sygn. akt V Ca 2320/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
28 marca 2024 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: sędzia (del.) Aleksandra Koman-Rykowska
[OSOBA]
po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2024 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa [OSOBA]
przeciwko Bankowi Millennium Spółce Akcyjnej z siedzibą w Warszawie
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego dla w Warszawie
z dnia 28 kwietnia 2023 r., sygn. akt XVI C 3589/20
- oddala apelację;
- zasądza od Banku Millennium Spółki Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na rzecz [OSOBA] kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiocie kosztów do dnia zapłaty.
[OSOBA]
sygn. akt V Ca 2320/23
UZASADNIENIE
Pozwem z 26 listopada 2020 roku powód [OSOBA] o zasądzenie od strony pozwanej Banku Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie kwoty 36 884,64 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 18 listopada 2020 roku do dnia zapłaty. Powód [OSOBA] zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.
W uzasadnieniu powód [OSOBA], że 6 grudnia 2005 roku wraz z rodzicami [OSOBA] i zawarł z Bankiem Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie umowę o kredyt w wysokości 100 000 zł, przeznaczony na spłatę kredytu w innym banku oraz dowolny inny cel. Powód [OSOBA] kredytu, jako zawierającej klauzule abuzywne, w szczególności odnoszące się do indeksacji kwoty pożyczki oraz rozliczania spłat rat kredytowych. Podniósł, że umowa została zawarta z wykorzystaniem wzorca umownego przedłożonego przez bank, który nie dopuszczał wprowadzenia do umowy jakichkolwiek zmian przez kredytobiorcę. Powód [OSOBA], że choć kwestionowane przez niego postanowienia stanowią świadczenie główne stron to zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. W ocenie powoda [OSOBA] są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta. Skutkiem zaś uznania kwestionowanych postanowień umownych za postanowienia niedozwolone jest nieważność całej umowy. Wyjaśnił, że dochodzona przez niego kwota 36 884,64 zł stanowi sumę nadpłat dokonanych przez niego w zakresie uiszczonych rat pożyczki w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 3 października 2020 roku, natomiast podstawę roszczenia stanowi art. 410 k.c.
W odpowiedzi na pozew pozwany Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz od powoda [OSOBA].
Zakwestionowano powództwo zarówno co do zasady, jak i co do wysokości, twierdząc, że powód [OSOBA] pożyczki bezpośrednio w CHF, jednak nie skorzystał z tej możliwości. W ocenie pozwanego powód [OSOBA] w celu wykazania, że to on dokonywał wszystkich wpłat z tytułu udzielonej mu pożyczki. Zdaniem pozwanego zapisy zaczęły być przez powoda [OSOBA] w momencie wzrostu kursu franka szwajcarskiego, na co bank nie miał żadnego wpływu. Zaprzeczono, aby przedmiotowa umowa była sprzeczna z przepisami ustawy kodeks cywilny, jak też ustawy prawo bankowe, a co za tym idzie by była nieważna, a także zawierała niedozwolone klauzule umowne. Podkreślono, że przedmiotowy kredyt był kredytem walutowym udzielonym we frankach szwajcarskich, a mechanizm indeksacji stanowił odpowiedź na potrzeby klientów banku. Bank podał, że umowa podlegała indywidualnym negocjacjom. Powód [OSOBA] o ryzyku walutowym i miał jego pełną świadomość; miał on wybór pomiędzy kredytem złotowym, a walutowym i wybrał kredyt w CHF. Miał także możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Stosowany przez bank kurs CHF miał charakter rynkowy. Kredyt w CHF charakteryzował się niższym oprocentowaniem. Pozwany [OSOBA], że ustawa antyspdreadowa wyeliminowała jakiekolwiek wątpliwości co do skuteczności kwestionowanych zapisów umownych. Podniósł, że określają one główne świadczenia stron sformułowane w sposób jednoznaczny i jako takie nie podlegają kontroli w kontekście abuzywności. W ocenie strony pozwanej [OSOBA] w niniejszej sprawie sprowadzała się do wzrostu kursu franka szwajcarskiego, a nie zarzutów co do treści umowy. Zaznaczono, że tego rodzaju kredyty były przewidziane prawem, a o ich dopuszczalności świadczy dodanie do art. 69 ustawy prawo bankowe ust. 2 pkt 4a obowiązując od 26 sierpnia 2011 roku. Ponadto podniesiono zarzut nadużycia prawa wyrażony w art. 5 k.c. oraz zarzut przedawnienia wskazując, że miesięczne raty uiszczane przez stronę powodową stanowią świadczenie okresowe podlegające przedawnieniu z upływem 3 lat. Ponadto, zdaniem pozwanego, brak jest możliwości zakwalifikowania roszczenia strony powodowej, jako świadczenia nienależnego z uwagi na treść art. 411 pkt 1 k.c., który sankcjonuje dobrowolną spłatę roszczenia nienależnego.
Wyrokiem wydanym w dniu 28 kwietnia 2023 r., sygn. akt XVI C 3589/20, Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa w Warszawie w punkcie 1. zasądził od pozwanego Banku Millennium spółki akcyjnej z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [OSOBA] 36 884,64 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 18 listopada 2020 roku do dnia zapłaty; w punkcie 2. zasądził od pozwanego Banku Millennium spółki akcyjnej z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [OSOBA] 4617 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia orzeczenia do dnia zapłaty.
Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:
- naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia tj.:
- 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 271 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka [OSOBA] i stwierdzenie, że nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy podczas gdy, jak przekonująco wyjaśnił świadek, opisany przez niego proces udzielania kredytu indeksowanego do CHF zawierał obowiązkowe elementy (m.in. informacja o ryzyku, przedstawienie oferty kredytu Złotowego), których spełnianie Bank weryfikował, kontrolując swoich pracowników oraz przedstawicieli, który to proces został szczegółowo opisany, a jego przebieg znajduje potwierdzenie w dokumentacji kredytowej załączonej do odpowiedzi na pozew, tymczasem Powód [OSOBA] w żaden sposób, że w jego przypadku miały miejsce jakiekolwiek odstępstwa od tej procedury, w szczególności nie może być uznany za wiarygodny w tym zakresie wyłącznie dowód z przesłuchania Powoda, który ma charakter akcesoryjny, co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność Umowy;
- 2352 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie postanowieniem z dnia 12 stycznia 2022 roku dowodu ze świadka [OSOBA], zgłoszonego w pkt. 5 ppkt. 2 petitum odpowiedzi na pozew co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu ze świadka pozwoliłoby wykazać, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami (Bank nie tylko nie ustalał kursów dowolnie, ale przede wszystkim nie mógł ustalać kursów dowolnie, a ponadto przyjęcie kursu kupna/sprzedaży wynikało ze sposobu finansowania kredytu Powoda i jego walutowego charakteru), a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta (Bank musiał publikować i publikował zawsze rynkowy kurs, wprowadzenie spornych klauzul do Umowy wiązało się z poprawieniem interesu Powoda). Informacje, które może przedstawić świadek, dotyczą w szczególności (1) zasad funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej (CHF), (2) konieczności rzeczywistego pozyskania przez Bank CHF w celu sfinansowania akcji kredytowej w CHF, (3) wpływu kursu CHF na funkcjonowanie kredytu, (4) przyczyn występowania różnic w wysokości oprocentowania kredytów udzielonych w walucie polskiej i indeksowanych kursami walut obcych oraz (5) zasad obliczania przez Bank kursów waluty obcych, stanowiłyby podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych odmiennych od poczynionych w niniejszej sprawie. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu ze świadka zgodnie z wnioskiem Pozwanego i oparcie na nich ustaleń prowadziłoby do oceny, że sporne klauzule nie są abuzywne, a zatem powództwo zostałoby oddalone;
- 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 271 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka [OSOBA] zawartych w protokole załączonym do odpowiedzi na pozew, i stwierdzenie, że nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy podczas gdy, jak przekonująco wyjaśnił świadek, kredyt indeksowany do CHF ma charakter walutowy, Bank musiał rzeczywiście pozyskiwać CHF celem sfinansowania akcji kredytowej w CHF, a kursy CHF publikowane w TKWO miały charakter rynkowy, co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność Umowy i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda;
- naruszenie z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach Powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz były sprzeczne z zeznaniami świadka, oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, Sąd I instancji stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie Pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda;
- 2352 § 1 pkt. 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., poprzez pominięcie postanowieniem z dnia 12 stycznia 2022 roku dowodu z opinii biegłego, zgłoszonego przez Bank w pkt. 7 petitum odpowiedzi na pozew (tezy ogólnoekonomiczne dotyczące w szczególności metod ustalania kursu CHF w stosunku do PLN przez Bank oraz charakterystyki i funkcji transakcji typu SWAP), podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a zarazem ustalenie wskazanych w tezie dowodowej okoliczności wymagało wiadomości specjalnych, które Sąd ustalił samodzielnie i błędnie, a na których oparte jest uzasadnienie Wyroku, w tym w szczególności w zakresie: walutowego charakteru kredytu; ustalenia zasad finansowania, uruchamiania i spłaty kredytu indeksowanego, uzasadniającego stosowanie kursu kupna i kursu sprzedaży walut; rozkładu ryzyka stron umowy kredytu indeksowanego i ponoszenia takiego ryzyka także przez Bank; rynkowego charakteru kursu CHF w TKWO Banku oraz braku arbitralności przy ustalaniu kursu CHF, metod ustalania kursu CHF w stosunku do PLN przez Bank czy ryzyka związanego z wahaniami kursu CHF i wpływu tej okoliczności na wysokość salda kredytu oraz skali możliwego do przewidzenia w dacie zawarcia Umowy ryzyka kursowego;
co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w oparciu o wskazane tam uwagi natury ogólnoekonomicznej pozwoliłoby bezsprzecznie wykazać brak możliwości ustalania kursów przez Bank w sposób dowolny, precyzyjny sposób ustalenia wartości świadczeń stron w oparciu o obiektywny miernik wartości, zgodność spornych klauzul z dobrymi obyczajami i brak naruszenia interesu Powoda (a w konsekwencji brak nieważności i abuzywności spornych klauzul);
- 235z § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie postanowieniem z dnia 12 stycznia 2022 roku dokumentów opisanych w pkt 4 i 3 lit. k petitum odpowiedzi na pozew i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy następujących dokumentów: opinia prawna prof. dr hab. [OSOBA] w przedmiocie określenia warunków i wymogów informowania spoczywających na sądach powszechnych wobec konsumentów-kredytobiorców kredytów indeksowanych do waluty obcej (frank szwajcarski); przykładowe zanonimizowane umowy kredytu z 2005, 2006 i 2008 roku; opinia prof. dr hab. [OSOBA] na temat sposobu ustalania rynkowego kursu walutowego"; opinia prywatna firmy [OSOBA] dotycząca walutowych kredytów hipotecznych indeksowanych do CHF/PLN”; zanonimizowana opinia biegłego sądowego Sądu Okręgowego w Warszawie z zakresu bankowości i finansów z dnia 30 maja 2016 roku, złożona w sprawie prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie; przykładowe zestawienie walut w różnych bankach w okresie 2008 - 2014; „Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki. Wpływ na instytucje kredytowe", [OSOBA] [OSOBA], 2016; „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w CHF na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu", [OSOBA] [OSOBA] 2013; „Raport UOKiK dotyczący spreadów", wrzesień 2009; „Biała księga kredytów frankowych w Polsce" opracowana przez [OSOBA] w marcu 2015 roku; raport Banku Millennium S.A. za okres 12 miesięcy zakończony 31 grudnia 2013 roku; opinia i [OSOBA] za rok obrotowy kończący się 31 grudnia 2013 roku; raport Banku Millennium S.A. za okres 12 miesięcy zakończony 31 grudnia 2014 roku; opinia i [OSOBA] za rok obrotowy kończący się 31 grudnia 2014 roku; stanowisko [OSOBA] SN / [OSOBA] i Analiz SN z dnia 6 września 2016 roku; wydruki ze strony NBP z listą podmiotów pełniących funkcję [OSOBA] w latach 2009-2016; opinia prawna prof. UW dr hab. [OSOBA] w sprawie konsekwencji uznania za niedozwolone postanowień umów kredytowych, przewidujących zastosowanie kursu kupna CHF z tabeli banku do przeliczenia wypłaconego kredytobiorcy kapitału kredytu oraz kursu sprzedaży CHF z tabeli banku do przeliczenia dokonywanych przez kredytobiorcę spłat kredytu; artykuł „Ekonomiczna niezasadność używania indeksów stóp procentowych wyznaczonych dla walut obcych dla oprocentowania kredytów wyrażonych z złotych polskich" autorstwa M. Kempnego; opinia prof. dr hab. [OSOBA] na temat powiązań między stopą procentową a kursem walutowym"
mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów CHF/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego Sąd I instancji się nie odniósł. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność Umowy i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda;
- naruszenie art. 2432 p.c. w zw. z art. 2352 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 3271 § 1 ust. 1 k.p.c. poprzez brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu do szeregu dowodów załączonych do odpowiedzi na pozew, w szczególności dowodu z następujących dokumentów: regulamin Kredytowania Osób Fizycznych w ramach usług Bankowości Hipotecznej w Banku Millennium S.A. - wersja obowiązująca w dniu zawarcia Umowy (R14) oraz wersja zaktualizowana (R31.7) - dalej także łącznie jako: „Regulamin"; wniosek o kredyt hipoteczny z dnia 19 września 2005 roku; parametry wejściowe symulacji z dnia 17 października 2005 roku; wstępna ocena zdolności kredytowej z dnia 17 października 2005 roku; informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej; dyspozycja wypłaty środków z kredytu - wypłacono w dniu 3 stycznia 2006 roku i 12 stycznia 2006 roku; symulacja kosztów kredytu,
które to dowody miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodziły m.in. walutowego charakteru kredytu udzielonego Powodowi, a także, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami ani przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że umowa w skutek abuzywności niektórych jej postanowień powinna zostać uznana za nieważną, naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ oparcie się na ww. dowodach przekładałoby się na ocenę, że sporne klauzule nie są abuzywne;
- 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw Wyroku, w szczególności przez:
- bezpodstawne przyjęcie, że Bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych, podczas gdy:
- Umowa zawiera odesłanie do Tabeli Kursów Walut Obcych, publikowanej przez Bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym. Stosunek prawny pomiędzy stronami (którego treść wyznacza nie tylko literalna treść Umowy), na dzień zawarcia Umowy, przewidywał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a jego treść wykluczała dowolność ustalania kursów przez [OSOBA] należy przede wszystkim, że samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, publikującego kursy w oparciu o normę ustawową (art. 111 ust. 1 pkt. 4 [OSOBA]), podlegającego (również w zakresie publikowania kursów walut) nadzorowi [OSOBA]), eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania Umowy. Niezależnie od powyższego, § 8 ust. 3 zmienionego Regulaminu przewidywał przesłanki ustalania kursów walut przez Bank (Dowód nr 1 załączony do odpowiedzi na pozew - Regulamin w wersji R31.7). Pozwany [OSOBA], że wykazana przez Pozwanego okoliczność braku dowolności Banku w zakresie publikowania kursów walut, stanowi dowód przemawiający za tezą, że Bank, w świetle kwestionowanych postanowień Umowy, odsyłających to publikowanej na podstawie określonych przepisów prawa, ustalonych zwyczajów oraz zasad kontrolowanych przez [OSOBA], nie mógł ustalać świadczeń Powoda w sposób dowolny, a Umowa przewidywała mechanizm ustalenia wysokości świadczeń w przyszłości;
- kursy publikowane w TKWO nie były ustalane w sposób dowolny - kursy publikowane w TKWO ustalane były w oparciu o obiektywne, niezależne od Banku dane (m.in. system [OSOBA]);
- kursy publikowane w TKWO nie odbiegały od kursów CHF stosowanych przez inne banki komercyjne, prowadzące działalność konkurencyjną, działające na tożsamym rynku;
- Bank posiadał i nadal posiada status [OSOBA], co oznacza, że to na podstawie kwotowań kursów Banku swoje kursy ustalał Narodowy Bank Polski;
- metodologia ustalania kursu średniego przez Narodowy Bank Polski jest analogiczna do metodologii stosowanej przez Bank przy ustalaniu kursów CHF publikowanych w TKWO;
- zapis § 8 ust. 3 Regulaminu w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 października 2011 roku przewiduje formalne ograniczenie - możliwe odchylenie o wartości nie wyższej niż 10%;
- Powód [OSOBA] miał możliwość dokonywania spłaty kredytu bezpośrednio w CHF (została ona przewidziana w § 8 ust. 4 Regulaminu obowiązującego w dacie zawarcia Umowy);
- bezpodstawne przyjęcie, że Bank nie pouczył Powoda w należyty sposób o związanych z Umową ryzykach, podczas gdy:
- informacje o ryzyku kursowym były Powodowi przekazywane dwutorowo:
- w formie pisemnej m.in. Informacji o [OSOBA], w których Powodowi zaprezentowano przykład wpływu wahań kursowych i zmiennej stopy procentowej na wysokość raty kredytu, informując go o wpływie wahań kursowych zarówno na wysokość salda zadłużenia, jak i rat kredytu;
- w formie rozmów z pracownikiem Banku, podczas których Powodowi zaprezentowano symulacje poziomu rat kredytu oraz poziomu kursów z poprzednich lat, jak również udzielano mu informacji na temat Tabeli Kursów Walut Obcych Banku i spreadu - a były to informacje wyczerpujące;
- dokumentacja kredytowa zawiera oświadczenia Powoda [OSOBA] stosownych materiałów i pouczeń, a sama treść tych oświadczeń wskazuje na ryzyka związane z Umową, w szczególności ryzyko kursowe (por. Informacja o [OSOBA] - dowód nr 7 załączony do odpowiedzi na pozew), a udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) Banku, co przekazywano im na szkoleniach;
- w „Informacji o [OSOBA]" wskazano wprost, że „występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od kursu waluty" (podkreślenia własne aut. pisma);
- świadomość zmienności kursów walut obcych oraz ich nieprzewidywalności jest uważana w polskim społeczeństwie za wiedzę powszechnie znaną, co znajduje potwierdzenie w ugruntowanej linii orzeczniczej;
- w dacie zawarcia Umowy nie obowiązywał żaden bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, który nakładałby na Bank obowiązki informacyjne w tym zakresie;
- fakt informowania Kredytobiorców o ryzyku kursowym w ramach standardowej procedury udzielania kredytu potwierdzają zeznania świadka [OSOBA];
iii. bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy:
- Umowa stanowiła odzwierciedlenie wniosku kredytowego złożonego przez Powoda, który wypełniając go i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskował o kwotę w PLN oraz zaznaczył jako walutę kredytu „CHF" co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez Powoda (kwota w PLN - kredyt w CHF) wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji do Umowy;
- Powód [OSOBA] miał możliwość dokonywania spłaty kredytu bezpośrednio w CHF (została ona przewidziana wprost w Regulaminie obowiązującym w dacie zawarcia Umowy - § 8 ust. 4 Regulaminu);
- możliwe było zawarcie Umowy bez spornych postanowień, Powód [OSOBA] dla zaciągnięcia zobowiązania w PLN (tj. bez klauzul indeksacyjnych) i zaproponowano mu taki kredyt (por. Informacja o [OSOBA] - dowód nr 7 załączony do odpowiedzi na pozew);
- rzeczywisty wpływ Powoda [OSOBA] w szczególności w wyborze dnia uruchomienia kredytu, co było równoznaczne z wyborem kursu zastosowanego do przeliczeń (por. § 3 ust. 4-6 Umowy),
co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do bezpodstawnego wniosku, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes Powoda, w konsekwencji były abuzywne, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność Umowy (jedna z podstaw), względnie że Umowa jest nieważna jako sprzeczna z ustawą (druga z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda;
- 316 § 1 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę stanu prawnego obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy, a co za tym idzie - niezastosowanie przepisu dyspozytywnego w postaci art. 358 § 2 k.c., podczas gdy:
- zastosowanie tego przepisu było obowiązkiem Sądu i pozwoliłoby Sądowi I instancji zastosować art. 358 § 2 k.c. i utrzymać umowę w mocy oraz rozliczyć ją w oparciu o uczciwy dla obu stron kurs średni NBP;
- przy rozstrzyganiu o zgodności Umowy z ustawą, wziąć należy pod uwagę treść art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego w brzmieniu z dnia zamknięcia rozprawy, a nie jedynie zawarcia Umowy, jak to niezasadnie poczynił Sąd I instancji;
- przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych przez Powoda [OSOBA], można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c., która weszła w życie 24 stycznia 2009 roku, przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postępowania, nie ustaliłby nieważności Umowy;
co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postępowania, nie stwierdziłby nieważności Umowy i nie uwzględniłby roszczenia Powoda o zapłatę i o ustalenie;
- naruszeniu przepisów prawa materialnego, a to:
- 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego w zw. z art. 56 k.c., w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa"), poprzez ich niezastosowanie i ocenę, że Bank rzekomo mógł dowolnie ustalać kursy walut stosowane do przeliczeń, czego skutkiem miałaby być nieważność Umowy, podczas gdy samo odesłanie do konkretnych kursów publikowanych przez bank, skutkuje koniecznością stwierdzenia, że treść stosunku prawnego pomiędzy stronami eliminuje możliwość stosowania dowolnie ustalonych kursów, a ponadto, stosownie do ustawy antyspreadowej, nawet gdyby strony nie ustaliły mechanizmu wyznaczania wysokości świadczeń wystarczająco precyzyjnie, czemu Pozwany [OSOBA], skutkiem tego winno być uzupełnienie stosunku prawnego zgodnie z postanowieniami ustawy antyspreadowej, ale nie nieważność mechanizmu indeksacji kredytu, a tym bardziej nie nieważność Umowy;
- 3531 k.c., poprzez jego nieprawidłową wykładnię i w konsekwencji stwierdzenie sprzeczności postanowień Umowy regulujących indeksację z powołanym przepisem;
- 58 § 1 k.c. poprzez jego niezasadne zastosowanie i stwierdzenie, że Umowa stanowiła czynność prawną sprzeczną z ustawą, a w konsekwencji stwierdzenie jej nieważności;
- z ostrożności procesowej, w razie nieuwzględnienia zarzutów jak powyżej, zarzucam naruszenie art. 58 § 3 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. in fine, poprzez ich błędne zastosowanie (względnie niezastosowanie, w zakresie wskazanych tam wyjątków) i niezasadne stwierdzenie, że nieważność części czynności prawnej (klauzul indeksacyjnych w zakresie, w jakim odsyłają do Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku), skutkuje nieważnością całej Umowy, pomimo, że bez spornych postanowień Umowa i tak zostałaby zawarta, kwestia konkretnie wykorzystywanej Tabeli Kursowej miała znaczenie wtórne, drugorzędne, wobec zgodnego celu stron Umowy, jakim było zawarcie umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF, a ponadto istnieje dyspozytywny przepis ustawy przewidujący skutek braku uregulowania pomiędzy stronami sposobu określania wartości waluty (kursu), tj. w szczególności art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy;
- 3851 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 3851 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 3851 § 3 k.c., i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy Powód [OSOBA] na te postanowienia, w rozumieniu art. 3851 § 3 k.c.;
- 3851 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są (1) niejednoznaczne (2) sprzeczne z dobrymi obyczajami i (3) rażąco naruszają interes konsumenta;
- 3851 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści Umowy klauzul indeksacyjnych, Umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, Umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;
- 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie upadku umowy bez poinformowania uprzednio Powoda o skutkach takiego rozstrzygnięcia oraz w sytuacji, gdy było to obiektywnie "niekorzystne dla powoda;
- 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony Umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień Umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu Umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu Umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że Umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank;
- 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art. 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 roku) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 3531 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez błędne stwierdzenie nieważności Umowy, podczas gdy:
- sporny kredyt jest szczególnym rodzajem kredytu walutowego, tj. kredytem indeksowanym, w którym Bank faktycznie udostępnia kredytobiorcom ustaloną kwotę kredytu w CHF (a wypłaca równowartość tej kwoty w PLN wyłącznie na życzenie Kredytobiorcy z uwagi na walutę kredytowanego celu), saldo kredytu określa się w CHF, podobnie jak wysokość rat i którego saldo i poszczególne raty spłaty są wyrażone we franku szwajcarskim i w tej walucie są spłacane, co jest istotą kredytu indeksowanego walutą obcą, czyli rodzaju kredytu powszechnie znanego i stosowanego w ten sam sposób od wielu lat w obrocie bankowym oraz wprost przewidzianym przepisami prawa (wtzw. ustawie antyspreadowej);
- sposób zastosowania przez Bank mechanizmu indeksacji polegający na stosowaniu w tym celu dwóch różnych kursów CHF był w pełni uzasadniony; stosowanie kursu kupna CHF do przeliczenia salda kredytu po jego uruchomieniu oraz kursu sprzedaży CHF do przeliczenia wartości poszczególnych rat spłaty kredytu uzasadnione jest faktem, że w przypadku obu tych czynności dochodzi do wymiany waluty (transakcji przewalutowania), odpowiednio odkupienia przez Bank CHF od Powoda w momencie uruchomienia kredytu oraz sprzedaży CHF Powodowi w momencie spłaty rat kredytu z rachunku bankowego Powoda;
- nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Banku interpretacji prawa i faktów istnieje możliwość zastąpienia spornych zapisów przepisami prawa dyspozytywnego tj. odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego (w ramach którego faktycznie Umowa była zawarta i wykonywana), ewentualnie do kursu średniego NBP z dat uruchomienia kredytu oraz z dat poszczególnych płatności rat spłaty kredytu;
- Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć - tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez Sąd nieważności Umowy z 2005 roku, tylko dlatego, że Powód [OSOBA] złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony w dacie zawarcia Umowy, jego woli w dacie zawarcia Umowy, sensu Umowy, sytuacji majątkowej Powoda w dacie zawarcia Umowy oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego;
- Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;
- Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie Umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności Umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty Złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów Banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez [OSOBA]. Orzeczenie Sądu I instancji uwzględnia jedynie interes Powoda [OSOBA] pełnomocnika, bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie;
- 58 § 1 k.c. w zw. z art, 3851 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku (dalej jako „Dyrektywa") poprzez niezasadne stwierdzenie, że Umowa jest nieważna, pomimo braku pouczenia Powoda [OSOBA] o skutkach abuzywności, podczas gdy, niezależnie od bezpodstawności twierdzeń o abuzywnym charakterze spornych klauzul oraz ewentualnym skutku abuzywności w postaci unieważnienia Umowy, stwierdzenie nieważności możliwe jest wyłącznie „po powiadomieniu go przez rzeczony sqd", „po otrzymaniu informacji od tego sądu”, tak aby ewentualna zgoda kredytobiorcy była „dobrowolną i świadomą" (wyrok TSUE z 3 października 2019 roku, C-260/18, Dziubak), co oznacza, że Sąd zaniechał obowiązku poinformowania Powoda o skutkach ewentualnego stwierdzenia nieważności, a zatem jego zgoda nie była świadoma, w związku z czym brak było podstaw do ustalenia nieważności Umowy;
- 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie Umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Walut Obcych („TKWO") Banku - zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie CHF/PLN;
- 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF (takim jak konkretny kurs wskazany w TKWO na daną historyczną datę);
- 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa") poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna;
- z ostrożności procesowej, wskazuję na naruszenie art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku;
- z ostrożności procesowej, wskazuję na naruszenie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 roku - Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz.160), niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku;
- z ostrożności procesowej, wskazuję na naruszenie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim (obecny tekst jednolity Dz.U. z 2020 roku, poz. 2027, dalej jako „ustawa o NBP") poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej nieważności lub abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w Umowie, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku;
- 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem Powoda (co nie miało miejsca), jak również nie wzięcie pod uwagę, że Bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez Bank - tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LIBOR 3M dia CHF);
- 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu płacone przez Powoda, którym odpowiada zasądzona kwota (Sąd I instancji uznał, że Powód [OSOBA] zwrócenia mu całości spłaconych przez niego rat kredytu) rzekomo nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 3- letniemu terminowi przedawnienia, jak to podnosił Pozwany [OSOBA];
- z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wyłącznie w razie nieuwzględnienia żadnego innego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skutkującego zmianą wyroku w zakresie zasądzonej kwoty głównej, formułuję również zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt. 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału, w zakresie w jakim nie został on spłacony ratami nieobjętymi pozwem. Okoliczność ta potwierdza, że nawet w przypadku przyjęcia najmniej korzystnej dla Pozwanego interpretacji stanu faktycznego i interpretacji przepisów, przedstawionej w uzasadnieniu Wyroku, zupełnie niezasadne w świetle rozważań Sądu I instancji było zasądzenie na rzecz Powoda [OSOBA] w żądanej wysokości. Sąd powinien ocenić ew. wysokość wzbogacenia po stronie Pozwanego i na tej zasadzie ocenić wysokość roszczenia o zapłatę (tzw. „teoria salda");
- z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek stwierdzenia przez Sąd, że wskutek rzekomej abuzywności spornych postanowień, roszczenie główne o zapłatę jest Powodowi należne w jakimkolwiek zakresie formułuję również zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku Bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej.
W związku z powyższym skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa [OSOBA] w całości; ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a nadto w każdym alternatywnym przypadku zasądzenie od Powoda [OSOBA] kosztów procesu za postępowanie I instancji oraz za postępowanie II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na apelację pozwanego powód [OSOBA] o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda [OSOBA] procesowego w II instancji według norm przepisanych, wraz należnymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.
Biorąc pod uwagę, że Sąd II instancji nie zmienił ani nie uzupełnił ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, jak również nie przeprowadził postępowania dowodowego Sąd Okręgowy na podstawie art. 387 § 21 k.p.c. w zw. z art. 3271 § 2 k.p.c., w brzmieniu obowiązującym od dnia 7 listopada 2019 r. zważył, co następuje:
Apelacja pozwanego była niezasadna i z tej przyczyny została oddalona.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i przyjmuje je za własne. Za prawidłowe uznaje również rozważania Sądu Rejonowego w zakresie odnoszącym się uznania postanowień umowy za abuzywne. Sąd Okręgowy jako trafne ocenił natomiast zarzuty apelacji w zakresie w jakim podważały one stanowisko Sądu Rejonowego co do uznania umowy za nieważną na gruncie art. 58 k.c. Argumenty podnoszone przez Sąd Rejonowy w tym zakresie nie powodują nieważności umowy na gruncie art. 58 k.c. Stanowią one jednak o abuzywności jej postanowień w rozumieniu art. 3851 k.c., skutkiem czego po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Sąd Okręgowy podziela bowiem stanowisko wyrażone w uzasadnieniu wyroku w Sąd Najwyższy z dnia 13 maja 2022 r., sygn. akt II CSKP 464/21, zgodnie z którym „art. 3851 i n. k.c. stanowią rdzeń systemu ochrony konsumenta przed wykorzystywaniem przez przedsiębiorców silniejszej pozycji kontraktowej, związanej z możliwością jednostronnego kształtowania treści wiążących strony postanowień, w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumenta (klauzul abuzywnych), i wprowadzają instrument wzmożonej - względem zasad ogólnych (w tym art. 3531 k.c.) - kontroli treści postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę, pod kątem poszanowania interesów konsumentów (por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17), a także szczególną - odbiegającą od zasad ogólnych - sankcję mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych. W zakresie swego zastosowania wyłączają zatem regulacje ogólne, w tym dotyczące konsekwencji naruszenia właściwości (natury) stosunku prawnego. Zakresy te zachodzą częściowo na siebie, ponieważ część owych wiążących założeń ustawowych dotyczących kształtu (wzorca, cech charakterystycznych) stosunku obligacyjnego, poszanowania autonomii podmiotów prawa cywilnego, jest relewantna także na obszarze niedozwolonych postanowień umownych, o czym świadczy choćby załącznik do dyrektywy 93/13, zawierający tzw. szarą listę postanowień abuzywnych, w którym wskazano m.in., że za abuzywne mogą być uznane klauzule, których celem lub skutkiem jest umożliwienie sprzedawcy lub dostawcy "według własnego uznania jednostronnej zmiany warunków bez uzasadnionego powodu wymienionego w umowie” (pkt 1 lit. j). Ścisłe oddzielenie reżimów naruszeń tzw. słuszności kontraktowej powiązanych z zasadami współżycia społecznego (art. 3531 w związku z art. 58 § 2 k.c.), względem których unormowanie art. 3851 i n. k.c. niewątpliwie stanowi (w zakresie ich regulacji) lex specialis (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, OSP 2021, z. 3, poz. 7), od powiązanych wyłącznie z naruszeniem właściwości (natury) stosunku prawnego jest niezwykle trudne, jeżeli w ogóle wykonalne, co w powiązaniu z istotnymi różnicami w konsekwencjach tych naruszeń, polegającymi w szczególności na zastosowaniu w reżimie niedozwolonych postanowień sankcji bezskuteczności zawieszonej na korzyść konsumenta (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56), wyłączeniu zastosowania art. 58 § 3 k.c. i daleko idącym ograniczeniu możliwości zastąpienia bezskutecznej klauzuli inną (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i z dnia 16 września 2021 r., I CSKP 166/21), stwarzałoby ryzyko rozstrzygnięć poniekąd przypadkowych i arbitralnych. W świetle zaś powoływanego orzecznictwa Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie powinno być najmniejszych wątpliwości, że rozpatrywane klauzule podlegają kontroli pod kątem abuzywności. Dlatego też należy uznać, że w rozpatrywanym zakresie tj. w zakresie naruszeń właściwości (natury) stosunku prawnego, które spełniają przesłanki określone w art. 3851 i n. k.c. reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza także zastosowanie art. 58 § 1 k.c. Podobnie co do wyprzedzającego charakteru przepisów o ochronie konsumenta nad ogólnymi przepisami dotyczącymi zobowiązań wypowiedział się także Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22.
Oczywiście powyższe nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że umowa nie może być dotknięta nieważnością. Jak wskazano powyżej Sąd Okręgowy podziela alternatywną podstawę nieważności (bezskuteczności definitywnej) na skutek zawartych w umowie postanowień niedozwolonych dotyczących waloryzacji kredytu do waluty CHF.
Niewątpliwie zatem uznać należało, że Sąd pierwszej instancji wyciągnął niewłaściwy wniosek, że sankcje wynikające z art. 58 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. i art. 69 Prawa bankowego, stanowiące podstawę stwierdzenia przez ten Sąd nieważności umowy, powinny mieć pierwszeństwo przed reżimem właściwym dla niedozwolonych postanowień umownych (art. 3851 k.c.). W świetle jednak orzecznictwa Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie powinno być najmniejszych wątpliwości, że rozpatrywane klauzule podlegają kontroli pod kątem abuzywności. W konsekwencji, za uzasadnione, ale ostatecznie pozostające bez wpływu na wynik postępowania apelacyjnego, uznać należy zarzut skarżącego w tym zakresie.
W ocenie Sądu Okręgowego chybiony jest natomiast zarzut naruszenia art. 2352 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie przez Sąd I instancji wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu finansów i rachunkowości. Sąd Okręgowy wskazuje, że oceny klauzul umownych przez pryzmat art. 3851 § 1 k.c. dokonuje się uwzględniając treść umowy na datę jej zawarcia. Dążenie pozwanego do wykazania, że stosowane przez niego dla ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy kursy nosiły cechy kursu rynkowego to odwoływanie się do sposobu wykonywania umowy. To natomiast w jaki sposób umowa była realizowana pozostaje bez wpływu na abuzywny charakter klauzul, które w chwili zawarcia umowy nie pozwalały na weryfikację metodologii ustalania kursów waluty przez bank. Ponadto fakt czy kursy te miały charakter rynkowy nie ma żadnego znaczenia dla rozpoznania tej sprawy, gdyż liczy się sama możliwość dowolnego, jednostronnego i pozbawionego kontroli konsumenta ustalania tych kursów walut przez pozwanego na potrzeby wykonywania umowy. Tezy dowodowe przedstawione przez pozwanego nie mogły mieć zatem istotnego wpływu na rozstrzygnięcie Sądu, jak również sprzeciwiały się ogólnej zasadzie szybkości postępowania (art. 6 k.p.c.). Sąd Okręgowy wskazuje w tym miejscu, że rolą sądu w tym postępowaniu, zarówno Sądu Rejonowego jak i Sądu Okręgowego jest rozstrzygnięcie w zakresie roszczenia zgłoszonego w pozwie. Nie jest rolą sądu analiza ogólnej problematyki dotyczącej udzielania kredytów indeksowanych, czy analiza ekonomiczna rynku. Z analogicznych względów Sąd Okręgowy pominął wnioski dowodowe przedstawione przez pozwanego w apelacji.
Odnosząc się następnie do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. zauważyć należy, że przepis ten przyznaje sądowi swobodę w ocenie zebranego materiału dowodowego, zaś zarzut naruszenia tego uprawnienia tylko wtedy można uznać za usprawiedliwiony, jeżeli sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki bądź doświadczeniem życiowym. Dla skuteczności zarzutu naruszenia ww. przepisu nie wystarcza samo twierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. Jeżeli zaś z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu na podstawie tego samego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne (vide: wyrok SN z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00). Zwalczanie oceny dowodów nie może polegać tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla apelującego wersji ustaleń opartej na jego subiektywnej ocenie, lecz konieczne jest przy posłużeniu się argumentami wyłącznie jurydycznymi wykazanie, że określone w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wynik sprawy. Należy zauważyć, że art. 233 § 1 k.p.c. reguluje jedynie kwestię oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. Zaniechanie zaś wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez sąd przy wyrokowaniu określonej okoliczności faktycznej, nawet jeżeli strona uważa ją za okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy, nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu. Samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości, nie jest więc wystarczające. Konieczne jest bowiem wykazanie, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Ponadto, aby zarzucić naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. skarżący powinien wskazać, jaki konkretnie dowód mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sąd uznał za wiarygodny i mający moc dowodową albo za niewiarygodny i niemający mocy dowodowej i w czym przy tej ocenie przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r., I CKN 132/01).
Takiej argumentacji apelacja pozwanego nie zawiera. W szczególności w zakresie oceny zeznań świadków [OSOBA] i Krzysztofa Mordesa Sąd Rejonowy nie uznał tych zeznań za niewiarygodne, a prawidłowo wskazał, że nie miały one większego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Żaden ze świadków nie uczestniczył w procedurze zawierania umowy z powodami, zaś ogólna wiedza na temat procedur w banku związanych z zawieraniem umów czy pozyskiwaniem przez bank CHF w celu finansowania kredytów indeksowanych wynikająca z rutyny zawodowej świadków nie miała przełożenia na rozpoznanie tej sprawy.
Odnosząc się następnie do zarzutów naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. które dotyczyły nieuprawnionego w ocenie pozwanego stwierdzenia przez Sąd pierwszej instancji, iż kwestionowane postanowienia umowne nie były indywidualnie uzgodnione, należy wskazać, że materiał dowodowy zebrany w aktach sprawy nie pozwala na stwierdzenie, iż postanowienia umowy dotyczące klauzuli waloryzacyjnej zostały indywidualnie uzgodnione pomiędzy stronami.
Zgodnie z art. 3851 § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem w niniejszej sprawie na pozwanym. Pozwany [OSOBA] obowiązkowi. Nieuzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. są bowiem te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 3851 § 3 k.c.). W tym kontekście nie są indywidualnie uzgodnionymi klauzule sporządzone z wyprzedzeniem, jeżeli kontrahent nie miał wpływu na ich treść. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Chodzi tu więc o takie klauzule umowne, które zostały objęte „indywidualnym”, odrębnym uzgodnieniem np. stanowiły przedmiot negocjacji. Realność wpływu konsumenta na dane postanowienie powinna bowiem objawiać się w „mocy”, jaką dysponował on w odniesieniu do ukształtowania danego stosunku umownego. I to nie tylko w kwestii wskazania kwoty i waluty kredytu czy też określenia dziennej daty spłaty każdego miesiąca, ale także, co jest zresztą kluczowe dla przedmiotowej sprawy, w kwestii sposobu przeliczania wysokości zadłużenia, a co za tym idzie ostatecznego kształtowania wartości zobowiązania i sumy potrzebnej do jego spłaty. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z 6 marca 2019 r., I CSK 462/18: „dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie”. Ponadto „rzeczywisty wpływ” konsumenta nie zachodzi, jeżeli „wpływ” ten polega na tym, że konsument dokonuje wyboru spośród alternatywnych klauzul sformułowanych przez przedsiębiorcę (por. M. Bednarek, P. Mikłaszewicz, w: [OSOBA], t. 5, 2019, s. 811; M. [OSOBA] cywilnego: kontrola umów i wzorców umownych, MoP 2000, Nr 11; M. [OSOBA] ochrona). Stąd też zakresem kontroli dokonywanej na podstawie art. 3851 - 3853 k.c. jest treść wszelkich nieuzgodnionych indywidualnie postanowień stosunku prawnego, a zatem treść postanowień wzorców, postanowień przejętych z wzorców oraz postanowienia umowy zawartej bez użycia wzorca, lecz z wyłączeniem negocjacji co do umowy lub jej części (tak M. Bednarek, P. Mikłaszewicz, w: [OSOBA], t. 5, 2019, s. 810 i tam cyt. autorzy).
Mając na uwadze powyższe wskazać, że powód [OSOBA] na zapisy umowy określające sposób spłaty kredytu i przeliczania walut. Powyższe pozostawało wyłącznie w gestii banku. To bank sformułował treść umowy wskazując w niej, że kredyt zostanie udzielony w złotówkach, zaś jego kwota będzie indeksowana do CHF. Także bank przyznał sobie możliwość tworzenia tabeli kursowej, a co za tym idzie jednostronnego ustalania wartości i wysokości raty. Składając wniosek o określoną w złotówkach kwotę powód [OSOBA], że kwotą waluty będzie frank szwajcarski. Nie miał jednak wpływu na ustalenie sposobu przeliczenia zarówno kwoty kredytu, jak i poszczególnych rat.
Ponadto podkreślenia wymaga, że sama zgoda na zawarcie umowy o kredyt zawierającej klauzule indeksacyjne nie jest tożsama z faktem indywidualnych negocjacji w przedmiocie treści tych konkretnych klauzul. Również motywacja towarzysząca powodowi przy zawarciu przedmiotowej umowy czy zainteresowanie produktem indeksowanym do CHF nie powoduje, że można stwierdzić, że umowa była przez strony negocjowana.
Logiczne jest, że zaciągając zobowiązanie finansowe kredytobiorca dąży do uzyskania jak najkorzystniejszych warunków spłaty i że podejmując tak ważką decyzję, bazuje na doradztwie finansowym uzyskanym w banku, od specjalistów z tego zakresu. Okoliczność zatem, że strona powodowa zapoznała się z postanowieniami umowy i regulaminu, wybrała walutę kredytu jako CHF mimo dostępnego kredytu złotówkowego, jak również to, że miała możliwość spłaty umowy kredytu bezpośrednio w walucie CHF nie ma znaczenia dla ostatecznego ustalenia, że kwestionowane postanowienia umowne nie były indywidualnie uzgodnione. Z przesłuchania powoda [OSOBA], że nie negocjował on warunków umowy, pozwany [OSOBA] dowodu przeciwnego.
Niezasadny jest również zarzut wiążący naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. z ustaleniem przez Sąd pierwszej instancji, że powód [OSOBA] poinformowany o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do waluty obcej. W celu realizacji przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od klienta oświadczenia o standardowej treści, że został on poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Istnieje obowiązek ostrzegawczy banku, który oferując kredyt powiązany z walutą obcą powinien dołożyć szczególnej staranności w zakresie wyraźnego wskazania kredytobiorcy zagrożeń wiążących się z takim produktem finansowym. Bank powinien poinformować klienta o zakresie ryzyka kursowego w sposób jednoznaczny i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok Sądu najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18). Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie ponosi ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zwanego dalej „TSUE”, z dnia 10 czerwca 2021 r., C-609/19 i w sprawach połączonych C-776/19 – C-782/19). W ramach umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową, a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej. Ciężar dowodu dopełnienia obowiązku informacyjnego spoczywa na pozwanej [OSOBA]. Jak wyjaśnił TSUE w wyroku z dnia z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19, wykładni dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że stoi ona na przeszkodzie temu, by ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego charakteru warunku umownego w rozumieniu art. 4 ust. 2 tej dyrektywy spoczywał na konsumencie.
Mając powyższe na uwadze zauważyć należy, że pozwany [OSOBA] ciężarowi dowodu w zakresie dopełnienia wobec powoda [OSOBA]. Brak jest podstaw do uznania, że zakres udzielonych informacji o ryzyku walutowym związanym z zawieraną umową pozwalał powodowi na zrozumienie jego istoty i przede wszystkim skali. Nie można utożsamiać samej świadomości istnienia ryzyka walutowego ze świadomością istoty i potencjalnej skali tego ryzyka. Powód [OSOBA] i dostatecznej informacji w zakresie klauzul przeliczeniowych oraz o ryzyku kursowym. Nie został poinformowany w jaki sposób, według jakich zasad ustalane są kursy waluty CHF wskazane w tabeli kursowej obowiązującej w pozwanym [OSOBA]. Rata do spłaty była znana kredytobiorcy dopiero po jej naliczeniu według wybranego przez bank kursu dziennego i pobraniu jej w PLN, a zatem kredytobiorca nie był w stanie ustalić i zweryfikować swojego zadłużenia w każdym czasie trwania stosunku kredytowego. Zgodnie zaś z orzecznictwem TSUE omawiane obowiązki informacyjne dotyczą momentu przed zawarciem umowy, co ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta, gdyż to przede wszystkim na podstawie takich informacji konsument podejmuje świadomą decyzję czy zawrzeć umowę. Właściwe poinformowanie konsumenta o ryzyku związanym z zawieraną umową powinno opierać się na jasnej i niewprowadzającej w błąd informacji o tym, że kurs waluty obcej może wzrosnąć w sposób nieograniczony nawet jeśli jest to ryzyko czysto teoretyczne. Równocześnie należy wyraźnie poinformować konsumenta, że przewidywanie kursów walut w perspektywie kilku dziesięcioleci jest niemożliwe. Połączone to powinno być z przykładowym wskazaniem, w jaki sposób zmiany kursów walut wpłyną na wysokość świadczeń należnych w przyszłości zarówno w odniesieniu do rat kredytu jak i całości kwoty pozostającej do spłaty, jednak wskazanie powinno odnosić się do konkretnej umowy, jej warunków, a w szczególności wysokości kredytu. Konsument uzyskujący dochody w złotych powinien być uświadomiony, że silna deprecjacja złotego do waluty obcej może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu (ryzyko kursowe może okazać się dla konsumenta trudne do udźwignięcia), z czym wiąże się poważne ryzyko utraty nieruchomości stanowiącej częstokroć miejsce zamieszkania konsumenta, obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu. Odwołując się do doświadczenia życiowego należy przyjąć, że zamiarem racjonalnie działającego konsumenta nie jest przyjęcie nieograniczonego i nieprzewidywalnego ryzyka związanego ze zmianą kursu CHF, polegającego na niedającym się przewidzieć wzroście wartości podlegającego spłacie kapitału, mimo regularnego spłacania rat w oczekiwanej przez bank wysokości. Wobec powyższego uznanie za wiarygodne twierdzenia, że podejmując decyzję o związaniu się sporną umową powodowie [OSOBA] przedstawionych informacji, że kredyt indeksowany jest bezpieczny, a waluta indeksacji stabilna nie jest sprzeczne ze wskazaniami logicznego rozumowania ani doświadczenia życiowego. Nie doszło więc i w tym zakresie do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
Pozwany [OSOBA] tym zwolniony z dochowania powyżej przedstawionych wymogów z uwagi na wyrażane przekonanie, że zmienność i znajomość kursu waluty jest faktem notoryjnym. Nie jest bowiem wystarczający standard informacyjny banku oparty wyłącznie na przeciętnych zdolnościach poznawczych dorosłego człowieka, który wie co to jest kurs waluty i rozumie podstawowe skutki zmiany wysokości tego kursu. Ogólna wiedza, że kursy walut są zmienne nie jest wystarczająca dla przyjęcia, że bank, poprzestając na tej wiedzy konsumenta, wypełnił swój obowiązek informacyjny. Należy zauważyć, że o ile wahania kursów są istotnie faktem notoryjnym, to jednak nie zmienia to oceny, iż pozwany [OSOBA] poinformowania powoda o możliwej skali takiej zmiany oraz jej wpływie na wysokość jego zobowiązania. Sama wiedza o zależności rat kredytu od waluty obcej nie świadczy jeszcze o świadomości skali ryzyka walutowego oraz prawdopodobieństwa jego ziszczenia się, zaś „nawet najbardziej staranny konsument nie był w stanie przewidzieć konsekwencji ekonomicznych kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich” (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18). Instytucje finansowe, do których zaliczają się banki, prowadzą analizy zmian kursowych, przygotowują prognozy i zabezpieczają się przed takimi zmianami. Zatem wiedza banku o ryzyku kursowym i możliwość uchronienia się przed jego skutkami są nieporównywalnie większe niż konsumenta.
Tym samym uznać należy, że zakres informacji co do ryzyka zmiany kursu walut i co do sposobu ustalania kursu przez bank był niewystarczający do podjęcia przez powoda [OSOBA], by informacje te były rzetelne i nie polegały na akcentowaniu przede wszystkim zalet wynikających z zawarcia przedmiotowej umowy. Wskazać należy też, że działanie banku było względem konsumenta nieuczciwe i nie odzwierciedlało równowagi kontraktowej. Materiał dowodowy nie dał podstaw do przyjęcia, że ryzyko walutowe obciążało w taki sam sposób pozwany [OSOBA]. Niewątpliwe została zatem zachwiana równowaga miedzy stronami.
Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach powoda. W każdej sprawie należy mieć na względzie, że dowód ten pochodzi bezpośrednio od strony zainteresowanej rozstrzygnięciem sprawy. Między innymi dlatego z mocy wyraźnej dyspozycji art. 299 k.p.c. ustawodawca czyni ten dowód subsydiarnym. Jednak okoliczność ta nie daje wystarczającej podstawy, aby uznać ten dowód per se za niewiarygodny. Zeznania powoda [OSOBA] z właściwie wykładaną treścią dokumentów, a zatem Sąd Rejonowy był władny je wykorzystać, czyniąc na ich podstawie ustalenia uzupełniające w stosunku do tych, jakie mógł poczynić w oparciu o pozostały materiał dowodowy. Godzi się przy tym zauważyć, że dowodowi z zeznań powoda [OSOBA] dowody z zeznań swoich własnych pracowników, których można niemal w tym samym stopniu uznać za zainteresowanych wygraną strony pozwanej, co powoda [OSOBA] (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 28 lutego 2022 roku, sygn. akt I ACa 512/21). Co więcej, zeznania powoda [OSOBA] ustalenia czy negocjowano postanowienia o wypłacie i spłacie kredytu w walucie polskiej, jak również kursy walut, stosowane do przeliczeń kursowych. Pozwany [OSOBA] żadnych dowodów na wykazanie przedmiotowych okoliczności w odniesieniu do tej konkretnej zawartej z powodem [OSOBA].
Zarzut naruszenia art. 2432 k.p.c. w zw. z art. 2352 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 3271 § 1 ust. 1 k.p.c. poprzez brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu do szeregu dowodów załączonych do odpowiedzi na pozew, w szczególności dowodu z dokumentów wymienionych w apelacji, także był chybiony. Uzasadnienie wyroku, które wyjaśnia przyczyny, z powodu których orzeczenie zostało wydane, jest sporządzane już po wydaniu wyroku, a zatem wynik sprawy z reguły nie zależy od tego, jak napisane zostało uzasadnienie i czy zawiera ono wszystkie wymagane elementy. W konsekwencji zarzut naruszenia obecnie art. 3271 § 1 i 2 k.p.c. może być usprawiedliwiony tylko w tych wyjątkowych okolicznościach, w których treść uzasadnienia orzeczenia Sądu drugiej instancji uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia lub w przypadku zastosowania prawa materialnego do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 2 lutego 2023 r., III AUa 395/22). Naruszenie przepisu określającego wymagania, jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku sądu może być ocenione jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy w sytuacjach tylko wyjątkowych, do których zaliczyć można takie, w których braki w zakresie poczynionych ustaleń faktycznych i oceny prawnej są tak znaczne, że sfera motywacyjna orzeczenia pozostaje nieujawniona bądź ujawniona w sposób uniemożliwiający poddanie jej ocenie instancyjnej (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26 stycznia 2023 r., I ACa 292/22). W ocenie Sądu Okręgowego uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego zostało sporządzone w sposób, który umożliwia dokonanie oceny poczynionego przez ten Sąd wywodu. W szczególności Sąd I instancji wskazał na jakich oparł się dowodach ustalając stan faktyczny oraz podał przyczyny, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zauważyć zaś należy, że dowody w postaci opinii czy raportów, jakkolwiek były powiązane tematycznie z przedmiotem procesu, nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie, gdyż nie dotyczyły konkretnie sytuacji powoda. W przeważającej części wskazane dowody miały nakreślić ekonomiczne aspekty rozważanej przez Sąd umowy, ale nie fakty związane z jej zawarciem czy wykonywaniem. Należało je traktować jedynie w kategorii umotywowanego wyjaśnienia stanowiska stron. Sąd meriti poczynił natomiast ustalenia w oparciu o zaoferowaną przez strony dokumentację bankową dotyczącą umowy kredytu zawartej przez powodów z pozwanym [OSOBA].
Nie doszło też do naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. ponieważ Sąd Rejonowy uwzględnił stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy tak faktyczny, jak i prawny. Kwestia czy dopuszczalne było zastosowanie określonych norm podlega natomiast ocenie przy analizie przepisów prawa materialnego. Podkreślić należy, że w istocie sąd orzekając powinien brać pod uwagę stan faktyczny i prawny istniejący w dacie zamknięcia rozprawy, jednak nie oznacza to, że przepisy prawa materialnego obowiązujące w tej dacie mają zastosowanie do oceny czynności prawnych dokonanych wcześniej.
Przechodząc do oceny zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego
oraz oceny postanowień umownych, przewidujących indeksację kredytu należy stwierdzić, że Sąd Rejonowy trafnie uznał, że postanowienia § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 łączącej strony umowy oraz § 8 ust. 3 Regulaminu Kredytowania kwalifikowały się jako niedozwolone postanowienia umowne.
Sąd odwoławczy podziela stanowisko, że sporne postanowienia umowy kwalifikowały się jako określające świadczenia główne w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c., czego apelujący zresztą nie kwestionował, jednak niewątpliwie nie zostały one sformułowane jednoznacznie. W orzecznictwie dominuje pogląd, iż zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, z dnia 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21, z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22). W świetle brzmienia art. 69 ust. 1 Prawa bankowego nie budzi wątpliwości, że obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu stanowi główne świadczenie kredytobiorczyni. Skoro tak, trudno podzielić stanowisko, że klauzula indeksacyjna nie odnosi się bezpośrednio do elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego, a zatem do oddania i zwrotu sumy kredytu skoro wysokość tej sumy wprost kształtuje. Także w orzecznictwie TSUE podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki TSUE: z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14, z dnia 20 września 2017 r., C-186/16). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. wyroki TSUE: z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17, z dnia 3 października 2019 r., C-260/18). W świetle art. 3851 § 1 k.c. spod kontroli przewidzianej w tym przepisie wyłączone są postanowienia określające główne świadczenia stron, ale jedynie wówczas, gdy sformułowane zostały jednoznacznie. W orzecznictwie TSUE wyjaśniono, iż wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem nakazuje, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem, a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
Ustalenie, że postanowienia umowne dotyczące mechanizmu indeksacji określają główny przedmiot umowy kredytu w niniejszej sprawie nie wpływa jednak na ocenę ich abuzywnego charakteru ponieważ zakwestionowane przez powoda [OSOBA] sformułowane w jednoznaczny sposób. Odsyłały one do kursów kupna i sprzedaży CHF określonych w tabelach ustalanych jednostronnie przez bank, lecz nie wskazywały obiektywnych kryteriów, którymi bank miałby się kierować ustalając te kursy. W oparciu o ich treść powód w dacie zawarcia umowy nie mógł ustalić jego rzeczywistego obciążenia i to w skali każdej raty kredytu spłacanej na rzecz kredytodawcy. Nie umożliwiono kredytobiorcy poznania zasad ustalania marż banku wpływających na wysokość tych kursów mimo, że kursy te bezpośrednio decydowały o wysokości zobowiązania kredytobiorczyni. W oparciu o zakwestionowane postanowienia umowne powód [OSOBA] w stanie na etapie zawierania umowy oszacować kwoty, jaką będzie musiał w przyszłości zapłacić na rzecz banku tytułem spłaty kredytu, nie miał więc możliwości ustalenia wysokości swojego zobowiązania. Ponadto postanowienia, które tworzyły mechanizm indeksacji i określały sposób jego wykonania nie stanowiły zwartej całości, lecz były rozrzucone w oddzielnych jednostkach redakcyjnych umowy i regulaminu. Nie zawierały również jasnej i jednoznacznej informacji, z której wynikałoby, że wyrażenie salda kredytu w walucie obcej prowadzi do możliwych wahań wysokości zadłużenia wyrażonego w złotych i że takie wahania nie są w żaden sposób ograniczone. Zatem zakwestionowane klauzule indeksacyjne choć określały główne świadczenia stron, to jednak z uwagi na to, że zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny podlegały ocenie pod kątem abuzywności (art. 3851 § 1 zd. 2 k.c.).
Postanowienia indeksacyjne zawarte w przedmiotowej umowie określające zasady przeliczania kredytu i spłacanych rat oraz pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych.
Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były już wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z dnia 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19; z dnia 2 czerwca 2021 r., z dnia 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Wyjaśniono, że postanowienia umowy, określające zasady przeliczenia na inną walutę zarówno kwoty udzielonego kredytu, jak i spłacanych rat, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych. Takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron.
Następnie zauważyć należy, że oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Wykładnia art. 3851 § 1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie, lecz to, w jaki sposób postanowienie umowne kształtuje prawa i obowiązki konsumenta. Z przepisu wynika, że przedmiotem oceny jest samo postanowienie, a więc wyrażona w określonej formie treść normatywna tzn. norma lub jej element określający prawa lub obowiązki stron (por. uchwałę SN z dnia 20 listopada 2015 r., III CZP 17/15), a jej punktem odniesienia - sposób oddziaływania postanowienia na prawa i obowiązki konsumenta. Samo postanowienie może bezpośrednio kształtować prawa i obowiązki tylko w sensie normatywnym, wpływając na zakres i strukturę praw lub obowiązków stron. Taka interpretacja pozostaje w zgodzie z powszechnie akceptowanym poglądem, że art. 3851 k.c. jest instrumentem kontroli treści umowy (stosunku prawnego). To, w jaki sposób postanowienie jest stosowane jest kwestią odrębną, do której art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. wprost się nie odnosi. Innymi słowy, dla zastosowania sankcji wynikającej z art. 3851 k.c. wystarczająca jest sama możliwość rażącego naruszenia interesów konsumenta, stworzona w wyniku wprowadzenia danej klauzuli do stosunku obligacyjnego pomiędzy przedsiębiorcą a tym konsumentem. Sposób wykonywania klauzuli przez pozwanego nie ma tu zatem żadnego znaczenia. Decydujące znaczenie miała treść postanowień umowy i regulaminu oceniana według chwili zawarcia umowy i w tym zakresie trafne są wnioski Sądu Rejonowego, że pozwanemu pozostawiono w umowie uprawnienie do ustalania kursów, bez określenia jasnych i zrozumiałych dla kredytobiorcy kryteriów realizacji tego uprawnienia.
Ocena postanowień o indeksacji kredytu w aspekcie dobrych obyczajów i interesów konsumenta nie może być zawężona tylko do przyjętego w umowie mechanizmu przeliczenia waluty obcej na walutę krajową, która w konstrukcji tego kredytu posłużyła za miernik waloryzacji. Istotą kredytu indeksowanego do waluty obcej jest ryzyko zmiany kursu waluty, które w przypadku deprecjacji waluty krajowej w stosunku do waluty kredytu w sposób nieograniczony obciąża kredytobiorcę. Z tego względu przedmiotem oceny w aspekcie naruszenia dobrych obyczajów i interesów konsumenta powinna być klauzula ryzyka kursowego w znaczeniu szerokim, a więc te wszystkie postanowienia umowy, których elementem jest ryzyko kursowe. Pogląd ten znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie TSUE na tle wykładni dyrektywy 93/13. W sprawach dotyczących kredytów indeksowanych do walut obcych TSUE nie zawęża swojej oceny do klauzul przeliczeniowych czy klauzuli spreadu walutowego, lecz odnosi się do klauzuli ryzyka walutowego (tak np. w wyroku z 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 35). Wymogu przejrzystości warunków umownych wynikającego z art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy 93/13 nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym.
W ustalonym stanie faktycznym, w którym pozwany [OSOBA] powoda [OSOBA], umowne klauzule indeksacyjne obciążające powoda [OSOBA] kursów waluty, w oparciu o które ustalana była wysokość jego zobowiązania kredytowego są sprzeczne z dobrymi obyczajami i w sposób rażący naruszają interes powoda [OSOBA] (art. 3851 § 1 k.c.). Umowa stron nie przewidywała żadnego górnego pułapu ryzyka walutowego ponoszonego przez powoda.
Odnosząc się następnie do zarzutów skarżącego dotyczących możliwości zastępowania przez sąd wyeliminowanych abuzywnych postanowień umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty salda kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych w szczególności z odwołaniem się do zwyczaju czy zasad współżycia społecznego, zauważyć należy, że nie zasługiwały one na uwzględnienie. W wyroku z dnia 6 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17, TSUE wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Modyfikacja umowy poprzez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Zaakcentować należy, że zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7 tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. Przedsiębiorca, mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe praktyki oraz abuzywne klauzule, wiedziałby bowiem, że jedyną karą (sankcją) byłoby zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na ważność wadliwego stosunku prawnego. Na ten temat szeroko wypowiedziano się w orzecznictwie, również co do niemożności uzupełnienia postanowień umownych normami zawartymi w przepisach wskazanych przez pozwanego (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22 i z dnia 19 maja 2022 r., II CSKP 797/22).
Niedopuszczalne byłoby zastąpienie przez Sąd wyeliminowanych abuzywnych postanowień umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty salda kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych. Brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić lukę powstałą poprzez usunięcie abuzywnej klauzuli indeksacyjnej w umowie kredytu. Przyjmuje się, że art. 358 § 2 k.c. jest przepisem o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co w świetle wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, wyklucza możliwość jego zastosowania.
Jak zauważył Trybunał w tym wyroku art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. W rezultacie wyrażono stanowczy pogląd, iż nie można zastępować zawartych w umowie postanowień niedozwolonych przez odwoływanie się do reguł ogólnych, do których należy art. 358 § 2 k.c. (tym bardziej, że przepis ten w obecnym kształcie wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r. i tym samym nie może mieć zastosowania do analizowanej umowy, która została zawarta przed ta datą). Art. 358 k.c. w brzmieniu obowiązującym od 24 stycznia 2009 r., tj. po zniesieniu zasady walutowości, nie stanowi przepisu dyspozytywnego, a jedynie wprowadza upoważnienie przemienne dla dłużnika posiadającego zobowiązanie w walucie obcej do spełnienia świadczenia bądź w walucie obcej, bądź w walucie polskiej. Przepis ten ma zastosowanie w przypadku, gdy dłużnik podejmie decyzję o wykonaniu świadczenia w walucie polskiej. Należy podkreślić, że art. 358 k.c. stosuje się do czynności prawnych, w których kwota zobowiązania jest wyrażona w walucie obcej, a nie w walucie polskiej - tak jak kwota kredytu wyrażona w umowie łączącej strony w niniejszej sprawie. Natomiast § 2 tego artykułu, zgodnie z którym wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy dłużnik skorzysta z uprawnienia przemiennego do wyboru waluty polskiej jako waluty świadczenia, a ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna nie wskazuje innego przelicznika waluty obcej. Ponownie należy podkreślić, że § 2 określa, w jaki sposób przeliczyć kwotę świadczenia z waluty obcej na walutę polską (a nie odwrotnie). Także z uwagi na fakt, iż wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia spełnianego w walucie polskiej). W przypadku kredytów indeksowanych kwota kredytu wyrażona jest w walucie polskiej, z kolei waluta obca stanowi jedynie wspomniany wyżej miernik.
Zatem wykluczone jest przyjęcie, że istnieje możliwość dokonania na podstawie art. 65 k.c. wykładni umowy stron w celu ustalenia zgodnego celu i zamiaru stron co do sposobu ustalania kursu CHF, w szczególności uznanie, że wolą stron było w rzeczywistości stosowanie innego kursu niż kurs wynikający z tabel jednostronnie określanych przez bank (np. średniego kursu NBP). W wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20 TSUE wskazał, że art. 5 i art. 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. Nie można bowiem z jednej strony dokonać eliminacji niedozwolonej klauzuli umownej, a z drugiej dokonywać jej wykładni. Poza tym postulowana przez skarżącego wykładnia pomijałaby całkowicie rzeczywistą wolę wyrażoną w treści umowy. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że wolą pozwanego banku nie było zastosowanie kursu średniego NBP, ale kursów z własnej tabeli. Skoro tak, w istocie doszłoby do niedopuszczalnej zmiany treści klauzuli indeksacyjnej. Nie byłaby to operacja zmierzająca do ustalenia rzeczywistej woli stron, ale woli hipotetycznej.
Wyeliminowanie mechanizmu waloryzacji i ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej nieważnością (trwałą bezskutecznością). Jak wyjaśniono w orzecznictwie jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21, z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21, z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22). Wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi do utrzymania w mocy kredytu indeksowanego kursem CHF jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22). Również w świetle orzecznictwa TSUE w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (zob. wyroki TSUE: z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17, z dnia 5 czerwca 2019 r., C-38/17). Zdaniem Trybunału jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. W konsekwencji art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (zob. wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/19). Natomiast w wyroku z 18 listopada 2021 r., C-212/20 TSUE podkreślił, że art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron.
Niedozwolone postanowienie umowne jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. uchwała Sądu najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21).
W oparciu o przytoczone wyżej orzecznictwo rysuje się zatem zasada, zgodnie z którą w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej, w sytuacji gdy nie istnieje możliwość dalszego wykonywania umowy, nieważność powinna zostać orzeczona co do zasady. Jedyny wyjątek zachodzi, gdy orzeczenie nieważności doprowadziłoby do pokrzywdzenia samego konsumenta (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2022 r., I CSK 3808/22).
W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że powód [OSOBA] na klauzule abuzywne i nie przywrócił ich skuteczności, jak również nie zgodził się na utrzymanie umowy kredytu w pozostałym zakresie co wyraził w sposób stanowczy na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2023 r. Sankcja z powodu abuzywności postanowień umowy ma zastosowanie z mocy prawa i nie zależy od uznania sądu. Z tego względu uznawszy, że byt prawny spornej umowy kredytu po eliminacji z niej abuzywnych klauzul jest obiektywnie niemożliwy i biorąc pod uwagę, że świadomy skutków nieważności umowy kredytu konsument nie zgodził się na utrzymanie niedozwolonych postanowień ani zastąpienie ich innymi normami i nie chciał być związany umową w całości Sąd Rejonowy nie mógł nie uwzględnić nieważności (trwałej bezskuteczności) umowy.
Za niezasadny należy uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3851 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku oraz naruszenia art. 3851 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG
Rację ma skarżący podnosząc w apelacji, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, aby konsument mógł udzielić wolnej i świadomej zgody sąd winien, w ramach norm proceduralnych i w świetle zasady słuszności w postępowaniu cywilnym, wskazać stronom
w sposób obiektywny i wyczerpujący, konsekwencje prawne, jakie może pociągnąć za sobą usunięcie nieuczciwego warunku, co jest szczególnie istotne wtedy, gdy niezastosowanie może prowadzić do unieważnienia całej umowy, narażając ewentualnie konsumenta na roszczenia restytucyjne, i to niezależnie od tego, czy strony są reprezentowane przez pełnomocnika zawodowego (zob. wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21). W istocie sądy powinny zatem pouczać strony o skutkach ustalenia stwierdzenia nieważności umowy kredytu, jednakże zaniechanie przez sąd dokonania takiego pouczenia nie można rozpatrywać w ramach błędu proceduralnego, który miał wpływ na wynik sprawy, w szczególności w sytuacji jeżeli taki argument podnosi jedynie pozwany [OSOBA], zainteresowany obowiązywaniem umowy. Przyjęcie możliwości skutecznego zakwestionowania przez przedsiębiorcę realizacji obowiązku informacyjnego ciążącego na sądzie prowadziłoby do sytuacji, w której przedsiębiorca mógłby wykorzystać na swoją korzyść elementy ochrony przewidziane w istocie dla konsumenta. (por. postanowienie SN sygn. akt I CSK 4730/22 z dnia 19 października 2022 r.)
Wbrew zarzutom skarżącego powód [OSOBA] o konsekwencjach prawnych, jakie może pociągnąć za sobą stwierdzenie nieważności takiej umowy. Wynika to z treści zeznań powoda [OSOBA] pierwszej instancji. W toku rozprawy w dniu 12 kwietnia 2023 r. powód w sposób wyraźny i jednoznaczny podał, że jest świadomy konsekwencji uznania umowy łączącej go z pozwanym [OSOBA] (protokół rozprawy z dnia 12 kwietnia 2023 r., 00:19:21). Tym samym brak było podstaw do kwestionowania, że wnosząc i podtrzymując powództwo wyraził on zgodę na uznanie nieważności umowy i konsekwencje z tym związane. W świetle orzecznictwa TSUE (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG ) wyrażenie takiej zgody przez powoda [OSOBA], że Sąd jest nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany do stwierdzenia nieważności umowy (o ile zachodzą takie przesłanki), nawet jeżeli stwierdzenie nieważności przyniosłoby kredytobiorcy szkodliwe konsekwencje.
W odniesieniu do twierdzeń apelacji podkreślić należy, że nie istnieje normatywny obowiązek formalnego pouczania konsumenta przez Sąd co do jego sytuacji i możliwych konsekwencji unieważnienia umowy, wobec powoływanego orzecznictwa wymagane jest tylko wyjaśnienie czy konsumenci rzeczywiście rozumieją konsekwencje podjętej przez siebie decyzji. Powoda w niniejszym postępowaniu reprezentuje profesjonalny pełnomocnik i wydaje się, że w takiej sytuacji Sąd jest zwolniony ze szczegółowego informowania powoda o skutkach, jakie niesie lub nieść może wywiedzione przez niego powództwo. Niezależnie od powyższego, w niniejszej sprawie powód [OSOBA] w sposób dostateczny poinformowany co do skutków stwierdzenia nieważności umowy co potwierdza protokół rozprawy z dnia 12 kwietnia 2023 r.
Ponadto aktualnie trudno jednoznacznie przesądzać, że unieważnienie umowy wywiera dla powoda [OSOBA]. O ile bowiem aktualizacja roszczeń pozwanego Banku o zwrot wypłaconego kapitału nie budzi wątpliwości, to co do ewentualnych roszczeń o zapłatę wynagrodzenia za udostępnienie środków pieniężnych do korzystania przez określony czas, jego zasadność na tym etapie budzi zasadnicze wątpliwości. Trudno obecnie przesądzać, aby istniała podstawa prawna do domagania się zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Skoro zatem nie można na chwilę obecną stwierdzić z całą stanowczością, że unieważnienie umowy skutkować będzie roszczeniami pozwanego wobec powoda [OSOBA] – ponad roszczenie o zwrot wypłaconego kapitału, to nie sposób przyjąć, aby unieważnienie umowy było dla powoda [OSOBA].
Nietrafne pozostawały przy tym wywody dotyczące uzależnienia stwierdzenia nieważności umowy kredytu wyłącznie od subiektywnej woli i interesu kredytobiorcy, niewątpliwie bowiem dla ustalenia nieważności umowy konieczne jest zajście wszelkich prawem przewidzianych przesłanek. Odróżnić od tego należy zaś wprowadzenie dodatkowej możliwość sanowania umowy w przypadku, gdyby stwierdzenie jej nieważności byłoby niekorzystne dla konsumenta.
W toku całego procesu powód [OSOBA] profesjonalnego pełnomocnika, zaś na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2023 roku po poinformowaniu go o skutkach uznania umowy za bezskuteczną z uwagi na abuzywne postanowienia jednoznacznie oświadczył, że domaga się przesłankowego ustalenia, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna w całości. Zdaniem Sądu Okręgowego nie zachodzi więc w sprawie obawa o naruszenie podstawowych standardów ochrony powoda [OSOBA], wyznaczonych art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG.
Niezależnie od powyższego zarzucany brak pouczenia powoda o skutkach orzeczenia nieważności umowy dotyczy sfery praw i obowiązków powoda, a nie pozwanego. Zatem, z uwagi na brak interesu prawnego i tym samym gravamenu nie może być przedmiotem zarzutu apelacyjnego pozwanego.
Sąd Rejonowy trafnie ocenił jako chybiony zarzut przedawnienia, który pozwany [OSOBA] świadczeń powodów w postaci rat kapitałowo-odsetkowych. Powód [OSOBA] nienależnie świadczenia jako całości, początek biegu przedawnienia nie rozpoczynał się więc z chwilą spłaty poszczególnych rat. Roszczenie wywodzone z bezpodstawnego wzbogacenia, którego szczególną postacią jest świadczenie nienależne, przedawnia się z upływem ogólnego terminu wynikającego
z art. 118 k.c. Poza tym Sąd Okręgowy podziela pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy
w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, że termin przedawnienia roszczeń kredytobiorcy w związku z nieważnością umowy może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej decyzji w tym względzie. Dopiero wtedy można bowiem uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia. Oznacza to, że przedawnienie roszczenia konsumenta nie może rozpocząć biegu, zanim konsument dowiedział się lub rozsądnie rzecz ujmując powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Pozwany [OSOBA], by powód [OSOBA], a w szczególności w okresie poprzedzającym 10 lat od wniesienia pozwu powziął pełną wiedzę o podstawach domagania się unieważnienia umowy. W związku z tym zarzut przedawnienia należało uznać za niezasadny.
Na uwzględnienie nie zasługiwał również zgłoszony przez pozwanego w toku postępowania apelacyjnego zarzut zatrzymania.
W tym miejscu wskazać należy, że Sąd Okręgowy podziela pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 października 2021 r., sygn. akt I ACa 155/21 a także wyroku z dnia 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I ACa 442/18, iż umowa kredytu hipotecznego nie jest umową wzajemną, co wyklucza możliwość zgłoszenia skutecznego zarzutu zatrzymania. W umowie kredytu świadczeniem banku jest oddanie do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych. Bank świadczy pieniądze, co nie powinno budzić wątpliwości na tle art. 69 ust. 1 pr. bankowego. Także świadczenie kredytobiorcy sprowadza się do świadczenia pieniężnego – spłaty czyli zwrotu kapitału oraz zapłaty wynagrodzenia (odsetek i prowizji) - w określonych umową terminach. Odpłatność umowy nie jest wystarczająca do przyjęcia jej wzajemnego charakteru. Istotne jest bowiem ustalenie czy rzeczywiście świadczenia obu stron pozostają w stosunku bezpośredniej wymiany, mając w pamięci to, że umowy wzajemne - także w ujęciu historycznym - mają doprowadzić do wymiany dóbr, a zatem są to par exellence akty obrotowe (por. R. [OSOBA] prawna zobowiązań wzajemnych, [OSOBA] 2/2020, s. 31 - 36. oraz tam powołana dalsza literatura przedmiotu). Aby odpowiedzieć na powyższe pytanie należy właściwie zidentyfikować co jest świadczeniem każdej ze stron umowy kredytu. Następnie dopiero można rozważyć czy świadczenia te pozostają ze sobą w stosunku bezpośredniej wymiany.
Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że w umowie kredytu obie strony świadczą pieniądze w różnym czasie. Mamy tu zatem do czynienia z kapitałem jako przedmiotem świadczenia najpierw jednej, a potem drugiej strony, z tym zastrzeżeniem, że kapitał jest zwracany z nadwyżką, stanowiącą wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Nie jest on jednak wymieniany na inne świadczenie. Relacja bezpośredniej wymiany dóbr tutaj nie zachodzi (wymiana w tym rozumieniu zasadniczo obejmuje wymianę różniących się od siebie świadczeń). Nie powielając argumentacji szczegółowo przytoczonej w ww. wyroku, Sąd Okręgowy zgadza się poglądem o niewzajemności umowy kredytu.
Sąd Okręgowy podziela również stanowisko Sądu Apelacyjnego wyrażone w ww. orzeczeniu, że prawa zatrzymania nie można stosować do umowy kredytu również w drodze analogii. Podkreślenia wymaga, że w zarzucie zatrzymania chodzi o to, aby w sytuacji wzajemnych – różnorodzajowych - roszczeń, każdy z wierzycieli spełniając swój dług odzyskał także swoją wierzytelność. Spełnienie obu świadczeń prowadzi do umorzenia obu długów, które nie nadają się do umorzenia przez potrącenie. Taki skutek w przypadku wzajemnie przysługujących wierzytelności pieniężnych można natomiast uzyskać poprzez potrącenie. Tym bowiem, co wyróżnia rozliczenia z nieważnej umowy kredytu jest dopuszczalność dokonania potrącenia przez dowolną stronę nieważnej umowy. W umowie wzajemnej natomiast wymiana dóbr zakłada różnorodzajowość przedmiotów świadczeń obu stron, co wyklucza potrącenie. Brak możliwości potrącania świadczeń wydaje się być istotną przyczyną ustanowienia prawa zatrzymania w określonych ustawą przypadkach, gdy ustawodawca uznał konieczność zapewnienia dodatkowej ochrony dłużnikowi, który pozostaje jednocześnie wierzycielem swojego wierzyciela zaś przedmiot obu wierzytelności wyklucza potrącenie (art. 461 i art. 496-497 k.c.). W konsekwencji usprawiedliwione interesy obu stron w przypadku nieważności umowy kredytu chroni instytucja potrącenia.
Ponadto ochrona banku przed niewypłacalnością konsumenta nie jest dostatecznym argumentem do stosowania zatrzymania per analogiam. Bank ma skuteczne instrumenty, aby chronić się przed niewypłacalnością konsumenta tj. potrącenie obu wierzytelności, a w pozostałym zakresie, gdyby wierzytelność banku była wyższa wniosek o zabezpieczenie roszczenia w trybie przepisów kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności przez ustanowienie hipoteki na nieruchomości, na której ustanowiono (bezskutecznie) hipotekę zabezpieczającą nieważną umowę kredytu.
Ponadto abstrahując od kwestii czy umowa kredytu jest umową wzajemną czy też nie, wskazać należy, że Sąd Okręgowy w niniejszym składzie stoi na stanowisku, iż w przypadku jednorodzajowych świadczeń prawo zatrzymania nie powinno mieć zastosowania. Taki pogląd zdaje się podzielać również w ostatnim czasie Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 17 marca 2022 r. w sprawie o sygn. akt II CSKP 474/22 podkreślił, iż jeżeli obie strony są zobowiązane do wzajemnego spełnienia świadczeń pieniężnych, w kodeksie cywilnym przewidziano dalej idącą instytucję, a mianowicie potrącenie wzajemnych wierzytelności (art. 498 i n. k.c.), skutkiem czego jest umorzenie wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej. Także w postanowieniu z dnia 17 marca 2023 r. w sprawie o sygn. akt II CSKP 1486/22 Sąd Najwyższy wskazał, że konsekwencją uwzględnienia zarzutu banku dotyczącego zatrzymania w tzw. sprawach „frankowych” może być istotne skomplikowanie rozliczeń między stronami nieważnej umowy w powszechnie występującym stanie faktycznym, w którym banki nie chcą świadomie składać oświadczeń o potrąceniu roszczeń opartych na teorii dwóch kondykcji. Konsument, zarówno ten, który nie dokonał „nadpłaty” ponad otrzymaną kwotę kapitału, jak też ten, który stosowną kwotę dawno bankowi zwrócił, nie będzie mógł otrzymać od banku zasądzonych na jego rzecz środków pieniężnych w jakiejkolwiek części, dopóki nie zaoferuje jednoczesnego (kolejnego) zwrotu kwoty (zwykle znacznej w aspekcie ekonomicznym) otrzymanego kapitału, która i tak, po skutecznym jej zaoferowaniu bankowi, następnie musiałaby zostać zwrócona kredytobiorcy z uwagi na fakt, że już uprzednio kwotę kapitału zwrócił on bankowi. Tym samym, pomimo obowiązywania w polskim porządku prawnym teorii dwóch kondykcji, skutki uwzględnienia zarzutu zatrzymania dla kredytobiorcy będą niemal identyczne, jak przy zastosowaniu teorii salda, a należy przypomnieć, że teorię salda przy świadczeniach nienależnych wyklucza kategorycznie również ta część orzecznictwa, która opowiada się za zastosowaniem w omawianych przypadkach prawa zatrzymania. W konsekwencji, wykładnia art. 496 k.c., do której skłania orzecznictwo TSUE na tle dyrektywy 93/13, również wyklucza możność zastosowania przez bank prawa zatrzymania w takiej sprawie. Z tego względu Sąd Najwyższy mimo przekazania powiększonemu składowi [OSOBA] zagadnienia prawnego związanego z ww. kwestią, opowiedział się raczej za tym stanowiskiem, zgodnie z którym w przypadku wzajemnych świadczeń pieniężnych prawo zatrzymania nie ma zastosowania, a tym bardziej, jeżeli chodzi o wzajemne świadczenia stron wynikających z nieważnej umowy kredytu powiązanego z walutą obcą.
Ponadto podkreślenia wymaga, że w sytuacji, gdy przepisy prawa przewidują możliwość zastosowania ww. instytucji potrącenia, która w pełni zabezpiecza interesy obu stron sporu, uwzględnienie zarzutu zatrzymania prowadziłoby nie tylko do nieuzasadnionego odwleczenia w czasie uzyskania przez konsumenta faktycznej realizacji ochrony przed byciem związanym abuzywnymi postanowieniami (konsument musiałby podjąć czynności, niewątpliwie czasochłonne, w celu zgromadzenia środków), ale wręcz mogłoby prowadzić do całkowitego udaremnienia osiągnięcia celów tej ochrony w sytuacji, gdy konsument nie będzie w stanie zebrać jednorazowo kwoty odpowiadającej kwocie świadczenia pieniężnego przekazanego mu przez bank w wykonaniu nieważnej umowy.
Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy nie uwzględnił zarzutu zatrzymania zgłoszonego przez pozwanego uznając go a limine za niedopuszczalny, bo godzący w ochronę przyznaną powodom na mocy dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ([OSOBA].UE.L z 1993 r., Nr 95, s. 29) i implementujących ją przepisów.
Z uwagi na powyższe wywody zarzut zatrzymania nie został uwzględniony. Apelacja pozwanego została zaś oddalona na mocy art. 385 k.p.c. o czym orzeczono w punkcie 1 wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 108 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. Pozwany [OSOBA] i powinien zwrócić powodowi koszty tego postępowania. Na koszty po stronie powoda [OSOBA] pełnomocnika w wysokości 1800 zł ustalone na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia [OSOBA] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. O odsetkach od zasądzonych kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 11 k.p.c.
sędzia Aleksandra Koman-Rykowska
Zarządzenie:
Odpis wyroku z uzasadnieniem proszę doręczyć poprzez portal pełnomocnikom stron.
Warszawa, 18 kwietnia 2024 r.
sędzia Aleksandra Koman-Rykowska