Sygn. akt I ACa 552/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 września 2023 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Elżbieta Karpeta |
||
|
Sędziowie: |
|
||
|
Protokolant: |
[OSOBA] |
po rozpoznaniu w dniu 6 września 2023 r. w Katowicach
na rozprawie
sprawy z powództwa [OSOBA] i [OSOBA]
przeciwko Bankowi Millennium Spółce Akcyjnej w Warszawie
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach
z dnia 17 grudnia 2021 r., sygn. akt I C 468/20
- oddala apelację;
- zasądza od pozwanego na rzecz powodów 8 100 (osiem tysięcy sto) złotych
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się tego postanowienia, z tytułu kosztów postępowania apelacyjnego.
|
SSA Lucyna Morys - Magiera
|
SSA Elżbieta Karpeta |
SSA Aleksandra Korusiewicz |
Sygn. akt I ACa 552/22
UZASADNIENIE
Powodowie [OSOBA] i [OSOBA] w pozwie przeciwko Bankowi Millennium Spółce Akcyjnej w Warszawie wnieśli o zasądzenie od pozwanego 8.946,77 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 maja 2020r. i 50.733,06 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 maja 2020r., ewentualnie zasądzenie od pozwanego 53.915,98 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 maja 2020 r., a także kosztów postępowania.
W uzasadnieniu pozwu podali, że w dniu 27 kwietnia 2005 r. jako konsumenci zawarli z pozwanym [OSOBA] o [OSOBA] w złotych, indeksowanego kursem CHF, o nr KH/0561/04/2005, na łączną kwotę 280.450,86 zł, m.in. celem spłaty linii debetowej, spłaty innego kredytu mieszkaniowego i na inne potrzeby konsumenckie.
Powodowie [OSOBA], że w treści umowy zawarte zostały liczne postanowienia o charakterze abuzywnym, w tym zwłaszcza postanowienia dotyczące waloryzacji kredytu i sposobu przeliczenia dokonywanych przez kredytobiorców spłat.
W uzasadnieniu pozwu przedstawili argumentację na poparcie swojego stanowiska. Wywodzili, że z tego względu zawarta między stronami umowa jest nieważna z uwagi na jej sprzeczność z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, sprzeczność z naturą stosunku obligacyjnego i sprzeczność z zasadami współżycia społecznego.
W zakresie żądania zapłaty powodowie [OSOBA], że zgodnie z historią spłat wpłacili na rzecz pozwanego w okresie od dnia 6 kwietnia 2010 r. do dnia 11 marca 2020 r. kwotę 43.598,16 zł oraz kwotę 50.733,06 CHF. Domagają się zatem zasądzenia tej kwoty, jako zwrotu części świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy, która w ich ocenie jest nieważna.
Pozwany [OSOBA] o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.
Pozwany [OSOBA] zawarcia przez strony umowy. Wywodził, że umowa ta jest umową kredytu walutowego, tj. indeksowanego do CHF i nie jest to kredyt w złotych polskich. Wskazał, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że umowa zawierała postanowienia abuzywne oraz, że zachodzą jakiekolwiek przesłanki do ustalenia nieważności umowy. W jej treści w sposób jasny i przejrzysty uregulowano prawa i obowiązki stron, a pozwany [OSOBA] powodów [OSOBA], w tym informacyjnych.
Pozwany [OSOBA] przedawnienia roszczeń powodów z uwagi na to, że indeksacja kredytu miała miejsce ponad 10 lat przed wytoczeniem powództwa, a w zakresie dochodzonej kwoty - rat kredytowych zapłaconych przed dniem 31 grudnia 2016 r. Pozwany [OSOBA] pozwu jakoby kwestionowane przez powodów [OSOBA] niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 kc, kwestionowane klauzule były formułowane w sposób nieprecyzyjny i niejednoznaczny, postanowienia umowy nie stanowiły wyniku indywidualnych negocjacji. Zdaniem pozwanego powództwo jako niewykazane winno zostać oddalone, a powodowie [OSOBA] kredytu indeksowanego kursem CHF, pozwany [OSOBA] o mechanizmie indeksacji i ryzyku kursowym, a powodowie [OSOBA] i zaakceptowali. Zaznaczył, że umowa zawiera wszystkie niezbędne elementy, określa zasady przeliczania salda kredytu, nie zawiera niedozwolonych postanowień. Mechanizmem ochrony powodów [OSOBA] CHF jest możliwość złożenia wniosku o przewalutowanie kredytu, spłata przed terminem, bądź spłata bezpośrednio w walucie CHF – a taką możliwość już od momentu zawarcia umowy dawały powodom zapisy Regulaminu Kredytowania dla osób [OSOBA] także, że nie może dowolnie ustalać kursu CHF.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 17 grudnia 2021r.Sąd Okręgowy w Katowicach orzekł, iż :
- zasądza od pozwanego Banku Millennium Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na rzecz powodów [OSOBA] i [OSOBA] łącznie kwotę 8.946,77 zł (osiem tysięcy dziewięćset czterdzieści sześć złotych 77/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 maja 2020r. do dnia zapłaty, oraz kwotę 50.211,96 CHF (pięćdziesiąt tysięcy dwieście jedenaście 96/100 franków szwajcarskich) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 maja 2020r. do dnia zapłaty;
- w pozostałym zakresie żądanie zapłaty oddala;
- zasądza od pozwanego na rzecz powodów [OSOBA] 11.834zł (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery złote) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sąd pierwszej instancji ustalił, iż w 2003 r. powodowie [OSOBA] środków pochodzących z udzielonego im kredytu indeksowanego do euro. W 2005 r. potrzebowali dodatkowych środków, ale bank, w którym mieli pierwotnie kredyt – odmówił im zwiększenia jego wysokości. Ofert kredytu poszukiwali u pośredników. Ostatecznie przyjęli ofertę prezentowaną im przez pracownika Open Finance S.A. Przedstawiono im ofertę kredytu złotowego i indeksowanego do CHF, akcentując na niską wysokość raty i bezpieczeństwo tego drugiego, na który ostatecznie powodowie [OSOBA].
Dalej stwierdził, iż powodowie [OSOBA], jednakże nie wiedzieli, że zmiana kursu waluty wpłynie nie tylko na wysokość raty, ale przede wszystkim na saldo zadłużenia. Przedstawiono im symulację spłaty rat kredytu w przypadku zmiany kursu waluty, z której wynikało, iż nawet w przypadku drastycznego wzrostu kursu CHF kredyt ten nadal będzie korzystniejszy od kredytu złotowego. Z projektem umowy i jej załącznikami powodowie [OSOBA] na dzień przed jej podpisaniem. Od samego początku powodowie [OSOBA] w walucie CHF, ale zostali poinformowaniu o braku takiej możliwości. Bank nie wskazał powodom na możliwość założenia rachunku walutowego.
Poza sporem było, że w dniu 23 marca 2005 r. powodowie [OSOBA] i złożyli za pośrednictwem Open Finance S.A. wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 279.807,30 zł. W treści wniosku jako wnioskowaną walutę kredytu wskazano CHF.
Nie było kwestionowane, iż w dniu 27 kwietnia 2005 r. powodowie [OSOBA], zawarli z pozwanym [OSOBA] MILLEKREDYT DOM nr KH/0561/04/2005. Umowa została zawarta z wykorzystaniem obowiązującego w Banku wzorca umowy.
Sąd Okręgowy ustalił następnie, iż zgodnie z § 2 ust. 1 Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 280.450,86 złotych polskich, indeksowanego kursem CHF. Kredyt został udzielony na 240 miesięcy.
W § 2 ust. 2 umowy wskazano, że kredyt jest indeksowany do CHF po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy.
Cel kredytowania został wskazany w § 2 ust. 3 Umowy z podziałem na spłatę linii debetowej w wysokości 20.000 zł, spłatę innego kredytu mieszkaniowego w wysokości 216.531,32 zł, spłatę kosztów wliczonych w kredyt w wysokości 643,56 zł oraz na inne potrzeby konsumenckie w wysokości 43.275,98 zł.
W umowie podano, że kredyt będzie oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 2,47% w skali roku co stanowić miało sumę stopy referencyjnej L1BOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia Umowy oraz marży w wysokości 1,69 p.p., stałej w całym okresie kredytowania. Zgodnie z § 6 ust. 3 Umowy, oprocentowanie kredytu ulega zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej dla LIBOR 3M (CHF). Ponadto, przyjęto iż stopa referencyjna zmienia się w cyklu kwartalnym i przyjmuje wartość z ostatniego dnia roboczego ostatniego miesiąca poprzedzającego kolejny kwartał kalendarzowy.
Zgodnie z § 7 ust. 1 umowy Kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu zgodnie z a Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A.
Następnie Sąd ten stwierdził, iż z treści umowy wynikało, że określenia użyte w umowie mają znaczenia nadane im w Regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millennium S.A., który wedle § 10 ust. 2 umowy stanowił jej integralną część. W treści umowy wskazano, że załącznikiem do umowy był m.in. Regulamin. Stwierdził, iż zawierał on normy: § 3 ust. 2 – Kredyt może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA], § 5 ust. 16 pkt 2 – Kredyt jest kredytem indeksowanym walut wymienialnych i jest udzielany w złotych polskich. W umowie kredytowej kwota kredytu jest określona w PLN, § 7 ust. 5 – W przypadku kredytu w walucie obcej dla celów wyliczenia opłaty przyjmowana jest kwota udzielonego kredytu wyrażonego w PLN wyliczona według wartości kursów waluty obcej według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku, § 8 ust. 3 – W przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz dla danej waluty obowiązującego w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku w dniu spłaty raty, § 8 ust.4 – W przypadku kredytu w walucie obcej Kredytobiorca może zastrzec w umowie kredytu ,iż bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie do jakiej kredytu jest indeksowany , o ile ten rachunek jest dostępny w aktualnej ofercie Banku, § 9 ust. 4 – W przypadku kredytu w walucie obcej , Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia w PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych, § 10 ust. 4 – W przypadku kredytu w walucie obcej kwota wcześniejszej spłaty jest obliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kurów [OSOBA] z dnia realizacji, wskazanego przed Kredytobiorcę w dyspozycji o dokonanie wcześniejszej spłaty, § 11 ust. 1 i ust 4 - Bank może na wniosek kredytobiorcy przewalutować kredyt, Przewalutowanie następuje według kursów z zastrzeżeniem ust. 5: kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą, sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] w przypadku zmiany waluty obcej na PLN; § 11 ust. 11 – W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej prowizja za przewalutowanie ustalana jest od kwoty sprzed przewalutowania, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązujące w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] z dnia dokonania przewalutowania, § 12 ust. 3 – W przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za podwyższenie kwoty kredytu ustalana jest od kwoty podwyższenia, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obwiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] z dnia sporządzenia aneksu.
Sąd pierwszej instancji ustalił następnie, że w treści złożonego przez pozwanego do akt spraw Regulaminu Kredytowania dla osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millenium S.A. brak jest jakichkolwiek zapisów pozwalających na ustalenie, w jakim okresie Regulamin ten, w takim brzmieniu, obowiązywał.
Nie było sporne, że powodowie [OSOBA] z warunkami opisanej wyżej umowy. Do dnia 12 marca 2012 r. powodowie [OSOBA] w PLN, a od dnia 11 kwietnia 2012 r. w walucie CHF. Zgodnie z historią spłat w okresie od dnia 12 kwietnia 2010 r. do dnia 12 marca 2012 r. tytułem spłaty kredytu wpłacili pozwanemu łącznie kwotę 8.946,77 zł, a od 12 kwietnia 2010 r. do dnia 11 marca 2020 r. kwotę 50.211,96 CHF.
Następnie Sąd Okręgowy ustalił, iż pismem z dnia 6 kwietnia 2020 r. powodowie [OSOBA] dobrowolnego zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia tj. do zapłaty 43.598,16 zł oraz 50.733,06 CHF.
Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o niekwestionowane przez strony dokumenty oraz przesłuchanie powodów, które zostały uznane za wiarygodne. Sąd pierwszej instancji uznał, że zeznania świadka [OSOBA] i [OSOBA] nie miały bezpośredniego znaczenia dla poczynionych w sprawie ustaleń, bowiem świadkowie ci nie pamiętali powodów [OSOBA], nie mieli wiedzy jakie informacje zostały przekazane powodom na etapie wnioskowania przez nich o kredyt i podpisywania umowy. Pominął nadto wnioski stron o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości oraz z zeznań świadka [OSOBA], na podstawie art. 2352 § 1 pkt 2 kpc, uznając, że nie miałyby one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy przyjął, iż roszczenie główne zgłoszone w pozwie zasługuje na uwzględnienie w przeważającym zakresie i zbędne było rozpoznawanie roszczenie ewentualnego.
Podzielił stanowisko powodów, zgodnie z którym łącząca strony umowa zawierała postanowienia abuzywne, uznając ponadto, że po ich wyeliminowaniu z treści umowy nie ma możliwości dalszego jej obowiązywania, gdyż po usunięciu postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych, mechanizm indeksacji nie może być realizowany.
W pierwszej kolejności stwierdził, że łącząca strony umowa była umową kredytu w rozumieniu art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, o charakterze indeksowanym. Zważył, iż kwestionowane przez powodów [OSOBA] przyjętego w umowie mechanizmu indeksacji i przede wszystkim dotyczą przyjętego w umowie miernika indeksacji, a w konsekwencji sposobu ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych.
Dalej wskazał, że umowa kredytu, jak każda umowa, rodzi stosunek obligacyjny, którego immanentną cechą jest zgodna wola stron tak co do jej zawarcia, jak i co do jej postanowień, które muszą jednak być na tyle jasne i zrozumiałe dla każdej ze stron, aby nie narażały one żadnej z nich na rażącą sprzeczność postanowień umowy z jej interesem. Podkreślił, że choć strony na zasadzie swobody umów mogą dowolnie ukształtować łączący je stosunek umowy, jednak granice swobody umów wyznacza art. 3531 kc. Miał ponadto na uwadze, że kredytobiorcy w chwili zawarcia umowy mieli status konsumentów w rozumieniu art. 221 kc, a pozwany [OSOBA] (okoliczności bezsporne). Powodowało to konieczność respektowania przez pozwany [OSOBA] przepisów regulujących ochronę praw konsumenta, w tym Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Sąd pierwszej instancji podkreślił dalej, że w dacie zawarcia umowy musi dojść do ustalenia wysokości kredytu, a tym samym wysokości zobowiązania kredytobiorcy – konsumenta, wobec banku, co może być wyrażone w sposób kwotowy albo też poprzez zastosowanie obiektywnie weryfikowalnego mechanizmu waloryzacji, w tym indeksacji walutą obcą, także kursem franka szwajcarskiego. Posłużenie się przez strony konstrukcją klauzuli waloryzacyjnej, w tym walutowej uznał za dopuszczalne przede wszystkim ze względu na potrzebę ograniczenia niekorzystnych dla obu stron umowy kredytu skutków zmiany wartości pieniądza polskiego.
Jego zdaniem zastosowanie walutowych klauzul indeksacyjnych powinno więc opierać się na takim ich zapisaniu, by zmienność kursu waluty obcej została w nich wyznaczona przez element zewnętrzny i możliwie obiektywny w stosunku do obu stron umowy, określany przez instytucje finansowe spełniające kryteria bezstronnego działania w stosunku do banku udzielającego takiego kredytu i kredytobiorcy. Sąd pierwszej instancji zaznaczył następnie, iż zastosowanie indeksacji walutowej jest dopuszczalne co do zasady, nie narusza ani zasady nominalizmu z art. 358 1 kc, ani zasady swobody umów z art. 353 1 kc, o ile pozwala na określenie koniecznych przedmiotowo postanowień umowy kredytowej, określonych w art. 69 ustawy Prawo bankowe. Jego zdaniem sporządzenie umowy zgodnie z powyższymi przepisami wymaga zastosowania takiego mechanizmu na etapie określania kursu CHF na potrzeby ustalenia każdej kolejnej raty, który byłby niezależny od arbitralnych decyzji kredytodawcy, w tym posłużenia się kursami innych instytucji finansowych, w szczególności średnim kursem NBP, nawet z określonym w umowie, dopuszczalnym poziomem odstępstwa, tak aby kredytobiorca z góry mógł ustalić poziom, do którego ponosi ryzyko związane ze skorzystaniem z takiego kredytu w konkretnym banku, oferującym znane z góry warunki ustalania wysokości rat kapitałowych, rzutujących automatycznie na wysokość faktycznie spłacanego oprocentowania. Kredytobiorca musi takie zapisy zaakceptować, mimo że nie jest w stanie z góry przewidzieć kwotowego wymiaru poszczególnych rat.
Wskazał na wymóg jasnego przedstawienia mechanizmu indeksacji, potwierdzony Dyrektywie i w pkt 2 lit. d) załącznika do Dyrektywy. Podniósł, że wykładnia prawa krajowego musi pozostawać w zgodzie z prawem unijnym, a zgodnie z art. 385 § 2 zd. 1 kc wzorzec umowy powinien być sformułowany w sposób zrozumiały. Doprowadziło to do wniosku, iż umowa stron została sporządzona w sposób rażąco naruszający bezwzględny wymóg formułowania umów w sposób zrozumiały. Sąd Okręgowy podniósł, że w umowie nie zawarto żadnych informacji
o przyczynach zastosowania mechanizmu indeksacji (waloryzacji), a także o jego specyficznym sposobie funkcjonowania. Postanowienia, które regulowały mechanizm waloryzacji, stanowiły, że kurs kupna CHF, stosowany przy przeliczaniu wypłaconej kwoty kredytu na sumę CHF, jak również kurs sprzedaży CHF, stosowany przy przeliczaniu wyrażanych w CHF rat kredytowych, ustalany jest przez bank w publikowanych tabelach kursów wymiany walut. Umowa nie regulowała w swoich postanowieniach kryteriów, według których kursy te miałyby być ustalane. Prowadziło to do nadania pozwanemu bankowi uprawniania do ustalania kursów walut CHF/ PLN w sposób swobodny – całkowicie wyłączony spod kontroli kredytobiorców. Takie uprawnienie kredytodawcy oznaczało w praktyce, że mógł on jednostronnie i dowolnie kształtować wysokość rat i zadłużenia kredytowego.
Zdaniem sądu pierwszej instancji tak sformułowana klauzula waloryzacyjna jako sprzeczna z naturą stosunku prawnego narusza swobodę umów wynikającą z art. 353 1 § 1 kc, co powoduje, że cała umowa kredytowa musi być uznana za nieważną (art. 58 § 1 kc).
Nawet jednak w razie uznania, że powyższe nie uzasadnia uznania nieważności umowy Sąd ten ocenił, że zawarte w przedmiotowej umowie postanowienia, określające sposoby wyliczenia kwoty kredytu podlegającej spłacie i wysokości rat kredytu (wyżej wymienione), mają charakter abuzywny i w konsekwencji nie wiązały kredytobiorców. Prowadzi to do nieważności całej przedmiotowej umowy, ponieważ kwestionowane przez powodów [OSOBA] świadczenia stron, a po ich eliminacji nie możliwe będzie dalsze wykonywanie umowy.
Zdaniem Sądu Okręgowego sposób ustalenia wynikającego z kwestionowanych postanowień umowy mechanizmu indeksacyjnego (waloryzacyjnego) sprowadzał się do tego, że przeliczanie kwoty wypłacanego w złotych kredytu i wysokości uiszczanych w złotych rat kapitałowo-odsetkowych następowało według dwóch różnych kursów walut (tzw. spread walutowy) i kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez zawarcia w umowie znanych powodom obiektywnych kryteriów, według których miało następować to ustalenie. Ocenił więc, że podważane przez powodów [OSOBA] umowy powyższy mechanizm podwójnej waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 3851 – art. 3853 kc, które to przepisy stanowią implementację do prawa polskiego dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Uznał przy tym, że stanowią one określenie głównych świadczenia stron w rozumieniu art. 3851 § 2 zd. 2 kc, jednak sformułowane zostały niejednoznacznie, co doprowadziło do możliwości ich zbadania pod kątem abuzywności. Podkreślił, iż sporne klauzule indeksacyjne odsyłały do kursów wymiany określonych w Tabelach Kursów Walut Obcych, ustalanych jednostronnie przez bank, a w umowie nie oznaczono żadnych obiektywnych kryteriów, którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W umowie nie przewidziano też żadnego mechanizmu pozwalającego kredytobiorcy na poznanie zasad ustalania przez bank kursów wymiany oraz ich weryfikację, a tym bardziej mechanizmu umożliwiającego kredytobiorcy wpływ na ustalane przez bank kursy wymiany, mimo, że kursy te bezpośrednio decydowały o wysokości zobowiązana kredytobiorcy. W oparciu o kwestionowane postanowienia powodowie [OSOBA] w stanie oszacować kwoty, którą będą mieli obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu. Powodowie [OSOBA] możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania. Wymogu jednoznaczności sformułowania omawianych postanowień nie spełnia samo oznaczenie w umowie daty ustalania przyjętego do rozliczeń kursu (data wypłaty kredytu, data wymagalności raty).
Sąd pierwszej instancji dalej ocenił, że nie zostały one uzgodnione indywidualnie z konsumentem, a stosownie do art. 3851 § 4 kc ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywał na pozwanym, który mu nie sprostał. Uznał, że nie udało się pozwanemu nadto obalić domniemania z art. 3851 § 3 zd. 2 kc, dotyczącego nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.
Jak sąd pierwszej instancji dalej zważył, warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Uznał, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron. Stwierdził zatem, że zamieszony w kwestionowanych przez powodów [OSOBA] przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Tak niejasne i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut stanowi dodatkowe, ukryte wynagrodzenie banku, które może mieć niebagatelne znaczenie dla kontrahenta, a którego wysokość jest dowolnie określana przez bank. Podkreślał, że o poziomie podlegającego wypłacie kredytu, jak też zwłaszcza o poziomie zadłużenia ratalnego (i to już spłaconego) konsument dowiaduje się post factum, po podjęciu odpowiedniej sumy z jego rachunku, służącego obsłudze zaciągniętego kredytu hipotecznego.
Mając na uwadze, że powyższe postanowienia zawarte w § 2 ust. 2, § 7 ust. 1 zawartej przez strony umowy kredytowej stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 3851 § 1 i 2 kc nie wiązały powodów, dostrzeżono konieczność wyeliminowania ich z umowy, przy jednoczesnym związaniu stron umową w pozostałym zakresie. To samo dotyczy pozostałych wymienionych w pozwie przez powodów [OSOBA] do stosowania tabel kursowych ustalanych przez pozwanego. Sąd Okręgowy stwierdził, że eliminacja z umowy kredytowej niedozwolonych klauzul indeksacyjnych prowadzi do tego, że umowa taka nie może nadal obowiązywać. Wyłączenie mechanizmu waloryzacji i odesłania do ustalanego przez bank kursu kupna franka powoduje niemożliwość ustalenia w walucie obcej równowartości kwoty kredytu wypłaconego w złotych. Z kolei brak mechanizmu waloryzacji i odesłania do kursu sprzedaży franka uniemożliwia ustalenie wysokości płatnych w złotych rat kredytu stanowiących równowartość rat w walucie obcej. Skutkuje tym, że umowa bez niedozwolonych postanowień nie określa w istocie essentialia negotii umowy kredytu wynikających z art. 69 prawa bankowego. Nie jest bowiem możliwe ustalenie wysokości głównych świadczeń stron, tj. kwoty kredytu podlegającej zwrotowi. Ponadto po wyeliminowaniu z umowy klauzul waloryzacyjnych odnoszących się do waluty CHF nie jest możliwe utrzymanie umowy w mocy jako umowy kredytu udzielonego w złotych. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest przewidziane w umowie – właściwe dla waluty obcej - oprocentowanie według stopy LIBOR (znacznie niższej od właściwej dla umów złotówkowych stopy WIBOR). Nie jest możliwe utrzymanie umowy przewidującej oprocentowanie według stawki LIBOR przy jednoczesnym wyeliminowaniu z umowy wszelkich powiązań wysokości świadczeń z waluta obcą. Niedopuszczalne jest też – z uwagi na brak umocowania prawnego - zastąpienie przewidzianej w umowie stopy LIBOR, stopą WIBOR. Zdaniem Sądu Okręgowego doprowadziłoby to do skutku sprzecznego z celem stosunku zobowiązaniowego wynikającego z umowy o kredyt indeksowany kursem waluty obcej.
Skoro bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu indeksacji kredytu umowa nie może dalej funkcjonować ze względu na brak przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytowej – essentialia negotii oraz ze względu na niemożność osiągniecia celu i funkcji kredytu indeksowanego do waluty obcej, oprocentowanego według stopy właściwej dla waluty innej niż polski złoty, Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa taka jest nieważna z mocy art. 58 § 1 kc. Rozważał przy tym interes i wolę konsumentów, dla których unieważnienie całej umowy może wywołać negatywne lub nieakceptowane konsekwencje. Podkreślił przy tym, że powodowie w toku postępowania, podnosili, iż eliminacja z umowy niedozwolonych klauzul indeksacyjnych prowadzić powinna do jej nieważności i skutek taki akceptują, skoro z nieważności umowy wywodzi się roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia.
Sąd pierwszej instancji następnie uznał, że skoro umowa kredytu z dnia 27 kwietnia 2005 r. jest nieważna, to strony mogą dochodzić zwrotu spełnionych na jej poczet świadczeń nienależnych na podstawie art. 410 § 1 i 2 kc w zw. z art. 405 kc. Podkreślał, że roszczenie to powodowie [OSOBA] przez Sąd teorii dwóch kondykcji, zgodnie z którą roszczenie każdej ze stron nieważnej umowy o zwrot spełnionych przez nie nienależnie świadczeń traktuje się jako roszczenia niezależne od siebie. Zaznaczył, że pozwany w toku procesu nie dokonał potrącenia swojej wierzytelności z wierzytelnością powodów, więc powodom przysługuje roszczenie kondykcyjne w wysokości sumy uiszczonych przez nich rat kapitałowo-odsetkowych. Stosownie do art. 411 pkt 1 kc wskazał, że pomimo, iż powodowie [OSOBA] ważność umowy, uprawnieni są do jego zwrotu, ponieważ umowa okazała się nieważna. Żądanie zapłaty uwzględniono do wysokości wynikającej z zestawienia wpłat powodów, a w pozostałym zakresie, tj. co do kwoty 521,10 CHF, powództwo oddalono.
Odnosząc się do zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwanego, uznano go za niezasadny. Sąd Okręgowy wskazał, że roszczenie powodów o zwrot nienależnego świadczenia ma charakter świadczenia jednorazowego, nie jest świadczeniem okresowym, lecz jednorazowym, podzielonym jedynie w czasie. Ma nadto charakter bezterminowy i staje się wymagalne na zasadach określonych w art. 455 kc, tj. niezwłocznie po wezwaniu do zapłaty, które stanowiło pismo powodów z dnia 6 kwietnia 2020 r. Wobec tego odsetki zasądzono od dnia następnego po upływie 14 dni od doręczenia niniejszego wezwania (22 kwietnia 2020 r.), co nastąpiło w dniu 7 maja 2020 r.
O kosztach orzeczono stosując przepis art. 100 zd. 2 kpc, obciążając nimi w całości pozwanego, a to z uwagi na fakt, że roszczenie powodów [OSOBA] w zakresie powództwa [OSOBA] w przeważającej większości (99%). Od zasądzonej tytułem kosztów procesu kwoty przyznano powodom odsetki za opóźnienie na podstawie art. 98 § 11 kpc.
Pozwany [OSOBA] tego wyroku w zakresie uwzględniającym powództwo, jak wynika to z treści zarzutów apelacyjnych i ich uzasadnienia, wnosząc o jego zmianę poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów [OSOBA] obie instancje według norm przepisanych, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
Skarżący podnosił naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na zaskarżonego orzeczenia w postaci art. 233 §1 kpc poprzez przyjęcie, że sposób ustalania kursów walut ustalany w Tabeli przez pozwanego był dowolny, podczas gdy wynikał on ze średnich kursów walut na rynku międzynarodowym, metodyka ich wyznaczania była analogiczna do stosowanej przez NBP i dotyczyła wszystkich transakcji walutowych, przez zignorowanie zmienności kursów waluty CHF, nieustalenie poinformowania powodów [OSOBA] o ryzyku kursowym oraz nieustalenie braku zainteresowania powodów [OSOBA]. Skarżący zarzucał nadto obrazę art. 227 kpc w zw. z art. 2352 § 2 pkt 2 i 3 kpc w zw. z art. 278 kpc, polegające na pominięciu dowodu : z zeznań świadka [OSOBA], które zgodnie z wnioskiem pozwanego zawartym w odpowiedzi na pozew miały na celu wykazanie sposobu ustalenia wysokości zobowiązania powodów, sposobu ustalania kursu CHF u pozwanego, negocjacji między stronami oraz informacji powodów o ryzyku kursowym; z opinii biegłych do spraw bankowości i rachunkowości na okoliczności wskazane przez pozwanego w odpowiedzi na pozew, które miały wykazać rozkład ryzyka kursowego między stronami, ustalenie zasad finansowania kredytów w CHF przez pozwanego, walutowy charakter kredytu powodów, rynkowy charakter kursów CHF ustalanych przez pozwanego.
Pozwany w apelacji zgłosił nadto zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego, a to : art. 385 1 § 1 kc w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady nr 83/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w zw. z § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1 umowy oraz § 8 ust. 3 Regulaminu w brzmieniu sprzed 1 października 2011r. poprzez poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że kwestionowane postanowienia umowne określają główne świadczenia stron i podlegają badaniu pod kątem abuzywności; art. 385 1 § 2 kc w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z art. 7 ust. 1 Dyrektywy poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że kwestionowane postanowienia umowne są niedozwolone chociaż nie naruszają rażąco interesu kredytobiorców; art. 65 § 2 kc w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 2 ustawy prawo bankowe przez ich niezastosowanie i pominięcie, że zamiarem stron było zawarcie umowy w CHF, co doprowadziło Sąd Okręgowy do wniosku, iż walutą był PLN; art. 353 1 kc w zw. z art. 69 ust.1 ustawy prawo bankowe w zw. z art. 58 kc poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkującą uznaniem, że klauzule indeksacyjne stanowiące immanentną cechę kredytu indeksowanego powodują sprzeczność umowy z prawem, naturą stosunku prawnego i przekroczenie granic swobody umów; art. 65 § 1 i 2 kc w zw. z art. 385 1 § 1 kc w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 7 ust. 1 Dyrektywy w zw. z § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy kredytu oraz § 8 ust. 3 Regulaminu w brzmieniu sprzed 1 października 2011r. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujące nieprawidłową wykładnią oświadczeń woli stron i ustaleniem, że umowa jest nieważna w związku z abuzywnością jej postanowień wskazanych przez powodów; art. 385 1 §1 i 2 kc w zw. z art. 358 §2 kc w zw. z art. 3 kc oraz art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie nieważności umowy, opierając się na przesłuchaniu powodów, choć unieważniając umowę naruszono zasadę proporcjonalności i pewności obrotu; art. 385 1 §1 kc w zw. z art. 6 ust. 1 wspomnianej Dyrektywy w zw. z art. 47 [OSOBA] UE w zw. z ar 358 § 2 kc przez błędną wykładnię polegającą na zaniechaniu pouczenia powodów [OSOBA] o możliwych konsekwencjach unieważnienia umowy i możliwości zastosowania średniego kursu NBP dla uzupełnienia umowy; art. 69 ust. 3 prawa bankowego przez jego niezastosowanie mimo stwierdzenia abuzywności klauzuli przeliczeniowej; w razie braku akceptacji powyższych zarzutów : art. 385 1 §1 i 2 kc poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień klauzulowych, choć można było rozdzielić klauzule przeliczeniowe i indeksacyjne, utrzymując część z nich w mocy.
W apelacji ostatecznie podniesiono zarzut naruszenia art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 i 2 kc poprzez ich błędne zastosowanie i pominięcie, że powodowie [OSOBA] całości kapitału i brak jest podstaw do uznania ich za zubożonych w jakimkolwiek zakresie; art. 411 pkt 4 kc poprzez jego niezastosowanie i pominięcie, że powodowie [OSOBA] z zamiarem spłaty zadłużenia wobec pozwanego, więc wobec unieważnienia umowy świadczenie miało inną podstawę (art. 410kc); art. 118 kc w zw. z art. 120 kc poprzez niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że dochodzone świadczenie nie ma charakteru okresowego i nie znajduje zastosowania 3-letni termin przedawnienia; art. 455 kc w zw. z art. 481 kc poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i częściowe uwzględnienie roszczenia odsetkowego, choć wymagalność roszczenia następuje z chwilą prawomocności wyroku stwierdzającego nieważność umowy lub podjęcia przez powodów [OSOBA] o ewentualnym sanowaniu klauzul niedozwolonych i akceptacji całkowitej nieważności umowy.
Apelujący wnosił także o rozpoznanie w trybie art. 380 kpc postanowienia sądu pierwszej instancji oddalającego wnioski pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości oraz rachunkowości i terminowych operacji finansowych, z zeznań świadka [OSOBA] na okoliczności podane w odpowiedzi na pozew, poprzez zmianę tego postanowienia i przeprowadzenie powyższych dowodów w postępowaniu drugoinstancyjnym w trybie art. 382 kpc. Wnosił nadto o dopuszczenie dowodu z dołączonej do apelacji opinii autorstwa prof. dr hab. [OSOBA] dotyczącej pouczeń udzielanych przez Sąd w związku z orzecznictwem TSUE.
Powodowie [OSOBA] o oddalenie apelacji pozwanego, zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.
W piśmie procesowym datowanym na 1 sierpnia 2023r. pozwany [OSOBA] zatrzymania w odniesieniu do 280 450,86 zł, stanowiącej równowartość kapitału kredytu, dołączając do niego datowane na 24 lipca 2023 r. oświadczenia o skorzystaniu z powyższego prawa, kierowane do powodów [OSOBA] udzielone osobie podpisującej oświadczenie jego imieniem, w tym do składania oświadczeń o skorzystaniu z prawa zatrzymania. Dołączono nadto wydruki z elektronicznego śledzenia przesyłek [OSOBA].
Powodowie [OSOBA] o nieuwzględnienie zarzutu zatrzymania, jako bezskutecznego.
Powodowie [OSOBA] sądem pierwszej instancji w dniu 3 marca 2021r. złożyli oświadczenie, zgodnie z którym byli świadomi ewentualnych roszczeń restytucyjnych banku, konsekwencji unieważnienia umowy, akceptują je i podtrzymują swoje żądanie unieważnienia stosunku umownego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego nie mogła odnieść skutku.
W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów dotyczących naruszenia norm prawa procesowego, jako dotyczących podstawy faktycznej zaskarżonego rozstrzygnięcia, by móc ocenić jego prawidłowość w aspekcie stosownych norm prawnych (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 7 marca 1997r., II CKN 18/97, OSNC 1997,8,112). Sąd Odwoławczy ocenił, iż ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji zostały dokonane prawidłowo, w oparciu o materiał dowodowy należycie oceniony i stąd ustalenia te przyjął za własne, bez konieczności ponownego przytaczania.
Wskazać wypada, iż naruszenie art. 233 § 1 kpc może bowiem mieć miejsce w sytuacji, gdyby strona skarżąca wykazała, że oceniając materiał dowodowy, sąd pierwszej instancji popełnił uchybienie polegające na braku logiki w wiązaniu faktów z materiałem dowodowym albo też, że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej lub wreszcie, że sąd wbrew zasadom doświadczenia życiowego nie uwzględnił jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych (por. : wyrok Sądu Najwyższego z 7 stycznia 2005r., sygn. IV CK 387/04, LEX nr 177263; wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 1999r. sygn. II UKN 685/98, 98, OSNAPiUS 2000 Nr 17, poz. 655, za: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 18 stycznia 2019r., I ACa 391/18, LEX nr 2637820). Nie miało to miejsca w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu Odwoławczego skarżący nie wykazał, by przy wyrokowaniu doszło do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Każde ustalenie faktyczne bowiem znajduje pełne poparcie w przytoczonych szczegółowo środkach dowodowych i odpowiada niesionej przez nie treści. Nie sposób za apelującym uznać, iżby wnioski co do stanu faktycznego, wyciągnięte przez sąd pierwszej instancji, nie odpowiadały zaoferowanemu materiałowi dowodowemu. Ocena wiarygodności dowodów w postaci zeznań świadków, przesłuchania powodów [OSOBA] w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie budzi wątpliwości co do zasadności i prawidłowości, zaś zarzuty zgłaszane w apelacji jej słuszności nie były w stanie wzruszyć. Za wyjątkiem własnego przekonania o innej ocenie treści zapisów umownych i znaczeniu poszczególnych postanowień, pozwany [OSOBA] przekonujących argumentów co do nieprawidłowości oceny wiarygodności materiału dowodowego.
Podkreślenia wymaga, że formułując zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc pozwany [OSOBA] wnioski wyprowadzone z treści dokumentów oraz przesłuchania powodów, wkraczające w sferę oceny prawnej zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Prawidłowe są ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, iż strony zawarły umowę kredytu indeksowanego do CHF, w której kwota kredytu została oznaczona i wypłacona w walucie PLN, a następnie przeliczona według kursu kupna na walutę CHF. Waluta obca w istocie pełniła w umowie rolę miernika wartości, postanowienia umowne dotyczące przeliczenia świadczeń według kursu tej waluty miały charakter klauzul indeksacyjnych, a nie instrumentu finansowego służącego realizacji inwestycji i transferowi waluty obcej do kredytobiorców. Zasadnie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy Sąd Okręgowy przyjął, że powodom nie udzielono pełnej i rzetelnej informacji o ryzykach związanych z zawarciem umowy kredytu, w tym wiążących się z zastosowaniem klauzul indeksacyjnych odwołujących się do kursu CHF, a także braku możliwości indywidualnego negocjowania warunków umowy i zawarcia jej w wersji nie obejmującej tych klauzul. Z samego faktu wyboru przez powodów [OSOBA] nie można wywieźć, że postanowienia, w tym zawierające klauzule indeksacyjne, były z powodami [OSOBA]; a z faktu podpisania blankietowego oświadczenia o świadomości możliwości wzrostu kursu waluty i oprocentowania oraz ryzyka walutowego nie można wywieźć, że powodowie [OSOBA] o ryzyku kredytowym. Zaznaczyć należy, że za indywidualnie uzgodnione można uznać jedynie te postanowienia, które były przedmiotem negocjacji, bądź są wynikiem porozumienia lub świadomej zgody co do ich zastosowania, jednakże takie okoliczności nie zostały wykazane w toku niniejszego procesu. Umowa została zawarta według wzorca umowy stosowanego przez bank, a elementami umowy, na które powodowie [OSOBA], były data zawarcia umowy, kwota kredytu, termin wypłaty. Nie można zatem przyjąć za pozwanym, by warunki umowy były z powodami [OSOBA], zwłaszcza, że pozwany [OSOBA] domniemania w tym względzie. Sąd Odwoławczy zważył, iż przytoczone przez pozwanego fakty złożenia przez powodów [OSOBA], podpisania umowy kredytu, z której treścią mogli się zapoznać i przeanalizować, świadomości związanego z tym ryzyka, nie mają związku z możliwością rzeczywistej negocjacji przez powodów [OSOBA] indeksacyjne. Co więcej, umowa zawarta została z wykorzystaniem gotowego wzoru, a powodowie [OSOBA] z niego ofertę banku, albo w ogóle nie zawierać umowy. Nie było żadnej faktycznej możliwości wpływania przez powodów [OSOBA] w umowie klauzul waloryzacyjnych. Powodowie w toku zawierania umowy nie byli informowani o sposobie ustalania przez bank kursów walut. W tej sytuacji pozwany [OSOBA] z art. 3851 § 3 zd. 2 kc domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul, jak słusznie przyjął to Sąd Okręgowy. Odpowiednia ranga została ponadto nadana dowodowi z przesłuchania strony powodowej, wbrew stanowisku skarżącego.
Sąd Apelacyjny zważył, że w wyrokach z 29 października 2019r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18 Sąd Najwyższy stwierdził, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny określany jest nawet jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. W toku procesu pozwany [OSOBA], że powodowie [OSOBA], że kwota wypłaconego kredytu oraz spłacanych rat może być inna w przypadku zmiany kursu. Powodowie [OSOBA], że zapewniano ich, iż kredyt w CHF jest korzystniejszy z uwagi na niższą ratę, niższe oprocentowanie. Ustalenia te nie były jednakże wystarczające dla przyjęcia, że pozwany [OSOBA] obowiązek informacyjny co ryzyka kursowego (walutowego). Zakres przekazanych powodom informacji nie obrazował skali możliwego wzrostu zadłużenia kredytowego, a tym samym nie uświadamiał im granic potencjalnego wzrostu zadłużenia. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym z treści i zarzutów apelacji pozwanego wynika, że świadomości tego jak wzrośnie kurs CHF nie miał też pozwany, a nawet nie mógł go przewidzieć. W tej sytuacji proponowanie przez niego konsumentom zawarcia na takich warunkach umowy nie wypełnia nie tylko ponadstandardowych, ale nawet podstawowych obowiązków informacyjnych. Brak określenia granic potencjalnego wzrostu kursu CHF wyklucza przyjęcie, że powodowie [OSOBA] i godzili się na parokrotny wzrost zadłużenia. Z kolei argumenty skarżącego wskazujące, że stosowane przez niego do rozliczenia umowy kursy waluty znajdowały odzwierciedlenie w sytuacji na międzynarodowym rynku walutowym, stosowane były metody analogiczne jak w NBP, a pozwany [OSOBA] swobody i dowolności ich kształtowania, są o tyle nieistotne, że z powodami [OSOBA] postanowień wprowadzających zasady przeliczania salda kredytu oraz rat w oparciu o Tabele kursowe banku, a także nie wyjaśniono na etapie zawarcia umowy, jakimi kryteriami kierował się bank. Bezsprzecznie nie zostały też wyjaśnione kwestie stosowanego spreadu.
Dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów i bankowości, terminowych transakcji walutowych postulowany przez pozwanego, okazał się w istocie nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sporu w niniejszej sprawie, jak zasadnie stwierdził to sąd pierwszej instancji. Kwestie dotyczące czynników wpływających na zmiany kursów walut, rynkowego charakteru kursów stosowanych przez pozwany [OSOBA], sposobu finansowania kredytów CHF, metod ewidencjonowania kursów, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej, zwłaszcza, że umowa została poddana ocenie na moment jej zawarcia, a nie wykonywania. Przeprowadzenie tego dowodu nie mogło wzruszyć oceny abuzywności przyjętego w umowie kredytowej mechanizmu ustalania kursów walut stosowanego przez pozwany [OSOBA], jak i braku możliwości utrzymania umowy przez zastąpienie tego mechanizmu odniesieniem się do średniego kursu CHF ustalonego przez NBP, tym bardziej, że kwestie te stanowią element oceny prawnej, pozostającej w kognicji Sądu. Dla poczynionych w sprawie ustaleń nie miał również znaczenia dowód z zeznań świadka [OSOBA] wymienionego w apelacji pozwanego, albowiem jak wynika z dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych osoba ta nie miała wiedzy co do czynności poprzedzających zawarcie umowy z powodami, okoliczności towarzyszących jej zawarciu i udzielanych konkretnie powodom informacji związanych z umową, nie biorąc w nich osobiście udziału. Tym samym ustalenia, które według oczekiwań pozwanego miały być poczynione w oparciu o dowód z zeznań świadka, nie mogły zastąpić konkretnych ustaleń co do tego, jak procedowano w sprawie kredytu udzielonego powodom. Zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego i tu okazał się chybiony. W wyniku kontroli opartej o art. 380 kpc brak było podstaw do ingerencji w orzeczenie dowodowe sądu pierwszej instancji oraz kontynuowanie postępowania dowodowego w kierunku postulowanym przez pozwanego. Ustalenia Sądu Okręgowego bowiem bazowały głównie na treści dokumentów, których autentyczności i wiarygodności żadna ze stron nie kwestionowała. Osnowa tych dokumentów, a zatem ich literalna treść, determinowała te ustalenia. Ponadto, ustalenia tego Sądu zostały dokonane w oparciu o przesłuchanie powodów, słusznie uznane za wiarygodne, jako zgodne z zasadą logiki i doświadczenia życiowego. W tych okolicznościach zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego należało uznać za niezasadne. Brak było zatem podstaw do kontynuowania postępowania dowodowego w tym kierunku także na etapie drugoinstancyjnym. Jeśli natomiast chodzi o prywatną opinię dołączoną do apelacji, zdaniem Sądu Odwoławczego stanowi ona jedynie emanację prywatnych poglądów autora, zatem została potraktowana jako pogłębienie argumentacji apelującego.
Sąd Apelacyjny generalnie podziela i przyjmuje za własne ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy, jak również w większej części ich ocenę prawną. Sąd pierwszej instancji miał bowiem pełne podstawy ku temu, by stwierdzić abuzywność postanowień indeksacyjnych zawartych w umowie kredytu, a w konsekwencji – w oparciu o art. 3851 § 1 kc – uznać przesłankowo zawartą przez strony umowę za nieważną z uwagi na abuzywność postanowień wskazanych przez powodów, brak związania nimi stron oraz niemożności kontynuowania umowy po ich usunięciu. Alternatywna podstawa nieważności umowy w postaci art. 58 kc, przywołana także przez sąd pierwszej instancji, zdaniem Sądu Odwoławczego nie znajduje tu jednak zastosowania i w tym zakresie stanowiska sądu pierwszej instancji nie sposób było podzielić.
Dokonując oceny prawnej żądań pozwu w kontekście opisanej wyżej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia stwierdzić należy, że nie budzi wątpliwości ocena Sądu Okręgowego prowadząca do wniosku, że oceny uczciwego, a także abuzywnego charakteru tych postanowień, zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018r., III CZP 29/17 (OSNC 2019/1/2) i powołanego w niej orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz stosownie do art. 4 ust.1 oraz art. 3 ust. 1 wdrożonej do polskiego porządku prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, należy dokonać w odniesieniu do chwili zawarcia umowy o kredyt z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, o których Bank wiedział lub mógł wiedzieć przy zawieraniu umowy i które mogły wpływać na jej późniejsze wykonanie. Ocena ta, wbrew wywodom apelującego, nie może zależeć od zdarzeń, które wystąpią po zawarciu umowy (w tym zmiany przepisów Prawa bankowego i Kodeksu cywilnego) i są niezależne od woli stron, a okoliczności, które zaistniały po zawarciu umowy, nie mają znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umowy; nie stoi temu na przeszkodzie art. 316 § 1 kpc, który jako ogólna norma procesowa nie prowadzi do zniweczenia działania materialnoprawnych regulacji dotyczących badania ważności umowy stron.
W kontekście tak sformułowanych zarzutów należy dokonać wykładni spornych postanowień umowy, a zgodnie z art. 65 § 2 kc w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Badanie treści umowy nie powinno ograniczać się wyłącznie do analizy dosłownego brzmienia umowy, lecz winno nadto obejmować okoliczności umożliwiające ocenę, jaka była rzeczywista wola umawiających się kontrahentów i powinno przebiegać według reguł wykładni kombinowanej. Sąd Apelacyjny przyjął iż kierując się wynikającymi z art. 65 kc zasadami wykładni umowy, powinien brać się pod uwagę nie tylko postanowienie spornego fragmentu umowy, lecz również uwzględniać inne związane z nim postanowienia umowy, a także kontekst faktyczny, w którym treść umowy uzgodniono i z uwzględnieniem którego ją zawierano (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., I CSK 193/10, z dnia 21 grudnia 2010 r., III CSK 47/10). Wykładania spornych postanowień umownych w sprawach kredytowych (pożyczkowych) powinna być dokonania tak w oparciu o ich brzmienie, ale jednocześnie odnosić do kontekstu w jakim umowa była zawiera, w tym znanego obu stronom celu jej zawarcia, a dokładniej celu, dla którego pozyskiwano kredyt.
W niniejszej sprawie do czynienia z kredytem indeksowanym, w której kwota kredytu jest wyrażona w walucie polskiej i takiej walucie została wypłacona, a następnie według klauzuli umownej opartej na kursie kupna waluty obcej obowiązującym w dniu uruchomienia kredytu następowało określenia salda kredytu w CHF. Z kolei spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W spornej umowie zarówno określenie wysokości kredytu nastąpiło w PLN (przy następczym przeliczeniu na CHF), jak i realizacja umowy (wypłata i spłata) następowała w walucie krajowej. Powodowie [OSOBA] i zgodnie z umową nie mieli zatem otrzymać świadczenia w walucie obcej. Świadczenie miało bowiem zgodnie z umową nastąpić w PLN, a odwołanie się do wartości tego świadczenia w CHF miało jedynie służyć wyliczeniu wysokości rat kredytu należnych od kredytobiorców i ustaleniu oprocentowania kredytu. Brak zatem podstaw, by umowę będącą przedmiotem sporu kwalifikować jako kredyt walutowy. Nie budzi również wątpliwości, iż powodowie [OSOBA] uzyskania od pozwanego Banku świadczenia w walucie obcej. Zgoda powodów [OSOBA] się do CHF wynikała z oferowanych przez bank korzystniejszych warunków, zarówno jeśli chodzi o wymagania co do zdolności kredytowej, jak i wysokości oprocentowania, które wpływało na wysokość raty. Brak natomiast przesłanek do uznania, by celem banku było zawarcie umowy, mocą której zobowiązywaliby się do świadczenia w walucie obcej. Z treści umowy wynika bowiem, że od początku dla stron było jasne, iż świadczenie banku nastąpi w PLN.
Wskazać należy, iż bezsprzecznie powodowie [OSOBA] mieli status konsumentów, zgodnie z art. 221 kc, a zaciągnięty kredyt nie miał związku z działalnością gospodarczą. Sąd Apelacyjny zważył, iż powodowie [OSOBA] odnoszące się indeksacji kwoty kredytu oraz rat kapitało-odsetkowych, stanowiące mechanizm indeksacji (waloryzacji), ustalanej jednostronnie i dowolnie przez bank, bez zawarcia w umowie znanych powodom obiektywnych kryteriów, według których miało następować to ustalenie. Zakwestionowane przez powodów [OSOBA] umowy powyższy mechanizm stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 3851 – art. 3853 kc, które to przepisy stanowią implementację do prawa polskiego dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
W świetle art. 3851 § 1 kc spod kontroli przewidzianej w art. 3851 i nast. kc wyłączone są postanowienia określające główne świadczenia stron, ale jedynie wówczas, gdy sformułowane zostały jednoznacznie. Kwestionowane postanowienia – klauzule indeksacyjne (waloryzacyjne) określały główne świadczenia stron w rozumieniu art. 3851 § 2 zd. 2 kc. Pojęcie głównych świadczeń stron wiązać trzeba z ustawowo określonymi elementami przedmiotowo istotnymi wyróżniającymi dany typ umowy nazwanej (essentialia negotii). Sąd Apelacyjny w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę, stwierdził, że kwestionowane przez powodów w niniejszej sprawie jako abuzywne postanowienia umowne, dotyczące łącznie mechanizmu indeksacji, nie są postanowieniami dodatkowymi, lecz określają główne świadczenie stron (tak : wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 22 grudnia 2020 r., I ACa 766/19). W przypadku umowy o kredyt z art. 69 prawa bankowego wynika, że tak rozumianymi głównymi świadczeniami stron są: po stronie kredytodawcy – oddanie do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej kwoty pieniężnej na oznaczony czas z przeznaczeniem na oznaczony w umowie cel, a po stronie kredytobiorcy – wykorzystanie udostępnionej mu kwoty kredytu zgodnie z umówionym celem, zwrot kwoty kredytu, zapłata odsetek kapitałowych i prowizji. Z utrwalonego już orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego wynika przy tym, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo). Za takie uznawane są m.in. postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, w tym wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44). Klauzula indeksacyjna odnosi się do zwrotu sumy zaciągniętego zobowiązania i określając wysokość poszczególnych rat, wpływa na wysokość świadczenia kredytobiorcy. W przypadku umów o kredyt indeksowany do waluty obcej, zawarte w tych umowach klauzule waloryzacyjne, takie jak te, które kwestionowali powodowie, służą oznaczeniu w pierwszej kolejności salda zadłużenia w CHF ustalanego według kursu kupna, a w następnej kolejności - wysokości poszczególnych rat ustalanych według kursu sprzedaży CHF, a w rezultacie służą ustaleniu kwoty, którą kredytobiorca ma zwrócić bankowi. Określają więc one - i to w sposób bezpośredni - główne świadczenie kredytobiorcy wynikające z umowy kredytu, czyli kwotę podlegającą zwrotowi tytułem spłaty kredytu. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości UE na gruncie dyrektywy 93/13/EWG przyjmuje się, że tego typu klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu (zob. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., [OSOBA]260/18, wyrok TSUE z dnia 14 marca 2019 r., [OSOBA]118/17).
Jednocześnie zasadnie uznano, iż sporne klauzule waloryzacyjne nie zostały sformułowane w jednoznaczny sposób. Odsyłały one do kursów wymiany określonych w tabelach, ustalanych jednostronnie przez bank, a w umowie nie oznaczono żadnych obiektywnych kryteriów, którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów kupna i sprzedaży CHF. W umowie nie przewidziano też żadnego mechanizmu pozwalającego kredytobiorcy na poznanie zasad ustalania przez bank kursów wymiany oraz ich weryfikację, a tym bardziej mechanizmu umożliwiającego kredytobiorcy wpływ na ustalane przez bank kursy wymiany, mimo, że kursy te bezpośrednio decydowały o wysokości zobowiązania kredytobiorcy. W oparciu o kwestionowane postanowienia powodowie [OSOBA] w stanie oszacować tak kwoty salda kredytu, czyli kwoty, którą będą mieli obowiązek w przyszłości zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu. Powodowie [OSOBA] możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania. Wymogu jednoznaczności sformułowania omawianych postanowień nie spełnia samo oznaczenie w umowie daty ustalania przyjętego do rozliczeń kursu. W tej sytuacji zakwestionowane klauzule indeksacyjne należy uznać za postanowienia określające główne świadczenia stron, jednakże sformułowane w sposób niejednoznaczny, co w rezultacie umożliwia ich kontrolę pod kątem abuzywności. Wskazać należy, iż sam mechanizm indeksacji nie stanowiłby instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów pozwanego, przy założeniu, że zasady tego mechanizmu byłyby precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznacznie i obiektywne kryteria. Co do zasady możliwość zawierania takich umów istniała bowiem również przed wyżej wskazaną nowelizacją i mieściła się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, mając swoje źródło w zasadzie swobody umów (art. 3531 kc, por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Prawidłowo jednak uznał Sąd Okręgowy, że zasadnicze znaczenie miała ocena, czy poszczególne postanowienia konkretnej umowy dotyczące indeksacji nie mają charakteru abuzywnego i czy nie są sprzeczne z istotą (naturą) zobowiązania, to jest czy pozwalają na realizację celu umowy, którym jest udzielenie określonych środków pieniężnych kredytobiorcy z obowiązkiem zwrotu tej kwoty z odsetkami. Zasadnie także uznał, że relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone, jest stan z chwili zawarcia umowy. Późniejszy sposób jej realizacji, jak naprowadzana w apelacji, niewykorzystana przez powodów [OSOBA] w innej walucie, pozostaje tu zatem bez znaczenia. W istocie prawnie obojętne jest to, w jaki sposób umowa w zakresie abuzywnych przepisów była w rzeczywistości wykonywana przez bank i w jaki sposób ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi (por. także pkt 52-58 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2017 r. C-186/16. [OSOBA] i in. [OSOBA]ãneasca SA). Przyjęcie takiej cezury przez sąd pierwszej instancji należało zatem ocenić jako właściwe.
Zasadnie przyjął Sąd Okręgowy, iż warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429). Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX 2642144, zgodnie z którym zamieszczony w kwestionowanych przez powodów [OSOBA] przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Tak niejasne i niepoddające się weryfikacji określenie sposobu ustalania kursów wymiany walut stanowi dodatkowe, ukryte wynagrodzenie banku, które może mieć niebagatelne znaczenie dla kontrahenta, a którego wysokość jest dowolnie określana przez bank. O poziomie podlegającego wypłacie kredytu, jak też zwłaszcza o poziomie zadłużenia ratalnego konsument dowiaduje się post factum, po podjęciu odpowiedniej sumy z jego rachunku, służącego obsłudze kredytu hipotecznego.
Z tych względów Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadny zarzut naruszenia art. 3851 kc, mający polegać na błędnym przyjęciu abuzywności klauzuli kursowej zastosowanej w umowie między stronami Podzielić należy stanowisko Sądu Okręgowego, że wymienione przez powodów [OSOBA] w spornej umowie, stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 3851 § 1 i 2 kc nie wiązały powodów, co oznacza konieczność wyeliminowania ich z umowy, przy jednoczesnym związaniu stron umową w pozostałym zakresie. Niedozwolone postanowienie umowne należy rozumieć w sensie materialnym, jako określoną normę postępowania ustalaną na podstawie językowego sformułowania klauzuli umownej, a nie jako fragment tekstu umowy (zob.: wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca 2021r., I CSKP 222/21). Zdaniem Sądu Apelacyjnego nadto mechanizm przeliczeniowy przewidziany w umowie i podważany przez stronę powodową należy traktować jako jedną całość, bez rozkładania na elementy w postaci klauzul przeliczeniowych czy indeksacyjnych. Po wyeliminowaniu z umowy abuzywnych postanowień pojawia się jednak kwestia, czy umowa taka może – bez tych postanowień – nadal obowiązywać i być wykonywana oraz czy postanowienia te mogą ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi. Zdaniem Sądu Odwoławczego w polskim porządku prawnym nie ma przepisów dyspozytywnych, którymi można by było uzupełnić "luki" w umowie powstałe w wyniku usunięcia niedozwolonych postanowień dotyczących klauzul indeksacyjnych. Należy także mieć na uwadze, że Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3 października 2019 r., [OSOBA]260/18 jednoznacznie stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez następstwa wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę. Powodowie [OSOBA] i świadomie, jak wynika to ze złożonych przed sądami obu instancji oświadczeń, domagali się świadomie i konsekwentnie unieważnienia umowy w całości. Wyłączenie mechanizmu waloryzacji i odesłania do ustalanego przez bank kursu kupna franka powoduje niemożliwość ustalenia w walucie obcej równowartości kwoty kredytu wypłaconej w złotych. Z kolei brak mechanizmu waloryzacji i odesłania do kursu sprzedaży franka uniemożliwia ustalenie wysokości płatnych w złotych rat kredytu stanowiących równowartość rat w walucie obcej. Prowadzi to do tego, że umowa bez niedozwolonych postanowień nie określa w istocie essentialia negotii umowy kredytowej. Nie jest bowiem możliwe ustalenie wysokości głównych świadczeń stron, tj. kwoty kredytu podlegającej zwrotowi. Ponadto po wyeliminowaniu z umowy klauzul waloryzacyjnych odnoszących się do waluty CHF nie jest możliwe utrzymanie umowy w mocy jako umowy kredytu udzielonej w PLN. Sąd nie jest władny uzupełniać luk powstałych po wyeliminowaniu tych klauzul. Stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy. Wprowadzałoby do niej zupełnie nowy element.
Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stoi na stanowisku, iż ani norma art. 3851 kc, ani żaden inny przepis prawa nie daje podstaw do zastąpienia abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej inną, a w szczególności taką, która określałaby inny sposób ustalenia kursu waluty waloryzacji. W tej kwestii nie był trafny zarzut apelującego, że możliwości zastosowania 358 § 2 kc, ponieważ wskazany przepis nie może być stosowany w drodze analogii, a nadto z tej przyczyny, że nie obowiązywał on w chwili zawierania przez strony umowy. Wbrew apelującemu nie wykształcił się także w tej mierze żaden powszechny zwyczaj.
Sąd Okręgowy zasadnie przyjął, że ingerencja Sądu w treść zobowiązania, przy braku w polskim porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy, byłaby zbyt daleko idąca, zważywszy chociażby na obecny kierunek orzeczeń TSUE, w tym prezentowany w wyroku z 3 października 2019r., C – 260/18. Podstawowa zasada prawa cywilnego wskazuje na konieczność stosowania prawa materialnego z daty dokonania czynności prawnej. Ocena, a tym bardziej ingerencja w ten stosunek prawny w oparciu o przepis prawa materialnego, wprowadzony do porządku prawnego później, jako godząca w tę zasadę jest niedopuszczalna. Nie zachodziła więc możliwość wypełnienia powstałej po wyeliminowaniu z umowy postanowień abuzywnych luki ani przepisem dyspozytywnym, ani na zasadzie zwyczaju. Nadto, zastąpienie przez Sąd nieuczciwych postanowień umowy postanowieniami uczciwymi byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jakim jest zapobieganie kolejnym naruszeniom, na co też trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy. Gdyby bowiem przedsiębiorca wiedział, że konsekwencją stosowania nieuczciwych warunków jest co najwyżej redukcja tych warunków do uczciwych (co następowałoby w znikomej liczbie przypadków, bo niewielu konsumentów decyduje się wystąpić na drogę sądową), to byłby nadal beneficjentem nieuczciwych postanowień w znacznej większości przypadków i osiągałby jedynie niższy zysk, ale nie ponosił żadnej straty. Przywrócenie równowagi kontraktowej w zaistniałej sytuacji nie jest możliwe.
Skoro bez niedozwolonych, nie wiążących stron, postanowień dotyczących sposobu indeksacji kredytu umowa nie może funkcjonować ze względu na brak przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytowej – essentialia negotii oraz ze względu na niemożność osiągniecia celu i funkcji kredytu indeksowanego do waluty obcej, oprocentowanego według stopy właściwej dla waluty innej niż PLN (art. 3531 kc), należy stwierdzić, że umowa taka jest nieważna ex tunc. Sąd Apelacyjny w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę podziela nadto wyrażony w judykaturze Sądu Najwyższego pogląd, że konsekwencją stwierdzenia, niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art. 3851 § 1 kc jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, przy czym art. [DZIAŁKA] § 2 kc wyłącza stosowanie art. 58 § 3 kc. Uzasadnia to stanowisko, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159). Należy także dodać, że wejście w życie przepisów art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 w zw. z art. 75b ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych inny ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984) nie spowodowało, że postanowienia przeliczeniowe utraciły abuzywny charakter w rozumieniu art. 3851 § 1 kc, podobnie jak kolejne aneksy do umowy, skoro badaniu poddaje się umowę w brzmieniu z daty jej zawarcia, nie zaś sposób jej późniejszego wykonania.
Nieważność umowy stwierdzona przesłankowo przez Sąd uprawniała powodów [OSOBA] świadczeń dokonanych w wykonaniu tej umowy, jako nienależnych, a to w oparciu o art. 410 § 1 kc w zw. z art. 405 kc. Umowa kredytu okazała się nieważna ex tunc, powodom przysługuje więc roszczenie o zwrot spełnionych przez nich na poczet nieważnej umowy świadczeń, jak zasadnie uznał to Sąd Okręgowy. Roszczenie to powodowie [OSOBA] przez sądy obu instancji teorii dwóch kondykcji, zgodnie z którą roszczenie każdej ze stron nieważnej umowy o zwrot spełnionych przez nie nienależnie świadczeń traktuje się jako roszczenia niezależne od siebie. Każda ze stron jest zobowiązania do zwrotu uzyskanego nienależnie świadczenia na mocy odrębnych jednostronnie zobowiązujących stosunków prawnych. Wzajemne rozliczenie możliwe jest jedynie w drodze potrącenia, które nie miało miejsca w niniejszej sprawie. W tej sytuacji powodom przysługuje roszczenie kondykcyjne w wysokości sumy uiszczonych przez nią rat kapitałowo-odsetkowych. Nie zostało przy tym ustalone, iżby zachodziły w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniające zwolnienie pozwanego od obowiązku zwrotu kwot świadczonych na poczet umowy, uznanej za nieważną, w szczególności w aspekcie regulacji art. 409 kc. Realizowanie umowy uznanej następnie za nieważną, w celu uniknięcia negatywnych skutków ewentualnej zaległości, nie może być poczytywane za rezygnację z możliwości jej podważenia w związku z abuzywnością określonych postanowień. Jeżeli natomiast chodzi o roszczenie uboczne, należało zasądzić je od daty wymagalności; uwzględnione roszczenie o zapłatę miało bowiem charakter świadczenia nienależnego, wymagalnego z chwilą wezwania do zapłaty na zasadzie art. 455 kc (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 29 maja 2015r., VI ACa 1020/14, Lex nr 1770710). Konsument może skutecznie wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 kc), jeżeli umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), zatem gdy w sposób świadomy konsument stwierdzi brak zgody na sanowanie nieważnej umowy; wówczas świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 kc (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, niepubl. i z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl., uchwała Sądu Najwyższego z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, niepubl., wyrok z 4 kwietnia 2019 r.). Takie świadome oświadczenie o wiedzy w zakresie możliwości roszczeń restytucyjnych banku oraz woli unieważnienia umowy powodowie [OSOBA] w wezwaniu z 6 kwietnia 2020r. oraz kontynuowali w pozwie i podtrzymali na rozprawie przed sądem pierwszej instancji oraz na dalszym etapie procesu. Prawidłowo zatem określono datę początkową naliczania odsetek od zasądzonego świadczenia, uwzględniając termin udzielony pozwanemu w wezwaniu do zapłaty.
Za nieskuteczny Sąd Apelacyjny uznał podniesiony w toku procesu w piśmie procesowym zarzut pozwanego, dotyczący wykonania prawa zatrzymania. Podzielił przy tym pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, zgodnie z którym w celu uniknięciu zagrożeń związanych z niewypłacalnością kredytobiorcy kredytodawca może skorzystać z przewidzianego w art. 497 kc w związku z art. 496 kc prawa zatrzymania, chroniąc w ten sposób swe roszczenie o zwrot wykorzystanego kapitału (bez odsetek), gdyż obowiązek jego zwrotu jest - w relacji do obowiązku oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy - czymś więcej niż zobowiązaniem do świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania lub wynagrodzenia), a nie czymś mniej.
W niniejszej sprawie został jednak zgłoszony tylko procesowy zarzut zatrzymania, nie wykazano natomiast, by uprawniony pełnomocnik pozwanego złożył faktycznie powodom materialnoprawne oświadczenie o skorzystaniu z tego prawa, z którego wynika także zgłoszone roszczenie o zwrot wskazanej, należnej według pozwanego z określonego tytułu kwoty, w sposób umożliwiający im zapoznanie się z tym oświadczeniem w udowodnionej dacie. Z dołączonych do akt wydruków śledzenia przesyłek nie wynika, iżby ujawnione w nich numery dotyczyły w istocie przesyłek zawierających oświadczenia kierowane do powodów [OSOBA] zostały one doręczone. Zarzut ten nie mógł zatem odnieść skutku reformatoryjnego w stosunku do zaskarżonego wyroku.
Wbrew zarzutowi apelacji stwierdzić także trzeba, że roszczenie powodów o zwrot świadczeń przez nich spełnionych nie uległo przedawnieniu. Bieg terminu przedawnienia roszczenia wynikającego z nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy rozpoczyna się od dnia, w którym uprawniony mógł w najwcześniej możliwym terminie wezwać zobowiązanego do zapłaty (art. 120 § 1 kc). Zasadnie zastosowano także art. 118 kc. W takim terminie roszczenie pieniężne dochodzone w sprawie powodowie [OSOBA], a decyzję o niesanowaniu umowy i uznaniu jej nieważną wyrazili już we wcześniejszej reklamacji oraz kontynuowali ją w pozwie, w którym zgłosili roszczenia z tytułu nienależnych świadczeń spełnionych przez kredytobiorców. Została ona nadto podtrzymana przed sądem drugiej instancji, gdzie potwierdzono dotychczasową świadomość wszelkich ewentualnych konsekwencji tego stanowiska. Podkreślenia wymaga, iż powodowie [OSOBA] w reklamacji skierowanej do pozwanego, komunikowali jasno swoją wolę unieważnienia umowy oraz świadomość możliwych konsekwencji z tym się wiążących. roszczenie powodów [OSOBA] dopiero wraz ze zgłoszeniem przez nich żądania stwierdzenia nieważności umowy (art. 118 kc w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 13 kwietnia 2018 r.), co oznacza że termin przedawnienia tego roszczenia jeszcze nie upłynął; zwrócić należy przy tym uwagę na pogląd zawarty w wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. (C-260/18), zgodnie z którym od świadomego żądania konsumenta zależy ocena, czy jest podstawa dla sądu do stwierdzenia nieważności umowy i dopiero z tą datą można mówić, iż świadczenia kredytobiorców stały się nienależne. Zastosowanie w niniejszej sprawie 3-letniego terminu przedawnienia, postulowanego przez skarżącego, nie znajduje żadnych podstaw; stanowisko sądu pierwszej instancji znalazło tu pełne poparcie Sądu Odwoławczego.
Z tych przyczyn apelacja pozwanego została oddalona jako bezzasadna, po myśli art. 385 kpc.
O kosztach postępowania apelacyjnego wyrzeczono w oparciu o art. 98 §1 i 3 kpc w zw. z art. 98 § 1 1 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc, obciążając nimi przegrywającego w tej instancji w całości pozwanego. Na koszty te składa się wynagrodzenie pełnomocnika powodów, obliczone stosownie do § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 [OSOBA] z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.
|
SSA Lucyna Morys - Magiera
|
SSA Elżbieta Karpeta |
SSA Aleksandra Korusiewicz |