Sygn. akt I C 1270/23

 

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

                                                           Kraków, 6 listopada 2023r.

 

                    Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

 

Przewodniczący:     sędzia  Magdalena Soboń

                              [OSOBA]

 

po rozpoznaniu 11 października 2023 r. w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa:    [OSOBA]

przeciwko      Raiffeisen Bank International AG w Wiedniu, prowadzący w Polsce

 działalność za pośrednictwem oddziału: Raiffeisen Bank

 International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce

o ustalenie i zapłatę

         

  1. ustala, że pomiędzy powodem: [OSOBA] oraz pozwanym [OSOBA] AG w Wiedniu prowadzący w Polsce działalność za pośrednictwem oddziału: Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce - nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy o kredyt hipoteczny nr 200912HL009644701455 z 28 grudnia 2009r.  zawartej pomiędzy powodem [OSOBA] poprzednikiem prawnym pozwanego EFG Eurobank Ergasias S.A. w Warszawie;
  2. zasądza od pozwanego Raiffeisen Bank International AG w Wiedniu   prowadzący w Polsce działalność za pośrednictwem oddziału: Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce na rzecz powoda:  [OSOBA] kwotę 18.228,42 zł (osiemnaście tysięcy dwieście dwadzieścia osiem złotych czterdzieści dwa grosze)  oraz 28.584,15 EUR (dwadzieścia osiem tysięcy pięćset osiemdziesiąt cztery euro piętnaście centów) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od 13 marca 2023r. do dnia zapłaty;

 

 

  • oddala dalej idące powództwo;

 

  1. zasądza od pozwanego Raiffeisen Bank International AG w Wiedniu prowadzący w Polsce działalność za pośrednictwem oddziału: Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce na rzecz powoda: [OSOBA] kwotę 6.417,00 zł (sześć tysięcy czterysta siedemnaście złotych) kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

 

 

 

 

Sygn. akt I C 1270/23

UZASADNIENIE

wyroku z 6 listopada 2023 roku

Powód: w pozwie z 22 marca 2023 r. przeciwko Raiffeisen Bank International AG z siedzibą w Wiedniu, prowadzącemu w Polsce działalność za pośrednictwem oddziału Raiffeisen Bank International AG (S.A.) Oddział w Polsce z siedzibą w Warszawie, wniósł o:

  1. ustalenie, że nie istniej stosunek zobowiązaniowy wynikający z umowy o kredyt hipoteczny nr 200912HL009644701455 zawartej w dniu 28.12.2009 r. pomiędzy EFG Eurobank Ergasias S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w Warszawie, a powodem [OSOBA];
  2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda [OSOBA] 18.228,42 zł oraz kwoty 28.584,15 EUR wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 11.03.2023r. do dnia zapłaty (…);
  3. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda [OSOBA] w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

Powód [OSOBA] żądania powołał się na nieważność zawartej pomiędzy stronami umowy ze względu na zawarcie w jej treści klauzul abuzywnych dotyczących głównych świadczeń stron w zakresie, w jakim zapisy umowy odwoływały się do tabeli kursów banku przy ustalaniu wysokości zobowiązania powoda. Powód [OSOBA], że przez takie sformułowanie umowy nie miał on w ogóle możliwości ustalenia rozmiaru swojego długu zaś publikowane kursy walut zależały wyłącznie od woli pozwanego.

Pozwany [OSOBA] AG z siedzibą w Wiedniu, prowadzący w Polsce działalność za pośrednictwem oddziału Raiffeisen Bank International AG (S.A.) Oddział w Polsce z siedzibą w Warszawie w odpowiedzi na pozew (k. 87) wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda [OSOBA]. Pozwany [OSOBA], że kwestionowane przez powoda [OSOBA] uzgodnione, są sformułowane w sposób precyzyjny i jednoznaczny oraz nie stanowią klauzul abuzywnych i w całości wiążą powoda. Pozwany [OSOBA], że nawet w razie uznania kwestionowanych klauzul za abuzywne, umowa może być dalej wykonywana po zastosowaniu do wzajemnych rozliczeń kursu średniego NBP. Pozwany [OSOBA] interesu prawnego w zakresie powództwa o ustalenie oraz zakwestionował status konsumenta po stronie powoda.

  1. Ustalenia faktyczne.

Raiffeisen Bank International AG z siedzibą w Wiedniu, prowadzący w Polsce działalność za pośrednictwem oddziału Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce jest następcą prawnym EFG [OSOBA] S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w Warszawie.

Fakt bezsporny.

Powód [OSOBA] 25 listopada 2009 r. do Polbank EFG o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 140.000 zł w walucie EUR na okres 300 miesięcy z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym.

Załącznikami do wniosku były „Oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej” (k.130v, k.132), które zawiera informacje o ryzyku kursowym i jego wpływie na wysokość zobowiązania względem banku oraz wysokość rat spłaty kredytu, a także „Oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny oprocentowany zmienną stopą procentową” (k.130).

EFG Eurobank Ergasias S.A. wydał 28 grudnia 2009 r. pozytywną decyzję kredytową, udzielając powodowi kredytu na warunkach wskazanych we wniosku.

Dowody: wniosek kredytowy (k.127), oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej (k.130v, k.132), oświadczenie wnioskodawcy związane z ubieganiem się o kredyt hipoteczny oprocentowany zmienną stopą procentową (k. 130), decyzja kredytowa (k. 134).

Powód [OSOBA] 28 grudnia 2009 r. z EFG Eurobank Ergasias S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w Warszawie umowę o kredyt hipoteczny nr 200912HL009644701455.

Na mocy ww. umowy bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie, na cel i na warunkach określonych w umowie, zaś kredytobiorca zobowiązał się do korzystania z kredytu na warunkach określonych w umowie i Regulaminie oraz zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, opłatami, prowizjami i innymi kosztami w terminach spłaty określonych w umowie (§ 1 ust. 1 umowy).

Bank zobowiązał się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę kredytu w wysokości 165.000 zł, przy czym kredyt został indeksowany do waluty obcej EUR (§ 2 ust. 1). Przeznaczony był na zakup lokalu mieszkalnego na rynku wtórnym (§ [DZIAŁKA] ust. [DZIAŁKA]). Okres kredytowania został ustalony na 300 miesięcy (§ 2 ust. 3). Wypłata kredytu miała być realizowana jednorazowo (§ 5 ust. 1), a spłata w 300 miesięcznych równych ratach kapitałowo odsetkowych (§ 6 ust. 1-4). Jako zabezpieczenie kredytu ustanowiono m.in. pierwszą hipotekę kaucyjną do kwoty 330.000 zł (§ 7 ust. 1 pkt 1).

Integralną część umowy stanowił Regulamin kredytu hipotecznego udzielanego przez Polbank EFG (§ 1 ust. 2), który zawierał m.in. następujące postanowienia:

  • W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosuje się kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, saldo zadłużenia z tytułu kredytu obliczane jest według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz. Aktualne saldo zadłużenia w walucie kredytu kredytobiorca otrzymuje listownie na podstawie postanowień § 11 (§ 7 ust. 4);
  • W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej:

1)  raty kredytu podlegające spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu;

2)  jeśli dzień wymagalności raty kredytu przypada na dzień wolny od pracy, stosuje się kurs sprzedaży zgodnie z tabelą, obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu (§ 9 ust. 2 pkt 1 i 2);

  • W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata dokonywana jest w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku w momencie realizacji dyspozycji (§ 13 ust. 7).

               Powód [OSOBA] umowy – „Oświadczenie kredytobiorcy zw. z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką”, które zawiera pouczenie o ryzyku stopy procentowej oraz ryzyku kursowym.

Umowa pomiędzy stronami została zawarta z zastosowaniem wzorca umownego przygotowanego przez bank i nie podlegała negocjacjom.

Dowody: umowa kredytu z załącznikami (k.39), regulamin kredytu hipotecznego (k. 46), oświadczenie kredytobiorcy (k. 44 v).

Powód 21 lutego 2023 r. skierował do pozwanego reklamację z wezwaniem do zapłaty kwoty 18.228,42 zł oraz 28.584,15 EUR w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma. Doręczono reklamację pozwanemu 24 lutego 2023 r.

Pozwany [OSOBA] z dnia 27 lutego 2023r. nie uznał roszczeń powoda.

Dowód: reklamacja (k. 51), odpowiedz banku (k.53).

Kredyt został wypłacony jednorazowo w dniu 12.01.2010r.  w kwocie 165.000,00 zł, co stanowiło równowartość odpowiednio 42.325,06 EUR po przeliczeniu wg kursów pozwanego banku tj. 3,8984.

W okresie od uruchomienia kredytu tj. 2009.12.23 do dnia 12.01.2023r. powód [OSOBA] pozwanego kwoty 18.228,42 zł oraz 28.584,15 euro.

Dowody: zaświadczenie banku (k. 56), zestawienie wpłat (k. 63).

 

  1. Ocena dowodów

Na wstępie wskazać należy, że dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy istotne znaczenie ma wykładnia zawartej przez strony umowy oraz ocena jej postanowień w kontekście art. 3851 § 1 zd. 1 k.c. Strony bowiem zasadniczo nie kwestionowały ustaleń faktycznych, z wyjątkiem kwestii indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych postanowień umownych oraz wywiązania się przez pozwanego z obowiązku informacyjnego, a spór koncentrował się na zagadnieniach materialnoprawnych i kwestii uznania postanowień umownych za abuzywne. Dla tej oceny z kolei znaczenie ma wykładnia samej umowy, a inne dowody mogą mieć znaczenie o tyle, o ile odnoszą się bezpośrednio do okoliczności jej zawarcia. Bez znaczenia natomiast dla rozstrzygnięcia pozostają kwestie związane z wykonywaniem samej umowy, a to ze względu na fakt, że w przypadku abuzywności czynności prawnej zdarzenia późniejsze nie mogą tej wadliwości sanować.

Sąd ustalając stan faktyczny oparł się na dowodach z dokumentów w postaci umowy kredytowej oraz dokumentacji kredytowej, którą uznał za w pełni wiarygodną. Dokumenty te nie były kwestionowane przez strony w toku postępowania.

Sąd dopuścił dowód z przesłuchania powoda w charakterze strony wyłącznie na okoliczność ustalenia statusu konsumenta po stronie powoda, gdyż kwestia ta była sporna. Sąd pominął natomiast dowody z zeznań świadka oraz dowodu z opinii biegłego jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczności, które miały zostać wykazane tymi dowodami, wynikają bowiem z wyżej wymienionych dokumentów, które dla wykładni umowy mają znaczenie najistotniejsze. Co więcej, biorąc pod uwagę zasady doświadczenia życiowego oraz fakt, że przedmiotowa umowa zawarta była w 2009 roku, a zatem 14 lat temu wiarygodność dowodów ze źródeł osobowych w odniesieniu do okoliczności zawarcia umowy byłaby dalece wątpliwa. Dowód z zeznań świadków zmierzałby zatem wyłącznie do bezcelowego przedłużenia postępowania.

Nie budzi wątpliwości Sądu fakt, że powód [OSOBA] kursów walut – nie tylko jest to element wiedzy powszechnej, ale dowodzi tego także treść oświadczenia załączonego  do wniosku kredytowego, który to dokument jest dowodem na poinformowanie przez pozwany [OSOBA] o ryzyku walutowym i możliwym wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu. Nie jest to jednak, w ocenie Sądu, wystarczający dowód na należyte wywiązanie się z ciążącego na Banku obowiązku informacyjnego. Przekazane w treści ww. oświadczenia informacje miały charakter lakoniczny i nie mogły w sposób pełny i wystarczający uświadomić powodowi, z jakim ryzykiem i niebezpieczeństwem wiąże się zawierana przez niego umowa.

W wyroku z 20 września 2018 r. C -51/17 TSUE (pkt 78) TSUE stwierdził, że art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg, zgodnie z którym warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, zobowiązuje instytucje finansowe do dostarczenia kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był indeksowany, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu indeksowanego w walucie obcej ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony. Ponadto przedsiębiorca, w niniejszym przypadku instytucja bankowa, musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.

W świetle tego orzeczenia należy stwierdzić, że należyte wywiązanie się przez pozwany [OSOBA] obowiązków informacyjnych powinno się wiązać z przekazaniem informacji o nieograniczonej wręcz skali ryzyka wzrostu wysokości zadłużenia oraz wysokości rat spowodowanej niekorzystną zmianą kursu walutowego. Pozwany [OSOBA] natomiast do przekazania skróconej, abstrakcyjnej i niejasnej dla przeciętnego obywatela informacji o ryzyku walutowym, z której nie wynika informacja o ponoszeniu przez konsumenta nieograniczonego ryzyka wzrostu zadłużenia spowodowanego zmianą kursu euro. Dodać nadto należy, że pozwany [OSOBA] niewątpliwie miał świadomość istnienia takiego ryzyka i jego skutków i jednoznacznie dowodzi tego dokument o powszechnie znanej treści, a mianowicie „Biała księga kredytów frankowych”. Dokument ten odnosi się wprost do kredytów frankowych niemniej jednak mechanizm indeksacji i denominacji jest identyczny dla każdego z kredytów denominowanych czy indeksowanych bez względu na walutę indeksacji czy denominacji.

  • Ocena prawna

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości, albowiem umowa kredytu zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art. 3851 § 1 zd. 1 k.c.

Za niedozwolone Sąd uznał klauzule umowne zawarte przede wszystkim w § 7 ust. 4,  § 9 ust. 2  Regulaminu, zgodnie z którymi wypłata kredytu następowała w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz, zaś raty kredytu pobierane były z rachunku bankowego powoda, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu. Umowa nie zawierała przy tym zasad ustalania kursu waluty. W gruncie rzeczy tak skonstruowana umowa pozostawiała pozwanemu Bankowi dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu euro w swoich tabelach kursowych, a w konsekwencji – kształtowania wysokości zobowiązań powoda. Bank mógł zatem jednostronnie i arbitralnie określać wysokość należnego od powoda [OSOBA]. Ograniczeń w tym zakresie nie przewiduje bowiem ani umowa, ani ogólne warunki umowne, ani przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Takie uregulowanie umowne należy wobec tego uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz naruszające interesy konsumenta. Pogląd, w myśl którego postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, pozostaje aktualny w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a Sąd w niniejszym składzie w pełni pogląd ten podziela (tak m.in. postanowienie SN z 4.10.2023 r., I CSK 368/23, LEX nr 3610428 i powołane tam orzecznictwo).

Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C -212/20 (M. P. i B.P. przeciwko "A.") treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. Przytoczone we wcześniejszej części uzasadnienia uregulowania umowne w żadnym stopniu nie czyniły zadość wymaganiom stawianym przez TSUE, gdyż nie przewidywały one żadnych kryteriów pozwalających powodowi na ustalenie kursu wymiany walut stosowanego przez pozwany [OSOBA].

Wykładnia językowa art. 3851 § 1 zdanie 1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to, w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta (tak: Uchwała SN(7) z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2, zob. także postanowienie SN z 28.09.2023 r., I CSK 204/23, LEX nr 3608342). Nie ma przeto znaczenia dla oceny czy dana klauzula umowna ma charakter abuzywny, to w jaki sposób pozwany [OSOBA] umowy klauzulę tę stosował (a zatem także to, czy ustalany przez Bank kurs odbiegał znacząco od rynkowych kursów wymiany walut).

Zaznaczyć należy, że postanowienia umowne o analogicznej treści i identycznych skutkach jak postanowienia kwestionowane w niniejszej sprawie zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie prawomocnych orzeczeń sądowych – nr wpisu 5743. I tak; w wyroku z 27 grudnia 2010r. w sprawie o sygn. akt XVII AmC 1531/09, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie w ramach kontroli abstrakcyjnej, uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia zawartego we wzorcu umowy o nazwie „umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF” o treści: „raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50”. Z kolei Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 7 maja 2013 r. VI ACa 441/13, Legalis numer 1049239) oddalił apelację banku, wskazując w uzasadnieniu, że o abuzywności spornego postanowienia decyduje fakt, że uprawnienie banku do określania wysokości kursu sprzedaży CHF nie jest w żaden sposób formalnie ograniczone, zwłaszcza nie przewiduje wymogu, aby wysokość kursu ustalonego przez Bank pozostawała w określonej relacji do średniego kursu NBP lub kursu ukształtowanego przez rynek walutowy. Powyższe oznacza przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF. Tego rodzaju mechanizm jak przewidziany w kwestionowanym postanowieniu - w ocenie Sądu Apelacyjnego zawartej w przywołanym orzeczeniu - jest sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, który nie ma możliwości uprzedniej oceny własnej sytuacji – w tym wysokości wymagalnych rat kredytu - i jest zdany wyłącznie na arbitralne decyzje banku. Powyższe dotyczy per analogiam kredytu indeksowanego kursem EUR. Dodać nadto należy, że zgodnie ze stanowiskiem TSUE zajętym w wyroku z 21 września 2023 r. w sprawie C - 139/22 - art. 3 ust. 1, art. 7 ust. 1 i art. 8 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie temu, by warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, został uznany przez właściwe organy krajowe za nieuczciwy z tego tylko powodu, że jego treść jest równoznaczna z treścią postanowienia wzorca umowy wpisanego do krajowego rejestru klauzul niedozwolonych.

Zgodnie z art. 3851 § 1 postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Nie ulega wątpliwości, że powód, zawierając umowę kredytu działał jako konsument. Pozwany [OSOBA] konsumenta po stronie powoda, jednak Sąd uznał ten zarzut za chybiony. Zawarta przez strony umowa kredytu nie miała związku z działalnością gospodarczą powoda i służyła zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych kredytobiorcy, co wprost wynika z treści samej umowy a nadto zeznań powoda (k. 174v). Dodać należy, że ochrona konsumencka jest udzielana ze względu na wejście w relacje z silniejszym kontrahentem i zmierza do zrównoważenia stron w danym stosunku prawnym. z konsumenckiej ochrony korzysta zarówno konsument wprowadzony w błąd, jak i konsument, który został poinformowany przez kontrahenta o ryzyku, które związane jest z zawarciem określonej umowy. Nawet jeśli poziom wiedzy danego kredytobiorcy będzie porównywalny do tego, którym dysponuje kredytodawca to jednak możliwości negocjacyjne takiej osoby fizycznej w stosunku do profesjonalisty nie są takie same. Natomiast przy ocenie statusu konsumenta niedopuszczalne jest stosowanie innych kryteriów niż fakt bycia osobą fizyczną oraz działanie w celach niezwiązanych z działalnością gospodarczą lub zawodową. Normatywna definicja konsumenta wynikająca z art. [DZIAŁKA] k.c. nie odnosi się do cech osobowych konkretnego podmiotu, w tym jego wiedzy i doświadczenia, a ocenie statusu konsumenta nie powinny służyć okoliczności pozaustawowe niewynikające z tego przepisu. Ochrona przewidziana w dyrektywie 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przysługuje każdemu konsumentowi, a nie tylko temu, którego można uznać za „właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta”. Pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji. Natomiast obowiązek sądu krajowego dokonania, w razie potrzeby z urzędu i zgodnie z art. 3 i 4 tej dyrektywy, oceny nieuczciwego charakteru warunków umownych nie zależy od zachowania danego konsumenta, choćby było ono niedbałe. Istotnym jest również, że kwestia posiadania statusu konsumenta podlega ocenie na datę zawarcia umowy.

W doktrynie wskazuje się, że poprzez rzeczywisty wpływ konsument powinien dysponować wyborem co do włączenia w ogóle danego postanowienia do treści umowy, jak również co do nadania mu określonej treści. W normalnych warunkach strona jest skłonna zaakceptować niekorzystne dla siebie postanowienia umowy w zamian za określoną ponadstandardową korzyść, której nie uzyskałaby bez akceptacji niekorzystnego rozwiązania, np. obniżenie ceny lub wynagrodzenia, które miałby zapłacić konsument, albo wprowadzenie lub zmianę innego postanowienia, które byłyby dla konsumenta korzystne. Ową ponadstandardową korzyścią nie może być samo otrzymanie świadczenia wynikające z zawarcia umowy – wszak istota niedozwolonych postanowień umownych polega na tym, że są one narzucone konsumentowi właśnie w związku z zawarciem umowy, a konsument nie może z nich zrezygnować bez rezygnacji z zawarcia umowy. Tym samym chcąc uzyskać świadczenie od przedsiębiorcy, decyduje się na zawarcie umowy, w której treść włączone są postanowienia rażąco dla niego niekorzystne. Zasadniczo wpływ taki osiąga się poprzez prowadzenie pomiędzy zainteresowanymi stronami negocjacji i uzgodnień. Nie powinny mieć one charakteru pozornego. Nie mogą być to także rozmowy, w trakcie których konsument zostaje poinformowany o treści i znaczeniu danych postanowień, a następnie je wyraźnie lub milcząco akceptuje. Przedstawienie konsumentowi umowy lub wzorca umowy o określonej treści, zapoznanie się z nim przez konsumenta, a następnie niezgłoszenie przez niego żadnych uwag lub zastrzeżeń nie stanowi indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy (tak: B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. [OSOBA], A. Sylwestrzak, LEX/el. 2023, art. 385(1)).

Powyższe uzasadnia wniosek, że postanowienia umowne zawarte w umowie będącej przedmiotem niniejszego postępowania nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron i dowodzi tego samo zawarcie umowy z zastosowaniem wzorca umownego. Zasady doświadczenia życiowego wskazują na to, że wzorce takie są jednostronnie przygotowane przez Bank, a konsumenci nie mają wpływu na ich treść.

Postanowienia umowne kwestionowane w niniejszym postępowaniu dotyczą głównych świadczeń stron, jednak nie zostały one sformułowane jednoznacznie. Samo przyznanie bankowi prawa do swobodnego kształtowania kursu waluty, który następnie wpływał na wysokość świadczeń powoda, uzasadnia twierdzenie o braku dostatecznej przejrzystości i transparentności wymienionych klauzul umownych.

Natomiast odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów obowiązującej w banku narusza równorzędność stron umowy albowiem prowadzi do nierównomiernego rozłożenia uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego, godzi w dobre obyczaje i skutkuje rażącym naruszeniem interesów konsumenta. W tak ukształtowanym stosunku umownym konsument jest bowiem obciążony nieograniczonym ryzykiem kursowym i ponosi niebezpieczeństwo nieograniczonego wzrostu swojego zadłużenia pomimo dokonywania regularnych spłat. Konsument nadto zostaje obciążony tzw. „spreadem walutowym” stanowiącym dodatkowe wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu i korzystanie z kapitału poza prowizją oraz odsetkami, pomimo tego, że brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw. Zważyć należy, że pozwany [OSOBA] lub denominowanego poza ryzykiem wynikającym z zawarcia umowy i potencjalnej możliwości braku spłaty kredytu przez konsumenta, ryzykuje jedynie stratę wynikającą z utraty kwoty wypłaconej konsumentowi, przy czym ryzyko to i tak jest ograniczone z uwagi na system zabezpieczeń; w szczególności hipotekę czy poręczenie. Odmienna jest natomiast sytuacja konsumenta, który jest narażony na zwiększenie zadłużenia w zasadzie do nieograniczonej wysokości i to na każdym etapie wykonywania umowy, również po wielu latach spłaty. Może zatem okazać się, że w przypadku umowy zawartej na okres 30 lat, konsument - po 20 latach spłacania kredytu - będzie musiał spłacić zadłużenie wielokrotnie przewyższające wysokość pierwotnego zobowiązania kredytowego. Taki stan - w ocenie Sądu - jest wręcz sprzeczny z istotą umowy kredytu, albowiem ta umowa bez względu na jej rodzaj i typ, jest jednak oparta na założeniu, że zadłużenie kredytobiorcy systematycznie spada proporcjonalnie do dokonywanych spłat zaś wysokość zadłużenia nie wzrasta w sposób nieograniczony i faktycznie niekontrolowany. Brak określenia w umowie kredytu indeksowanego czy denominowanego, jasnych, precyzyjnych i obiektywnych kryteriów ustalania kursu waluty tudzież mechanizmów zabezpieczających konsumenta przed niekontrolowanym wzrostem wartości waluty indeksacji czy denominacji skutkuje tym, że to założenie na gruncie tego rodzaju kredytów nie może zostać osiągnięte. Oznacza to z kolei, że kredytobiorca w tak ukształtowanym stosunku umownym może spłacać kredyt przez wiele lat, przy czym kwota podstawowa w ogóle nie zostanie spłacona lub zostanie spłacona w stopniu nawet w przybliżeniu proporcjonalnym do wysokości wpłat dokonanych na poczet kredytu.

Jak wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia, kwestionowane postanowienia umowne kształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W konsekwencji należy stwierdzić, że postanowienia abuzywne nie wiązały powoda [OSOBA] umowy, a zatem nie współtworzyły treści stosunku obligacyjnego łączącego strony. Ze względu jednak na okoliczność, iż klauzule te dotyczyły głównych świadczeń stron, a ich wyeliminowanie na tyle głęboko ingeruje w kluczowe elementy stosunku zobowiązaniowego i stosunek ten dekompletuje, umowę należało uznać za nieważną w całości. Wskazać na marginesie należy jedynie, że w doktrynie prawa cywilnego rozwiązanie takie jest akceptowane (tak m.in. B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. [OSOBA], A. Sylwestrzak, LEX/el. 2023, art. 385(1); zob. także Uchwała SN z 15.09.2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, nr 2, poz. 11., w treści której Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, iż na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, strony pozostają związane pozostałą częścią umowy; w treści tego uzasadnienia Sąd Najwyższy wyraził także pogląd, zgodnie z którym stwierdzenie, że postanowienie umowne ma cechy określone w art. 3851 § 1 k.c. i podlega sankcji określonej w art. 3851 § 2 k.c., wyłącza stosowanie w odniesieniu do umowy i tego postanowienia art. 58 § 3 k.c. – a Sąd w niniejszym składzie pogląd ten podziela).

Odnosząc się natomiast do twierdzeń o możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych odwołaniem do kursu średniego NBP lub przepisami dyspozytywnymi, stwierdzić należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 8 września 2022 roku w sprawach połączonych od C‑80/21 do C‑82/21 stwierdził, że artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może, po stwierdzeniu nieważności nieuczciwego warunku znajdującego się w umowie zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, który pociąga za sobą nieważność tej umowy w całości, zastąpić warunek umowny, którego nieważność została stwierdzona, albo wykładnią oświadczenia woli stron w celu uniknięcia unieważnienia tej umowy, albo przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, nawet jeśli konsument został poinformowany o skutkach nieważności tejże umowy i zaakceptował je.

Sąd uznał także, że powód [OSOBA] w rozumieniu art. 189 k.p.c. w ustaleniu nieważności umowy kredytu. Tylko bowiem prawomocny wyrok ustalający, wyposażony w moc powagi rzeczy osądzonej, usunie ostatecznie pomiędzy stronami niepewność co do łączącego strony stosunku prawnego i stanie się podstawą wzajemnych rozliczeń w przyszłości. W tego rodzaju sprawach podobnie wypowiadał się także Sąd Najwyższy (zob. m.in. postanowienie SN z 25.09.2023 r., I CSK 799/23, LEX nr 3608044).

Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.

Z uwagi na nieważność umowy zawartej pomiędzy stronami, podstawę wzajemnych rozliczeń stanowią przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu zawarte w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Z kolei zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

W okresie od uruchomienia kredytu do dnia 12 stycznia 2023r. powód [OSOBA] pozwanego kwoty 18.228,42 zł oraz 28.584,15 euro, co znajduje potwierdzenie w zaświadczeniu banku, którego ten nie kwestionował. Powód [OSOBA] zasadnie domagać zwrotu kwot w ww. wysokości.

Z wymienionych powodów [OSOBA] w II punkcie sentencji wyroku.

Podstawę prawną rozstrzygnięcia o odsetkach stanowi art. 481 k.c. Wskazać należy, że wymagalność roszczenia z art. 405 k.c. o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia nie wynika z właściwości zobowiązania ani też nie jest oznaczona, zatem zgodnie z art. 455 k.c. świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Powód [OSOBA] z dnia 21.02.2023 r. skierował do pozwanego wezwanie do zapłaty kwoty  18.228,42 zł oraz 28.584,15 euro w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma. Doręczono je pozwanemu 24.02.2023r., pismem z dnia 27.02.2023r. pozwany [OSOBA]. A zatem wyznaczony mu termin upłynął z końcem 10 marca 2023 r., wobec czego odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie ww. kwot należało zasądzić od 13 marca 2023r. (albowiem 10.03.2023r. był dniem wolnym od pracy).

Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił dalej idące powództwo w zakresie okresu początkowego naliczania odsetek, o czym orzekł w punkcie III sentencji wyroku.

W ocenie Sądu nie zachodzą natomiast podstawy uzasadniające zasądzenie odsetek od kwoty wskazanej w pozwie od daty późniejszej niż ustalonej przy zastosowaniu art. 455 k.c. i wezwania do zapłaty. Stanowisko przedstawione w orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. akt III CZP 6/21 wiążące datę początkową możliwości dochodzenia odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia z datą odmówienia przez konsumenta potwierdzenia niedozwolonych warunków umownych budzi wątpliwości co do zgodności takiego kierunku orzecznictwa z art. 6 i 7 dyrektywy 93/13 i aktualnie jest przedmiotem pytań prejudycjalnych. Podkreślić należy, że obowiązek informacyjny sądu krajowego, ukształtowany w orzecznictwie TSUE, ma na celu ochronę konsumenta, a nie prowadzić do uszczuplenia przysługujących mu praw. Nie ma znaczenia, dla wymagalności roszczeń konsumenta, czy kredytodawca ma czy też nie ma jasności co do tego, czy formułując swoje żądanie, konsument był należycie poinformowany o konsekwencjach bezskuteczności umowy. Ani dyrektywa 93/13 i orzecznictwo TSUE, ani przepisy krajowe nie uzależniają wymagalności roszczeń konsumenta oraz banku od złożenia przedsiębiorcy oświadczenia przez konsumenta, że otrzymał on wyczerpującą informację o wszystkich skutkach trwałej bezskuteczności umowy. Istotne jest, aby konsument posiadał wiedzę odnośnie do skutków stwierdzenia nieważności umowy, kwestią drugorzędną jest, czy wiedzę tę posiądzie od swojego pełnomocnika, czy sądu. (OSA w Krakowie z 14 grudnia 2022r., I ACa 1390/21, OSN z 23 czerwca 2022r. w sprawie o sygn. akt I CSK 2815/22 SIP Legalis).

  1. Koszty procesu.

Podstawę prawną orzeczenia w przedmiocie kosztów procesu stanowi art. 98 §1, §11 i §3 k.p.c.

Istotę sporu w niniejszej sprawie stanowiła abuzywność klauzul indeksacyjnych oraz ważność umowy i w tym zakresie Sąd podzielił stanowisko powoda. Powód [OSOBA] w całości (uległ tylko w zakresie początkowego okresu naliczania odsetek) i w tym stanie rzeczy zachodzą przesłanki do obciążenia pozwanego obowiązkiem zwrotu wszystkich poniesionych kosztów.

 

                                                                         Sędzia Magdalena Soboń

 

 

 

 

 

 

 

 

Zarządzenie:

  1. odnotować w kontrolce uzasadnień sędziego;
  2. odpis wyroku z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi pozwanego;
  3. przesłać akta wraz z wpływem lub za 21 dni.

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.