Sygn. akt IV C 1690/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 czerwca 2023 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SO Agnieszka Derejczyk
[OSOBA]
po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2023 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa [OSOBA]
przeciwko Bankowi Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie
o zapłatę i ustalenie
1.Ustala, że umowa o kredyt hipoteczny nr KH/1059/06/2008 sporządzona w dniu 24 czerwca 2008 r. i zawarta pomiędzy powódką [OSOBA] a pozwanym Bankiem Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie jest nieważna.
- Oddala powództwo o zapłatę.
- Kosztami postępowania obciąża strony po połowie pozostawiając ich szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt IV C 1690/20
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 5 sierpnia 2020 r. (data stempla pocztowego) powódka [OSOBA], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o zasądzenie od pozwanego Banku Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki kwoty 6.798,31 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 4 lipca 2020 r. do dnia zapłaty, a także kwoty 36.114,31 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 4 lipca 2020 r. do dnia zapłaty. Zawarto także w pozwie żądanie ewentualnie, w którym to domagano się zasądzenia od pozwanego Banku na rzecz powódki kwoty 59.248,97 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 4 lipca 2020 r. do dnia zapłaty. Ponadto powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania wraz z należnymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano, że żądanie strony powodowej znajduje swoje oparcie w treści art. 410 k.c. w świetle którego świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany albo jeżeli podstawa świadczenia opadła, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Strona powodowa spłacając kredyt nie miała świadomości, że umowa nie została nigdy skutecznie zawarta, jest nieważna ex tunc, ewentualnie że umowa zawiera postanowienia niedozwolone, które nie wiążą stron. Wskazano, że w konsekwencji przyjąć należy, że wszelkie świadczenia strony powodowej związane z przedmiotową umową, w tym przede wszystkim uiszczanie raty kredytu stanowią w istocie świadczenia nienależne. Ewentualnie w przypadku uznania, że umowa jest ważna, wskazać należy, że strona powodowa w zakresie uiszczanych rat kredytowych dokonywała w rzeczywistości nadpłat, nie mając świadomości, że umowa zawiera postanowienia niedozwolone, które nie wiążą stron. W konsekwencji wysokość należnych bankowi rat kredytowych była niższa, niż to wynikało z przedstawianych przez bank harmonogramów spłat. (pozew – k.3-32)
W odpowiedzi na pozew pozwany Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Podniesiony został przez pozwanego zarzut przedawnienia.
W uzasadnieniu pozwany [OSOBA], że kwestionuje wszelkie twierdzenia przywołane przez stronę powodową w treści pozwu za wyjątkiem tych wyraźnie przyznanych. Ponadto kwestionuje powództwo zarówno co do zasady jak i co do wysokości, wskazując, że umowa kredytowa nie zawiera postanowień niedozwolonych, a roszczenie strony powodowej o zwrot nienależnego świadczenia nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem pozwanego, nie zostały również spełnione przesłanki uzasadniające uznanie umowy za nieważną. Pozwany [OSOBA], że umowa nie podlegała i nie mogła podlegać negocjacjom między stronami, że klauzule indeksacyjne zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny oraz, że pozwany [OSOBA] kształtowania wysokości salda zadłużenie oraz kredytu, że umowa przyznawała pozwanemu prawo do dowolnego i nieograniczonego regulowania wysokości kursu CHF. Ponadto pozwany [OSOBA], że strony nie określiły w umowie, w jaki sposób ustalone zostaną świadczenia stron umowy, w tym saldo zadłużenia, całość ryzyka kursowego wynikającego z umowy została przeniesiona na kredytobiorcę, jak również tego, że strony nie określiły sposób spłaty kredytu i że w umowie nie określono wysokości prowizji za udzielenie kredytu. Pozwany [OSOBA], że nie dopełnił względem powoda [OSOBA] w zakresie ryzyka kursowego. (odpowiedź na pozew – k.95-131)
Pismem z dnia 9 lutego 2022 r. (data nadania) strona powodowa dokonała modyfikacji powództwa [OSOBA] w pkt. 1 o zasądzenie od pozwanego Banku Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki [OSOBA] kwoty 45.035,98 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi co do kwoty: 6.798,31 zł od dnia 4 lipca 2020 r. do dnia zapłaty, co do kwoty: 38.237,67 zł od dnia doręczenia odpisu niniejszego pisma pozwanemu do dnia zapłaty, zaś w pkt. 2 wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki [OSOBA] kwoty 44.758,12 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi co do kwoty: 36.114,31 CHF od dnia 4 lipca 2020 r. do dnia zapłaty; co do kwoty: 8.643,81 CHF od dnia doręczenia odpisu niniejszego pisma pozwanemu do dnia zapłaty. Ewentualnie gdyby żądanie w tym zakresie nie zostało uwzględnione to wniesiono o zasądzenie kwoty 77.998,86zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi co do kwoty 59.248,97 zł od dnia 4 lipca 2020 r. do dnia zapłaty oraz 18.749,80 zł od dnia doręczenia odpisu niniejszego pisma pozwanemu do dnia zapłaty. (modyfikacja powództwa – k.339-341)
W odpowiedzi na zmodyfikowane powództwo strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, w tym w zakresie rozszerzonym. Wniosła także o zasądzenie od [OSOBA] na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. (odpowiedź na modyfikacje powództwa – k.355-360)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
[OSOBA] zawarła umowę o kredyt hipoteczny na zakup mieszkania w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Obecnie w tym mieszkaniu nie mieszka od ok. 4 lat. Kredytowane mieszkanie jest wynajmowane. Powódka wskazała, że gdy mieszkała w kredytowanym mieszkaniu nigdy nie była tam ani prowadzona ani zarejestrowana działalność gospodarcza. Powódka zeznała, że samodzielnie szukała ofert kredytu. Udała się do banku w celu wzięcia kredytu złotowego, jednak pracownik banku doradził jej, że bezpieczniejszy oraz z uwagi na jej zdolność kredytową, będzie kredyt powiązany z CHF. Powódka nie miała samodzielnie zdolności kredytowej, więc jako współkredytobiorca została dołączona jej matka. Powódka zeznała, że przeczytała umowę przed jej podpisaniem, jednak umowa ta nie należała do umów łatwych w odbiorze. Powódka zeznała, że nie było możliwości negocjowania postanowień umowy. Kredyt został wypłacony jednorazowo w PLN. Kredyt spłaciła powódka w całości. Kredyt został przewalutowany na CHF. Początkowo bank ściągał go po swoim kursie złotówki na pokrycie rat, później powódka sama dokonywała spłat rat w CHF. Przed podpisaniem umowy pracownik banku przedstawił powódce historyczny kurs CHF, jednocześnie informując, że jest to waluta, która nie podlega wielkim wahaniom. Była oferta wzięcia kredytu w dolarach, ale przedstawiono powódce, że CHF jest walutą bardziej stabilną. Przedstawiciel banku, jak zeznała powódka, nie powiedział jak zmiana kursu wpłynie na jej ratę i saldo kredytu. (zeznania powódki – k.390-391)
9 czerwca 2008 r. (data nadania) strona powodowa wypełniła wniosek kredytowy nr 1059/06/2008 o przyznanie kredytu na zakup lokalu mieszkalnego. Wnioskowana kwota na zakup wynosiła [DZIAŁKA].[DZIAŁKA] zł, zaś na refinansowanie wydatków poniesionych na cele mieszkaniowe wynosiła 13.000 zł. Okres kredytowania został określony na 204 miesiące, spłata miała się odbywać w równych ratach. (wniosek kredytowy – k. 174-176)
W dniu 24 czerwca 2008 roku [OSOBA] i zawarły z Bankiem Millennium S.A. w Warszawie umowę kredytu hipotecznego nr KH/1059/06/2008. Umowa zawierała m.in. następujące postanowienia:
- zgodnie z § 1 ust. 2 umowy Bank udzielił Kredytobiorcy kredytu na cel i na warunkach określonych w Umowie, a Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy i aktualnego cennika w oznaczonych terminach spłaty oraz wywiązania się z pozostałych postanowień Umowy;
- zgodnie z § 2 ust. 1 umowy kwota kredytu została określona na 130.000,00 zł;
- zgodnie z § 2 ust. 2 umowy kredyt był indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w pozwanym [OSOBA] w dniu uruchomienia kredytu lub transzy, po uruchomieniu kredytu lub transzy bank zobowiązał się do wysłania do Kredytobiorcy pisma, informującego o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu/transzy, zawarto również informację, iż zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej;
- zgodnie z § 2 ust. 3 umowy kredyt miał być przeznaczony na: zakup gotowego mieszkania na rynku wtórnym, kwota: 117.000,00 zł oraz refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe, kwota 13.000,00 zł;
- zgodnie z § 2 ust. 4 umowy przedmiotem kredytowania była nieruchomość położona w Białymstoku przy ulicy [ADRES] 102, dla którego prowadzona jest księga wieczysta o numerze BI1B/001488/8 prowadzona przez Sąd Rejonowy w Białymstoku IX Wydział Ksiąg Wieczystych;
- zgodnie z § 2 ust. 6 umowy okres kredytowania został ustalony na 192 miesięcy;
- zgodnie z § 4 ust. 6 pkt. 1 w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą stosowany jest kurs kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA];
- zgodnie z § 6 ust. 1, 3,5 umowy kredyt podlegał oprocentowaniu wg zmiennej stopy procentowej, wynoszącej na dzień sporządzenia umowy 4,1850 % w stosunku rocznym co odpowiadało sumie stopy referencyjnej LIBOR 3M CHF obowiązującej w dniu sporządzenia umowy i marży w wysokości 1,3000 p.p., stałej w całym okresie kredytowania, zmiana oprocentowania została uzależniona od zmiany stawki referencyjnej LIBOR 3M CHF;
- zgodnie z § 7 ust. 1 umowy Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kwoty kredytu w CHF ustalonej zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A.;
- zgodnie z § 7 ust. 2 umowy kredyt miał być spłacany w 192 ratach miesięcznych;
- zgodnie z § 9 ust. 1,3,4 umowy tytułem zabezpieczenia spłaty kredytu została m.in. ustanowiona hipoteka kaucyjna do kwoty 221.000,00 zł na nieruchomości położonej przy ul. [ADRES], 15-748 Białystok wpisanej do księgi wieczystej numer [KW] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Białymstoku IX Wydział Ksiąg Wieczystych, zabezpieczenie kredytu do czasu otrzymania przez Bank odpisu z księgi wieczystej nieruchomości, o której mowa w § [KW] ust. 5 z prawomocnym wpisem pierwszej hipoteki/hipotek, o których mowa w ust. 1, na rzecz Banku będzie stanowić ubezpieczenie kredytów zabezpieczanych hipotecznie na podstawie umowy zawartej przez Bank z [OSOBA] S.A. Bank pobierać będzie opłatę wynikającą z kosztów ubezpieczenia kredytu do czasu ustanowienia hipoteki z dołu, poprzez automatyczne obciążenie rachunku w PLN kredytobiorcy 8-go dnia każdego miesiąca, począwszy od następnego miesiąca po dacie uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy;
- zgodnie z § 1 ust. 1, § 11 ust. 1 i 2 umowy integralną część umowy stanowił Regulamin, załączony do umowy, z którym Kredytobiorca zgodnie z oświadczeniem zapoznał się, wszelkie zmiany umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności;
- zgodnie z § 12 umowy kredytobiorcy zostali również poinformowani o wysokości całkowitych kosztów kredytu i rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania, które to parametry zostały opisane w tym zapisie (umowa – k. 38-43, regulamin – k. 44-48).
W dniu 8 września 2011 r. pomiędzy [OSOBA] i [OSOBA], a Bankiem Millennium S.A. podpisany został aneks nr 1/2011 do umowy o kredyt hipoteczny nr KH/1059/06/2008, w którego treści dodane i zmienione zostały § 2 umowy, § 7 ust. 3 umowy, a także zostało udzielone przez kredytobiorcę Bankowi pełnomocnictwo z prawem pełnej substytucji dla upoważnionych pracowników banku do pobierania w imieniu kredytobiorcy z rachunku bankowego środków pieniężnych z zaliczeniem ich na spłatę wymagalnych zobowiązań Kredytobiorcy z tytułu kredytu/pożyczki. Kredytobiorcy oświadczyli, iż obciążenie tego rachunku bankowego nie wymagało oddzielnej jego dyspozycji. (dowód: aneks – k.212-215)
W dniu 22 maja 2014 roku pomiędzy stronami został zawarty aneks nr 2/2014 do umowy o kredyt hipoteczny nr KH/1059/06/2008 sporządzonej w dniu 24 czerwca 2008 r. Aneksem tym z uwagi na fakt, iż saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu jest wyższe niż 80% wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia kredytu (niski wkład własny) do czasu gdy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 104.000,00 zł bank będzie pobierał prowizję za zwieszone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego zwaną dalej prowizją. Ponadto aneksem tym skreślony został w § 9 ust. 7, 9 i 10. (dowód: aneks – k.217)
Strona powodowa w okresie od dnia 30 lipca 2008 r. do dnia 30 sierpnia 2011 r. uiściła tytułem spłaty rat kredytowych kwotę 45.035,98 zł. W okresie od 30 września 2011 r. do 30 grudnia 2021 r. uiściła kwotę 44.758,12 CHF. (dowód: zaświadczenie – k.54-71v; 343-344v)
Pismem datowanym na 15 czerwca 2020 r. strona powodowa skierowała reklamację do Banku Millennium S.A. w której to wskazała, że przedmiotowa umowa zawiera postanowienia, które to stanowią klauzule niedozwolone. Dotyczy to w szczególności postanowień § 2 ust. 2 i 7 ust. 1 umowy oraz postanowień §2 pkt. 19, § 3 ust. 2 i § 8 ust. 3 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millennium S.A. który stanowił integralną część Umowy. Wobec tego strona powodowa wezwała pozwany [OSOBA] wszelkich uiszczonych przez nią w okresie od dnia 30 lipca 2008 r. do dnia 30 grudnia 2019 r. należności w związku z umową tj. kwoty 45.035,98 zł i kwoty 36.114,31 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia wymagalności w/w roszczeń, w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego pisma. Pismo to zostało odebrane w dniu 19 czerwca 2020 r. (dowód: wezwanie do zapłaty- k.49-50; potwierdzenie nadania/odbioru – k.51)
W odpowiedzi na powyższą reklamację strona pozwana w piśmie datowanym na 14 lipca 2020 r. nie uwzględniła reklamacji. (dowód: odpowiedź banku – k.52-53)
Oświadczeniem z dnia 15 czerwca 2020 r. [OSOBA] i [OSOBA] oświadczyły, że wszelkie płatności uiszczane w związku z umową kredytu nr KH/1059/06/2008 z dnia 24 czerwca 2008 r. zawartą z Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie w tym płatności rat kredytowych uiszczane były z majątku [OSOBA]. (dowód: oświadczenie – k.72)
Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie dokumentów prywatnych, wydruków złożonych przez strony do akt postępowania, wskazanych w treści uzasadnienia, których autentyczności oraz mocy dowodowej żadna ze stron nie podważała. W ocenie Sądu wyznaczają one zakres okoliczności bezspornych oraz spornych, które sprowadzały się przede wszystkim do zagadnień prawnych, a nie ustaleń faktycznych, w zakresie wykonywania przedmiotowej umowy kredytowej.
Dowody z pozostałych dokumentów złożonych do akt sądowych a niepowołanych
w treści uzasadnienia Sąd pominął jako nieistotne dla rozstrzygnięcia. W zakresie okoliczności faktycznych nic nie wnosiły one bowiem do postępowania. W przypadku natomiast wykładni prawa, w żaden sposób nie wiązały Sądu rozpoznającego przedmiotowe powództwo. Zawierały one bowiem oceny prawne związane z problematyką umów kredytu indeksowanego i denominowanego w ogólności bądź dotyczyły wykładni postanowień umowy, które to czynności były zastrzeżone dla orzekającego Sądu, w żaden sposób nie przyczyniały się do wyjaśnienia okoliczności rozpatrywanego przypadku.
Za wiarygodne, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd uznał wyjaśnienia powódki złożone w charakterze strony. W ocenie Sądu wyjaśnienia powódki są logiczne i spójne i jako takie mogą stanowić podstawę ustalenia okoliczności poprzedzających i towarzyszących zawarciu umowy kredytu.
Sąd dopuścił nadto dowód z zeznań świadków [OSOBA] – k.322-327, [OSOBA] – k.331-337 i ocenił je jako niewnoszące istotnych szczegółów do niniejszej sprawy, nie można bowiem przyjąć, iż pracownicy w pełni wywiązywali się ze swoich obowiązków i z bezwzględnością stosowali się do wewnętrznych procedur banku.
Mając powyższe na uwadze Sąd zważył, co następuje:
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego Sąd uznał, iż na uwzględnienie zasługiwało wyłącznie powództwo główne w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy.
Powódka wskazywała, że posiada interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu, albowiem nawet uwzględnienie żądania o zapłatę mogłoby nie doprowadzić do definitywnego zakończenia sporu powstałego pomiędzy stronami. Pozwany [OSOBA].
Interes prawny rozumieć należy jako obiektywnie występującą potrzebę ochrony sfery prawnej strony powodowej, której prawa zostały lub mogą zostać zagrożone, bądź też co do istnienia lub treści których występuje stan niepewności. Ocena interesu prawnego wymaga zindywidualizowanych, elastycznych kryteriów, uwzględniających celowościowe podstawy powództwa z art. 189 k.p.c. Innymi słowy należy zbadać jakie znaczenie wyrok ustalający wywarłby na sytuację prawną strony. O występowaniu interesu prawnego świadczy możliwość stanowczego zakończenia na tej drodze sporu, natomiast przeciwko jego istnieniu – możliwość uzyskania pełniejszej ochrony praw powoda w drodze innego powództwa. Fakt niepewności stanu prawnego powodujący potrzebę uzyskania ochrony prawnej w niniejszej sprawie uznać należy za niewątpliwy oraz obiektywny dla roszczenia o ustalenie dochodzonego w ramach niniejszego procesu.
Wskazać należy, iż pomiędzy stronami niniejszego postępowania zawarta została umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej (CHF). W literaturze wskazuje się, że kredytem indeksowanym jest taki kredyt, który został udzielony w walucie PLN. Kwota udzielonego kredytu, w celu utrzymania jej wartości na realnym poziomie, przeliczana powinna być na walutę obcą. Nie jest to więc – jak powszechnie się wskazuje – kredyt „frankowy”, ale kredyt złotowy. Jego odmienność od innych rodzajów kredytów przejawia się w tym, iż w skutek indeksacji, saldo kredytu wyrażane jest w walucie obcej, do której kredyt został indeksowany. W konsekwencji podkreślić trzeba, iż kwotą kredytu jest konkretna kwota w złotych polskich, wyrażana natomiast w walucie obcej. Po ustaleniu salda kredytu przez strony w walucie obcej, umowa może zakładać uruchomienie kredytu w walucie polskiej, jednakże po przeliczeniu salda kredytu wyrażonego w walucie obcej na złote polskie po kursie waluty z dnia uruchomienia kredytu. Jeżeli chodzi o możliwość spłat rat kapitałowo–odsetkowych, to kredytobiorca może je spłacać albo w walucie, do której kredyt został indeksowany albo w walucie polskiej, po uprzednim przeliczeniu raty wyrażonej w walucie, do której kredyt indeksowano, według kursu wymiany waluty z dnia płatności raty. Podkreślenia wymaga, iż w wykonaniu umowy o kredyt indeksowany, bank nie dokonuje realnego zakupu lub sprzedaży waluty klientowi dokonującemu spłaty raty. Wszelkie dokonywane przez bank operacje wykonywane są jedynie „na papierze”, dla celów księgowych, nie dochodzi natomiast do faktycznego transferu wartości dewizowych w którąkolwiek stronę. Powyższa charakterystyka kredytu indeksowanego szczególnie silnie podkreślana jest w orzecznictwie sądów powszechnych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2013 roku, sygn. akt VI ACa 441/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 maja 2015 roku, sygn. akt I ACa 16/15).
Mając powyższe na uwadze dokonać należy rozróżnienia pomiędzy kredytem indeksowanym do waluty obcej a kredytem czysto walutowym. W przeciwieństwie do kredytu indeksowanego, kredyt walutowy bowiem to kredyt udzielony w innej niż PLN walucie, a zatem również w tej walucie wypłacany i spłacany. W niniejszej sprawie z uwagi na to, iż środki finansowe zostały wypłacone jednorazowo w złotych polskich z całą pewnością należy mówić o kredycie indeksowanym.
Na złote polskie jako na walutę kredytu wskazuje także waluta zabezpieczeń ustanowionych w umowie kredytu. Zgodnie z § 9 ust. 1 umowy, zabezpieczeniem spłaty kredytu miała być bowiem ustanowiona na rzecz banku hipoteka kaucyjna do kwoty 221.000.00 złotych na nieruchomości. Jak stanowił zaś art. 68 ustawy o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z [KW] roku, Nr 124, poz. 1361) – w brzmieniu obowiązującym na chwilę zawarcia analizowanej umowy – hipoteka zabezpiecza jedynie wierzytelności pieniężne i może być wyrażona tylko w oznaczonej sumie pieniężnej. Jeżeli wierzytelność zgodnie z prawem została wyrażona w innym pieniądzu niż pieniądz polski, hipotekę wyraża się w tym innym pieniądzu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 2011 roku, w sprawie IV CSK 377/10 oraz z dnia 29 kwietnia 2015 roku, w sprawie V CSK 445/14). Innymi słowy, gdyby wierzytelność – czyli kredyt – była wyrażona w CHF, również hipoteka powinna zostać wyrażona w CHF”.
Przed przystąpieniem do oceny żądania dochodzonego pozwem wskazać należy, że nie budziła wątpliwości, w stanie prawnym obowiązującym w dacie zawierania przedmiotowej umowy dopuszczalność konstruowania umów kredytu indeksowanego (waloryzowanego) do waluty obcej, co znalazło potwierdzenie w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14 (OSNC z 2016 r nr 11 poz. 134), w którego uzasadnieniu została opisana konstrukcja umowy kredytu bankowego indeksowanego.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy przez strony (tekst jedn.: Dz.U. z 2002 r., nr 72, poz. 665), przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązywał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązywał się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Przedmiotowa umowa z formalnego punktu widzenia zawiera wszystkie elementy ustawowe umowy kredytu bankowego wynikające z treści art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe. Strony określiły w umowie kredytu kwotę kredytu, walutę kredytu, jego przeznaczenie, okres kredytowania, terminy i zasady jego zwrotu kredytu przy zastosowaniu klauzuli indeksacyjnej, a także oprocentowanie kredytu i opłaty oraz prowizje związane z jego udzieleniem. Jednakże, ponieważ kwota i waluta kredytu są jednymi z essentialia negotii umowy kredytu muszą być określone przez strony w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości. Tak więc umowa ewentualnie inne regulacje, które powinny być znane obu stronom umowy np. regulaminy winny w sposób precyzyjny wskazywać zasady indeksacji a co za tym idzie terminy ustalania kursu waluty indeksacji, na podstawie którego wyliczana jest wartość kredytu, wartość wypłaconych transz i wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Kredytobiorca już na etapie zawierania z bankiem umowy kredytowej powinien zostać poinformowany przez bank o istotnych dla niego zasadach związanych z ustalaniem wysokości kredytu i wysokości rat. Odwołując się do ogólnych zasad uregulowanych w kodeksie (art. 353 k.c.) zobowiązanie polega na tym, że wierzyciel może żądać od dłużnika świadczenia, a dłużnik powinien świadczenie spełnić. Zgodnie zaś z art. 3531 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Podstawą umowy jest zatem złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli, których treść określa ich prawa i obowiązki, w tym uzgodnienie katalogu istotnych dla danej umowy warunków. W konsekwencji, nie jest dopuszczalne, aby postanowienia umowne dawały jednej ze stron uprawnienie do kształtowania według swojej woli zakresu obowiązków drugiej strony, albowiem byłoby to sprzeczne z naturą umowy. W [OSOBA] [OSOBA] (zob. Prawo zobowiązań – część ogólna, tom 5, pod red. prof. dr hab. [OSOBA], str. 205) wyjaśniła, iż „w sytuacji kiedy oznaczenie świadczenia zostało pozostawione jednej ze stron, powinno być ono w zasadzie oparte na obiektywnej podstawie, a nie pozostawione do swobodnego uznania strony, w przeciwnym razie zobowiązanie w większości przypadków byłoby nieważne. Gdyby bowiem wierzyciel miał dokonać oznaczenia świadczenia w sposób dowolny, byłoby to niezgodne z zasadami współżycia społecznego, ponieważ nazbyt zagrażałoby interesom dłużnika. Z kolei pozostawienie dowolności dłużnikowi oznaczałoby całkowity brak jego związania, co byłoby sprzeczne z naturą zobowiązania. W każdym razie stanowiłoby to naruszenie 3531 k.c.”
Zauważyć należy, iż sporna umowa przyznawała uprawnienie do oznaczenia wysokości świadczenia wyłącznie jednej stronie umowy – pozwanemu. Ponadto, ani umowa ani też regulamin nie określały kryteriów i zasad, na podstawie których oznaczenie świadczenia miało nastąpić. Za postanowienia, które przewidywały uprawnienie banku do kształtowania według swojej woli zakresu obowiązków drugiej strony należy uznać następujące zapisy umowy i regulaminu:
- 2 ust. 2 umowy kredytu, w którym wskazano, iż kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach, bank miał wysłać do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy, przy czym zmiany kursów walut w okresie kredytowania miały mieć wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej.
- 7 ust. 1 umowy w myśl którego, kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A.
- 9 ust. 3 umowy zgodnie z którym, kredytobiorca zobowiązany został do zwrotu bankowi kosztów składki ubezpieczeniowej wnoszonej przez bank w związku z niniejszym ubezpieczeniem. Miesięczna opłata z tytułu refinansowania składki ubezpieczeniowej miała wynosić 1/12 z 0,81 % kwoty przyznanego kredytu (co stanowi kwotę 92,00 PLN) przy uwzględnieniu kursów waluty obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany na pierwszy dzień miesiąca, w którym została sporządzona umowa kredytowa według Tabeli Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A.
- 3 ust. 2 regulaminu zgodnie z którym, kredyt mógł być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA].
- 8 ust. 3 regulaminu, w myśl którego, w przypadku kredytu w walucie obcej, kwota raty spłaty obliczana miała być według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w banku na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty. W przypadku kredytu w walucie obcej, kredytobiorca mógł zastrzec w umowie kredytu, iż bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany, o ile ten rachunek jest dostępny w aktualnej ofercie banku (ust. 4).
Powyżej wskazane postanowienia umowy zawartej przez strony, a także będącego jej częścią regulaminu, dawały stronie ekonomicznie silniejszej uprawnienie do kształtowania według swojego uznania zakresu obowiązków kredytobiorcy. Nie ma przy tym znaczenia to jak ustalana była i jest wysokość kursów walut w Tabeli Kursów Walut Obcych (Tabela Kursów [OSOBA] ustalana jest nie rzadziej niż raz dziennie, na podstawie kwotowań rynkowych poszczególnych par walut, przy możliwym odchyleniu dla kursu kupna i kursu sprzedaży nie większym niż 10 % od kwotowań rynkowych), albowiem przeciętny kredytobiorca nie jest w praktyce zdolny do wyliczenia wysokości świadczenia, które obowiązany jest spłacić. W praktyce pozwany [OSOBA] w sposób swobodny wybrać kurs z takiego dnia, który był dla niego najkorzystniejszy, a najmniej korzystny dla konsumenta. Powódka nie została ponadto poinformowana w jaki dokładnie sposób tabela banku będzie tworzona. Tego rodzaju możliwość kształtowania świadczenia, tj. określania go przez stronę, której ma ono przysługiwać, w sposób swobodny, jest typowym przykładem naruszenia zasady równości podmiotów prawa cywilnego w stosunkach kontraktowych, a w konsekwencji także zasady swobody umów. I to nawet w sytuacji, gdyby określone świadczenia mogłyby odpowiadać jego wartości obiektywnej (czyli gdyby uznać, że bank kształtował tabele kursów według średniego kursu ustalanego przez NBP). Powołać w tym miejscu należy uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego dnia 22 stycznia 2016 r., (sygn. akt I CSK 1049/14). Sąd Najwyższy, dokonując analizy klauzuli odnoszącej się do spreadu, zwrócił uwagę, że bankowi znane są wszystkie parametry pozwalające określić poziom spłacanej przez kredytobiorcę raty kredytowej w odpowiednim czasie. Bank zna nie tylko średni kurs NBP, ale również tworzy dziennie zmieniające się własne tabele kursów i sam określa to, jaka tabela kursów będzie obowiązująca w chwili dokonania spłaty raty kredytu przez kredytobiorcę. Na obowiązki informacyjne banków w stosunku do klientów zwracała uwagę [OSOBA] w ramach tzw. rekomendacji S z 2006 r. W przeważającej części dokument ten zawiera szczegółowe kryteria zarządzania ryzykiem na poziomie banku, posiada również pewne odniesienia co do sposobu postępowania z klientami. W szczególności KNB zalecała bankom dołożenie wszelkich starań, aby przekazywane klientom informacje były zrozumiałe, jednoznaczne i czytelne. Ze względu na ekonomiczne wahania salda kredytu zależnego od kursu CHF na przestrzeni kilkunastu lat wykonywania umowy kredytu indeksowanego, klient banku według Sądu winien zostać także pouczony i poinformowany w zrozumiały i obrazowy sposób o sytuacji ekonomicznej w jakiej może się znaleźć w przypadku znacznego wzrostu kursu waluty indeksacji. Ze względu na nieograniczone ryzyko kursowe, kredytobiorca w takich sytuacjach może być zobowiązany do poniesienia wyższego ekonomicznie wydatku (w złotych polskich) aniżeli w przypadku kredytu złotowego, w którym saldo nie podlega wahaniom wynikającym ze zmian waluty. W przypadku takiego kredytu ponoszone przez konsumenta ryzyko kursowe nie jest rekompensowane niższym aniżeli w kredycie złotowym oprocentowaniem. Rekompensata w postaci niższej stopy referencyjnej o ile jest odczuwalna w pierwszych latach wykonywania umowy (ze względu na wysoką podstawę oprocentowania - kapitału pozostałego do spłaty), z biegiem czasu zanika. Bank powinien zatem nie tylko udzielić konsumentowi informacji o tym w jaki sposób może kształtować się saldo kredytu przy wzroście waluty indeksacyjnej, jak może wyglądać miesięczna rata kredytu indeksowanego w przypadku wzrostu kursu waluty, ale także uzmysłowić klientowi, że kredytobiorca w przypadku kredytu indeksowanego, ze względu na nieograniczone ryzyko kursowe może ponieść wyższy koszt ekonomiczny spłaty kapitału kredytu ze względu na przewalutowanie salda z CHF na PLN, a tym samym także wyższe koszty odsetek za opóźnienie w spłacie tegoż salda. Opłacalność ekonomiczna kredytu indeksowanego oraz związane z tym kredytem ryzyka, a tym samym pouczenia klienta przez bank, nie powinny ograniczać się zatem wyłącznie do porównania z kredytem złotowym przy założeniu dotrwania do końca okresu kredytowania, ale także przedstawienia klientowi sytuacji w jakiej może się znaleźć w razie postawienia salda kredytu w stan wymagalności, przed końcem okresu kredytowania, a także przedstawienia jak będzie kształtować się saldo ekonomiczne kredytu w przypadku wzrostu kursu waluty indeksacyjnej. W konsekwencji według Sądu minimalny poziom informacji o ryzyku kursowym związanym z zaciągnięciem kredytu w CHF obejmuje wskazanie maksymalnego dotychczasowego kursu oraz obliczenie wysokości raty i zadłużenia (salda kredytu) przy zastosowaniu tego kursu. Dopiero podanie tych informacji jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu klientowi banku na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie do ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty sposób wpływa na decyzję o zawarciu umowy w CHF zamiast w PLN, czy wręcz w ogóle decyzję o zawarciu umowy kredytowej.
Jak wskazał TSUE w swoim orzeczeniu z 10 czerwca 2021 r. (C-609/19) informacja mogłaby być użyteczna dla Kredytobiorców, gdyby była oparta na wystarczających i prawidłowych danych oraz gdyby zawierała obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. „Tylko w tych okolicznościach takie symulacje mogą pozwolić przedsiębiorcy zwrócić uwagę tego konsumenta na ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych. Tymczasem – podobnie jak każda inna informacja dotycząca zakresu zobowiązania konsumenta przekazana przez przedsiębiorcę – symulacje liczbowe powinny przyczyniać się do zrozumienia przez tego konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut” (teza 52 uzasadnienia).
W myśl art. 3531 k.c. kompetencja stron zawierających umowę zobowiązaniową jest ograniczona w ten sposób, że treść i cel kształtowanego przez nią stosunku zobowiązaniowego nie mogą być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a zatem z normami moralnymi, kryteriami wybiegającymi poza prawo materialne, jednak powszechnie akceptowanymi oraz egzekwowanymi w danym społeczeństwie lub przy zwieraniu określonych stosunków prawnych. nie powinno również umykać, że umowa łącząca strony nie była klasycznym kredytem konsumenckim a umową na zakup mieszkania. Państwo tworząc warunki do funkcjonowania banków zakłada, że banki w ramach swoich kompetencji będą prowadziły właściwą – etyczną politykę względem swoich klientów w zakresie kredytowania nabywania dóbr o zasadniczym znaczeniu dla każdego człowieka a mianowicie mieszkania. Warunki oferowane klientom w żadnej mierze nie mogą być oparte o spekulacyjne reguły, w których wykorzystywana jest w pewnym sensie przymusowa (zakładając, że na zawarcie umowy kredytu decydują się osoby nie mające wystarczających środków na sfinansowanie zakupu mieszkania) sytuacja kredytobiorcy i silna pozycja kredytodawcy.
W konsekwencji należy podkreślić, że brak określenia dokładnej i ściśle sprecyzowanej wysokości świadczenia kredytobiorcy oraz brak rzetelnej wiedzy o ekonomicznych konsekwencjach zastosowania spreadu, w sytuacji wzrostu kursu waluty, do której indeksowany jest kredyt przesądzał o tym, że i treść i cel powstałego stosunku prawnego sprzeciwiła się naturze kredytu i zasadom współżycia społecznego. Powódka nie była w stanie określić następujących parametrów: swojego całkowitego zobowiązania z tytułu umowy kredytu, wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych, jak również wysokości składek z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Sprzeczność umowy z zasadami współżycia społecznego świadczyłaby o jej nieważności na podstawie art. 58 k.c. Jednakże w rozpatrywanej sprawie nie budziło wątpliwości, że powódka zawarła sporną umowę kredytu jako konsument, albowiem w myśl art. 221 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zarzuty powódki odnoszące się do sprzeczności umowy z zasadami współżycia społecznego trzeba oddzielić od zarzutów mogących wypełniać dyspozycję art. 3851 i nast. k.c. W przeważającym zakresie judykatura oraz doktryna opowiedziała się za tym, aby w sytuacji kolizji art. 58 k.c. i 3851 k.c. dać pierwszeństwo drugiemu z rzeczonych przepisów, traktując go jako lex specialis w zakresie ochrony konsumenckiej, względem ogólnych regulacji kodeksowych. Zgodnie z art. 385 1§ 1 kc : postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. § 2 stanowi, iż jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. § 3. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Według ustawodawcy niedozwolone postanowienia umowne to te, które kształtują prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami , rażąco naruszając interesy konsumenta, przy czym ocena następuje według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc zgodnie z art. 385 2 k.c. pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia umowy oraz umowy pozostające w związku z ocenianą umową. Takie postanowienia nie wiążą konsumenta, jeżeli nie zostały z nim indywidulanie uzgodnione. A nieuzgodnione są te postanowienia, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności odnosi się to do tych postanowień umowy, przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 art. 385 1 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.
W sprawie pozwany [OSOBA], że postanowienia umowy łączącej strony nie zostały przejęte z wzorca. Samo zaakceptowanie przez powódkę i jej matkę kwestionowanych postanowień poprzez podpisanie przedmiotowej umowy nie oznacza, że postanowienia te zostały z nimi indywidulanie uzgodnione bądź, że powódka miała realny wpływ na ich treść.
W dalszej kolejności, ocenić należy czy sporne postanowienia umowne kształtowały prawa i obowiązki konsumenta – powódki – w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Przesłanka sprzeczności z dobrymi obyczajami odwołuje się do jednego z podstawowych kryteriów ocennych w stosunkach umownych. Klauzula ta ma podobną treść co zasady współżycia społecznego i pełni podobną funkcję. Uważa się jednak, że przez pojęcie dobrych obyczajów należy rozumieć taki zespół norm pozaprawnych, na który składają się normy moralne i obyczajowe powszechnie przyjęte w stosunkach gospodarczych dla realizacji określonych wartości (takich jak np. uczciwość, rzetelność, lojalność, fachowość). Dobre obyczaje to w szczególności normy postępowania, polecające nienadużywanie posiadanej przewagi ekonomicznej w stosunku do słabszego uczestnika obrotu (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2016 roku, sygn. akt VI ACa 222/15).
Badając natomiast, czy klauzula umowy rażąco narusza interesy konsumenta, należy brać pod uwagę podstawowe kryterium ocenne w zakresie umów, a mianowicie równowagę kontraktową. Chodzi więc o takie ukształtowanie praw i obowiązków stron stosunku obligacyjnego, które oznacza ich nieusprawiedliwioną dysproporcję na niekorzyść konsumenta. Wskazać w tym miejscu należy przede wszystkim na zawarcie w umowie postanowień, które szczególnie mocno godzą w interesy majątkowe konsumenta.
Nie jest więc dopuszczalne, aby postanowienia zawarte w umowie kredytu dawały jednej ze stron uprawnienie do kształtowania według swojej woli zakresu obowiązków drugiej strony. Godzi to niewątpliwie w interesy kredytobiorcy i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Należy zwrócić uwagę na dwie uchwały Sądu Najwyższego, wydane na kanwie przepisów dotyczących czynności bankowych. W uchwale z 22 maja 1991 r., III CZP 15/91 (OSNCP z 1992 r. nr 1 poz. 1) Sąd Najwyższy wskazał, że za sprzeczne z naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków, zaś sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę. W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał za nieskuteczne prawnie postanowienia umowy pozwalające na dowolną zmianę regulaminu rachunku bankowego. Z kolei w uchwale z 6 marca 1992 r., III CZP 141/91 (OSNCP z 1992 r. nr 6 poz. 90) Sąd Najwyższy stwierdził, że dowolne określanie wysokości odsetek w czasie trwania stosunku prawnego jest sprzeczne z zasadami słuszności kontraktowej i w konsekwencji dla skutecznego zastrzeżenia możliwości jednostronnej zmiany tych odsetek wskazał na konieczność podania konkretnych okoliczności, od których ta zmiana jest uzależniona. Bez tego warunku umowa byłaby nieważna ze względu na naruszenie zasad współżycia społecznego.
W sprawie niniejszej § 2 ust. 2 zd. 1 umowy kredytu stanowił, że kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach Bank wysyła do Kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jej równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu/transzy.
Kwestie spłaty zostały uregulowane w § 7 ust. 1 umowy, w którym wskazano, iż ,,Kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A.”
Powyższe klauzule nie odwołują się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie ma wpływu, lecz pozwalają w rzeczywistości bankowi kształtować ten kurs w sposób dowolny, wedle swego uznania. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę na fakt, iż pozwany [OSOBA] w umowie ani w Regulaminie nie doprecyzował pojęcia „Tabela Kursów Walut Obcych obowiązująca w Banku Millennium”, tj. nie przedstawił jej definicji, ale co najważniejsze nie określił żadnych zasad ustalania kursów. Na mocy powyższych postanowień bank mógł jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana jest wysokość kapitału kredytu (wypłaconej kwoty kredytu) i kształtowania świadczeń kredytobiorcy (rat kredytowych i innych należności banku). Indeksacja kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego, będące jego wewnętrznym dokumentem i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF na gruncie zawartej umowy nie doznaje żadnych formalnie określonych ograniczeń. Umowa (ani stanowiący jej część regulamin kredytu) nie precyzuje bowiem sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w Tabeli kursów walut obcych obowiązującej w Banku.
Takt więc w ocenianej umowie są postanowienia nie uzgodnione indywidualnie a przejęte z wzorca umowy, które ukształtowały obowiązki powódki jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, z naruszeniem jej interesów jako konsumenta, co oznacza, że te postanowienia nie wiążą powódki. Przepis art. 385 1 § 1 wskazuje również, że konsekwencja niezwiązania postanowieniami umowy nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wyżej w uzasadnieniu sąd wskazał, że okoliczności znane jako esentialia negotti tej umowy nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny a więc pozwalający na jasne określenie jej istotnych warunków. W wyroku z 12 lutego 2014 roku Trybunał Sprawiedliwości w sprawie C-26/13 Kasler wskazał, że ocena tego, czy warunek umowny został wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinna uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy, w szczególności informacje udzielone konsumentowi przy zawarciu umowy oraz nie powinna ograniczać się do aspektów ściśle formalnych i językowych, a uwzględniać również konsekwencje ekonomiczne zastosowania warunku i jego ewentualny stosunek do pozostałych warunków umownych. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2018 roku w sprawie C-51/17 warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, co zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Wymóg ten oznacza zatem, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta. Ponieważ ustanowiony przez dyrektywę nr 93/13 system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, ów wymóg wyrażania warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem, a więc wymóg przejrzystości ustanowiony w tej dyrektywie, musi podlegać wykładni rozszerzającej (wyrok z dnia 03 marca 2020 roku w sprawie C‑125/18).
Powódka nie została poinformowana, w jaki sposób tworzone są tabele kursów pozwanego banku, jak przedstawiało się historyczne kształtowanie się waluty CHF, ani iż raty kredytowe mogą w sposób drastyczny wzrosnąć. Była natomiast zapewniana, iż kurs franka jest stabilny, a rata nie wzrośnie w sposób gwałtowny. Wyjaśnić również należy, iż ciężar dowodu w powyższym zakresie spoczywał na stronie pozwanej, która nie przedstawiła dowodu na wykazanie faktu wywiązania się w sposób rzetelny z obowiązku informacyjnego wobec powódki.
W uzasadnieniu do uchwały z 7 maja 2021 roku w sprawie III CZP 6/21 Sąd najwyższy stwierdził, że „ … Sąd Najwyższy przyjmował dotychczas jednolicie, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem, o którym mowa w art. 3851 § 1 zd. 1 k.c., oznacza, iż nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87 i uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, "[OSOBA]" 2015, nr 1, s. 22, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79, z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, nie publ., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie publ., z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, nie publ., z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl. i z dnia 30 czerwca 2020 r., III CSK 343/17, OSNC 2021, Nr 2, poz. 13), chyba że konsument następczo udzieli "świadomej, wyraźnej i wolnej zgody" na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i z dnia 30 czerwca 2020 r., III CSK 343/17; por. też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC 2019, Nr 3, poz. 26). Nie rozstrzygał natomiast jednoznacznie - uznając to za zbędne - czy sankcję tę należy kwalifikować jako tzw. nieważność bezwzględną, czy też jako inny rodzaj bezskuteczności ex lege i ab initio (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18), zaznaczając jednak wyraźnie, że uznanie postanowienia przez sąd za abuzywne, także z urzędu, nie ma charakteru rozstrzygnięcia konstytutywnego, lecz charakter deklaratywny, tj. stwierdza niedozwolony charakter ocenianego postanowienia ze skutkiem wynikającym z ustawy (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17 oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17). Sąd Najwyższy wyjaśnił też, że wyrażona w art. 3851 § 2 k.c. reguła oznacza, iż w odniesieniu do skutków eliminacji niedozwolonych postanowień umownych art. 58 § 3 k.c. nie ma zastosowania, a to, czy bez klauzuli uznanej za abuzywną strony (przede wszystkim przedsiębiorca) zawarłyby umowę, jest w zasadzie irrelewantne (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i z dnia 30 czerwca 2020 r., III CSK 343/17).
Niewątpliwie stwierdzenie, że klauzula abuzywna nie wywołuje skutków od początku (ab initio) i z mocy samego prawa (ipso iure), co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu na podstawie poczynionych w postępowaniu ustaleń faktycznych, odpowiada cechom sankcji tzw. nieważności bezwzględnej (co do tych cech por. np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, Nr 4, poz. 63 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2002 r., IV CKN 827/00, niepubl., z dnia 13 lutego 2004 r., II CK 438/02, OSP 2006, z. 5, poz. 53, z dnia 3 listopada 2010 r., V CSK 142/10, niepubl. i z dnia 22 stycznia 2014 r., III CSK 55/13, niepubl.).”
Następnie wskazać należy, iż ugruntowane jest już w orzecznictwie sądów polskich i Trybunału Sprawiedliwości stanowisko, zgodnie z którym nie jest możliwe uzupełnienie przez sąd luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę (m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 03 października 2019 roku w sprawie C-260/18). W powołanym wyżej wyroku Trybunał Sprawiedliwości uznał, że po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, sąd może przyjąć zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. W wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 roku w sprawie C-19/20 Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że skutki stwierdzenia przez sąd istnienia nieuczciwego warunku w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem podlegają przepisom prawa krajowego, przy czym kwestia utrzymywania się w mocy takiej umowy powinna być oceniana z urzędu przez sąd krajowy zgodnie z obiektywnym podejściem na podstawie tych przepisów. Podkreślić więc należy, że zawarta w umowie klauzula indeksacyjna stanowi element określający główne świadczenie stron umowy kredytu indeksowanego. Wobec tego usunięcie postanowienia określającego główne świadczenia stron, prowadziłoby do tego, że pomiędzy stronami nie byłoby zgody na zawarcie umowy.
W świetle okoliczności niniejszej sprawy Sąd nie miał wątpliwości, że bez omówionych w dotychczasowych rozważaniach postanowień o umożliwieniu kredytodawcy kształtowania wedle ustalonych przez niego zasad, w trakcie wykonywania umowy, wysokości świadczenia kredytobiorcy, a zwłaszcza bez klauzuli indeksacyjnej, sporna umowa nie zostałaby zawarta. Tak więc nie ma możliwości zastosowania § 2 art. 385 1 k.c. albowiem po wyeliminowaniu postanowień niedozwolonych, umowa straciłaby cel i sens. Wyeliminowanie z umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej postanowień dotyczących indeksacji doprowadziłoby bowiem do takiego zniekształcenia tego stosunku zobowiązaniowego, że nie odpowiadałby on już jego naturze, której istotą jest wprowadzenie postanowień dotyczących indeksacji, pozwalających na ustalenie salda zadłużenia w walucie obcej a następnie zastosowanie do tak ustalonego salda zadłużenia oprocentowania ustalonego według stawki LIBOR - umowę należy więc uznać za nieważną także na podstawie art. 3531 k.c. jako sprzeczną z naturą zobowiązania. Według TSUE, upadek całej umowy z powodu eliminacji z niej postanowień abuzywnych jest dopuszczalny w wyjątkowych sytuacjach. Przede wszystkim gdy dalsze obowiązywanie umowy nie daje się pogodzić z konstrukcjami prawnymi przyjętymi w krajowym ustawodawstwie i jednocześnie, przy spełnieniu warunku, wedle którego upadek całej umowy nastąpi z korzyścią dla konsumenta, przy jednoczesnym braku przepisów dyspozytywnych. Konstatując zasadność powództwa o ustalenie nieważności umowy kredytu zależy od przesądzenia kwestii, czy jakiś z przepisów polskiego prawa sprzeciwiałby się utrzymaniu w mocy umowy łączącej strony po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych dotyczących waloryzacji. W niniejszej sprawie nie ma obaw, że dojdzie do pokrzywdzenia powódki wobec jej wyraźnego stanowiska w zakresie ustalenia nieważności umowy.
Mając na względzie powyższe należało uwzględnić roszczenie główne powódki o ustalenie nieważności umowy, o czym Sąd orzekł w pkt. 1 sentencji wyroku.
W zakresie drugiego z żądań zgłoszonych w pozwie należy to podstawę zwrotu wzbogacenia stanowi, co prawda art. 410 § 2 k.c., ale § 1 tego artykułu wskazuje, że przepisy poprzedzające, tj. art. 405-409 k.c., mają zastosowanie również przy nienależnym świadczeniu (zob. wyrok SN z 17 czerwca 2016 r., IV CSK 658/15, Lex nr 2069453). Tradycyjnie przyjmuje się, że zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje w razie spełnienia następujących przesłanek: wzbogacenia, zubożenia, związku między wzbogaceniem i zubożeniem oraz braku podstawy prawnej wzbogacenia. Korzyścią majątkową (wzbogaceniem) w rozpoznawanym przypadku jest zwiększenie aktywów - uzyskanie prawa majątkowego (sumy pieniężnej).
W ocenie Sądu, przy wykładni art. 405 i nast. k.c., w przypadku nieważności umowy kredytu bankowego decydujące znaczenie winny mieć względy funkcjonalne. Ocena, czy
i w jakich okolicznościach następuje bezpodstawne wzbogacenie, wymaga ustalenia celu wskazanej instytucji, którym jest przywrócenie zakłóconej równowagi majątkowej zgodnie
z zasadami słuszności. Konieczne jest zatem każdorazowo ustalenie, czy w świetle zasad słuszności przesunięcia majątkowe dokonane między dwoma podmiotami nastąpiły w taki sposób, iż doszło do zachwiania koniecznej i podlegającej ochronie prawnej równowagi majątkowej. Co istotne, konieczne jest przy tym ustalenie, jaki byłby skład majątku zubożonego, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące niesłuszne wzbogacenie (wyrok SN z 9 kwietnia 2019 r., V CSK 52/18, Legalis nr 1894007).
Dodać wypada, iż instytucja bezpodstawnego wzbogacenia służy wyrównaniu przesunięć majątkowych, które nie znajdują oparcia w procedurach uznanych przez państwo za legitymizujące, ich funkcją jest oddanie każdemu, co mu się należy według ocen pozytywnego porządku prawnego (por. P. [OSOBA] wzbogacenie. Art. 405-411 KC. [OSOBA] 2007 s. 6, W. [OSOBA] świadczenie, Warszawa 1988, s. 14, R. [OSOBA] do art. 405 KC, teza 1 do art. 405, LEX). Nie chodzi zatem o realizację poszczególnych roszczeń, jakie powstają w określonym stanie faktycznym, ale o zapewnienie równowagi majątkowej sprzed zdarzenia dającego się określić jako bezpodstawne wzbogacenie. Taki wniosek płynie już z art. 405 k.c., który w pierwszej kolejności przewiduje zwrot korzyści, zaś dopiero w razie niemożliwości takiego przesunięcia nakazuje zapłatę sumy pieniężnej. Kolejny argument - bardziej szczegółowy - płynie z art. 408 § 3 k.c. Jeżeli żądający wydania korzyści jest zobowiązany do zwrotu nakładów, sąd może zamiast wydania korzyści w naturze nakazać zwrot jej wartości w pieniądzu z odliczeniem wartości nakładów, które żądający byłby obowiązany zwrócić. Przepis ten reguluje sytuację, w której obie strony są zobowiązane wobec siebie i pozwala na rozstrzygnięcie sprowadzające się do mniejszego przesunięcia majątkowego zapewniającego równowagę sprzed bezpodstawnego wzbogacenia. Rozważany przepis nie może zostać zastosowany wprost w sprawie niniejszej, wskazuje jednak wystarczająco intencje ustawodawcy. W przypadku nieważnej umowy kredytu stroną pierwotnie wzbogaconą jest kredytobiorca, który otrzymał od banku kwotę kredytu. Bank zaś staje się wzbogacony z chwilą, gdy suma spłaconych przez kredytobiorcę rat kredytu przewyższa wysokość przekazanego mu przez bank kapitału - i jedynie w zakresie nadpłaty.
W sprawie niniejszej mamy do czynienia z nieważnością umowy kredytu, przy czym świadczenia stron miały charakter jednorodzajowy (pieniężny). Po zawarciu umowy bank wypłacił powódce wskazane kwoty kredytu. Następnie przez powódka spełniała świadczenia odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym. Tego rodzaju sytuacja nakazuje rozważenie, czy powódka jest zubożała, a pozwany [OSOBA] kosztem powódki. W ocenie Sądu nie. Powódka otrzymała pieniądze, dzięki którym nabyła nieruchomość. Nie ulega wątpliwości, iż wartość rynkowa tej nieruchomości jest znacznie wyższa dziś niż w momencie zawierania umowy kredytowej. Poza tym powódka lokal ten wynajmuje i z tego tytułu osiąga korzyść majątkową.
Sąd wskazuje, iż nie podzielił zarzutu przedawnienia roszczeń powódki, a tym samym zarzut naruszenia art. 118 k.c. nie zasługuje na uwzględnienie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18), że ze względu na zastrzeżoną dla kredytobiorcy (konsumenta) możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli (i uniknięcia w ten sposób skutków nieważności umowy) albo powołania się na całkowitą nieważność umowy także wtedy, gdy mogłaby zostać utrzymana w mocy przez zastąpienie klauzuli abuzywnej stosownym przepisem (wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18), należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę (konsumenta) wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. W polu widzenia Sądu pozostaje, iż upadek umowy zależy od decyzji kredytobiorcy (konsumenta). Do momentu uprawomocnienia się orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy może być ona zmieniona wolą konsumenta. Reasumując, w ocenie Sądu o wymagalności wzajemnych roszczeń stron można mówić dopiero z chwilą, gdy sankcja bezskuteczności zawieszonej przekształci się w sankcję nieważności. Mając na względzie powyższe, Sąd nie podziela argumentacji jakoby przedawnienie rozpoczynało bieg od dnia zapłaty raty kredytu, bez względu na to czy kredytobiorca (konsument) miał wiedzę o tym, że narzucone mu postanowienia są postanowieniami niedozwolonymi i że może poszukiwać wobec tego ochrony prawnej.
Z powołanych względów, rozstrzygnięto jak w pkt 2 sentencji wyroku, oddalając
z przyczyn już powyżej wskazanych roszczenie o zapłatę.
Mając na względzie wynik procesu, tj. wygranie postępowania w zakresie żądania - o ustalenie i przegranie żądania o zapłatę Sąd uznał, iż strona powodowa wygrała sprawę w połowie.
Zgodnie z art. 108 § 1 k.p.c. Sąd pozostawił szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu, przesadzając, iż powyższe powinno nastąpić zgodnie z art. 100 zd. 1 k.p.c., tj. wg zasady stosunkowego rozdzielenia kosztów przy przyjęciu, iż strony obowiązane są do pokrycia kosztów po połowie.