Sygn. akt: I C 3115/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 lutego 2025 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie, I Wydział Cywilny, w składzie:
Przewodniczący Sędzia (del.) Monika Szczepaniec-Czech
[OSOBA]
po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2025 r.
na rozprawie
sprawy z powództwa [OSOBA]
przeciwko Bankowi Ochrony Środowiska S.A. w Warszawie
o zapłatę
- zasądza od Banku Ochrony Środowiska S.A. w Warszawie na rzecz [OSOBA] kwotę 96.389,60 zł (słownie: dziewięćdziesiąt sześć tysięcy trzysta osiemdziesiąt dziewięć złotych 60/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 13 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty,
- zasądza od Banku Ochrony Środowiska S.A. w Warszawie na rzecz [OSOBA] kwotę 31.211,57 CHF zł (słownie: trzydzieści jeden tysięcy dwieście jedenaście franków szwajcarskich 57/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od:
- kwoty 25.806,06 CHF zł (słownie: dwadzieścia pięć tysięcy osiemset sześć franków szwajcarskich 06/100) od dnia 13 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty,
- kwoty 5.405,51 CHF zł (słownie: pięć tysięcy czterysta pięć franków szwajcarskich 51/100) od dnia 4 listopada 2024 roku do dnia zapłaty,
- zasądza od strony pozwanej [OSOBA] kwotę 11.817,00 zł (słownie: jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sygn. akt I C 3115/24
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 24 lutego 2025 roku
[OSOBA] w pozwie z dnia 20 czerwca 2024 roku, skierowanym przeciwko stronie pozwanej [OSOBA] S.A. z siedzibą w Warszawie, wniósł o:
- zasądzenie od pozwanego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [OSOBA] 96.389,60 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 13 czerwca 2024 r. do dnia zapłaty,
- zasądzenie od pozwanego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [OSOBA] 31.211,57 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi co do kwot:
- 806,06 CHF od dnia 13 czerwca 2024 r. do dnia zapłaty,
- 405,51 CHF od dnia doręczenia odpisu niniejszego pozwu pozwanemu do dnia zapłaty
[OSOBA] zasądzenia od strony pozwanej [OSOBA] kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego
według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwu powód [OSOBA], iż zawarł ze stroną pozwaną umowę
o kredyt hipoteczny, na mocy której miał uzyskać potrzebne środki w walucie polski złoty. [OSOBA], iż umowa te jest nieważna, gdyż: pozostaje w sprzeczności z art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3531 k.c., jak również zasadami współżycia społecznego. [OSOBA], iż umowy zawierają klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 3581 § 2 k.c., jedna ze stron (kredytodawca) może dowolnie wpływać na zakres zobowiązania drugiej strony, co zaprzecza naturze stosunku obligacyjnego w rozumieniu art. 3531 k.c.
W ocenie powoda, postanowienia umowy nie były z nim indywidulanie uzgadniane a klauzule dotyczące głównych świadczeń stron nie zostały sformułowane jednoznacznie.
W odpowiedzi na pozew złożonej w dniu 18 listopada 2024 roku strona pozwana Bank Ochrony Środowiska Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie wniosła o oddalenie powództwa [OSOBA] powoda [OSOBA] zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Strona pozwana podniosła, że zawarta umowa jest zgodna z przepisami obowiązującego prawa w tym ustawy prawo bankowe. [OSOBA] i [OSOBA] informowany przez stronę pozwaną o ryzykach związanych z kredytem walutowym, które równoważone było korzystnym oprocentowaniem opartym o wskaźnik LIBOR. Strona pozwana podniosła, że kwestionowane przez powoda [OSOBA] do rażącego pokrzywdzenia powoda, a stosowane kursy miały charakter rynkowy. Bank podniósł zarzut przedawnienia.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 30 czerwca 2005 roku doszło do zawarcia pomiędzy powodem [OSOBA], [OSOBA] oraz [OSOBA] a stroną pozwaną Bankiem [OSOBA] z siedzibą w Warszawie umowy kredytu hipotecznego denominowanego nr 51/2005/HP-DN/BOŚ Kr na finansowanie inwestycji prowadzonej przez inwestora zastępczego.
W umowie postanowiono m.in., że:
- Bank udziela Kredytobiorcy kredytu w złotowej równowartości waluty wymienialnej
w kwocie 59.500,00 CHF jednak nie więcej niż 149.908,88 PLN, zwanego dalej kredytem, z zastrzeżeniem ust. 5. [§ 1.1] - Kwota w CHF określona w ust. 1 stanowi kwotę, w oparciu o którą będzie obliczona kwota kredytu wyrażona w złotych przy uruchomieniu kredytu oraz przy spłacie rat kapitału i odsetek. [§ 1.3]
- Uruchomienie kredytu następuje w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu na CHF po kursie kupna dewiz obowiązującym w Banku w dniu uruchomienia kredytu. [§ 1.4]
- W przypadku wzrostu kursu CHF w okresie między dniem zawarcia niniejszej Umowy
a dniem uruchomienia kredytu Bank może obniżyć kwotę kredytu wyrażoną w CHF
w takim stopniu, aby nie przekraczała 80% wartości przedmiotu kredytowania. Zmiana kwoty kredytu w związku ze zmianą kursu nie wymaga zawarcia aneksu do niniejszej Umowy. [§ 1.5] - Kredyt przeznaczony jest na sfinansowanie zakupu lokalu mieszkalnego na rynku pierwotnym , którego cena wynosiła [DZIAŁKA].[DZIAŁKA],[DZIAŁKA] zł. Całkowity koszt inwestycji wynosi 187.386,10 zł. [§ 2.1]
- Bank udziela kredytu na okres od dnia 30 czerwca 2005 roku do dnia 5 czerwca 2035 roku. Termin spłaty kredytu upływa w dniu 5 czerwca 2035 roku.[§ 3.1]
- Od kwoty udzielonego kredytu Bank pobiera prowizję przygotowawcza, w wysokości 1,25 % kwoty kredytu, tj. 743,75 CHF [§ 4]
- Wypłata kredytu następuje w transzach [§ 5.1]
- Kredyt spłacany jest w terminach i kwotach określonych w harmonogramie spłat stanowiącym integralną część niniejszej Umowy, na rachunek w Banku o numerze (…). Bank przekaże Kredytobiorcy harmonogram spłat po uruchomieniu kredytu.[§ 10.1]
- Kredytobiorca zobowiązany jest dokonywać spłaty rat kredytu w złotych, według kursu sprzedaży ogłaszanego przez Bank na dzień spłaty określony w niniejszej Umowie.[§ 10.2]
- O dotrzymaniu terminu spłaty kredytu decyduje dzień wpływu środków na rachunek,
o którym mowa w ust. 1. Jeżeli termin spłaty przypada na dzień świąteczny lub ustawowo wolny od pracy w Banku, za datę spłaty przyjmuje się najbliższy, następujący po tym dniu, dzień roboczy.[§ 10.3] - Kredytobiorca upoważnia Bank do pobierania środków pieniężnych na spłatę rat kredytu wraz z odsetkami, prowizjami, opłatami oraz innymi kosztami i należnościami Banku
z jego rachunku prowadzonego w Banku o numerze (…). [§ 10.6] - Kredytobiorca może spłacić część lub całość kredytu przed terminem określonym
w niniejszej [OSOBA] dokonywania wcześniejszej spłaty określa „Regulamin udzielania przez Bank Ochrony Środowiska SA kredytów hipotecznych dla osób fizycznych”. [§ 10.7] - Kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej. Oprocentowanie ustala się jako sumę stopy bazowej (LIBOR 6M) i stałej marży Banku, która wynosi 1,1 p.p. oprocentowanie kredytu w dniu zawarcia niniejszej Umowy wynosi 1,7533 % w stosunku rocznym. [§ 11.1-3]
- Bank jest uprawniony do dokonania przewalutowania kredytu denominowanego na kredyt Złotowy w przypadku:
- postawienia kredytu w stan wymagalności, lub
- wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego, lub
- wytoczenia powództwa o zapłatę wierzytelności Banku.[§ 13.3]
- Bank dokonuje przeliczenia wierzytelności Banku na złote po kursie sprzedaży dewiz danej waluty według Tabeli kursów Banku lub po kursie średnim NBP, na dzień dokonania czynności, o których mowa w ust 3.[§ 13.4]
- Od dnia złożenia w sądzie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności wystawionemu przez Bank bankowemu tytułowi egzekucyjnemu lub od dnia wytoczenia powództwa
o zapłatę wierzytelności Banku z tytułu niniejszej Umowy, Bank pobiera odsetki ustawowe od należności w złotych od całości zadłużenia przeterminowanego (tj. kapitału przeterminowanego, odsetek, należnych Bankowi prowizji i opłat bankowych, oraz innych należności Banku). [§ 13.5] - Prawne zabezpieczenie spłaty kredytu stanowi:
- weksel własny in blanco wystawiony przez Kredytobiorcę,
- hipoteka kaucyjna do kwoty 252.160,00 PLN, ustanowiona na kredytowanej nieruchomości,
- cesja na rzecz Banku praw z umowy ubezpieczenia od ognia i Innych zdarzeń losowych nieruchomości obciążonej hipoteką, o której mowa w pkt. 2, na sumę ubezpieczenia nie mniejsza niż 187.386,10 PLN,
- Pełnomocnictwo do rachunku w BOŚ SA.[§ 14.1]
- Do momentu ustanowienia hipoteki, o której mowa w ust. 1 pkt 2 zabezpieczeniem spłaty kredytu jest:
- ubezpieczenie kredytu w TU EUROPA na okres nie dłuższy niż do dnia przedstawienia w Banku odpisu z księgi wieczystej z wpisem hipoteki kaucyjnej,
- przelew wierzytelności z tytułu przedwstępnej umowy sprzedaży. [§ 14.3]
- Kredytobiorca oświadcza, że przed podpisaniem Umowy otrzymał wyciąg z „Taryfy opłat i prowizji Banku Ochrony Środowiska S.A. za czynności bankowe w obrocie krajowym i zagranicznym” w części dotyczącej niniejszej Umowy oraz „Regulamin udzielania przez Bank Ochrony Środowiska S.A. kredytów hipotecznych dla osób fizycznych”, zapoznał się z ich treścią, i uznaje ich wiążący charakter.[§ 27.1]
- „Regulamin udzielania przez Bank Ochrony Środowiska S.A. kredytów hipotecznych dla osób fizycznych” oraz wyciąg z „Taryfy opłat i prowizji Banku Ochrony Środowiska S.A. za czynności bankowe w obrocie krajowym i zagranicznym dla [OSOBA] ” stanowią integralną część niniejszej Umowy.[§ 27.2]
Dowód: umowa kredytu z dnia 30 czerwca 2005 roku (k. 35-40)
W wykonaniu umowy kredytu bank wypłacił powodowi kapitał w wysokości 149.731,75 zł, co stanowiło równowartość kwoty 59.500,00 CHF, po przeliczeniu wg kursu Banku.
W okresie od dnia uruchomienia kredytu do dnia 22 kwietnia 2022 roku powód [OSOBA] łączną kwotę 66.731,18 zł i kwotę 31.211,57 CHF tytułem spłaty kredytu oraz 29.658,42 zł tytułem wcześniejszej częściowej spłaty kredytu. Kredyt został spłacony w całości.
Dowód: zaświadczenie banku (k. 48-52 v)
Pismem z dnia 20 maja 2024 roku powód [OSOBA] list adwokacki wraz z wezwaniem do zapłaty kwoty 96.389,58 zł i kwoty 31.211,57 CHF tytułem spłaty kredytu, kwoty 301,37 zł tytułem ubezpieczenia pomostowego, kwoty 743,75 CHF tytułem prowizji przygotowawczej oraz kwoty 100,00 zł tytułem opłaty za aneks domagając się ich zapłaty
w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania. Powyższe pismo zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 29 maja 2024 roku.
W odpowiedzi z 31 maja 2024 r. bank wskazał, że nie uznaje roszczenia powoda
Dowód: list adwokacki (k. 41-42), odpowiedź banku (k. 43-47)
Umowa kredytu z dnia 30.06.2005 r. została zawarta przez powoda [OSOBA] [OSOBA] i [OSOBA] na zakup mieszkania dla [OSOBA] został zrealizowany, w mieszkaniu tym zamieszkał powód [OSOBA], który już tam nie mieszka. Mieszkanie obecnie jest wynajmowane od 2018 roku, nigdy nie był wydzierżawiane, a [OSOBA] nie uzyskiwał z niego innego dochodu prócz najmu. [OSOBA] nigdy nie prowadził działalności gospodarczej, a w kredytowanej nieruchomości nie była zarejestrowana ani prowadzona działalność gospodarcza. Przed podpisaniem umowy kredytu kredytobiorcy nie otrzymali informacji o wysokości kursu waluty, który ma mieć zastosowanie w toku wypłaty kredytu. Bank informował, że posiada własną tabelę kursu, ale kredytobiorcy nie wiedzieli w jaki sposób bank kształtuje własną tabelę kursową. Kredytobiorcy nie mieli wpływu na kurs kupna i kurs sprzedaży przy przeliczaniu waluty obcej do polskiej i na odwrót. Przed zawarciem umowy nie przedstawiono im historycznych tabel kursu CHF, bank jedynie informował, że jest to waluta historycznie stabilna. Nie przedstawiono symulacji rat kredytu na przyszłość w razie zmiany kursu. Przed zawarciem umowy nie informowano kredytobiorców szczegółowo o ryzyku kursowym. Nie pouczono ich, że zmiana kursu wpłynie również na zmianę salda zadłużenia. Nie było możliwości negocjowania treści umowy. Bank przedstawił gotowy wzór umowy. Kredytobiorcy nie otrzymali wcześniej projektu umowy. Przed podpisaniem umowy kredytobiorcy ją przeczytali, zrozumieli w takim zakresie, w jakim to było dla nich możliwe. Nie było przestrzeni też czasowej, aby tą umowę przeczytać dokładnie. [OSOBA] spłacał raty wynikające z kwestionowanej umowy kredytu.
Kredytobiorcy znają skutki unieważnienia umowy. Nie chcą utrzymania umowy i potwierdzenia klauzul abuzywny, chcą jej unieważnienia.
Dowód: zeznania świadka [OSOBA], k. 112; zeznania świadka [OSOBA]; k. 112; przesłuchanie powoda, k. 113
[OSOBA] o skutkach ustalenia nieważności umowy, oświadczył, że domaga się rozstrzygnięcia objętego żądaniem pozwu.
Dowód: oświadczenie powoda (k.58).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o znajdujące się w aktach dowody z dokumentów. Na ich podstawie Sąd ustalił fakt zawarcia obu umów, jej treść, sposób realizacji, wysokość wpłat uiszczonych przez powoda [OSOBA] kredytu i innych kosztów.
Ustalając okoliczności zawarcia umów, Sąd oparł się na dowodzie z zeznań świadków [OSOBA] i [OSOBA] (dwóch pozostałych współkredytobiorców) oraz na przesłuchania powoda. Sąd uznał te zeznania za wiarygodne.
Oczywistym jest, że powód [OSOBA] i [OSOBA] kredytobiorcy zdawali sobie sprawę z tego, że kursy walut ulegają wahaniom (wiedza powszechna) , a zmiana kursu waluty rodzi konsekwencje w postaci zmiany salda zobowiązania i wysokości raty. Sposób prowadzenia rozmowy z kredytobiorcami (charakterystyczny dla praktycznie wszystkich w przypadku zawierania umów w CHF) wskazuje na to, że przedstawiciel banku skupiał się usunięciu jakichkolwiek (potencjalnych) wątpliwości kredytobiorcy odnośnie do niebezpieczeństwa zawierania umowy waloryzowanej walutą obcą. Stąd zapewnienie o stabilności waluty i w konsekwencji wywołanie przekonania o niskim prawdopodobieństwie istotnych zmian kursu waluty. W konsekwencji kredytobiorcy nie otrzymali informacji pozwalających na świadome podjęcie decyzji o wyborze kredytu waloryzowanego walutą obcą, albowiem wyobrażanie jakie wywołały u kredytobiorców informacje przekazywane przez przedstawiciela banku, odpowiadały wyłącznie optymistycznej wersji – braku zmiany kursu waluty. Kredytobiorcy na podstawie takich informacji nie mogli przewidzieć, że po tak długim okresie spłacania kredytu, na skutek nieprzewidzianych zmian kursu, do spłaty będzie faktycznie większa kwota niż w momencie zawierania umowy. Sąd nie kwestionuje przy tym, że formalnie procedury zawierania umowy nakładały na pracowników obowiązki szczegółowego informowania kredytobiorcy o ryzyku, przy czym faktycznie pracownicy banku przekazywali kredytobiorcom ogólne i skąpe informacje, podkreślając stabilność waluty i deprecjonując ryzyko związane z zawarciem przedmiotowej umowy. Chodziło wyłącznie o „sprzedanie” jak największej ilości produktów.
Pozostałe dokumenty, w ocenie Sądu, nie są istotne dla wydania merytorycznego rozstrzygnięcia.
Sąd zważył co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Prawo bankowe, (tekst jednolity Dz.U. z 2023r., poz. 2488), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej
na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz
z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
Nie było sporne, że strony podpisały umowę kredytu o treści zgodnej z dokumentami złożonymi do akt oraz że treść umowy, pochodziły od banku (kredytobiorcy przedstawiono taki wzór umowy, nie ma dowodu na to, że było to przedmiotem negocjacji.).
Rozbieżna była jednak ocena tej umowy, dokonywana przez każdą ze stron. [OSOBA].
W przedmiotowej sprawie została zawarta umowa o kredyt waloryzowany kursem franka szwajcarskiego CHF. Konstrukcja kredytu była taka, że kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych (musiał być zgodnie z umową wypłacony w PLN), następnie dla celów ustalenia wysokości zobowiązania - przeliczony na walutę CHF – która to operacja prowadziła do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorców – od kwoty zobowiązania wyrażonej w CHF miały być liczone odsetki.
Dokonując analizy charakteru zawartej pomiędzy stronami umowy, w świetle brzmienia art. 65 § 1 i 2 k.c. należy uwypuklić cel przedmiotowej umowy.
Kredytobiorca zainteresowany był uzyskaniem środków w polskiej walucie, kredyt miał być wypłacony w PLN i tak samo kredyt miał być spłacany w tejże walucie. W kontekście powyższego, waluta franka szwajcarskiego miała charakter waloryzacyjny. Stąd, tej umowy nie można kwalifikować jako umowy stricte walutowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. sygn. akt I CSK 556/18).
Zdaniem Sądu, nie ma podstaw do kwestionowania (co do zasady) możliwości zawierania umów waloryzowanych walutą obcą (w dacie zawarcia przedmiotowej umowy), umowy takie nie były sprzeczne z zasadą walutowości, z art. 69 ustawy - Prawo bankowe i zasadą swobody umów – art. 353(1) k.c. Zawieranie takich umów było dopuszczalne (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16).
Status strony powodowej.
Oczywiste jest, że wszyscy kredytobiorcy w relacji z bankiem mieli status konsumenta.
Zgodnie bowiem z przepisem art. 221 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
Umowa kredytu w niniejszej sprawie nie była związana bezpośrednio z działalnością zawodową lub gospodarczą kredytobiorców (art. 221k.c.), co wynika z zeznań powoda [OSOBA] z zeznań świadków. Przeznaczeniem środków z kredytu było natomiast zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych powoda.
Klauzule przeliczeniowe i waloryzacyjne.
W umowach kredytów walutowych zawarte są co do zasady:
- klauzula waloryzacyjna – dotycząca przeliczania kwoty kredytu do innej waluty,
- klauzula przeliczeniowa – określająca sposób dokonania tego przeliczenia.
Ryzyko zmiany wartości zobowiązania kredytobiorcy określonego w polskich złotych (czyli tzw. ryzyko kursowe/walutowe) zawiera tylko klauzula waloryzacyjna.
Klauzula przeliczeniowa reguluje jedynie techniczny sposób przeliczania polskiej waluty na walutę, w oparciu o którą następuje waloryzacja.
Główne świadczenia stron.
Zgodnie z obecną linią orzeczniczą (vide: wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 roku,
V CSK 382/19 i powołane tam orzecznictwo TSUE) przedmiotowe klauzule (waloryzacyjne i przeliczeniowe) określają świadczenie główne stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.). Podlegają zatem kontroli abuzywności tylko, jeżeli zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny.
Niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych i waloryzacyjnych.
Zgodnie z przepisem art. 3531 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
Przepis ten jest doprecyzowany w regulacji zawartej w przepisie art. 3851 i nn. k.c. Stosownie mianowicie do przepisu art. 3851 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Przepis art. 3852 k.c. stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 3851 § 2 k.c.).
Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 3851 § 3 k.c.).
Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 3851 §4 k.c.).
Jak wynika z zeznań powoda, warunki umowy kredytu wiążącej strony były nienegocjowane (indywidualnie uzgadniane) poza tym co jest oczywiste: decyzją o wysokości kwoty kredytu czy waluty do jakiej kredyt był waloryzowany.
Bank sformułował treść umowy i kredytobiorca mógł wyłącznie podpisać umowę lub zrezygnować z jej zwarcia (został doręczony powodowi wzór umowy).
Ciężar wykazania okoliczności przeciwnych spoczywał na stronie pozwanej. Zdaniem Sądu bank nie zaoferował żadnych dowodów świadczących o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych dotyczących mechanizmu waloryzacji kredytu.
Zgodnie z obecnie jednolitym orzecznictwem określenie wysokości należności obciążającej konsumenta (w aspekcie wysokości kursu, po którym dokonuje się przeliczeń) z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 (OSNC 2016, Nr 11, poz. 134, z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 (nie publ.), z dnia 19 września 2018 r., I CNP 39/17, nie publ., z dnia 24 października 2018 r., II CSK 632/17, nie publ., z dnia 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, nie publ., z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, nie publ., z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ., z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, nie publ.).
Należy je ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumentów, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu.
Ukształtowane jednostronnie w umowie kredytowej w drodze postanowienia zaczerpniętego z wzorca umowy przez bank uprawnienie do ustalania kursu waluty nie może być dowolne, tj. nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych.
W tym zakresie istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2019 r. V CSK 347/18).
W przedmiotowej sprawie z treści umowy wynikało wyłącznie, że przeliczenia nastąpią w oparciu o kurs dewiz obowiązujący w banku. Nie wskazano żadnych jednoznacznych wytycznych, w oparciu o które kurs ten miałby zostać wyznaczany.
Analogiczne klauzule przeliczeniowe do tych zawartych w umowie
z powodem [OSOBA] tzw. Mapę klauzul niedozwolonych w umowach kredytów „walutowych” opracowaną przez [OSOBA] i [OSOBA] dostępną w Internecie.
Powyższe prowadzi do uznania, że postanowienia umowy umożliwiały kredytodawcy arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania kredytobiorców.
Argumenty, że de facto bank zastosował rynkowe kursy, albo że warunki rynkowe wymuszały na banku stosowanie rynkowych kursów, nie mają znaczenia w świetle tego,
iż ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy - chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta, na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne (nieograniczone) ustalenie kursu – a nie o to, czy bank w konsekwencji zawartej umowy, ustalał czy nie kursy na poziomie rynkowym.
Sąd nie podziela także stanowiska, gdzie wskazuje się, że czym innym są postanowienia (ew. ich części) przewidujące jednostronne określenie przez Bank kursu wymiany waluty (Tabel kursów), bez wskazania jasnych i zrozumiałych kryteriów, którymi będzie się kierować, a czym innym postanowienia (ich części) przewidujących sam mechanizm przeliczenia (co ma prowadzić do konkluzji, że eliminacja samych klauzul przeliczeniowych przy utrzymaniu klauzuli waloryzacyjnej jest możliwa). Należy bowiem zauważyć, że bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a postanowienia „przeliczeniowe” – wywrzeć skutku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115).
Abuzywność postanowień umowy dotyczących klauzuli waloryzacyjnej polega natomiast na wprowadzeniu nieograniczonego ryzyka walutowego kredytobiorcy.
Mechanizm waloryzacji nie może bowiem narażać kredytobiorcy na niczym nieograniczone ryzyko wzrostu kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki. Aby takie klauzule waloryzacyjne mieściły się w granicach zakreślonych przez art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. muszą zostać skonstruowane w taki sposób, aby zabezpieczały konsumenta przed niczym nieograniczonym wzrostem jego zobowiązania będącym pochodną kursu arbitralnie wybranej waluty obcej w stosunku do złotówki, bez jakiegokolwiek powiązania z faktyczną utratą realnej siły nabywczą złotówki wynikającą z inflacji. Waloryzacja mieszcząca się w granicach zakreślonych przez art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. ma bowiem zabezpieczać przed utratą realnej siły nabywczej waluty zobowiązania, a nie stanowić mechanizmu do niczym nieograniczonego zwiększania zobowiązania konsumenta.
Ukształtowanie praw i obowiązków stron (gdzie zastosowanie mechanizmu waloryzacji powoduje na przestrzeni lat istotne zwieszenie zobowiązania kredytobiorcy do zwrotu kapitału pomimo dokonywania regularnych spłat) należy ocenić jako sprzeczne z dobrymi obyczajami. Nie da się bowiem pogodzić z podstawowymi normami moralnymi obowiązującymi w społeczeństwie sytuacji, w której zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu kapitału udzielonego kredytu nie tylko nie ulega, pomimo dokonywania przez szereg lat spłat kredytu, zmniejszeniu, ale wręcz znacznie się zwiększa, a ostateczny rozmiar tego zwiększenia zobowiązania kredytobiorcy nie pozostaje w jakiejkolwiek proporcji do faktycznej utraty - wskutek inflacji - siły nabywczej złotówki w tym okresie.
Oceny powyższej nie jest w stanie zmienić okoliczność, że zwykle tego typu klauzule waloryzacyjne, nie przewidują również żadnego ograniczenia ryzyka banku przed spadkiem kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki. Obciążenie takim ryzykiem banku – instytucji wyspecjalizowanej w obrocie finansowym i posiadającej możliwości finansowe i organizacyjne nieporównywalnie wyższe aniżeli kredytobiorcy wiąże się dla banku ze znacznie niższym zagrożeniem jego interesów aniżeli w wypadku kredytobiorcy konsumenta (por. Sąd Apelacyjny w Krakowie w sprawie sygn. akt I ACa 587/20).
Odwołać należy się również w tym zakresie do poglądu wyrażonego w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19, w którym Trybunał wskazał,
iż w przypadku kredytów denominowanych walutą obcą obie strony ponoszą ryzyko, z tym,
że ryzyko ponoszone przez przedsiębiorcę jest ograniczone, a konsumenta nie.
W konsekwencji, możliwa jest ocena niedochowania wymogu dobrej wiary i istnienia znaczącej nierównowagi w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 (w zakresie dysproporcji ryzyka ponoszonego przez strony).
Z powyższego wynika zatem, że skoro bank jest zabezpieczony przed ryzykiem (poprzez transakcje kupna/sprzedaży waluty w momencie wypłaty i spłaty kredytu oraz prowadzenie odpowiedniej polityki finansowej), postanowienie umowne, które naraża kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko wynikające ze zmiany kursu (nie zawiera żadnego mechanizmu ograniczenia ryzyka) – jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta.
W rozważanej sprawie określające mechanizm waloryzacji postanowienia umowy kredytu łączące strony nie zabezpieczały powoda [OSOBA] wzrostem jego zobowiązania będącym pochodną arbitralnie ustalanego przez bank kursu waluty obcej (CHF) w stosunku do złotówki, tym samym były z tego powodu klauzulami abuzywnymi.
Z treści umowy kredytu wynika, że nie ustalono górnej granicy ryzyka kursowego
po stronie konsumenta, co w bezpośredni sposób wpływało na możliwość zmiany wysokości raty kredytu i salda kredytu do spłaty w PLN w sposób nieograniczony, w przypadku znacznej deprecjacji waluty polskiej, do czego w istocie doszło. To godzi w równowagę kontraktową stron i prowadzi do nieusprawiedliwionej dysproporcji obowiązków strony powodowej jako konsumentów na ich niekorzyść, w stosunku do Banku jako profesjonalisty, który o możliwym zakresie ryzyka kursowego wiedział lub powinien wiedzieć z uwagi na profesjonalny charakter swojej działalności.
Konsumentom (kredytobiorcom) nie zaproponowano żadnego produktu zabezpieczającego go przed nadmiernym ryzykiem kursowym.
Nie zmieniłaby dokonanej oceny także potencjalna możliwość spłaty kredytu także we frankach szwajcarskich, w późniejszym okresie jej trwania. Po pierwsze, powyższe nie eliminuje abuzywności klauzul ryzyka walutowego w sytuacji spłaty kredytu
w złotówkach, a taką możliwość przewidziano w umowie.
Po drugie, skoro kredytobiorcy nie osiągali dochodów we frankach szwajcarskich, nie mieli także oszczędności w tej walucie, to ewentualna możliwość spłaty we frankach nie zmieniłaby oceny braku ograniczenia ryzyka walutowego konsumenta, który musiałby przecież nabywać środki na spłatę rat na wolnym rynku.
Wskazać nadto należy, że instytucje finansowe muszą zapewniać kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania przez kredytobiorców świadomych i rozważnych decyzji oraz powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej.
Konkretniej, po pierwsze, kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany,
że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne
do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie
w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony.
Po drugie, przedsiębiorca, w niniejszym przypadku instytucja bankowa, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (zob. podobnie wyrok z dnia 20 września 2017 r., Andriciuc i in., C-186/16, EU:C:2017:703, pkt 50).
Wreszcie, jak stanowi motyw dwudziesty dyrektywy 93/13, konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy. Bowiem dostarczona w stosownym czasie przed zawarciem umowy informacja o warunkach umowy i jej skutkach ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta, ponieważ to w szczególności na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się w umowie warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. podobnie wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 70 i przytoczone tam orzecznictwo).
W przedmiotowej sprawie, jak wynika ze zeznań powoda [OSOBA] (pozostałych kredytobiorców), bank nie wykazał, aby przedstawił kredytobiorcom, poza treścią umowy, dodatkowych informacji, dotyczących ryzyka walutowego.
W umowie łączącej strony lub innych dokumentach związanych z umową brak postanowień, które jasno i w sposób zrozumiały tłumaczyłyby stronie powodowej jako konsumentowi na czym polega ryzyko kursowe związane z umową powiązaną z walutą obcą – tu CHF – i w jaki sposób to ryzyko kursowe może wpłynąć na zakres zobowiązania kredytobiorcy, to znaczy konkretnie, że kredytobiorca musi się liczyć z tym, że rata kredytu i saldo kredytu do spłaty może wzrosnąć w sposób nieograniczony co do wysokości w porównaniu do jej poziomu z dnia złożenia wniosku kredytowego czy też z dnia zawarcia umowy kredytu lub wypłaty kredytu, – bo do tego może doprowadzić wprowadzenie do umowy klauzuli waloryzacyjnej (klauzuli walutowej).
Tym samym należy uznać, że zostali oni w sposób niewystarczający i niewłaściwy poinformowani o możliwości zmiany tych kursów, wpływu na wysokość zobowiązania oraz ryzyku związanym z zawarciem przedmiotowej umowy i konsekwencjach w przypadku znaczącej deprecjacji pieniądza.
Odnośnie do kwestii informacji o ryzyku kursowym, oczywistym jest, że kredytobiorca miał świadomość tego, że kursy się zmieniają, po przeczytaniu umowy przeciętny konsument musiał mieć świadomość, że kursy waluty, które będą brane do przeliczeń – będą miały wpływ na wysokość zobowiązania.
W tym miejscu należy podnieść, że pouczenie o ryzyku kursowym ma nie tylko na celu wskazanie na powyższą okoliczność, ale ma na celu uzmysłowienie kredytobiorcy niebezpieczeństw, które się wiążą z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego walutą obcą i ma umożliwić dokonanie przez kredytobiorcę kalkulacji opłacalności zaciągnięcia takiego kredytu w kontekście prawdopodobieństwa nieograniczonej zmiany kursu waluty obcej.
Reasumując, nie budzi wątpliwości, że zakwestionowane w niniejszej sprawie klauzule waloryzacyjne i przeliczeniowe ocenić należy, zatem jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 zd. 1 k.c.
Moment oceny abuzywności klauzul.
Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 3851 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak: uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17).
W świetle chwili, na którą ocenia się abuzywność postanowień umowy , nie ma znaczenia wejście w życie ustawy tzw. antyspreadowej (ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw - vide: wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18 i powołana tam obszerna argumentacja, z której wynika, że ww. przepisy Ustawy antyspreadowej nie stwarzają jednoznacznych podstaw do przyjęcia, że ich przedmiotem regulacji były klauzule abuzywne oraz umowy z ich powodu nieważne, a celem – sanowanie tych wadliwości), czy też zmiany regulaminów po dacie zawarcia umowy kredytu, podpisywanie aneksów.
Wyjątkowo zmiana umowy w drodze aneksu mogłaby wywoływać skutek sanujący tylko w sytuacji, gdyby stanowiła wyraz „świadomej, wyraźnej i wolnej” rezygnacji kredytobiorcy/ konsumenta z powoływania się na abuzywność postanowień i ewentualnie także nieważność umowy (vide uchwała SN z dnia 20 czerwca 2018 roku III CZP 29.17, wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 r. sygn. akt V CSK 382/18, wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 roku C -19/20).
Takiego oświadczenia powód [OSOBA] podobnie jak pozostali kredytobiorcy.
Skutki uznania klauzul waloryzacyjnych i przeliczeniowych za abuzywne.
Stosownie do przepisu art. 58 § 1 k.c., czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.
Przepis art. 58 § 2 k.c. stanowi natomiast, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Zgodnie z art. 58 § 3 k.c., jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.
Na podstawie art. 3851 § 2 k.c. jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 (z uwagi
na abuzywność) nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.
W razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, [OSOBA] przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43).
Zdaniem Trybunału, jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44).
W konsekwencji w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (pkt 45).
Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134).
Mechanizm denominacji zawarty w analizowanej umowie kredytowej stron, a dotyczący określenia kwoty udzielanego kredyt zawierał abuzywne postanowienia, albowiem na ich podstawie bank mógł swobodnie ustalić wysokość oddanej do dyspozycji powoda [OSOBA] w złotówkach, a ryzyko kursowe nie zostało niczym ograniczone.
W rozważanej sprawie eliminacja klauzul waloryzacyjnych prowadziłaby do wniosku,
że mamy do czynienia z kredytem walutowym (o który strony się nie umówiły i nigdy też nie doszło do wypłaty kredytobiorcom kredytu w walucie obcej ) ewentualnie z punktu widzenia oddanej kredytobiorcom do dyspozycji kwoty można go kwalifikować jako złotówkowy
z oprocentowaniem LIBOR.
Eliminacja klauzul przeliczeniowych powodowałoby brak miernika (wskaźnika) według jakiego następowałoby przeliczenie wielkości otrzymanego kapitału (nie wiadomo by było
w jaki sposób przeliczyć złotówki na franka szwajcarskiego ustalając wielkość kapitału)
i wysokości rat (przy spłacie kredytu w złotówkach).
Tut. Sąd nie podziela także poglądu, w myśl którego wyeliminowanie abuzywnej klauzuli przeliczeniowej nie wyklucza możliwości ustalenia wysokości świadczeń stron, albowiem w oparciu o treść art. 367 k.c. możliwe jest ustalenie wysokości świadczeń stron za pomocą średniego kursu NBP (por. uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 30 lipca 2020r., sygn. akt I C 830/18, oraz powołane tam piśmiennictwo).
Jednocześnie zaznaczyć należy, ze Trybunał Sprawiedliwości wskazał w wyroku z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, iż sąd krajowy ma możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta ograniczona jest do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (zob. podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai, C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 80-84; z dnia 26 marca 2019 r., [OSOBA] i [OSOBA]70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64).
Zdaniem Sądu, w prawie polskim brak jest regulacji ustawowej przewidującej możliwość zastąpienia z mocą wsteczną dowolnego kursu określonego przez bank kursem wskazanym w ustawie.
W szczególności taką regulacją nie jest wejście w życie z dniem 28 sierpnia 2011r. tzw. ustawy antyspreadowej (ustawy z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 984). Ustawa ta wprowadziła możliwość dokonywania spłat kredytów walutowych bezpośrednio w walucie obcej, nie wyeliminowała natomiast treści klauzul przeliczeniowych z umów i nie cofnęła skutków stosowania tych klauzul we wcześniejszym okresie, w tym zwłaszcza nie poprawiła przeliczenia wypłaconej kwoty kredytu.
Z powyższych przyczyn umowa zawarta przez strony jest nieważna. Nie może ona funkcjonować po wyeliminowaniu z niej klauzuli przeliczeniowej. Nie ma też podstaw do zastąpienia usuniętej klauzuli inną regulacją.
Niezależnie od kwestii abuzywności postanowień umowy, podstaw nieważności stosunku prawnego można ewentualnie również upatrywać w art. 58 § 2 k.c., według którego nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
Przedmiotowa umowa narusza zasady uczciwego obrotu oraz lojalności wobec kontrahenta. Podnieść należy, że Bank wykorzystując swoją silniejszą pozycję negocjacyjną i deficyt informacyjny po stronie powoda – doprowadził do zawarcia umowy, która jest rażąco niekorzystna dla kredytobiorcy przez pryzmat nieograniczonego ryzyka walutowego. Produkt został przygotowany przez Bank, który korzystając z usług specjalistów z zakresu inwestowania i analityków finansowych, a także uwzględniając politykę, którą ma bank prowadzić (jw.) – zabezpieczył swoją pozycje i nie ponosi proporcjonalnego (do klienta) ryzyka finansowego.
Konsument natomiast w żadnym stopniu nie został zabezpieczony przed tym ryzykiem, a należy zwrócić uwagę, że kredyty hipoteczne z uwagi na wysokość zobowiązania i rat, są istotnym obciążeniem budżetów rodzinnych kredytobiorców.
Zwrócić należy również uwagę na okoliczności w jakich umowa była oferowana kredytobiorcom. Bank będąc świadom, iż na przestrzeni 15 lat nie sposób czynić jakichkolwiek założeń odnośnie do polityki finansowej i gospodarczej Szwajcarii (która to polityka
w pierwszej kolejności rzutowała na wysokość kursu) – nie przekazał w rzetelny sposób informacji potrzebnych do zrozumienia przez konsumenta z jakim niebezpieczeństwem związane jest zaciąganie kredytu w walucie obcej. Konsumenci byli należycie informowani o ryzyku zmiany kursu.
Kredyty waloryzowane kursem CHF były oferowane klientom w tym celu aby zabezpieczyć klientów przed zmianami wartości PLN, czyli klient oczekiwał określonej stabilności, tymczasem oferowane produkty zawierały element spekulacyjny, który pozostał w kolizji z ww. celem.
Brak potwierdzenia przez konsumenta ważności umowy.
Zgodnie z orzecznictwem TSUE i aktualną liną orzeczniczą Sądu Najwyższego pomimo stwierdzenia przez sąd abuzywności postanowień umowy, skutkujących przyjęciem jej nieważności, konsument może w drodze następczej, świadomej i dobrowolnej zgody wyrazić zgodę na takie postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. np. wyrok TSUE z dnia 7 grudnia 2023 r. sygn.. akt C-140/22, uchwała SN z dnia 7 maja 2021 roku III CZP 6/21).
Konsument winien oświadczyć, że:
- nie wyraża zgody na utrzymanie tego warunku,
- jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą uznanie wspomnianej umowy za nieważną,
- jest świadomy konsekwencji prawnych i ekonomicznych tego uznania nieważności,
- wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną.
Takie oświadczenie może został złożone zarówno w sposób sformalizowany przed sądem jak i w drodze pozasądowej w postaci oświadczenia kierowanego bezpośrednio do przedsiębiorcy.
Jednocześnie, składając takie oświadczenie, konsument winien zostać wcześniej należycie poinformowany o konsekwencjach, jakie może pociągnąć za sobą definitywna nieskuteczność (nieważność) umowy.
Niewątpliwe w niniejszej sprawie powód [OSOBA] potwierdzili wiążącego charakteru abuzywnych postanowień umowy kredytu i domagał się stwierdzenia jej nieważności, co wynika ze dołączonego do pozwu pisemnego oświadczenia. Również pozostali kredytobiorcy chcieli unieważnienia umowy
Żądanie zapłaty.
Odnosząc się do żądania zapłaty, podnieść trzeba, że skutkiem nieważności umowy jest konieczność dokonania rozliczeń (zwrotu spełnionych przez strony świadczeń) zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. – vide: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 07.05.2021r., sygn. akt III CZP 6/21.
Podnieść również należy, że jakkolwiek Bank zużył otrzymaną korzyść, to wyłączenie zwrotu korzyści zgodnie z art. 409 k.c. mogłoby mieć miejsce w sytuacji gdyby to zużycie było bezproduktywne, co nie zostało w toku postępowania wykazane. Nie sposób też zarzucić kredytobiorcom, iż spłacając kredyt posiadali wiedzę o tym, że nie są zobowiązani do świadczenia – art. 411 pkt 1 k.c.
W okresie od dnia uruchomienia kredytu do dnia 22 kwietnia 2022 roku powód [OSOBA] łączną kwotę 66.731,18 zł i kwotę 31.211,57 CHF tytułem spłaty kredytu oraz 29.658,42 zł tytułem wcześniejszej częściowej spłaty kredytu. Kredyt został spłacony w całości. Powyższe kwoty powinny zatem zostać zwrócone przez bank w ramach wzajemnych rozliczeń.
[OSOBA] o odsetkach, Sąd oparł się na przepisach art. 481 § 1, 2, 21, 22 k.c., zgodnie z którymi, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 5,5 punktów procentowych. Stosownie natomiast do przepisu art. 455 k.c., jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania.
Dokonując oceny początkowej daty wystąpienia opóźnienia po stronie pozwanej, Sąd oparł się na wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2023 r.,
C-140/22, w którym Trybunał stwierdził, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13
w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej - konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną.
Powyższe oznacza, że nie można wiązać wymagalności roszczeń kredytobiorców
z uprzednim przeprowadzeniem przed sądem rygorystycznej procedury poinformowania konsumenta o konsekwencjach nieważności umowy i dopiero po odebraniu od niego po takim pouczeniu oświadczenia o braku sanacji wadliwych postanowień uznania ustania tzw. bezskuteczności zawieszonej i stwierdzenia nieważności umowy, co otwiera termin
go zgłaszania roszczeń stron z tytułu nienależnych świadczeń.
Należy w tym miejscu podzielić argumentację wyrażoną w uchwale SN z 25 kwietnia 2024 roku III CZP 25/22, że oświadczenie konsumenta co do braku woli związania niedozwolonym postanowieniem (które w świetle uchwały SN z dnia 7 maja 2021 roku III CZP 6/21 zostało uznane za moment ustania stanu tzw. bezskuteczności zawieszonej), nie wymaga dla swojej skuteczności żadnej formy szczególnej, sformułowania go w określony sposób ani złożenia w jakichś określonych okolicznościach, a w szczególności przed sądem. Wystarczające w tej mierze jest spełnienie wymagań sformułowanych przez ustawodawcę
w art. 60 k.c.
Oznacza, to że wola konsumenta co do tego, że nie chce być związany postanowieniem niedozwolonym, może zostać wyrażona w każdej formie, a w praktyce wyrażana jest przede wszystkim w sposób dorozumiany w okolicznościach, w których konsument dąży do realizacji swoich uprawnień wynikających z abuzywności klauzuli i – ewentualnie – z niezwiązania umową w całości.
Może to nastąpić np. przez wystosowanie do banku wezwania do zwrotu kwot uiszczonych tytułem spłaty rat kredytu, ale także w każdy inny sposób, z którego będzie wynikała wola konsumenta powołania się na niedozwolony charakter postanowień. Jednoznaczna intencja realizacji uprawnień wynikających z abuzywności klauzuli objawia zarazem brak woli potwierdzenia jej obowiązywania. W konsekwencji należy uznać, że od tej chwili niedozwolone postanowienie lub umowa w całości stają się trwale bezskuteczne,
co umożliwia także realizację roszczeń stron o zwrot nienależnych świadczeń , w tym wezwanie o zapłatę na podstawie art. 455k.c.
W konsekwencji Sąd odstąpił od poglądu wyrażonego we wskazanej wyżej uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r., III CZP 6/21 co do rygorystycznych kryteriów, którym powinno odpowiadać oświadczenie konsumenta o braku woli związania postanowieniem niedozwolonym.
Wadliwość umowy pociąga za sobą skutek nieważności ex tunc, natomiast konsument następczo może potwierdzić ważność umowy - czyli wycofać się.
Nie ma to wpływu na kwestię wymagalności roszczenia oraz stanu opóźnienia (art. 455 k.c.), który będzie wiązał się z wezwaniem do zwrotu spełnionych świadczeń.
Pismem z dnia 20 maja 2024 roku powód [OSOBA] list adwokacki wraz z wezwaniem do zapłaty środków pobranych od niego w ramach realizacji umowy kredytu
w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania. Powyższe pismo zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 29 maja 2024 roku.
Odsetek od kwot objętych ww. wezwaniem (a następnie złożonym w sprawie pozwem) powód [OSOBA] od dnia następnego po upływie terminy wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty, tj. od 13 czerwca 2024 r. do dnia zapłaty. Natomiast w zakresie kwoty 5.405,51 CHF rolę wezwania do zapłaty pełnił pozew, którego odpis został doręczony stronie pozwanej 4 listopada 2024 r. Zważywszy natomiast na fakt, że pozwany [OSOBA] wówczas [OSOBA] obowiązku zwrotu rozliczenia kwot pobranych z tytułu realizacji umowy kredytu, Sąd w zakresie tej kwoty zasądził odsetki od dnia następnego od dnia doręczenia odpisu pozwu, tj. 5 listopada 2024 roku do dnia zapłaty.
Koszty postępowania.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., strona pozwana jako przegrywająca sprawę zobowiązana jest do zwrotu na rzecz powoda [OSOBA] niego kosztów postępowania.
W kosztach procesu Sąd uwzględnił opłatę sądową od pozwu w kwocie 1.000 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 10.800,00 zł (§ 2 pkt 7 rozporządzenia [OSOBA] z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie) oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł.
Zgodnie natomiast z art. 98 § 1 (1) k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym
je zasądzono, do dnia zapłaty.
sędzia (del.) Monika Szczepaniec - Czech