Sygn. akt VI C 1178/20/S
Uzasadnienie wyroku
Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie
z 3 sierpnia 2023 roku
Powodowie - [OSOBA] pozwem z 26 listopada 2020 roku wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej - Banku Millennium Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie łącznie (do ich niepodzielnej ręki) kwoty 37.589,20 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od kwoty 31.444,86 zł od dnia 28 listopada 2020 roku do dnia zapłaty i od kwoty 6.144,34 zł od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty. Ponadto powodowie [OSOBA] od strony pozwanej [OSOBA] kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powodowie [OSOBA], że 4 grudnia 2006 roku zawarli ze stroną pozwaną umowę kredytu na kwotę 118.939,00 zł. Kredyt przeznaczony był na zakup gotowego mieszkania na rynku wtórnym oraz refinansowania kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe. Umowa została zawarta z wykorzystaniem przedłożonego przez bank wzorca umownego bez możliwości negocjacji jej treści. Kredyt miał być indeksowany do CHF po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Spłata kredytu miała nastąpić w 360 równych ratach miesięcznych, w CHF ustalonych zgodnie z § 2 umowy w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu. Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej. Strony podpisały aneks 22 października 2015 roku którym wprowadzone zostały zmiany w postanowieniach dotyczących zabezpieczenia kredytu w formie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Na mocy tych postanowień w miejsce ww. ubezpieczenia wprowadzona została prowizja z tytułu występowania niskiego wkładu własnego. Od dnia zawarcia umowy do 7 października 2020 roku powodowie [OSOBA] rat kredytowych kwotę 102.631,95 zł. Tytułem refinansowania składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, a następnie tytułem prowizji za zwiększone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego powodowie w okresie od 7 grudnia 2006 roku do 30 października 2020 roku uiścili kwotę 6.133,34 zł. W ocenie powodów [OSOBA] swoje uzasadnienie w treści art. 410 k.c. Powodowie [OSOBA] mieli świadomości, że umowa nie została nigdy skutecznie zawarta i jest nieważna, ewentualnie zawiera postanowienia niedozwolone, które nie wiążą stron. Twierdzenia o spełnieniu świadczeń nienależnych oparte są przede wszystkim na zarzucie nieważności umowy, będącej konsekwencją stwierdzenia, że postanowienia odnoszące się do indeksacji kwoty kredytu oraz zasad rozliczenia spłat rat kredytowych są abuzywne. Postanowienia § 2 ust 2, § 7 ust 1 i § 9 ust 1 pkt 7-9 umowy oraz postanowienia § 2 pkt 19, § 3 ust 2 i § 8 ust 3 Regulaminu są sprzeczne z art. 3851 § 1 k.c. W uzasadnieniu powołano się również na sprzeczność umowy z art. 69 ust 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, którego naruszenie również skutkuje nieważnością umowy.
Na roszczenie powodów [OSOBA] 31.444,86 zł stanowiąca sumę nadpłat dokonanych przez powodów w zakresie uiszczanych rat kredytowych w okresie od dnia zawarcia umowy do 7 października 2020 roku i kwota 6.144,34 zł stanowiąca sumę uiszczoną tytułem refinansowania składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, a następnie tytułem prowizji za zwiększone ryzyko banku z tytułu niskiego wkładu własnego.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie solidarnie od powodów [OSOBA] kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew wskazano, że umowa zawarta pomiędzy stronami czyniła zadość wszystkim wymogom określonym w art. 69 ust 1 i 2 Prawa bankowego. Wysokość świadczenia była znana stronie powodowej oraz zależna od jej autonomicznej decyzji. Strona powodowa dostała od banku kwotę CHF odpowiadającą konkretnej kwocie PLN i tyle samo CHF zobowiązana jest bankowi zwrócić. Ponadto wskazano, że nie ma podstaw do uznania, umowy kredytu za sprzeczną z naturą stosunku prawnego stosownie do treści art. 3531 k.c., a bank nie naruszył obowiązków informacyjnych. Strona pozwana wykonała ciążący na niej obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka związanego z wahaniem kursów walut i konsekwencjach zamieszczenia w umowie kredytowej mechanizmu indeksacji. W uzasadnieniu wskazano również, że w Umowie Kredytu postanowienia wskazujące na udzielenie kredytu walutowego wymagały każdorazowo indywidualnego uzgodnienia. Powód [OSOBA], że dobrowolnie zrezygnował z kredytu złotówkowego. Miał on również wiedzę, że może objąć negocjacjami postanowienia Umowy Kredytu, jednak inicjatywa negocjacyjna leży po stronie podmiotu, który chce coś zmienić w umowie. Nie ma też podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Zawierając umowę kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego powód [OSOBA] aniżeli przy analogicznym kredycie złotówkowym, a w konsekwencji niższą ratę miesięczną kredytu. Bankowe tabele kursów były i są opracowywane przez bank na potrzeby rozliczeń walutowych, ale nie odbywa się to na zasadzie dowolności. Kursy mają ścisły związek z sytuacją rynkową i tylko w niewielkim stopniu odbiegają od oficjalnych kursów NBP. Pobieranie spreadu walutowego przez kredytodawcę stanowi część jego gospodarczej działalności. Wskazano również, że brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, by naruszone zostały dobre obyczaje. Podniesiono, że nie sposób uznać, aby postanowienia dotyczące UNWW były niejasne, niejednoznaczne i nieprecyzyjne. Nie prowadzą one do zaburzenia zasady równości stron umowy oraz ekwiwalentności świadczeń. UNWW jest świadczeniem głównym, indywidualnie negocjowanym przez powoda w zamian za które otrzymał należy ekwiwalent. Strona pozwana podniosła również zarzut przedawnienia roszczenia.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Bank Millennium Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą w sektorze bankowości, a [OSOBA] i [OSOBA] są konsumentami.
(okoliczność bezsporna)
22 listopada 2006 roku [OSOBA] i [OSOBA] złożyli w Banku Millennium S.A. wniosek kredytowy, zgodnie z którym kwota 110.000 zł miała zostać przeznaczona na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym, a kwota [DZIAŁKA].[DZIAŁKA] zł na refinansowanie wydatków poniesionych na cele mieszkaniowe. Lokal miał służyć zaspokajaniu potrzeb rodziny.
Dowód: wniosek kredytowy z 22.11.2006 r., k. 210-212; przesłuchanie powódki [OSOBA], k. 434; przesłuchanie powoda [OSOBA], k. 435-436.
[OSOBA] i [OSOBA] byli informowani pisemnie o ryzyku walutowym oraz o ryzyku zmiany stóp procentowych, co miało dotyczyć zarówno kredytów złotówkowych, jak i walutowych.
Dowód: informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej, k. 215.
Bank Millennium Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie (kredytodawca) i [OSOBA] oraz [OSOBA] (kredytobiorcy) zawarli 4 grudnia 2006 roku w formie pisemnej umowę zatytułowaną „Umowa o kredyt hipoteczny nr KH/2779/11/2006”. Na mocy umowy bank udzielił kredytobiorcy kredyty, a kredytobiorca zobowiązał się do jego spłaty wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy i aktualnego cennika w oznaczonych terminach spłaty oraz wywiązania się z pozostałych postanowień umowy. Kwota kredytu wynosiła 118.939,00 zł. Kredyt był indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach bank wysyłał do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millenium w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania miały wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo odsetkowej (§ 2 umowy). Celem kredytu był zakup gotowego mieszkania na rynku wtórnym za kwotę 110.000 zł oraz refinansowanie kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe w kwocie 8.939,00 zł. Okres kredytowania wynosił 360 miesięcy. Od kwoty udzielonego kredytu bank pobierał jednorazową bezzwrotną prowizję w wysokości 1.189,39 zł. Kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polski, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A. Spłata kredytu miała następować poprzez bezpośrednie potrącanie przez Bank należnych mu kwot z rachunku Kredytobiorcy w Banku (§ 7 umowy). Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej (§ 6 ust. 1 umowy), a oprocentowanie Kredytu wynosiło 3,2108 % w stosunku rocznym, co stanowiło sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1,40 punktu procentowego, stałej w całym okresie kredytowania (§ 6 ust. 3 umowy), a oprocentowanie kredytu ulegało zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (§ 6 ust. 5 umowy).
Na zabezpieczenie spłaty kredytu wraz z odsetkami i innymi kosztami kredytobiorcy ustanowili:
- hipotekę kaucyjną do kwoty 202.196,30 zł na rzecz Banku ustanowioną na spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu mieszkalnego położonym przy ul. [ADRES] Poznaniu;
- cesję na bank praw z polisy ubezpieczeniowej od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości;
- cesję na bank praw z polisy ubezpieczeniowej na życie kredytobiorcy, którym jest [OSOBA].
Dodatkowe zabezpieczenie kredytu do czasu, gdy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 95.151,20 zł stanowiło ubezpieczenie kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy na podstawie umowy zawartej przez Bank Millennium S.A. z TUiR Cigna STU S.A. Kredytobiorca zobowiązał się do zwrotu bankowi kosztów ubezpieczenia w wysokości 875 zł za pierwszy 36 – miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej. Jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 95.151,20 zł, kredytobiorca został zobowiązany do zwrotu kosztów ubezpieczenia za kolejny 36 - miesięczny okres udzielonej bankowi przez TUiR Cigna STU S.A. ochrony ubezpieczeniowej (§ 9 umowy).
Wszelkie zmiany umowy wymagały formy pisemnej pod rygorem nieważności (§ 11 umowy). Bank poinformował, że całkowity koszt kredytu na dzień zawarcia umowy wynosi 80.666,11 zł (§ 12 umowy). Do umowy znalazł zastosowanie Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millennium S.A.
Dowód: umowa o kredyt hipoteczny z 04.12.2006 r., k. 40- 42; Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millennium S.A., k. 44-52.
Zgodnie z postanowieniami Regulaminu kredyt w walucie obcej jest to kredyt udzielony w PLN, indeksowany kursem waluty obcej wg Tabeli Kursów Walu Obcych obowiązującej w Banku (§ 2 pkt 19). Kredyt udzielony jest w PLN (§ 3 pkt 1). Kredyt może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] (§ 3 ust 2). W przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] z dnia spłaty.
Dowód: Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millennium S.A., k. 44-52.
4 grudnia 2006 roku [OSOBA] i [OSOBA] udzielili Bankowi Millennium S.A. w Warszawie pełnomocnictwa z prawem pełnej substytucji dla upoważnionych pracowników banku do wykonania w okresie obowiązywania umowy o kredyt hipoteczny nr KH/2779/11/2006 w ich imieniu m.in. następujących czynności - pobierania z rachunku prowadzonego w banku opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia przez bank niskiego wkładu własnego w CIGNA STU i pobierania składki za kolejne okresy ubezpieczenia wraz z okresem ubezpieczenia, w którym saldo zadłużenia stanie się równe/mniejsze 80% wartości nieruchomości.
Dowód: załącznik nr 3 do umowy o kredyt hipoteczny, k. 250.
22 października 2015 roku Bank Millennium S.A. oraz [OSOBA] i [OSOBA] zawarli aneks do umowy o kredyt hipoteczny nr KH/2779/11/2006 indeksowany do CHF. Na podstawie aneksu w § 4 umowy dodano ust 8 zgodnie z którym z uwagi na fakt, że saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu jest wyższe niż 80% wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia kredytu (niski wkład własny), do czasu gdy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 95.151,20 zł, bank będzie pobierał prowizję za zwiększone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego. Z zastrzeżeniem pkt 4 prowizja miała być pobierana co miesiąc w kolejnych 36-miesięcznych okresach. Pierwszy 36-miesięczny okres pobierania prowizji rozpoczął się 1 grudnia 2015 roku. Jeżeli do dnia 20 listopada 2015 roku saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe 95.121,20 zł bank mógł pobierać prowizję w następującym po nim 36-miesięcznym okresie. Jeżeli natomiast do ostatniego dnia roboczego ostatniego miesiąca tego 36-miesięcznego okresu, saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 95.151,20 zł, bank mógł pobierać prowizję w następującym po nim kolejnym 36 – miesięcznym okresie. Mechanizm pobierania prowizji opisany w zdaniu poprzednim stosowany był odpowiednio w kolejnych, następujących po sobie 36-miesięcznych okres. Jeżeli w ciągu danego 36- miesięcznego okresu saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 95.151,20 zł bank winien zaprzestać pobierania prowizji począwszy od miesiąca następującego po miesiącu, w którym saldo to osiągnie ww. poziom. Bank miał pobierać prowizję poprzez automatyczne obciążenie rachunku bankowego prowadzonego w PLN służącego do obsługi kredytu objętego umową każdego 30 dnia miesiąca.
Ponadto w § 2 umowy dodano jako kolejny ustęp postanowienie o brzmieniu, że kurs wymiany walut obcych, na podstawie którego przeliczane są na złote polskie zobowiązania kredytobiorcy wyrażone w walucie obcej, podawany jest w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Podstawą do ustalenia kursów kupna i sprzedaży zawartych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku jest kurs bazowy, stanowiący średnią arytmetyczną z ofert kupna i ofert sprzedaży tej waluty oferowanych przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego i podanych na stronie serwisu Reuters w chwili tworzenia Tabeli Kursów Walut [OSOBA] kursu kupna i wartość kursu sprzedaży z Tabeli Kursów Walut Obcych mogą odbiegać od kursu bazowego o nie więcej niż 10 %. W aneksie ustalono, że postanowienia „Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millennium S.A.” odnoszące się do opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu nie mają zastosowania do umowy.
Dowód: aneks do umowy z 22.10.2015 r., k. 43.
[OSOBA] i [OSOBA] pismem z 9 listopada 2020 roku wezwali Bank Millennium Spółkę Akcyjną z siedzibą w Warszawie do zapłaty wszelkich uiszczonych przez nich należności w okresie od dnia 8 stycznia 2007 roku do dnia 7 października 2020 roku w związku z umową, tj. kwoty 102.631,95 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatnościach liczonymi od dnia wymagalności w/w roszczeń, w terminie 14 dni od dnia otrzymani niniejszego pisma. Pismo zostało odebrane w dniu 13 listopada 2020 roku Bank Millennium odmówił jednak spełnienia żądań.
Dowód: pismo z dnia 9.11.2020 r., k. 53-54; potwierdzenie odbioru, k. 55; pismo z dnia 19.11.2020 r., k. 56.
InterRisk [OSOBA] S.A. [OSOBA] w Warszawie 6 kwietnia 2021 roku złożyło pisemne oświadczenie, że umowa nr KH/2779/11/2006 została zgłoszona przez bank do ubezpieczenia w ramach Umowy Generalnej ubezpieczenia kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy udzielanym przez Bank Millennium S.A. Kwota niskiego wkładu własnego została wskazana w ww. zestawieniu w wysokości 29.152,40 zł, a składka została opłacona przez bank.
Dowód: pismo z 06.04.2021 r., k. 289.
Postanowienia zawarte w § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 i § 9 ust 1 umowy zostały narzucone [OSOBA] i [OSOBA] i nie mieli na nie wpływu.
(domniemanie prawne)
Kwota kredytu została wypłacona [OSOBA] i [OSOBA].
(okoliczności bezsporne)
[OSOBA] i [OSOBA] uiścili na rzecz banku kwotę 102.631,95 zł tytułem rat kredytowych i kwotę 6.144,34 zł stanowiącą sumę uiszczoną tytułem refinansowania składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz prowizji za zwiększone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego.
(okoliczności bezsporne)
Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodu z dołączonych dokumentów oraz dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do przesłuchania powodów. Dokumenty te nie budziły wątpliwości sądu ani stron co do ich treści oraz autentyczności. Zeznania powodów w przeważającej mierze również nie budziły wątpliwości Sądu co do ich zgodności z prawdą, gdyż nie sprzeciwiały się temu zasady doświadczenia życiowego, ani treść dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy. W ocenie Sądu ich depozycje były niewiarygodne jedynie w zakresie w jakim wskazywali, że nie byli informowani o ryzyku związanym z kredytem indeksowanym do waluty obcej. Powyższe jest sprzeczne z dokumentami zalegającymi w aktach sprawy.
Podstawą ustalenia faktu narzucenia powodom postanowień umownych było domniemanie prawne z art. 3851 § 4 k.c., które nie zostało obalone w toku postępowania przez stronę pozwaną.
Nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy były zeznania świadka [OSOBA], albowiem świadek oświadczył, że nie zna szczegółów umowy, a nazwiska powodów [OSOBA] mówią. Również nie stanowiły podstawy ustalenia stanu faktycznego sprawy zeznania świadka [OSOBA] który zeznał, że nazwiska powodów [OSOBA] mówią.
Sąd pominął wnioski o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych, albowiem dowody te był całkowicie nieprzydatne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Badanie sposobu wykonywania umowy przez stronę pozwaną jest zbędne w świetle zasad badania abuzywności postanowień umownych, skoro istotna jest jej treść, a nie to, czy była wykonywana w sposób prawidłowy. Ponadto rozstrzygnięcie niniejszej sprawy opiera się na ocenie prawnej klauzul umownych, do czego uprawniony jest wyłącznie Sąd. Okolicznością bezsporną było natomiast jakie kwoty zostały przez powodów [OSOBA] banku od dnia zawarcia umowy.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.
W niniejszej sprawie nie był sporny fakt zawarcia umowy o kredyt hipoteczny nr KH/2779/11/2006 z dnia 4 grudnia 2006 roku oraz jej postanowienia, natomiast spór dotyczył kwestii ważności tej umowy.
Na podstawie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym na dzień 4 grudnia 2006 roku przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
Zgodnie z art. 69 ust. 2 umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:
- strony umowy,
- kwotę i walutę kredytu,
- cel, na który kredyt został udzielony,
- zasady i termin spłaty kredytu,
- wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany,
- sposób zabezpieczenia spłaty kredytu,
- zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu,
- terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych,
- wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje,
- warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Kredyt indeksowany to taki kredyt, w którym kwota kredytu wyrażona i wypłacona zostaje w walucie polskiej, a w chwili wypłaty ulega przeliczeniu na walutę obcą, co stanowi podstawę do zastosowania mechanizmu indeksacji. Kredyt denominowany to kredyt, w którym kwota kredytu wyrażona jest w walucie obcej, a następnie wypłacana w walucie polskiej, po przeliczeniu według określonego kursu, przy czym podstawę do określenia wysokości rat stanowi kwota w walucie obcej określona w kredycie.
Umowa z 4 grudnia 2006 roku niewątpliwie była umową kredytu w rozumieniu art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe.
Umowa nr KH/2779/11/2006 była umowa kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego, albowiem w żadnym miejscu umowy nie było wiadomo, jaka będzie wysokość kredytu we frankach szwajcarskich, a zależała ona wyłącznie od daty uruchomienia kredytu i wynikającego z konkretnego dnia przeliczenia kursu franka wynikającego z Tabeli Kursów Wymiany Walut na kwotę 118.939,00 zł.
Nie można przyjąć, że przez zastosowanie mechanizmu indeksacji umowa przestała być kredytem w rozumieniu art. 69 ustawy Prawo bankowe. Nie był to kredyt walutowy, ale jednocześnie nie była to umowa nienazwana będąca zakładem na kurs franka szwajcarskiego. Nie można ze zmiany prawa bankowego dokonanego w dniu 26 sierpnia 2011 roku na podstawie ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2011, Nr 165, poz. 984; dalej jako ustawa antyspreadowa) i wprowadzenia art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 69 ust. 3 Prawa bankowego wyprowadzać twierdzenia o nieważności kredytu indeksowanego do kursu franka szwajcarskiego zawartego przed nowelizacją. Tym samym brak było podstaw do uznania, że umowa jest nieważna z powodu bycia umową nieznaną ustawie i nieobjęcia katalogiem czynności bankowych z art. 5 Prawa bankowego.
Jednocześnie umowa ta nie była sprzeczna z istotą stosunku zobowiązaniowego. Konieczność ustalenia wysokości zobowiązania powodów w oparciu o kursy walut ustalane przez bank w tabeli kursów samo w sobie nie oznacza nieważności stosunku zobowiązaniowego jako rzekomo naruszającego granice swobody umów. Należy bowiem zwrócić uwagę na fakt, że zasada swobody umów swoje zastosowanie ma w obrocie powszechnym, a więc w obrocie między jednostkami autonomicznymi i równorzędnymi, dlatego też w ramach swobody umów w obrocie powszechnym dopuszczalne byłoby takie postanowienie umowne, w którym to wartość świadczenia opierana byłaby o tabele stosowane przez bank, pod warunkiem ich stosowania we wszystkich relacjach z bankiem bez dyskryminującego odniesienia w stosunku do charakteru relacji z bankiem. Powyższe stwierdzenie oczywiście nie oznacza, że takie same są granice dopuszczalności ukształtowania stosunku prawnego w relacji do stosunków prawnych z udziałem konsumentów, jednakże to realizowane jest przy wykorzystaniu instytucji niedozwolonych postanowień umownych, wprowadzających odmienny reżim prawny niż klasyczna nieważność czynności prawnej w rozumieniu art. 58 § 1 k.c.
Z uwagi na powyższe nie można uznać, że sporna umowa była pierwotnie nieważna. Konieczne jest zatem rozważenie, czy umowa z 4 grudnia 2006 roku zawiera takie niedozwolone postanowienia umowne, których nieskuteczność wobec powodów, jako konsumentów, prowadziła w sposób nieunikniony do nieważności całego stosunku umownego.
Kwestionowane postanowienia umowne to:
1) kredyt jest indeksowany do franka szwajcarskiego (CHF), po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązujących w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach Bank wysyła do Kredytobiorców pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut [OSOBA] w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo odsetkowej (§ 2 ust. 2 Umowy),
2) kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A (§ 7 ust. 1 Umowy),
3) dodatkowe zabezpieczenie kredytu do czasu, gdy saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 95.151,20 zł stanowi ubezpieczenie kredytów hipotecznych z niskim udziałem własnym kredytobiorcy na podstawie umowy zawartej przez Bank Millennium S.A. z TUiR Cigna STU S.A. Kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu bankowi kosztów ubezpieczenia w wysokości 875 zł za pierwszy 36-miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej. Jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 95.151,20 zł kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu kosztów ubezpieczenia za kolejny 36-o miesięczny okres udzielonej bankowi przez TUiR Cigna STU S.A. ochrony ubezpieczeniowej o czym kredytobiorca zostanie poinformowany przez bank pisemnie (§ 9 ust 7-9).
Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to jednak postanowień określających główne świadczenia stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art. 3851 § 2 k.c. jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez kontrahenta (3851 § 3 k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (3851 § 4 k.c.). Oceny zgodności postanowienia z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny (art. 3852 k.c.).
Okolicznością bezsporną w sprawie było, że [OSOBA] i [OSOBA] zawierając sporną umowę działali jako konsumenci, natomiast Bank Millennium Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie bankowości. Powyższe umożliwia badanie czy postanowienie umowne przewidujące indeksację kredytu i ubezpieczenia niskiego wkładu własnego są niedozwolonymi postanowieniami umownymi.
W ocenie Sądu kwestionowane postanowienie umowne nie były uzgodnione indywidualnie przez strony, przy czym istotne jest, czy istniała możliwość negocjacji tego postanowienia, a nie czy to konkretne postanowienie powstało wskutek negocjacji.
Strona pozwana nie obaliła domniemania prawnego, że powodowie [OSOBA] na kwestionowane postanowienie umowne. Sama możliwość wyboru odmiennych umów jak przykładowo „złotówkowego”, czy „frankowego”, bądź możliwości skorzystania z różnego sposobu zabezpieczenia umowy nie może być uznawane za indywidualne uzgodnienie kwestionowanych postanowień umownych. Oczywiste jest, że w obecnych realiach gospodarczych przedsiębiorcy oferują co najmniej kilka zbliżonych standardów umów dotyczących konkretnej usługi (np. kredytu) i sama możliwość wyboru przez konsumenta jednej z tych umów nie oznacza sama przez się możliwości uzgadniania przez konsumenta warunków umownych.
Przechodząc dalej w pierwsze kolejności Sąd odniesienie się do zapisów umownych dotyczących indeksacji.
Rozważenia wymaga ocena, czy postanowienie przewidujące indeksację kredytu jest głównym świadczeniem umownym czy też nie posiada tego przymiotu. Ustalenie bowiem, że postanowienia te mają cechy świadczenia głównego dopuszczałoby kontrolę tego postanowienia umownego jedynie w wypadku braku sformułowania tej kwestii w sposób jednoznaczny.
W ocenie Sądu mechanizmy indeksacyjne nie stanowi świadczenia głównego stron. Choć w Kodeksie cywilnym brak jest definicji świadczenia głównego w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. to jednak nie ulega wątpliwości, że powinno się przyjmować wąskie rozumienie świadczenia głównego, co znajduje zresztą swoje poparcie w literaturze przedmiotu (zob. [OSOBA][OSOBA] do art. 385(1) Kodeksu cywilnego (w:) Kodeks cywilny. [OSOBA] – część ogólna, Lex el/2011). Przyjęcie odmiennej wykładni powodowałoby usunięcie spod kontroli konkretnej wielu postanowień umownych o dużym stopniu uciążliwości dla konsumenta i tym samym podważyłoby sens istnienia tej formy ochrony konsumenta.
W realiach niniejszej sprawy za odmówieniem klauzulom indeksacyjnym przymiotu świadczenia głównego przemawia fakt, że klauzule indeksacyjne odnoszą się bezpośrednio nie do samych elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego, tj. nie do oddania i zwrotu podstawowej sumy kredytowej. Kształtują one jedynie dodatkowy, zawarty we wzorcu umownym, mechanizm indeksacyjny wspomnianych głównych świadczeń stron stosunku kredytowego, tj. sposób określania rynkowej wartości wydanej i wykorzystywanej sumy kredytu w złotych w relacji do walut obcych.
Przesądzenie, że postanowienie dotyczące indeksacji kredytu nie dotyczy głównego świadczenia stron otwiera możliwość oceny zakwestionowanego postanowienia umownego przez pryzmat dobrych obyczajów oraz okoliczności rażącego naruszenia interesów konsumenta bez względu na jasność sformułowania tego postanowienia w Umowie kredytu.
Dobre obyczaje to klauzula generalna, która powinna być rozumiana jako odwołanie do pozaprawnych reguł postępowania niesprzecznych z etyką, moralnością i aprobowanym społecznie obyczajem. Rozumienie klauzuli dobrych obyczajów powinno uwzględniać dorobek wypracowany na podstawie dłużej występującej w systemie prawnym klauzuli zasad współżycia społecznego (zob. C. [OSOBA] do art. 385(1) Kodeksu cywilnego (w:) G. Bieniek (red.), H. Ciepła, S Dmowski, J. Gudowski, K. Kołakowski, M. Sychowicz, T. Wiśniewski, C. [OSOBA] do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. T [KW]-2, [OSOBA] 2011). W ocenie Sądu wystarczające jest odwołanie do sytuacjonistycznego rozumienia klauzuli dobrych obyczajów (tj. oceny konkretnej sytuacji bez konieczności formułowania abstrakcyjnej normy postępowania).
Naruszenie dobrych obyczajów w realiach niniejszej sprawy przejawia się w wykorzystaniu przewagi informacyjnej kontrahenta konsumenta prowadzącej do takiego uregulowania stosunku prawnego łączącego przedsiębiorcę i konsumenta, który przewidywał ustalanie kursu franka szwajcarskiego według Tabeli Kursów Walut Obcych pozwanego banku. To bank miał realny wpływ na kształtowanie wysokości kursu franka szwajcarskiego w odniesieniu do złotego polskiego i powodowie [OSOBA] w stanie przewidzieć jaki będzie kurs waluty w dniu wypłaty kredytu, a także w dniu każdorazowej spłaty kredytu, nawet przy znajomości wszelkich czynników makroekonomicznych wpływających na rynkowy kurs waluty. Narażenie konsumentów na arbitralność decyzji banku i brak możliwości obiektywnej weryfikacji ustalonego przez bank kursu niewątpliwie nie mieści się w ramach uczciwości kupieckiej. Bank niewątpliwie miał większą od powodów [OSOBA] kursowego, a okoliczności tej nie zmienia fakt abstrakcyjnego informowania o możliwym ryzyku zmiany kursu franka szwajcarskiego. Stanowisko to ma oparcie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, gdzie stwierdzono, że „gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę będącego osobą fizyczną – konsumentem o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę jako profesjonalista, że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64).
W realiach niniejszej sprawy niewątpliwie doszło do rażącego naruszania interesów konsumenta, skoro konsumenci byli zobowiązani do spłaty rat kredytu według wskazań Tabeli Kursów Wymiany Walut banku, a więc w wysokości pozwalającej na kształtowanie spreadu na wysokim poziomie. Konsumenci zostali narażeni na brak bezpieczeństwa ekonomicznego z uwagi na brak możliwości realnego przewidzenia skutków finansowych umowy. O ile umowa kredytu z natury swej wiąże się z pewną niepewnością dla kredytobiorcy co do możliwości jej spłaty, to jednak w poprawnie ukształtowanym stosunku prawnym dotyczy to wyłącznie okoliczności dotyczących kredytobiorcy (to jest jego stanu majątkowego determinowanego jego stanem zdrowia, możliwościami zarobkowymi czy też koniunkturą gospodarczą), a nie okolicznościami leżącymi po stronie kredytodawcy i możliwością ustalania przez niego wysokości zobowiązania.
Jednocześnie nie zaistniały żadne okoliczności wskazane w art. 3852 k.c. inne niż treść umowy, które wymuszałyby konieczność odmiennej oceny zgodności postanowienia umownego z dobrymi obyczajami według stanu na chwilę zawarcia umowy. Z zawarciem umowy z 4 grudnia 2006 roku nie wiązało się zawarcie żadnej innej umowy, która przynosiłaby powodom zwiększone korzyści z uwagi na fakt wyboru sposobu indeksacji kredytu.
Bez znaczenia jest fakt, czy przy zawieraniu umowy powodowie [OSOBA] z całkowitym ryzykiem walutowym i mogli przewidzieć wszystkie możliwości zmiany kursu franka szwajcarskiego wobec złotego polskiego. W przypadku obrotu z udziałem konsumentów ograniczone jest działanie zasady volenti non fit iniuria, a ograniczenie tej zasady w obrocie konsumenckim jest powodowane chęcią zapewnienia rzeczywistej, a nie tylko formalnej, równości stron.
Pozbawiona znaczenia prawnego jest okoliczność kiedy powodowie [OSOBA] funkcjonowania niedozwolonych postanowień umownych. Brak związania tymi postanowieniami istniał już od dnia zawarcia umowy i nie można powodom czynić zarzutu, że dopiero po kilkunastu latach od zawarcia umowy uświadomili sobie abuzywność niektórych postanowień umownych.
Bez znaczenia w niniejszej sprawie jest okoliczność hipotetycznych kosztów kredytu złotówkowego. Kwestia abuzywności postanowień umownych badana jest na dzień zawarcia umowy, tak więc bez znaczenia jest jak kształtował się w rzeczywistości koszt kredytu frankowego, jak i kredytu złotówkowego. Istotne jest samo rażące naruszenie interesów konsumenta, które mogło się zrealizować (i które też się zrealizowało). Skutek niezwiązania konsumenta niedozwolonymi postanowieniami ma w sobie pewien element penalny mający sankcjonować stosowanie przez przedsiębiorcę kwestionowanych postanowień umownych.
Sama możliwość kształtowania kursów walut w sposób dowolny powoduje, że bez znaczenia jest okoliczność, czy w rzeczywistości stawki stosowane przez Bank Millennium Spółkę Akcyjną z siedzibą w Warszawie różniły się od stawek rynkowych. Analiza rażącego naruszenia interesów konsumenta dokonywana jest według stanu z chwili zawarcia umowy, dlatego też bez znaczenia prawnego są okoliczności z chwili wykonywania umowy.
Tym samym strony były związane umową kredytu poza postanowieniami dotyczącymi kwestii indeksacji kredytu zawartymi w § 2 ust. 2 i w § 7 ust. 1 umowy kredytu, które są niedozwolonymi postanowieniami umownymi i w związku z tym nie wiążą powodów [OSOBA].
Konieczne jest więc ustalenie, jaki skutek dla Umowy kredytu ma wyeliminowanie wyżej wskazanych niedozwolonych postanowień umownych.
Niewątpliwie umowa taka ma braki polegające na tym, że nie jest ustalone jaka jest wysokość kredytu, którą muszą spłacić powodowie. Wysokość zadłużenia oraz wysokość poszczególnych rat była bowiem ustalana przy wykorzystaniu mechanizmu indeksacyjnego i po usunięciu tych postanowień nie wiadomo w jakiej wysokości jest zobowiązanie powodów i jaka jest wysokość poszczególnych rat.
Konieczna jest więc ocena czy zakwestionowane postanowienia umowne mogą być zastąpione innymi postanowieniami. Nie jest bowiem wystarczająca sama możliwość spłaty kredytu we frankach, skoro nie wiadomo w jakiej wysokości miałyby być dokonywane spłaty oraz jaka jest wysokość globalnego zadłużenia powodów.
Przepisy prawa polskiego nie regulują bezpośrednio skutków prawnych uznania przez sąd, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie wiąże konsumenta, a w szczególności kwestii, czy w takim przypadku miejsce abuzywnego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów
W pierwszej kolejności należy podnieść, że nie jest dopuszczalne usuwanie skutków abuzywności § 2 ust. 2 i w § 7 ust. 1 umowy kredytu przez odwoływanie się do instytucji wykładni umów zgodnie z art. 65 § 2 k.c. i przyjęcie, że zgodnym zamiarem stron było wzięcie przez powodów [OSOBA] szwajcarskich z uwagi na możliwość skorzystania ze stopy procentowej LIBOR 3M. Przyjęcie, że wskutek wielokrotnego odwoływania się Umowy i Regulaminu do Tabeli Kursów Walut Obcych jednoznaczną wolą wszystkich stron było ustalenie, że wypłata kredytu nastąpi po kursie przewidzianym w tabeli, a również przeliczanie wysokości każdej spłaty będzie następowało przez odwołanie się do tabeli, jest niedopuszczalne. Taka wykładnia, prowadziłaby do ubezskutecznienia przepisów prawa europejskiego dotyczących niedozwolonych postanowień umownych, skoro wyeliminowanie postanowień abuzywnych powodowałoby nawrót tych samych postanowień w oparciu o rekonstruowaną wolę stron. Tym samym stosowanie przepisów krajowych dotyczących wykładni oświadczeń woli obezwładniałoby skuteczność europejskich regulacji dotyczących ochrony praw konsumenta.
Brak było podstaw do uzupełnienia umowy łączącej strony o jakiekolwiek regulacje dyspozytywne.
Niemożliwe było odwołanie się do art. 56 k.c., odwołującego do rozszerzenia skutków czynności prawnej na skutki wynikające z ustawy, zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów, które to zwyczaje miałyby wskazywać na sposób przeliczania waluty. Ustalony zwyczaj to powszechnie stosowana w danym czasie, grupie społecznej i rodzaju stosunków społecznych praktyka postepowania. Czynność prawna wywołuje skutki w postaci obowiązku zgodnie z tą praktyką bez względu na to czy zwyczaj ten był znany stronom.
W szczególności istnienie takiego zwyczaju dotyczącego przeliczania waluty polskiej na obcą nie jest oczywiste. Sama nowelizacja art. 358 k.c. dokonana z dniem 24 stycznia 2009 roku na podstawy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo dewizowe (Dz. U. 2008, Nr 228, poz. 1506) każe wątpić w istnienie takiego zwyczaju. Zwyczaj ma być nie tylko powszechny (czego w żaden sposób strona pozwana nie wykazała), ale i niekwestionowany. W tej sytuacji będące faktem notoryjnym masowe wnoszenie powództw przeciwko bankom oferującym wiele lat temu kredyty indeksowane do kursu franka szwajcarskiego powoduje, że ciężko uznać niekwestionowane istnienie zwyczaju dotyczącego przeliczania waluty polskiej na obcą.
Odnosząc się do możliwości wskazania kursu waluty w drodze zastosowania art. 358 § 2 k.c. należy zwrócić uwagę, że przepis ten nie obowiązywał w chwili zawierania umowy. Konieczna jest ocena abuzywności kwestionowanych postanowień umownych według daty na dzień zawarcia umowy, dlatego niezasadne są twierdzenie, że przepis prawa wchodzących w życie z dniem 24 stycznia 2009 roku mógł zmienić sytuację wcześniejszą przy uwzględnieniu treści art. 3 k.c. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018/7-8/79). Charakter kredytu jako stosunku prawnego o charakterze ciągłym nie uchyla konieczności dokonywania oceny abuzywności według stanu na dzień zawarcia, a nie według stanu późniejszego.
Nadto należy podkreślić, że art. 358 § 2 k.c. dotyczy zobowiązań wyrażonych w walucie obcej, a nie zobowiązań indeksowanych do waluty obcej.
Nie było możliwe odwołanie się per analogiam do regulacji prawa wekslowego. Należy bowiem zwrócić uwagę na specyfikę prawa wekslowego, które dotyczy wystawiania i obrotu dłużnymi papierami wartościowymi, które zastosowanie znajdowały w stosunkach kupieckich, a nie w relacjach dotyczących konsumentów. Ta specyfika sprzeciwia się stosowaniu regulacji z zakresu prawa wekslowego na gruncie powszechnego prawa cywilnego, zwłaszcza, że art. 41 p.w. odsyła do zwyczajów miejsca płatności, a strona pozwana nie wykazała istnienia takich zwyczajów.
Brak możliwości uzupełnienia regulacji dotyczących przeliczania kursu waluty polskiej na walutę obcą powoduje, że jedyną możliwością przyjęcia ważności umowy kredytu. jest przyjęcie, że kredyt udzielony został w złotówkach i tak też powinien był zostać spłacony. W przeciwnym razie, tak jak już wcześniej wskazano, nie znana byłaby wysokość kredytu do spłaty.
Konieczne jest więc rozważenie kwestii czy taka umowa nie jest sprzeczna z istotą stosunku prawnego. Kredyt udzielony w walucie polskiej i mający być spłacany w walucie polskiej byłyby oprocentowany oprocentowaniem zmiennym opartym o wskaźnik LIBOR 3M powiększony o stałą marżę banku określoną w umowie.
Taki stosunek prawny byłby wynaturzeniem stosunku kredytowego. Odsetki kapitałowe jako zapłata właścicielowi kapitału wynagrodzenia za korzystanie z jego kapitału są zawsze powiązane z rodzajem waluty. W obecnym systemie walutowym nie istnieją możliwości abstrakcyjnego przeliczania kosztu pieniądza wyrażonego w jednej walucie na koszt pieniądza w drugiej walucie, o czym świadczy istnienie wielu wskaźników odnoszących się do konkretnej waluty, takich jak LIBOR, EURIBOR czy WIBOR. W tej sytuacji istnienie kredytu w złotych polskich oprocentowanego jak kredyt we frankach szwajcarskich byłoby wypaczeniem stosunku kredytowego.
Tak ograniczony stosunek prawny należy więc uznać za nieważny jako sprzeczny z naturą stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 października 2019 r., V ACa 567/18, Lex nr 276103).
Jednocześnie nieważności stosunku prawnego nie sprzeciwia się wzgląd na ochronę interesów konsumenta, który mógłby być postawiony w sytuacji bez wyjścia wskutek konieczności natychmiastowej spłaty całego kredytu. W realiach niniejszej sprawy powodowie [OSOBA] powoływali się na nieważności umowy z 4 grudnia 2006 roku, tak więc należy uznać, że są w pełni świadomi skutków stwierdzenia nieważności i konieczności spłaty całego kredytu.
Z powyższych względów umowa z 4 grudnia 2006 roku jest nieważna. Tym samym tut. Sąd w całości podziela argumentację prawną przyjętą przez Sąd Rejonowy dla Krakowa Podgórza w Krakowie w uzasadnieniu wyroku z 10 lutego 2022 roku w sprawie o sygn. akt I C 1282/21/P.
W myśl art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Powyższy przepis w związku z art. 410 § 1 k.c. stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia.
Na podstawie art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Powodowie [OSOBA] z 4 grudnia 2006 roku nie byli zobowiązani do zapłaty na rzecz banku jakichkolwiek kwot wynikających z tej umowy tj. zarówno dotyczących rat jaki i tych wynikających z ubezpieczenia niskiego wkładu własnego.
Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że powodowie w okresie od zawarcia umowy do dnia orzekania spełnili na rzecz strony pozwanej [OSOBA] kwotę dochodzoną niniejszym powództwem. Wskutek nieważności umowy świadczenie to nie miało podstawy prawnej.
Wprawdzie wskutek nieważności umowy z 4 grudnia 2006 roku powodowie [OSOBA] zwrotu na rzecz banku uzyskanej kwoty kredytu w wysokości 118.939 zł, to jednak należy zwrócić uwagę na okoliczność, że w polskim systemie prawnym nie obowiązuje teoria salda, tylko teoria dwóch kondykcji, która nakazuje każde roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia oceniać oddzielnie, a nie tylko oceniać globalnie kto komu jest winien zwrócić nadwyżkę obu świadczeń. Teoria salda, choć bardziej intuicyjna i prostsza w stosowaniu nie ma jednak podstawy prawnej w obowiązujących przepisach (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2009 r., II CSK 625/08, Lex nr 520070; uchwała (7) Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2021 r., III CZP 6/21, www.sn.pl).
Tym samym strona pozwana była wzbogacona o kwotę dokonanych spłat kredytu oraz wpłat związanych z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego. Istotna jest wyłącznie ocena wzbogacenia na linii powodowie – strona pozwana, tak więc jakiekolwiek zobowiązania strony pozwanej, które powstały w rzeczywistości lub miały powstać wobec podmiotów trzecich w związku z umowa z 4 grudnia 2006 roku są irrelewantne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
W ocenie Sądu cała wpłacona kwota przez powodów [OSOBA] strony pozwanej. Jednocześnie nie zaistniały żadne okoliczności wyłączające możliwość zwrotu kwot wpłaconych przez powodów [OSOBA].
W świetle ustalonego stanu faktycznego wysokość nienależnie spełnionego świadczenia nie budziła wątpliwości Sądu.
Nietrafny okazał się zarzut przedawnienia roszczenia o zwrot wpłaconych kwot.
Nie można było powiązać początku biegu okresu przedawnienia ze spełnieniem świadczenia przez powodów. Takie stanowisko wiążące początek momentu biegu terminu przedawnienia z datą spełnienia świadczenia abstrahuje zupełnie od realiów niniejszej sprawy, gdzie umowa przez wiele lat sprawiała pozór umowy zgodnej z prawem.
W realiach niniejszej sprawy bieg przedawnienia nie mógł się rozpocząć, nim konsument dowiedział się lub mógł dowiedzieć o niedozwolonym charakterze postanowienia. Stanowisko to znalazło zresztą swoją aprobatę w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. uchwała Sądu Najwyższego (7) z dnia 12 maja 2021 r., sygn. III CZP 6/21).
W niniejszej sprawie brak podstaw do przyjęcia, że powodowie o niedozwolonym charakterze postanowień umownych dowiedzieli się w czasie umożliwiającym przedawnienie roszczeń na podstawie ogólnego terminu przedawnienia z art. 118 k.c., dlatego należało przyjąć, że całe roszczenie powodów [OSOBA].
Brak też podstaw do uznania roszczenia powodów [OSOBA] prawa podmiotowego i tym samym niepodlegające ochronie prawnej na podstawie art. 5 k.c. W pierwszej kolejności należy podnieść, że zgodnie z zasadą czystych rąk, na nadużycie prawa podmiotowego nie może powoływać się ten podmiot, którym sam naruszał dobre obyczaje przy zastrzeganiu postanowień umownych przewidujących indeksację kredytu.
W tym miejscu należy podkreślić, że stwierdzenie nieważności całej umowy prowadziło również to nieważności kwestionowanych zapisów dotyczących ubezpieczenia niskiego wkładu własnego (§ 9 umowy) oraz podpisanego aneksu do umowy na podstawie którego strona pozwana pobierała prowizję za zwiększone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego. Jak wskazano wyżej konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy było przyjęcie, że kwoty pobrane tytułem UNWW i aneksu z 22 października 2015 roku również były świadczeniem nienależnym, a zatem podlegały zwrotowi. Dlatego jedynie na marginesie należy wskazać że regulacje umowne dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego same w sobie miały charakter klauzul abuzywnych.
Opłata z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego stanowi świadczenie dodatkowe, nakierowane na zabezpieczenie interesu kredytodawcy, a związane z niskim wkładem własnym i brakiem pokrycia kwoty kredytu w zabezpieczeniu hipotecznym ustanowionym na nieruchomości. Świadczenie to nie stanowi zatem żadnej formy udzielenia kredytu i jego spłaty, z tymi świadczeniami nie będąc nawet bezpośrednio powiązane. Nie jest to świadczenie typowe dla umów o kredyt, a jedynie rozwiązanie szczególne związane z wyjątkową sytuacją, w której powodowie [OSOBA]. O ile zatem niekiedy rozpoznanie świadczeń typowych dla pewnych stosunków prawnych może nasuwać wątpliwości, to jednak w tym przypadku powyższa opłata w sposób oczywisty nie ma charakteru głównego świadczenia stron (por. uzasadnienie Wyroku Sądu Rejonowego dla [OSOBA] w Krakowie z dnia 7 lipca 2015 roku, sygn. akt I C 1305/14/S i z dnia 17 października 2019 r., sygn. akt I C 1173/16/S).
Skoro kwestionowana opłata nie stanowi głównego świadczenia stron, konieczne jest dokonanie jej analizy pod kątem kształtowania praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażącego naruszenia jego interesów. Jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie rażące naruszenie interesów konsumenta istotnie można rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Obie wskazane w art. 3851 § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają, mówiąc najogólniej, zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/04).
W ocenie Sądu kwestionowane postanowienia umowne prowadzą w istocie do nierównego ukształtowania pozycji stron stosunku prawnego. Strona pozwana, ustanawiając w niniejszej sprawie zabezpieczenie wykonania umowy kredytu hipotecznego w kilku formach nie jest w istocie obciążona jakimkolwiek ryzykiem w związku z zawartą umową. Sąd ma na uwadze, że strona pozwana z racji prowadzonej działalności gospodarczej jest nie tyle uprawniona, ile - mając na uwadze interes innych klientów - również zobowiązana do zabezpieczenia wykonania zawieranych umów o kredyt hipoteczny, w tym w ocenie Sądu ma prawo wprowadzenia do umów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Jednak w ocenie Sądu w niniejszej sprawie niewłaściwy nie jest sam rodzaj zabezpieczenia, ale sposób obciążenia klienta opłatami z jego tytułu. Koszty zawieranych przez Bank umów ubezpieczenia został w całości przerzucony na konsumenta zawierającego umowę kredytu, przy czym jedynym podmiotem uzyskującym realną korzyść z tego tytułu pozostaje pozwany [OSOBA]. Pomimo że to konsument w całości opłaca składkę z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, to brak terminowej spłaty rat spowoduje skierowaniem przez [OSOBA] do konsumenta roszczenia regresowego. Strona pozwana pozostaje w pełni zabezpieczona na wypadek braku spłaty kredytu, nie ponosząc z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów. W ocenie Sądu ryzyko związane z zawieraniem przez Bank umów kredytowych, w których konsument nie posiada wystarczającego wkładu własnego, powinno obciążać zarówno konsumenta jak i Bank, co w niniejszej sprawie z przyczyn podanych powyżej nie miało miejsca. Mając na uwadze powyższe zdaniem Sądu, kwestionowana klauzula ma charakter klauzuli kształtującej obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, doprowadzając do sytuacji, w której na nich zostaje przerzucone całe ryzyko wynikające ze szczególnego charakteru umowy.
Ponadto powodowie [OSOBA] wpływu na ewentualne zmiany zarówno dotyczące ubezpieczyciela, jak i zmiany dotyczące samej treści umowy zawieranej między Bankiem a ubezpieczycielem. Powodowie [OSOBA] zakresu ochrony ubezpieczeniowej, w umowie nie wymieniono wypadków objętych ochroną oraz ewentualnych wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela. Na podstawie treści umowy nie sposób było również ustalić, jak długo będzie trwał obowiązek uiszczania opłat z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Tak rozumiany brak szacunku dla klienta jest w ocenie Sądu sam w sobie wystarczającą podstawą do uznania zastrzeżenia umownego za abuzywne – podobne poglądy wyrażane są zresztą przez inne sądy powszechne w uzasadnieniach swych rozstrzygnięć (por. uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 6 listopada 2014 roku V Ca 2187/14 – [OSOBA]; uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 26 czerwca 2014 roku w sprawie o sygn. III Ca 576/14 – [OSOBA]).
Należy z całą stanowczością podkreślić, że jedyną stroną uzyskującą korzyść z tytułu ponoszenia opłat przez powodów [OSOBA]. Obciążenie było dla powodów [OSOBA] i rzeczywiście odczuwalne. Dlatego też należało przyjąć, że doszło do rażącego naruszenia ich interesów. Wprowadzenie aneksu z 22 października 2015 roku nie miało żadnego wpływu na powyższą ocenę, albowiem ocena abuzywności dokonywana jest na moment zawarcia umowy, a późniejsze próby „ratowania” kwestionowanych zapisów nie mogą być skuteczne. Również z powyższych względów roszczenie o zwrot wpłat związanych z ubezpieczeniem niskiego wkładu własnego i prowizji podlegało zwrotowi w oparciu o art. 405 k.c. i 410 k.c.
O odsetkach za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 § 1 k.c. Roszczenie o zwrot świadczenia jest roszczeniem bezterminowym w rozumieniu art. 455 k.c. i jego wymagalność zależy od wezwania do zapłaty. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że strona pozwana została wezwana do spełnienia świadczenia w wysokości 31.444,86 zł tytułem nadpłat w spłacie rat kredytowych uiszczanych w okresie od 8 stycznia 2007 roku do dnia 7 października 2020 roku w terminie 14 dni od otrzymania listu adwokackiego. Wezwanie zostało doręczone 13 listopada 2020 roku zatem strona pozwana niewątpliwie pozostawała co do tej kwoty w opóźnieniu od 28 listopada 2020 roku.
Co do zwrotu kwoty 6,144,34 zł stanowiącej sumę uiszczoną tytułem refinansowania składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, a następnie prowizji za zwiększone ryzyko banku z tytułu występowania niskiego wkładu własnego w okresie od 7 grudnia 2006 roku do 30 lipca 2020 roku strona pozwana pozostawała w opóźnieniu z upływem 7 dni od dnia doręczenia stronie odpisu pozwu, co miało miejsce 30 marca 2021 roku, zatem odsetki ustawowe za opóźnienie należały się od tej kwoty od 7 kwietnia 2021 roku.
Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł, jak w pkt I wyroku.
Sąd nie uwzględnił w całości roszczenia dotyczącego zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie, co skutkowało oddaleniem powództwa w pozostałym zakresie (pkt II wyroku).
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. wskazującego na możliwość zasądzenia całości kosztów procesu na rzecz strony, która wygrała sprawę niemal w całości. Powództwo zostało uwzględnione właściwie w całości za wyjątkiem siedmiu dni odsetek, więc powodom należał się zwrot całych poniesionych przez nich kosztów. Na koszty powodów [OSOBA] opłata od pozwu w kwocie 1.000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika strony będącego adwokatem ustalone na podstawie § 2 pkt 5 [OSOBA] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015 r. poz. 1800 z późniejszymi zmianami) w wysokości 3.600 zł, oraz kwota 17 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 11 k.p.c.