Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 24.01.2024 r., sygn. akt I C 2775/21 (SSO Izabela Fountoukidis) zasądzający od Millennium S.A. na rzecz naszej Klientki kwoty ponad 68 tys. zł oraz ponad 31 tys. CHF wraz z odsetkami i obciążający bank kosztami post

Sygn. akt I C 2775/21

 

   W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

                                                                                              Dnia 24 stycznia 2024 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący : SSO Izabela  Fountoukidis

[OSOBA]

po rozpoznaniu w dniu  24 stycznia 2024 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa [OSOBA]

przeciwko   Bank Millennium  S.A. z siedzibą w Warszawie

o zapłatę

  1. zasądza od strony pozwanej [OSOBA] kwotę 68.430,64 zł ( sześćdziesiąt osiem tysięcy czterysta trzydzieści złotych sześćdziesiąt cztery grosze) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi co do kwot:

- 67.223,25 zł (sześćdziesiąt siedem tysięcy dwieście dwadzieścia trzy złote dwadzieścia pięć groszy) od dnia 26 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty,

- 1.207,39 zł (tysiąc dwieście siedem złotych trzydzieści dziewięć groszy) od dnia 17 listopada 2021 r. do dnia zapłaty; 

  1. zasądza od strony pozwanej [OSOBA] kwotę 31.888,12 CHF ( trzydzieści jeden tysięcy osiemset osiemdziesiąt osiem franków szwajcarskich dwanaście centymów) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty;
  2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
  3. zasądza od strony pozwanej [OSOBA] kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 24 stycznia 2024 r.

 

[OSOBA] w pozwie skierowanym przeciwko Bankowi Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie wniosła o:

  1. zasądzenie od pozwanego Banku Millenium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki kwoty 68.430,64 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot:
    • 223,25 zł od dnia 26 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty,
    • 207,39 zł od dnia doręczenia pozwu stronie pozwanej [OSOBA];
  2. zasądzenie od pozwanego Banku Millenium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki kwoty 31.888,12 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty (a ewentualnie gdyby żądanie w tym zakresie nie zostało przez Sąd uwzględnione, zasądzenie od pozwanego Banku Millenium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki kwoty 45.380,12 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty);
  3. zasądzenie od strony pozwanej [OSOBA] kosztów postępowania wraz z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego.

Na uzasadnienie swego żądania powódka wskazała, że w dniu 28 lipca 2006 r. zawarła z pozwanym [OSOBA] hipotecznego indeksowanego do  CHF nr KH/2488/05/2006, na kwotę 230.000 zł – z przeznaczeniem na budowę domu oraz spłatę innego kredytu mieszkaniowego. Powódka zarzuciła, iż kwestionowana umowa zawiera klauzule abuzywne i w konsekwencji jest nieważna w całości, co uzasadnia roszczenie o zwrot wpłaconych na rzecz banku kwot jako świadczenia nienależnego.

Strona pozwana Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie w całości powództwa i zasądzenie od powódki na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Strona pozwana zakwestionowała roszczenie co do zasady i wysokości oraz zgłosiła zarzut przedawnienia. Strona pozwana wskazała, że zawarta między stronami umowa kredytu stanowi ważne i skuteczne zobowiązanie, brak jest zatem podstaw do zakwestionowania jej ważności. Bank zaznaczył również, że nawet w przypadku uznania za abuzywne zapisów umowy kredytu dotyczących określania kursów waluty na podstawie tabel kursowych Banku, istnieje możliwość dalszego obowiązywania umowy.

 

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 16 maja 2006 r. powódka złożyła w Banku Millenium S.A. wniosek kredytowy. Wskazała, że środki z kredytu mają być przeznaczone  budowę  oraz refinansowanie wydatków poniesionych na cele mieszkaniowe. Jako wnioskowaną kwotę kredytu wskazała 230.000 zł, natomiast jako walutę kredytu – CHF.

Dowód: wniosek kredytowy nr 2488/05/2006, k. 194-196

 

Powódka w dniu 28 lipca 2006 r. zawarła z Bankiem Millenium S.A. w Warszawie umowę o kredyt hipoteczny nr KH/2488/05/2006, której integralną częścią był Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millenium S.A.W umowie wskazano m.in., że:

  • kwota kredytu wynosi: 230.000 zł (§ 2 ust. 1),
  • kredyt jest indeksowany do CHF po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millenium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§ 2 ust. 2);
  • celem kredytu była budowa domu oraz spłata innego kredytu mieszkaniowego (§ 2 ust. 3);
  • okres kredytowania wynosi 384 miesięcy, w tym okres karencji 18, licząc od wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 2 ust. 6);
  • kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej (§ 6 ust. 1);
  • oprocentowanie kredytu wynosi 2.6700 % w stosunku rocznym, co stanowi sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1.15 p.p. stałej w całym okresie kredytowania (§ 6 ust. 3);
  • oprocentowanie kredytu ulega zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) (§ 6 ust. 5);
  • kredytobiorca zobowiązuje się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A. (§ 7 ust. 1).

Dowód: umowa o kredy hipoteczny nr KH/2488/05/2006 – k. 39-41

 

W stanowiącym integralną cześć umowy kredytu Regulaminie kredytowania dla osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millenium S.A. nie określał w jaki sposób bank ustala kursy walut w tabeli kursów walut obcych banku.

Dowód: Regulamin kredytowania dla osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku Millenium S.A. – k. 42-50

 

            W dniu 13 września 2012 r. strony zawarły aneks do umowy kredytu nr 1/2012, w którym postanowiono między innymi, że spłata kredytu oraz przedterminowa spłata pełnej lub częściowej kwoty kredytu będzie dokonywana przez kredytobiorcę w walucie obcej, do której kredyt jest indeksowany.

Dowód: aneks nr 1/2012 do umowy o Kredyt Hipoteczny nr KH/2488/05/2006 sporządzony w dniu 13 września 2012 r., k. 51-51v

 

Strona pozwana wypłaciła na rzecz powódki kwotę kredytu w PLN, zgodnie z treścią umowy.

Okoliczność niesporna

 

Powódka w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 9 lipca 2021 r. wpłaciła na rzecz strony  pozwanej w związku z wykonywaniem umowy kredytu kwotę 68.430,64 zł oraz 31.888,12 CHF.

Dowód: zaświadczenie, k.57-67v; zaświadczenie, k. 68-83v

 

Pismem z dnia 5 sierpnia 2021 r. powódka zgłosiła stronie pozwanej [OSOBA], powołując się na nieważność umowy oraz wzywając Bank do zapłaty kwot 67.223,25 zł i  31.888,12 CHF w terminie 14 dni od otrzymania pisma. Pismo doręczono stronie pozwanej w dniu 11 sierpnia 2021 r.  Reklamacja została rozpatrzona negatywnie przez pozwany [OSOBA].

Dowód: pismo reklamacyjne z 5 sierpnia 2021 r., k. 52-53;potwierdzenie doręczenia wezwania do zapłaty,  k. 54; pismo banku z dnia 29 sierpnia 2021 r., k. 55 – 56v

 

 

Powódka chciała zaciągnąć kredyt na sfinansowanie zakupu materiałów budowlanych w celu dokończenia budowy domu mieszkalnego. Pracownik banku przedstawił powódce kredyt indeksowany do waluty obcej jako dla niej najkorzystniejszy z uwagi na najniższe oprocentowanie, zaś walutę CHF jako stabilną. Powódki nie poinformowano o możliwych nieograniczonych wahaniach kursu CHF. Pracownicy banku nie wyjaśnili powódce w jaki sposób ustalane są kursy walut obcych w tabelach banku. Powódka nie została poinformowana w jaki sposób wzrost kursu CHF będzie wpływał na wysokość raty i całego zobowiązania, powódce nie przedstawiono zestawienia obejmującego historyczne kursy CHF. Umowa nie była indywidualnie negocjowana, powódce przedstawiono gotowy projekt umowy do akceptacji i podpisu, bez możliwości wcześniejszego zapoznania się poza oddziałem banku z umową.

Dowód: zeznania powódki [OSOBA] – protokół z rozprawy z dnia 26 kwietnia 2023 r., k. 276v-277

 

Stan faktyczny sprawy Sąd ustalił w oparciu o przedstawione powyżej dokumenty, których autentyczność i wiarygodność nie budziła żadnych zastrzeżeń oraz nie była w toku postępowania kwestionowana przez żadną ze stron. Ustalając okoliczności sprawy Sąd oparł się nadto na zeznaniach powódki, które Sąd uznał za w pełni wiarygodne, spójne i logiczne. Powódka przekonywująco wyjaśniła motywy zawarcia umowy kredytu o powołanej powyżej treści oraz okoliczności jej zawarcia. Na podstawie jej zeznań sąd ustalił również treść informacji i pouczeń przekazanych powódce. Sąd uwzględnił treść ustnych zapewnień pracowników banku o stabilności waluty CHF, fakt, iż powódce zaoferowano konkretny produkt jako dla niej najkorzystniejszy oraz to, że powódce nie udzielono w istocie żadnych pouczeń, które w sposób jasny i wyczerpujący obrazowałyby ryzyko związane z kredytem. Powódka nie miała świadomości tego, że ryzyko kursowe związane z umową jest nieograniczone. Co więcej,  przed podpisaniem umowy była zapewniana, iż kurs CHF jest stabilny, a zatem była utwierdzana w przekonaniu, iż ryzyko kursowe jest minimalne. Nie zostało jej także wyjaśnione w jaki sposób bank ustala kursy walut obcych w tabelach banku, w jaki sposób wzrost kursu CHF wpływa zarówno na wysokość poszczególnych rat kredytu ale także na wysokość całego zobowiązania.

Sąd pominął dowód z zeznań świadka [OSOBA], albowiem tezy dowodowe dotyczyły ogólnych kwestii wiążących się z działalnością banku i kredytem indeksowanym do  CHF jako produktem bankowym. Świadek nie uczestniczyła w procesie obsługi powódki, a zatem nie posiadała informacji dotyczących okoliczności stanu faktycznego niniejszej sprawy. Sąd pominął również dowód z zeznań z piśmie [OSOBA] oraz [OSOBA], złożonych w innej sprawie sądowej, albowiem świadkowie nie uczestniczyli w procesie obsługi powódki, a zatem nie posiadali informacji dotyczących okoliczności stanu faktycznego niniejszej sprawy. Ponadto zgłoszony dowód narusza zasadę bezpośredniości dowodów.

Sąd pominął dowód z opinii biegłego oraz pozostałe zawnioskowane dowody uznając, że nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (art.  2352 § 1 pkt 2 k.p.c.).

 

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.

Należy podnieść, że zawarta przez strony umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne kształtujące mechanizm indeksacji świadczeń stron z tytułu umowy według miernika, jakim są kursy waluty obcej –CHF. W związku z tym, że umowa kredytu nie może istnieć bez tych postanowień, należy ją uznać za nieważną, a wszelkie świadczenia, jakie powódka spełniła na rzecz pozwanego Banku tytułem jej wykonania, powinny zostać zwrócone jako świadczenia nienależne.

 

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Umowa kredytu zawarta przez strony stanowiła specyficzny podtyp umowy kredytu – umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej, w tym wypadku – franka szwajcarskiego. Kwota kredytu została wskazana w umowie jako kwota w walucie złoty polski. Indeksacja kredytu do waluty obcej polegała na tym, że:

  • kwota kredytu wypłacona powódce w walucie złoty polski podlegała przeliczeniu na kwotę w walucie CHF według kursu kupna CHF z tabel banku;
  • wysokość rat kredytu wyrażona była w walucie CHF;
  • oprocentowanie kredytu wyliczane było od salda kredytu wyrażonego w walucie CHF w oparciu o stawkę rynku pieniężnego LIBOR 3M (CHF),
  • powódka miała spłacać raty kredytu w walucie złoty polski po uprzednim przeliczeniu rat według kursu sprzedaży waluty CHF z tabel banku.

W ocenie Sądu umowa kredytu zawarta przez strony zawierała wszystkie konieczne elementy określone w art. 69 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe. Kwota kredytu została wyraźnie oznaczona w § 2 ust. 1 umowy i nie różniła się ona od kwoty rzeczywiście wypłaconej. Natomiast to, że kwota w złotych polskich, którą powódka musi zwrócić do Banku tytułem spłaty rat jest wyższa od kwoty faktycznie wypłaconego kredytu wynika z zastosowanego w umowie mechanizmu waloryzacji kwoty kredytu do waluty CHF. Zastosowanie takiego mechanizmu w dacie zawierania umowy było możliwe na gruncie zasady swobody umów wyrażonej w art. 3531 k.c. i zastosowania instytucji umownej waloryzacji z art. 3581 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości.

Podkreślenia wymaga przy tym, że ustawodawca już po zawarciu przez strony spornej umowy kredytu wprowadził do ustawy Prawo bankowe przepisy odnoszące się do kredytów indeksowanych do waluty obcej i kredytów denominowany w walucie obcej. Powołując się na założenie racjonalności ustawodawcy należy stwierdzić, że nie wprowadzałby on do porządku prawnego zasad regulujących warunku umów, które ze względu na swoją konstrukcję byłyby nieważne z mocy samego prawa. Nadto pogląd o dopuszczalności umowy kredytu indeksowanego przed omówioną powyżej nowelizacją ustawy Prawo bankowe należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330 i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo).

 

Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne); nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 3851 § 2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 3851 § 3 k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 3851 § 4 k.c.). Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny (art. 3852 k.c.). Przytoczone przepisy zostały wprowadzone do Kodeksu cywilnego jako implementacja Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Powódka dopatruje się abuzywności kwestionowanych postanowień umowy w odniesieniu do dwóch aspektów – po pierwsze z uwagi na to, że kursy waluty CHF, po których przeliczane były zobowiązania z tytułu umowy, mogły być ustalane przez Bank w sposób arbitralny i według nieznanych powódce kryteriów, po drugie z uwagi na niedoinformowanie powódki o ryzyku kursowym i nierównomierne obciążenia strony umowy tym ryzykiem.

Aby ocenić, czy kwestionowane postanowienia umowy są postanowieniami niedozwolonymi należy w pierwszej kolejności ustalić, czy powódce przysługiwał status konsumenta. Jak wskazuje art. 221 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powódka zawarła umowę kredytu jako osoba prywatna, w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych. W odniesieniu do spornej umowy powódka bez wątpienia posiadała status konsumenta.

Następnie należy rozważyć, czy kwestionowane postanowienia umowy zostały indywidualnie uzgodnione między stronami. Kluczowe znaczenie dla dokonanie tej oceny ma to, że kwestionowane postanowienia umowy zostały przejęte ze stosowanego u strony pozwanej [OSOBA]. Co więcej, z zeznań powódki wynika, że nie mogła ona negocjować postanowień umowy. Z artykułu 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Z uwagi na powyższe należy uznać, że treść postanowień umowy została jednostronnie narzucona powódce przez Bank, a powódka nie miała na nią żadnego realnego wpływu. Należy zatem przyjąć, że postanowienia  umowy nie zostały indywidualnie uzgodnione między stronami.

Następnie należy ustalić, czy kwestionowane zapisy umowy dotyczą głównych świadczeń stron. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2012 wydanym w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I CSK 49/12 (OSNC 2013/6/76) wyraził pogląd, że: „Zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 3851 § 1 k.c., może budzić kontrowersje, tym bardziej że nie ma tu przesądzającego znaczenia to, czy wspomniane świadczenia należą do essentialiae negotii. Z tej przyczyny zasięg odnośnego pojęcia musi być zawsze ustalany in casu, z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy”. Powyższy pogląd jest zbieżny za stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - według TSUE ocena czy dany warunek dotyczy głównego świadczenia umowy powinna zostać dokonana obiektywnie i na gruncie konkretnej umowy na płaszczyźnie prawnej i ekonomicznej, z uwzględnieniem struktury umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie Kasler, sygn. C-26/13, ZOTSiS 2014/4/I-282). Tut. Sąd w pełni podziela przytoczone wyżej stanowiska Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przychylając się do twierdzenia, że zakres pojęcia „postanowienia określające główne świadczenia stron” z art. 3851 § 1 k.c. nie jest zbieżny z zakresem pojęcia „essentialiae negotii umowy” i na gruncie konkretnej umowy możliwe jest uznanie postanowień niebędących jej essentialiae negotii za „postanowienia określające główne świadczenia stron”.

Z kolei w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. Dziubak, J. Dziubak v Raiffeisen Bank International AG, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wprost wypowiedział się na temat oceny zapisów umowy kształtujących mechanizm waloryzacji kwoty kredytu według kursu waluty obcej jako postanowień kształtujących główne świadczenia stron: 44. (…) w okolicznościach w postępowaniu głównym – gdy z informacji dostarczonych przez sąd odsyłający, opisanych w pkt 35 i 36 niniejszego wyroku wydaje się wynikać, że unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Tymczasem Trybunał orzekł już, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, takiej jak ta w postępowaniu głównym, w związku z czym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (zob. podobnie wyrok z dnia 14 marca 2019 r., Dunai, C 118/17, EU:C:2019:207, pkt 48, 52 i przytoczone tam orzecznictwo). Powyższe zagadnienie było rozpatrywane również przez Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, wprost wskazał, że klauzula indeksacyjna w umowie kredytu określa wysokość głównego świadczenia kredytobiorcy.

Podzielając powyższe Sąd uznaje, że kwestionowane przez powódkę klauzule umowne określają główne świadczenia stron. Mechanizm waloryzacji świadczeń z umowy kredytu do waluty obcej wpływa na wysokość rat kredytu w złotych polskich spłacanych przez powódkę. Po pierwsze, poprzez przeliczenie kwoty kredytu wypłaconej powódce w walucie złoty polski na walutę CHF po kursie kupna dochodzi do ustalenia salda kredytu w walucie CHF, jakie ma zostać przez powódkę spłacone, stanowiącego podstawę do ustalenia wysokości poszczególnych rat kapitałowych w walucie CHF. Po drugie, poprzez przeliczanie kwoty poszczególnych rat wyrażonych w CHF na walutę złoty polski po kursie sprzedaży dochodzi do ustalenia wysokości rat spłacanych ostatecznie przez powódkę w walucie złoty polski. Nie można przy tym pominąć, że zastosowanie mechanizmu indeksacji kredytu do waluty obcej pozwala na ustalenie oprocentowania kredytu w odniesieniu do stawki referencyjnej adekwatnej do tej waluty – w przypadku przedmiotowej umowy stawką tą jest LIBOR 3M (CHF). Kwota odsetek jest przy tym określana w walucie CHF. Mechanizm waloryzacji kredytu do waluty obcej kształtuje więc w sposób bezpośredni zasady, według których powódka spełnia swoje podstawowe obowiązki wynikające z umowy kredytu – czyli obowiązek spłaty kredytu oraz obowiązek spłaty odsetek. 

Następnie należało rozważyć, czy – skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powódki jako konsumenta.

Dalsze rozważania co do oceny kwestionowanych postanowień umowy na gruncie art. 3851 k.c. Sąd przeprowadzi osobno co do klauzuli indeksacyjnej - rozumianej jako sposób ustalania kursu waluty obcej, po którym przeliczane są zobowiązania z tytułu umowy oraz co do klauzuli ryzyka kursowego.

 

Klauzula indeksacyjna.

Klauzula indeksacyjna zawarta została w kwestionowanych przez powódkę postanowieniach umowy kredytu. Przewidywała ona, że zobowiązania stron z tytułu umowy kredytu przeliczane będą według kursów waluty CHF określonych w tabeli kursów banku. Kwota kredytu lub jego transzy, wypłacona w złotych polskich, miała być przeliczana z CHF zgodnie z kursem kupna CHF z tabeli kursów banku (§ 2 ust. 2 umowy). Kwoty rat kredytu uiszczanych przez powódkę w walucie złoty polski miały zaś być przeliczane z CHF z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku (§ 7 ust.1 umowy). W związku z tym, że kwestionowane przez powódkę postanowienia umowne określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. Pojęcie „jednoznacznie” zastosowane w art. 3851 § 1 k.c. należy interpretować w odniesieniu do treści art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zgodnie z powołanym wyżej przepisem, ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. „Jednoznacznie” w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. oznacza więc „prostym i zrozumiałym językiem”.

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapadłym na gruncie Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ugruntowany jest pogląd, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, Otp Bank Nyrt. i [OSOBA] Követeléskezelő Zrt v. Teréz Ilyés i [OSOBA]., ZOTSiS 2018, nr 9, poz. I-750; wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, [OSOBA] i in. v. [OSOBA]ânească SA, LEX nr 2355193).

Aby kredytobiorca mógł ocenić konsekwencje ekonomiczne umowy należało przedstawić mu informacje, które wskazywałyby: jakie czynniki wpływają na kształtowanie się kursów sprzedaży i kupna waluty CHF w tabeli kursów obowiązującej w banku, gdzie znaleźć informacje o tych czynnikach, czy wysokość tych kursów jest w jakikolwiek sposób limitowana (czy kurs nie może wzrosnąć powyżej określonego poziomu lub spaść poniżej określonego poziomu) – chyba, że informacje te wchodziłyby w zakres wiedzy powszechnej, którą posiadać powinien każdy przeciętny konsument. Tymczasem takie informacje nie zostały przedstawione powódce przez pracowników banku przed podpisaniem umowy kredytu. Skoro ani z samej umowy, ani z informacji przekazanych kredytobiorcy przed jej zawarciem nie wynikały żadne wytyczne, pozwalające na chociażby orientacyjne wyliczenie wysokości stosowanych w banku kursów kupna i sprzedaży CHF, postanowień umowy kredytu dotyczących klauzuli indeksacyjnej nie sposób uznać za sformułowane w sposób jednoznaczny.

Przechodząc do oceny postanowień umowy kształtujących klauzulę indeksacyjną pod kątem sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumentów należy w pierwszej kolejności podkreślić, że kursy kupna i sprzedaży CHF określone w tabeli wpływały bezpośrednio na wysokość obciążania finansowego powódki z tytułu umowy kredytu. Na podstawie kursu kupna CHF przeliczano bowiem wypłaconą powódce kwotę kredytu na kwotę w walucie CHF, która służyła następnie do określenia wysokości rat kapitałowych kredytu w walucie CHF. Na podstawie kursu sprzedaży CHF przeliczano zaś spłacane przez powódkę raty kredytu z waluty CHF na złoty polski. Kolejno należy zauważyć, że tabela kursów była opracowywana przez bank, który udzielił powódce kredytu. W braku określenia jakichkolwiek zasad, według których kształtowany miał być kurs kupna i sprzedaży CHF wskazany w tabeli należy przyjąć, że kurs ten mógł być kształtowany w sposób dowolny. Bez znaczenia pozostaje tutaj fakt, czy w rzeczywistości kursy walut w tabeli kursów banku odbiegały znacząco bądź też nie od kursów walut ustalanych przez NBP. Postanowienia umowy kredytu dotyczące tabeli były na tyle niejasne, że na ich podstawie bank mógł określać zawierane w tabeli kursy kupna i sprzedaży CHF bez żadnego odniesienia do obiektywnych kryteriów, kierując się wyłącznie własnym uznaniem. Jednocześnie konsument nie mógł w żaden sposób zweryfikować, czy kursy kupna i sprzedaży dla CHF są ustalane prawidłowo. W umowie nie określono przecież żadnych kryteriów, według których mógłby tą prawidłowość oceniać. Takie ukształtowanie klauzuli indeksacyjnej z pewnością naruszało w sposób rażący interesy powódki jako konsumenta. Brak możliwości określenia potencjalnej wysokości kursów kupna i sprzedaży CHF, od których zależała wysokość salda kredytu wyrażonego w CHF oraz wysokość rat kredytu wyrażonych w CHF i spłacanych w walucie złoty polski, nie pozwalał bowiem powódce na racjonalną ocenę ekonomicznego obciążenia związanego z umową kredytu oraz uniemożliwiał jej weryfikację prawidłowości ustalanych przez bank kursów kupna i sprzedaży CHF, a tym samym prawidłowości rozmiaru nałożonych na nią obciążeń finansowych z tytułu umowy. Jednocześnie ukształtowanie zapisów w umowy w taki sposób, że określenie zarówno kursów kupna i sprzedaży dla CHF, jak i kryteriów, według których kursy te będą ustalane, zostało pozostawione w wyłącznej gestii banku, tworzy szerokie pole do nadużyć banku na szkodę konsumenta.

Należy zaznaczyć, że dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Sąd nie widzi żadnego racjonalnego i sprawiedliwego uzasadnienia dla pozostawienia decyzji o wysokości kursów kupna i sprzedaży CHF wyłącznie w gestii banku, na podstawie nieokreślonych kryteriów, bez żadnych mechanizmów, które pozwalałyby na weryfikację wysokości tych kursów przez konsumenta. Kwestionowane zapisy umowy bez wątpienia należy więc uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Zaznaczenia przy tym wymaga, że dla oceny kwestionowanych przez powódkę postanowień umowy pod kątem ich abuzywności nie ma znaczenia sposób w jaki umowa była wykonywana czy też treść później zawartego aneksu do umowy, przewidującego możliwość spłaty rat bezpośrednio w CHF. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się bowiem według stanu z chwili zawarcia umowy (por.: uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17).

 

Klauzula ryzyka kursowego.

Wszystkie kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy składają się razem również na klauzulę ryzyka kursowego. Jak wskazano powyżej, postanowienia te określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie można uznać postanowień umowy określających klauzulę ryzyka kursowego za jednoznaczne. Decydujące znaczenie miały tu uchybienia banku zaistniałe na etapie przed zawarciem umowy – bank nie przekazał powódce wyczerpujących  informacji dotyczących ryzyka kursowego, dzięki którym mogłaby się ona orientować co do przewidywalnych poziomów wzrostu lub spadku kursów waluty CHF oraz przełożenia wzrostu lub spadku tych kursów na obciążenie ekonomiczne związane z umową.

Powódka potrzebowała środków finansowych na zaspokojenie jej potrzeb mieszkaniowych. Inwestycja miała być finansowana ze środków pieniężnych w walucie złoty polski, w tej samej walucie powódka chciała spłacać raty kredytu. Nie sposób oczywiście zakładać, że powódka nie była w ogóle świadoma tego, że kursy waluty CHF mogą wzrosnąć. Jest to wiedza powszechna, którą posiada każda przeciętnie zorientowana dorosła osoba. Jednocześnie należy jednak zauważyć, że same postanowienia umowy tworzące mechanizmy przeliczania zobowiązania powódki według kursów waluty CHF były sformułowane w sposób bardzo oględny. Nie dawały więc jasnego obrazu powiązań pomiędzy wysokością kwoty kredytu wypłaconej powódce w złotych polskich i wysokością rat kredytu spłacanych przez nią również w złotych polskich a kursami waluty CHF i ich wpływem na wysokość salda i rat kredytu. Mechanizm indeksacji kwoty kredytu do waluty CHF powodował zaś, że wysokość obciążenia powódki związanego ze spłatą kredytu w całym okresie obowiązywania umowy podlegać mogła znacznym wahaniom. W ocenie Sądu należyta informacja o obciążającym powódkę ryzyku kursowym związanym z zawarciem umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej powinna polegać co najmniej na:

  • okazaniu kredytobiorcy wykresu obrazującego zmiany kursów waluty obcej w okresie adekwatnym do okresu, na który ma zostać zawarta umowa. W przypadku umowy kredytu zawartej przez powódkę powinien być to wykres obrazujący zmiany kursów CHF w okresie od stycznia 1995 r. do lipca 2006r. (data zawarcia umowy). Sąd uważa wskazany wyżej okres za adekwatny, ponieważ obrazuje on wahania kursów waluty na przestrzeni wielu lat, przy zmiennej sytuacji gospodarczej w kraju i na świecie. Jednocześnie jest to okres już po rozpoczęciu reformy walutowej – denominacji złotego, kiedy w Polsce rozwijała się i stabilizowała gospodarka wolnorynkowa, będąca modelem gospodarczym obowiązującym do dnia zawarcia umowy kredytu (i do chwili obecnej);
  • wyjaśnieniu, że kwota kredytu w walucie złoty polski zostanie przeliczona na kwotę w walucie CHF po kursie kupna waluty, jaki będzie obowiązywał zgodnie z umową w dniu wypłaty kwoty kredytu;
  • wyjaśnieniu, że kurs waluty, do której indeksowana jest kwota kredytu, przekłada się bezpośrednio na wysokość salda kredytu w walucie obcej – przy jednoczesnym pokazaniu kredytobiorcy symulacji obejmującej co najmniej, jakie będzie saldo kapitału kredytu w walucie obcej przy aktualnym kursie, przy najwyższym kursie odnotowanym na okazanym kredytobiorcy wykresie oraz przy kursie znajdującym się pośrodku pomiędzy kursem aktualnym i najwyższym kursem odnotowanym na okazanym kredytobiorcy wykresie;
  • wyjaśnieniu, że raty kredytu będą wyrażone w walucie obcej i zostaną wyliczone na podstawie salda kapitału kredytu wyrażonego w walucie CHF na podstawie kursu sprzedaży;
  • podkreśleniu, że kursy waluty CHF mogą wzrosnąć ponad poziom wskazany powódce na wykresie, ponieważ są one powiązane ze zmienną sytuacją gospodarczą w Polsce, w Szwajcarii oraz na świecie.

Tylko takie informacje pozwalają na uświadomienie kredytobiorcy, że kursy waluty obcej na przestrzeni kilkunastu – kilkudziesięciu lat mogą podlegać naprawdę dużym wahaniom i że wahania te wpływają bezpośrednio zarówno na wysokość wypłacanej jej kwoty kredytu, jak i na rozmiar jej obciążeń wynikających z umowy. Pozwalają też na ocenienie przez kredytobiorcę, czy będzie w stanie spełniać świadczenia z tytułu umowy przy założeniu, że jego obciążenia wzrosną (choćby tylko chwilowo) do najwyższego zakresu przewidywalnego w momencie zawierania umowy i czy proporcja pomiędzy świadczeniem uzyskanym na mocy umowy od banku a świadczeniem, jakie będzie musiał spełnić na rzecz banku, jest dla niego do zaakceptowania.

Z ustaleń stanu faktycznego wynika, że informacje, które bank przekazał powódce na etapie przed zawarciem umowy kredytu, nie były wystarczające do tego, aby w pełni zdała sobie ona sprawę z ryzyka kursowego wiążącego się z umową oraz z jego potencjalnych skutków. Powódka w ogóle nie została przy tym uświadomiona co do tego, w jaki sposób wahania kursu waluty CHF wpływają na wyliczenie salda kredytu w walucie CHF, co przy zastosowaniu mechanizmu indeksacji może prowadzić do tego, że wypłacona jej kwota kapitału kredytu w walucie złoty polski będzie niższa niż saldo kapitału w złotych polskich, które będą musiała spłacić. Z informacji, które powódce przekazano wynikał przede wszystkim wniosek, że kredyt indeksowany do waluty CHF jest znacznie korzystniejszy od kredytu nieindeksowanego w walucie złoty polski, a waluta CHF jest stabilna. Informacje te w istocie zacierały więc obraz ryzyka kursowego, skupiając się na uwypukleniu zalet umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF przy jednoczesnym zbagatelizowaniu jej wad, w tym w szczególności zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym. Brak należytej informacji o ryzyku kursowym i jego skutkach przesądza, że kwestionowane postanowienia umowy nie mogą zostać uznane za sformułowane w sposób jednoznaczny.

Następnie należy zauważyć, że mechanizm indeksacji kwoty kredytu do waluty obcej minimalizował zagrożenie związane z ryzykiem kursowym po stronie banku. Kredyty indeksowane do walut obcych były ujmowane w wewnętrznej dokumentacji księgowej banku jako kredyty walutowe, a bank uzyskiwał środki na pokrycie tych kredytów nie w walucie złoty polski, lecz w walucie indeksacji. Mechanizm indeksacji w umowach kredytu był skonstruowany w taki sposób, że niezależnie od wysokości kursów waluty CHF do waluty złoty polski bank otrzymywał od kredytobiorcy kwoty rat w walucie złoty polski odpowiadające wartością kwocie raty wyrażonej w walucie CHF –  zatem w każdym wypadku kwoty otrzymane od powódki tytułem spłaty rat kredytu pokrywały zobowiązania banku zaciągnięte celem sfinansowania kredytu. Z kolei zagrożenie związane z ryzkiem kursowym po stronie powódki nie było w żaden sposób ograniczone. Powódka pobrała kwotę kredytu w walucie złoty polski i spłacała ją również początkowo z wykorzystaniem środków pieniężnych w walucie złoty polski. W umowie kredytu nie było żadnego mechanizmu, który gwarantowałby, że przy zmianach kursów waluty CHF obciążenie powódki z tytułu spłaty kapitałowej części rat kredytu nie będzie wzrastało i że ostatecznie kwota spłaconych przez powódkę rat kapitałowych kredytu w walucie złoty polski nie przekroczy wypłaconego jej kapitału kredytu. Ryzyko kursowe zostało więc rozłożone pomiędzy stronami w nierównomierny sposób. Należy przy tym podkreślić, że ten brak równomierności w ponoszeniu ryzyka kursowego nie był powódce wiadomy, ponieważ nie uzyskała na ten temat żadnych informacji od banku.

Jednocześnie trudno jest przyjąć, że bank nie zdawał sobie sprawy z ryzyka walutowego obciążającego powódkę. Umowa kredytu została zawarta z wykorzystaniem opracowanego przez bank wzoru, z pewnością znał on więc zasady działania mechanizmu indeksacji kredytu do waluty CHF i jego przełożenie na wysokość salda kredytu i rat kredytu spłacanych przez powódkę w walucie złoty polski. W ocenie Sądu brak należytego poinformowania powódki przez bank o ciążącym na niej ryzyku kursowym przy jednoczesnym przerzuceniu potencjalnych niekorzystnych skutków związanych z istnieniem tego ryzyka z banku na powódkę świadczy o tym, że postanowienia umowy kształtujące mechanizm indeksacji uznać należy za rażąco naruszające interesy powódki jako konsumenta. Każdy racjonalny konsument podejmuje decyzje o zaciągnięciu długoterminowego zobowiązania na podstawie oceny, jaka będzie proporcja pomiędzy korzyściami uzyskanymi w wyniku zaciągnięcia tego zobowiązania a obciążeniami z nim związanymi, jaki będzie przewidywalny rozmiar obciążeń związanych z tym zobowiązaniem i czy będą to obciążenia, które jest gotów ponieść. W interesie konsumenta leży bowiem zaciąganie zobowiązań, które – według dostępnych mu informacji – będą dla niego korzystne i nie będą dla niego nadmiernym obciążeniem. Tymczasem w przedmiotowej sprawie zaniedbania banku w zakresie przedstawienia powódce odpowiedniej informacji o ryzyku kursowym związanym z umową kredytu indeksowanego do waluty CHF i jego potencjalnych skutkach doprowadziły do tego, że powódka zdecydowała się zaciągnąć taki kredyt, nie zdając sobie w pełni sprawy z zakresu ryzyka kursowego, związku pomiędzy ryzkiem kursowym i rozmiarem obciążeń powódki związanych z umową oraz tego, jak może się kształtować proporcja pomiędzy świadczeniem uzyskanym przez powódkę od banku a świadczeniami, jakie ona będzie spełniała na rzecz banku. Powódce została więc odebrana możliwość podjęcia rozsądnej i przemyślanej decyzji, opartej na pełnym rozważeniu wad i zalet zaproponowanej jej umowy kredytu, co rażąco naruszyło jej interesy. Również ukształtowanie mechanizmu indeksacji w taki sposób, że ryzyko kursowe z nim związane tworzyło zagrożenia wyłącznie po stronie kredytobiorcy przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów banku nie może zostać ocenione pozytywnie pod kątem ochrony interesów konsumentów. Takie ukształtowanie mechanizmu indeksacji w sposób ewidentny godzi w te interesy. Jednocześnie postanowienia umowy kształtujące mechanizm indeksacji są sprzeczne z dobrymi obyczajami. W stosunkach pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami dobre obyczaje wymagają, aby w sytuacji, gdy przewidywany rozmiar obciążeń związanych z długoterminowym zobowiązaniem nie jest możliwy do ocenienia na podstawie informacji, które powinien posiadać każdy rozsądny konsument, przedsiębiorca dostarczył konsumentowi informacji pozwalających na taką ocenę. Jak wskazano, przed zawarciem umowy bank nie dostarczył takich informacji powódce. Jako naruszenie dobrych obyczajów należy również postrzegać takie ukształtowanie postanowień tworzących mechanizm indeksacji, że gwarantują one minimalizację zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie banku przy jednoczesnym braku ograniczenia w jakikolwiek sposób zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie konsumenta. Dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Tymczasem przerzucenie ryzyka kursowego z banku na konsumenta równowagę kontraktową stron i prowadzi do niczym nieuzasadnionego uprzywilejowania interesów przedsiębiorcy kosztem interesów konsumenta.

Podobnie jak w przypadku oceny pod kątem abuzywności postanowień umowy tworzących klauzulę indeksacyjną, dla oceny kwestionowanych przez powódkę postanowień umowy tworzących klauzulę ryzyka kursowego pod kątem jej abuzywności nie ma znaczenia to w jaki sposób umowa była wykonywana w okresie po jej podpisaniu. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się bowiem, jak już wskazano powyżej, według stanu z chwili zawarcia umowy.

 

Skoro postanowienia ww. postanowienia umowy są niedozwolonymi postanowienia umownymi w rozumieniu art. 3851 k.c. to należy uznać, że nie wiążą one powódki z mocy samego prawa od chwili zawarcia spornej umowy. Jednocześnie jednak z art. 3851 § 2 k.c. wynika, że eliminacja niedozwolonych postanowień umowy co do zasady nie powinna prowadzić do jej nieważności, lecz do związania stron umową w pozostałym zakresie, z pominięciem niedozwolonych postanowień.

Po usunięciu kwestionowanych postanowień umowa kredytu przybiera kształt umowy kredytu w walucie złoty polski, bez indeksacji do waluty CHF, z oprocentowaniem określonym według stawki referencyjnej LIBOR 3M. Postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji do waluty CHF dotyczą głównych świadczeń stron i ich wprowadzenie pozwoliło na zastosowanie w umowie oprocentowania według stawki referencyjnej odpowiedniej dla waluty CHF, a tym samym obniżenie w początkowym okresie obowiązywania umowy wysokości rat kredytu w stosunku do rat kredytu nieindeksowanego do waluty CHF. Na gruncie niniejszej sprawy jest bezspornym, że bank nie zaoferowałby powódce umowy kredytu w złotych polskich nieindeksowanego do waluty CHF z oprocentowaniem opartym o stawkę referencyjną LIBOR 3M. Skoro bez postanowień umowy kredytu, które zostały uznane za abuzywne, brak byłoby zgodnego zamiaru stron w rozumieniu art. 65 § 2 k.c. co do zawarcia umowy kredytu, umowę tą należy uznać za nieważną w całości.

Należy również podkreślić, iż w chwili zawarcia umowy przez strony nie istniał żaden dyspozytywny przepis prawa regulujący przelicznik kwoty zobowiązania z waluty obcej na walutę polską i z waluty polskiej na walutę obcą, który mógłby wejść do umowy w miejsce kwestionowanych postanowień. Brak jest w szczególności możliwości zastosowania wprost normy art. 358 § 2 k.c., który to przepis dotyczy wyłącznie  dokonywania przeliczeń waluty obcej na walutę polską w sytuacji przewidzianej i skonkretyzowanej paragrafem 1 cytowanego przepisu, a zatem w sytuacji kiedy przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, zaś dłużnik chce skorzystać z prawa wyboru waluty i spełnić świadczenie w walucie polskiej. Dokonując zatem oceny powyższej regulacji w kontekście kwestionowanych postanowień umowy, wskazać należy, iż przepis ten nie odnosi się do sytuacji wypłaty kwoty kredytu przez kredytodawcę i spłacania rat kredytu przez powódkę.

Podkreślenia wymaga przy tym, że powódka, po otrzymaniu stosownego pouczenia, oświadczyła, że wnosi o przesłankowe stwierdzenie, że umowa jest nieważna, mając na uwadze wszelkie konsekwencje z tym związane. Nie ma więc podstaw do uznania, że upadek umowy niósłby za sobą negatywne skutki, z których powódka nie zdaje sobie sprawy i których nie akceptuje, co w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczałoby możliwość stwierdzenia nieważności umowy (por. cytowany już poprzednio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, LEX nr 2723333).

 

Skoro umowa kredytu jest nieważna, to wszelkie świadczenia spełnione przez powódkę na mocy tej umowy uznać należy za świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi na mocy art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c. Upadek umowy pociąga za sobą upadek wszystkich jej zapisów dotyczących nie tylko obowiązku spłaty rat kredytu ale także obowiązku kredytobiorcy spełnienia na rzecz banku wszelkich innych świadczeń związanych z umową. Oznacza to, iż wszelkie pobrane od powódki w związku z wykonywaniem umowy świadczenia podlegają zwrotowi na jej rzecz jako świadczenie nienależne.

 Należy w tym miejscu zaznaczyć, że w orzecznictwie definitywnie przyjęto, że w przypadku wzajemnych rozliczeń banku i konsumentów dokonywanych na tle nieważnych umów kredytu waloryzowanych do waluty obcej zastosowanie ma teoria dwóch kondykcji.  Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021r. (sygn.. akt III CZP 6/21), której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale  z dnia 16 lutego 2021r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”. Mając na uwadze powyższe stanowisko należy wskazać, że fakt, iż bank posiada wierzytelność o zwrot świadczenia z tytułu nieważnej umowy nie wpływa na obowiązek banku zwrotu świadczenia powódce ponieważ rozliczenie obu wierzytelności następuje niezależnie od siebie.

Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy wynika, że powódka w wykonaniu umowy wpłaciła na rzecz banku dochodzone pozwem kwoty. Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w punkcie I i II wyroku.  Pismem z dnia 5 sierpnia 2021 r. powódka zgłosiła stronie pozwanej [OSOBA], zarzucając nieważność umowy oraz wzywając Bank do zapłaty kwot 67.223,25 zł i 31 888,12 CHF w terminie 14 dni od otrzymania wezwania.  Pismo doręczono stronie pozwanej w dniu 11 sierpnia 2021 (k. 54), a zatem strona pozwana pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia od 26 sierpnia 2021 r., co uzasadniało zasądzenie odsetek jak w punkcie I ppkt pierwszy wyroku oraz punkcie II, zgodnie z żądaniem pozwu. Natomiast w odniesieniu do kwoty 1.207,39 zł powódka wniosła o zasądzenie odsetek od dnia doręczenia pozwu stronie pozwanej [OSOBA].  Doręczenie pozwu stronie pozwanej [OSOBA] w dniu 16 listopada 2021 r. (k. 95), a zatem dopiero w tym dniu wierzytelność stała się wymagalna, zaś strona pozwana pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia od dnia następnego, tj. 17 listopada 2021 r.  Powództwo w części dotyczącej odsetek ustawowych za opóźnienie od tej kwoty za jeden dzień, tj. 16 listopada 2021 r. podlegało oddaleniu (pkt III wyroku). 

Zarzut przedawnienia zgłoszony przez stronę pozwaną uznać należało za bezzasadny. Powódka postawiła roszczenie o zapłatę w stan wymagalności zgodnie z art. 455 k.c. pismem z  5 sierpnia 2021 r. oraz częściowo wniesionym pozwem, zaś pozew w niniejszej sprawie wniesiony został w dniu 21 września 2021 r., dlatego też nie doszło do przedawnienia roszczenia powódki. 

 

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Sąd przyjął, że powódka wygrała proces prawie w całości – wygrała co do zasady w odniesieniu do roszczenia głównego o zapłatę, uległa jedynie w znikomym zakresie w zakresie co do roszczenia ubocznego (odsetki za opóźnienie od zasądzonej kwoty za dzień 16 listopada 2021 r.). Należało zatem na jej rzecz zasądzić całość kosztów procesu. Na koszty te złożyły się: opłata od pozwu - 1.000 zł, wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika powódki w osobie adwokata w kwocie 10.800 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.