej w art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. (wyrok SN z 10 lipca 2014 r, I CSK 531/13, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku, CSK 1049/14 )

W dalszej kolejności zwrócić należy uwagę, że analizowane postanowienia umowy i Regulaminu nie określały  precyzyjnie  rzeczywistej wysokości świadczeń  stron tj. wolnej od jednostronnej decyzji pozwanego. W umowie i Regulaminie nie wskazano, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej zarówno w chwili uruchomienia pożyczki, jak i w chwili spłaty poszczególnych rat. Dlatego też należało przyjąć, że postanowienia umowne określające główne świadczenia stron w postaci zwrotu pożyczki i uiszczania odsetek nie były jednoznacznie określone, nie zostały również wyrażone prostym i zrozumiałym językiem o czym stanowi art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. Oznacza to, że pozwany [OSOBA] informacje wystarczające do podjęcia przez niego świadomej i rozważnej decyzji. Wymagań tych nie spełniało zawarcie we wniosku o kredyt postanowienia, że kredytobiorca został poinformowany, że ponosi ryzyko zmiany kursów waluty i akceptuje to ryzyko. Bez znaczenia pozostaje także oświadczenie, że powodowi przedstawiano ofertę kredytu w PLN. Wprowadzenie bowiem do umowy pożyczki zawieranej na wiele lat, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowaną pożyczką, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Wystawiał on bowiem na nieograniczone ryzyko kursowe pożyczkobiorcy, a Bank jako profesjonalista akceptował ten stan rzeczy i był go świadom, oferując tego rodzaju produkt celem zwiększenia popytu na swoje usługi. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego oraz konkretnego mechanizmu indeksacji oraz przeliczenia waluty służącej do spłaty powinny zostać wykonany w sposób jasny, jednoznaczny i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, że zaciągnięcie tego rodzaju pożyczki jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych wpłat (wyroku SN z 27 listopada 2019 roku sygn. akt II CSK 483/18).

               W konsekwencji stwierdzić należało, że obowiązek informacyjny ciążący na pozwanym [OSOBA] w sposób ponadstandardowy, czy chociażby wystarczający. Doradca kredytowy pozwanego banku przedstawił powodowi jedynie informacje dotyczące specyfiki oferowanego kredytu, nie pouczając ich w zakresie ryzyka kursowego, spreadu walutowego oraz kursu spłaty. Dodatkowo zdaniem Sądu nawet najbardziej zorientowany konsument nie był wówczas w stanie przewidzieć jakie konsekwencje ekonomiczne wiążą się z podejmowaną przez niego decyzją. Podkreślić ponadto wymaga, że konsument nie zawarłby umowy zdając sobie sprawę, że zobowiązany będzie do zwrotu kwoty znacznie wyższej niż pożyczył tylko z tytułu wzrostu kursu waluty, który to kurs ustalany był jednostronnie przez bank. Powód [OSOBA], że kwota, którą powinien spłacać z tytułu zawartej umowy powinna ulec zmniejszeniu z upływem czasu i płaceniem kolejnych rat, wahania kursu mogą będą nieznaczne, a ryzyko kursowe jest minimalne. Pozwany [OSOBA], że wzrost kursu waluty może doprowadzić do nieopłacalności zawieranej przez konsumenta umowy oraz o nieograniczonym charakterze ich ryzyka walutowego.

 Innymi słowy, metody obliczenia faktycznej kwoty, jak również mający zastosowanie kurs wymiany waluty powinny być przejrzyste, tak by przeciętny konsument, który jest właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny, mógł oszacować w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne, a w szczególności całkowity koszt kredytu. Konsument musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę, ponosi nie tylko pewne ryzyko kursowe, ale nieograniczone ryzyko, które może doprowadzić do powstania po jego stronie zobowiązania względem banku kilkakrotnie przewyższającego wysokość zaciągniętego długu. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest przedstawienie realnych możliwych wahań kursów z uwzględnieniem danych historycznych, w szczególności, jeżeli konsument nie uzyskuje dochodów w tej walucie. Tymczasem dane takie nie zostały przedstawione powodowi, który działał w pełnym zaufaniu do banku, jako do instytucji zaufania publicznego. Ponadto, właściwe poinformowanie konsumenta o ryzyku związanym z zawieraną umową powinno opierać się na jasnej i niewprowadzającej w błąd informacji o tym, że kurs waluty obcej może wzrosnąć w sposób nieograniczony, nawet jeśli jest to ryzyko czysto teoretyczne.

            W zakresie tym wypowiedział się także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 30 kwietnia 2014 roku (C-26/13), w którym wskazano, że artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku analogicznego warunku umownego musi być on wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.

            Uregulowanie § 2 ust. 2 umowy nie spełnia zatem przesłanki jednoznaczności, odwołuje się bowiem do nieweryfikowalnego w dacie zawarcia umowy, arbitralnie przez jedną ze stron umowy - Bank - ustalanego kursu waluty bez określenia precyzyjnego działania mechanizmu wymiany waluty. W efekcie, skoro główne świadczenie strony pozwanej – kwota pożyczki przy przyjęciu kursu ustalonego arbitralnie przez Bank nie została określona w sposób jednoznaczny, umożliwiało to dokonanie oceny postanowień umowy odnoszących się do ustalenia kwoty pożyczki, a dokładnie kursu waluty pod kątem ich abuzywności.

W zakresie zaś pozostałych postanowień umowy kwestionowanej przez powoda, w szczególności zawartego w § 7 ust. 1 Umowy, a dotyczącego wskazania kursu waluty do przeliczenia spłat dokonywanych w złotówkach na CHF, Sąd stwierdził, że miały one znaczenie poboczne, a zatem nie dotyczyło głównego przedmiotu umowy. W efekcie, możliwe było badanie tego postanowienia pod kątem jego abuzywności. Zgodnie bowiem z Umową, zobowiązanie powoda [OSOBA] w walucie frank szwajcarski po dokonaniu przeliczenia ze złotówek w chwili wypłaty pożyczki. Spłata w PLN po kursie wynikającym z Tabeli Banku nie miała więc wpływu na określenie wysokości zobowiązania wyrażonego w CHF.

Kolejno, nie budziło wątpliwości Sądu, że wszystkie analizowane postanowienia umowne nie były postanowieniami uzgodnionymi indywidualnie z powodem.

Kwestionowane klauzule zawarte zostały we wzorcu umowy sporządzonym przez pozwanego. Ciężar wykazania, że ww. klauzule (ich treść) były indywidualnie uzgodniona z powodem [OSOBA] pozwanej, jako wywodzącej z tego twierdzenia skutki prawne (art. 3851 § 4 k.c.). Strona pozwana w toku postępowania dowodowego nie wykazała, że doszło do indywidualnego uzgodnienia zakwestionowanych klauzul. Ponadto sam fakt wyboru jednego spośród gotowych wzorców nie stanowi jeszcze o możliwości przyjęcia, iż umowa była indywidualnie negocjowana. Istotne jest bowiem, aby konsument miał rzeczywisty wpływ na treść zapisów umownych, co – jak wynika z przesłuchania powoda – nie miało miejsca w niniejszej sprawie. Nie stanowiła także przejawu indywidualnego negocjowania warunków umownych na możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w CHF, co wynikało z § 8 ust. 4 Regulaminu. Prawdą jest, że taka możliwość istniała już od chwili zawarcia Umowy, jednakże warunkowało ją otworzenie rachunku walutowego, o ile taki rachunek był dostępny w ofercie Banku. Sam fakt potwierdzenia otrzymania regulaminu w którym dopuszczona była możliwość spłat rat kredytu bezpośrednio w CHF, po założeniu rachunku walutowego, nie stwierdza, że pominięcie tej możliwości przez powoda [OSOBA] świadomego wyboru. Powód [OSOBA] wpływu na wybór kursu wypłaty środków z kredytu, a więc nie miał faktycznej możliwości oddziaływania na wysokość salda zadłużenia, z pominięciem kursów ustalanych przez Bank. Ponadto pozwany [OSOBA], aby oferował powodowi założenie konta walutowego, a w konsekwencji by rezygnacja z jego otworzenia, co mogłoby w określonych okolicznościach być poczytane za indywidualne uzgodnienie w zakresie chęci korzystania z kursów ustalanych przez Bank, była wynikiem jego woli.

Odnosząc się do kolejnych przesłanek warunkujących stwierdzenie abuzywności danego postanowienia umowy, wskazać należy, że istotą dobrego obyczaju jest poszanowanie praw kontrahenta, polegające na formułowaniu zapisów umowy w sposób jednoznaczny, zrozumiały dla niego, niewykorzystywanie jego słabszej pozycji kontraktowej i niewprowadzanie do umowy klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron. To jednocześnie postępowanie nierzetelne, nieuczciwe, sprzeczne z akceptowanymi standardami działania. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy (por. wyroki SN z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04; z dnia 3 lutego 2006 r. I CK 297/05; z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06; z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, niepublikowane). Tego rodzaju naruszenie interesów konsumenta oznacza niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej oraz nierzetelne traktowanie. Ocena postanowienia umowy, które nie było uzgodnione przez strony polega na ustaleniu czy jest ono sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorcy (banku) wobec konsumentów oraz jak wyglądałyby prawa i obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone (wyroki SN z dnia 19 marca 2007 r., III SK 21/06, OSNP 2008, nr 11-12, poz. 181, z 1 marca 2017 r. IV CSK 285/16). Dla oceny, czy zachodzi sprzeczność z dobrymi obyczajami stosownie do dyrektywy 93/13/EWG, istotne jest, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument zgodziłby się na sporne postanowienie wzorca w drodze negocjacji indywidualnych (wyrok TSUE z 14 marca 2013 r., C-415/11, ECLI:EU:C:2013:164, pkt 69).

Badając czy przedmiotowe postanowienia umowne kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, Sąd miał także na względzie wyrok Sądu Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 14 grudnia 2010 roku w sprawie o sygn. akt XVII AmC 426/09 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. akt VI ACa 420/11, w którym Sąd uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania Bankowi Millennium w obrocie z konsumentami postanowień wzorca umowy o treści:

  1. Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy,
  2. W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] z dnia spłaty.

Aktualnie w wyroku z 7 lipca 2021 roku (sygn. akt I CSKP 222/21, LEX nr 3218438) Sąd Najwyższy przesądził, że w przypadku istnienia prawomocnego wyroku uznającego określone postanowienie wzorca za niedozwolone, w procesie obejmującym incydentalną kontrolę wzorca, toczącym się pomiędzy przedsiębiorcą, który był pozwanym w sprawie o uznanie postanowienia za niedozwolone a podmiotem, który jako konsument zawarł z nim umowę, sąd nie powinien już oceniać, czy określone postanowienie jest niedozwolone, gdyż kwestia ta została rozstrzygnięta i rozstrzygnięcie w tej mierze ma charakter wiążący (zob. uzasadnienie uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 listopada 2015 roku, III CZP 17/15, OSNC 2016, Nr 4, poz. 40, w którym przyjęto prejudycjalny charakter orzeczenia wydanego w ramach kontroli abstrakcyjnej dla sporów indywidualnych). W wyroku tym Sąd Najwyższy przyjął, że zasada ta ma zastosowanie zarówno do stosunków prawnych powstających po uprawomocnieniu się wyroku wydanego w ramach abstrakcyjnej kontroli wzorców i po wpisaniu postanowienia do rejestru, jak również do stosunków, które powstały wcześniej. W części odnoszącej się do uznania postanowienia wzorca za niedozwolone orzeczenie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma charakter deklaratywny i wywiera skutek ex tunc.

Nawet jednak przy odmiennym przyjęciu skutku wpisania przedmiotowych klauzul do rejestrów klauzul niedozwolonych, spełnione zostały przesłanki uznania ich za kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jej interesy.

Po pierwsze, postanowienia umowy przewidujące stosowanie kursów wyznaczanych przez Bank - tak przy wykonywaniu mechanizmu indeksacji pożyczki, jak również przy jego spłacie, było niczym innym jak przypisaniem Bankowi uprawnienia do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń powoda. Dotyczyło to określenia wysokości zobowiązania w CHF, do jakiej spłaty są zgodnie z postanowieniami umowy zobowiązani, jak i wysokości spłaty dokonywanej w walucie PLN tytułem spłaty rat wyrażonych w harmonogramie w CHF. Postanowienia te nie tylko kreowały po stronie Banku znaczną dowolność w ustalaniu kursów waluty, ale nie przewidywały skorelowanego uprawnienia powoda w postaci jakiegokolwiek mechanizmu pozwalającego na dokonanie weryfikacji prawidłowości zastosowanego sposobu ustalenia tych kursów. W efekcie, powód [OSOBA] oceny tego, jak będzie się kształtowała kwota spłaty wyrażona w CHF oraz jego zobowiązanie w postaci spłat rat z tytułu zawartej Umowy. Prawo do arbitralnego ustalenia wymiaru tych obowiązków w sferze wyłącznych, nieweryfikowalnych decyzji pozostających do dyspozycji Banku pozwalało uznać wskazane postanowienia za kształtujące obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, jako pozbawione klarowności, jasności i weryfikowalności.

Po wtóre, postanowienie umowne pozwalające ukształtować kurs waluty CHF całkowicie dowolnie przez Bank, a który to kurs stanowił następnie podstawę określenia zobowiązania, prowadziło do nieuzasadnione dysproporcji na niekorzyść konsumenta, a zarazem oznaczało niekorzystne ukształtowanie jego pozycji ekonomicznej (wyrok SN z 01 marca 2017 roku, IV CSK 285/16). Pozostawiający Bankowi swobodę w ustalaniu kursów waluty mechanizm w oczywisty sposób jest sprzeczny z dobrymi obyczajami, a nadto rażąco narusza interesy konsumenta. Klauzula niezawierająca jednoznacznej treści, przez co pozwala przedsiębiorcy na pełną swobodę decyzyjną w kwestii istotnej dla konsumenta – bo dotyczącej kosztów kredytu - jest klauzulą niedozwoloną. Niemożliwe do zweryfikowania określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut jest zaś dodatkowym, ukrytym wynagrodzeniem Banku, które może mieć dla kontrahenta niebagatelne znaczenie, a którego wysokość jest przez Bank określana w sposób dowolny (wyrok SN z 04 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17).

Po trzecie pozwany [OSOBA] obowiązkowi informacyjnemu w zakresie podstaw i sposobu kształtowania kursów walut w [OSOBA], a które to miały mieć zastosowanie do łączącej strony Umowy.

Jak sygnalizowano – bez znaczenia pozostawała teoretyczna możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie, do której następowała indeksacja (na mocy § 8 ust. 4 Regulaminu), a w efekcie postanowienie to nie miałoby do nich zastosowania, pozostaje jednak bez wpływu na ocenę postanowienia dotyczącego ustalenia kursu dla przeliczenia spłaty kredytu dokonywanej w PLN na CHF. Regulacje te są bowiem od siebie niezależne, wskazują na dwie drogi wykonania zobowiązania. Przy czym strona pozwana nie wykazała, że korzystanie przez powoda z mechanizmu odwołującego się do Tabel Banku było wynikiem indywidualnych uzgodnień. Sam fakt potwierdzenia otrzymania regulaminu, w którym dopuszczona była możliwość spłat rat bezpośrednio w CHF, po założeniu rachunku walutowego, nie stanowi jeszcze udowodnienia faktu, że pominięcie tej możliwości przez powoda [OSOBA] umowy było wynikiem jego świadomego wyboru. Nie sposób uznać za udowodnione, że już od początku trwania umowy, powód [OSOBA] z możliwości założenia rachunku walutowego i spłat rat kredytu w CHF, godząc się (w drodze indywidualnego uzgodnienia) na korzystanie z drogi spłaty rat kredytu z odwołaniem do Tabel Banku. Przede wszystkim zaś klauzula określona w § 8 ust. 4 Regulaminu dotyczy jedynie sposobu spłat rat kredytu. Pozostaje ona natomiast bez wpływu na fakt, iż wypłata pożyczki nastąpiła w oparciu o Tabele Kursowe Banku, i w tym zakresie powód [OSOBA] możliwości negocjacji.

Analizując postanowienie kreujące mechanizm indeksacji, zawarte w § 2 ust. 2 umowy Sąd doszedł do wniosku, że na gruncie art. 3851 k.c., postanowienia te należało uznać za niedozwolone właśnie z uwagi na posłużenie się postanowieniem abuzywnym, wskazującym na kurs waluty znajdujący zastosowanie do przeliczenia, ustalany jednostronnie przez Bank.

Ponadto, poprzez posłużenie się kursem kupna do przeliczenia wypłaconej pożyczki w PLN dla wyliczenia zobowiązania w CHF, a zatem kursem niższym od kursu sprzedaży o spread ustalany arbitralnie przez Bank, postanowienie to powodowało, że zobowiązanie zostało określone w wysokości wyższej, niż siła nabywcza, jaką przedstawiała kwota pożyczki wypłacona przez Bank w złotych polskich. Gdyby zatem tego samego dnia pożyczkobiorcy zdecydowali się spłacić pożyczkę, kupując uprzednio w Banku walutę CHF, za otrzymane środki w PLN (a zatem według kursu sprzedaży), kwota ta nie wystarczałaby na spłatę zobowiązania. Jednocześnie, zarówno z postanowień umowy jak i Regulaminu w żaden sposób nie wynika uzasadnienie dla zastosowania kursu kupna – w szczególności, by wykładnia postanowień umowy dotyczących indeksacji pozwalała na ustalenie, aby Bank dokonywał kupna jakiejkolwiek kwoty w CHF.

Podkreślić także należy, że celem klauzuli indeksacyjnej nie powinno być przysparzanie dochodów jednej ze stron umowy. Tymczasem, wprowadzone do umowy przez Bank klauzule indeksacyjne i postanowienia dotyczące spłaty zobowiązań, umożliwiały stronie pozwanej [OSOBA] ustalanego inaczej przy przeliczaniu wypłaconej kwoty pożyczki, a inaczej przy obliczaniu wysokości spłat rat. Różnica pomiędzy ww. kursami stanowiła w istocie dodatkowy, niczym nieuzasadniony (a w szczególności nigdzie nie opisany w umowie czy Regulaminie) dochód Banku, zaś dla Kredytobiorcy - dodatkowy koszt. Podkreślić przy tym należy, że jeżeli Umowa ta generowała jakikolwiek dochód dla Banku, w myśl art. 69 Pb niezbędne było jego precyzyjne określenie. Jednocześnie, nie wykazano w umowie, by transakcje te generowały po stronie Banku jakiekolwiek koszty oraz aby odpowiadało im jakiekolwiek świadczenie Banku. Wprowadzające ten mechanizm postanowienia umowy były zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy konsumentów, którzy nie miał uprzedniej możliwości oceny własnej sytuacji, w tym wysokości rat i w przedmiocie tym pozostawał zdany wyłącznie na dowolne w tym zakresie decyzje Banku.

Niezasadne było przy tym twierdzenie, że powód z powodu zastosowania analizowanych klauzul nie został ekonomicznie pokrzywdzony, a zatem postanowienia te nie naruszają rażąco jego interesów, bowiem w przypadku kredytu w PLN, oprocentowanie oparte o WIBOR było wyższe. Z uwagi na jednoznaczną treść art. 3852 k.c. nie jest dopuszczalne dokonywanie oceny abuzywności postanowień danej umowy poprzez porównanie jej do innych produktów oferowanych przez pozwany [OSOBA] i analiza, jak przedstawiałaby się sytuacja finansowa powoda, gdyby hipotetycznie skorzystał z innego produktu, a dokładnie z pożyczki w PLN znajdującej się w ofercie pozwanego Banku.

Ponadto kwestionowane postanowienia wypełniają dyspozycję art. 385 3 pkt 20 k.c., jako stanowiące zapisy niezrozumiałe i niepoddające się weryfikacji w zakresie określenia sposobu ustalania kursów wymiany walut, stanowiąc dodatkowe ukryte wynagrodzenie Banku, które może mieć niebagatelne znaczenie dla konsumenta. Jednocześnie powodowi nie przysługiwało prawo odstąpienia od umowy w razie zmiany tego wynagrodzenia.

Stwierdzenie, że zapisy zawarte w § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umów kredytu w zw. z § 8 ust. 3 Regulaminu stanowią niedozwolone klauzule umowne implikuje uznanie ich za bezskuteczne. Nie wiążą konsumenta ex tunc i ex lege, a strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 3851 § 2 in fine k.c., wyroki SN z 30 maja 2014 roku, III CSK 204/13, M.Pr.Bank. 2015/1/22-29, M.Pr.Bank. 2015/3/55-56; z 08 września 2016 roku, II CSK 750/15, z 14 lipca 2017 roku, II CSK 803/16, M.Pr.Bank. 2018/11/36, OSNC 2018/7-8/79, Biul.SN 2018/4/8, M.Pr.Bank. 2018/4/58; wyrok Trybunał Sprawiedliwości UE z 20 września 2018 roku, C-51/17) chyba, że konsument następczo udzieli ,,świadomej, wyraźnej i wolnej zgody" na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, M.Pr.Bank. 2018/11/36, OSNC 2018/7-8/79, Biul.SN 2018/4/8, M.Pr.Bank. 2018/4/58; uchwała składu 7 sędziów z 20 czerwca 2018 roku, III CZP 29/17, OSA w Kat. i SO 2018/7-8/4, OSNC 2019/1/2, Biul.SN 2018/6/9, M.Pr.Bank. 2019/3/32, KSAG 2018/3/103, Palestra 2018/7-8/148).

Sankcja bezskuteczności jest wyrazem dążenia do maksymalnej ochrony konsumenta, poprzez skuteczne wyeliminowanie wadliwych postanowień umownych, przy jednoczesnej minimalnej ingerencji w stosunek prawny. Tym niemniej, dokonując oceny skuteczności całej umowy po wyeliminowaniu bezskutecznej, należy mieć na uwadze, skutek ten powinien mieć charakter wyjątkowi i pojawiający się jedynie, gdy brak jest możliwości realizacji kwestionowanej umowy bez tych postanowień (wyrok SN z 14 maja 2015 roku, II CSK 768/14, OSNC 2015/11/132, Biul.SN 2015/8/9, M.Pr.Bank. 2016/6/34, Palestra 2016/1-2/182).

Utrzymanie przedmiotowej umowy przy wyeliminowaniu ww. zapisów umownych uznanych za bezskuteczne było niemożliwe. Istnienie takiej umowy byłyby sprzeczne z naturą stosunku kredytu indeksowanego, zaś strony – po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych - nie doszły do porozumienia co do wszystkich istotnych elementów Umowy. W konsekwencji, zgodnie z art. 58 § 1 k.c., umowę należało uznać w całości za nieważną, jako pozbawioną jej elementów konstytutywnych. Bezskuteczność analizowanych postanowień umowy prowadziłaby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale także pośrednio, w ogóle do zaniku ryzyka kursowego, które bezpośrednio związane jest z indeksacją do waluty kwoty przedmiotowej pożyczki. W konsekwencji bezskuteczności tych postanowień umownych, kwota zobowiązania Banku, jak i pożyczkobiorcy byłaby wyrażona w walucie PLN, przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o właściwą stawkę LIBOR 3M CHF - jak wynikało z postanowień Regulaminu (a więc integralnej części Umowy) zastrzeżoną jedynie do kredytów/pożyczek bankowych w CHF. Eliminacja uznanej za bezskuteczną klauzuli umownej nie może prowadzić do zmiany charakteru stosunku prawnego łączącego strony, tj. ukształtowania umowy sprzecznego z naturą stosunku (art. 3531 KC; wyrok SN z 14 maja 2015 roku, II CSK 768/14, M.Pr.Bank. 2016/3/54, OSNC 2015/11/132, Biul.SN 2015/8/9, Palestra 2016/1-2/182; podobnie: TS UE w wyroku w sprawie C‑118/17i C-260/18).

Postanowienia analizowanej umowy odnoszące się do mechanizmu indeksacji, dotyczyły głównego przedmiotu umowy i miały bezpośredni wpływ na ukształtowanie głównego świadczenia stron, tj. zobowiązania pożyczkobiorców. W efekcie, usunięcie postanowienia określającego główne świadczenia stron, podobnie jak postanowienia określającego niektóre z essentialia negotii umowy – implikowało brak konsensusu co do ich zawarcia w ogóle. W efekcie, na skutek kontroli abuzywności umowę należy uznać za nieważną.

Zastosowanie przez Sąd w tej sytuacji normy art. 358 § 2 k.c. w myśl której wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej, czy też art. 56 k.c., art. 354 k.c. doprowadzić mogłoby do zniweczenia długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13, tj. zapobieganie stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami, co byłoby działaniem niedopuszczalnym (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia [DZIAŁKA] czerwca [DZIAŁKA] roku, C-618/10).

Reasumując, usunięcie z umowy abuzywnych postanowień prowadziło do zniweczenia istoty umowy pożyczki indeksowanej do waluty obcej, gdyż brak było możliwości ustalenia salda zobowiązania po indeksacji. Pominięcie w całości mechanizmu indeksacji, a zatem także wykreślenie elementu ryzyka kursowego, prowadziłoby do powstania sprzecznego z istotą umowy zobowiązania, gdzie kwota do spłaty pożyczki (saldo) wyznaczona byłoby w PLN, a spłata także dokonywana byłaby w PLN, bez jakichkolwiek odwołań do waluty obcej, jednakże przy elemencie składowym oprocentowania tj. stawce LIBOR, właściwej jedynie – zgodnie z Regulaminem – dla kredytów wyrażonych w CHF.

Konkludując, umowa zawarta pomiędzy stronami jest nieważna, a co za tym idzie uzasadnione jest roszczenie o zwrot kwoty dochodzonej pozwem tytułem nienależnie spełnionego przez powoda [OSOBA]. Podkreślić wymaga, że kwoty dochodzone pozwem stanowią jedynie część środków, które uiścił on na rzecz pozwanego z tytułu umowy pożyczki.

W związku z powyższym należało przejść do badania roszczenia o zwrot świadczeń dokonanych przez powoda [OSOBA] we wskazanym okresie.

Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową, ten obowiązany jest do jej zwrotu. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego m.in. takiego gdy czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.). Wskutek stwierdzenia nieważności całej umowy bez względu na przyjętą podstawę prawną – a więc że stosunek prawny z nich wynikający nie istnieje – strony powinny zwrócić sobie – zgodnie z teorią dwóch kondykcji – kwoty świadczone na podstawie tychże umów (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku, w sprawie III CZP 11/20 oraz uchwała 7 Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 07 maja 2021 roku w sprawie III CZP 6/21). Teoria ta polega na tym, że każda ze stron ma własne roszczenie o zwrot spełnionego świadczenia: bank o zwrot kwoty wypłaconego nominalnie kredytu, a kredytobiorca o zwrot świadczeń spełnionych na rzecz banku.

W realiach niniejszej sprawy – jakkolwiek umowa pożyczki zawarta została łącznie przez powoda [OSOBA] – jak wynika z oświadczenia [OSOBA] i [OSOBA] oraz przesłuchania powoda w charakterze strony, jedynie [OSOBA] dokonywał spłat z tytułu nieważnej umowy, a środki na nią pochodziły z jego majątku. Tylko powód [OSOBA] wskutek wykonywania nieważnego zobowiązania. Co istotne, sprawa niniejsza jest jedynie roszczeniem o zapłatę, a nie o ustalenie, stąd nie występuje w niej współuczestnictwo konieczne, a [OSOBA] był legitymowany czynnie do zwrotu od banku uiszczonych kwot.

Odnosząc się do zarzutu strony pozwanej [OSOBA], stwierdzić należy, że w ww. przepisach ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego przysługującego zubożonemu i nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło accipiensa ani czy na skutek tego świadczenia majątek solvenusa uległ zmniejszeniu. Samo bowiem spełnienie świadczenia wypełnia przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego – przesłankę jego wzbogacenia. Bank nie mógł zaliczać nienależnej zapłaty na poczet przyszłych świadczeń, a inaczej byłoby tylko wtedy, gdy jego przyszłe roszczenie stało się wymagalne i doszło do jego potrącenia. Ponadto, bank nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu na okoliczność, że uzyskaną od powoda [OSOBA] utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. 

Po zawarciu umowy pożyczki, w okresie od zawarcia umowy roku do 03 października 2020 roku [OSOBA] uiścił na rzecz Banku Millennium kwotę 132.454,17 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych. Należność dochodzona pozwem nie przekracza zatem sum wpłaconych przez powoda w tym okresie, w związku z tym dokonywanie szczegółowych wyliczeń, jak również skorzystanie z wiedzy specjalistycznej nie było konieczne. Przyjęcie odmiennego stanowiska doprowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania oraz nieuzasadnionego obciążenia stron kosztami opinii biegłego na okoliczności nie wymagające wiedzy specjalistycznej. Dodatkowo pozwany [OSOBA], że powód [OSOBA].

Stąd też zasadne było zasądzenie kwoty 36.884,64 zł z tytułu wpłaconych przez powoda z tytułu uznanej za nieważną umowy kwot na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 §1 i 2 k.c.

Odnośnie do podniesionego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia, stwierdzić należy, że roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia przedawnia się z upływem lat 10 (art. 118 k.c. w zw. z art. 5 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 kwietnia 2018 roku) i odpowiednio co do roszczeń wymagalnych po zmianie przepisów k.c. 6 lat – od dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej. Jedynie bowiem roszczenia banku przeciwko kredytobiorcy będącemu konsumentem przedawniają się z upływem terminu trzyletniego, jako świadczenia związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Konfiguracja taka nie występuje w niniejszej sprawie, albowiem to konsument (powów) występił przeciwko przedsiębiorstwu. Co więcej, pożyczka sama w sobie nie jest świadczeniem okresowym, gdyż ze swej natury stanowi świadczenie jednorazowe jedynie podzielone na mniejsze kwoty spłacane co miesiąc i składające się na jedną większą całość. W odróżnieniu od świadczeń okresowych, z których każde jest samodzielne, świadczenia ratalne nie mają charakteru samoistnego, są zawsze ułamkiem istniejącej początkowo kwoty rozłożonej na części. Przez samo więc rozłożenie spłaty na raty, świadczenie takie nie staje się świadczeniem okresowym. Brak było zatem podstaw do zastosowania krótszego terminu przedawnienia przewidzianego czy to dla roszczeń przedsiębiorcy związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą, czy też roszczeń stricte okresowych.

Powód [OSOBA] dokonanych w okresie od dnia zawarcia umowy do 03 października 2020 roku. Pozew złożony został w listopadzie 2020 roku, a zatem przerwał on bieg przedawnienia dochodzonych roszczeń. Ponadto, wobec powzięcia przez powoda [OSOBA] o wadliwości umowy około 2019 roku, dopiero od tego momentu mógł zacząć biec termin przedawnienia, ponieważ uzyskał on realną możliwość dochodzenia roszczeń wynikających z wykonania nieważnej umowy. Przyjęcie przeciwnej interpretacji rodziłoby istotne niebezpieczeństwo, że zainteresowany konsument nie powoła się w wyznaczonym w tym celu terminie na uprawnienia, jakie przyznaje mu prawo Unii (zob. podobnie wyrok z dnia 5 marca 2020 r., OPR-Finance, C-679/18, EU:C:2020:167, pkt 22, wyrok TSUE z dnia 22 kwietnia 2021 roku w sprawie  C-485/19), co czyniłoby niemożliwym dochodzenie przez niego tych uprawnień. Od tej daty zatem nie upłynął dziesięcioletni termin przedawnienia i roszczenie powoda [OSOBA]. W przypadku bowiem roszczeń o zwrot nienależnego świadczenia opartych na nieważności umowy, termin biegu przedawnienia rozpoczyna się od momentu, w którym konsument powziął wiedzę o przyczynie nieważności – a zatem w 2019 roku.

Za bezzasadny Sąd uznał zarzut naruszenia przez powoda [OSOBA]. 5 k.c. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2017 r., sygn. V CSK 393/16, OSNC 2018/1/10, przez zasady współżycia społecznego, o których mowa w art. 5 k.c. należy rozumieć podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania w stosunkach społecznych. Przy ustalaniu ich znaczenia można więc odwoływać się do takich powszechnie używanych i znanych pojęć, jak "zasady słuszności", "zasady uczciwego obrotu", "zasady uczciwości" czy "lojalności". Stwierdzenie, że powód [OSOBA], wymaga ustalenia okoliczności pozwalających skonkretyzować, które działania pozostają w sprzeczności z normami moralnymi godnymi ochrony i przestrzegania w stosunkach społecznych.

Podzielając powyższy pogląd i odnosząc go do realiów niniejszej sprawy należy wskazać, że powód [OSOBA] ochronę konsumencką realizuje swoje uprawnienia ustawowe i nie narusza art. 5 k.c., a to raczej strona pozwana, poprzez formułowanie umowy i regulaminu w sposób sprzeczny w powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, jednostronnie i arbitralnie ustalając kurs spłaty zobowiązania, prowadząc de facto do swojego wzbogacenia, narusza zasady współżycia społecznego. Uwzględniając także utrwalony pogląd judykatury, należy podkreślić, że zgodnie z zasadą „czystych rąk” ochrony przewidzianej w art. 5 k.c. może żądać jedynie ten, kto sam postępuje nienagannie. Natomiast przedsiębiorca, który stosuje wobec konsumentów klauzule niedozwolone nie może podnosić zarzutu nadużycia prawa.

W przedmiocie odsetek orzeczono na podstawie art. 481 k.c., określając ich datę początkową w oparciu o treść art. 455 k.c. Powód [OSOBA] z 28 października 2020 roku wezwał pozwanego do zwrotu w terminie 14 dni pobranej kwoty 132.454,17 zł powołując się na nieważność umowy kredytu. Wezwanie zostało doręczone w dniu 03 listopada 2020 roku. Bank nie uiścił żądanej kwoty. Mając powyższe na względzie, Sąd uznał że roszczenie dochodzone pozwem stało się wymagalne w dniu 17 listopada 2020 r., tym samym na uwzględnienie w całości zasługiwało żądanie zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 18 listopada 2020roku do dnia zapłaty. (pkt 1 wyroku)

O kosztach procesu (pkt 2. wyroku) orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sporu (art. 98 §1 k.p.c.) obciążając nimi w całości stronę pozwaną. Na zasądzoną od pozwanego na rzecz powoda [OSOBA] wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem w kwocie 3.600 zł (stosownie do § 2 ust. 5 rozporządzenia [OSOBA] w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 roku), opłata sądowa od pozwu w kwocie 1.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł.

Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w wyroku.

 

 

 

 

 

 

Zarządzenie:

Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikom stron.

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.