Sygn. akt I C 1228/24

 

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

 

Dnia 23 kwietnia 2025 roku

 

Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący : Sędzia del. Magdalena Besztak-Malinowska

Protokolant:          sekretarz sądowy [WYROK KREDYT FRANKOWY]

po rozpoznaniu w dniu  23 kwietnia 2025 roku w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa [WYROK KREDYT FRANKOWY]

przeciwko   BNP Paribas Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie

o ustalenie i zapłatę

  1. ustala, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy wynikający z umowy nr U/0003970638/0001/2006/2300 kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej z dnia 1 sierpnia 2006 roku zawartej pomiędzy [WYROK KREDYT FRANKOWY] a Bankiem Gospodarki Żywnościowej S.A. z siedzibą w Warszawie (aktualnie BNP Paribas Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie);
  2. zasądza od strony pozwanej [WYROK KREDYT FRANKOWY] Polska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki [WYROK KREDYT FRANKOWY] 118 711, 80 zł (sto osiemnaście tysięcy siedemset jedenaście złotych 80/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od tej kwoty od dnia 20 lutego 2024 roku do dnia zapłaty;
  • zasądza od strony pozwanej [WYROK KREDYT FRANKOWY] Polska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki [WYROK KREDYT FRANKOWY] 11 817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.

 

Sygn. akt I C 1228/24 

 

 

UZASADNIENIE

wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 23 kwietnia 2025r.

 

[WYROK KREDYT FRANKOWY] w pozwie skierowanym przeciwko BNP Paribas Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie wniosła o:

  1. ustalenie, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy wynikający z umowy nr U/0003970638/0001/2006/2300 kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej z dnia 1.08.2006r. zawartej pomiędzy [WYROK KREDYT FRANKOWY] a Bankiem Gospodarki Żywnościowej S.A. w Warszawie (aktualnie BNP Paribas Bank Polska S.A. w Warszawie),
  2. zasądzenie od strony pozwanej [WYROK KREDYT FRANKOWY] kwoty 118.711,80 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 20 lutego 2024r. do dnia zapłaty,
  3. zasądzenie od strony pozwanej [WYROK KREDYT FRANKOWY] zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,

Powódka w uzasadnieniu powołała się na abuzywność zawartych w umowie postanowień dotyczących przeliczeń, bez których umowy nie da się utrzymać w mocy. Postanowienia te nie zostały indywidulanie uzgodnione z powódką, gdyż zostały zamieszczone we wzorcu umownym, zostały skonstruowane w sposób niejednoznaczny. Ponadto kwestionowane postanowienia kształtują prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają jej interesy ponieważ bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości świadczenia powódki. Zdaniem powódki zawarta przez nią umowa kredytu jest nieważna także z uwagi na sprzeczność z treścią przepisów oraz art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 [WYROK KREDYT FRANKOWY] i art. 3531 k.c. (naturą zobowiązania) oraz z zasadami współżycia społecznego. Powódka zarzuciła również, iż nie została poinformowana należycie o ryzyku walutowym związanym z zawarciem umowy kredytu denominowanego do waluty obcej.

Strona pozwana BNP Paribas Bank Polska S.A.  z siedzibą w Warszawie w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości. Pozwana wskazała przede wszystkim, że zawarta z powódką umowa kredytu jest ważna, nie jest sprzeczna z przepisami prawa czy też z zasadami współżycia społecznego. Strona pozwana zaprzeczyła jakoby umowa była sprzeczna z naturą zobowiązania wskazując, że orzecznictwo dopuszcza możliwość zawarcia umowy w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata kredytu nastąpi w walucie krajowej. Strona pozwana podniosła, że świadczenie jest określone w umowie bowiem oddała powódce do dyspozycji konkretną kwotę wyrażoną w CHF. Strona pozwana podniosła, że powódka została w sposób należyty poinformowana o ryzyku kursowym. Strona pozwana wskazała także, że umowa nie zawiera klauzul abuzywnych, a kwestionowane postanowienia nie mogą być badane pod tym kątem ponieważ określają główne świadczenia i są jednoznaczne. Według pozwanej [WYROK KREDYT FRANKOWY] indywidualnie negocjowane z powódką, która sama wybrała ofertę kredytu w CHF, miała też wpływ na sposób wypłaty i spłaty kredytu. Pozwana podkreśliła, że nie doszło do rażącego naruszenia interesów powódki czy też dobrych obyczajów, ponieważ kursy walut w Tabelach kursowych Banku nie były ustalane w sposób dowolny i miały charakter rynkowy. Zdaniem pozwanej [WYROK KREDYT FRANKOWY] powódkę stanowi nadużycie prawa.

W piśmie z dnia 23 września 2024r. strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania świadczenia, które w razie uwzględnienia powództwa i stwierdzenia nieważności umowy będzie przysługiwało powódce wobec banku do czasu zaoferowania bankowi zwrotu świadczenia w postaci kwoty wypłaconej powódce w wykonaniu umowy kredytu w wysokości 98.628,01 zł albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot. Pozwana powołała się na oświadczenie materialnoprawne o zatrzymaniu złożone powódce. 

 

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 1 sierpnia 2006r. poprzednik prawny strony pozwanej [WYROK KREDYT FRANKOWY] S.A. w Warszawie zawarł z powódką umowę nr U/0003970638/0001/2006/2300 kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej. W umowie zawarto następujące postanowienia:

- Bank udziela kredytobiorcy kredytu w wysokości 40.313,92 CHF (§ 1 ust. 1),

- Bank udziela kredytu na okres od dnia zawarcia umowy do 30 lipca 2036r. (§ 1 ust. 2),

- Kredyt przeznaczony jest na: finansowanie zakupu od [WYROK KREDYT FRANKOWY] spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr 11 w budynku nr 13 na [WYROK KREDYT FRANKOWY] w Krakowie, finansowanie prowizji dla pośrednika, refinansowanie środków własnych (§1 ust. 3);

- Od kwoty udzielonego kredytu Bank pobiera jednorazowo najpóźniej w dniu wypłaty kredytu bezzwrotną opłatę przygotowawczą w wysokości 403,14 CHF (§ 2 ust. 1), 

- Kredyt miał zostać wypłacony bezgotówkowo na rzecz  zbywcy nieruchomości i rachunek kredytobiorcy (§2 ust. 2),

- Oprocentowanie kredytu wynosi w dniu zawarcia umowy 3,55 % w stosunku rocznym, oprocentowane jest zmienne i ustalane w oparciu o stopę referencyjną 3M LIBOR zaokrągloną do czwartego miejsca po przecinku, obowiązującą w banku w dniu podpisania umowy a w okresie kredytowania w pierwszym dniu kolejnego okresu stabilizacji oprocentowania i przy uwzględnieniu marży banku w wysokości 2 pkt procentowych (§3 ust.1);

- Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu wraz z odsetkami w terminach oznaczonych w ust. 3. Spłata kredytu następuje w złotych. Zmiana kursu waluty wpływa na wysokość salda kredytu oraz raty kapitałowo- odsetkowej (§4 ust.1);

- Kredyt i odsetki spłacane są miesięcznie w równych ratach kapitałowych.(§4 ust. 2)

- Spłata kredytu następuje w formie obciążenia należną kwotą kredytu i odsetkami w terminach płatności konta osobistego prowadzonego w BGŻ S.A. nr 54203000451130000006889110 do wysokości wolnych środków na tym koncie (§4 ust. 7);

- Obowiązkowe zabezpieczenie kredytu stanowiła m.in. hipoteka zwykła do kwoty 40.313,92 CHF celem zabezpieczenia kwoty kapitału kredytu oraz hipoteka kaucyjna do kwoty 20.156,96 CHF zabezpieczająca odsetki umowne i koszty uboczne ustanowiona na spółdzielczym własnościowym prawie do loklau mieszkalnego nr 11 w budynku nr 13 na [WYROK KREDYT FRANKOWY] w Krakowie (§6 ust. 1 pkt 1 i 2)

Dowód: umowa kredytu hipotecznego w walucie wymienialnej nr U/0003970638/0001/2006/2300, k. 38-40, 

 

Zgodnie z regulaminem stanowiącym integralną część umowy:

Kredyty w walutach wymienialnych uruchamiane są w złotych przy zastosowaniu kursu kupna, obowiązującego w Banku w chwili wypłaty (§ 37 ust. 1).

Kredyty w walutach wymienialnych podlegają spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w Banku w chwili spłaty (§ 37 ust. 2).

Odsetki, prowizje oraz opłaty naliczane są w walucie kredytu i podlegają spłacie w złotych przy zastosowaniu kursów sprzedaży walut obowiązujących w Banku w chwili spłaty (§ 38).

Dowód: Regulamin kredytu, k. 41-48,  

 

Strona pozwana wypłaciła powódce kwotę kapitału kredytu w wysokości 98.628,01 zł.

W okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 1 grudnia 2023r. powódka uiściła na rzecz banku łącznie kwotę 118.711,80 zł tytułem spłaty rat i składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. 

Dowód: zaświadczenie Banku – k. 53-61,

 

Powódka zaciągnęła kredyt na zakup lokalu mieszkalnego. W tym celu udała się do pozwanego banku. Pracownik banku zapewnił powódkę, że kredyt denominowany do CHF jest to dla niej korzystny z uwagi na niższe raty. Pracownik banku nie informował powódki o nieograniczonym ryzyku walutowym. Powódka miała wiedzę, że wahania kursowe mogą być niewielkie i nie spodziewała się tak drastycznego wzrostu kursu CHF. Bank nie wytłumaczył również powódce, w jaki sposób ustala kursy walut w tworzonych przez siebie tabelach kursowych, ani nie przedstawił jej symulacji salda i rat kredytu przy wzroście kursu CHF. Umowa nie była negocjowana między stronami, gdyż kredytobiorca dostał gotową umowę do podpisania.

Kredyt został wypłacony powódce w walucie PLN i  był spłacany przez nią w walucie PLN.

Dowód: zeznania powódki– protokół rozprawy z 31.03.2025r. , k. 212-215,

 

Pismem z dnia 1 lutego 2024r. powódka wezwała stronę pozwaną do zapłaty kwoty 116.906,89 zł tytułem spłaty kredytu, 220,48 zł tytułem ubezpieczenia pomostowego i 1.804,91 zł ubezpieczenia niskiego wkładu w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania. Pozwana odebrała wezwanie w dniu 5 lutego 2024r.

Strona pozwana w piśmie z dnia 6 lutego 2024r. odmówiła zapłaty kwestionując zarzuty powódki. 

Dowód: pismo powódki z 1.02.2024r., k. 49-50, pismo pozwanej z 6.02.2024r., k. 51-52, 

 

Pismem z dnia 13 września 2024r. strona pozwana repr. przez pełnomocnika dysponującego upoważnieniem materialnoprawnym złożyła powódce oświadczenie o skorzystaniu przez bank z prawa zatrzymania spełnionego przez powódkę świadczenia obejmującego kwotę 118.711,80 zł do czasu zaoferowania przez powódkę zwrotu świadczenia wzajemnego w postaci kwoty 98.628,01 zł tytułem środków wypłaconych przez bank na podstawie umowy kredytu albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot. Powódka odebrała oświadczenie w dniu 20 września 2024r.   

Dowód: oświadczenie o zatrzymaniu z załącznikami, k. 181-187,

 

Poza okolicznościami, które zostały przez strony przyznane (art. 229 k.p.c.) lub też taką ocenę uzasadniał przebieg całego postępowania (art. 230 k.p.c.), istotne dla sprawy fakty Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone do akt sprawy, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była skutecznie zakwestionowana przez żadną ze stron.

Sąd oparł się również na zeznaniach powódki, które pozwoliły na ustalenie okoliczności związanych z samym procesem zawierania umowy kredytu oraz informacji, jakie zostały wtedy przekazane powódce przez przedstawicieli Banku. Sąd uznał, że brak jest podstaw do kwestionowania wiarygodności zeznań powódki. Oczywiście Sąd uwzględnia okoliczność podpisania przez powódkę oświadczenia zawartego w umowie, która zawierała informacje dotyczące ryzyka kursowego i w tym kontekście też ocenia wiarygodność zeznań powódki. Sąd miał jednak na uwadze, że jak wynika z zeznań powódki, przedstawiciel Banku, odnosząc się do kwestii ryzyka kursowego, wskazywał na stabilność waluty CHF. W związku z powyższym podpisane przez powódkę oświadczenie nie koliduje z jej zeznaniami i ustaleniami Sądu.

Sąd pominął dowód z opinii biegłego zgłoszony w pkt 7 i 8 odpowiedzi na pozew, gdyż dowód ten zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania (art. 2352 § 1 pkt 2 k.p.c.) Powołanie biegłego nie przyczyniłoby się do ustalenia okoliczności istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Jako że nie budziły wątpliwości Sądu wysokość wypłaconej i spłaconej kwoty, prowadzenie dowodu z opinii biegłego zmierzałoby wyłącznie do przedłużenia postepowania, nie było potrzebne w celu ustalenia istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia, okoliczności faktycznych.

 

Sąd zważył, co następuje.

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Żądanie zapłaty powódka oparła na twierdzeniu, że zawarta przez nią ze stroną pozwaną umowa kredytu jest nieważna.

 

1.     Interes prawny w rozpoznaniu roszczenia o ustalenie nieważności umowy.

            Zgodnie z treścią  art. 189 k.p.c. strona może żądać ustalenia stosunku prawnego lub prawa, o ile ma interes prawny w takim ustaleniu.

               Powszechnie w orzecznictwie przyjmuje się, że roszczenie o ustalenie jest wyprzedzane przez roszczenie o świadczenie. Rozpoznając zatem powództwo o ustalenie  należy najpierw stwierdzić czy po stronie powoda [WYROK KREDYT FRANKOWY] w wytoczeniu samego powództwa o ustalenie, czy też może on wywieść dalej idące roszczenie i to jego winien dochodzić.

Odnośnie istnienia interesu prawnego we wniesieniu powództwa o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c. istnieje stabilna linia orzecznictwa sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, zgodnie z którą interes prawny, o którym mowa w art. 189 k.c. należy rozumieć w sposób elastyczny. W jednym z najnowszych wyroków z dnia 25 lutego 2022 roku, sygn. akt II CSKP 87/22 Sąd Najwyższy stwierdził, że: „Możliwość wytoczenia powództwa o zasądzenie świadczenia albo o ukształtowanie prawa lub stosunku prawnego skutkuje tylko wtedy brakiem interesu prawnego w żądaniu ustalenia (art. 189 k.p.c.), jeżeli wytaczając inne powództwo powód [WYROK KREDYT FRANKOWY] wszystko, do czego zmierza powództwo o ustalenie prawa lub stosunku prawnego, z uwzględnieniem charakteru prawnego wyroku uwzględniającego powództwo o ustalenie i jego procesowych skutków.” Za dopuszczalnością powództwa o ustalenie nieistnienia (bądź nieważności) umowy kredytu na gruncie kredytów frankowych wypowiedział się wprost Sąd Najwyższy w postanowieniu  z 1 października 2024 roku (sygn. akt I CSK 2250/23), W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano: „Uzależnienie powództwa o ustalenie od wystąpienia interesu prawnego należy ujmować elastycznie, z uwzględnieniem celowościowej jego wykładni, konkretnych okoliczności danej sprawy, szeroko rozumianego dostępu do sądów i tego, czy w drodze innego powództwa - powództwa [WYROK KREDYT FRANKOWY] - strona może uzyskać pełną ochronę. Powód [WYROK KREDYT FRANKOWY] w zgłoszeniu powództwa o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego, jeżeli mimo przysługującego mu powództwa o świadczenie na podstawie spornego stosunku prawnego ze stosunku tego wynikają inne, dalej idące skutki, których dochodzenie w drodze powództwa o zapłatę nie jest możliwe lub aktualne. W takich stanach faktycznych jedynie powództwo o ustalenie nieistnienia tego stosunku prawnego może w pełny sposób zaspokoić interes prawny powoda, zapobiec potencjalnym sporom między stronami na przyszłość, a zatem w definitywny sposób rozstrzygnąć niepewną sytuację prawną związaną ze spornym stosunkiem prawnym.” Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela to stanowisko.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że skutkiem ustalenia nieważności umowy jest wynikający z art. 410 k.c. obowiązek zwrotu świadczeń spełnionych w jej wykonaniu przez obie strony.

Powódka w niniejszym postępowaniu dochodzi zwrotu świadczenia spełnionego na rzecz strony pozwanej. Jednoczenie formułuje także odrębne żądanie ustalenia nieważności umowy kredytu łączącej strony. Należy stwierdzić, że okres trwania umowy kredytu wskazany w jej treści jeszcze nie upłynął, powódka nie spłaciła też całości przewidzianych umową rat. W tej sytuacji roszczenie o zapłatę nie jest wystarczające do realizacji jej interesu prawnego, który polega też na uzyskaniu orzeczenia potwierdzającego nieistnienie stosunku prawnego kredytu z uwagi  na nieważność umowy, a zatem brak obowiązku do dalszej realizacji umowy po jej stronie. W przypadku  wydania orzeczenia ustalającego nieważność umowy czy nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z nieważnej umowy ( w zależności od sformułowania żądania pozwu) wyrok stanowi także  podstawę do wykreślenia hipoteki.

Wobec powyższego, w ocenie Sądu tylko rozpoznanie roszczenia powódki o ustalenie, że umowa kredytu jest nieważna, ostatecznie zakończy spór między stronami, zapewni pełną ochronę jej prawnie chronionych interesów i pozwoli na uniknięcie dalszych sporów w przyszłości.

Stwierdziwszy zatem istnienie po stronie powódki roszczenia o ustalenie należy następnie poddać analizie stosunek prawny, na którego nieważność powołuje się powódka formułując żądanie pozwu.

 

2.     Kwestia sprzeczności umowy z art. 3531 k.c. i art. 69 ustawy prawo bankowe- nieważność na podstawie art. 58 § 1 k.c. .

Zgodnie z art. 58 § 1 k.c., czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.

Stosownie do art. 3531 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

W niniejszej sprawie strony łączyła umowa kredytu denominowanego we franku szwajcarskim. Mechanizm funkcjonowania przedmiotowej umowy polegał na tym, iż kwota kredytu została wskazana w umowie jako kwota w walucie frank szwajcarski, natomiast wypłacona została powódce w walucie złoty polski, wysokość wypłaty wynikała z przeliczenia kwoty wskazanej w umowie wyrażonej w walucie CHF na złotówki według kursu waluty CHF wskazanego w umowie. Wysokość rat kredytu wyrażona była w walucie CHF. Oprocentowanie kredytu wyliczane było od salda kredytu wyrażonego w walucie CHF w oparciu o stawkę rynku pieniężnego LIBOR. Powódka miała  spłacać raty kredytu w walucie złoty polski, przy czym każda z miesięcznych rat była przeliczana na złotówki według kursu sprzedaży ustalonego tabelą kursową przez bank.  

W ocenie Sądu sama konstrukcja umowy kredytu denominowanego w CHF, bądź indeksowanego, nie jest sprzeczna z przepisem art. 69 ustawy prawo bankowe, ani też z art. 3531 k.c., stanowiąc możliwy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18).

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy przez strony niniejszej sprawy przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Według art. 69 ust. tej umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności:

1) strony umowy,

2) kwotę i walutę kredytu,

3) cel, na który kredyt został udzielony,

4) zasady i termin spłaty kredytu,

5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany,

6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu,

7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu,

8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych,

9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje,

10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

W kontekście treści przywołanego przepisu szczególnego podkreślenia wymaga, że umowa kredytu należy do umów nazwanych, dwustronnie zobowiązujących i konsensualnych, natomiast przedmiotem umowy kredytu musi być oznaczona suma pieniężna, której zasady spłaty muszą zostać określone w umowie. Kredytobiorca jest więc zobowiązany do zwrotu ściśle określonej kwoty wykorzystanego kapitału kredytu, powiększonego o należne kredytodawcy odsetki i prowizję, stanowiące jego wynagrodzenie, należne z tytułu udostępnienia kredytobiorcy środków pieniężnych (cecha odpłatności umowy).

W ocenie Sądu, nie budzi wątpliwości dopuszczalność konstrukcji kredytu denominowanego w świetle art. 69 prawa bankowego.

W dacie zawarcia umowy rozpatrywanej w niniejszej sprawie przepisy nie posługiwały się pojęciem kredytu indeksowanego czy też denominowanego i stosowne definicje zostały określone w doktrynie i judykaturze. Kredytu denominowanego nie należy mylić z kredytem walutowym. Kredyt walutowy to kredyt, którego kwota wyrażona jest w walucie obcej i spłata również dokonywana jest w walucie obcej.

Kwota kredytu udzielonego powódce została oznaczona w § 1 ust. 1. umowy w CHF. Natomiast to, że kwota w złotych polskich, którą powódka miała zwrócić do Banku tytułem spłaty rat kapitałowych była wyższa od kwoty faktycznie wypłaconego jej kredytu wynika z zastosowanego w umowie mechanizmu waloryzacji kwoty kredytu walutą CHF.

 Podkreślenia wymaga przy tym, że ustawodawca już po zawarciu przez strony spornej umowy kredytu wprowadził do ustawy prawo bankowe przepisy odnoszące się do kredytów indeksowanych do waluty obcej i kredytów denominowanych w walucie obcej. Powołując się na założenie racjonalności ustawodawcy należy stwierdzić, że nie wprowadzałby on do porządku prawnego zasad regulujących warunki umów, które ze względu na swoją konstrukcję byłyby nieważne z mocy samego prawa.

 

3.     Kwestia sprzeczności postanowień umowy z zasadami współżycia społecznego.

Zgodnie z art. 58 § 2 k.c., nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Uznanie umowy za nieważną może nastąpić w wypadkach wyjątkowych, posiadających mocne uzasadnienie aksjologiczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 stycznia 2016 r. w sprawie I CSK 16/15). W okolicznościach niniejszej sprawy powodowie [WYROK KREDYT FRANKOWY] w nietypowej sytuacji, w szczególności nie działali w warunkach konieczności finansowej. Również właściwości osobiste powodów [WYROK KREDYT FRANKOWY] wykorzystanie wyjątkowej przewagi Banku.

Warto zwrócić uwagę, że równowaga kontraktowa w stosunkach między konsumentem, a przedsiębiorcą, charakteryzujących się istniejącą od samego początku przewagą pozycji jednej ze stron – przedsiębiorcy nad drugą stroną – konsumentem, jak również wypełnianie przez przedsiębiorców obowiązków nałożonych na nich w związku z istnieniem tej nierównowagi, powinna być w ocenie Sądu, oceniana nie tyle na gruncie zasad współżycia społecznego, co na gruncie szczególnych przepisów regulujących stosunki między konsumentami, a przedsiębiorcami.

Zwrócić tu należy uwagę na wzajemny stosunek art. 58 § 1 i 2 k.c. przewidujących sankcję nieważności oraz art. 3851 k.c., który nie unieważnia łączącego strony stosunku prawnego, a jedynie przewiduje sankcję braku związania jednej ze stron tego stosunku - konsumenta, niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Uznać należy, iż regulacja zawarta w art. 3851 k.c., z jednej strony jako szczególna (wprowadzona wyłącznie na potrzeby ochrony interesów konsumenta), z drugiej zaś, jako lepiej chroniąca interesy konsumenta - poprzez stworzenie możliwości przywrócenia skuteczności takiego niedozwolonego postanowienia umownego, winna znajdować pierwszeństwo przed stosowaniem sankcji wynikającej z art. 3531 w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. (por. w tym zakresie uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21),  k.c. Możliwość ich zastosowania winna być zatem ograniczona do sytuacji, w której łączący konsumenta z przedsiębiorcą stosunek prawny, który nie zawiera niedozwolonych, w rozumieniu tego uregulowania, postanowień umownych, narusza - w zakresie jego treści lub celu - właściwość (naturę) tego stosunku prawnego, ustawę lub zasady współżycia społecznego.

Biorąc pod uwagę powyższe w dalszej części uzasadnienia analizie poddane zostaną przesłanki uznania klauzul umowy kredytu za niedozwolone.

 

4.              Kwestia niedozwolonych klauzul umownych – art. 3851 k.c.

Zgodnie z art. 3851 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4).

Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny (art. 3852 k.c.). Przytoczone przepisy Kodeksu cywilnego stanowią implementację Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

 

4.a) Status konsumenta.

Aby ocenić czy kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy są postanowieniami niedozwolonymi należy w pierwszej kolejności ustalić, czy powódce przysługiwał status konsumenta. Jak wskazuje art. 221 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.  Powódka zawarła umowę kredytu jako osoba prywatna celem finansowania kosztów zakupu lokalu mieszkalnego. Przedmiotowa nieruchomość miała służyć zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, nie była wykorzystywana dla prowadzenia działalności gospodarczej. W odniesieniu do spornej umowy powódka bez wątpienia posiadała zatem status konsumenta. Powyższe pozwala rozpoznać zapisy umowy kredytowej pod kątem abuzywności.

 

4.b) Indywidualne uzgodnienie postanowień umownych

Kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy nie były z nią indywidualnie uzgadniane, o czym świadczy już sam fakt, że znajdowały się one we wzorcu umowy sporządzonym przez bank. W istocie przedmiotowa umowa stanowi typowy przykład umowy adhezyjnej. Oceniając tę przesłankę abuzywności postanowienia umownego, należy mieć na względzie, że wpływ konsumenta na postanowienie umowy (dla wykluczenia abuzywności) musi być realny, rzeczywiście mu zaoferowany przez przedsiębiorcę, a nie polegać tylko na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień zawartych we wzorcu umowy. Nie stanowi indywidualnego uzgodnienia także możliwość dokonania przez konsumenta wyboru jednego z rodzajów umowy przedstawionych w ofercie przez przedsiębiorcę ani wybór waluty stanowiącej podstawę przeliczeń indeksacyjnych. Sama decyzja konsumenta w przedmiocie zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne również nie oznacza automatycznie, że klauzule te zostały z nim uzgodnione. Z artykułu 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. W niniejszej sprawie nie ma dowodów wskazujących na możliwość negocjowania warunków umowy w zakresie postanowień odnoszących się denominacji. Podnieść należy, że przedmiotowa umowa, w zakresie dotyczącym kwestii ustalenia kursów waluty, ma podobne brzmienie do innych proponowanych klientom przez banki umów. Powszechna jest też wiedza o tym, że w tym zakresie klienci nie mogli negocjować warunków umowy. Dla uznania, że umowa była indywidulanie uzgadniana nie jest wystarczające, aby konsument miał wpływ na takie zmienne parametry jak kwota kredytu, wysokość marży czy prowizji. Z zeznań powódki wynikało, że nie miała ona możliwości negocjacji umowy. Z uwagi na powyższe należy uznać, że treść postanowień umowy została jednostronnie narzucona powódce przez Bank, a powódka nie miała na nią żadnego realnego wpływu.

 

4.c) Kwestia głównych świadczeń stron

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2012 wydanym w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I CSK 49/12 wyraził pogląd, że: „Zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 3851 § 1 k.c., może budzić kontrowersje, tym bardziej że nie ma tu przesądzającego znaczenia to, czy wspomniane świadczenia należą do essentialiae negotii. Z tej przyczyny zasięg odnośnego pojęcia musi być zawsze ustalany in casu, z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy”. Nadto Sąd Najwyższy, w wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt III CSK 159/17, wprost wskazał, że „klauzula indeksacyjna w umowie kredytu określa wysokość głównego świadczenia kredytobiorcy”. Powyższy pogląd jest zbieżny za stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (por. wyrok TSEU z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie [WYROK KREDYT FRANKOWY]26/13; wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie K. Dziubak, J. [WYROK KREDYT FRANKOWY]260/18).

Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela przytoczone powyżej stanowiska Sądu Najwyższego i TSUE, uznając, że na gruncie konkretnej umowy możliwe jest uznanie postanowień niebędących jej essentialiae negotii za „postanowienia określające główne świadczenia stron”.

Okoliczność, że kwestionowane postanowienia umowne określają główne świadczenie kredytobiorcy nie budzi wątpliwości tutejszego sądu, albowiem odnoszą się one do przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu, a zatem do ustalenia  wysokości kapitału podlegającego spłacie wyrażonego w walucie obcej, wysokości kwoty do wypłaty w walucie polskiej, wysokości rat kredytowych, a także wysokości odsetek, które zobowiązana jest zapłacić kredytobiorczyni, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej. Ich pominięcie w umowie doprowadziłoby do zniesienia mechanizmu waloryzacji oraz różnic kursów walutowych, jak również do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z denominacją przedmiotowego kredytu do waluty. Ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, mimo iż wciąż chodziłoby o umowę kredytu (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, [WYROK KREDYT FRANKOWY] i [WYROK KREDYT FRANKOWY] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, sygn. akt V CSK 382/18).

Mechanizm denominacji świadczeń z umowy kredytu do waluty obcej wpływa na wysokość rat kredytu w złotych polskich spłacanych przez powódkę. Nadto zastosowanie mechanizmu waloryzacji kredytu walutą obcą pozwala na ustalenie oprocentowania kredytu w odniesieniu do stawki referencyjnej adekwatnej do tej waluty – w przypadku przedmiotowej umowy stawką tą jest L3 (LIBOR 3M - CHF). Mechanizm waloryzacji kształtuje więc w sposób bezpośredni zasady, według których powódka spełnia swoje podstawowe obowiązki wynikające z umowy kredytu – czyli obowiązek spłaty kredytu oraz obowiązek spłaty odsetek.

Skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umowy – należało rozważyć, czy są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powódki jako konsumenta.

Dalsze rozważania co do oceny kwestionowanych przez powódkę postanowień umowy na gruncie art. 3851 k.c. zostaną przeprowadzone osobno odnośnie klauzuli denominacyjnej (przeliczeniowej) - rozumianej jako sposób ustalania kursu waluty obcej, po którym przeliczane są zobowiązania z tytułu umowy oraz co do klauzuli ryzyka kursowego czyli mechanizmu przeliczania świadczeń z tytułu umowy według kursu waluty obcej.

 

4.     d) Klauzula przeliczeniowa

Klauzula przeliczeniowa zawarta została w kwestionowanych przez powódkę postanowieniach umowy kredytu (§ 37 ust. 1 i 2 Regulaminu). Przewidywała ona, że zobowiązania stron z tytułu umowy kredytu przeliczane będą według kursów waluty CHF określonych w Tabeli Kursów obowiązującej w Banku.

Kwota kredytu lub jego transzy określona w umowie w CHF i wypłacona powódce w złotych polskich miała być przeliczana zgodnie z kursem kupna CHF obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu. Kwoty rat kredytu uiszczanych przez powódkę w walucie złoty polski miały zaś być przeliczane z waluty CHF z zastosowaniem kursu sprzedaży obowiązującego w dniu płatności raty zgodnie z ww. Tabelą obowiązującą w Banku.

W związku z tym, że kwestionowane przez powódkę postanowienia umowne określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna.

Pojęcie „jednoznacznie” zastosowane w art. 3851 § 1 k.c. należy interpretować w odniesieniu do treści art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG tym samym „jednoznacznie” w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. oznacza więc „prostym i zrozumiałym językiem”. W orzecznictwie TSUE zapadłym na gruncie Dyrektywy Rady 93/13/EWG ugruntowany jest pogląd, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jaki w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.

Żeby kredytobiorca mógł  ocenić wysokość kursów waluty CHF stosowanych do przeliczania zobowiązań z tytułu umowy oraz zakres wahań tych kursów, należałoby zawrzeć w umowie informacje, które wskazywałyby: jakie czynniki wpływają na kształtowanie się kursów sprzedaży i kupna waluty CHF w Tabeli Kursów obowiązującej w Banku; gdzie znaleźć informacje o tych czynnikach; czy wysokość tych kursów jest w jakikolwiek sposób limitowana (czy kurs nie może wzrosnąć powyżej określonego poziomu lub spaść poniżej określonego poziomu) – chyba że informacje te wchodziłyby w zakres wiedzy powszechnej, którą posiadać powinien każdy przeciętny konsument.

Mając na uwadze powyższe zapatrywania orzecznictwa należy podkreślić, że w zawartej przez strony umowie kredytu nie ma żadnego postanowienia, które definiowałoby w sposób szczegółowy, czym jest Tabela Kursów lub odnosiło się sposobu ustalania kursów sprzedaży i kupna CHF w Tabeli Kursów. Żadne bardziej szczegółowe informacje odnośnie sposobu powstawania tabeli i ustalania kursów nie były dostępne dla kredytobiorczyni.

Prowadzi to zaś do wniosku, że strona pozwana nie była w żaden sposób ograniczona umownie w ustalaniu kursów kupna i sprzedaży walut obowiązujących w banku i uznać należy, że owe kursy mogły być arbitralnie ustalane przez bank.

Mając na względzie, że zapisy tworzące klauzulę przeliczeniową rozrzucone są w różnych miejscach umowy, nie zawierają dokładnych informacji  oraz że zostały zastosowane w obrocie z udziałem konsumenta, w ocenie Sądu w stosunku do postanowień umowy kredytu dotyczących tej klauzuli nie sposób uznać, że zostały sformułowane „prostym i zrozumiałym językiem”.

Przechodząc do oceny postanowień umowy kształtujących klauzulę denominacyjną pod kątem sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumentów należy w pierwszej kolejności podkreślić, że kursy kupna i sprzedaży CHF określone w Tabeli wpływały bezpośrednio na wysokość obciążania finansowego powódki z tytułu umowy kredytu. Na podstawie kursu kupna CHF przeliczano bowiem kwotę kredytu określaną w CHF na złotówki celem wypłaty transz powódce. Na podstawie kursu sprzedaży CHF przeliczano zaś spłacane przez powódkę raty kredytu z waluty CHF na PLN ustalając wysokość każdej raty na datę spłaty. Kolejno należy zauważyć, że Tabela była opracowywana przez bank, który udzielił powódce kredytu.

Takie ukształtowanie mechanizmu ustalania wysokości zobowiązania i rat z pewnością naruszało w sposób rażący interesy powódki jako konsumenta oraz dobre obyczaje, nie pozwalało bowiem na racjonalną ocenę ekonomicznego obciążenia związanego z umową kredytu oraz znacznie utrudniało powódce weryfikację prawidłowości zastosowanych  przez Bank kursów kupna i sprzedaży CHF, a tym samym prawidłowości rozmiaru nałożonych na nią obciążeń finansowych z tytułu umowy.

Powódka nie mogła przewidzieć jaką kwotę wypłat w złotych polskich ostatecznie otrzyma i nie miała na to żadnego wpływu w przeciwieństwie do strony powodowej, która tworzyła tabele kursów kupna CHF służące dokonywaniu obliczeń.

 Z pewnością było to niekorzystne z punktu widzenia kredytobiorczyni, gdyż kredyt był jej potrzebny na realizację konkretnej inwestycji za złotówki. Natomiast postanowienia umowy dotyczące sposobu wypłaty kredytu w złotówkach pozwalały bankowi na dowolną i nieograniczoną umową zmianę wysokości swojego świadczenia.

Należy zaznaczyć, że dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Sąd nie widzi żadnego racjonalnego i sprawiedliwego uzasadnienia dla pozostawienia decyzji o wysokości kursów kupna i sprzedaży CHF wyłącznie w rękach Banku, na podstawie nieokreślonych kryteriów, bez żadnych mechanizmów, które pozwalałyby na weryfikację wysokości tych kursów przez konsumenta.

W świetle chwili, na którą ocenia się abuzywność postanowień umowy, nie mają znaczenia ewentualne zmiany dokonane po dacie zawarcia umowy kredytu. Nadmienić należy, że kwestia abuzywności mechanizmu denominacji nie została zmieniona przez wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy Prawo bankowe i innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984), tzw. „ ustawy antyspreadowej”. Wejście w życie przepisów „ ustawy antyspreadowej” nie wyłącza możliwości powoływania się na abuzywność klauzul związanych z niejasnym i jednostronnym sposobem określania kursu waluty, po jakim ma być dokonywana spłata, zawartych w umowach kredytowych, które podpisane i realizowane były jeszcze przed wejściem w życie tej nowelizacji ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144; wyrok SA w Katowicach z dnia 28 lipca 2022 r., I ACa 1244/21).

 

4.e) Klauzula ryzyka kursowego.

Wszystkie kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy składają się razem również na klauzulę ryzyka walutowego. Jako że jak ustalono już powyżej, postanowienia te określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna.

W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie można uznać postanowień umowy określających klauzulę ryzyka walutowego za jednoznaczne.        

Decydujące  znaczenie miały tu uchybienia Banku zaistniałe na etapie przed zawarciem umowy oraz w trakcie jej zawierania – Bank nie przekazał powódce wystraczających informacji dotyczących ryzyka kursowego, dzięki którym mogłaby się ona zorientować co do przewidywalnych poziomów wzrostu lub spadku kursów waluty CHF oraz przełożenia wzrostu lub spadku tych kursów na obciążenie ekonomiczne związane z umową.

Powódka potrzebowała środków finansowych na zakup lokalu mieszkalnego. Była więc zainteresowana uzyskaniem kredytu wypłacanego w walucie złoty polski i którego raty miały być również spłacane w walucie złoty polski. Zdecydowała się na kredyt denominowany w CHF, kierując się zapewnieniami co do bezpieczeństwa oferty takiego kredytu, co wynika ze złożonych przez nią na rozprawie zeznań.

Wiedza, że kursy waluty CHF mogą wzrosnąć jest wiedzą powszechną i trudno przyjąć, z powódka jej nie posiadała. Jednocześnie należy jednak zauważyć, że same postanowienia umowy tworzące mechanizmy przeliczania zobowiązania powódki według kursów waluty CHF były sformułowane w sposób bardzo ogólny. Nie wynikało z nich jasno powiązanie pomiędzy wysokością kwoty kredytu wypłaconej powódce w złotych polskich i wysokością rat kredytu spłacanych przez nią również w złotych polskich a kursami waluty CHF. Nie  był też jasny mechanizm  wpływu kursu franka na wysokość rat kredytu spłacanych w walucie złoty polski, który powodował, że w całym okresie obowiązywania umowy wysokość obciążeń wynikających z umowy podlegać mogła dużym wahaniom. Podkreślenia wymaga przy tym, że za sytuację niekorzystną dla powódki należy uznać wzrost wysokości rat spłacanych w złotych polskich nie tylko w całym okresie, na który zawarta została umowa, lecz nawet przez pewien jego wycinek, obejmujący kilka - kilkanaście miesięcy. Nawet okresowy znaczący wzrost raty kredytu może prowadzić do poważnego zachwiania płynności finansowej kredytobiorcy.

Jednocześnie informacje, które bank przekazał powódce na etapie przed zawarciem umowy kredytu nie były wystarczające do tego, aby w pełni zdała sobie ona sprawę z ryzyka kursowego wiążącego się z umową oraz z jego potencjalnych skutków. Nie sprecyzowano w jakim zakresie kredytobiorczyni może oczekiwać tej niekorzystnej zmiany i jak w rzeczywistości ta rata może się zmienić. Z informacji przekazanych powódce, wynikało przede wszystkim, że kredyt waloryzowany walutą CHF ze względu na niższą ratę jest  korzystniejszy od kredytu w walucie złoty polski. Informacje te w istocie zacierały więc obraz ryzyka kursowego, skupiając się na uwypukleniu zalet umowy kredytu denominowanego walutą CHF. Powódce nie przedstawiono symulacji zmiany wysokości raty przy znaczącym wzroście  kursu CHF.

Brak należytej informacji o ryzyku kursowym i jego skutkach przesądza, że kwestionowane postanowienia umowy nie mogą zostać uznane za sformułowane w sposób jednoznaczny.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 maja 2022 r.  (sygn. akt II CSKP 464/22)

„Prawidłowa informacja powinna uwzględniać kilka istotnych elementów. Przede wszystkim uświadamiać konsumentowi - wyraźnie i z należytą powagą - że ryzyko silnej deprecjacji jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej (in casu Umowa była zawarta na 30 lat) i nie powinno być lekceważone (pozostaje realne). Wymaganiu temu nie czyni zadość np. podawanie "uspokajających" informacji o historycznych wahaniach waluty indeksacji w okresie nieproporcjonalnym do przewidywanego czasu trwania umowy kredytu, które może wręcz usypiać czujność kredytobiorcy, wywołując wrażenie o jedynie hipotetycznym charakterze zagrożeń. Istotne jest również zwrócenie uwagi na powagę tego zagrożenia w aspekcie możliwego rozmiaru deprecjacji waluty krajowej, a w szczególności podkreślenie, że może być ona gwałtowna i drastyczna (przekraczać nawet kilkadziesiąt procent), z uwzględnieniem sytuacji majątkowej konkretnego konsumenta, decydującej o tym, jaki stopień deprecjacji waluty indeksacji przekraczać będzie granice jego zdolność do spłacania kredytu. Wymagana w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej informacja co do tego, że konsekwencje silnej deprecjacji mogą być trudne do udźwignięcia dla konsumenta, nie powinna ograniczać się do ogólnego stwierdzenia o jej wpływie na wysokość zadłużenia czy nawet rat, ale obrazować ów wpływ konkretnymi wyliczeniami. Konsument powinien być też uświadomiony, że deprecjacja taka może powodować utratę zdolności do spłaty kredytu, z czym wiąże się poważne ryzyko utraty nieruchomości - stanowiącej częstokroć miejsce zamieszkania konsumenta - obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu.”

W ocenie sądu orzekającego w niniejszej sprawie udzielone powódce na etapie przed podpisaniem umowy informacje z pewnością nie były w wyżej wskazanym zakresie wystarczające, co potwierdzają jej zeznania.

Wreszcie należy zauważyć, że mechanizm waloryzacji kwoty kredytu walutą obcą minimalizował zagrożenie związane z ryzykiem kursowym po stronie Banku. Kredyty indeksowane i denominowane walutą obcą były ujmowane w wewnętrznej dokumentacji księgowej Banku jako kredyty walutowe, a Bank uzyskiwał środki na pokrycie tych kredytów nie w walucie złoty polski, lecz w walucie waloryzacji. Mechanizm waloryzacji w umowach kredytu był skonstruowany w taki sposób, że niezależnie od wysokości kursów waluty CHF do waluty złoty polski Bank otrzymywał od kredytobiorcy kwoty rat w walucie złoty polski odpowiadające wartością kwocie raty wyrażonej w walucie CHF – czyli że w każdym wypadku kwoty otrzymane od powódki tytułem spłaty rat kredytu pokryją zobowiązania Banku zaciągnięte celem sfinansowania kredytu. Z kolei zagrożenie związane z ryzkiem kursowym po stronie kredytobiorcy nie było w żaden sposób ograniczone. Powyższe świadczy o braku równomierności w ponoszeniu ryzyka kursowego przez strony, który nadto nie był powódce wiadomy, ponieważ nie uzyskała na ten temat żadnych informacji od Banku.

Jednocześnie trudno jest przyjąć, że Bank nie zdawał sobie sprawy z ryzyka walutowego obciążającego powódkę. Umowa kredytu została zawarta z wykorzystaniem opracowanego przez Bank wzoru, z pewnością znał on więc zasady działania mechanizmu denominacji kredytu do waluty CHF i jego przełożenie na wysokość salda kredytu i rat kredytu spłacanych przez powódkę w walucie złoty polski. Bank był również świadomy tego, że powódka będzie spłacać raty kredytu wykorzystując do tego uzyskiwane przez nią środki finansowe w walucie złoty polski – przed zawarciem umowy strona pozwana uzyskała od powódki informacje o uzyskiwanych przez nią dochodach, ponieważ informacja ta była konieczna dla oceny zdolności kredytowej. Było więc dla Banku jasne, że wszelkie wahania kursów waluty CHF będą miały przełożenie na rzeczywiste obciążanie powódki z tytułu umowy kredytu.

W stosunkach pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami dobre obyczaje wymagają, aby w sytuacji, gdy przewidywany rozmiar obciążeń związanych z długoterminowym zobowiązaniem nie jest możliwy do ocenienia na podstawie informacji, które powinien posiadać każdy rozsądny konsument, przedsiębiorca dostarczył konsumentowi informacji pozwalających na taką ocenę. Jak wielokrotnie wskazano już wyżej, przed zawarciem umowy Bank nie dostarczył takich informacji powódce.

W tym miejscu podkreślić należy, że kwestia abuzywności wskazywanych przez powódkę postanowień umownych nie została zmieniona przez wejście w życie tzw. ustawy antyspreadowej. Ustawą z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984), do prawa bankowego został wprowadzony m.in. art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać, w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Przepis ten obliguje strony umów o kredyt denominowany lub indeksowany do zastosowania zasady określania w umowie wysokości świadczeń obu stron, ewentualnie wskazywania podstawy do ich obliczenia, co zdaje się wynikać z natury każdej umowy i dało się wywieść z dotychczasowych przepisach k.c.

Należy zauważyć, że wyrażenie wprost we wspomnianej nowelizacji opisanego wyżej obowiązku, który wynikał z obowiązujących przepisów ogólnych dotyczących zobowiązań, nie skutkowało sanowaniem wadliwości umów o kredyt indeksowany lub denominowany zawartych wcześniej, ani później z naruszeniem konieczności określenia w umowie świadczeń obu stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, Lex nr 2642144).

Fakt możliwości spłaty kredytu w walucie denominacji nie wpływa też na ocenę postanowień umowy pod kątem ich abuzywności w rozumieniu art. 3851 k.c. z tego powodu, że ocena zapisów umowy przez pryzmat art. 3851 k.c. powinna następować z uwzględnieniem okoliczności, które miały miejsce przed zawarciem umowy i w momencie jej zawarcia, a nie zdarzeń, które miały miejsce później. Co więcej, potencjalna możliwość spłaty kredytu w CHF nie eliminowała istniejącego po stronie powódki ryzyka kursowego, ponieważ w dalszym ciągu nawet decydując się na spłacanie raty kredytu w walucie CHF dokonywałaby tego przy wykorzystaniu środków w walucie złoty polski, z czym wiąże się konieczność wymiany środków w walucie złoty polski na środki w walucie CHF po kursach rynkowych.

5.     Skutki usunięcia z umowy niedozwolonych klauzul: waloryzacyjnej i ryzyka kursowego.

Skoro wyżej wymienione postanowienia umowy są niedozwolonymi postanowienia umownymi w rozumieniu art. 3851 k.c., należy uznać, że nie wiążą one powodów z mocy samego prawa od dnia zawarcia spornej umowy. Jednocześnie jednak z art. 3851 § 2 k.c. wynika, że eliminacja niedozwolonych postanowień umowy co do zasady nie powinna prowadzić do jej nieważności, lecz do związania stron umową w pozostałym zakresie, z pominięciem niedozwolonych postanowień. Po usunięciu kwestionowanych postanowień nie dałoby się wykonać umowy albowiem nie byłoby  możliwości przeliczenia kwoty w CHF na złote polskie celem ustalenia kwoty do wypłaty, a następnie nie byłoby możliwości ustalenia kwoty rat w złotych w odniesieniu do ustalonych na podstawie umowy rat we frankach. Powódka jednoznacznie wskazała, iż potrzebowała środków w walucie złoty polski i w takiej walucie chciała spłacać kredyt. Na gruncie niniejszej sprawy jest oczywiste, że Bank nigdy nie zaoferowałby powódce umowy kredytu w złotych polskich z oprocentowaniem opartym o stawkę referencyjną LIBOR, a powódka nie chciała zawierać umowy o kredyt walutowy. Skoro bez postanowień umowy kredytu, które zostały uznane za abuzywne, brak byłoby zgodnego zamiaru stron w rozumieniu art. 65 § 2 k.c. co do zawarcia umowy kredytu, umowę tą należy uznać za nieważną w całości.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono już, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem, o którym mowa w art. 3851 § 1 zd. 1 k.c., oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7-8, poz. 87 i uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, "[WYROK KREDYT FRANKOWY]" 2015, nr 1, s. 22, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7 -8, poz. 79, z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, nie publ., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie publ., z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, nie publ., z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115), chyba że konsument następczo udzieli "świadomej, wyraźnej i wolnej zgody" na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16 i z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, przywołane tam orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz wyrok tego Trybunału z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, [WYROK KREDYT FRANKOWY] i [WYROK KREDYT FRANKOWY] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 54, 66-67; por. też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC 2019, Nr 3, poz. 26). 

Wspomniana okoliczność dotycząca „następczej zgody konsumenta” nie miała miejsca w okolicznościach niniejszej sprawy.

Należy nadto wskazać, że zgodnie z wykładnią Dyrektywy Rady 93/13/EWG dokonaną przez TSUE w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3 października 2019 r. u w sprawie C-260/18, nie ma też możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień dotyczących waloryzacji innych postanowień w zakresie kursu waluty.

W przedmiotowej kwestii, na gruncie prawa krajowego i zagadnienia kredytów denominowanych i indeksowanych, wypowiedział się również Sąd Najwyższy w uchwale mającej moc zasady prawnej z dnia 25 kwietnia 2024 roku (sygn. akt: III CZP 25/22), który stwierdził, iż „w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie jest wiążące, w obowiązującym stanie prawnym nie można przyjąć, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów lub zwyczajów”.

W zaistniałym stanie rzeczy, Sąd przyjął, że wobec braku możliwości utrzymania umowy przy pominięciu zastosowanych w niej klauzul abuzywnych, umowa jest nieważna, a zatem nie istnieje pomiędzy stronami stosunek prawny wynikający z umowy kredytu wskazanej w pozwie.

 

  1. Roszczenie o zapłatę.

Skutkiem ustalenia nieważności umowy, a w konsekwencji nieistnienia stosunku prawnego z niej wynikającego, jest konieczność zwrotu przez pozwany [WYROK KREDYT FRANKOWY] powódkę – w wykonaniu nieważnej umowy – świadczeń, zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Zgodnie z powołanym przepisem, kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Powyższy przepis w związku z art. 410 § 1 k.c. stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia.

Na podstawie art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

W niniejszej sprawie przedmiotem zwrotu winny być wszystkie świadczenia, które Bank uzyskał od powódki, zarówno te, które miały być związane bezpośrednio z obsługą kredytu (a zatem kwoty, które powodowie [WYROK KREDYT FRANKOWY] w przeświadczeniu, iż są to raty kredytowe), jak również inne świadczenia pobrane przez Bank - takie jak prowizje czy raty ubezpieczenia niskiego wkładu i ubezpieczenia pomostowego (por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 lipca 2020 r. sygn. akt VI ACa 501/19).

W orzecznictwie przyjęto, że w przypadku wzajemnych rozliczeń banku i konsumentów dokonywanych na tle nieważnych umów kredytu waloryzowanych do waluty obcej zastosowanie ma teoria dwóch kondykcji.  Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r. (sygn. akt III CZP 6/21), której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.)”. Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”.

Z przedłożonych przez powódkę dokumentów dotyczących historii spłaty kredytu wynika, że powódka w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 1 grudnia 2023r.  uiściła na rzecz banku łącznie kwotę 118.711,80 zł tytułem spłaty rat i składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego.  W związku z tym ww. kwota podlegała  zasądzeniu na rzecz powódki jako nienależne świadczenie spełnione na rzecz banku.

Odsetki ustawowe za opóźnienie Sąd zasądził od dnia 20 lutego 2024r., tj. od dnia następnego po upływie 14 dni od dnia otrzymania wezwania do zapłaty przez pozwaną. Pozwana odebrała wezwanie do zapłaty w dniu 5 lutego 2024r. Roszczenie stało się wymagalne z dniem 20 lutego 2024r. Podstawę prawną rozstrzygnięcia o odsetkach stanowi art. 481 k.c. W odniesieniu do terminu początkowego naliczania odsetek wskazać należy, że zobowiązanie dochodzone w niniejszej sprawie ma charakter bezterminowy. Termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela.

Sąd miał na uwadze wykładnię dokonaną w wyroku TSUE z dnia 7 grudnia 2023r.,   C-140/22, zgodnie, z którą  art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Powyższe oznacza, że wymagalności roszczenia konsumenta oraz początkowego terminu naliczania należnych mu odsetek nie można uzależniać od złożenia przez niego oświadczeń o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych.

 

 

  1. Zarzut zatrzymania.

Strona pozwana na wypadek stwierdzenia nieważności przez Sąd Umowy Kredytu zgłosiła zarzut zatrzymania do kwoty 98.628,01 zł stanowiącej świadczenie banku z tytułu wypłaty powódce kapitału kredytu.

Zgodnie z art.  496. k.c. jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Zgodnie z art.  497. k.c. przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Wskazać należy, że w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20 sygn. akt Sąd Najwyższy wyraźnie wskazał na możliwość zastosowania zarzutu zatrzymania do umów kredytu (w kwestii uznania umowy kredytu za umowę wzajemną).  Niemniej, zgodnie z poglądem wyrażonym w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 grudnia 2023 r., sygn. C-28/22 artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą, w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy.

W omawiany powyżej orzeczeniu  TSUE ograniczył prawo banków do korzystania z prawa zatrzymania tj. przyznawania  bankowi prawa uzależnienia zwrotu nienależnych świadczeń otrzymanych od konsumenta, od zaoferowania przez konsumenta zwrotu otrzymanych od banku świadczeń lub zabezpieczenia dokonania takiego zwrotu. Skorzystanie bowiem przez bank z takiego uprawnienia, prowadziłoby do ograniczenie przysługującego konsumentowi prawa do odsetek ustawowych za opóźnienie banku w zwrocie nienależnych świadczeń, liczonych od daty wezwania banku do zwrotu nienależnych świadczeń. Skutkiem skorzystania z prawa zatrzymania, przewidzianego w art. 496 k.c. i 497 k.c. jest usunięcie skutków opóźnienia w spełnieniu świadczenia, od momentu skutecznego skorzystania z prawa zatrzymania przeciwnik przestaje być w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia. W omawianym orzeczeniu TSUE wykluczył możliwość stosowania omawianego skutku w sprawie, w której wierzycielem jest konsument i przeciwko konsumentowi stosuje się prawo zatrzymania. Zestawienie regulacji prawa i skutków powołanego orzeczenia prowadzi do wniosku, że skorzystanie przez bank z prawa zatrzymania nie powodowałoby, że bank przestaje być w opóźnieniu, jednocześnie umożliwiałoby bankowi powstrzymanie się ze spełnieniem świadczenia do czasu zaoferowania zwrotu lub zabezpieczenie świadczenia wzajemnego. W omawianym przypadku obydwa świadczenia są świadczeniami pieniężnymi – zatem jednorodzajowymi, w typowym przypadku możliwe jest dokonanie potrąceń tych świadczeń, co stanowi surogat spełnienia świadczenia. Pozbawienie instytucji zatrzymania skutku w postaci „obezwładnienia” stanu opóźnienia dłużnika w istocie pozbawia tę instytucję, zasadniczego jej celu, w tym aspekcie korzystanie z tak „okaleczonej” instytucji wydaje się sprzeczne z jej podstawowym celem i jako takie winno być uznane za niedopuszczalne. Z tego powodu Sąd przyjął, że w świetle najnowszego orzecznictwa TSUE nieskuteczne jest powoływanie się przez bank na zarzut zatrzymania w sporze z konsumentami i nie uwzględnił wskazanego zarzutu.

 

  1. Koszty postępowania:

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Bank jako strona przegrywająca sprawę w całości zobowiązany jest do zwrotu na rzecz powódki wszystkich niezbędnych kosztów celowej obrony. Na koszty te w kwocie 11.817 zł złożyły się; opłata od pozwu- 1.000 zł, wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika powódki w osobie adwokata w kwocie 10.800 zł (§ 2 pkt 7 [WYROK KREDYT FRANKOWY] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie); opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

 

 

 

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.