Sygn. akt IV C 393/20
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 maja 2023 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny w składzie:
|
Przewodniczący: |
sędzia Andrzej Sterkowicz |
|
Protokolant: |
sekretarz sądowy [OSOBA] |
po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2023 r. w Warszawie
na rozprawie sprawy z powództwa [OSOBA] AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce
przeciwko [OSOBA]
o zapłatę
- Oddala powództwo;
- Zasądza od powoda [OSOBA] AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce na rzecz pozwanej [OSOBA] i pozwanego [OSOBA] na każdego z nich kwotę po 10.817 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sygn. akt IV C 393/20
Uzasadnienie
wyroku z dnia 25 maja 2023 r.
Pozwem z dnia 19 marca 2017 r. (data prezentaty – k. 4) skierowanym przeciwko pozwanym [OSOBA] i [OSOBA], powód [OSOBA] S.A. wnieśli o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda [OSOBA] 619.644,72 zł, na którą to kwotę składają się:
- kwota 612.626,11 zł z tytułu kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od 6 marca 2017 r. do dnia zapłaty,
- kwota 43,82 zł z tytułu odsetek umownych, naliczonych zgodnie z Regulaminem od kwoty kapitału kredytu za okres od 30 maja 2016 r. do dnia rozwiązania umowy tj. do 7 stycznia 2017 r.,
- kwota 395,35 zł z tytułu odsetek podwyższonych, naliczonych zgodnie z Regulaminem od kwoty kapitału za okres od 30 maja 2016 r. do dnia rozwiązania umowy tj. do dnia 7 stycznia 2017 r.,
- kwota 6.579,44 zł z tytułu odsetek ustawowych za opóźnienie, naliczonych od kwoty kapitału kredytu za okres od dnia następnego po dniu rozwiązania umowy, tj. od 8 stycznia 2017 r. do dnia sporządzenia pozwu.
Powód [OSOBA] o zasądzenie od pozwanych [OSOBA], w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu podniesiono, że w dniu 28 maja 2007 r. pozwani [OSOBA] z powodem [OSOBA] o kredyt hipoteczny. Jak podkreślono, pozwani [OSOBA] pożyczki zaniechali jej spłacania, z uwagi na co umowa została przez powoda [OSOBA]. W ocenie powoda, z tytułu dokonania wypowiedzenia, pozwani [OSOBA] zapłaty na rzecz powoda [OSOBA], które stały się wymagalne z dniem rozwiązania umowy. Pozwani [OSOBA] na nich należności nawet pomimo skierowania przeciwko nim wezwania do zapłaty, a w konsekwencji w ocenie powoda [OSOBA] z powództwem stało się konieczne (pozew – k. 4-6).
W dniu 18 października 2017 r. tut. Sądu wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, w którym nakazał pozwanym, aby zapłacili solidarnie na rzecz powoda [OSOBA] 619.644,72 zł, tj. całą kwotę dochodzoną pozwem wraz ze sprecyzowanymi w pozwie roszczeniami odsetkowymi (nakaz zapłaty – k. 42).
W dniu 4 grudnia 2017 r. (data prezentaty – k. 52) pozwani [OSOBA] ww. nakazu zapłaty, wnosząc o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda [OSOBA] pozwanych [OSOBA], w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wniesionego sprzeciwu pozwani [OSOBA], że pozwany [OSOBA] zobowiązań wobec pozwanych, a to ze względu na brak skutecznego wypowiedzenia umowy przez powoda. Dodatkowo, pozwani [OSOBA], że przedmiotowa umowa zawiera abuzywne postanowienia umowne, w szczególności postanowienia dotyczące indeksacji (waloryzacji kredytu) (sprzeciw od nakazu zapłaty – k. 52-68).
Postanowieniem z 19 lutego 2020 r. tut. Sąd na podstawie art. 174 § 1 pkt. 1 k.p.c. zawiesił postępowanie w sprawie, a następnie podjął zawieszone postępowanie z udziałem Raiffeisen Bank International AG z siedzibą w Wiedniu, wykonującym działalność w ramach Oddziału Raiffeisen Bank International AG (S.A) Oddział w Polsce z siedzibą w Warszawie – jako następcą prawnym Raiffeisen Bank Polska S.A. w Warszawie (postanowienie – k. 327).
W dalszym toku postępowania strony podtrzymały dotychczasowe stanowisko.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 28 maja 2007 r. została zawarta pomiędzy Raiffeisen Bank Polska S.A. (poprzednik prawny powodowego banku) a [OSOBA] i [OSOBA] umowa nr 200705HL009393667 (dalej: „Umowa”), na podstawie której bank udzielił kredytobiorcom kredytu w wysokości 400.000,00 zł. Kredyt został indeksowany do CHF. Okres kredytowania został ustalony na 420 miesięcy i był przeznaczony na budowę domu systemem gospodarczym oraz refinansowanie poniesionych wydatków na cele mieszkaniowe. Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy, kredyt był indeksowany do waluty obcej CHF.
Kredyt oprocentowany został według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3.20917% w stosunku rocznym i ustalana była jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M oraz stałem marży banku w wysokości 0.75 p.p.
Zgodnie z § 6 ust. 1 umowy, kredytobiorcy zobowiązani byli do spłaty rat kredytu obejmujących część kapitałową oraz część odsetkową w terminach i wysokościach określonych w umowie, a spłata miała następować w równych miesięcznych ratach. Data pierwszej raty kredytu uzależniona była od daty wypłaty kredytu lub pierwszej jego transzy. O wysokości i dacie płatności pierwszej raty bank miał poinformować kredytobiorców listownie w ciągu 14 dni od dnia uruchomienia kredytu.
/dowód: umowa kredytowa – k. 14-18/
Zgodnie z § 7 ust. 4 Regulaminu, stanowiącej integralną część przedmiotowej umowy, wypłata kredytu miała nastąpić w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą kursów walut obcych obowiązującą w Banku w momencie wypłaty środków z kredytu. Zgodnie natomiast z § 9 ust. 2 Regulaminu, raty kredytu podlegające spłacie miały być wyrażone w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu miały być pobierane z rachunku bankowego kredytobiorców według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą kursów walut obcych obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu.
/dowód: regulamin kredytu – k. 235-239/
Pozwani [OSOBA] rzecz banku rat kredytu wynikających z umowy. Wobec tego, pismem z dnia 20 stycznia 2017 r. powodowy bank skierował do pozwanych [OSOBA] zapłaty, w którym wezwał ich do zapłaty kwoty 614.357,67 zł. W przedsądowym wezwaniu do zapłaty nie zawarto oświadczenia o wypowiedzeniu umowy, a także o zamiarze dokonania takiego wypowiedzenia.
/dowód: przedsądowe wezwanie do zapłaty – k.19, 20/
W dniu 27 lutego 2017 r. bank sporządził wyciąg z ksiąg bankowych nr MG1413244559/2017, w którym wskazano, że kredytobiorcy są zobowiązani na zapłacić na rzecz powoda, w związku z brakiem wykonania umowy o kredyt hipoteczny kwotę 618.822,28 zł.
/dowód: wyciąg z ksiąg bankowych – k. 8/
Powodowie [OSOBA] w calszym ciągu w domu wybudowanym ze środków pochodzących z przedmiotowego kredytu.
/dowód: zeznania powódki – k. 410-411/
Stan faktyczny sprawy jest bezsporny i został ustalony w całości na podstawie przeprowadzonych przez Sąd dowodów z dokumentów przedstawionych w sprawie. Przedstawione dokumenty mają charakter prywatny i są nimi umowa kredytu i korespondencja kierowana do pozwanych [OSOBA], w tym w szczególności przedsądowe wezwanie do zapłaty. Dokumenty te nie były kwestionowane przez strony, stwierdzają zatem wszystkie istotne dla sprawy fakty związane z zawarciem i obowiązywaniem przedmiotowej umowy kredytu, i jej trwania, jak również potwierdzają wszczęcie i prowadzenie względem pozwanych [OSOBA] bank.
Sąd posiłkował się również w ograniczonym zakresie, wskazanym powyżej, z zeznań strony powodowej. Zeznania te pokrywały się z pozostałym materiałem dowodowym zgormadzonym w sprawie i pomogły uzupełnić ustalony na podstawie dokumentów stan faktyczny.
Sąd przy ustalaniu stanu faktycznego nie korzystał z opinii biegłego sądowego. Opinia złożona w sprawie pozostawała fachowa i rzetelna, jednakże wobec przychylenia się przez sąd do nieważności umowy, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia, opinia ta nie wnosiła kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo podlegało oddaleniu w całości, jako bezzasadne.
Przedmiotowe powództwo okazało się bezzasadne ze względu na dwie odmienne i niezależne podstawy prawne, co do których Sąd odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia.
W pierwszej kolejności, wobec podniesionego przez pozwanych [OSOBA] umowy, należało odnieść się merytorycznie do tej kwestii, jako najdalej idącej. W ocenie sądu, przedmiotowa umowa pozostawała nieważna ex tunc, z powodów [OSOBA]. W konsekwencji powodowy bank nie mógł postanowić w stan wymagalności roszczenia względem powodów, albowiem nie istniał stosunek prawny łączący strony niniejszego sporu, w szczególności nie wynikał on z przedmiotowej umowy kredytowej.
Dla oceny ważności umowy konieczne w pierwszej kolejności pozostawało rozważenie, czy pozwani w momencie zawierania umowy kredytowej występowali jako konsument.
Definicję konsumenta określono w art. 221 kodeksu cywilnego. Zgodnie z jego treścią według stanu obowiązującego w dacie zawierania umowy, za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
W sprawie niniejszej brak było wątpliwości, że pozwani w chwili zawierania spornej umowy działali jako konsumenci. Zaciągnęli oni kredyt wyłącznie na cele prywatne – budowę domu jednorodzinnego. Jedynym przeznaczeniem zakupu nieruchomości były prywatne cele mieszkaniowe powodów, a zatem nie sposób było uznać, że nie należy im przyznać statusu konsumenta w rozumieniu powyższego przepisu. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że pozwana w 2018 r. zarejestrowała w nieruchomości działalność gospodarczą, albowiem nie była ona tam nigdy prowadzona.
Wobec powyższego, mając na uwadze, że pozwani [OSOBA] w sprawie jako konsumenci, należało rozważyć, czy przedmiotowa umowa pozostaje ważna.
Przechodząc do dalszych rozważań, należy odnieść się do art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy pomiędzy powodami a poprzednikiem prawnym pozwanego banku (tekst jedn.: Dz.U. z 2002 r., nr 72, poz. 665), zgodnie z którym przez umowę kredytu bankowego bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 Prawa bankowego, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Wskazać należy, że nieważna jest czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Nieważna jest również czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 k.c.). Czynność prawna jest sprzeczna z ustawą, gdy jej treść jest formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Nieważność czynności prawnej może wynikać nie tylko z wyraźnej dyspozycji przepisu, ale także z natury zobowiązania.
W pierwszej kolejności godzi się zauważyć, że w okresie, w którym pozwani [OSOBA] z pozwanym [OSOBA], obowiązujący wówczas stan prawny dawał możliwość zawierania między konsumentami a bankiem umów kredytowych indeksowanych do CHF. W tym miejscu należy przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14 (OSNC 2016/11/134), w którego uzasadnieniu Sąd Najwyższy opisał konstrukcję umowy kredytu bankowego indeksowanego i stwierdził jednoznacznie jej dopuszczalność. W szczególności Sąd Najwyższy wskazał, że jest to umowa na podstawie której „Bank wydaje kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty (np. euro) w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana zgodnie z umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. (…) Tak ujęta umowa kredytu indeksowanego mieści się oczywiście w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 3531 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się jakiegoś odrębnego, oryginalnego typu umowy bankowej, powiązanej w sposób szczególny z kursem złotego do walut obcych w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej i tym samym zakładającej szczególny sposób określania wysokości zadłużenia kredytobiorcy w stosunku kredytowym. W zakresie umowy kredytu indeksowanego także dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższym odcinku czasowym. Dla kredytobiorcy istotne znaczenie ma z reguły wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłat. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu hipotecznego może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma – w całości lub części – może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu”.
Godzi się również zwrócić uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca
2015 r., IV CSK 362/14 (Biul. SN z 2015 r., nr 5), w którym, odwołując się do przepisów zawartych w ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r., nr 165, poz. 984) wskazał, że „ideą dokonania nowelizacji Prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad (…) Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia”.
Zwrócić trzeba nadto uwagę, że obowiązująca obecnie ustawa z 23 marca 2017 r.
o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (Dz.U. z 2017 r., poz. 819) jednoznacznie dopuszcza – choć z pewnymi ograniczeniami – zawieranie umów kredytu hipotecznego indeksowanego do waluty obcej (art. 6 i art. 10 pkt 7 tejże ustawy) wraz ze wszystkimi konsekwencjami, jakie może to mieć dla ustalenia wysokości zobowiązania konsumenta. Oczywiście przepisy tej ustawy nie znajdują zastosowania do umowy zawartej przez strony w rozpatrywanej sprawie, jednakże pozwalają na ocenę dopuszczalności określonej konstrukcji w systemie prawa.
W tej sytuacji stwierdzić należy, że nie stanowi naruszenia art. 69 ustawy Prawo bankowe użycie w umowach kredytowych postanowień dotyczących indeksacji kredytu. Taka konstrukcja w ocenie Sądu, a także w przeważającym stanowisku doktryny i orzecznictwa mieści się co do zasady w granicach swobody umów i nie stanowi naruszenia ww. artykułu.
Wobec powyższego, należało na tym etapie rozważyć, czy przedmiotowa umowa zawierała abuzywne postanowienia umowne. Sąd Okręgowy zauważa na wstępie, iż kwestionowane przez pozwanych [OSOBA] stanowiły w istocie niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 3851 § 1-4 k.c. wobec kumulatywnego spełnienia się wszystkich przesłanek w nich określonych, przy czym ich abuzywność dotyczyła zasad przeliczania świadczeń uiszczanych przez pozwanych [OSOBA] oraz wypłaconej im kwoty z zastosowaniem kursu walut CHF ustalonego przez bank w bankowej tabeli kursów do PLN o czym szerzej mowa poniżej.
W celu zbadania abuzywności poszczególnych postanowień umownych należy dokonać ich gruntownej analizy, w szczególności pod kątem ich wpływu na łączący strony stosunek prawny, a wykreowany na podstawie zawartej umowy, w której rzeczone postanowienia zostały zawarte. W tym kontekście należy zwrócić uwagę na treść § 2 ust. 1 zd. 2 umowy kredytu zgodnie z którym że kredyt jest indeksowany do waluty obcej CHF. Z kolei kwestia przeliczeń walutowych – przy wypłacie kredytu i przy spłacie zobowiązań z tytułu umowy kredytu – regulowały następujące postanowienia Regulaminu kredytu, kwestionowane przez powodów:
- § 7 ust. 4 Regulaminu, o treści: „W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu.
W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosuje się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. W przypadku wypłaty kredytu
w transzach, saldo zadłużenia z tytułu kredytu obliczane jest według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz. Aktualne saldo zadłużenia
w walucie kredytu Kredytobiorca otrzymuje listownie na podstawie § 11”, - § 9 ust. 2 Regulaminu, o treści: „W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej: 1) raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności rat kredytu pobierane są z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu, 2) jeżeli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy, stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku na koniec ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu”.
Zgodnie z treścią art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art. 3851 § 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 tego artykułu nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Stosownie do treści art. 3851 § 3 k.c., nieuzgodnione indywidualnie są natomiast te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie zaś z art. 3851 § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Podkreślić należy, że art. 3851 k.c. stanowi implementację art. 3 dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z dnia
5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich
([OSOBA]. WE L Nr 95, s. 29 ze zm.), który stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności
z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw
i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Z przytoczonych regulacji wynika, że aby określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za niedozwolone, muszą zostać spełnione cztery warunki: 1) umowa musi być zawarta z konsumentem, 2) postanowienie umowy nie zostało uzgodnione indywidulanie, 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, 4) postanowienie nie dotyczy głównych świadczeń stron o ile jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
Co do pierwszej z wymienionych przesłanek, nie ulega wątpliwości, że umowa została zawarta między profesjonalistą, a konsumentem. Szerzej o tym fakcie wskazano na wcześniejszym etapie przedmiotowego uzasadnienia, wobec czego należy w tym miejscu fakt ten jedynie zasygnalizować.
W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie brak jest również podstaw do wyłączenia spornych postanowień umownych spod kontroli przewidzianej w art. 3851 k.c., gdyż powodowy bank, na którym spoczywał obowiązek wykazania, że postanowienia przedmiotowej umowy kredytowej dotyczące indeksacji kredytu do waluty obcej, także w zakresie w jakim odsyłały do sporządzonych przez niego Tabel kursów, były przedmiotem indywidualnych uzgodnień pomiędzy stronami, obowiązkowi temu w żaden sposób nie sprostał. Na żadnym bowiem etapie postępowania dowodowego nie zostało wykazane, aby pozwani [OSOBA] uzgodnienia jakichkolwiek postanowień umowy. Umowę zawarto z wykorzystaniem wzorca umownego wykreowanego przez stronę powodową,
zaś kwestionowane klauzule indeksacyjne stanowiły jej integralny i nie zmodyfikowany
w żaden sposób element. Nie były one więc przedmiotem jakichkolwiek negocjacji stron.
Zawarte w spornej umowie kredytowej klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron. Ponieważ dotyczą sposobu ustalenia wysokości wypłaconej kwoty - § 7 ust. 4 regulaminu, określają świadczenie banku i jego wysokość, określają wysokość salda kredytu czyli wysokość zobowiązania kredytobiorcy w trakcie wykonywania umowy kredytu, oraz określają wysokość świadczenia kredytobiorcy w okresie obowiązywania umowy - § 9 ust. 2 regulaminu, a została ona zawarta na 35 lat. Posiłkując się orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazać należy, że oceniając warunki umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, należy uważać za nie te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (wyroki: z dnia 3 czerwca 2010 r., C., C-484/08, EU:C:2010:309, pkt 34; z dnia 23 kwietnia 2015 r., V. H., C-96/14, EU:C:2015:262, pkt 33). Niewątpliwie § 7 ust. 4 regulaminu i § 9 ust. 2 regulaminu charakteryzują umowę kredytu indeksowanego, a jednocześnie określają podstawowe świadczenia w ramach tej umowy. Jednakże, w ocenie Sądu postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny ponieważ zawierają odniesieniu do kursów CHF z bankowej tabeli kursów, a o sposobie ich ustalania kredytobiorcy nie byli informowani, nie określała go umowa ani regulamin do niej.
Przy ocenie zgodności z prawem powyższych postanowień umownych zwrócić należy uwagę, że nie odwołują się one do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie ma wpływu, lecz pozwalają
w rzeczywistości kształtować bankowi ten kurs w sposób dowolny, wedle swego uznania. Wskazać tu trzeba, że § 2 ust. 12 Regulaminu określa „Tabelę” jedynie jako „Tabelę kursów walut obcych obowiązującą w Banku”, nie określając żadnych zasad ustalania kursów. Na mocy powyższych postanowień bank może jednostronnie i arbitralnie, a przy tym w sposób wiążący, modyfikować wskaźnik, według którego obliczana jest wysokość kapitału kredytu (wypłaconej kwoty kredytu) i świadczeń kredytobiorcy (rat kredytowych i innych należności banku). Indeksacja kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywa się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego, będące jego wewnętrznym dokumentem i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF na gruncie zawartej umowy nie doznaje żadnych formalnie określonych ograniczeń. Umowa (ani stanowiący jej część regulamin kredytu) nie precyzuje bowiem sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w Tabeli kursów walut obcych obowiązującej w Banku. W szczególności regulacje umowne nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu CHF ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu publikowanego przez Narodowy Bank Polski. Bez znaczenia pozostaje podnoszony przez powodowy bank fakt, że nie ustalał kursu dowolnie, ale w oparciu o kursy obowiązujące na rynku międzybankowym. Umowa nie przewiduje bowiem, że kursy mają być ustalane przez bank na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym, nie określa jaka ma być relacja kursu banku do kursów na rynku międzybankowym, ani czy jest to relacja stała w trakcie wykonywania umowy. W świetle treści kwestionowanych postanowień umownych bank może wybrać dowolne kryteria ustalania kursów, niekoniecznie związane z aktualnym kursem ukształtowanym przez rynek walutowy oraz ma możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, których oszacowanie nie jest możliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria.
Zdaniem Sądu należy uznać, że istnienie w umowie kredytowej klauzul indeksacyjnych (samego mechanizmu indeksacji) w sposób w niej zawarty kształtowało prawa i obowiązki pozwanych w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszało ich interesy. Sąd zwraca uwagę, iż ma świadomość, że na skutek nadzwyczajnej zmiany stosunków na rynku walut i wzrostu kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotego, doszło do wzrostu zobowiązania kredytowego powoda, a tym samym do pogorszenia jego sytuacji. Dla oceny powyższego irrelewantne pozostaje, że kursy CHF stosowane przez pozwanego w bankowej tabeli kursów nie odbiegały od rynkowych tj. od kursów stosowanych przez inne banki, zdaniem sądu doniosłym jest to, że powód [OSOBA] swobodnego kształtowania (w sposób nie sprecyzowany we wzorcach), nawet nie samo ich faktyczne kształtowanie w sposób odbiegający od kursów rynkowych.
W ocenie Sądu zastosowanie w umowie konstrukcji indeksacji kredytu naruszało zasadę równowagi stron gdyż w istocie możliwość jednostronnego kształtowania wysokości stosunku prawnego pozostawało uprawnieniem jedynie powoda. Pozwani w tym zakresie byli pozbawieni jakiegokolwiek wpływu na wysokość ich zobowiązania, wobec czego równowaga niewątpliwie została w niniejszej sprawie naruszona.
W ocenie Sądu taki sposób skonstruowania łączącego strony stosunku prawnego, tj. przyznanie sobie prawa przez powoda [OSOBA] wysokości kredytu, a także wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursów kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, przy pozbawieniu powodów [OSOBA] to, wykracza poza zasadę swobody umów wyrażoną w art. 3531 k.c., pozostając w sprzeczności z naturą stosunku zobowiązaniowego, który winien być oparty na zasadzie równości stron, bez przyznawania którejkolwiek z nich władczych kompetencji do kształtowania wysokości świadczeń. Przywołane wyżej postanowienia umowy są sprzeczne z tym przepisem, a tym samym nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c.
W tym miejscu należy wskazać, że z regulaminowej definicji Tabeli (§ 2 pkt 12 Regulaminu), w której zaznaczono, iż jest to tabela kursów walut obcych obowiązujących w banku, nie można przyznać przymiotu jednoznaczności, ani tym bardziej przejrzystości. Ponadto w postanowieniu tym nie zamieszczono również zapisów o wysokości stosowanego przez bank spreadu walutowego, a w konsekwencji tego, czy w kursie ustalonym przez bank jest zawarty jedynie spread walutowy (koszt zabezpieczenia dostępu do CHF na rynku międzybankowym), czy także jakiegoś rodzaju dalsze świadczenie, np. marża za dokonanie wymiany waluty, czyli wynagrodzenie banku. Należy przy tym pamiętać, że konstrukcja kredytu zgodnie z art. 69 Prawa bankowego, o czym była mowa wcześniej, wymaga precyzyjnego określenia wszystkich składników wynagrodzenia banku. Tymczasem umowa stron nie przewiduje żadnych regulacji dotyczących ewentualnego wynagrodzeniu banku z tytułu dokonywania za kredytobiorcę operacji walutowych na rynku międzybankowym. Nadto w warunkach umownych nie określono nawet zależności w zmianie kursu w tabeli banku od zmian wartości walut na rynku.
Z uwagi na powyższe poza kwestią czasu, to jest konkretnie z jakiej daty wiązała Tabela odpowiednio przy przeliczeniu wypłaty lub określeniu wysokości raty, postanowienia ułożonego stosunku umownego nie precyzowały parametrów, którymi bank byłby związany przy ich tworzeniu. Skonstruowanie w taki sposób zapisu odnośnie parametru, który
jest wykorzystywany przy indeksacji, w ocenie Sądu wskazuje, iż występuje tu znaczna dysproporcja informacyjna co do sposobu realizacji umowy między stronami. Takie niedookreślone postanowienia umowne bez wątpienia naruszały dobre obyczaje i prowadziły do naruszenia interesu majątkowego pozwanych. O ile kredytobiorcy są w stanie ustalić samą wysokość kursów waluty obowiązujących u pozwanego, o tyle z pewnością zostali pozbawieni możliwości kontroli, czy stosowany przez bank kurs jest prostą pochodną rzeczywiście dokonywanych na rynku międzybankowym transakcji waluty, czy też zawiera
w sobie jakiś dodatkowy margines, stanowiący de facto zysk banku. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uwypuklił, że brak było sprecyzowanego arytmetycznego sposobu ustalania kursów, nie istniały określone mechanizmy wpływające na kształt Tabeli Kursów Walut, a zdaniem sądu sposób ustalania kursów był dowolny wobec braku odniesienia do wymiernych, obiektywnych wskaźników. Ten stan rzeczy oznacza wyraźną nierówność informacyjną obu partnerów i w sposób zasadniczo wpływa niekorzystnie na sytuację powódki jako konsumenta w stosunku kredytowym. Pozwani [OSOBA] zostali poinformowani o metodach tworzenia Tabel banku, nie przyznano im również żadnych mechanizmów pozwalających na ich kontrolę czy też weryfikację, co jak już wskazano wcześniej potwierdza nierównowagę stron wynikającą z niedoinformowania i czyni kwestionowane zapisy sprzecznymi z dobrymi obyczajami, a także naruszającymi interes pozwanych. Naruszenie to ma rażący charakter, wiąże się bowiem ze sposobem ustalania wysokości świadczenia strony pozwanej w postaci wypłaty kwoty kredytu i świadczenia strony powodowej w postaci poszczególnych rat spłaty kredytu, który to w kwestionowanych klauzulach umownych został zastrzeżony stronie pozwanej [OSOBA] swobodnej możliwości kształtowania kursu waluty po którym następuje indeksacja.
Z uwagi na powyższe Sąd Okręgowy przyjął, iż klauzule indeksacyjne - § 2 ust. 1 umowy zawarte w § 7 ust. 4 Regulaminu, § 9 ust. 2 Regulaminu stanowią klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. w zakresie odnoszącym się do ustalania wysokości kursu waluty – waluty przeliczeniowej (zarówno kursu kupna, jak i kursu sprzedaży), dotyczącej określenia zwaloryzowanego zobowiązania kredytobiorcy w odniesieniu do Bankowej Tabeli Kursów Walut.
Wobec powyższej kontestacji konieczne było rozważenie, jakie znaczenie dla bytu przedmiotowej umowy ma abuzywność ww. postanowień umownych.
Skutkiem abuzywności klauzul indeksacyjnych jest bezskuteczność tychże klauzul
od chwili zawarcia umowy. Jak wskazano wyżej sam mechanizm indeksacji jest dopuszczalny ale bezskuteczność w/w klauzul dotyczy samego sposobu ustalenia wysokości świadczeń stron ich przeliczenia w oparciu o kursy kształtowane przez bank w bankowej tabeli kursów. Po wyeliminowaniu abuzywnych części postanowień dotyczących tego przeliczenia brak jest miernika służącego do dokonania indeksacji, a skoro tak brak jest możliwości zastosowania indeksacji co prowadzi do konieczności przyjęcia, że klauzule indeksacyjne w całości nie mogą mieć zastosowania.
Zachodzi więc konieczność pominięcia w całości postanowień umownych dotyczących indeksacji przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia te nie wiążą konsumenta ex tunc i ex lege, zaś co do zasady zgodnie z art. 3851 § 2 k.c., strony są związane umową w pozostałym zakresie. Postanowienia takie przestają wiązać już w chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. W rezultacie konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje mechanizmu indeksacji.
Ze wskazanych wyżej przyczyn zakwestionowaniu podlega cały mechanizm indeksacji w kształcie przyjętym w wiążącej strony umowie. Jednocześnie wskazać należy,
nie ma możliwości ustalenia i przyjęcia innego („sprawiedliwego”) kursu dla dokonania rozliczeń między stronami, przy zachowaniu mechanizmu indeksacji. Takiego rozwiązania
nie przewidują przepisy prawa i w oczywisty sposób postanowienia umowy, nie ma nawet podstawy prawnej którą przez analogię można by zastosować do przyjęcia takiego rozwiązania. Tutaj należy też wskazać, że stosowanie obowiązującego aktualnie art. 358 § 2 k.c. jest niemożliwe, skoro nie obowiązywał on w dacie zawarcia umów (wszedł w życie dopiero 24 stycznia 2009 r.), a brak jest przepisów przejściowych, które umożliwiałyby jego zastosowanie do umów zawartych wcześniej. Ponadto przepis ten odnosi się do możliwości ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej, natomiast nie reguluje sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na obcą. Brak jest zatem mogących znaleźć zastosowanie przepisów dyspozytywnych stanowiących podstawę wyznaczenia takiego kursu.
Posiłkując się wykładnią dyrektywy 93/13/EWG, a tym samym również implementujących ją przepisów krajowych o niedozwolonych postanowieniach umownych (art. 3851 i n. k.c.), wiążąca jest wykładnia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wynika to z systemu ochrony prawnej w Unii Europejskiej, zgodnie z którym TSUE jest wyłącznie właściwy w kwestii wykładni prawa unijnego, z kolei sądy krajowe mają wyłączną kompetencję do stosowania tego prawa w konkretnych sprawach podlegających ich jurysdykcji.
Spośród licznych orzeczeń trybunału luksemburskiego wydawanych na tle wykładni wspomnianej dyrektywy godzi się wymienić trzy: wyrok z 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17, [OSOBA]; wyrok z 15 marca 2012 r., C-453/10, Pereničovái i Perenič oraz wyrok z 21 lutego 2013 r., C-472/11, Banif Plus Bank.
Kontynuacją linii orzeczniczej zapoczątkowanej przez powyższe rozstrzygnięcia, jest wydany w dniu 3 października 2019 r. przez TSUE wyrok w sprawie C-260/18 (Dziubak), który zapadł w następstwie pytania prawnego wystosowanego przez Sąd Okręgowy w Warszawie, a zatem na tle polskiego systemu prawnego. Z rzeczonego orzeczenia można wywieść następujące założenia w ramach wykładni prawa Unii Europejskiej oraz prawa krajowego:
- Warunkiem utrzymania w mocy umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych jest jedynie zgodność utrzymania w mocy umowy z przepisami prawa krajowego, a w razie uznania, że zgodnie z odpowiednimi przepisami prawa krajowego utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, prawo UE nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. (pkt 39, 40, 43, 47);
- Jedynie w sytuacji, gdyby umowa nie może obowiązywać po wyeliminowaniu nieuczciwych klauzul, a stwierdzenie nieważności umowy jest niekorzystne dla konsumenta, sąd może sanować umowę, stosując zamiast wyeliminowanych klauzul abuzywnych przepisy dyspozytywne (pkt 48);
- Ocenę niekorzystności dla konsumenta stwierdzenia nieważności umowy należy dokonywać na chwilę orzekania a nie na chwilę zawarcia umowy, i decydujące dla tej oceny jest stanowisko konsumenta, a sąd nie może ocenić interesu konsumenta sprzecznie z jego wyraźnym stanowiskiem (pkt 51, 56, 67-68);
- Konsument ma prawo zrezygnować z ochrony wynikającej z przepisów o klauzulach abuzywnych, sprzeciwiając się stwierdzeniu nieważności umowy, a nawet wyeliminowaniu nieuczciwych postanowień z umowy (pkt 53-55, 66);
- Przepisy dyspozytywne, którymi sąd może uzupełnić umowę w ww. sytuacjach, nie mogą odwoływać się do zasad współżycia społecznego albo ustalonych zwyczajów, jak art. 56 k.c. (pkt 61-62).
Z powyższego wynika, iż według TSUE, upadek całej umowy z powodu eliminacji z niej postanowień abuzywnych jest dopuszczalny w wyjątkowych sytuacjach. Przede wszystkim gdy dalsze obowiązywanie umowy nie daje się pogodzić z konstrukcjami prawnymi przyjętymi w krajowym ustawodawstwie i jednocześnie, przy spełnieniu warunku wedle którego upadek całej umowy nastąpi z korzyścią dla konsumenta, przy jednoczesnym braku przepisów dyspozytywnych.
W powołanym świetle zwrócić również należy uwagę, iż w polskim porządku prawnym o nieważności umowy kredytu bankowego można mówić wyłącznie wtedy, gdy nie zostały w niej uzgodnione minimalne, konieczne elementy umowy odzwierciedlające essentialia negotii umowy kredytu bankowego, do której to kategorii (w świetle ustawy Prawo bankowe - art. 69 - według brzmienia na dzień zawarcia Umowy) należy zaliczyć: Po stronie kredytodawcy: 1) oddanie do dyspozycji kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych - określonych jako kwota kredytu, 2) cel udzielenia kredytu. Po stronie kredytobiorcy: 1) zobowiązanie do korzystania z oddanych do dyspozycji środków pieniężnych na warunkach określonych w umowie (tj. zgodnie z celem kredytowania), 2) zwrot wykorzystanego kredytu, 3) zapłatę wynagrodzenia na rzecz banku w zamian za korzystanie ze środków kredytu, w formie odsetek lub prowizji od udzielonego kredytu. Zwrócić należy jednak uwagę, że jak już wskazano wyżej klauzule indeksacyjne w rozumieniu analizowanych Umów stanowi element określający główne świadczenie stron umowy kredytu indeksowanego.
Wobec wyraźnego stanowiska pozwanych [OSOBA] nieważności Umowy, nie zachodzi obawa, że ustalenie nieważności Umowy doprowadzi do niekorzystnych i penalizujących skutków dla konsumenta. W okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodzi sytuacja, w której konsument jest postawiony przed koniecznością wyboru między dwoma rozwiązaniami, z których każde jest dla niego niekorzystne: pozostawieniem niekorzystnej luki w Umowach albo następczą akceptacją niekorzystnych klauzul. Nie ma zatem żadnych przeszkód aby uznać, że stwierdzenie nieważności Umowy miałoby odbyć się ze szkodą dla konsumenta, naruszając jego interesy ekonomiczne. Godzi się w tym miejscu wskazać, że sami pozwani [OSOBA], że rozumieją skutki unieważnienia umowy oraz godzą się na nie.
Podzielić należy stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie, że „Umowa kredytu w tych okolicznościach musi być uznana za nieważną, skoro abuzywne okazały się postanowienia określające główny przedmiot umowy. W świetle przepisów Kodeksu cywilnego nie może zostać uznany za ważny kontrakt, w którym nie osiągnięto konsensusu co do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Taką samą wadą obarczony jest kontrakt, którego essentialia negotii zostały określone w postanowieniach, które Sąd uznaje za niedozwolone postanowienia umowne, niewyrażone jasnym i zrozumiałym językiem (nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny) w rozumieniu omówionych powyżej przepisów dyrektywy 93/13 i przepisu art. 3851 § 1 KC. W świetle wykładni dokonanej wyrokiem C-260/18, nie jest możliwe przekształcenie takiej umowy w umowę o kredyt złotowy, z pozostawieniem oprocentowania według stawek LIBOR plus marża” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 grudnia 2019r. sygn. I ACa 697/18).
Mając na uwadze powyższe, sporną Umowę uznać należy za nieważną, co wynika ze stwierdzenia abuzywności klauzul indeksacyjnych i braku możliwości uzupełnienia niedozwolonych klauzul umownych przepisami dyspozytywnymi.
W tym miejscu zwrócić uwagę należy na fakt, że kontrola incydentalna wzorca umownego obejmuje stan rzeczy obowiązujący w momencie zawierania danej umowy, co wynika z brzemienia art. 3852 k.c. Również skutek niezwiązania konsumenta abuzywną klauzulą obowiązuje ex tunc, od początku trwania stosunku prawnego. Wskutek użycia przez przedsiębiorcę niedozwolonego postanowienia umownego, konsument uzyskuje ochronę, która może być dla niego niezwykle korzystna, a przedsiębiorcę dotyka sankcja, która niejednokrotnie może być dla niego dotkliwa. Innymi słowy, użycie przez przedsiębiorcę abuzywnej klauzuli, rażąco naruszającej interesy konsumenta przez zachwianie na jego niekorzyść równowagi kontraktowej, niejednokrotnie prowadzi do zachwiania tej równowagi w przeciwnym kierunku. Tym niemniej skutki te są w pełni zgodne z prewencyjnymi celami dyrektywy 93/13, zniechęcając przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych postanowień umownych w obrocie konsumenckim, i tym samym realizując interes publiczny (tak TSUE w wyroku z 26 marca 2019 r., C-70/17 i C-179/17, [OSOBA], pkt 54).
W tym miejscu wskazać należy również, że pozwani [OSOBA] w uznaniu przedmiotowej umowy za nieważną. Wskazać należy, że domagając się ustalenia prawa lub stosunku prawnego na podstawie art. 189 k.p.c. strona wykazać musi istnienie interesu prawnego. Interes prawny stanowi kryterium merytoryczne, a jego brak skutkuje oddaleniem powództwa. Dopiero dowiedzenie przez stronę interesu prawnego otwiera sądowi drogę do badania prawdziwości twierdzeń o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje bądź nie istnieje. Taki interes prawny występuje wówczas, gdy ma miejsce niepewność prawa lub stosunku prawnego zarówno z przyczyn faktycznych, jak i prawnych, którą jest w stanie usunąć sądowy wyrok ustalający. Chodzi tu o sytuację, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. W orzecznictwie przyjęto, że nie zachodzi z reguły interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., gdy zainteresowany może osiągnąć w pełni ochronę swych praw na innej drodze, zwłaszcza w drodze powództwa o zasądzenie świadczeń pieniężnych lub niepieniężnych (tak SN w orz. z dnia 22.11.2002 r., IV CKN 1519/00, LEX nr 78333 i z dnia 04.01.2008 r., III CSK 204/07, M. Spół. 2008/3/51). Ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa następuje wtedy przesłankowo w sprawie o świadczenie. Roszczenie o ustalenie prawa lub stosunku prawnego może być uwzględnione wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda, że dane prawo lub stosunek prawny rzeczywiście istnieje. Pierwsza z tych przesłanek warunkuje określony skutek tego powództwa, decydując o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda. Wykazanie zaś istnienia drugiej z tych przesłanek decyduje o kwestii zasadności powództwa (vide orz. SN z 27.06.2001 r., II CKN 898/00, Legalis nr 277455).
W ocenie Sądu pozwani [OSOBA] w ustaleniu stosunku prawnego w przedmiotowej sprawie. Godzi się zauważyć, że między stronami istnieje spór co do ważności umowy kredytu, która w obrocie obowiązuje i powinna być wykonywana. Jednakże, jedynie wyrok Sądu może sytuację tą zmienić i wpłynąć na sytuację prawną obu stron, kończąc spór w przedmiocie związania stron umową, w tym w szczególności co do obowiązku zapłaty przez pozwanych [OSOBA] kwoty. Skutku takiego nie byłoby w stanie wywołać nawet zasądzenie całości lub choćby części zapłaconych nienależnie przez kredytobiorców na rzecz banku świadczeń.
Zatem, mając na uwadze powyższe rozważania, przedmiotowe powództwo pozostawało nieważne już tylko z tego powodu, że umowa nie obowiązywała od samego początku, a zatem nie mogło powstać roszczenie banku o zwrotu wypłaconych kwot.
Oprócz powyższego, powództwo pozostaje nieuzasadnione również z tego powodu, że powodowy bank nie dokonał skutecznego wypowiedzenia. Po pierwszej, bank nie wykazał jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej w tym zakresie, w tym w szczególności nie przedstawił na okoliczność wypowiedzenia umowy jakiegokolwiek dokumenty do akt sprawy, nie sprostał zatem ciężarowi dowodowemu wynikającemu z art. 6 k.c. Dodatkowo, należy wskazał, że nawet gdyby przyjąć, że wypowiedzenie było złożone, co wskazywał bank, to nie był ono skuteczne na gruncie gruncie przepisów prawa bankowego, w tym w szczególności art. 75c ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r – prawo bankowe. Dla przypomnienia wskazać należy, że przytoczony przepis art. 75c prawa bankowego został dodany do obowiązującego porządku prawnego ustawą z dnia 25.09.2015r., która weszła w życie z dniem 27.11.2015 r. Dodać należy, że ustawodawca decydując się na nowelizację art. 75c prawa bankowego, ujednolicił te zasady także do umów pożyczek jakie zawierały banki z klientami (art. 75c ust. 6 prawa bankowego).
Treść art. 75c ust. 1 prawa bankowego stanowi, że: jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu kredytu, Bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając mu termin nie krótszy niż 14 dni roboczych. Z kolei na podstawie art. 75c ust.2 prawa bankowego, w wezwaniu o którym mowa w ust. 1 Bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia w terminie 1 4 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzacje zadłużenia. Bank powinien na wniosek kredytobiorcy umożliwić restrukturyzację zadłużenia poprzez wymianę określonych w umowie warunków i terminów.
Z regulacji tej wynika, że w stosunku do podmiotu, który uchyla się od właściwego wykonania umowy kredytu bankowego czy tez pożyczki bankowej, przed złożeniem właściwego oświadczenia o wypowiedzeniu, musi zostać zastosowana wstępna procedura umożliwiająca mu co najmniej prawo do restrukturyzacji zobowiązania. Ratio legis i zakres tego przepisu wskazuje, że wspomniana procedura ma charakter obligatoryjny.
Zgodnie też z ugruntowanym poglądem orzecznictwa i doktryny, ani pismo zawierające wypowiedzenie umowy ani późniejszy pozew w sprawie nie sanuje wadliwości związanych z niedochowaniem wymogów jakie stawia w sposób bezwzględny art. 75c – prawa bankowego. Zgodnie z tymi wypowiedziami, wypowiedzenie przez bank umowy kredytu bez zachowania wszystkich koniecznych elementów jaki stawia art. 75c prawa bankowego jest czynnością nieważną w światle art. 58 §1 k.c. W realiach sprawy niniejszej kredytodawca niewątpliwie nie dochował przewidzianej przytoczonym przepisem procedury. Nie wskazał ścisłej reguły odnoszącej się do przedstawienia pozwanym [OSOBA] z przepisu prawa bankowego, a więc co do złożenia wniosku o przeprowadzenie restrukturyzacji zobowiązania w przewidzianym terminie. Bank w toku postępowania przedłożył jako dowód jedynie przedsądowe wezwanie do zapłaty, z którego jednak w żaden sposób nie wynika propozycja dokonania restrukturyzacji zobowiązania. Jak wskazano wcześniej, powodowy Bank przystępując do procedury wypowiedzenia umowy kredytowej, która rzutuje na ważność właściwego wypowiedzenia, powinien zachować wszystkie jej warunki w sposób bezwzględny, co oznacza, że musiał koniecznie zastosować się w taki sam sposób do wszystkich warunków stawianych przez przepis art. 75c ustawy prawo bankowe. Brak zatem tego podkreślanego elementu w wezwaniu skutkuje prawną wadliwością takiej czynności, która jest całkowicie nieważną i nie wywołuje żadnych skutków prawnych. W efekcie tego powyższa czynność banku jako nieważna nie wywołuje jakichkolwiek skutków materialno-prawnych, co z kolei powoduje, że dochodzona wierzytelność nie posiada waloru wierzytelności wymagalnej. Nie istnieje więc w związku z tym prawna podstawa do dochodzenia jej przed sądem. Na tej więc podstawie całe dochodzone powództwo jest oczywiście niezasadne.
Mając zatem powyższe na uwadze całe powództwo podlegało oddaleniu na podstawie powołanych przepisów prawa, w tym art.75c ust 1 i ust. 6 ustawy prawo bankowe i art. 58 § 1 k.c.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Roszczenie powoda [OSOBA] w całości, w konsekwencji uzasadnione pozostawało nałożenie na przegrywającego powoda [OSOBA] kosztów procesu poniesionych przez pozwanych.
Wobec powyższego, Sąd zasądził od powoda [OSOBA] w całości na rzecz pozwanych [OSOBA] 10.817 zł zasądzona tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (na podstawie § 2 pkt 8 rozporządzenia [OSOBA] z dnia 22 października 2015 roku o opłatach za czynności adwokackie) oraz kwota 17 zł (opłata skarbowa od pełnomocnictwa).