Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 07.03.2024 r., sygn. akt XXVIII C 12770/21 (SSO Aldona Szawrońska-Eliszewska) zasądzający od Banku Millennium S.A. kwoty ponad 58 tys. zł i 20 tys. CHF z odsetkami oraz obciążający bank kosztami postępowania, a to

 
   


Sygn. akt XXVIII C 12770/21

 

 

WYROK

W  IMIENIU  RZECZYPOSPOLITEJ  POLSKIEJ

 

                                                                       Dnia 7 marca 2024 r.

 

 

Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny w składzie:

           

Przewodniczący:

Sędzia Aldona Szawrońska-Eliszewska

 

 

 Protokolant:

Sekretarz sądowy [OSOBA]

 

po rozpoznaniu w dniu 7  marca 2024 r. w Warszawie, na rozprawie

sprawy z powództwa [OSOBA]

przeciwko

Bankowi Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie

o zapłatę

  1. Zasądza od pozwanego Banku Millenium SA z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki [OSOBA] kwotę 58246, 67 ( pięćdziesiąt osiem tysięcy dwieście czterdzieści sześć 67/100) zł oraz 20 781,15( dwadzieścia tysięcy siedemset osiemdziesiąt jeden 15/100) CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 lutego 2022 roku do dnia zapłaty.
  2. W pozostałym zakresie powództwo oddalić. 
  3. Ustala, że koszty procesu w całości ponosi pozwany Bank Millennium SA z siedzibą w Warszawie, których wyliczenie poleca referendarzowi sądowemu po prawomocnym zakończeniu postępowania  sprawie.

 

 

 

 

sygn. XXVIII C 12770 /21

UZASADNIENIE WYROKU

z dnia 7 marca 2024 r.

 

       Pozwem z dnia 13 września 2021 r. ( data stempla pocztowego k. 88) skierowanym przeciwko Bankowi Millennium S.A. w Warszawie powódka wniosła o:

zasądzenie od pozwanego Banku  Millennium Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki kwoty 58.246,67 zł oraz 20.781,15 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 4 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty.

Ewentualnie, powódka w razie nieuwzględnienia  roszczenia o głównego wniosła  o zasądzenie od pozwanego Banku  Millennium Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie na jej rzec kwoty 34.359,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 4 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty.

       Ponadto, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej  rzecz kosztów postępowania wraz z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dni zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych.

         W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że zawarła z bankiem umowę kredytu nr KH/2647/12/2007  z dnia 5 lutego 2008  indeksowaną kursem CHF, która to umowa zawierała postanowienia abuzywne, w szczególności te zawierające mechanizm przeliczenia, tj. §2 ust. 2 i §7 ust. 1 umowy kredytu. Powódka ponadto wskazała, że postanowienia abuzywne umowy nie zostały z nią uzgodnione indywidualnie i nie miała wpływu na ich treść. Powódka  podała , że w umowie nie został określony sposób ustalania kursów walutowych.

Następnie powódka dodała, że umowa ta jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego w świetle treści art. 58 § 2 k.c. Podniosła,  że nieważność umowy prowadzi do usunięcia jej z obrotu prawnego ze skutkiem od daty jej zawarcia a skutkiem stwierdzenia nieważności tej umowy w całości pozostaje uznanie, że spełnione przez kredytobiorcę na rzecz Banku oraz przez Bank na rzecz kredytobiorcy świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. Podała , iż żądanie zapłaty opiera się na przepisach art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.  

         [OSOBA] powodowa podniosła w pozwie, że ma interes prawny w żądaniu ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego na podstawie art. 189 k.p.c.

 

       (pozew k. 3-87)

            Pozwany Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie pismem z dnia 23 marca 2023 r.( data stempla pocztowego k. 336 ) stanowiącym odpowiedź na pozew wnosił o oddalenie powództwa w całości, zarzucając brak jego podstaw faktycznych i prawnych oraz wniósł o zasądzenie od powódki  na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Ponad to pozwany [OSOBA].

            Pozwany w uzasadnieniu wskazał, że klauzule na które powołuje się strona powodowa nie mogą być uznane za abuzywne, powodowie [OSOBA] o ryzyku walutowym i sami zdecydowali się na kredyt indeksowany, wybierając przy tym mniejsze oprocentowanie.

            Pozwany [OSOBA], że umowa kredytu zawarta z powodami [OSOBA] w całości w mocy, w szczególności jej postanowienia są zgodne z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe, art. 3531 k.c., art. 3851 k.c. oraz art. 58 k.c., a nadto umowa nie zawiera postanowień abuzywnych, a powódce nie przysługuje zwrot jakichkolwiek kwot.

               Pozwany [OSOBA], że klauzula indeksacyjna mieściła się w definicji umowy kredytu w momencie zawierania umowy a dopuszczalność indeksacji kredytu do waluty obcej wynika z zasady swobody umów. Podał, że przedmiotowa umowa nie jest sprzeczna z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, a powodowie [OSOBA] tytułem kredytu dokładnie taką kwotę w PLN, o jaką wnioskowali.

       (odpowiedź na pozew k. 96-335)

          

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

         W dniu 7 grudnia 2007 r. [OSOBA] oraz [OSOBA] złożyli – wypełniony na druku Banku – wniosek do Millennium Bank S.A. z siedzibą w Warszawie o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 140.907,00 zł. Celem kredytu miała być remont/modernizacja mieszkania oraz spłata zobowiązań innych niż mieszkaniowe. Spłata kredytu miała nastąpić w równych ratach kapitałowo-odsetkowych, a okres kredytowania miał wynieść 360 miesięcy. We wniosku wskazano, że kredytobiorca  legitymował wykształceniem wyższym, zaś powódka legitymowała się wykształceniem wyższym. W dacie zaciągnięcia zobowiązania  kredytobiorcy  nie prowadzili działalności gospodarczą. Kredytobiorca był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas określony na stanowisku specjalisty do spraw Administracji  w  [OSOBA] (al..[OSOBA]), natomiast powódka była zatrudniona na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w [OSOBA] melioracji i urządzeń (ul. [ADRES]).

       (dowód: wniosek kredytowy k. 242-244 , protokół z rozprawy k. 358-359)    

            W toku procesu ubiegania się o kredyt indeksowany do CHF powodowie [OSOBA] wnioskodawców ubiegających się o kredyt mieszkaniowy/kredyt konsolidacyjny/pożyczkę hipoteczną indeksowany/ą kursem waluty obcej. W treści powyższego druku wskazano m.in. że wybierając zadłużenie w walucie obcej, kredytobiorcy korzystają aktualnie z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu. Podkreślono, że zaciągając zobowiązania w walucie obcej, kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych a występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Podano, że ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się kredytobiorca, osiągający dochody w tej samej walucie obcej. Kolejno wskazano, że zarówno w przypadku kredytów złotowych jak i walutowych, oprocentowanych w oparciu o zmienną stopę procentową, kredytobiorca ponosi ryzyko zmian stóp procentowych. Podano, że zmienność kursów walutowych oraz wahania stóp procentowych powodują, że rzeczywiste koszty obsługi długu mogą okazać się znacznie wyższe od wcześniej założonych.

         W treści powyższego druku wskazano, że załącznikami do niego są wykresy obrazujące historyczne kursy CHF oraz zmiany stawki referencyjnej LIBOR 3M CHF.

         (dowód: informacja dla wnioskodawców k. 292-293v)

 

         W dniu 5 lutego 2008 r. zawarli z Bankiem Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie umowę nr KH/2647/12/2007 Zgodnie z treścią § 2 ust. 1 umowy kwota kredytu została ustalona w wysokości 140.909,14 zł. Kredyt był przeznaczony adaptację nieruchomości na cele mieszkaniowe w kwocie 120.000,00 zł, spłatę kredytu konsumpcyjnego w kwocie 19.214,00 oraz koszty wliczone w kredyt w kwocie 1.695,14 zł  (§ 2 ust. 3 umowy).

Zgodnie z treścią § 2 ust. 2 umowy kredyt był indeksowany do waluty obcej CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy.

W rejestrze niedozwolonych postanowień umownych, prowadzonym przez [OSOBA] i Konsumentów pod pozycją 3178 znajduje się dotyczący Banku Millennium wpis postanowienia o treści: ,,Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy.”

(okoliczność bezsporna)

Okres kredytowania wynosił 360 miesięcy, w tym 3 miesięcy karencji, licząc od dnia wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 2 ust. 6 umowy). Oprocentowanie kredytu wynosi 4.3948% w stosunku rocznym, co stanowi sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1.6381 p.p. stałej w całym okresie kredytowania. Stopa referencyjna zmieniała się w cyklu kwartalnym i przyjmowała wartość z ostatniego dnia roboczego ostatniego miesiąca poprzedzającego kolejny kwartał kalendarzowy (§ 6 ust. 1, 3 i 6 umowy). Wypłata kredytu miała nastąpić w transzach, bezpośrednio na spłatę zobowiązań stanowiących cel kredytu oraz na rachunek bankowy kredytobiorcy (§ 3 ust. 1 i 2 umowy). Kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 umowy w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku Millennium S.A. (§ 7 ust. 1 umowy).

W rejestrze niedozwolonych postanowień umownych, prowadzonym przez [OSOBA] i Konsumentów pod pozycją 3179 znajduje się dotyczący Banku Millennium wpis postanowienia o treści W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] z dnia spłaty.

(okoliczność bezsporna)

W § 9 umowy ustanowiono zabezpieczenia spłaty kredytu w postaci: hipoteki kaucyjnej do kwoty 239.545,54 zł na rzecz Banku, ustanowionej na nieruchomości położonej 50 m. 2  w włóki , wpisanej do księgi wieczystej numer [KW] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w w Dzierżoniowie VI Wydział Ksiąg Wieczystych; cesji na Bank praw z polisy ubezpieczeniowej od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości, zgodnie z warunkami określonymi w § 3 i § 5 umowy; cesji na Bank praw z polisy ubezpieczeniowej na życie kredytobiorcy, którym jest [OSOBA] oraz [OSOBA] z warunkami określonymi w § 3 i § 5 umowy. Zabezpieczenie kredytu do czasu otrzymania przez Bank odpisu z księgi wieczystej nieruchomości z prawomocnym wpisem pierwszej hipoteki na rzecz Banku będzie stanowić ubezpieczenie kredytów zabezpieczanych hipotecznie na podstawie umowy zawartej przez Bank z [OSOBA] S.A. W związku z zabezpieczeniem kredytobiorca zobowiązany był do zwrotu Bankowi kosztów składki ubezpieczeniowej wnoszonej przez Bank w związku z tym ubezpieczeniem.

Stosownie do § 11 ust. 2 pkt 1 i ust. 5 umowy integralną jej część stanowił Regulamin, który miał zastosowanie w zakresie nieuregulowanym umową. W § 1 ust. 1 umowy kredytobiorca oświadczył, że otrzymał Regulamin, zapoznał się z nim i zaakceptował warunki w nim zawarte.

(dowód: umowa kredytowa nr KH/2647/12/2007 z dnia 5 lutego 2008 r. k. 38- 40v )

W dniu 12 października 2009r. strony zawarły aneks nr 1/2007 do umowy kredyt, na mocy którego uległa treść postanowienia § 5ust. 1 pkt. 1 umowy dotycząca dostarczenia dokumentu potwierdzającego, że lokal stanowiący zabezpieczenie spełnienia wszystkie wymogi i jest lokalem mieszkalnym tj .do dnia [DZIAŁKA] lutego [DZIAŁKA] r. Mocą niniejszego aneksu zmianie uległa również treść postanowienia §5ust. 1 pkt. 4 dotyczący zobowiązania kredytobiorcy do dostarczenia prawomocnej decyzji o dopuszczeniu budynku do użytkowania nie dłuższym niż 24 miesiące od dnia uruchomienia kredytu, tj  21 lutego 2010 r.

( dowód: aneks do umowy nr 1/2009 z dnia 12 października 2009 r. k. 50)

W dniu  8 lutego 2010 r. strony zawarły aneks nr II/2008  do umowy kredyt, na mocy  niniejszego aneksu zmianie uległa treść postanowienia §5ust. 1 pkt. 4 dotyczący zobowiązania kredytobiorcy do dostarczenia prawomocnej decyzji o dopuszczeniu budynku do użytkowania nie dłuższym niż 27 miesiące od dnia uruchomienia kredytu.

( dowód: aneks do umowy nr II/2009 z dnia 8 lutego 2010 r. k. 51 )

W dniu  27 października 2010 r. strony zawarły aneks nr 3/2010  do umowy kredytu, na mocy niniejszego aneksu zmianie uległa treść postanowienia §5ust. 1 pkt. 4 dotyczący zobowiązania kredytobiorcy do dostarczenia prawomocnej decyzji o dopuszczeniu budynku do użytkowania nie dłuższym niż 33 miesiące od dnia uruchomienia kredytu, tj. do dnia 21 listopada 2010 r.

( dowód: aneks do umowy nr 3/2010 z dnia 27 października 2010  r.  k. 263-263v )

W dniu  17 listopada 2010 r. strony zawarły aneks nr 4/2010  do umowy kredytu, na mocy niniejszego aneksu zmianie uległa treść postanowienia §5ust.1 pkt.4 dotyczący zobowiązania kredytobiorcy do dostarczenia prawomocnej decyzji o dopuszczeniu budynku do użytkowania nie dłuższym niż 39 miesiące od dnia uruchomienia kredytu, tj. do dnia 21 maja 2011 r.

( dowód: aneks do umowy nr 4/2010 z dnia 17 listopada 2010  r. k. 52 oraz k. 264-264v)

W dniu  25 lutego 2011 r. strony zawarły aneks nr 5/2011  do umowy kredytu, na mocy niniejszego aneksu skreśla treść postanowienia §5ust.1pkt. 4 dotyczący zobowiązania kredytobiorcy do dostarczenia prawomocnej decyzji o dopuszczeniu budynku do użytkowania nie dłuższym niż 39 miesiące od dnia uruchomienia kredytu, tj. do dnia 21 maja 2011 r.

( dowód: aneks do umowy nr 5/2011 z dnia  30 grudnia 2010 r. k.53 oraz k. 265-265v)

W dniu  25 lutego 2011 r. strony zawarły aneks nr 6/2011  do umowy kredytu, na mocy niniejszego aneksu zmianie uległa postanowienia §3ust.1, pkt.4 dotyczący zobowiązania kredytobiorcy do dostarczenia do Banku potwierdzenia przystąpienia do ubezpieczenia grupowego PZU S.A nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia od ognia i zdarzeń losowych na minimalną sumę ubezpieczenia 263.694,00 zł.

( dowód: aneks do umowy nr 6/2011 z dnia 25 lutego 2011 r. k.54 oraz  k. 266-266v)

W dniu 22 maja 2014 r. strony zawarły aneks nr 7/2014 do umowy kredytu, zgodnie z którym spłata udzielonego kredytobiorcom kredytu następowała w walucie obcej CHF, do której kredyt jest indeksowany – z rachunku bankowego kredytobiorców prowadzonego w tej walucie. Niniejszym aneksem strony doprecyzowały sposób tworzenia Tabeli Kursów obowiązującej w pozwanym [OSOBA], tj. „Kurs wymiany walut obcych, na podstawie którego przeliczane są na złote polskie zobowiązania kredytobiorcy wyrażone w walucie obcej, podawany jest w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Podstawą do ustalenia kursów kupna i sprzedaży zawartych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku jest kurs bazowy, stanowiący średnią arytmetyczną z ofert kupna i ofert sprzedaży tej waluty oferowanych przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego i podanych na stronie serwisu Reuters w chwili tworzenia Tabeli Kursów Walut [OSOBA] kursu kupna i wartości kursu sprzedaży z Tabeli Kursów Walut Obcych mogą odbiegać od kursu bazowego o nie więcej niż 10%. Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest przynajmniej raz dziennie każdego dnia roboczego. Pierwsza Tabela Kursów [OSOBA] tworzona jest pomiędzy godziną 8:00 a godziną 10:00 danego dnia. Tabela Kursów Walut Obcych publikowana jest każdorazowo na stronie www.bankmillennium.pl. W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest w danym dniu co najmniej dwukrotnie, do ustalenia wysokości zobowiązania wyrażonego w walucie obcej przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla kredytobiorcy spośród kursów sprzedaży dewiz obowiązujących w banku w dniu przeliczania zobowiązania na złote polskie. W przypadku wcześniejszej spłaty kredytu będzie to najkorzystniejszy kurs sprzedaży dewiz spośród kursów obowiązujących w banku danego dnia do chwili złożenia dyspozycji wcześniejszej częściowej spłaty.”. § 7 ust. 1 i 3 umowy kredytu nadano nowe brzmienie, zgodnie z którym: „Spłata rat kredytu oraz przedterminowana spłata pełnej lub częściowej kwoty kredytu będą dokonywane poprzez bezpośrednie potrącenie przez Bank należnych mu kwot z rachunku walutowego kredytobiorców o nr 73 11602202 0000 00 02 6046 2726, a otwarcie i prowadzenie rachunku walutowego służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu jest bezpłatne w okresie spłaty tego kredytu.

            (dowód: aneks nr 7/2014 z dnia  22  maja 2014 r. k. 55-56 oraz k. 267-268 )

Regulaminem, do którego odwołuje się umowa kredytowa, jest „Regulamin kredytu mieszkaniowego [OSOBA] dla osób fizycznych w Banku Millennium S.A.”. Umowa przewidywała możliwość zmiany waluty kredytu. Na wniosek kredytobiorcy bank mógł wyrazić zgodę na przewalutowanie kredytu po spełnieniu warunków określonych w § 11 Regulaminu. Przewalutowanie następowało wg kursów, z zastrzeżeniem ust. 5: 1) kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] w przypadku zmiany waluty w PLN na walutę obcą; 2) sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów [OSOBA] w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN (§ 11 Regulaminu). W § 2 pkt 8 lit. b) Regulaminu wskazano, że przez użyte w nim określenie stopa referencyjna stawka LIBOR (3M) rozumieć należy stopę procentową podawaną przez Reuters, ustalaną o godzinie 11:00 GMT w Londynie, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 3 – miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w CHF. W § 2 pkt 19 Regulaminu podano, że przez użyte w nim określenie kredyt w walucie obcej należy rozumieć kredyt udzielony w PLN indeksowany kursem waluty obcej według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku.

Zgodnie z treścią § 3 ust. 1 i 2 Regulaminu, kredyt udzielany jest w PLN lub walucie obcej.

(dowód: Regulamin k. 41-49)

Sąd Okręgowy w Świdnicy Wydział I Cywilny wyrokiem z dnia 1 grudnia 2014 r. (sygn. akt IC C1983/14) orzekł o rozwiązaniu przez rozwód związku małżeńskiego zawartego pomiędzy kredytobiorcami w dniu 21 lipca 2007 r. przed [OSOBA] w Świdnicy.

( dowód: wyrok o sygn. akt IC C1983/14 k. 57-58)

      Dnia 2 listopada 2016 r. strony zawarły umowę o zwolnienie z długu w której postanowiły, że Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie zwalnia dłużnika [OSOBA] (byłego męża powódki) - z długu wynikającego z umowy kredytu hipotecznego z dnia 5 lutego 2008 r. o KH/2647/12/2007 i z obowiązku spłaty, a nadto w § 3 ustaliły, że stroną umowy po stronie kredytobiorcy jest wyłącznie powódka. Umowę o zwolnienie z długu podpisali oboje dotychczasowi kredytobiorcy i przedstawiciele banku. Mocą niniejszego aneksu zmianie uległa również treść postanowienia §2 ust. 6 umowy i otrzymały następujące brzemiennie: ,,Okres kredytowania wynosi 318 miesięcy, w tym liczba miesięcy karencji 3 licząc od dnia wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy. Nadto, na mocy niniejszego aneksu zmianie uległa treść postanowienia §5ust.1 pkt.4.

     (dowód: umowa o zwolnieniu z długu z dnia 2 listopada 2016 r. k.62-62v)

      W dniu 15 lipca 2021r. kredytobiorcy wydali oświadczenie na mocy którego oświadczyli, że wszelkie płatności uiszczone w związku z umową kredytu hipotecznego nr KH/1647/12/2007 z dnia 15 lutego 2008 r., w tym płatności rat kredytowych w okresie od dnia 1 grudnia 2014 r. do dnia 21 czerwca 2021 r. uiszczone były [OSOBA] z jej majątku.

     (dowód: oświadczenie kredytobiorców z dnia 15 lipca 2021 r. k. 63 )

           

               Pismem datowanym na dzień 15 lipca 2021 r. powódka – działając za pośrednictwem pełnomocnika – wezwała Bank do zapłaty kwoty [DZIAŁKA].[DZIAŁKA],[DZIAŁKA] zł oraz 20.781,15 CHF tytułem zwrotu nienależnego świadczenia w okresie od dnia 21 marca 2008r. do dnia 21 czerwca 2021 r. – zakreślając pozwanemu nieprzekraczalny 14-dniowy termin zapłaty od daty otrzymania niniejszego pisma na wskazany w nim rachunek bankowy.

            ( dowód: reklamacja wraz z wezwaniem do zapłaty k. 64-65)

      W odpowiedzi na powyższą reklamację, w dniu 4 sierpnia 2021 r. Bank ustosunkował się do twierdzeń powódki. W ocenie pozwanego Banku, brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za sprzeczną z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, jak również zawierającą postanowienia, które mogłyby zostać uznane za abuzywne. Pozwany [OSOBA] reklamacji oraz nie uznał roszczeń wywiedzionych przez powódkę. Ponadto, Bank wskazał na możliwość przyjęcia innych interpretacji prawnych, a tym samym zwrócenia się o rozstrzygnięcie do sądu powszechnego lub do podmiotów wskazanych w tymże piśmie w trybie odwoławczym.

     (dowód: odpowiedź Banku na reklamację k. 66-68)

 

Bank na podstawie powyższej umowy, wypłacił kredytobiorcom łącznie  kwotę kredytu w wysokości w wysokości 147.552,63 zł.

         W związku z wykonywaniem spornej umowy pozwany [OSOBA] w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 21 czerwca 2021 r.  pobrał nienależnie świadczenia od powódki łącznie w wysokość 58.246,67 zł oraz 20.781,15 CHF tytułem spłat rat kapitałowo-odsetkowych.

     (dowód: zaświadczenie Banku o wysokości odsetek kredytowych z dnia 28 czerwca 2021 k. 69-82 ,zestawienie wpłat dokonanych w PLN k.83-83v, zestawienie wpłat dokonanych w CHF  k. 84-84v)

         Kredytobiorcy zaciągnęli kredyt hipoteczny w celu adaptacji nieruchomości na cele mieszkaniowe oraz spłatę kredytu konsumpcyjnego zaciągniętego przez kredytobiorców w walucie Polskiej. W dacia zaciągnięcia jak i podczas umowy kredytobiorcy nie prowadzili działalności gospodarczej. Kredytobiorcy zamieszkiwali kredytowaną nieruchomość, natomiast aktualnie nie jest przez nikogo zamieszkiwana oraz nigdy nie stanowiła przedmiotu najmu. [OSOBA] przedstawił ofertę zaciągnięcia kredytu w walucie PLN i CHF, jednakże oferta zaciągnięcia kredytu w walucie obcej była przedstawiona jako najkorzystniejsza. Kredyt był spłacany z majątku wspólnego kredytobiorców do momentu orzeczenia rozwiązania małżeństwa, natomiast w późniejszym okresie jedyną osoba spłacają zobowiązania była powódka [OSOBA][OSOBA] franka szwajcarskiego w umowie została kredytobiorcą zaprezentowana w ten sposób, że będzie gwarantem niskiej i stabilnej raty. Kredytobiorcy nie zostali przed zawarciem umowy pouczeni o istnieniu ryzyka kursowego. Nie zostali pouczeni o możliwości wzrostu kursu CHF w znaczny sposób oraz konsekwencji w kontekście umowy. Na chwilę zaciągnięcia kredytu kredytobiorcy nie wiedzieli czym są tabele kursowe stosowane przez bank i w jaki sposób ustalane są przez bank kursy walut obcych publikowane w tabelach. Nie zostali pouczeni, że w umowie są zastosowane dwa kursy waluty – kurs kupna do uruchomienia kredytu oraz kurs sprzedaży do spłaty. Kredytobiorcy wiedzieli, że zmiana kursu CHF będzie miała wpływ na saldo zadłużenia. Nie wiedzieli natomiast, że ryzyko kursowe jest nieograniczone. Nadto kwestia spreadu nie była z powodem [OSOBA]. Kredytobiorcą nie przedstawiono wykresów historycznych kursu CHF, które pokazywałyby, że w rzeczywistości kurs tej waluty nie jest stabilny, lecz w krótkich okresach czasu podlega dużym wahaniom, a w dłuższym okresie konsekwentnie umacnia się względem innych walut, w tym PLN. Kredytobiorcy nie mieli możliwości negocjowali jakichkolwiek warunków umowy oraz nie byli w żaden sposób zabezpieczeni na wypadek wzrostu kursu. Powódka, dowiedziała się, że umowa zawiera tzw. klauzule abuzywne około 2019 roku. 

       Powódka , na podstawie pouczenia przekazanego na rozprawie w dniu 19 grudnia 2022 r. dotyczącego skutków ustalenia nieważności umowy oświadczyła, że jest w pełni świadoma skutków ustalenia nieważności, ewentualnych roszczeń banku związanych z korzystaniem z kapitału, nie wyrażają zgody na dalsze istnienie umowy, uznając że ustalenie nieważności umowy jest dla niej bardziej korzystne.

       (dowód: zeznania powódki z dnia 19 grudnia  2022 r., 00:07:38 nagrania k. 358-359v )

         Ustalając stan faktyczny, Sąd oparł się na zgromadzonych w aktach sprawy ww. dokumentach, które nie budziły zastrzeżeń co do ich wiarygodności, nie były kwestionowane przez strony oraz miały kluczowe znaczenie dla sprawy ze względu na podstawę prawną rozstrzygnięcia sporu. Sąd pominął znaczną część wniosków dowodowych zgłoszonych na okoliczności wykazane zgodnie z twierdzeniami wnioskodawcy lub nieistotne dla sprawy. Sąd pominął wnioski o dopuszczenie dowodu z artykułów prasowych i fachowych ze względu na fakt, że nie są one przydatne dla stwierdzenia okoliczności faktycznych istotnych dla niniejszej sprawy, zaś przeprowadzenie prawnej oceny umowy zastrzeżone jest dla Sądu. Zaoferowane przez strony dowody wskazują z jednej strony na istnienie różnych ocen prawnych kredytu, jak i na szerokie tło ekonomiczne kredytów indeksowanych. Szczegółowe dane ekonomiczne dotyczące np. ilości czy wartości kredytów w skali kraju nie mogą mieć jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia w jednostkowej sprawie. Rolą sądów jest rozstrzyganie spraw indywidualnych, zaś kwestie makroekonomiczne oraz ich wpływ na [OSOBA] powierza innym władzom w szczególności [OSOBA].

         Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków [OSOBA][OSOBA], [OSOBA] oraz [OSOBA]  ponieważ zakres pouczenia o ryzyku kursowym został wykazany zgodnie z twierdzeniami wnioskodawcy, a w pozostałym zakresie dotyczył okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia. Okoliczności, jakie miałyby zostać zeznaniami wykazane nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sposób działania banków przy udzielaniu kredytów indeksowanych jest obecnie znany sądom z urzędu. Kwestia faktycznego sposobu ustalania tabeli kursów wobec umownej możliwości dowolnego kształtowania tego kursu nie miała znaczenia, zaś finansowania kredytów indeksowanych przez bank nie stanowi przedmiotu postępowania. Nadto należy zwrócić uwagę, że były to osoby, które nie brały udziału w zawieraniu umowy, nie miały wiedzy na temat tego jak faktycznie przebiegała procedura zawierania umowy. Ponadto  potencjalna możliwość negocjowania i modyfikowania przez kredytobiorcę postanowień umowy nie ma znaczenia, skoro pozwany [OSOBA] faktów, które wskazywałyby, że do takich negocjacji z udziałem powódki dochodziła. Natomiast zakres pouczenia o ryzyku kursowym został wykazany dokumentami.

       Sąd pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości. Dowód ten okazał się nieprzydatny dla rozstrzygnięcia albowiem wobec  stwierdzenia nieważności umowy nie było potrzeby przeliczenia wysokości świadczeń według np. innych kursów czy stóp procentowych.  Wniosek dowodowy o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego  zmierzał do ustalenia okoliczności związanych z wykonaniem umowy, zatem nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

       W niniejszej sprawie Sąd dopuścił także dowód z przesłuchania stron uznał dowód ten za wiarygodny, zeznania były spójne i logiczne, korelujące z zebranymi w sprawie dokumentami.

 

 

      

 

 

 

       Sąd Okręgowy zważył co następuje:

 

       W pierwszej kolejności należy zauważyć, że w uzasadnieniu wyroku nie ma potrzeby i nie ma obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 r. w sprawie II UKN 282/98, Legalis 44600, oraz wyrok ETPCZ z 21 lipca 2015 r. w sprawie Deryan przeciwko Turcji 41721/04, Legalis 1378918).  Dopuszczalne – a w świetle brzmienia art. 327 (1) § 2 kpc  wręcz konieczne - jest rozprawienie się z poszczególnymi zarzutami niejako en bloc, poprzez zaprezentowanie odmiennego zapatrywania w kwestii faktów lub prawa nie pozostawiające przestrzeni dla racjonalnej obrony pozostałych zarzutów, które – przy uwzględnieniu koncepcji sądu – stają się wówczas bezprzedmiotowe (por. uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r. w sprawie VI ACa 1651/15, Legalis 1733044). Większość zagadnień prawnych składających się na decyzje procesowe znalazło już rozstrzygnięcie – przynajmniej na poziomie Sądu Apelacyjnego – i nie wymaga nadmiernie szerokiego omówienia.  Dlatego też Sąd – stosownie do wymogów art. 327(1) § 2 kpc - sporządził niniejsze uzasadnienie w sposób możliwie zwięzły.

         Zdaniem Sądu umowa jest nieważna zarówno ze względu na zastosowanie w niej zasad ustalania kursów walut prowadzących do sprzeczności z naturą (istotą) stosunku prawnego, jak i, alternatywnie, ze względu na skutek jaki wiąże się z wyeliminowaniem z umowy klauzul przeliczeniowych na skutek uznania, że klauzula określająca zasady ustalania kursów służących do przeliczeń niezbędnych dla wykonania umowy, stanowi niedozwolone postanowienie umowne. Uznanie klauzuli indeksacyjnej za abuzywną wynika z wiążącego sąd i strony umieszczenia jej w rejestrze niedozwolonych postanowień umownych (co zostało podniesione już w pozwie) oraz braku ze strony pozwanego przytoczenia i wykazania szczególnych okoliczności zawarcia umowy z powodem, które mogłyby stanowić podstawę odmiennej oceny klauzuli przeniesionej z wzorca umowy do umowy zawartej między stronami. Ostatecznie Sąd uznał, że nie było przy tym potrzeby odnoszenia się do argumentacji stron dotyczącej zakresu informacji o ryzyku walutowym udzielonych przed zawarciem umowy kredytu. Nie ma przy tym znaczenia czy klauzulę indeksacyjną uzna się za jedno postanowienie czy zespół odrębnych postanowień, w szczególności wprowadzających do umowy mechanizm indeksowania kwoty kredytu (klauzula ryzyka walutowego) i odrębnych postanowień przewidujących zastosowanie kursów określonych w tabeli kursów dla jego wykonania (klauzula spreadu walutowego). W każdym przypadku wadliwość postanowień odsyłających do tabel kursów powoduje ten sam skutek – umowa nie może być wykonywana, co stanowi podstawę przyjęcia że jest nieważna. W  sprawie niniejszej Sąd podziela niemal w całości stanowisko wyrażone przez Sąd Okręgowy w Warszawie w innym składzie w sprawie XXV C 2185/20 – z uwzględnieniem nowszych judykatów SN. Stanowisko Sądu wyrażone w sprawie niniejszej zostało potwierdzone w zbliżonych sprawach (dotyczących umów o niemal identycznym brzmieniu klauzul indeksacyjnych) przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyrokach z 23 lipca 2020 r. w sprawach VI ACa 912/18 oraz VI ACa 768/18, jak również jest przedmiotem pytania prawnego w sprawie VI ACa 1006/19 (sygnatura SN III CZP 33/21). W sprawach pozwanego banku tego rodzaju argumentacja została podzielona w wyrokach VI ACa 1712/18 oraz I ACa 630/21.Zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa wskazywała m.in. kwotę i walutę kredytu, wysokość odsetek i terminy spłaty. Zgodnie z art. 384§ 1 kc jej częścią był również regulamin. Pogląd o dopuszczalności umowy kredytu indeksowanego przed rokiem 2011 (kiedy w ustawie Prawo bankowe określono jej postanowienia) należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok SN z 27 lutego 2019 r. w sprawie II CSK 19/18 i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo). Należy ponadto wskazać, że ustawodawca w aktach prawnych wydanych po dacie zawarcia umowy dwukrotnie regulował obowiązki i uprawnienia wiążące się z umowami kredytu indeksowanego i denominowanego (ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r., nr 165, poz. 984) oraz ustawa z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (Dz.U. z 2017 r., poz. 819)) Zdaniem Sądu jest to ostateczny argument przemawiający za brakiem wynikającej z art. 69 Prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1kc nieważności umów tego rodzaju: żaden ustawodawca nie wprowadzałby regulacji dotyczących umów uznawanych przez siebie za nieważne. Jednak w ocenie Sądu postanowienia opisanej w pozwie umowy określające indeksację są nieważne jako sprzeczne z art. 353 (1) kc. Zgodnie z tym przepisem strony zawierające umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze stosunku), ustawie albo zasadom współżycia społecznego. Zasadniczym elementem każdego zobowiązania umownego jest możliwość obiektywnego i dostatecznie dokładnego określenia świadczenia. Przy określeniu świadczenia możliwe jest odwołanie się do konkretnych podstaw, możliwe jest również odwołanie się w tym zakresie do woli osoby trzeciej. Jednakże w każdym wypadku umowa będzie sprzeczna z naturą zobowiązania jako takiego, jeśli określenie świadczenia zostanie pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron. W doktrynie prawa stwierdzenie to od dawna nie budzi wątpliwości. Gdyby oznaczenia miał dokonać dłużnik, według swego swobodnego uznania, nie byłoby żadnego zobowiązania. Gdyby zaś miał go dokonać wierzyciel, umowa byłaby niemoralna, gdyż dłużnik byłby zdany na łaskę i niełaskę wierzyciela (R. Longchamps de [OSOBA] 1938, s. 157). Z nowszego orzecznictwa należy zwrócić uwagę na dwie uchwały 7 sędziów SN, wydane na kanwie przepisów dotyczących czynności bankowych. W uchwale z 22 maja 1991 r. w sprawie III CZP  15/91 Sąd Najwyższy wskazał, że za sprzeczne naturą umowy gospodarczej należy uznać pozostawienie w ręku jednej tylko strony możliwości dowolnej zmiany jej warunków, zaś sprzeczność ta występuje szczególnie wyraźnie zwłaszcza przy umowach, zawieranych nie w oparciu o indywidualne pertraktacje, ale w oparciu o regulamin wydany przez profesjonalistę. W konsekwencji Sąd Najwyższy uznał za nieskuteczne prawnie postanowienia umowy pozwalające na dowolną zmianę regulaminu rachunku bankowego. Z kolei w uchwale z 6 marca 1992 r. w sprawie III CZP 141/91 Sąd Najwyższy stwierdził, że dowolne określanie wysokości odsetek w czasie trwania stosunku prawnego jest sprzeczne z zasadami słuszności kontraktowej i w konsekwencji dla skutecznego zastrzeżenia możliwości jednostronnej zmiany tych odsetek zastrzegł konieczność wskazania konkretnych okoliczności, od których ta zmiana jest uzależniona. Bez tego warunku umowa byłaby nieważna ze względu na naruszenie zasad współżycia społecznego. W wyroku z 23 października 2019 r. w sprawie V ACa 567/18 Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał umowę o kredytu indeksowanego o analogicznej konstrukcji za nieważną w całości na podstawie art. 58 § 1 w z w z art. 353 (1) kc. Sąd Apelacyjny wskazał, że istotą wszelkich stosunków obligacyjnych, w tym zwłaszcza wynikających z umów, nie wyłączając również kredytowych, jest konsensualny ich charakter, oparcie tych stosunków na zgodnej woli ich stron w zakresie ich zawarcia w odniesieniu do akceptowanej przez obie stron treści tych stosunków, w tym zwłaszcza głównych ich postanowień (…). Natura stosunku obligacyjnego, wyznaczająca granice swobody umów, chronionej art. 353(1) k.c., odniesiona do kredytów udzielanych przez banki, wyklucza też akceptację takiej sytuacji, w której skonkretyzowanie zobowiązania kredytobiorcy wobec banku z tytułu spłaty kredytu, czyli w zakresie wysokości rat kapitałowo – odsetkowych, zostałoby pozostawione w umowie jednej z jej stron, a zwłaszcza bankowi z racji jego statusu i silniejszej zwykle pozycji z stosunkach tego rodzaju z tego oczywistego powodu, że to klienci banków zabiegają o przyznanie konkretnego kredytu na zasadach oferowanych zazwyczaj przez bank bez szerszej szansy na indywidualne uzgodnienie jego warunków, a nie odwrotnie. Treść umowy nie określa zasad ustalania kursu kupna CHF w Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy, stanowiącego zgodnie z §2 ust.2 umowy podstawę ustalenia kwoty wyrażonej we frankach szwajcarskich stanowiącej równowartość kwot wypłaconych w złotych – tj. kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorcę i stanowiącej podstawę naliczania odsetek. Analogicznie nie są określone zasady ustalania kursu sprzedaży obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, który zgodnie z §6 ust.1 umowy stanowi podstawę ustalenia wysokości świadczenia kredytobiorcy. W regulaminie stanowiącym część umowy (jak i w samej umowie) brak jest jakichkolwiek podstaw, którymi bank miał się kierować przy ustalaniu kursów. Brak jest również przepisów prawa, które wpływają na sposób określania kursu przez pozwanego (art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego nakazuje jedynie ogłaszanie stosowanych kursów). Oczywiście bank nie ma wpływu na wysokość kursów stosowanych na rynkach walutowych (przynajmniej jeśli chodzi o nieduży w skali światowej bank ). Jednak sposób określania kursów stosowanych przez bank dla poszczególnych transakcji w świetle umowy jest niczym nieograniczony. Wbrew pozorom kryteria rynkowe i potencjalny wpływ nadzoru finansowego nie stanowią tu wystarczającego obostrzenia. Ustalenie kursu na zbyt niskim (w przypadku kupna) lub zbyt wysokim (w przypadku kursu sprzedaży) poziomie nie musi spowodować rezygnacji kontrahentów banku z transakcji walutowych. Bank może ustalić równocześnie kilka tabeli kursów i stosować je w zależności od rodzaju transakcji (a więc inny kurs stosować dla transakcji kantorowych, inny dla skupu/sprzedaży dokonywanej za pośrednictwem rachunków bankowych, zaś jeszcze inny dla obliczeń związanych z udzielaniem i spłatą kredytów). W ten sposób pozwany [OSOBA] siebie możliwość jednostronnej zmiany wysokości zobowiązania drugiej strony: poprzez zwiększenie wartości świadczenia wyrażonego w CHF za pomocą obniżenia kursu zakupu przy wypłacie kredytu (co ma również bezpośredni wypływ również na ostateczną kwotę uzyskanych przez bank odsetek) oraz przez podniesienie kursu sprzedaży przy spłacie poszczególnych rat. Ten sam mechanizm sprawia, że świadczenie należne od kredytobiorcy pozostaje niedookreślone i to zarówno w zakresie odsetek, jak i kwoty kredytu podlegającej zwrotowi. Tak więc w ocenie Sądu rozważane tu postanowienia umowy są sprzeczne z art. 353(1) kc, a tym samym nieważne na podstawie art. 58 § 1 kc. Należy w tej sytuacji rozważyć, jakie znaczenie będzie miało to dla bytu całej umowy (art. 58 §3 kc). Klauzula indeksacyjna nie należy do postanowień przedmiotowo istotnych umowy kredytu. Należy jednak zwrócić uwagę, że nawet przed wejściem w życie tzw. ustawy antyspreadowej w obrocie funkcjonował odrębny podtyp tej umowy: umowa kredytu indeksowanego. Zdaniem Sądu Okręgowego do essentialia negotii takiej umowy należy waluta indeksacji oraz oprocentowanie obliczane w sposób charakterystyczny dla tej waluty. Nieważność postanowień dotyczących przeliczania kwoty kredytu na walutę polską musiałaby zatem oznaczać nieważność umowy w całości – ze względu na brak jej istotnych postanowień. W powołanym wyżej orzeczeniu Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał umowę za nieważną w całości (zapewne) milcząco aprobując taki pogląd.  Uznanie klauzuli indeksacyjnej jedynie za postanowienie podmiotowo istotne również prowadzi do wniosku o nieważności umowy. Zdaniem Sądu strony nie zawarłyby opisanej w pozwie umowy bez postanowień odnoszących się do przeliczeń PLN na CHF. Jest to wniosek tak oczywisty, że nie wymaga prowadzenia postępowania dowodowego. Wskazuje na to już ustalenie wysokości odsetek w oparciu o stopę procentową stosowaną na rynku do waluty szwajcarskiej. Sądowi nie są znane żadne przepisy prawa polskiego, zakazujące stosowania stóp procentowych charakterystycznych dla CHF do wierzytelności wyrażonych w PLN. Jednakże na rynku takie umowy nie są zawierane – co jest okolicznością powszechnie znaną. Nawet w stosowanym w Polsce systemie rezerwy cząstkowej banki muszą zapewnić sobie finansowanie (de facto zabezpieczenie) udzielanych kredytów poprzez zaciągnięcie zobowiązań walucie tego kredytu – w tym wypadku w PLN. Jeśli kredyt udzielony klientowi będzie oprocentowany według stopy LIBOR (z założenia niższej niż dla innych walut) a zobowiązanie banku według wyższej stopy (np. stopą NBP lub WIBOR- zazwyczaj wyższą), to doprowadzi do natychmiastowego wygenerowania straty po stronie banku. Z drugiej strony różnice w oprocentowaniu różnych walut są podstawą wielu transakcji rynkowych (np. osławionych swapów procentowych czy walutowo-procentowych), a więc źródłem potencjalnego zysku.  Indeksacja, czyli przeliczenie kredytu na CHF ma umożliwić zrównoważenie wierzytelności i zobowiązań banku. Bez tej operacji (nawet dokonywanej jedynie poprzez czynności księgowe) zastosowanie stopy procentowej innej waluty do PLN byłoby ekonomicznie niewykonalne. 

Drugim argumentem jest sama konstrukcja umowy. Kredyt indeksowany (podobnie jak inne kredyty) zostały szczegółowo uregulowany w regulaminie ustalanym przez organy banku, a więc w sposób wskazujący na wyłączenie opisanych tam warunków od możliwości negocjacji. Potencjalny kredytobiorca nie miał możliwości zawarcia umowy kredytowej w złotych z oprocentowaniem innym niż oparte o stawkę WIBOR niż poprzez umowę kredytu indeksowanego. Mógł jedynie zawrzeć umowę – albo z niej zrezygnować. 

Zgodnie z art. 58 § 3 kc jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. W sprawie niniejszej zachodzi właśnie taka sytuacja: jak wskazano wyżej nie tylko pozwany [OSOBA], ale i żaden inny nie oferował umów kredytu złotówkowego oprocentowanego – jak w sprawie niniejszej – poprzez odwołanie do stopy LIBOR w praktyce stosowanej do CHF. Bez zakwestionowanego postanowienia umowa kredytu nie zostałaby zawarta w ogóle, względnie na innych warunkach (np. jako kredyt w złotówkach oprocentowany według innej stopy niż LIBOR). To oznacza, że umowę należało uznać za nieważną w całości. Mnogość poglądów prawnych wyrażonych w doktrynie i orzecznictwie wobec kredytów indeksowanych oraz możliwość podniesienia ich jako uzasadnienie zarzutu nierozpoznania sprawy co do istoty nakazuje rozważenie stanowisk stron także pod kątem dalszych zarzutów, w szczególności w zakresie prowadzącym do nieważności umowy (por. wyrok SA w Warszawie z dnia 6 września 2017 r. w sprawie VI ACa 686/16, Legalis 1720174 1720174 oraz wyrok SA z 4 lutego 2020 r. w sprawie VI ACa 175/19). Zdaniem Sądu Okręgowego w razie przyjęcia, że umowa byłaby w całości ważna z racji braku sprzeczności z ustawą, zawarte w umowie i regulaminie postanowienia określające sposoby wyliczenia kwoty kredytu podlegającej spłacie i wysokości rat kredytu są abuzywne, a tym samym nie wiążą kredytobiorców. W realiach sprawy niniejszej prowadzi to do nieważności umowy, a w konsekwencji – do tożsamego rozstrzygnięcia. Zgodnie z art.385(1) §1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak wskazał Sąd Najwyższy w przywołanym wyroku II CSK 19/18 postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. W celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć przede wszystkim pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych. Natomiast samo rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie. Regulacja zawarta w art. 3851 – 3853 kc stanowi implementację dyrektywy 93/13, co rodzi określone konsekwencje dla wykładni tych przepisów. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (tak. m.in. wyrok TSUE z 2016-06-13, C-377/14). Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów. Z art. 3851§1 kc wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Podstawą dla oceny zasadności zgłoszonych przez stronę powodową żądań musi być ocena charakteru w jakim zawierając umowę działał kredytobiorca. Ocena praw i obowiązków stron przyjętych przez nie w umowie zależeć będzie w części od konsumenckiego charakteru umowy. Ogólną definicję konsumenta zawiera art. 221 kc. Zgodnie z jego treścią według stanu obowiązującego w dacie zawierania umowy, za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Kredytobiorcy wskazali, że zawierając umowę kredytu działali jako konsument, co potwierdzili podczas przesłuchania stron. Pozwany [OSOBA] statusu kredytobiorców. Również ani umowa, ani wniosek kredytowy nie zawierają, określając przeznaczenie umowy czy źródło dochodów kredytobiorcy, odniesienia do prowadzenia przez  kredytobiorców działalności gospodarczej. Powyższe stanowi podstawę do przyjęcia, że kredytobiorca zawarł umowę jako konsument. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych dotyczących indeksacji wynika już z samego sposobu zawarcia rozważanej umowy – opartego o treść stosowanego przez bank wzorca umowy, oświadczenia o ryzyku oraz regulaminu. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na ostateczne oprocentowanie czy pobranej prowizji (już stawka LIBOR wynikała z regulaminu i nie była negocjowana). Wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Nie stanowi indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzaju umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę. Wreszcie pozwany [OSOBA], aby kredytobiorca realnie wpływał na postanowienia dotyczące indeksacji. Sama decyzja co do zawarcia umowy zawierającej klauzule indeksacyjne (którą niewątpliwie podjął) nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały z nim indywidualnie uzgodnione.

Należy również podkreślić, że wybór (już na etapie wniosku) waluty CHF jako stanowiącej podstawę przeliczeń indeksacyjnych nie stanowi indywidualnego uzgodnienia umowy w zakresie klauzuli indeksacyjnej. Zgodnie z art. 3 ust. 2 zd. 2 dyrektywy 93/13 fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Klauzula indeksacyjna jako wcześniej przygotowany element wzorca umownego nie mogła zostać indywidualnie uzgodniona, natomiast kredytobiorca mógł wybrać jedynie walutę, do której kredyt był indeksowany a zarazem wskaźnik określający stopę procentową. W sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do wyobrażeń o uczciwych, rzetelnych działaniach stron, a także do zaufania, lojalności, jak również – w stosunkach z konsumentami – do fachowości. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi (por. M. Bednarek w: [OSOBA] 5 Prawo zobowiązań – część ogólna, 2013, s.766.).Należy przy tym mieć na uwadze, że pojęcie sprzeczności z dobrymi obyczajami stanowi przeniesienie na grunt kodeksu cywilnego użytego w art. 3 ust. 1 dyrektywy pojęcia sprzeczności z wymogami dobrej wiary. Powołany przepis przewiduje, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Równocześnie preambuła dyrektywy zawiera w motywie 16 istotne wskazówki interpretacyjne pozwalające ustalić pożądane zachowania zgodne z wymogami dobrej wiary. W szczególności: przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności, czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta; sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia. Również przy interpretacji kolejnej z wymaganych dla stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego przesłanek, tj. rażącego naruszenia interesu konsumenta, odwołać należy się do treści przepisów dyrektywy. W ich świetle w pełni znajdują uzasadnienia twierdzenia, iż rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce, jeżeli postanowienia umowy poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, wprowadzając nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta. Jednak nie wyczerpuje to zakresu, w którym może dojść do naruszenia interesów konsumenta. Chodzi bowiem nie tylko o interesy ekonomiczne, ale też związane ze zdrowiem konsumenta, jego czasem zbędnie traconym, dezorganizacją toku życia, doznaniem przykrości, zawodu, wprowadzenia w błąd, nierzetelności traktowania. O ile ustawodawca posłużył się w art.385(1) kc pojęciem rażącego naruszenia interesów konsumenta, co mogłoby wskazywać na ograniczenie treści stosowania przepisów do przypadków skrajnej nierównowagi interesów stron, to w treści art. 3 ust. 1 dyrektywy ta sama przesłanka została określona jako wymóg spowodowania poważnej i znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W tej sytuacji konieczność wykładni art.385(1) kc w świetle wymogów dyrektywy rodzi konieczność złagodzenia kryteriów stawianych skutkom postanowienia, których zaistnienie pozwalać będzie na stwierdzenie jego niedozwolonego charakteru. Tradycyjne stopniowanie, w którym za rażące uznaje się sytuacje skrajne, nadzwyczajne, ustąpić musi konieczności odnoszenia się jedynie do znamienia znaczącej nierównowagi, jako wypełniającej już kryteria rażącego naruszenia. Zgodnie z art.385(2) kc oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Również zgodnie z brzmieniem art. 4 dyrektywy nadanym sprostowaniem z dnia 13 października 2016 roku ([OSOBA].UE.L z 2016 r. Nr 276, poz. 17[1]), nieuczciwy charakter warunków umowy jest określany z uwzględnieniem rodzaju towarów lub usług, których umowa dotyczy i z odniesieniem, w momencie zawarcia umowy, do wszelkich okoliczności związanych z zawarciem umowy oraz do innych warunków tej umowy lub innej umowy, od której ta jest zależna. Wreszcie, w przywoływanym już wyroku w sprawie C-186/16, Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że artykuł 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że oceny nieuczciwego charakteru warunku umownego należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia danej umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie. Do sądu krajowego należy ocena istnienia ewentualnej nierównowagi w rozumieniu rzeczonego przepisu, której to oceny należy dokonać w świetle ogółu okoliczności faktycznych sprawy w postępowaniu głównym i z uwzględnieniem między innymi fachowej wiedzy przedsiębiorcy, w tym przypadku banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej. Sąd Najwyższy podzielił ten pogląd w uchwale III CZP 29/17 z 20 czerwca 2018 r. Należy zatem podnieść, że przy ocenie niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego, również ocenie indywidualnej, nie ma żadnego znaczenia w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony (co wyłącza konieczność prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego). W szczególności nie ma znaczenia, czy przedsiębiorca rzeczywiście korzystał z możliwości, jakie wynikają dla niego z określonego brzmienia postanowień umownych. Istotne jest jedynie, że nie było żadnych przeszkód, aby skorzystał z takich uprawnień. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę – tym bardziej, że jest to okoliczność, która w toku wykonywania umowy może się zmieniać. To samo postanowienie nie może zaś być abuzywne bądź tracić takiego charakteru jedynie w wyniku przyjęcia przez jedną ze stron umowy określonego sposobu jej wykonania, korzystania bądź niekorzystania z wynikających z niego uprawnień. Postanowienie jest niedozwolone, jeśli daje kontrahentowi konsumenta możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. Z tej samej przyczyny nie miało żadnego znaczenia dla stwierdzenia niedozwolonego charakteru określonych postanowień umownych to, w jaki sposób pozwany [OSOBA] kurs waluty, do której kredyt był indeksowany. Ocena postanowień zawartej przez strony umowy dotyczących indeksowania kwoty kredytu musi doprowadzić do wniosku, że postanowienia wprowadzające i opisujące mechanizm indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne i jako takie nie wiążą pozwanego. Podstawą takiego wniosku jest w niniejszej sprawie okoliczność, że postanowienia odpowiadające treści §2 ust.2 umowy oraz §8 ust.3 regulaminu (a w konsekwencji także odpowiadające mu postanowienie §7 ust.1 umowy) zostały na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu wpisane do rejestru niedozwolonych postanowień umownych. Zgodnie z art. 47943 kpc w zw. z art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw, sąd jest związany takim wpisem. Z art. 47943 kpc wynikało, że prawomocny wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznaniu postanowień za niedozwolone ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania go do rejestru klauzul niedozwolonych. Przepis ten wprawdzie utracił moc, jednak zgodnie z art. 9 ustawy z 5 sierpnia 2015 r. w odniesieniu do postanowień wzorca umowy, które zostało wpisane do rejestru postanowień wzorców umów uznanych ze niedozwolone, stosuje się przepisy w brzmieniu dotychczasowym, nie dłużej niż 10 lat od dnia wejścia w życie tej ustawy (17 kwietnia 2016 roku). Zakres mocy wiążącej wyroków SOKiK rozstrzygnęła uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 listopada 2015 r., która przesądziła, że w związku z rozszerzoną prawomocnością orzeczeń SOKiK, skutek materialny rzeczy osądzonej prawomocnych rozstrzygnięć sądu odnośnie wzorca umownego rozciąga się na postępowania indywidualne pomiędzy danym przedsiębiorcą, a każdym konsumentem który zawarł z tym przedsiębiorcą umowę w oparciu o ten sam wzorzec. Przedsiębiorca, przeciwko któremu zapadł wyrok SOKiK musi liczyć się z tym, że w każdym indywidualnym sporze z jego udziałem ogół konsumentów, którzy zawarli z przedsiębiorcą umowę, do której stosuje się taki wzorzec umowy może powoływać się na prejudycjalny skutek tego wyroku, co oznacza, że sąd musi uznać dane postanowienie umowne za niedozwolone (tak też wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 lipca 2019 roku, sygn. VI ACa 1712/17).W konsekwencji sąd co do zasady nie może odmiennie ocenić określonych postanowień umownych i jest zobowiązany do przyjęcia, że postanowienie o takiej treści jako niedozwolone postanowienie umowne spełnia wszystkie określone w przepisach kodeksu cywilnego przesłanki (tak też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2021r.  w sprawie I CSKP 222/21). Mając jednakże na uwadze odmienności pomiędzy kontrolą abstrakcyjną a kontrolą indywidualną sąd stoi na stanowisku, że w indywidualnej sprawie teoretycznie możliwe jest wykazanie przez przedsiębiorcę niezaistnienia wszystkich przesłanek uznania określonego postanowienia za niedozwolone. Nie chodzi jednak o ponowną ocenę zakwestionowanego postanowienia w kontekście zawartej umowy, jego funkcji i skutków zastosowania (w tym ocena czy w takim kontekście postanowienia rażąco naruszają interesy konsumenta), ale o udowodnienie, takich faktów, które mogłyby doprowadzić do wniosku, że przyjęcie określonej treści postanowienia, mimo że odpowiada ona treści wzorca, było wynikiem indywidualnych negocjacji i w konsekwencji uzgodnień. Podkreślić jednak trzeba, że taka sytuacja nie występuje ani w przypadku, w którym konsument zawiera umowę mając świadomość treści postanowienia, ani w przypadku, w którym konsument dokonuje wyboru określonego rodzaju umowy, z czym związane jest zastosowanie określonych postanowień wzorca. Teoretycznie możliwa jest sytuacja, w której przedsiębiorca i konsument prowadzą uzgodnienia treści umowy, rozważają modyfikację jej postanowień, by ostatecznie niejako powrócić do postanowienia o treści odpowiadającej zaczerpniętej z wzorca. Jednak w sprawie niniejszej nie zostało to wykazane. Skorzystanie przez przyszłych kredytobiorców ze standardowego wniosku kredytowego – bez wzmianek o woli negocjacji -  wyklucza taką możliwość. Wobec istnienia orzeczenia, którym sąd jest związany, nie mają znaczenia w niniejszej sprawie kwestie związane z oceną czy przywołane postanowienia umowne wyznaczają główne świadczenia stron i czy zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ocena tych przesłanek abuzywności postanowień została już dokonana na etapie kontroli abstrakcyjnej. Jej wynik jest wiążący, co oznacza, że wszystkie przesłanki musiały być spełnione i nie podlegają ponownej ocenie. Co więcej, skutki wpisu do rejestru obejmują całość zakwestionowanego i objętego wpisem fragmentu wzorca, co oznacza, że za niedozwolone uznać należy zarówno wprowadzenie mechanizmu indeksowania, jak i określenie sposobu jego wykonywania poprzez odesłanie do tabeli kursów banku w celu ustalenia wysokości kursów walut. Dlatego też w niniejszej sprawie nie ma podstaw aby z objętych wpisem postanowień wydzielać warunki dotyczące spreadów walutowych (różnic kursowych) oraz warunki składające się na ryzyko walutowe. Rozróżnienie takie zarysowane jest wyraźnie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości (wyrok z 30 kwietnia 2014 r., w sprawie Kásler i Káslerné Rábai (C-26/13), z 20 września 2017 roku w sprawie [OSOBA]186/16), z 3 października 2019 roku, w sprawie [OSOBA]260/18)). Jednak sformułowanie klauzuli indeksacyjnej w sprawie niniejszej uniemożliwia wyodrębnienie w niej tych warunków jako odrębnych postanowień umownych, a w konsekwencji przeprowadzenie odrębnego badania pod katem abuzywności (co dopuścił TSUE w wyroku C-19/20). W konsekwencji należało przyjąć, że postanowienia §2 ust.2 umowy oraz §7 ust.1 umowy i §8 ust.3 regulaminu stanowią w całości niedozwolone postanowienia umowne.

Wskazać należy, że powodowie [OSOBA] konsumentów w niniejszej sprawie, albowiem prowadzona przez nich działalność gospodarcza nie pozostawała w związku z faktycznym, funkcjonalnym z zawartą umową.  Umowa została zawarta w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych- nabycia nieruchomości, w której zamieszkali z całą rodziną.

 Technicznym skutkiem uznania za niedozwolone postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia takie przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. W rezultacie konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje zastosowania mechanizmu indeksacji w kształcie określonym pierwotną umową: pozostaje sformułowanie o indeksacji i przeliczeniu świadczeń bez precyzyjnego wskazania kursów. W konsekwencji nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. ustalenie wysokości kwoty, która podlega zwrotowi na rzecz banku i która stanowi podstawę naliczenia odsetek należnych od kredytobiorcy. Wobec nieuzgodnienia przez strony wysokości podstawowego świadczenia choćby jednej ze stron, umowę należy uznać za nieważną.  Wypada zauważyć w tym miejscu, że sąd nie ma możliwości uzupełnienia tak powstałej luki przepisami dyspozytywnymi prawa krajowego, co wyraźnie podkreślił TSUE w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 a ostatnio także w wyroku TSUE w sprawie C-19/20 (nb 67 i 68). Usunięcie z umowy indeksacji (postanowień o przeliczaniu na franki w całości, a nie wyłącznie odesłania do tabeli kursów) tak jak uczynił to Sąd Najwyższy w sprawie III CSK 159/17 (oraz kilku późniejszych orzeczeniach w różnych składach) prowadzi do pozostawienia umowy kredytu z kwotą kredytu wyrażoną w PLN i oprocentowaną w oparciu o stawkę LIBOR. Sąd Najwyższy uznał takie rozwiązanie za dopuszczalne, mimo iż w doktrynie uznawano je za niemożliwe do zaakceptowania (tak Z. Kuniewicz i Z. [OSOBA] dopuszczalności przekształcenia kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej w kredyt w walucie polskiej z uwagi na abuzywność klauzuli walutowej (uwagi na tle relacji art. 69 PrBank do art. 3851 § 2 KC) w M. Romanowski (red.) Życie umowy konsumenckiej po uznaniu jej postanowienia za nieuczciwe na tle orzecznictwa TSUE, Warszawa 2017, s. 270). Jak już wskazano wcześniej niewątpliwym skutkiem takiego rozwiązania będzie nie tylko wygenerowanie straty dla banku wynikającej ze sprzedaży produktu finansowego poniżej kosztów jego sfinansowania, ale także związanej z koniecznością zniwelowania pozycji walutowej otwartej w związku z udzieleniem kredytu indeksowanego do waluty obcej. Odwołując się do powołanych wyżej orzeczeń należy podkreślić, że jedynym wyznacznikiem dopuszczalności trwania umowy po usunięciu zakwestionowanych postanowień są przepisy prawa. Mimo ekonomicznej oczywistości stosowania stawki LIBOR wyłącznie do należności walutowych, Sądowi nie są znane ani przepisy prawa polskiego wprost nakazujące takie postępowanie, ani też wyraźnie zakazujące takich działań. Sąd przeanalizował pod tym kątem nie tylko przepisy prawa cywilnego, ale i związane z administracyjną stroną działania banków, w tym dotyczące księgowości, wymogów kapitałowych banków, etc. Zdaniem Sądu takiego zakazu nie można również wyprowadzić z przepisów karnych, np. z art. 296 kk. Powstanie umowy tego rodzaju wynikałoby nie tyle z działania lub zaniechania osoby reprezentującej bank, co z decyzji sądu. W ocenie Sądu Okręgowego umowa po usunięciu klauzuli indeksacyjnej nie może trwać z przyczyn płynących z ogólnych zasad prawa cywilnego. Jak już wskazano klauzula indeksacyjna w rozumieniu analizowanej tu umowy stanowi element określający główne świadczenie stron umowy kredytu indeksowanego. Umowa tego rodzaju stała się umową nazwaną po wejściu w życie tzw. ustawy antyspreadowej, zaś wcześniej winna być traktowana jako umowa nienazwana, pochodna od umowy kredytu bankowego.  Usunięcie postanowienia określającego główne świadczenia stron – podobnie jak postanowienia określającego niektóre z essentialia negotii – musi oznaczać brak konsensu co do zawarcia umowy w ogóle. To zaś oznacza, że na skutek kontroli abuzywności umowę należy uznać za nieważną. Na nieważność umowy po usunięciu z niej klauzuli indeksacyjnej wskazuje również treść art. 353 (1) kc. Przyjęcie, że o charakterze kredytu indeksowanego jako podtypu umowy kredytu decyduje łącznie wprowadzenie do umowy mechanizmu indeksacji pozwalającego na ustalenie salda kredytu w walucie obcej, a następnie zastosowanie do tak ustalonego salda oprocentowania ustalanego w oparciu o stawkę LIBOR, oznacza, że tak sformułowane postanowienia wyznaczają naturę tego stosunku prawnego. Pominięcie jednego z tych elementów wypacza gospodarczy sens umowy. Tymczasem odniesienie się do pojęcia natury stosunku prawnego (art. 353(1) kc) oznacza nakaz respektowania podstawowych cech obligacyjnego stosunku prawnego, a więc tych jego elementów, których brak może prowadzić do podważeniu sensu (istoty) nawiązywanej więzi prawnej. Oznacza również nakaz uwzględnienia tych elementów stosunku obligacyjnego, których pominięcie lub modyfikacja prowadzić by musiały do zniekształcenia zakładanego modelu więzi prawnej związanej z danym typem stosunku. Model ten powinien być zrekonstruowany na podstawie tych minimalnych (a więc i koniecznych) elementów danego stosunku obligacyjnego, bez których traciłby on swój sens gospodarczy albo wewnętrzną równowagę aksjologiczną. Innymi słowy kredyt indeksowany z oprocentowaniem charakterystycznym dla waluty indeksacji po usunięciu przeliczeń na walutę obcą nie stanie się po prostu kredytem z takim właśnie oprocentowaniem. Umowy kredytu indeksowanego nie funkcjonują bowiem w próżni, ale w konkretnych realiach gospodarczych. W tym wypadku oznacza to konieczność uzyskania przez bank finansowania dla takiego rodzaju kredytu, zaś kredyty lub instrumenty finansowe opiewające na złote i oprocentowane według stawki LIBOR nie istnieją (mimo iż Sąd Najwyższy w wyroku III CSK 159/17 podkreśla, iż nie ma przepisów o minimalnym oprocentowaniu). Można się spodziewać, że tego rodzaju umowy byłyby problematyczne ze względów księgowych i spełnienia wymogów kapitałowych – choć potwierdzenie tej okoliczności wymagałoby skorzystania z wiadomości specjalnych.

         W ocenie Sądu powodowie [OSOBA] w ustaleniu nieważności umowy kredytu. Zgodnie z treścią art. 189 k.p.c. powód [OSOBA] przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.  Interes prawny w rozumieniu art. 189 jest kategorią obiektywną. Jest to obiektywna (czyli rzeczywiście istniejąca), a nie tylko hipotetyczna (czyli mająca za podstawę subiektywne odczucie strony) potrzeba prawna uzyskania wyroku odpowiedniej treści, występująca wówczas, gdy powstała sytuacja rzeczywistego naruszenia albo zagrożenia naruszenia określonej sfery prawnej. Praktycznie rzecz biorąc, interes prawny występuje wtedy, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości, a jednocześnie interes ten nie podlega ochronie w drodze innego środka (wyroki SN: z 11.07.2019 r., V CSK 23/18, LEX nr 2712226; z 24.05.2017 r., III CSK 155/16, LEX nr 2329437; z 4.10.2001 r., I CKN 425/00, LEX nr 52719; z 8.05.2000 r., V CKN 29/00, LEX nr 52427; z 9.02.2012 r., III CSK 181/11, OSNC 2012/7–8, poz. 101; z 14.03.2012 r., II CSK 252/11, OSNC 2012/10, poz. 120; z 19.09.2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363; wyrok SA w Poznaniu z 5.04.2007 r., III AUa 1518/05, OSA 2008/9, poz. 30; postanowienie SA w Poznaniu z 28.09.2012 r., I ACz 1611/12, LEX nr 1220598).   W sytuacji zatem gdy istnieje niepewność co do stanu prawnego, oceny ważności zawartej umowy, która nie została dotychczas wykonana, kredytobiorca  nadal spłaca miesięczne raty kapitałowo- odsetkowe niewątpliwie  ma interes prawny  w uzyskaniu rozstrzygnięcia co do ważności i związania powyższą umową na przyszłość. Jak zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 marca 2002 r. II CKN 919/99, Lex nr 54376, powództwo ustalające spełnia realnie swą funkcję wówczas "gdy oczekiwane rozstrzygnięcie wywoła takie skutki między stronami, w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i tym samym wyeliminowane zostanie, wynikające z błędnego przekonania co do (nie-) przysługiwania powodowi określonych uprawnień, ryzyko naruszenia w przyszłości jego praw". Jeśli do naruszenia doszło, interes prawny zachodzi z reguły tylko wtedy, gdy zainteresowany nie ma innej możliwości obrony, a strona przeciwna kwestionuje istnienie lub nieistnienie jego prawa lub stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 201/97, M.Prawn. 1998/2/3, czy wyrok z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 333/00, Prok. i Pr. 2002/2/4, z dnia 8 stycznia 2002 r., I CKN 723/99, Lex nr 53132, z dnia 22 listopada 2002 roku, IV CKN 1519/00, Lex nr 78333).

         Tak też wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 11 lutego 2012  I ACa 646/20 Lex 316510 oraz Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 09 czerwca 2021r. V ACa 127/21 Lex3209709, stwierdzając, że „samo istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi wówczas jedynie gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatna do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda (wyrok nie będzie wyczerpywał wszystkich płaszczyzn istniejącego sporu objętego stosunkiem prawnym, którego dotyczy żądanie ustalenia), przyjąć należy, że powód [OSOBA] w rozumieniu art. 189 k.p.c. Teza ta będzie aktualna zwłaszcza w tych sytuacjach, w których żądaniem ustalenia objęte jest twierdzenie o nieistnieniu stosunku prawnego. W przypadku zwłaszcza gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia przez pozwanego, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda [OSOBA]), sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie może nie wyczerpywać interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Będzie tak zwłaszcza gdy to pozwany [OSOBA] treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powodowej(np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi (dążącemu do wykazania, że nie jest on zobowiązany do świadczenia - a zwłaszcza, że kredytodawca nie ma prawa obliczać wysokości poszczególnych rat przy wykorzystaniu klauzul umowach dotyczących przeliczania wartości świadczenia) interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, w świetle którego jest on dłużnikiem pozwanego”.

         Wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 365 § 1 k.p.c.
orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Moc wiążąca dotyczy tylko orzeczenia sądu, nie zaś jego uzasadnienia (m.in. wyroki SN z 13.01.2011 r., III CSK 94/10, LEX nr 738402; z 15.01.2015 r., IV CSK 181/14, LEX nr 1628952; z 25.06.2014 r., IV CSK 610/13, LEX nr 1537274; z 18.07.2019 r., I CSK 323/18, LEX nr 2727512 – w odniesieniu do mocy wiążącej wyroku sądu polubownego; z 26.04.2019 r., V CSK 80/18, LEX nr 2650726). Oczywiste jest jednak, że związanie orzeczeniem sądu rozciąga się na te ustalenia faktyczne zawarte w jego uzasadnieniu, na podstawie których bezpośrednio sąd zindywidualizował normę prawną, czemu dał wyraz w rozstrzygnięciu (zob. na ten temat np. wyroki SN: z 19.10.2012 r., V CSK 485/11, LEX nr 1243099; z 20.11.2014 r., V CSK 6/14; z 16.05.2013 r., IV CSK 624/12, LEX nr 1353259; z 7.12.2017 r., V CSK 197/17, LEX nr 2434726, w którym wskazano, że stan związania orzeczeniem sądu ogranicza się do sentencji orzeczenia i nie obejmuje motywów rozstrzygnięcia; dlatego przyjmuje się, że sąd nie jest związany ustaleniami i oceną dowodów dokonanymi w innej sprawie; podkreśla się tylko, że dokonując samodzielnych ustaleń, nie może ignorować stanowiska zajętego w innej sprawie, w której stan faktyczny był konstruowany na podstawie tego samego zdarzenia, lecz biorąc je pod uwagę, obowiązany jest dokonać własnych, wszechstronnych ustaleń i samodzielnych ocen, które w rezultacie mogą doprowadzić do odmiennych konkluzji). Wobec powyższego w razie wniesienia  jedynie powództwa o zasądzenie, bez żądania jednoczesnego ustalenia ważności umowy  nie zrealizowałoby interesu prawnego strony powodowej, bowiem w dalszym ciągu nie zostałaby w sposób wiążący i ostateczny rozstrzygnięta kwestia ważności umowy na przyszłość. Dopiero wydanie osobnego rozstrzygnięcia i ustalenie w orzeczeniu na mocy art. 189 k.p.c ważności, istnienia  umowy doprowadzi na usunięcia trwale i na przyszłość niepewności prawnej co do ważności  i związania stron umową. Istnienie interesu prawnego w uzyskaniu odrębnego rozstrzygnięcia w zakresie ustalenia ważności umowy zachodzi w sytuacji, gdy umowa nie została dotychczas wykonana, nadal wobec tego istnieje konieczność spełniania świadczenia wynikającego z umowy. Roszczenie o zapłatę pochłania roszczenie o ustalenie nieważności umowy jedynie co do rat uiszczonych, lecz nie wywołuje tego skutku co do rat wymagalnych na przyszłość. Dopóki zatem umowa strony wiąże, nie została wykonana strona powodowa nie może żądać całkowitego rozliczenia umowy. W takim jedynie wypadku przysługuje stronie powodowej interes prawny w wydaniu odrębnego rozstrzygnięcia co do ustalenia nieważności umowy ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia  8 grudnia 2021r. I ACa 630/21). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że powodowie [OSOBA] w ustaleniu istnienia umowy. Umowa między stronami nie została wykonana, powodowie [OSOBA] kapitałowo- odsetkowe. Wobec powyższego zachodzi konieczność wydania rozstrzygnięcia co do ustalenia na przyszłość czy umowa nadal wiążąca strony jest ważna i pozwany [OSOBA] żądania od powódki spełniania rat kapitałowo- odsetkowych. Jedynie bowiem w sytuacji gdy raty zostałyby uiszczone w całości, umowa wykonana żądanie zapłaty pochłaniałoby roszczenie o ustalenie ważności umowy. W innym wypadku konieczne jest wydanie osobnego rozstrzygnięcia, które zakończy niepewność prawną co do konkretnej umowy na przyszłość. Nadto wskazać należy, że przedmiotem zabezpieczenia jest hipoteka łączna obciążając nieruchomość sfinansowaną ze środków pochodzących z kredytu. Wydanie rozstrzygnięcia w zakresie ważności umowy umożliwi kredytobiorcą pwowykreślenie hipoteki obciążającej nieruchomość, co także uzasadnia posiadanie przez powódce interesu prawnego. Żądanie zapłaty świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej (trwale bezskutecznej umowy) jest uzasadnione. Jako podstawę prawną uwzględnienia powództwa [OSOBA]. 410 § 2 kc. Przepis ten stanowi, że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W sprawie niniejszej spełniona została dyspozycja zawarta w art. 410 § 2 kc. Świadczenie to w związku z nieistnieniem zobowiązania podlega zatem zwrotowi w całości, a więc także częściowe żądanie zgłoszone jako główne podlega uwzględnieniu. Pogląd ten jest zbieżny z uchwałą SN z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. III CZP 11/20. Wysokość roszczenia wynikała ze złożonych do akt dokumentów, a nadto pozwany [OSOBA] dokonanej przez powódkę,  to jest matematycznej poprawności wyliczeń.

     Jak wynika z przedstawionych z zaświadczeń wydanych przez pozwanego, w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 21 czerwca 2021 r.  pobrał nienależnie świadczenia od powódki łącznie w wysokość zł 58.246,67 zł oraz 20.781,15 CHF tytułem spłat rat kapitałowo-odsetkowych. (dowód: zaświadczenie Banku o wysokości odsetek kredytowych z dnia 28 czerwca 2021 k. 69-82 ,zestawienie wpłat dokonanych w PLN k.83-83v, zestawienie wpłat dokonanych w CHF  k. 84-84v.) Kwota te wynikała z zaświadczeń przedstawionych przez stronę powodową, które ta uzyskała od pozwanego. Mocy dowodowej ani wiarygodności tego dokumentu pełnomocnik nie zakwestionował. Nadto wskazać należy, że dokument ten został wydany przez pozwanego, a zatem wysokość uiszczonych kwot wynika wprost z twierdzeń pozwanego. Nie sposób zatem uznać, że kwoty wskazane w powyższym zaświadczeniu były dowolnie wykreowane, skoro wynikają z dokumentacji bankowej stworzonej przez pozwanego. W uchwale z dnia 16 lutego 2021 r. w sprawie III CZP 11/20 Sąd Najwyższy przesądził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego niezależnie od tego czy i w jaki zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Pogląd ten Sąd Okręgowy w pełni podziela. Skutkowało to zasądzeniem kwoty, o którą wniosła powódka, o czym Sąd orzekł pkt. 2 sentencji wyroku.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z art. 455 k.c. roszczenie bezterminowe staje się wymagalne z chwilą wezwania dłużnika do zapłaty. W związku z tym Sąd uznał, że pismo odpisem w niniejszej sprawie stanowiło takie wezwanie do zapłaty. Odpis pozwu został doręczony pozwanemu w dniu 21 lutego 2022 r. Zgodnie z uchwałą III CZP 6/21 oświadczenie konsumenta-kredytobiorcy powinno nastąpić ze świadomością skutków skorzystania z ochrony konsumenckiej oraz upadku umowy. Zdaniem Sądu tego rodzaju informacje może przekazać również fachowy pełnomocnik. Oświadczenie będzie zatem skuteczne wobec banku, jeśli ten nie będzie miał wątpliwości co do uzyskania przez konsumenta pełnego pouczenia. W realiach sprawy niniejszej po otrzymaniu pozwu, w którym zgłoszono wyraźnie żądanie stwierdzenia nieważności umowy z uwagi na abuzywny charakter klauzul przeliczeniowych i który to pozew rozważa zakres obowiązku zwrotu uzyskanego kredytu (w ramach teorii dwóch kondykcji), wątpliwości co do stanu poinformowania powoda i już nie można się dopatrzeć. Dlatego Sąd uznał, że w zakresie kwoty dochodzonej już w pozwie roszczenie stało się wymagalne z chwilą jego doręczenia i odsetki za opóźnienie należą się od dnia następnego, co też było zgodne z żądaniem pozwu. Tylko ubocznie należy dodać, że przyczyną dodatkowego pouczenia udzielonego przez Sąd oraz oświadczenia strony powodowej  na rozprawie w dniu 18 grudnia 2022 r. była ostrożność procesowa Sądu wobec nie wykształconej praktyki stosowania uchwały III CZP 6/21. W związku z powyższym Sąd zasądził odsetki – od dnia następującego po dacie doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, tj. od dnia 22 lutego 2022  r.  

      Pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł zarzut przedawnienia roszczenia strony powodowej, który w ocenie Sądu okazał się nietrafny. Po pierwsze wskazać należy, że w wyroku TSUE z dnia 22 kwietnia 2021 r. w sprawie C-485/19 stwierdzono, że zasada skuteczności prawa UE stoi na przeszkodzie regulacjom krajowym, związanym z rozpoczęciem biegu terminu przedawnienia z chwilą nienależnego uiszczenia środków przez konsumenta. Trybunał wyraźnie podkreślił, że: „Zasadę skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie krajowemu uregulowaniu przewidującemu, że wytoczone przez konsumenta powództwo o zwrot kwot nienależnie wypłaconych na podstawie nieuczciwych warunków umownych w rozumieniu dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich lub warunków sprzecznych z wymogami dyrektywy [OSOBA] i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG podlega 3-letniemu terminowi przedawnienia rozpoczynającemu bieg w dniu, w którym nastąpiło bezpodstawne wzbogacenie”. Kierując się dotychczasowym orzecznictwem TSUE, należy uznać, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. (vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 2021r., sygn.. akt  III CZP 6/21). Mając na uwadze powyższe bieg terminu przedawnienia roszczenia strony powodowej wobec pozwanego rozpoczął się w momencie, kiedy strona powodowa powzięła wiadomość, przeświadczenie, że sporna umowa jest nieważna. Jak wynika z zeznań powódka, informację o istnieniu w umowie klauzul abuzywnych powzięli w 2018 r. Zgodnie z treścią art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi 6 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej [DZIAŁKA] lata. Jednakże w świetle treści art. [DZIAŁKA] ust. 3 ustawy z dnia 18 kwietnia 2018r. (DZ. U. poz. 1104) do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy i nieprzedawnionych, których terminy przedawnienia są określone w art. 118 k.c. stosuje się przepisy w brzemieniu dotychczasowym. A zatem do roszczeń powódki  nadal będzie miał zastosowanie 10-letni termin przedawnienia. Pozwany [OSOBA], by powódka  miała świadomość, że zapisy umowne są abuzywne przed okresem, na który się powoła , tj. przed 2018  r. Wobec powyższego bieg terminu przedawnienia roszczeń zgłoszonych przez powódkę nie upłynął, co w konsekwencji prowadziło do uznania zarzutu przedawnienia za nietrafny. nieważna i wobec powyższego aktualizują się od tego momentu wzajemne roszczenia stron co do zwrotu świadczeń wynikających z umowy.

Wobec uwzględnienia zasadności roszczenia głównego niemal w całości, Sąd nie rozstrzygnął o zgłoszonym żądaniu ewentualnym, które na aktualności zyskuje dopiero w razie oddalenia żądań zgłoszonych w pierwszej kolejności (por. uchwałę SN z 18.10.2013 r., III CZP 58/13, OSNC 2014/6, poz. 62).

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. w konsekwencji rozstrzygnięcia roszczenia głównego i uwzględnienia roszczenia powódka niemal w całości, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu stosownie do art. 108 § 1 k.p.c.

                                                         Sędzia Aldona Szawrońska-Eliszewska

 

 

Zarządzenie:

odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego.

Warszawa, dnia 27  marca 2024 r.                   sędzia Aldona Szawrońska-Eliszewska

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.