Sygn. akt: I C 211/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 czerwca 2023 roku
Sąd Okręgowy w Sosnowcu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Magdalena Krauzowicz-Bryś
po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2023 roku w Sosnowcu na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa [OSOBA]
przeciwko Bank Millennium Spółce Akcyjnej w Warszawie
o ustalenie i zapłatę
- ustala, że umowa o kredyt hipoteczny nr KH/4841/06/2008 z dnia 5 sierpnia 2008 roku zawarta pomiędzy [OSOBA] oraz Bankiem Millennium Spółką Akcyjną w Warszawie jest nieważna,
- zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 85.901,36zł. (osiemdziesiąt pięć tysięcy dziewięćset jeden złotych i trzydzieści sześć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 09 września 2022 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 12.994,61CHF (dwanaście tysięcy dziewięćset dziewięćdziesiąt cztery franki szwajcarskie i sześćdziesiąt jeden centymów) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 09 września 2022 roku do dnia zapłaty,
- oddala powództwo w pozostałej części,
- zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 11.817,00zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 27.06.2023r.
[OSOBA] pozwem wniesionym przeciwko Bank Millennium Spółce Akcyjnej w Warszawie wniosła o stwierdzenie że umowa o kredyt hipoteczny nr KH/4841/06/2008 z dnia 5 sierpnia 2008 roku jest nieważna oraz o zasądzenie na swoją rzecz kwoty 85.901,36zł. wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 20 maja 2022 roku do dnia zapłaty oraz kwoty 12.994,61 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 20 maja 2022 roku do dnia zapłaty.
Powódka wniosła ewentualnie o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 25.161,71zł. wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 20 maja 2022 roku do dnia zapłaty.
Ponadto wniosła o zasądzenie od strony pozwanej [OSOBA] kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na uzasadnienie swojego żądania powódka wskazała, że swoje żądanie opiera o treść art. 410 k.c. Strona powodowa wskazała, że umowa kredytowa zawiera szereg postanowień niedozwolonych, które nie wiążą stron. Ponadto stoi na stanowisku, że umowa kredytowa jest nieważna ex tunc, ewentualnie, że umowa zawiera postanowienia niedozwolone, które nie wiążą stron. W konsekwencji strona powoda [OSOBA], że wszelkie uiszczane raty kredytu stanowią w istocie stanowią świadczenia nienależne. Ewentualnie w przypadku gdyby uznać, że umowa jest ważna, to powódka wskazała że w zakresie uiszczanych rat kredytowych dokonywała w rzeczywistości nadpłat, nie mając świadomości, że umowa zawiera postanowienia niedozwolone. Powódka wskazała, że nieważność umowy jest konsekwencją stwierdzenia, że postanowienia odnoszące się do indeksacji kwoty kredytu oraz zasad rozliczania spłat rat kredytowych są abuzywne.
Pozwany [OSOBA] w Warszawie wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
Pozwany [OSOBA] w szczególności, jakoby: a) umowa była nieważna, b) powódka posiadała interes w żądaniu ustalenia, c) umowa zawierała jakiekolwiek postanowienia abuzywne, d) kwestionowane postanowienia Umowy nie zostały indywidulanie uzgodnione z kredytobiorcami, e) warunki Umowy nie podlegały negocjacjom, f) Bank nie wypełnił jakichkolwiek obowiązków informacyjnych, g) kredyt miał charakter złotowy, h) doszło do nadpłaty udzielonego kredytu, a Bank pobrał od powódki jakiekolwiek nienależne świadczenie, i) Bank w sposób arbitralny i dowolny ustalał kurs CHF publikowany w TKWO, j) umowa była sprzecza z zasadami współżycia społecznego.
Ponadto strona pozwana podniosła również zarzut przedawnienia roszczenia ze względu na fakt tego, iż jej zdaniem roszczenia zgłoszone przez powódkę mają charakter okresowy i jako takie podlegają przedawnieniu w zakresie obejmującym więcej niż trzy lata wstecz od daty wniesienia pozwu.
W dalszym toku postępowania strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie (odpowiedź na pozew k. 97 – 219 , replika na odpowiedź na pozew k. 315 - 344, protokół rozprawy k. 353 - 355, pismo końcowe pozwanego k. 356-367, stanowisko końcowe powódki – 386 - 392).
Sąd ustalił, co następuje:
Powódka dnia 16 czerwca 2008 roku złożyła wniosek kredytowy. Wnioskodawczyni wyraziła wolę powzięcia kredytu na kwotę w wysokości 140.000,00zł, w walucie CHF celem zakupu lokalu mieszkalnego. Wnioskowany okres spłaty kredytu oznaczono na [DZIAŁKA] miesięcy w treści rzeczonego wniosku, powódka wskazała, że jest zainteresowana systemem spłaty równych rat kapitałowo-odsetkowych. Wypłata miała nastąpić jednorazowo. W dacie złożenia powódka posiadała wykształcenie wyższe niepełne, była zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony i osiągała z tego tytułu wynagrodzenie w wysokości 1.910,33funtów.
Dnia 16 lipca 2008 roku bank wydał pozytywną decyzję na zawarcie umowy z powódką w łącznej kwocie 140.000,00 zł indeksowanej do CHF (dowód: wniosek o kredyt k. 243 - 245, decyzja banku w sprawie udzielenia kredytu wraz ze wstępną oceną zdolności kredytowej powódki 246 - 252, protokół rozprawy k. 353-355).
Dnia 5 sierpnia 2008 roku powódka zawarła z pozwanym [OSOBA] o kredyt hipoteczny o numerze KH/4841/06/2008 (dalej: umowa). Kwota kredytu wynosiła 142.720,00 zł. Powódka zawarła umowę jako osoba fizyczna i konsument. Z § 2 ust. 2 umowy wynika, że kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach Bank wysyła do kredytobiorcy pismo informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania maja wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo odsetkowej. Zabezpieczenie kredytu stanowiła hipoteka kaucyjna na rzecz Banku do kwoty 242.624,00 zł ustanowiona na spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu położonym przy ulicy [ADRES] w [OSOBA], cesja na rzecz Banku praw z polisy ubezpieczeniowej od ognia i innych zdarzeń losowych co do nieruchomości, cesja na rzecz Banku praw z polisy ubezpieczeniowej na życie kredytobiorcy do czasu ustanowienia hipoteki zabezpieczeniem było ubezpieczenie kredytów zabezpieczanych hipotecznie. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, oprocentowanie w stosunku rocznym wynosi 3.8400%, w stosunku rocznym co stanowi sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1.0500 p.p., stałej w całym okresie kredytowania ( § 6 ust. 1 i 3 umowy). W § 7 ust. 1 umowy wskazane jest, że kredytobiorcy zobowiązują się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium SA. Kredyt spłacany miał być w 240 ratach. Zgodnie z § 10 ust. 4 Regulaminu wcześniejsza spłata kredytu jest możliwa, a kwota wcześniejszej spłaty jest obliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji. Prowizja za wcześniejszą spłatę kredytu ustalana jest od kwoty wcześniejszej spłaty i również przeliczana jest w sposób w.w. - § 10 ust. 5 Regulaminu (dowód: umowa kredytu – k.39 – 41, Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w banku Millennium S.A – k. 230 – 239, cennik kredyt hipoteczny/pożyczka hipoteczna – k 240 - 241, zestawienie transakcji z rachunku bankowego powódki k. 254 - 260, przykładowe wyciągi łączne z rachunku powoda – k. 261 – 263, parametry wejściowe symulacji – k. 252, Harmonogram spłaty kredytu – k. 253).
Dnia 11 sierpnia 2008 roku powódka złożyła dyspozycję wypłaty środków z kredytu oraz wniosek o zmianę warunków kredytu w przedmiocie wydłużenia okresu kredytowania do 360 miesięcy.
W związku ze złożonym przez powódkę wnioskiem strony zawarły Aneks nr 1/2013 dnia 3 października 2013 roku, na mocy którego okres kredytowania został wydłużony do 360 miesięcy (dowód: dyspozycja wypłaty – k. 264, wniosek o zmianę warunków kredytu – k. 265- 267, aneks nr 1/2013 z dnia 3 października 2013 roku - k. 268).
W trakcie trwania umowy strony umowy zawarły drugi aneks z dnia 28 sierpnia 2015 roku, na mocy którego zmianie uległ rachunek do spłaty kredytu (dowód: skrócony wniosek o zmianę warunków kredytowania – k. 269, Aneks z dnia 18 sierpnia 2015 roku – k. 270).
Dnia 28 kwietnia 2022 roku powódka wystosowała do pozwanego banku reklamację, w której wezwała stronę pozwaną do zapłaty kwoty 85.901,36 zł oraz 12.994,61 CH, powołując się przy tym na nieważność umowy kredytowej (dowód: reklamacja powódki wraz z potwierdzeniem nadania – k. 47 – 49).
Dnia 24 maja 2022 roku bank w odpowiedzi odmówił spełnienia dochodzonych przez powódkę roszczeń (dowód: pismo banku – k. 50 – 51).
W okresie od dnia 27 września 2008 roku do dnia 28 lutego 2022 roku powódka uiściła na rzecz pozwanego banku kwotę 85.901,36 zł oraz 12.994,61 CHF zł tytułem rat kapitałowo – odsetkowych (dowód: zaświadczenia z banku k. 52 - 71). Jednocześnie jest to suma kwot dochodzonych niniejszym pozwem.
Powódka wskazała, że w okresie ubiegania się o kredyt pracowała w [OSOBA] i chciała zakupić mieszkanie w Polsce, aby w chwili powrotu do kraju zamieszkiwać blisko swoich rodziców. W związku z tym, iż powódka pracowała za granicą nie każdy bank pragnął podejmować rozmowy z powódką w celu udzielenia jej kredytu. Pozwany [OSOBA] w powyższym fakcie problemu i wskazał, że powódka może zaciągnąć kredytu w złotówkach lub w CHF jednak umowę indeksowaną do waluty obcej pozwany [OSOBA] opcję. Przedstawiciel banku odbył spotkanie z powódką poza siedzibą banku i po 20 minutach powódka wraz z nim pojechała do banku podpisać umowę. Powódka w pełni polegała na propozycjach przedstawiciela banku z uwagi, iż nie posiadała wiedzy w zakresie umów kredytowych, a tym bardziej tych indeksowanych do waluty obcej. Podczas wizyty w banku stronie powodowej nie były przedstawiane żadne szczegółowe informacje dotyczące zawieranej umowy kredytu. Nie wskazywano w jaki sposób bank ustala kurs waluty obcej, nie tłumaczono na czym polega ryzyko kursowe i jaki ma wpływ na kredyt, nie wskazywano jak będzie ustalana wysokość poszczególnych rat kredytu, treść umowy nie podlegała negocjacjom. Powódce nie przedstawiono żadnych prognoz dotyczących tego jak będzie zmieniało się saldo kredytu i wysokość rat w zależności od kursu waluty. Przedstawiciel banku zapewniał powódkę, że CHF to waluta stabilna. Nie zostało jej wskazane, aby miała możliwość spłacania kredytu w CHF, o takiej możliwości powódka dowiedziała się od innych osób i od 2015 roku rozpoczęła spłacać kredyt bezpośrednio w CHF.
Powódka od 2015 roku wynajmuje mieszkanie, na kupno którego został jej udzielony kredyt. Powódka nie prowadzi i nie prowadziła działalności gospodarczej, w w.w mieszkaniu działalność gospodarcza nigdy nie była prowadzona. Powódka zdecydowała się na wynajem mieszkania z uwagi na wzrost raty kredytu, początkowo wydłużyła okres kredytowania jednak nie było to wystarczające (dowód: zeznania powódki – k. 353 - 355).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wyżej wskazane dokumenty, których prawdziwość i autentyczność nie była kwestionowana przez strony w toku postępowania, nie budzą one także wątpliwości Sądu. Pozostałe dokumenty przedkładane przez strony, które nie zostały przywołane powyżej, ostatecznie nie miały istotnego znaczenia dla rozpoznania niniejszej sprawy.
Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na wyjaśnieniach powódki przesłuchanej w charakterze strony (k. 353 -355). Wprawdzie przesłuchanie stron jest dowodem wyłącznie posiłkowym, tym niemniej w niektórych wypadkach może się on okazać dowodem wręcz kluczowym dla odtworzenia istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia okoliczności. W niniejszej sprawie powodowie [OSOBA] związanych z zawarciem umowy kredytu. Sąd uznał zeznania za wiarygodne w całości. Z przesłuchania powódki wynika, że nie negocjowała postanowień umowy oraz że nie miała możliwości wyboru innej oferty.
Czyniąc ustalenia faktyczne, Sąd uwzględnił także zgodne twierdzenia stron w trybie art. 229 k.p.c. oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie przeczył w trybie art. 230 k.p.c. Za bezsporną należało uznać kwotę dochodzoną pozwem, choć pozwany [OSOBA] do zasady i co do wysokości. Pozwany [OSOBA] dokumentu w postaci własnego zaświadczenia o wysokości dokonanych przez powódkę wpłat, a zatem sporu co do treści zaświadczenia banku nie było (pismo pozwanego z dnia 02.01.2023r. – k. 340).
Sąd pominął dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów ze specjalizacją w dziedzinie bankowości i analizy rynku walutowego, o którego przeprowadzenie wnosiły obie strony albowiem dowód ten nie jest istotny dla rozstrzygnięcia, nie był kluczowym z przyczyn że sporna umowa okazała się nieważna.
Jeśli chodzi o pozostałe wnioski dowodowe w tym zeznania świadków powołanych przez stronę pozwaną Sąd je pominął z uwagi na to iż nie są one istotne dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy. Opinie, symulacje, komunikaty, uwagi, są jedynie wyrazem oceny ich autorów – Sąd potraktował jedynie jako wyraz poglądów wzmacniających argumentację stron postępowania – nie były one bowiem istotne dla rozstrzygnięcia tej konkretnej sprawy. Sąd nie poczynił ustaleń faktycznych w oparciu o pozostałe, niewymienione a przedłożone przez strony dokumenty, pisemne analizy ekonomiczne i raporty, które stanowiły dokumenty prywatne przedstawiające stanowiska stron je składających do akt sprawy, nie zawierały natomiast wiążącej Sąd rozpoznający niniejszą sprawę wykładni przepisów prawa, dotyczyły kwestii niezwiązanych z tą konkretną umową kredytową, a zatem nie stanowiły w niniejszej sprawie faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia (art. 227 k.p.c.).
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Na wstępie wskazać należy, że w uzasadnieniu wyroku nie ma potrzeby i nie ma obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Należy, że nie budzi wątpliwości, że intencją stron postępowania było zawarcie umowy kredytu, tj. uzyskanie przez powódkę od pozwanego środków pieniężnych na sfinansowanie określonego celu – zakupu nieruchomości. Wprost wynika to zarówno z twierdzeń podanych w toku sprawy, a także z umowy łączącej strony niniejszego postępowania.
Wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 189 k.p.c. zasadniczą przesłanką zasadności powództwa o ustalenie jest istnienie interesu prawnego w zgłoszeniu żądania ustalenia, przy czym powszechnie przyjmuje się, że możliwość wystąpienia z roszczeniem o świadczenie skutkuje uznaniem braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia np.: nieważności umowy. W ocenie Sądu powódka ma interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, niezależnie od tego, że jednocześnie wystąpiła z żądaniem zapłaty. Interes prawny powódki w ustaleniu nieważności umowy jest oczywisty, albowiem bez takiego rozstrzygnięcia nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Umowa będąca przedmiotem postępowania stanowi długoterminowy stosunek prawny, który dotychczas nie został wykonany w całości. W tej sytuacji powódka ma interes w ustaleniu nieważności umowy w oparciu o przepis art. 189 k.p.c., gdyż taki wyrok ureguluje ostatecznie stosunek istniejący pomiędzy stronami i na tej podstawie będzie mogła domagać się zwrotu świadczeń już spełnionych, ale i o braku obowiązku spełniania na rzecz banku świadczeń w przyszłości. Orzeczenie zapobiegnie dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy, rozstrzygnie niepewną sytuację prawną powodów i w pełni zaspokoi interes prawny powodów (wyroki SN z 30.10.1990r. I CR 649/90, z 27.01.2004r. II CK 387/02, z 02.07.2015r. V CSK 640/14, postanowienie SN z 18.11.1992r. III CZP 131/92).
Stan sprawy uzasadnia przyjęcie, że powódka występowała wobec pozwanego jako konsument, w rozumieniu art. 221 k.c. Definicja konsumenta zawarta jest w art. 221 k.c. Zgodnie z jego treścią, według stanu obowiązującego w dacie zawierania umowy, za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zgodnie zaś z ogólną zasadą rozkładu ciężaru dowodu wynikającą z art. 6 k.c. uznać należy, że obowiązek wykazania posiadania statusu konsumenta ciąży na osobie powołującej się na ten status. Powódka wykazała, że zawierając umowę kredytu działała jako konsument. W pierwszej kolejności wynika to z treści samej umowy, która nie zawiera żadnego odniesienia do ewentualnie prowadzonej przez kredytobiorcę działalności gospodarczej. Również przywołany powyżej cel kredytu nie wskazuje na związek jego powzięcia z jakąkolwiek działalnością gospodarczą..
Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo bankowe, istotą umowy kredytu jest to, że bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji. Ponadto art. 69 ust. 2 tej ustawy określa elementy powinny w szczególności zostać zawarte w zawieranej przez strony umowie kredytu. W ramach tej umowy nie dochodzi do przeniesienia (ani konsensualnego, ani faktycznego) własności środków pieniężnych przez bank na rzecz kredytobiorcy (E. Niezbecka, A. Jakubecki, J. [OSOBA] zabezpieczenia wierzytelności bankowych, Kraków 2000, s. 27–28). Z umowy kredytu wynika natomiast zobowiązanie banku polegające na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy określonej kwoty środków pieniężnych. Bank powinien więc dokonać stosownych czynności faktycznych umożliwiających kredytobiorcy korzystanie z udzielonego mu kredytu. Określa je bliżej umowa; ogólnie biorąc sposoby postawienia do dyspozycji środków pieniężnych sprowadzają się do realizowania przez bank rozliczeń pieniężnych w granicach sumy kredytu (forma bezgotówkowa) albo polegają na wypłacie sumy kredytu w całości, albo częściami (Z. Radwański, J. [OSOBA]…, s. 172 oraz B. Paxford [w:] Prawo bankowe. Komentarz. pod red. H. [OSOBA] 2013, kom. do art. 69 Pr. bankowego). Oddanie do dyspozycji środków pieniężnych ma zapewnić kredytobiorcy ich wykorzystanie w sposób odpowiadający interesom tego ostatniego, uwidoczniony w umowie kredytowej (wyrok Sądu Najwyższego z 10.02.2004 r., IV CK 437/02, Legalis).
W art. 69 ustawy Prawo bankowe nie przesądzono samego sposobu wykonania przez bank świadczenia polegającego na oddaniu środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy. Jest to zwykłe oddanie środków pieniężnych kredytobiorcy. Kredytobiorca wie o istnieniu „rachunku kredytowego”, wykorzystywanie sumy kredytowej następuje z jego inicjatywy i powoduje zarazem obowiązek zwrotu sumy wykorzystanej (M. Bączyk, Prawo umów handlowych [w:] System…, s. 1010).
Wskazać należy, że w niniejszej sprawie bezsporne pomiędzy stronami było zawarcie analizowanej umowy kredytu. Sporna nie była także treść Regulaminu udzielania kredytów. Niewątpliwie jednak osią sporu była w niniejszym postępowaniu sama treść zawartej umowy, a konkretnie postanowienia umowy odnoszące się bezpośrednio do procesu indeksacji/waloryzacji kwoty kredytu, wyrażonego w złotówkach, do waluty obcej, tj. do franka szwajcarskiego (CHF). Badając przedmiotową umowę Sąd dostrzega jej wadę, w postaci wadliwego mechanizmu waloryzacji, która samodzielnie skutkowałaby bezskutecznością postanowień wprowadzających ten mechanizm, na podstawie art. 3851 § 1 k.c., a ze względu na konstrukcję rzeczonej umowy, skutkuje ona także stwierdzeniem jej nieważności.
Po przeanalizowaniu treści analizowanej umowy kredytu Sąd zważył w konsekwencji, że tożsamy wynik przynosi indywidualna ocena stosunku prawnego istniejącego pomiędzy stronami analizowanej umowy. Ocena dokonywana na tej podstawie odnosi się bowiem ściśle do chwili zawarcia umowy, co wprost wynika z normy art. 3852 k.c., który to przepis nakazuje ponadto rozważenie jej treści, okoliczności zawarcia oraz uwzględnienie umów pozostających w związku z umową obejmującą postanowienie stanowiące przedmiot badania. W niniejszej sprawie nie ma zatem znaczenia zarówno sposób, jak i skutki wykonywania umowy kredytu, albowiem takie ujęcie mogłoby powodować powstawanie i ustawanie stanu abuzywności danej umowy. W konsekwencji ostateczna ocena stosunku prawnego byłaby możliwa dopiero po wykonaniu przez jego strony wszystkich obowiązków i realizacji wszystkich zobowiązań. Art. 3581 § 2 k.c. wyraża zaś jednoznaczną zasadę, że niedozwolone postanowienie w umowie nie wiąże konsumenta, natomiast strony tej umowy są nią związane w pozostałym zakresie. Ponadto niedozwolone postanowienie umowne jest eliminowane z konstrukcji danego stosunku prawnego na zasadzie ex lege i ex tunc. Orzeczenie sądu, także przy przesłankowym badaniu abuzywności postanowień umownych w sprawie o świadczenie, ma zatem charakter deklaratoryjny. To wszystko zaś skutkuje tym, iż bezprzedmiotowe w istocie były zarzuty pozwanego odnoszące się do sposobu wykonywania przedmiotowej umowy, jak również jej ekonomicznych skutków dla którejkolwiek ze stron niniejszego postępowania. Literalna treść, w tym tytuł, zawartej przez strony umowy, wskazuje jednoznacznie, iż stanowi ona umowę o kredyt, w rozumieniu art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe. Strony nie kwestionowały takiej oceny przedmiotowego stosunku prawnego i nie wywodziły twierdzeń, że dokumenty kreują inny rodzaj umowy.
Spór między stronami odnosił się bowiem do treści postanowień umowy kredytu, § 2 ust. 2, § 7 ust.1 oraz § 2 pkt. 18, § 3 ust.2, § 8 ust. 3 Regulaminu. Powyższe pozwala stwierdzić, że wywodzona przez powódkę nieważność, względnie abuzywność postanowień umowy zawartej z pozwanym, nie dotyczy głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. drugie k.c., gdyż te w tym przypadku obejmują wysokość kredytu, okres jego spłaty, wysokość oprocentowania i prowizji.
Sąd podziela przy tym pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 9 kwietnia 2014r., VI ACa 1828/13 (Legalis 1091923), że pojęcia „postanowienia określające główne świadczenia stron” nie należy traktować rozszerzająco. Do takich nie mogą być zaliczane postanowienia odnoszące się do świadczeń ubocznych, czy też inne postanowienia – odnoszące się pośrednio do świadczeń głównych. Odnosi się ono do postanowień bezpośrednio określających główne świadczenia, a nie do postanowień dotyczących, czy też związanych z głównymi świadczeniami. Omawiane pojęcie należy interpretować raczej wąsko, w nawiązaniu do pojęcia elementów umowy przedmiotowo istotnych. Takim nie jest zaś klauzula waloryzacyjna. Konieczne w tym miejscu wydaje się także przywołanie kierunku wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13 wynikającej z wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13 (Á. K., H. R. v. (...)) i sprowadzającej się do stwierdzenia, że za warunki umowy, które mieszczą się w pojęciu określenia głównego przedmiotu umowy w rozumieniu tego przepisu, należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Natomiast warunki, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem określenia głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy. Przywołane zaś wyżej postanowienia umowy łączącej strony, co do których oceny pozostają one w sporze, nie spełniają wskazanych przez Trybunał cech.
Stan faktyczny w sprawie nie pozwala na przyjęcie, że powódka uzgodniła z pozwanym [OSOBA], a w szczególności te będące przedmiotem sporu w sprawie. Przeciwnie, z zeznań wynika, że umowa został przedstawiono powodom w momencie podpisywania. Z całą pewnością nie wprowadzono postanowień umownych do treści umowy z inicjatywy kredytobiorcy i nie były one poddane negocjacjom. Pozwany [OSOBA], choć z mocy art. 3851 § 4 k.c., to na nim ciążyła ta powinność, omawianej aktualnie okoliczności, która prowadziłaby do unicestwienia żądania powodów. Sąd nie ma zaś wątpliwości, że indywidualne uzgodnienie postanowienia oznacza rzeczywisty i aktywny wpływ konsumenta na daną część umowy, a nie tylko jego bierną akceptacją tejże części. Tego rodzaju uzgodnienia nie stanowi złożenie podpisu wyrażającego wolę związania się umową, której treść została zaproponowana przez drugą, z reguły silniejszą stronę. Wprawdzie taki sposób zawierania umów jest dopuszczalny i co więcej – najbardziej typowy przy obrocie pomiędzy przedsiębiorcami, a konsumentami. Sam w sobie nie jest natomiast wyrazem aktywności strony przystępującej do umowy, która zazwyczaj bezrefleksyjnie wiąże się jej postanowieniami, lecz jednocześnie otwiera on drogę do badania tak wykreowanego stosunku prawnego w oparciu o art. 385 1 k.c.
Prowadzi to do wniosku, że w niniejszej sprawie występują przesłanki do przeprowadzenia indywidualnej kontroli umowy łączącej strony, w kontekście wymogów z art. 385 1 k.c. Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§2) Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym kto się na to powołuje (§4).
W niniejszej sprawie należało zatem ocenić, czy zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Podkreślić trzeba, że sprzeczne z dobrymi obyczajami są przede wszystkim działania niezgodne z zasadą równorzędności stron kontraktujących. Rażącym naruszeniem interesów konsumenta jest z kolei nieusprawiedliwiona dysproporcja praw czy obowiązków na jego niekorzyść w stosunku obligacyjnym. Wspólną cechą wyżej wskazanych przesłanek jest nierównomierne rozłożenie praw, obowiązków, czy ryzyka między stronami prowadzące do zachwiania równowagi kontaktowej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Legalis numer 71468). Działanie wbrew dobrym obyczajom, w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego, oznacza natomiast tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron stosunku umownego. W stosunkach z konsumentami szczególne znaczenie mają te oceny zachowań podmiotów w świetle dobrych obyczajów, które odwołują się do takich wartości jak: szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność i fachowość. Tym wartościom bowiem powinny odpowiadać zachowania stron stosunku zobowiązaniowego. Postanowienia umów, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z wyżej wymienionymi wartościami kwalifikować należy zawsze jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, w rozumieniu przepisu art. 353 1 § 1 k.c. Sąd jest zatem obowiązany do zbadania i oceny, czy konkretne klauzule umowne przekraczają granice rzetelności kontraktowej zakreślone przez ustawodawcę w odniesieniu do kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 27 listopada 2015 roku, I CSK 945/14, z dnia 30 września 2015 roku, I CSK 800/14, z dnia 13 sierpnia 2015 roku, I CSK 611/14, z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, z dnia 03 lutego 2006 roku, I CK 297/05, z dnia 08 czerwca 2004 roku, I CSK 635/ a także Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyrokach z dnia 18 czerwca 2013 roku, VI ACa 1698/12, Legalis numer 1049486, z dnia 30 czerwca 2015 roku, VI ACa 1046/14 i z dnia 11 czerwca 2015 roku, VI ACa 1045/14).
W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy uznać należy, że postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez Bank., kształtują prawa i obowiązki powodów- konsumentów, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Zdaniem Sądu Bank wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane w sporządzanych przez niego tabelach, przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego do waluty CHF i wysokości wierzytelności. Nie ma przy tym znaczenia okoliczność, że tabele kursów walut nie są przez pozwanego sporządzane specjalnie na potrzeby waloryzacji świadczeń określonych kredytobiorców, ale mają generalny charakter i odnoszą się do całej działalności banku. Istotne z punktu widzenia niniejszej sprawy jest bowiem to, że waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie analizowanej umowy o kredyt odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego. Nie ma zatem znaczenia to, że te same tabele bank wykorzystuje też w innych sferach swojej działalności, a nie tylko do waloryzacji kredytów.
Umowa nakładała na kredytobiorcę obowiązek spłaty kredytu wraz z odsetkami, opłatami i prowizjami. W związku z uzgodnieniem, że zawierana umowa indeksowana jest do waluty obcej, tj. franka szwajcarskiego, zgodnie z postanowieniami umowy kredytobiorca przyjął na siebie spłatę kwoty kredytu w CHF ustaloną w polskich złotych z zastosowaniem podwójnej indeksacji. Harmonogram spłaty kredytu określał raty wyłącznie w walucie CHF.
W przypadku określenia wysokości świadczenia przyjąć należy, że miernik wartości służący waloryzacji powinien być określony w sposób precyzyjny. Pozostawienie jednej ze stron możliwości swobodnego kształtowania wskaźnika waloryzacji skutkuje w istocie brakiem określenia wysokości świadczenia – a zatem brakiem uzgodnienia tego elementu umowy.
W przedmiotowej sprawie wysokość świadczeń określona została w ten sposób, że kwotę kredytu przeliczano najpierw ze złotych polskich na franka szwajcarskiego, po kursie wskazanym przez bank (uzyskując równowartość kredytu w walucie obcej), a następnie, bezpośrednio przy określaniu każdej kolejnej raty, przeliczano wskazywaną przez bank kwotę CHF na złotówki po kursach ustalanych przez bank na podstawie jego tabel.
Na mocy przywołanych postanowień to pozwany [OSOBA] i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana była wysokość zobowiązania powódki, a tym samym mógł wpływać na wysokość świadczeń kredytobiorcy. Umowa o kredyt nie precyzuje bowiem sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku. W szczególności postanowienia przedmiotowej umowy nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub na przykład kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Oznacza to, że bankowi pozostawiona została pełna dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF w swoich tabelach kursowych, a przez to kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty wyrażone były w CHF.
Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Sądu postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej, w zakresie, w jakim przewidują przeliczanie należności kredytowych według kursów ustalonych w tabeli sporządzanej przez Bank w sposób facto arbitralny, nie wskazują podstaw określenia świadczeń kredytobiorcy. Orzecznictwo natomiast jednoznacznie przesądza, że brak określoności świadczenia powoduje nieistnienie zobowiązania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2011 r., sygn. akt III CSK 206/10). Abuzywność rzeczonych postanowień przesądza zatem o nieważności całej umowy kredytowej, albowiem bez wprowadzenia do umowy przedmiotowych klauzul indeksacyjnych, nie doszłoby do jej zawarcia przez strony niniejszego postępowania.
Instytucja indeksacji walutowej w umowie kredytu bankowego służyć ma przede wszystkim utrzymywaniu wartości świadczeń w czasie, gdyż kredyt to zwykle umowa długoterminowa. Klauzule indeksacyjne mają na celu dostosowanie wartości świadczenia do zmian w sile nabywczej pieniądza i urealnieniu wartości świadczenia. Znacząca zmiana siły nabywczej pieniądza może bowiem prowadzić do pokrzywdzenia jednej ze stron stosunku obligacyjnego. Zabezpieczeniu się przed tym ryzykiem służy przewidziana w art. 358 1 § 2 k.c. możliwość stosowania tzw. umownych klauzul waloryzacyjnych (Komentarz do k.c. pod red. [OSOBA], teza 4. do art. 358 1 k.c.). Przedmiotem sporu był kredyt złotowy, z czego wynika, że w okolicznościach sprawy chodzić może o zmianę siły nabywczej waluty kredytu, czyli złotego polskiego. Prawidłowo i zgodnie z prawem dobrany miernik wartości powinien zatem być tego rodzaju, aby w odniesieniu do stanu gospodarki pozwalał utrzymać wartość kwoty kredytu, która pozostaje do spłaty na realnym poziomie. Trudno uznać, że indeksowanie kredytu złotowego do waluty, która zmienia kurs w oderwaniu od realnego stanu polskiej gospodarki spełnia funkcje, jakim ma służyć waloryzacja umowna. Wskazać w tym miejscu należy, że w latach poprzedzających zawarcie umowy, a zwłaszcza w okresie po jej podpisaniu relacje franka szwajcarskiego do złotego odrywały się od realnych zmian w polskiej gospodarce. W czasie, kiedy waluta CHF zdrożała w relacji do złotówki dwukrotnie, żadnego porównywalnego wzrostu cen nie odnotowano na polskim rynku nieruchomości, wysokości cen innych produktów, płac czy innego wskaźnika krajowej gospodarki. Indeksacja w wersji zastosowanej w przedmiotowej umowie nie spełniała zatem swojej podstawowej funkcji. Jej instrumentalne użycie niezmierzające do realizacji celu, któremu ta instytucja ma służyć nie zasługiwało zatem na ochronę.
Powyższe prowadzi w konsekwencji do wniosku, że wobec stron aktualizuje się wzajemnie obowiązek kondykcji na podstawie art. 410 § 1 i 2 w związku z art. 405 k.c. Wskazać przy tym należy, iż Sąd w tym składzie podziela stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku z 11 grudnia 2019r. (V CSK 382/18), zgodnie z którym przy nieważnej umowie, każdej ze stron przysługuje własne roszczenie o zwrot nienależnie zapłaconych kwot (tzw. teoria dwóch kondykcji), a dopóki strony takich roszczeń nie zgłoszą, to sąd nie może z urzędu ustalać, która strona per saldo jest wzbogacona (tzw. teoria salda).
Nieważność umowy o kredyt zawartej przez strony skutkowała uznaniem za zasadne żądania powodów o zwrot wszystkiego, co na jej podstawie świadczyli, w tym w szczególności z tytułu spłaty rat kapitałowo-odsetkowych. Jak bowiem stanowi art. 410 § 2 k.c., świadczenie jest nienależne, jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Tak właśnie stało się w okolicznościach niniejszej sprawy.
Sąd nie podzielił, zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia roszczenia dochodzonego przez powódkę (k. 218). Przedawnienie odnosi się do stosunku prawnego i związanego z nim świadczenia głównego. Przedawnienie odnosi się również do (odrębnie dla każdego) świadczenia okresowego. Spłata kredytu to nie świadczenie okresowe, ale ratalny sposób spłaty świadczenia głównego. W konsekwencji bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia ostatniej raty, względnie ostatnio spłaconej raty. Rozumowanie strony pozwanej [OSOBA] ad absurdum t.j. do uznania, że część kredytu niespłacona, po 10-ciu latach byłaby przedawniona. Mając zatem na uwadze datę wytoczenia powództwa w dniu 20 czerwca 2022r., oraz zapłatę przez powódkę ostatniej raty dnia 28 lutego 2022 roku nie sposób uznać, że ich roszczenie o zapłatę uległy w jakiejś części przedawnieniu.
W okresie od dnia 27 września 2008 roku do dnia 28 lutego 2022 roku powódka uiściła na rzecz pozwanego banku kwotę 85.901,36 zł oraz 12.994,61 CHF zł tytułem rat kapitałowo – odsetkowych.
W związku z powyższym Sąd w pkt. 1) wyroku uznał umowę łączącą strony za nieważną, a konsekwencją powyższego było rozstrzygnięcie zawarte w pkt. 2) wyroku, w którym sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki żądaną kwotę wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 8 września 2022 roku (dzień po doręczeniu odpisu pozwu pozwanemu).
O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Jeśli dłużnik świadczenia pieniężnego spełnia je z opóźnieniem wierzyciel ma prawo domagać się odsetek ustawowych za opóźnienie. Zgodnie z art. 455 k.c. roszczenie bezterminowe staje się wymagalne z chwilą wezwania dłużnika do zapłaty. Zgodnie z uchwałą III CZP 6/21 oświadczenie konsumenta-kredytobiorcy powinno nastąpić ze świadomością skutków skorzystania z ochrony konsumenckiej oraz upadku umowy. Zdaniem Sądu tego rodzaju informacje może przekazać również fachowy pełnomocnik. Oświadczenie będzie zatem skuteczne wobec banku, jeśli ten nie będzie miał wątpliwości co do uzyskania przez konsumenta pełnego pouczenia. Strona pozwana najpóźniej z chwilą doręczenia pozwu uzyskała te wiedzę, a zatem roszczenie odsetkowe odsetki za okres wcześniejszy zostało oddalone, o czym sąd orzekł w pkt. 2) wyroku.
O kosztach orzeczono na mocy art. 98 k.p.c. Sąd zasądził całość kosztów procesu od pozwanego na rzecz powódki. Na koszty procesu złożyły się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 10.800 zł. zgodnie z § 2 [OSOBA] z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, uiszczona przez powódkę opłata od pozwu w kwocie 1.000,00zł. oraz kwota 17,00zł. opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.