Sygn. akt V ACa 1318/22                                                                      

                                                  

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 listopada 2023 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie V Wydział Cywilny

w składzie:

 

Przewodniczący:     sędzia Joanna Mrozek

           [OSOBA]

 

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2023 r. w Warszawie

sprawy z powództwa [OSOBA]

przeciwko Raiffeisen Bank International AG (Spółce Akcyjnej) z siedzibą w Wiedniu

o zapłatę, ewentualnie o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 9 maja 2022 r., sygn. akt XXVIII C 11948/21

 

  1. zmienia zaskarżony wyrok:
  2. a) w punkcie pierwszym częściowo w ten sposób, że oddala powództwo o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 64.624,65 zł (sześćdziesiąt cztery tysiące sześćset dwadzieścia cztery złote sześćdziesiąt pięć groszy) od dnia 18 lipca 2017 r. do dnia 8 maja 2022 r. i od dnia 13 listopada 2023 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 23.546,79 zł (dwadzieścia trzy tysiące pięćset czterdzieści sześć złotych siedemdziesiąt dziewięć groszy) od dnia 11 lutego 2022 r. do dnia 8 maja 2022 r. i od dnia 13 listopada 2023 r. do dnia zapłaty;
  3. b) w punkcie drugim częściowo w ten sposób, że oddala powództwo o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty116,27 CHF (dwadzieścia osiem tysięcy sto szesnaście franków szwajcarskich i dwadzieścia siedem centymów) od dnia 11 lutego 2022 r. do dnia 8 maja 2022 r. i od dnia 13 listopada 2023 r. do dnia zapłaty

oraz zastrzega, że zapłata przez Raiffeisen Bank International AG ([OSOBA]) z siedzibą w Wiedniu na rzecz [OSOBA] świadczeń w tych punktach wymienionych nastąpi za jednoczesnym zaofiarowaniem przez [OSOBA] na rzecz Raiffeisen Bank International AG (Spółki Akcyjnej) z siedzibą w Wiedniu kwoty 430.000,00 zł (czterysta trzydzieści tysięcy złotych) albo zabezpieczeniem roszczenia o jej zwrot;

  1. oddala apelację w pozostałej części;

III. zasądza od Raiffeisen Bank International AG (Spółki Akcyjnej) z siedzibą w Wiedniu na rzecz [OSOBA] kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

 

  [OSOBA]      

 

 

 

Sygn. akt V ACa 1318/22

UZASADNIENIE

 

[OSOBA] w pozwie wniesionym w dniu 26 stycznia 2017 r. przeciwko Raiffeisen Bank Polska S.A. w Warszawie, w żądaniu głównym wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 64.624,65 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia odpisu pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwany [OSOBA] S.A. w Warszawie wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu.

               W dniu 25 września 2019 r. Sąd Rejonowy dla [OSOBA] w Warszawie wydał postanowienie, na mocy którego:

  1. zawiesił postępowanie na podstawie art. 174 § 1 pkt. 1 k.p.c. w związku z wykreśleniem Raiffeisen Bank Polska S.A. z [OSOBA];
  2. podjął zawieszone postępowanie na podstawie art. 180 § 1 pkt. 2 k.p.c. z udziałem pozwanego Raiffeisen Bank International AG z siedzibą w Wiedniu, wpisany do [OSOBA] ([OSOBA]) pod nr FN 122119 M, wykonująca w Polsce działalność gospodarczą w ramach oddziału Raiffeisen Bank International AG (Spółka Akcyjna) Oddział w Polsce KRS nr 0000753494.

          Pismem nadanym dnia 24 czerwca 2021 r. powódka rozszerzyła powództwo w ten sposób, że wniosła o:

  1. zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 88.171,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi co do kwoty:
  1. 624,65 zł od dnia doręczenia odpisu pozwu pozwanemu do dnia zapłaty;
  2. 546,79 zł od dnia doręczenia odpisu pisma rozszerzającego powództwo pozwanemu do dnia zapłaty;
  1. zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 28.725,48 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności, liczonymi od dnia doręczenia odpisu pisma z rozszerzeniem powództwa [OSOBA] zapłaty,

ewentualnie, gdyby żądanie w tym zakresie nie zostało uwzględnione, wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 43.572,12 zł, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia doręczenia odpisu niniejszego pisma pozwanemu do dnia zapłaty.

          W wyroku z dnia 9 maja 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w punkcie pierwszym zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 88.171,44 zł  wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi w następujący sposób: a. od kwoty 64.624,65 zł od dnia 18 lipca 2017 roku do dnia zapłaty; b. od kwoty
23.546,79 zł od dnia 11 lutego 2022 roku do dnia zapłaty. W punkcie drugim Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 28.116,27 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 11 lutego 2022 r. do dnia zapłaty. W punkcie trzecim Sąd w pozostałym zakresie powództwo główne o zapłatę oddalił a w punkcie czwartym zasądził od pozwanego na rzecz powódki koszty postępowania w sprawie, ustalając, że powódka wygrała sprawę w całości i szczegółowe wyliczenie tych kosztów pozostawia referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia.

Powyższy wyrok wydany został w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

[OSOBA] planowała zakup mieszkania i w celu pozyskania środków finansowych na ten cel 4 stycznia 2008 r. złożyła wniosek o kredyt hipoteczny do Polbank EFG. W dacie składania wniosku o udzielenie kredytu powódka posiadała status konsumenta. Kwota określona przez nią we wniosku wyniosła 438.000 zł w walucie kredytu CHF. Powódka zdecydowała się na kredyt w walucie CHF, ponieważ została poinformowana przez przedstawicieli banku, że nie ma zdolności kredytowej na wzięcie kredytu w PLN w kwocie, o jaką się stara. Oferta kredytu została przedstawiona powódce przez przedstawiciela banku jako bardzo dla niej korzystna, w szczególności w związku z możliwością znacznego obniżenia raty miesięcznej i niskim oprocentowaniem. Wskazywano, że kredyt jest bezpieczny i tani. Nie omawiano z nią szczegółowo kwestii związanej z ryzykiem walutowym, jak też ze sposobem ustalania przez bank kursu CHF oraz tego w jaki sposób kształtował się średni kurs CHF w ciągu ostatnich lat przed zawarciem umowy. Umowa została przedstawiona powódce w dniu jej podpisania. Powódki nie poinformowano o możliwości negocjacji zapisów umowy. Pracownik banku nie omawiał z powódką treści poszczególnych zapisów umowy i jej regulaminu. Nie przedstawiono powódce symulacji rat kredytu na przyszłość  przy założeniu znacznego wzrostu kursu CHF. Nie zostało wytłumaczone powódce na czym polega kredyt odniesiony do waluty obcej, jak jest określany i przeliczany kurs stosowany przez bank oraz jak bank tworzy tabele kursowe. Powódka w szczególności nie została poinformowana, że ryzyko po jej stronie jest niczym nieograniczone. W dniu 24 stycznia 2008 r. EFG Eurobank Ergasias S.A. wydał decyzję kredytową, w której przyznał powódce kwotę kredytu w wysokości 430.000 zł na okres 480 miesięcy. Powódka zawarła w dniu 25 stycznia 2008 r. umowę o kredyt hipoteczny nr 200801HL002916001803 na kwotę 430.000 zł na okres 480 miesięcy. Kredyt był indeksowany do waluty obcej CHF i został udzielony na zakup lokalu mieszkalnego na rynku pierwotnym. Zgodnie z § [DZIAŁKA] ust. [DZIAŁKA] umowy bank miał udzielić kredytobiorcy kredytu w kwocie, na cel i na warunkach określonych w umowie, zaś kredytobiorca zobowiązał się do korzystania z kredytu na warunkach określonych w umowie i regulaminie oraz zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami, opłatami, prowizjami i innymi kosztami w terminach spłaty określonych w umowie. Natomiast regulamin stanowi integralną część umowy. Zgodnie z § 3 ust. 1 i 2 umowy kredyt miał być oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosiła 3,84333 % w stosunku rocznym, a zmienna stopa procentowa miała być ustalana jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży banku w wysokości 1,20 punktów procentowych. Wypłata kredytu miała być realizowana w transzach. Zabezpieczeniem spłaty kredytu było ustanowienie pierwszej hipoteki kaucyjnej do kwoty 860.000 zł, ustanowionej na rzecz banku na odrębnej własności lokalu nr [DZIAŁKA] przy ul. [ADRES] [DZIAŁKA] w Gdańsku, nr działki [DZIAŁKA] oraz cesji praw na rzecz banku z polisy ubezpieczenia tej nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych. W § 15 ust. 1 umowy wskazano, że w zakresie nieuregulowanym umową zastosowanie mają postanowienia regulaminu. W § 4 ust. 1 regulaminu wskazano, iż kredyt udzielany jest w złotych. Na wniosek wnioskodawcy bank miał udzielić kredytu indeksowanego do waluty obcej. W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej wnioskodawca miał wnioskować o kwotę kredytu wyrażoną w złotych, z zaznaczeniem, iż wniosek dotyczy kredytu indeksowanego do waluty obcej. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wypłata kredytu miała nastąpić w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, stosowany miał być kurs nie niższy niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty poszczególnych transz. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu miało być wyrażane w walucie obcej i obliczane według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. W przypadku wypłaty kredytu w transzach, saldo zadłużenia z tytułu kredytu obliczane miało być według kursów stosowanych przy wypłacie poszczególnych transz. Aktualne saldo zadłużenia w walucie kredytu kredytobiorca miał otrzymywać listownie. Stosownie do § 9 ust. 1 regulaminu, raty spłaty kredytu miały być pobierane z rachunku bankowego kredytobiorcy, prowadzonego w złotych, wskazanego w umowie. Zgodnie z § 9 ust. 2 pkt 1 regulaminu, w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej raty kredytu podlegające spłacie wyrażone miały być w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane z rachunku bankowego, o którym mowa w ust. 1, według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty spłaty kredytu. Przez użyte w regulaminie pojęcie „Tabela” rozumieć należy tabelę kursów walut obcych obowiązującą w banku.

Zgodnie z § 13 ust. 7 regulaminu, w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, wcześniejsza spłata dokonywana miała być w oparciu o kurs sprzedaży zgodnie z tabelą obowiązującą w banku w momencie realizacji dyspozycji. W przypadku postawienia kredytu indeksowanego do waluty obcej w stan wymagalności, bank miał dokonać zamiany waluty kredytu na złote według kursu sprzedaży zgodnie z aktualną tabelą obowiązującą w banku. W dniu 25 stycznia 2008 r. powódka podpisała „[OSOBA] związane z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką” w którym oświadczyła, że w związku z ubieganiem się o kredyt hipoteczny indeksowany kursem waluty obcej została zapoznana przez pracownika banku z kwestią ryzyka kursowego w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz będąc w pełni świadoma ryzyka kursowego rezygnuje z możliwości zaciągnięcia kredytu w złotych i dokonuje wyboru zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej, znane są jej postanowienia "Regulaminu kredytu hipotecznego udzielanego przez Polbank EFG” w odniesieniu do kredytów indeksowanych do waluty obcej”, została poinformowana, że aktualna wysokość kursów waluty obcej dostępna jest w placówkach banku oraz jest świadoma, iż ponosi ryzyko kursowe związane z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania względem banku wynikającego z umowy o kredyt oraz na wysokość rat spłaty kredytu, kredyt zostanie wypłacony w złotych na zasadach opisanych w ww. regulaminie, saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej, raty kredytu wyrażone są w walucie polskiej i podlegają spłacie w złotych na zasadach opisanych w ww. regulaminie. W dniu 19 grudnia 2011 r. strony zawarły aneks nr 1 do umowy, w którym ustaliły zasady spłaty kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji. Od 1 lutego 2012 r. powódka spłacała raty bezpośrednio w CHF. Powódka z wykształcenia jest kosmetologiem, pracuje jako przedstawiciel medyczny. Nigdy nie pracowała w bankowości albo w innej branży związanej z finansami. Powódka nie prowadzi działalności gospodarczej, uzyskany przez nią kredyt został przez nią wykorzystany na potrzeby związane z zakupem nieruchomości. Powódka cały czas mieszka w mieszkaniu zakupionym przez siebie za środki uzyskane w wyniku umowy kredytu. W trakcie procesu zawierania przedmiotowej umowy powódka opierała się na informacjach podawanych jej przez pozwanego, którym ufała jako przekazywanym przez profesjonalistę. W wyniku połączenia transgranicznego pomiędzy Raiffeisen Bank International AG a Raiffeisen Bank Polska S.A., w ramach którego Raiffeisen Bank International AG był spółką przejmującą a Raiffeisen Bank Polska S.A. spółką przejmowaną, wszelkie prawa i obowiązki wynikające ze spornej umowy przeszły w ramach sukcesji uniwersalnej na Raiffeisen Bank International AG, wykonujący działalność na terenie [OSOBA] poprzez Raiffeisen Bank International AG Spółka Akcyjna Oddział w Polsce z siedzibą w Warszawie. Raiffeisen Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie wstąpiła z mocy prawa na podstawie art. 494 § 1 ustawy z dnia 15 września 2000 r. kodeks spółek handlowych, z dniem połączenia we wszystkie prawa i obowiązki Polbank EFG Spółka Akcyjna. Polbank EFG Spółka Akcyjna powstała w trybie przewidzianym w art. 42a ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, poprzez wniesienie tytułem wkładu niepieniężnego wszystkich składników majątkowych polskiego oddziału EFG Eurobank Ergasias S.A. z siedzibą w [OSOBA] (tj. EFG Eurobank Ergasias S.A. Spółka Akcyjna Oddział w Polsce), przeznaczonych do prowadzenia działalności przez oddział. Na podstawie art. 42e ust. [DZIAŁKA] ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe Polbank EFG S.A. jako bank krajowy z dniem 19 września 2011 r. (tj. z dniem wpisu do rejestru przedsiębiorców pod nr KRS 0000396490) wstąpiła z mocy prawa we wszystkie prawa i obowiązki EFG Eurobank Ergasias S.A. związane z działalnością oddziału, w tym w prawa i obowiązki wynikające z tytułu umowy, której dotyczy niniejsza sprawa. Oddział został z urzędu wykreślony z [OSOBA] (art. 42e ust. 1 zd. 2 prawa bankowego.) W połowie stycznia 2015 r., w wyniku decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego o tzw. „uwolnieniu kursu franka szwajcarskiego”, czyli zaprzestaniu polityki polegającej na sztywnym uregulowaniu kursu tej waluty, kurs CHF ulegał systematycznemu umacnianiu się względem PLN. W czasie zaledwie kilku dni średni kurs CHF w NBP uległ drastycznemu wzrostowi. Kurs ten od tamtego czasu ulega dalszemu systematycznemu wzrostowi. Wzrost kursu CHF istotnie wpłynął na wysokość rat kredytów udzielonych przez bank w walucie wymiennej, skutkując w przypadku pozwanych [OSOBA] kredytu o kilkaset złotych. Strona powodowa oświadczyła, że jest świadoma skutków uznania umowy za nieważną (upadek umowy może skutkować zaistnieniem obowiązku rozliczenia się przez strony) i podtrzymywała swoje żądanie. W związku z wykonywaniem spornej umowy pozwany [OSOBA] powódki w okresach: od dnia 01 marca 2008 roku do dnia 01 stycznia 2012 roku kwotę 88.171,44 zł i od dnia 01 lutego 2012 roku do dnia 01 lipca 2016 r. kwotę 28.116,27 CHF. Powódka pod koniec 2016 r. zorientowała się, że w zawartej przez nią umowie mogą znajdować się klauzule abuzywne, w związku z tym zgłosiła się do kancelarii prawnej, by ta przeanalizowała jej umowę. Od daty podpisania pełnomocnictwa dla reprezentującego ją adwokata, tj. od 17 października 2016 r. powódka miała już świadomość, że w umowie znajdują się klauzule niedozwolone. Pismem z dnia 3 listopada 2016 r. powódka złożyła pozwanemu reklamację, opierając się na okoliczności, że w umowie znajdują się niedozwolone postanowienia umowne, w związku z czym wezwała pozwanego do zapłacenia należności w wysokości 67.241,19 zł w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania. Pismem z dnia 10 listopada 2016 r. powódka złożyła pozwanemu oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. W odpowiedzi na pismo z dnia 10 listopada 2016 r., pozwany w piśmie z dnia 14 grudnia 2016 r. poinformował powódkę, że nie uznaje jej oświadczenia woli za skuteczne.

Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów i ich kopii oraz zeznań powódki. Sąd oparł się również na okolicznościach przyznanych przez strony, które zgodnie z art. 229 k.p.c. nie wymagają przeprowadzenia dowodów. Sąd I instancji nie poczynił natomiast ustaleń na podstawie opinii biegłego wskazując, że nie wniosły nic do stanu faktycznego. Zeznania świadka [OSOBA] nie miały znaczenia dla niniejszej sprawy, gdyż nie brał on udziału w podpisywaniu spornej umowy, a zasady kształtowania tabel kursowych przez pozwany [OSOBA] i jego poprzednika prawnego nie były istotne dla rozstrzygnięcia. Sąd nie czynił ustaleń na podstawie części dokumentów. Pisemne symulacje, wyliczenia, ekspertyzy, stanowiły bowiem tylko dokumenty prywatne przedstawiające stanowiska stron, a nie zawierały wiążącej sąd wykładni przepisów prawa.

Sąd Okręgowy stwierdził, iż powództwo główne było zasadne w zakresie zasądzenia od pozwanego na rzecz powódki wskazanych w roszczeniu głównym kwot tj. 88.171,44 zł i 28.116,27 CHF wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od tych kwot - jako konsekwencja przesłankowego ustalenia przez Sąd spornej umowy za nieważną. Sąd oddalił powództwo w zakresie kwoty 609,21 CHF. W związku z uwzględnieniem powództwa [OSOBA], Sąd Okręgowy nie rozstrzygał o żądaniach ewentualnych. Wskazano, iż podstawą roszczenia strony powodowej jest stanowisko, że kwestionowane postanowienia umowy kredytu zawartej przez strony stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i skutkują one ustaleniem nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z nieważności całej umowy na skutek abuzywności. Analiza materiału dowodowego doprowadziła Sąd Okręgowy do przekonania, że klauzula indeksacyjna wyrażająca wysokość zobowiązania w walucie obcej oraz mechanizm spłaty kredytu w złotych polskich w oparciu o przeliczenie wysokości raty w walucie obcej z zastosowaniem właściwego kursu kupna/sprzedaży waluty wynikającego z tabeli kursów walut obowiązujących danego dnia w banku, stanowią niedozwolone postanowienia umowne. Dotyczą one istoty zobowiązania, bez istnienia których kontrakt kredytu nie może zostać uznany za ważny, bacząc na zakaz uzupełniania luk treścią przepisów o ogólnym charakterze, wynikający z orzecznictwa TSUE. Przesądzenie o ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z nieważności umowy stanowiło podstawę do uwzględnienia żądania zapłaty świadczeń, jakie strona powodowa świadczyła wykonując umowę uznaną za nieważną. Wobec braku przesłanek negatywnych z art. 411 k.c., strona powodowa uprawniona była do domagania się zwrotu pieniędzy, jakie świadczyła bezpodstawnie na rzecz banku. Sąd wskazał, że umowa stron wskazywała m.in. kwotę i walutę kredytu, wysokość odsetek i terminy spłaty. Zgodnie z treścią umowy kredyt był indeksowany (waloryzowany), co oznaczało zastosowanie oprocentowania opartego o inną stopę referencyjną niż przewidziana dla złotego - z koniecznością przeliczenia kwoty kredytu na CHF. Przy wypłacie kredyt miał zostać przeliczony po kursie kupna dewiz zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w banku. Po obliczeniu wysokości rat kapitałowo-odsetkowych każda z nich miała być spłacana w złotych po ponownym przeliczeniu według kursu sprzedaży z dnia wymagalności raty określonego w tabeli kursów banku. Zdaniem Sądu Okręgowego kwestionowana umowa nie sprzeciwia się art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe. Taka umowa pozwala na udzielenie kredytu oprocentowanego stopami właściwymi dla tej waluty, co może być korzystne dla kredytobiorcy. Sprzeczne z istotą umowy jest uzgodnienie przez strony, że o zakresie obowiązków jednej z nich zadecyduje na zasadzie swobodnego uznania druga strona w toku wykonywania umowy. Kredytobiorca przyjął na siebie spłatę kwoty kredytu w CHF ustaloną w złotych polskich z zastosowaniem podwójnej indeksacji do waluty obcej (§ 2 ust. 1 zdanie drugie umowy, § 2 pkt 12, § 4 ust. 1, § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 regulaminu). W przypadku określenia wysokości świadczenia w wyniku waloryzacji miernik wartości służący waloryzacji powinien być określany w sposób precyzyjny, tzn. taki, aby możliwe było jego obiektywne oznaczenie. W przeciwnym razie nie zostanie spełniony wymóg oznaczoności świadczenia. Pozostawienie jednej ze stron możliwości swobodnego kształtowania wskaźnika waloryzacji skutkowałoby w istocie brakiem określenia wysokości świadczenia, a zatem brakiem uzgodnienia tego elementu umowy. Odnosząc się do treści art. 3851 § 1 k.c. i art. 221 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że poza sporem stron pozostawała okoliczność, iż powódka działała jako konsument. Przedmiotowa umowa nie została zawarta w związku z prowadzoną przez stronę powodową działalnością gospodarczą a kredyt został zaciągnięty na zaspokojenie jej potrzeb mieszkaniowych. Nie budziło wątpliwości Sądu I instancji, iż analizowane postanowienia umowne nie były indywidualnie uzgodnione z konsumentem. Były to postanowienia wzorca stosowanego przez pozwany [OSOBA]. Ocena całokształtu materiału dowodowego wyklucza, by strona powodowa miała jakikolwiek wpływ na treść zawieranej umowy. Z art. 3851 § 4 k.c. to na pozwanym [OSOBA] indywidualnego uzgodnienia warunków umownych, czemu pozwany w niniejszej sprawie nie sprostał. Zdaniem Sądu postanowienia umowne dotyczące kwestii przeliczania kwoty kredytu i rat kredytowo – odsetkowych oraz sposobu przeliczenia kursu waluty wypłacanego kapitału kredytu i spłacanych rat kredytu dotyczą świadczeń głównych umowy, ale zostały one sformułowane w sposób niejednoznaczny. Kwota kredytu będąca podstawą ustalenia jego wartości oraz podlegająca zwrotowi nie jest ściśle oznaczona, jak również nie są wskazane jakiekolwiek szczegółowe, obiektywne zasady jej określenia. Nie ma przy tym znaczenia w jaki sposób bank w rzeczywistości ustalał kursy walut. Analizie w świetle przepisów regulujących granice swobody umów w obrocie konsumenckim podlega treść czynności prawnej, a nie sposób wykonywania umowy. Umowa nie przewidywała żadnych ograniczeń w określaniu przez bank kursów w tabelach kursów obowiązujących w banku. Przepisy prawa także nie nakładały na pozwanego jakichkolwiek ograniczeń w tej mierze. Z umowy nie wynikało również, aby kurs waluty wpisywany do tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu przeliczania całej kwoty kredytu na CHF, a następnie w dniu spłaty każdej kolejnej raty, musiał przybrać wartość rynkową albo jakąkolwiek wartość możliwą do ustalenia i przewidzenia przez drugą stronę umowy. Umowa i pierwotny regulamin nie przewidywały żadnych kryteriów, wedle których miałby być ustalony kurs w tabeli. Zapisy umowy w zakresie wysokości świadczenia kredytobiorcy były tak sformułowane, że nie pozwalały ustalić konkretnej wysokości rat, w jakich kredyt powinien być spłacany. Umowa nie określała zasad spłaty kredytu, lecz pozostawiła uznaniu jednej ze stron, tj. banku, wskazanie wysokości rat, w których kredyt miał zostać zwrócony. Bank miał tego świadomość, że w umowie zostały przewidziane mechanizmy od tego ryzyka zabezpieczające – różnego rodzaju ubezpieczenia, jak również sam mechanizm spreadu, przewidziane jedynie dla banku, co oznacza przerzucenie ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej na konsumenta. Konsument nie miał pełnej wiedzy, a zatem i świadomości odnośnie ryzyka wynikającego z powiązaniem kredytu z wartością waluty obcej. Sąd I instancji wskazał, iż w jego ocenie postanowienia umowy zawarte w § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 regulaminu nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG), co kwalifikuje je do oceny pod kątem abuzywności jako świadczenia główne umowy. Nie wskazano według jakich kryteriów pozwany [OSOBA] waluty obcej. Postanowienia umowne powinny być skonstruowane w taki sposób, aby możliwe było zrozumienie ich rzeczywistej treści oraz konsekwencji ich stosowania, a nie jedynie zrozumienie ich od strony czysto językowej. W ocenie Sądu § 7 ust. 4, § 9 ust. 2 regulaminu do umowy kredytu nie spełniały powyższych kryteriów, a tym samym zostały określone w tak niejednoznaczny sposób, że mogą zostać poddane kontroli pod kątem abuzywności. Zakwestionowane postanowienia kształtowały prawa i obowiązki strony powodowej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jej interesy. Abuzywność wskazanej klauzuli wynikała z ukształtowania praw i obowiązków stron umowy z zachwianiem równowagi kontraktowej przez przyznanie bankowi pozycji uprzywilejowanej wobec kredytobiorcy. Odesłanie do tabeli kursowej pozwanego nie może zostać uznane za sposób ustalania kursu wymiany waluty, ponieważ nie wyjaśnia jak tabela jest konstruowana. Dla oceny abuzywności powyższych postanowień umownych nie miało według Sądu znaczenia, że wybór kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania charakterystycznego dla kredytów udzielanych w walucie CHF lub powiązanych z tą walutą. Brak jest bowiem podstawy prawnej pozwalającej na stwierdzenie, że abuzywność jednych postanowień umownych jest konwalidowana przez to, że inne postanowienia tej samej umowy są na tyle korzystne, że „rekompensują” abuzywność niedozwolonych postanowień umownych. Dla uznania, że § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 regulaminu mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, nie miało w ocenie Sądu również znaczenia wejście w życie tzw. „ustawy antyspreadowej” umożliwiającej kredytobiorcom zawieranie aneksów umożliwiających spłatę kredytów. Niedozwolony charakter postanowień wprowadzających do umowy indeksację oraz zasady spłaty określają główne świadczenia stron (art. 3851 § 1 k.c.) – główny przedmiot umowy (art. 4 ust. 2 dyrektywy), przez co uprzednie stwierdzenie ich abuzywności prowadzi do wniosku o nieważności umowy. Według Sądu przed zawarciem umowy pozwany [OSOBA] w jednoznaczny i zrozumiały sposób informacji o tym, że mogą wystąpić znaczne wahania kursu waluty indeksacji, co może mieć znaczący wpływ na wysokość raty kredytowej, w tym symulacji rat kredytowych przy założeniu znacznego wzrostu kursu CHF i wahań kursu CHF z ostatnich lat przed zawarciem umowy. W ocenie Sądu Okręgowego, podpisanie przez powódkę sporządzonego na formularzu banku, a więc opracowanego przez stronę pozwaną „Oświadczenia kredytobiorcy zw. z zaciągnięciem kredytu zabezpieczonego hipoteką” nie oznacza, że bank wypełnił w sposób należyty obowiązek informacyjny. Udzielana kredytobiorcy informacja o ryzyku kursowym powinna być jasna i zrozumiała dla niego. W taki też sposób powinien być mu przedstawiony, a w miarę potrzeby zobrazowany na przykładach (symulacjach, wykresach), mechanizm przeliczeniowy. Według Sądu zawarte w powyższym formularzu informacje o ryzyku kursowym były bardzo ogólne, niepoparte żadnymi przykładami, obrazującymi w jaki sposób zmieniłaby się wysokość raty kredytowej oraz saldo zadłużenia na skutek wzrostu kursu waluty, do której kredyt był indeksowany. Skutkiem uznania za niedozwolone wyłącznie postanowień umownych dotyczących zasad ustalania kursów walut jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. W rezultacie konieczne byłoby przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje sposobu zastosowania mechanizmu indeksacji. Umowa stałaby się niewykonalna, niemożliwe byłoby ustalenie sposobu wskazania wysokości świadczenia, a zatem umowa byłaby sprzeczna z ustawą. Za sprzeczne z ustawą, w szczególności z art. 3531 k.c., należałoby bowiem uznać takie wykreowane przez strony stosunki prawne, które nie określają wysokości świadczenia. W tym stanie rzeczy Sąd ustalił przesłankowo nieważność umowy kredytowej stron, na którą powódka wyraziła zgodę wskazując, że rozumie skutki nieważności. W odniesieniu do zarzutu przedawnienia Sąd wskazał, że okresowy charakter świadczenia umownego nie może rzutować na ocenę charakteru roszczenia o zwrot tego świadczenia. Zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia jest zobowiązaniem do świadczenia bezterminowego w rozumieniu art. 120 § 1 zd. 2 k.c. Początek jego biegu wyznacza zatem dzień, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Powódka podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 9 maja 2022 r. podniosła, że w 2016 r., po doniesieniach medialnych dotyczących podobnych spraw dotyczących kredytów walutowych i spraw sądowych jakie w tym zakresie się toczyły, zaczęła badać swoją umowę pod kątem jej zgodności z przepisami prawa. Powódka udzieliła pełnomocnictwa reprezentującemu ją adwokatowi 17 października 2016 r., zatem w tym terminie wiedziała z całą pewnością, że w jej umowie znajdują się postanowienia abuzywne. Sąd Okręgowy przyjął tę datę jako początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę, co oznacza, że roszczenie główne strony powodowej o zapłatę nie uległo przedawnieniu w żadnym zakresie. Sąd wskazał, że po stronie pozwanej [OSOBA] świadczenia nienależnego na podstawie art. 405 k.c. i art. 410 k.c., przy czym nie ma miejsce żadna z sytuacji, która uniemożliwiałaby domaganie się zwrotu przez powódkę nienależnie spełnianego świadczenia (art. 411 k.c.). Jak bowiem wynika z treści § 12 ust. 1 umowy, pobranie rat kredytu następowało bez odrębnej dyspozycji. Nie sposób było zdaniem Sądu uznać, aby zwrot świadczenia nie należał się kredytobiorcy z uwagi na ziszczenie się przesłanki, o której mowa w art. 409 k.c. Brak jest jakiegokolwiek dowodu na okoliczność, że pozwany [OSOBA] lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Odpis pozwu został doręczony pozwanemu w dniu 17 lipca 2017 r., zatem odsetki od dochodzonej w pozwie kwoty 64 624,65 zł Sąd zasądził od dnia 18 lipca 2017 r. Kwota 23 546,79 zł oraz 28 116,27 CHF była natomiast dochodzona przez powódkę w modyfikacji pozwu, zatem odsetki od tych kwot należało zasądzić od dnia 11 lutego 2022 r., tj. dnia następującego po doręczeniu pozwanemu modyfikacji pozwu w dniu 10 lutego 2022 r. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.

               Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany [OSOBA] w części, tj. co do punktu pierwszego, drugiego i czwartego. Pozwany [OSOBA]:

  1. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
  2. a) art 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego i niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, tj.:
  3. ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową, podczas gdy z dowodów przeprowadzonych w niniejszej sprawie, tj. dowodów z dokumentów oraz zeznań świadka [OSOBA] wynikają okoliczności przeciwne;
  4. brak uwzględnienia okoliczności: (i) zapoznania się przez stronę powodową z postanowieniami umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej, (ii) zapoznania strony powodowej z kwestią ryzyka kursowego, (iii) świadomości strony powodowej w zakresie ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, (iv) świadomego i swobodnego wyboru przez stronę powodową kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz świadomej rezygnacji z zaciągnięcia kredytu w złotych, podczas gdy z dokumentów złożonych w niniejszej sprawie wynikają wskazane okoliczności;

iii. ustalenie, że pozwany [OSOBA] w kształtowaniu kursów, podczas gdy z dostarczonych przez pozwanego informacji i dokumentów wynika, że pozwany [OSOBA] uprawnienia do arbitralnego ustalania kursów walut;

  1. ustalenie, że pozwany [OSOBA] powodową o ryzyku kursowym, podczas gdy brak jest wskazań prawnych co do zakresu informacyjnego, jaki powinien zostać spełniony przez pozwany [OSOBA] w tym zakresie, a pozwany [OSOBA] pełną informację na temat ryzyka kursowego;
  2. nieustalenie istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy faktu, jakie procedury obowiązywały w banku w dacie zawarcia umowy w zakresie informowania klientów o kredycie indeksowanym oraz o ryzyku kursowym z nim związanym i czy były one stosowane do wszystkich klientów, w tym do strony powodowej w dacie trwania procesu kredytowego i czy strona powodowa została o tej charakterystyce kredytu indeksowanego poinformowana, pomimo przeprowadzenia przez Sąd dowodu z zeznań świadka [OSOBA].

Powyższe naruszenia przepisów postępowania skutkowały błędnym ustaleniem stanu faktycznego i w konsekwencji doprowadziły do nieprawidłowego rozstrzygnięcia.

  1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
  2. a) art. 3851 § 1 k.c. w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ([OSOBA].UE.L 1993 Nr 95, str. 29) poprzez brak pełnego i poprawnego uwzględnienia w niniejszej sprawie skutków wyodrębnienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzul ryzyka walutowego, dotyczących stricte zastosowania mechanizmu indeksacji zobowiązania kredytowego kursem waluty obcej oraz klauzul spreadów walutowych, dotyczących wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych i w konsekwencji dokonanie zbiorczej oceny wszelkich postanowień indeksacyjnych zawartych w umowie oraz przyjęcie, że postanowienia te dotyczą głównych świadczeń stron, podczas gdy w świetle aktualnego na dzień orzekania orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wydanego na gruncie podobnych spraw, klauzule ryzyka walutowego, uwzględniwszy wyżej wspomniane ich wyodrębnienie, są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, zaś klauzule spreadowe są takiego charakteru pozbawione, tj. nie określają głównego świadczenia stron, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego przeprowadzenia oceny łącznie klauzuli ryzyka walutowego i klauzuli spreadowej przez pryzmat przesłanek, o których mowa w art. 3851 § 1 k.c.;
  3. b) art. 3851 1 zd. 2 k.c. poprzez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały;
  4. c) art. 3851 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne;
  5. d) art. 56 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez: (i) brak dokonania prawidłowej oceny przez Sąd skutków dla strony powodowej potencjalnego uznania umowy za nieważną; (ii) błędne przyjęcie, że brak jest odpowiednich przepisów dyspozytywnych określających zasady waloryzacji walutowej w umowach kredytu bankowego i w konsekwencji brak odwołania się przez Sąd I instancji do normy art. 358 § 2 k.c. wykładanej łącznie z art. 69 ust. 3 prawa bankowego w miejsce uznanych za niedozwolone klauzul indeksacyjnych w zakresie, w jakim klauzule te zawierają odesłanie do tabel kursowych banku, w sytuacji gdy taki proces stosowania prawa zmierza do przywrócenia równowagi kontraktowej stron przy jednoczesnym zachowaniu ważności umowy, służy realizacji celów Dyrektywy 93/13/EWG, a ponadto jest zgodny z przepisami prawa krajowego;
  6. e) art. 3851 2 k.c. w związku z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz w związku z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13, poprzez brak przyjęcia, że w sytuacji stwierdzenia niedozwolonego (nieuczciwego) charakteru całego mechanizmu indeksacji i konieczności wyeliminowania z umowy postanowień indeksacyjnych dotyczących zasad wypłaty oraz spłaty kredytu, możliwe jest zastosowanie stawki referencyjnej WIBOR, podczas gdy wyeliminowanie całego mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie powinno prowadzić do uznania, że kredyt jest kredytem złotowym, oprocentowanym według sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej oraz marży banku;
  7. f) art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez przyjęcie, że roszczenie strony powodowej znajduje uzasadnienie w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu;
  8. g) art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez uznanie, że stronie powodowej przysługuje prawo do żądania zwrotu rat kredytu w okolicznościach gdy świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, a także miały charakter spełnienia świadczenia przed datą jego wymagalności;
  9. h) art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r., o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust 3 prawa bankowego i art. 75b prawa bankowego poprzez nieuzasadnione pominięcie skutków aneksu do umowy;
  10. i) art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie, bez uwzględnienia daty złożenia przez stronę powodową oświadczenia zawierającego zgodę na uznanie umowy za nieważną, w wyniku którego umowa kredytu mogłaby zostać uznana przez Sąd za trwale bezskuteczną.

               W oparciu o tak sformułowane zarzuty pozwany [OSOBA] o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa [OSOBA] w zaskarżonej części oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

          Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Sąd Apelacyjny podziela poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne.

Wyrok podlegał częściowej zmianie poprzez oddalenie żądania odsetek ustawowych za opóźnienie od dat wskazanych w punktach 1 i 2 wyroku do dnia 8 maja 2022 r. Zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. W uchwale z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 Sąd Najwyższy wskazał, że konieczny jest element obiektywizujący możliwość postawienia w stan wymagalności roszczeń zwrotnych stron nieważnej umowy kredytu. Pozwany [OSOBA] obciążony skutkami opóźnienia w realizacji roszczenia konsumenta do czasu odebrania od niego stanowczego, poprzedzonego stosownym pouczeniem, oświadczenia o odmowie potwierdzenia klauzul abuzywnych. Wymagalność roszczenia konsumenta o zwrot świadczenia z powodu nieważności umowy uzależniono od jego jednoznacznej deklaracji co do losów umowy uzewnętrznionej bankowi. Sąd Najwyższy zauważył, że kredytodawca może nie mieć jasności co do tego, czy formułując je konsument był należycie poinformowany o konsekwencjach abuzywności klauzuli, a więc wszystkich roszczeniach restytucyjnych związanych z całkowitą bezskutecznością umowy. Z perspektywy banku kwestia ta ma kluczowe znaczenie, skoro decyduje o rozpoczęciu biegu przedawnienia jego roszczeń, możliwości postawienia ich w stan wymagalności i przedstawienia do potrącenia. Dopóki potwierdzenie umowy jest możliwe, istnieje stan niepewności prawnej, spowodowanej bezskutecznością zawieszoną, w czasie którego powoływanie się na nieważność jest przedwczesne (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 1981r., III CZP 1/81 i z dnia 26 marca 2002 r., III CZP 15/02). Do czasu zaistnienia zdarzenia konwalidującego kontrahent nie jest zobowiązany do spełnienia świadczenia i nie pozostaje w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2018 r., V CSK 469/17). Skoro bank nie ma dostępu do informacji uzyskanych przez konsumenta poza procesem i oceny ich wyczerpującego charakteru, Sąd Najwyższy uznał, iż wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o całkowitej i trwałej bezskuteczności umowy kredytu nie może być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji. Pozew, jego modyfikacja ani przedsądowe wezwanie do zapłaty nie spełniają kryterium świadomej zgody, gdyż nie można przyjąć, że zostało przez stronę powodową wyrażone stanowisko stanowcze, poprzedzone pouczeniem i uwzględniające konieczność liczenia się z obowiązkiem zwrotu na rzecz pozwanego wypłaconego kapitału bądź zadośćuczynienia innym jego roszczeniom. Z pism tych nie wynika jaka była treść wystosowanych uprzednio do konsumenta pouczeń. Konstrukcja roszczeń zawarta w modyfikacji pozwu dopuszczała utrzymanie umowy w mocy z wyłączeniem klauzul abuzywnych. Do stwierdzenia wymagalności roszczenia konsumenta konieczne jest, by jego zgoda obejmowała świadomość skutków stwierdzenia nieważności całej umowy i związanych z tym obowiązków rozliczeniowych. Ponadto pozwany [OSOBA], czy wola konsumenta została wyrażona w warunkach należytego poinformowania go o skutkach stwierdzenia nieważności umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego za moment skutkujący ustaniem bezskuteczności zawieszonej umowy należy uznać złożenie przez stronę powodową pozwanemu oświadczenia o akceptacji skutku nieważności na rozprawie w dniu 9 maja 2022 r. Dopiero z tym dniem należy przyjąć wymagalność roszczenia strony powodowej o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy i możliwość zasądzenia odsetek.

Uwzględnieniu podlegał zarzut zatrzymania podniesiony przez pozwanego w postępowaniu apelacyjnym. Pozwany [OSOBA] powodowej w dniu 6 listopada 2023 r. pisemne materialnoprawne oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczenia strony powodowej na rzecz banku w zakresie kwoty 430.000 zł stanowiącej równowartość wypłaconego kredytu, doręczone stronie powodowej w dniu 13 listopada 2023 r. W wyroku z dnia 7 marca 2017 r., II CSK 281/16 i dnia 7 marca 2014 r., IV CSK 440/13 Sąd Najwyższy stwierdził, że istotną cechą umowy kredytu jest jej wzajemny charakter w rozumieniu art. 487 § 2 k.c. Ekwiwalentem świadczenia banku polegającego na oddaniu kredytobiorcy do dyspozycji na czas oznaczony określonej kwoty pieniężnej, jest zapłata odsetek i prowizji, niezależna od obowiązku zwrotu wykorzystanego kredytu. Z tych względów znajdują do niej zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego o skutkach wykonania i niewykonania zobowiązań z umów wzajemnych (art. 487 k.c. i nast.). Według art. 496 k.c., jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Przepis ten stosuje się odpowiednio do nieważności umowy (art. 497 k.c.). Za dopuszczalnością stosowania prawa zatrzymania w relacjach między stronami umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej po stwierdzeniu jej nieważności opowiedział się również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 6/20, wskazując, że możliwości skorzystania z tego prawa nie przekreśla stwierdzenie, iż w zakresie, w jakim spłaty kredytu stanowią zwrot kapitału, nie mogą być traktowane jako świadczenie wzajemne względem oddania przez bank tego kapitału do dyspozycji kredytobiorcy, którym jest zobowiązanie kredytobiorcy do zapłacenia oprocentowania i prowizji. Zdaniem Sądu Najwyższego, z punktu widzenia art. 497 k.c. w związku z art. 496 k.c. obowiązek zwrotu wykorzystanego kapitału jest - w relacji do obowiązku oddania środków pieniężnych do dyspozycji kredytobiorcy - czymś więcej niż zobowiązaniem do świadczenia wzajemnego (ma charakter bardziej podstawowy niż obowiązek zapłaty oprocentowania czy wynagrodzenia), a nie czymś mniej, co uzasadnia zastosowanie tego przepisu także w tym przypadku (w celu zabezpieczenia roszczenia restytucyjnego banku) z odwołaniem do rozumowania a minori ad maius. W doktrynie wyrażany jest także pogląd o możliwości stosowania art. 497 k.c. w związku z art. 496 k.c. w drodze analogii do umów, które nie mają charakteru umów wzajemnych (por. T. Wiśniewski w: Prawo zatrzymania w kodeksie cywilnym, 1999, s 123). Obecnie dominuje stanowisko, zgodnie z którym jeśli nie są spełnione wszystkie ustawowe przesłanki potrącenia lub zainteresowany nie chce dokonać potrącenia, to nie należy wykluczać zatrzymania nawet w sytuacji zbiegu tych uprawnień (por. K. Zagrobelny w: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.) Kodeks cywilny. Komentarz do art. 496 k.c., 2021, Legalis i M. Gutowski w: Wadliwość umów kredytów frankowych, 2022, [OSOBA] się, że z zatrzymania można byłoby zrezygnować, gdyby przy rozliczeniu kredytów frankowych stosowana była teoria salda, natomiast na gruncie utrwalonej teorii dwóch kondykcji potrącenie nie we wszystkich okolicznościach będzie możliwe. Niezależnie od tego, czy świadczenia obu stron są tej samej, czy różnej wysokości, prawo zatrzymania dotyczy całości świadczenia, zatem nie jest możliwy zwrot jego części i jednoczesne powstrzymanie się ze zwrotem fragmentu odpowiadającego wartością świadczeniu, jakie ma zwrócić druga strona (por. J.M. Kondek w: Osajda (red.), Kodeks cywilny. Komentarz do art. 496 k.c., 2021, Legalis, T. Wiśniewski w: Bieniek (red.), Komentarz do kodeksu cywilnego, T. 1, 2011, K. Zagrobelny w: [OSOBA] (red.) Kodeks cywilny. Komentarz do art. 496 k.c., 2021, Legalis, A. Doliwa w: M. [OSOBA] cywilny. Komentarz do art. 496 k.c., 2021, Legalis i M. Gutowski w: Wadliwość umów kredytów frankowych, 2022, Legalis). W orzecznictwie uznawana jest dopuszczalność ewentualnego charakteru oświadczenia o zatrzymaniu, które nie nosi znamion warunkowości, a jego procesowe znaczenie powstaje w razie stwierdzenia zasadności roszczenia powoda (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 1 grudnia 1961 r., IV CR 212/61 i z dnia 9 listopada 2011 r., II CSK 70/11). Dla skuteczności zarzutu zatrzymania nie jest konieczne, aby przysługujące dłużnikowi roszczenie stanowiące jego podstawę było wymagalne (por. M. Gutowski w: Wadliwość umów kredytów frankowych, 2022, Legalis), co wynika z celu związanego z realizacją zarzutu zatrzymania, jakim jest zabezpieczenie roszczenia. Roszczenie pozwanego, ze względu na które zgłosił zarzut zatrzymania, nie jest przedawnione. W uchwale siedmiu sędziów z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 Sąd Najwyższy powiązał wymagalność roszczenia banku o zwrot kapitału udostępnionego kredytobiorcom od trwałej bezskuteczności umowy, co wymaga należytego poinformowania konsumenta o skutkach nieważności umowy. Dopiero w razie potwierdzenia klauzuli abuzywnej przez konsumenta, kiedy staje się ona skuteczna z mocą wsteczną, albo odmowy jej potwierdzenia lub upływu rozsądnego czasu do potwierdzenia, kiedy dochodzi do utrzymania umowy z regulacją zastępczą albo do całkowitej i trwałej nieważności umowy, powstaje stan, w którym czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Z tym momentem należy wiązać wymagalność świadczeń stron o zwrot korzyści uzyskanych bez podstawy prawnej. Wobec powyższego roszczenie pozwanego o zwrot kwoty stanowiącej równowartość kapitału kredytu nie uległo przedawnieniu (art. 120 § 1 k.c. i art. 455 k.c.). Przeciwko skuteczności zarzutu zatrzymania nie przemawia argument odwołujący się do przysługiwania pozwanemu dalej idącego roszczenia o zwrot świadczenia. Instytucja zatrzymania nie sprzeciwia się celowi dyrektywy 93/13. Skorzystania z zarzutu zatrzymania nie można uznać za wyraz nadużycia prawa, gdyż stanowi realizację roszczeń wynikających ze skorzystania przez stronę powodową w sposób świadomy z ochrony konsumenckiej, której elementem było liczenie się z obowiązkiem zwrotu na rzecz strony pozwanej [OSOBA], w tym poprzez skorzystanie z zarzutu zatrzymania, o czym strona powodowa została pouczona. Strona powodowa nie udowodniła, że spłaciła na rzecz pozwanego kwotę stanowiącą sumę wypłaconego kredytu i kwoty dochodzonej pozwem, co pozwalałoby na rozważenie, czy podniesiony zarzut zatrzymania nie stanowi nadużycia prawa. Zatrzymanie służy zabezpieczeniu roszczenia restytucyjnego banku. W uchwałach z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 i z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 Sąd Najwyższy wskazał, że kredytodawca może skorzystać z prawa zatrzymania w celu uniknięcia zagrożeń związanych z niewypłacalnością kredytobiorcy. W niniejszej sprawie nie zostało wykazane, że nie istnieje niebezpieczeństwo wymagające zabezpieczenia interesów pozwanego. Wymagalność zobowiązania nie zachodzi, gdy dłużnik dysponuje zarzutem hamującym roszczenie wierzyciela (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2005 r., IV CK 204/04). Następstwem skutecznego podniesienia zarzutu zatrzymania jest sytuacja, w której żadna ze stron nie popada w opóźnienie, jeśli strona żądająca zwrotu nienależnego świadczenia nie oferuje jednocześnie zwrotu świadczenia, które sama otrzymała z nieważnej umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2002 r., IV CKN 651/00). Nie dotyczy to skutków uprzedniego opóźnienia, skoro oświadczenie o zatrzymaniu nie ma mocy wstecznej od chwili, kiedy stało się możliwe. Odsetki za opóźnienie od dnia zgłoszenia zarzutu zatrzymania nie były zatem należne.

Z tych przyczyn Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w ten sposób, że oddalił powództwo o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie za okres poprzedzający wymagalność roszczenia powiązaną z wyrażeniem świadomej akceptacji skutków nieważności umowy i następujący po skorzystaniu przez pozwanego z prawa zatrzymania oraz zamieścił w nim zastrzeżenie wynikające z uwzględnienia zarzutu zatrzymania.

W pozostałym zakresie apelacja pozwanego podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

W ocenie Sądu Apelacyjnego umowa stron zawiera niezbędne elementy przewidziane przez art. 69 prawa bankowego. Podstawę rozstrzygnięcia stanowią art. 3851 - 3853 k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umownych, służące transpozycji do prawa polskiego dyrektywy 93/13, co uzasadnia konieczność uwzględniania wykładni wynikającej z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W przypadku kolizji art. 58 k.c. i 3851 k.c. należy dać pierwszeństwo drugiemu z tych przepisów jako mającemu charakter szczególny w zakresie ochrony konsumenckiej względem ogólnych regulacji kodeksowych. Wynikająca z niego sankcja bezskuteczności klauzuli jest obiektywnie korzystniejsza aniżeli sankcja nieważności wynikająca z art. 58 k.c. Szczególna regulacja dla umów konsumenckich, w odróżnieniu od reguł ogólnych, nie przewiduje bowiem możliwości oceny, czy przedsiębiorca bez niedozwolonych postanowień zawarłby daną umowę z konsumentem (art. 58 § 3 k.c.). Bezskuteczność klauzuli umownej oznacza, że przedsiębiorca co do zasady ma obowiązek wykonania kontraktu, pomimo tego, że została z niego usunięta niedozwolona klauzula, przez co konsument jest chroniony przed upadkiem całej umowy, a przedsiębiorca ponosi ryzyko stosowania we wzorcu niedozwolonych postanowień. Weryfikacja arbitralności i jednostronności działań banku powinna odbywać się w płaszczyźnie art. [DZIAŁKA] k.c., którego przesłanki zastosowania są zbliżone do zasad współżycia społecznego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16 i z dnia 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18), co eliminuje zastosowanie art. 58 § 2 k.c. Sąd Najwyższy wskazywał, że odesłanie do tabel kursowych banku, określających arbitralnie kursy walut na potrzeby umowy kredytu z udziałem konsumentów, należy oceniać z perspektywy art. 3851 k.c., mającego charakter normy lex specialis w stosunku do przepisów art. 58 k.c., art. 388 k.c. czy art. 3531 k.c. (por. wyroki z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 i z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 i uchwałę z dnia 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22). Art. 3531 k.c. nie zawiera w sobie normy typu nakazowego lub zakazowego, a sankcja nieważności nie jest oczywistą konsekwencją uregulowania umownego, które nie mieści się w ramach swobody umów, natomiast sankcja zawarta w art. 3851 k.c. zastrzeżona została na korzyść konsumenta.

W niniejszej sprawie należało stwierdzić spełnienie przesłanek wymienionych w art. 3851 § 1 k.c. Stosownie do treści tego przepisu, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zgodnie z jego § 2, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Stosownie do treści § 3 za nieuzgodnione indywidualnie uważa się te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W myśl art. 3852 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Zarzuty apelacyjne dotyczące naruszenia art. 385¹ k.c. nie zasługiwały na uwzględnienie.

Status konsumenta po stronie powodowej nie budzi wątpliwości w niniejszej sprawie. Zapisy umowy, w tym zasady rozliczeń, nie były z kredytobiorcą indywidualnie uzgodnione. Z zebranych dowodów wynika, że strony nie prowadziły negocjacji w zakresie spornych postanowień. Niewystępowanie przez kredytobiorcę z propozycjami negocjacji postanowień umownych nie oznacza, że były one uzgodnione indywidualnie. Umowa została zawarta w oparciu o standardowy wzorzec umowy kredytu indeksowanego. Zgodnie zaś z art. 3851 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Z art. 3851 § 3 zd. 2 k.c. wynika wzruszalne domniemanie prawne nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta, którego pozwany w przedmiotowej sprawie nie obalił. W myśl art. 3 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy są niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej, a fakt, że niektóre aspekty warunku lub jeden szczególny warunek były negocjowane indywidualnie, nie wyłącza stosowania niniejszego artykułu do pozostałej części umowy, jeżeli ogólna ocena umowy wskazuje na to, że została ona sporządzona w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Stronie powodowej zaoferowano produkt typowy, przygotowany w całości przez bank i adresowany do klientów zainteresowanych umową kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF. Zarówno wniosek kredytowy, jak i umowa opierały się o wzorzec stosowany w banku. Na podstawie analizy tych dokumentów nie można przyjąć, że konstrukcja indeksacji została uzgodniona indywidualnie. Z materiału dowodowego nie wynika, że możliwe było negocjowanie zakresu ryzyka walutowego wynikającego z mechanizmu indeksacji kredytu kursem waluty obcej ani wysokości stosowanych przez bank kursów. Strona powodowa zaakceptowała treść dokumentów jednostronnie opracowanych przez bank, gdyż inaczej nie doszłoby do zawarcia przedmiotowej umowy kredytu. Pozwany [OSOBA] podważających wiarygodność zeznań strony powodowej w tym zakresie. Również sam fakt, że konsument wybrał umowę kredytu indeksowanego do CHF nie może być uznany za dowód na indywidualne uzgodnienie jej postanowień, które oznacza rzeczywisty wpływ konsumenta na treść umowy, a nie tylko bierną akceptację standardowego wzorca umowy przygotowanego przez pozwanego. Z powyższych względów niezasadny jest zarzut dotyczący błędnego uznania, że postanowienia umowne nie zostały uzgodnione indywidualnie.

Sąd jest uprawniony do wzięcia pod uwagę z urzędu skutku abuzywności postanowień umowy w postaci nieważności umowy, jeżeli jest on aprobowany przez konsumenta. Niewątpliwie wolą strony powodowej było unieważnienie umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego do nieważności umowy prowadziło stwierdzenie abuzywności klauzul indeksacyjnych (przeliczeniowej i ryzyka walutowego), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny oraz są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta.

Zawarte w umowie klauzule indeksacyjne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy strony powodowej, skoro wprowadzają nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta poprzez brak uczciwego wyważenia praw i obowiązków stron umowy w zakresie ryzyka kursowego oraz brak odwołania się przy ustalaniu kursów wymiany walut do obiektywnych kryteriów, z pozostawieniem możliwości arbitralnego działania banku w zakresie ustalania kursów waluty i wysokości spreadu. W orzecznictwie i doktrynie uważa się, iż w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy (por. W. Popiołek w: K. Pietrzykowski (red.) Kodeks cywilny. Komentarz. T. 1, 2005, K. Zagrobelny w: E. Gniewek (red.) Kodeks cywilny. Komentarz, 2008). Postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, m. in. poprzez wykorzystanie przez jedną z nich swojej przewagi przy układaniu wzorca umowy. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom wyraża się w tworzeniu przez przedsiębiorcę klauzul umownych godzących w równowagę kontraktową tego stosunku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04). Dobre obyczaje w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. stanowią pozaprawne reguły postępowania zgodne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami ([OSOBA] w: G. Bieniek (red.) Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. [OSOBA] [KW]). Sprzeczne z nimi są działania wykorzystujące niewiedzę i brak doświadczenia konsumenta, prowadzące do naruszenia równorzędności stron umowy. W wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił, że przejrzysty charakter warunku umownego, wymagany przez art. 5 dyrektywy 93/13, stanowi jeden z czynników, które sąd krajowy powinien wziąć pod uwagę przy dokonywaniu należącej do niego oceny nieuczciwego charakteru tego warunku na podstawie art. 3 ust. 1 tej dyrektywy (motyw 94). Przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta w treści art. 3 ust. 1 dyrektywy została określona jako wymóg spowodowania poważnej i znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Do jej powstania dochodzi, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, skutki wynikające z postanowień umowy.

Skutkiem zawarcia w umowie klauzul indeksacyjnych jest ryzyko kursowe, ponoszone przez obie strony umowy, przy czym ryzyko ponoszone przez bank, polegające na znaczącym spadku wartości waluty obcej, jest ograniczone, zaś ryzyko strony powodowej, polegające na znaczącym wzroście wartości waluty obcej w stosunku do waluty krajowej, nie jest niczym ograniczone. W okolicznościach niniejszej sprawy doszło do ukształtowania praw i obowiązków kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, z rażącym naruszeniem jego interesów wyrażającym się w braku możliwości dokonania oceny ryzyka, z jakim wiąże się zawarcie umowy. Zastrzegając indeksację kredytu bank wykorzystał swoją przewagę kontraktową i dysponując znacznie większymi możliwościami należytej oceny ryzyka wiążącego się z indeksacją kredytu, wprowadził do umowy postanowienia chroniące przede wszystkim własne interesy, co skutkuje znaczącą nierównowagą wynikających z zawartej umowy praw i obowiązków ze szkodą dla strony powodowej. Biorąc pod uwagę brak przejrzystości warunków umownych odnoszących się do indeksacji oraz obciążenie konsumenta ryzykiem nieproporcjonalnym do otrzymanej kwoty oraz korzyści wynikających z obniżonego oprocentowania, nie można stwierdzić, że bank mógł racjonalnie oczekiwać, iż konsument przyjąłby takie warunki w drodze indywidualnych negocjacji. Należy wskazać, że indeksowanie kredytu złotowego do waluty, która zmienia kurs niezależnie od stanu polskiej gospodarki, nie spełnia funkcji, jakiej ma służyć waloryzacja umowna, polegającej na dostosowaniu wartości świadczenia do zmian w sile nabywczej pieniądza i urealnieniu wartości świadczenia w umowach długoterminowych. Właściwą funkcję waloryzacyjną pełni zastrzeżenie zmiennego oprocentowania, natomiast użycie indeksacji miało charakter instrumentalny. Każdy wzrost kursu franka w relacji do złotego w stosunku do kursu z dnia przeliczenia kursem kupna wypłaconych środków pieniężnych powoduje podwyższenie podstawy oprocentowania kredytu, a jednocześnie skutkuje uiszczeniem w kapitałowej części raty ukrytego oprocentowania w postaci różnicy kursowej. Uświadomienie konsumentowi powyższego mechanizmu z pewnością nie skutkowałoby zaakceptowaniem przez niego ryzyka kursowego. Zaoferowaniu konsumentowi niższego oprocentowania kredytu powinno towarzyszyć równoczesne stworzenie mechanizmów pozwalających chronić go przed nadmiernym ryzykiem, jak również spełnienie wymogów związanych z udzieleniem pełnej i rzetelnej informacji o wszystkich skutkach wprowadzenia postanowień uznanych za niedozwolone. Przed zawarciem umowy strona powodowa otrzymała jedynie informacje koncentrujące się na korzyściach kredytu wynikających z niższej wysokości oprocentowania i rat, a nie otrzymała informacji o tym, że na skutek zmian kursowych możliwy jest nieograniczony wzrost kapitału do spłaty przeliczonego na złotówki. Pozwany [OSOBA] powodowej symulacji wskazujących potencjalnie możliwe zagrożenia dla jej interesów finansowych związane ze wzrostem kursu tej waluty w przyszłości. Art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza konieczność zapewnienia kredytobiorcom przez instytucje finansowe informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji, obejmujących możliwość wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacowanie konsekwencji ekonomicznych dla ich zobowiązań, tymczasem pozwany [OSOBA] informacyjnych nie dopełnił. W przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do uznania, że klauzule waloryzacyjne zostały wyrażone w umowie kredytu w sposób jasny i precyzyjny. Strona powodowa nie została przed zawarciem umowy poinformowana przez bank o ryzyku kursowym w sposób, który mógłby uzasadniać przyjęcie, że główne świadczenie zostało sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyrokach z dnia 26 lutego 2015r., C-143/13 i z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, wynikający z art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy 93/13 wymóg przejrzystości warunków umownych nie może zostać zawężony do ich zrozumiałości pod względem formalnym i gramatycznym, lecz powinien być rozumiany jako nakazujący także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. W wyroku z dnia 20 września 2017 r., C-186/16 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, iż w świetle art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji, gdyż tylko konsument należycie poinformowany może dokonać świadomego wyboru co do zawarcia umowy na warunkach narzuconych przez przedsiębiorcę. W wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r., C-776/19 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przedstawił kryteria oceny wypełnienia przez przedsiębiorcę obowiązku informacyjnego względem konsumenta wskazując, że szczególne znaczenie przedstawiają wyjaśnienia dotyczące ryzyka dla kredytobiorcy związanego z silną deprecjacją środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że ponosi ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy poprzez symulacje liczbowe oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz obiektywnych ocenach, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Ciężar dowodu co do należytego wypełnienia obowiązków informacyjnych spoczywa na przedsiębiorcy. W świetle powyższych standardów za pozbawiony znaczenia należy uznać fakt złożenia przez konsumenta oświadczenia, że jest świadomy ryzyka kursowego związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego i je akceptuje. Formalne poinformowanie konsumenta o ryzyku kursowym nie jest wystarczające dla uznania postanowień umowy dotyczących mechanizmu indeksacji za transparentne. Z zeznań strony powodowej wynika, że przedstawiając ofertę zawarcia umowy bank nie wyjaśnił konsekwencji wynikających z ryzyka walutowego, mechanizmu indeksacji i uzasadnienia zastosowania dwóch kursów wymiany waluty. Propozycja kredytu indeksowanego została stronie powodowej zaprezentowana jako bezpieczna i bardziej korzystna, nie poinformowano natomiast o możliwości nieograniczonego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Bank nie przeciwstawił tym zeznaniom dowodów podważających ich wiarygodność. Pozwany [OSOBA], że udzielił stronie powodowej informacji obrazujących, jak duże jest ryzyko znacznego wzrostu kursu CHF w relacji do PLN, przy uwzględnieniu wieloletniego związania stron umową i w jaki sposób znaczny wzrost kursu waluty wpłynie na wysokość raty kredytu i pozostałego do spłaty kapitału. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się na konieczność szczególnej staranności banku przy stosowaniu w wieloletniej umowie mechanizmu działania kursowego. Jak wskazano w uzasadnieniu wyroku z dnia [DZIAŁKA] listopada 2019r., II CSK 483/18, dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kursowym nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od strony powodowej oświadczenia o standardowej treści, że została poinformowana o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty, przyjęła je do wiadomości i akceptuje. Wprowadzenie do umowy kredytowej, zawieranej na wiele lat, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznaczny i pozwalający na zrozumienie, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Obowiązek ten jest określany jako ponadstandardowy (por. wyroki z dnia 16 marca 2018 r., IV CSK 250/17, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 736/17 i z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18). Z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22 wynika, że wpływ znaczącej deprecjacji waluty na wysokość zadłużenia konsumenta winien być zobrazowany przez bank konkretnymi wyliczeniami, a takich w niniejszej sprawie nie przedstawiono. Pozwany [OSOBA] w sporach z konsumentami zasłaniać się stanowiskiem [OSOBA] i Rekomendacją S., która nie jest źródłem prawa, wyrażała zalecenie [OSOBA] co do minimalnego standardu i nie ma wpływu na wykładnię przepisów dyrektywy 93/13. Jeżeli ten standard nie uwzględniał w należytym stopniu ochrony konsumenckiej wynikającej z dyrektywy 93/13, to nie jest to okoliczność, którą bank może skutecznie podnieść przeciwstawiając się żądaniu strony powodowej. Przestawione w niniejszej sprawie dowody, w świetle twierdzeń strony powodowej, nie dają podstaw do ustalenia, że pozwany [OSOBA] w sposób dający stronie powodowej pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Obowiązki informacyjne banków w okresie zawierania umowy należy wywodzić z ich szczególnej funkcji jako podmiotów dysponujących możliwościami prognozowania zjawisk ekonomicznych. Winny być one rozpatrywane na płaszczyźnie etyki zawodowej banków, ich pozycji w obrocie gospodarczym i sposobu, w jaki te instytucje były postrzegane przez przeciętnych klientów. Z ogólnych zasad uczciwości i rzetelnego traktowania konsumenta wynika, że profesjonalista, będący stroną silniejszą i dysponującą wyspecjalizowaną wiedzą w zakresie ekonomii i finansów, działając w sposób rzetelny i staranny, proponując konsumentowi produkt, z którym może wiązać się nieograniczone ryzyko ekonomiczne, powinien konsumenta o tym wyczerpująco poinformować. Jednocześnie bank jako instytucja finansowa powinien przewidzieć, że w długoterminowym okresie mogą nastąpić znaczące zmiany kursu waluty zależnie od zmieniających się czynników gospodarczych i politycznych, w tym kryzysów ekonomicznych. Obowiązek informacyjny bank powinien wykonać poprzez przedstawienie konsumentowi konkretnych danych i symulacji obejmujących znaczące zmiany kursów walut, tymczasem pozwany [OSOBA] powodowej symulacji zmiany wysokości zadłużenia i rat, wskazujących potencjalnie możliwe zagrożenia dla jej interesów finansowych związane ze wzrostem kursu franka w przyszłości. Liczenie się przez stronę powodową ze zmianami kursu nie oznacza, że została uświadomiona co do skali podejmowanego ryzyka. Powszechność wiedzy o zmienności kursu waluty nie zwalnia banku z obowiązku informacyjnego. Świadomość przeliczania kursu według tabeli banku nie sanuje abuzywności postanowień umożliwiających arbitralne działanie banku w tym zakresie. Pozwany [OSOBA] informacje na temat możliwego ryzyka wzrostu kursu franka w okresie kredytowania, że ponosi nieograniczone ryzyko, które może przenosić korzyść z niższego oprocentowania i narazić go na znacznie wyższe koszty obsługi kredytu. Bank nie wskazał nawet przy jakim kursie franka koszty kredytu indeksowanego zrównają się z kosztami, jakie strona powodowa musiałaby ponieść przy kredycie złotowym o takiej samej wysokości, jak również nie poinformował o możliwych wahaniach kursu w razie wystąpienia kryzysów i pogorszenia sytuacji gospodarczej, co pozwoliłoby na oszacowanie potencjalnych konsekwencji ekonomicznych zaciągnięcia kredytu. Powinności banku w zakresie właściwego poinformowania klienta nie niweczy dążenie przez konsumenta do zmniejszenia własnych zobowiązań poprzez wybranie kredytu o niższym oprocentowaniu. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie można przyjąć, że korzyści konsumenta wynikające z oprocentowania odnoszącego się do stopy referencyjnej określonej dla waluty obcej równoważą ryzyko zmiany kursu waluty, skoro bank zagwarantował sobie korzyści wynikające z zastosowania mechanizmu waloryzacji, nie ograniczając jednocześnie w żaden sposób ryzyka konsumenta wynikającego z ryzyka kursowego. Niewypełnienie przez bank obowiązku informacyjnego w tym zakresie oraz umożliwienie sobie jednostronnego określania kursu waluty przemawiały za stwierdzeniem rażącego naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia dla statusu konsumenta pozostaje kwestia posiadania przez niego rozeznania w zakresie zmian kursów walut. Przy wykładni wzorców umownych stosować należy metodę obiektywną, a za miarodajny uznawać należy sens dostępny dla typowego adresata wzorca, a zatem wiedza tego rodzaju nie zwalnia banku od przekazania konsumentowi informacji na temat tego jak należy rozumieć indeksację kredytu i jakie są ryzyka z tym związane. Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 września 2015 r., C-110/14, [OSOBA] v. SC [OSOBA]ânia SA pojęcie konsumenta w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba.

W niniejszej sprawie należało obdarzyć wiarą zeznania strony powodowej na okoliczność przedstawienia przez pracowników banku kredytu odniesionego do waluty obcej jako bezpiecznego oraz braku indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy. Pozwany [OSOBA] strony powodowej dowodów podważających ich wiarygodność. Dowód z przesłuchania stron jest dowodem o charakterze subsydiarnym i należy po niego sięgać w sytuacji, w której brak jest materiału dowodowego pozwalającego na ocenę istotnych okoliczności w sprawie. Jednocześnie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, dowód ten jest równoprawnym środkiem dowodowym, który może służyć dokonywaniu ustaleń faktycznych w takim samym stopniu, jak inne środki dowodowe. Wprawdzie zeznania strony powodowej pochodzą od osoby zainteresowanej uzyskaniem korzystnego dla niej rozstrzygnięcia, co powinno skłaniać do ich ostrożnej oceny, jednak nie można zaaprobować generalnego twierdzenia o tym, że jest to dowód co do zasady niewiarygodny. Procedura cywilna nie zawiera systemu hierarchii dowodów i moc dowodową oraz wiarygodność każdego przeprowadzonego dowodu należy oceniać z uwzględnieniem okoliczności sprawy. Zasady doświadczenia życiowego uzasadniają stwierdzenie, że zamiarem strony powodowej nie mogło być przyjęcie nieograniczonego ryzyka, co przemawia za uznaniem za wiarygodne twierdzeń dotyczących zapewnień o bezpiecznym charakterze oferowanego kredytu, który był powszechnie stosowany na rynku bankowym. Nie można także uznać, że zeznania strony powodowej są sprzeczne z treścią jej oświadczenia dotyczącego udzielenia informacji o ryzyku, skoro miało ono charakter blankietowy. Z kolei w zakresie braku indywidualnych uzgodnień spornych postanowień należało mieć na uwadze, że stronie powodowej przedstawiono wzorzec umowny.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjmuje, że nie jest możliwe odrywanie klauzuli ryzyka walutowego wyrażonej przez indeksację od mechanizmu przeliczania waluty krajowej na walutę obcą. Postanowienia zawartej przez strony umowy dotyczące indeksowania kwoty kredytu określają podstawowe świadczenia w ramach zawartej umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej. Klauzule wprowadzające indeksację wprost te świadczenia określają, a bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z indeksacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału podlegającego spłacie wyrażonego w walucie obcej i wysokości odsetek. Postanowienia dotyczące indeksacji mogą być uznane za abuzywne, skoro nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Podział na klauzulę waloryzacyjną i spreadową jest niecelowy. Bez danych o tym, jaki kurs zastosować, waloryzacja nie mogłaby zostać przeprowadzona, zatem obie klauzule składały się na mechanizm waloryzacji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości przyjęto, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego, utrzymanie umowy nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17 i z dnia 5 czerwca 2019 r., C-38/17). W klauzulach przeliczeniowych zawartych w umowie stron nie da się wydzielić elementu, który mógłby być odrębnie oceniany od klauzuli ryzyka walutowego i stanowić podstawę do wyprowadzania wniosku o utrzymaniu waloryzacji. Gdyby zaś dokonać takiego wyodrębnienia klauzul przeliczeniowych, to należy stwierdzić, że abuzywny charakter mają także one z uwagi na ich niejednoznaczność i niejasność. W postanowieniach umowy nie opisano prostym językiem tego, na jakich podstawach i przy zastosowaniu jakich reguł bank będzie samodzielnie dokonywał ustalenia kursu CHF. Metod tych nie zaprezentowano kredytobiorcy, zostały one poddane możliwości swobodnej zmiany przez bank, który jest uprawniony do jednostronnego, samodzielnego ustalania kursu kupna i sprzedaży, wobec czego nie jest znana kwota kredytu. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że za niedozwolone postanowienia umowne należy uznać te klauzule zawarte w umowie z konsumentem, które uzależniają wysokość kwoty w jakiej kredyt ma być wypłacony i zwrócony od zachowań i decyzji tylko jednej ze stron umowy, zwłaszcza silniejszej. W ten sposób obarczają one kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21 i z dnia 28 września 2021 r., I CSKP 74/21 oraz wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17, z dnia 20 września 2018 r., C-51/17 i z dnia 20 września 2017 r., C-186/16). Postanowienia umowy lub wzorca, ustalone jednostronnie przez bank i przyznające mu uprawnienie do samodzielnego ustalania kursu kupna i sprzedaży waluty w stosunku do złotego, bez wskazania reguł kształtowania tego kursu, naruszają dobre obyczaje. Godzą bowiem w istotę równowagi kontraktowej stron. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. Odwołanie do kursów walut zawartych w tabeli kursów banku narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie ich uprawnień i obowiązków. Brak przejrzystości i jasności postanowienia umownego nie pozwala konsumentowi przewidzieć wynikających z tego faktu konsekwencji ekonomicznych. W wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., C-212/20 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że art. 5 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. Takiej możliwości bank nie zapewnił stronie powodowej, nie uzgadniając z nią żadnej metodyki tworzenia tabel kursowych. Umowa nie wyjaśnia jaka ma być relacja kursu przyjętego w tabelach pozwanego banku do kursów na rynku międzybankowym. Powyższe prowadzi do wniosku, że postanowienia dotyczące kursu przyjętego dla przeliczeń kwoty kredytu ze złotówek na franki, a następnie przeliczeń wysokości wymaganej spłaty z franków na złotówki pozwalają kredytodawcy na jednostronne ustalenie wysokości każdego z tych kursów i wysokości spreadu. Należy przy tym zważyć, że strony nie umawiały się na prowadzenie przez bank działalności polegającej na dokonywaniu wymiany walut, a jedynie postanowiły wprowadzić do umowy mechanizm o charakterze waloryzacyjnym, zabezpieczający bank przed spadkiem kursu waluty i pozwalający na zastosowanie stóp procentowych przewidzianych dla waluty obcej. Za naruszającą interes konsumenta należy uznać konstrukcję, w której wysokość wyrażonego w złotych polskich zobowiązania konsumenta wobec banku jest, w wyniku zastosowania dla jego ustalenia kursu sprzedaży, wyższa niż wysokość udzielonego mu kredytu. Wykorzystanie przez bank swojej przewagi kontraktowej dla wprowadzenia do umowy rozwiązań korzystnych wyłącznie dla niego, w nieuzasadniony sposób zwiększających wysokość świadczeń, do których zobowiązany jest kredytobiorca, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami. Niedozwolone są postanowienia zawarte w § 7 ust. 4 i § 9 ust.1 regulaminu, albowiem nie odwołują się do ustalanego w sposób obiektywny kursu CHF, lecz pozostawiają pozwanemu możliwość kształtowania treści umowy po jej zawarciu i w czasie jej wykonywania. Wskazane postanowienia przyznają pozwanemu prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF poprzez wyznaczanie w tabelach kursowych kursu kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wysokości tzw. spreadu walutowego, przy pozbawieniu strony powodowej na to jakiegokolwiek wpływu. Obowiązek upublicznienia stosowanych kursów walut, wynikający z art. 111 ustawy Prawo bankowe w związku z art. 5 ust. 2 pkt 7 tej ustawy, nie eliminuje możliwości stosowania dowolnie ustalonych kursów. Opublikowane kursy są bowiem nadal wynikiem jednostronnej decyzji pozwanego i nie podlegają weryfikacji według obiektywnych kryteriów pozwalających konsumentowi w momencie zawarcia umowy na ocenę wysokości świadczeń obciążających go w ciągu wielu lat. Nie można założyć, że kursy określane w tabelach banku są kursami rynkowymi z uwagi na ustawowy obowiązek banku prowadzenia tabel kursowych. Skoro umowa nie określa według jakich kryteriów bank ustala kursy walut, to umożliwia mu dobór parametrów finansowych wedle własnego uznania. Należy zakwestionować postanowienia umowne skonstruowane w sposób, który potencjalnie daje jednej ze stron prawo do nadużyć, nawet jeżeli nie doszło do wykorzystania przewagi kontraktowej poprzez określanie kursów waluty obcej w sposób odbiegający od kursu rynkowego. Z art. 3852 k.c. wynika obowiązek dokonania oceny niedozwolonego charakteru postanowień umowy według stanu na datę jej zawarcia. Brak przejrzystych reguł ustalania przez pozwanego kursu waluty uniemożliwiał oszacowanie przez stronę powodową wysokości tego świadczenia. Pozwany [OSOBA] pozwalających na uznanie, że bank nie może na podstawie powyższych postanowień arbitralnie modyfikować wskaźnika, według którego obliczana jest wysokość zobowiązania kredytobiorcy i tak wpływać na wysokość jego świadczeń.

Okoliczność, że to rynek walutowy, a nie bank kształtuje kursy walut, zaś obowiązek tworzenia tabel kursowych wynika z powszechnie obowiązujących przepisów prawa, nie wpływa na prawidłowość oceny, że już sama możliwość jednostronnego kształtowania przez bank kursów walut przemawia za stwierdzeniem abuzywności klauzul indeksacyjnych. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, dla oceny abuzywności postanowień umowy nie mogą mieć znaczenia okoliczności zaistniałe po zawarciu umowy, w tym sposób jej wykonywania przez strony, istotne jest natomiast to, czy konsument miał możliwość przewidzenia, jak określone postanowienia będą wykonywane. Z wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26 stycznia 2017 r., C-421/14 wynika, że kompetencje sądu związane ze stwierdzeniem nieuczciwego charakteru postanowienia nie mogą – ze względu na konieczność zagwarantowania skutku odstraszającego wskazanego w art. 7 dyrektywy 93/13 – zależeć od faktycznego stosowania lub niestosowania tego postanowienia. Nawet zatem niezastosowanie nieuczciwego postanowienia nie wyłącza możliwości uznania go za abuzywne. Reasumując, należy stwierdzić, że okoliczności dotyczące wykonywania umowy, a w szczególności to, czy i jak przedsiębiorca stosował jej postanowienia naruszające dobre obyczaje i interesy konsumenta, nie mają znaczenia przy ocenie ich abuzywnego charakteru. Zbędne było prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność rynkowości zastosowanych przez pozwanego kursów waluty. Przeprowadzenie dowodu na okoliczność wykazania po jakich kursach zgodnie ze zwyczajami i praktyką panującą na rynku dokonywane są rozliczenia transakcji walutowych oraz czy stosowane przez pozwanego kursy można uznać za rynkowe, nie przyczyniłoby się do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro badania postanowień umowy dokonuje się w świetle okoliczności istniejących w dacie jej zawarcia, a nie na etapie wykonywania. Przeprowadzone przez Sąd I instancji dowody były wystarczające dla ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W celu dokonania kwalifikacji klauzuli jako abuzywnej nie było potrzeby sięgania do wiedzy specjalistycznej biegłych.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego istnienie niedozwolonych klauzul indeksacyjnych prowadzi do nieważności umowy. Zakwestionowane postanowienia umowne określają główne świadczenia stron. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, że zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 498/18, z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i z dnia 3 lutego 2022r., II CSKP 459/22). Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził stanowisko, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, ich usunięcie spowodowałoby bowiem nie tylko zniesienie mechanizmu indeksacji i różnic kursów walutowych, ale także pośrednio zaniknięcie ryzyka kursowego związanego bezpośrednio z indeksacją kredytu do waluty (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., [OSOBA]118/17, pkt 48, 52 i przytoczone tam orzecznictwo). Wobec stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy nie jest możliwe. Powyższe dotyczy także klauzul przeliczeniowych, w których nie można wydzielić ocenianego odrębnie elementu mogącego stanowić podstawę do wnioskowania o utrzymaniu waloryzacji z uwagi na brak odesłania do miernika takiego jak chociażby kurs średni NBP, pozwalającego na funkcjonowanie waloryzacji. W efekcie bezskuteczności postanowień określających główny przedmiot umowy, brak jest essentialia negotii, co powoduje nieważność umowy.

Z art. 3851 § 2 k.c. oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 wynika, że skutkiem zasadniczym uznania postanowienia za niedozwolone jest brak związania konsumenta tym postanowieniem, co oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa. Obowiązkiem sądu jest uwzględnienie tego skutku z urzędu, zaś orzeczenie sądu stwierdzające abuzywność ma charakter deklaratoryjny. Bez postanowienia uznanego za abuzywne umowa w takim kształcie nie może nadal obowiązywać. Upadkowi umowy nie zapobiegnie zastąpienie postanowienia uznanego za abuzywne przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, jeśli według strony powodowej nie jest to dla niej korzystne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Umowę należy uznać za nieważną w całości, gdy prawo nie przewiduje szczegółowego unormowania zastępczego, chyba że konsument sanuje niedozwolone postanowienie, udzielając następczo świadomej, wyraźnej i wolnej zgody. W niniejszej sprawie strona powodowa takiej zgody nie wyraziła, domagając się stwierdzenia przez Sąd Okręgowy nieważności umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego eliminacja abuzywnych klauzul indeksacyjnych uniemożliwia dalsze wykonywanie umowy kredytu i musi prowadzić do jej upadku. Zgodnie z poglądem dominującym obecnie w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w takiej sytuacji utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia” (por. wyroki z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17,  z dnia 5 czerwca 2019 r., C-38/17, pkt 43 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. W wyroku z dnia 3 października 2019 r., C-260/18 Trybunał wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Pogląd ten jest konsekwencją przyjęcia, że tzw. klauzule ryzyka walutowego, kształtujące mechanizm indeksacji kredytu, określają główny przedmiot umowy, a więc należą do postanowień określających podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, pkt 37, z dnia 20 września 2018r., C-51/17, pkt 68, z dnia 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 48, z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 44 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, z dnia  9 maja 2019 r., I CSK 242/18 i z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Zdaniem Trybunału unieważnienie tych klauzul prowadzi nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu do waluty, co prowadzi do zmiany charakteru głównego przedmiotu umowy (por. wyrok Trybunału Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, pkt 44). Stanowisko to jest aprobowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który przyjmuje, że do zaniknięcia ryzyka kursowego prowadzi eliminacja niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji, a skutkiem tego jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14), co oznacza niemożność jej utrzymania i przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 459/22). W rozpoznawanej sprawie wyeliminowanie z umowy postanowień o waloryzacji kredytu spowodowałoby zaniknięcie ryzyka kursowego i zasadniczą zmianę charakteru umowy kredytu indeksowanego w umowę kredytu w złotówkach, oprocentowanego według stopy procentowej powiązanej z CHF, której zastosowanie jest uzasadnione ryzykiem kursowym charakterystycznym dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej. Należy zatem przyjąć, że z uwagi na abuzywność postanowień określających główne świadczenia umowa jest nieważna i nie wiąże stron ze skutkiem ex tunc. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje także na to, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami, do przewidywania w umowach nieuczciwych postanowień. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie warunków uczciwych. W świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy zatem dążyć do niezwiązania konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie Pereničová i Perenič, C-453/10, pkt 31). Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji celu wynikającego z art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniałoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez sam brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal mogliby oni dostrzegać korzyść w stosowaniu tych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes przedsiębiorców (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20).

Na akceptację nie zasługuje pogląd o możliwości utrzymania w mocy umowy kredytu po wyeliminowaniu z niej klauzuli waloryzacyjnej (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2022 r., II CSKP 364/22, z dnia 18 sierpnia 2022 r., II CSKP 387/22 i z dnia 28 września 2022 r., II CSKP 412/22). Zgodnie z jednolitą linią orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego, klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy, gdyż odnoszą się do elementów przedmiotowo istotnych kredytu bankowego - oddania i zwrotu sumy kredytowej, której wysokość wprost kształtują. W tej sytuacji za wewnętrznie sprzeczne należy uznać przyjęcie, że wyeliminowanie tego mechanizmu pozwala na zachowanie tożsamości umowy w ramach essentialia negotii. Poglądu, że usunięcie klauzuli indeksacyjnej nie prowadzi do przekształcenia umowy w stosunek prawny o odmiennej istocie i charakterze, nie można pogodzić z przypisaniem tej klauzuli cech warunku określającego podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i z tego względu ją charakteryzującego (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 49-50, z dnia 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko S.C. [OSOBA]ânia SA, pkt 54, z dnia 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, [OSOBA] przeciwko CNP Assurances SA, pkt 33, z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. Andriciuc i in. przeciwko [OSOBA]ânească SA, pkt 35). Uznanie, że minimalny zakres konsensusu, określający typ zobowiązania zamierzony przez strony, stanowi sam obowiązek zwrotu kredytu, nie uwzględnia utrwalonego w orzecznictwie poglądu, zgodnie z którym postanowienia wiążące się z obciążeniem konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i zwiększenia kosztu kredytu, określają podstawowe świadczenia w ramach umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej i ją charakteryzują (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej: z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, OTP Bank Nyrt. I OTP Faktoring Követeléskezelő Zrt. przeciwko Teréz Ilyés i [OSOBA], pkt 68, z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, [OSOBA] przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt., pkt 48, z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Skoro zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji lub stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określającego sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego, identyfikują główne świadczenie kredytobiorcy, umowa po usunięciu z niej niedozwolonych postanowień nie może obowiązywać. Usunięcie klauzuli określającej główne świadczenia prowadzi do deformacji umowy, gdyż zanika ryzyko kursowe. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem o dopuszczalności łączenia z kredytem złotowym wskaźnika LIBOR (obecnie SARON stanowiący zamiennik stopy LIBOR od dnia 1 stycznia 2022 r. na mocy rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/1847 z dnia 14 października 2021 r. w sprawie wyznaczenia ustawowego zamiennika dla niektórych terminów zapadalności stopy LIBOR dla franka szwajcarskiego (CHF LIBOR) ([OSOBA].UE.L Nr 374, str. 1)). Takie rozwiązanie nie występuje w obrocie prawnym, gdyż wskaźnik LIBOR jest nieodłącznie związany ze zmianami kursu waluty decydującymi o wysokości kapitału. Pozostawienie niezmiennej kwoty kredytu na skutek usunięcia klauzuli indeksacyjnej w połączeniu z nieadekwatnym do tej sytuacji zmiennym oprocentowaniem LIBOR prowadzi do rozwiązań nieobjętych wolą stron oraz prawnie i ekonomicznie wadliwych, skoro przy wskaźniku LIBOR ujemnym i wyższym niż marża następuje zmniejszenie kapitału złotówkowego. Należy ponadto stwierdzić, że za upadkiem umowy przemawia fakt, że po wyeliminowaniu klauzul kursowych w kredycie waloryzowanym do waluty obcej, nie wiadomo w jakiej wysokości mają być spłacane raty wyrażone w walucie obcej, co czyni umowę niewykonalną (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020r., II CSK 556/18 i z dnia 20 czerwca 2022r., II CSKP 701/22). Wyeliminowanie samej tylko klauzuli odwołującej się do kursu kupna waluty czyniłoby wadliwym pierwsze przeliczenie i wielkości ustalone w harmonogramie, natomiast brak oznaczenia właściwego kursu sprzedaży uniemożliwiałby rozliczenie wpłat ratalnych. Wykonanie umowy wymagałoby zatem jej uzupełnienia o dodatkowe rozwiązania. Trzeba przy tym zauważyć, że jeżeli zgodnie z aneksem do umowy umożliwiono kredytobiorcy dokonywanie spłat w CHF, spłatę rat w walucie indeksacji należałoby traktować jako niestanowiącą realizacji umowy, gdyż brak jakiegokolwiek instrumentu do przeliczenia rat spłacanych w CHF i zaliczenia ich na poczet zobowiązań wynikających z umowy. Z tych względów Sąd Apelacyjny podziela stanowisko wyrażone w tych orzeczeniach Sądu Najwyższego, w których przyjęto, że nie jest możliwe utrzymanie obowiązywania umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF – po wyeliminowaniu z niej abuzywnych postanowień – w której kwota kredytu wyrażona zostałaby w PLN, a jego oprocentowanie zostałoby oznaczone z odwołaniem do stawek LIBOR (por. wyroki z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 694/22, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i z dnia 20 maja 2022 r., II CSKP 943/22). Umowa kredytu denominowanego, w którym umieszczono kwotę kredytu w CHF, a wypłaty i spłaty przewidziano w złotych, w istocie opiewa na walutę polską z zamieszczoną w niej klauzulą waloryzacyjną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18), wobec czego brak podstaw do różnicowania skutków abuzywności klauzul w kredycie denominowanym i indeksowanym. Zgodnie z motywem 5 preambuły rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2017/2446 z dnia 19 grudnia 2017 r. zmieniającego rozporządzenie wykonawcze (UE) 2016/1368 ustanawiające wykaz kluczowych wskaźników referencyjnych stosowanych na rynkach finansowych ([OSOBA].UE.L z 2017 roku, Nr 346, str. 1) wskaźnik LIBOR jest obliczany jedynie dla pięciu walut: euro, dolara amerykańskiego, franka szwajcarskiego, funta brytyjskiego oraz jena japońskiego. Biorąc pod uwagę, że od dnia 1 stycznia 2020 r. stosowanie wskaźnika nie wpisanego do rejestru prowadzonego na podstawie art. 36 rozporządzenia [OSOBA] i Rady (UE) 2016/1011 jest zabronione, zaś zarejestrowany administrator określa sposób zastosowania tego wskaźnika, należy stwierdzić, że rozporządzenie zabrania również zastosowania stawki LIBOR jako wskaźnika referencyjnego dla wierzytelności wyrażonych w złotym polskim. W konsekwencji uznanie, że umowa wiąże strony jako kredyt złotowy z oprocentowaniem LIBOR pozostaje w sprzeczności także z powołanymi normami prawa unijnego. W odniesieniu do przeszkód faktycznych i technicznych w utrzymaniu umowy, na których niewykazanie powołał się Sąd Najwyższy w sprawach II CSKP 364/22, II CSKP 387/22 i II CSKP 412/22, należy wskazać, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej badaniu podlega jedynie, to, czy utrzymanie umowy jest prawnie możliwe, co musi zostać zweryfikowane przy zastosowaniu obiektywnego podejścia (por. wyrok z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 39). Zgodnie z punktem 4.3.2 zawiadomienia Komisji Europejskiej - Wytycznych dotyczących wykładni i stosowania dyrektywy Rady w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich z dnia 27 września 2019 r. (Dz.U. UE 2019/C, nr 323, s. 4 i n.) to, czy możliwe jest dalsze obowiązywanie umowy po wyłączeniu z niej nieuczciwego warunku umownego, wymaga „oceny prawnej na podstawie obowiązującego prawa krajowego.” Nie można również zaaprobować tezy, że adekwatną sankcją dla pozwanego za stosowanie nieuczciwej klauzuli waloryzacyjnej jest oprocentowanie kredytu według niższej stawki niż przy kredycie udzielonym w złotych i niezawierającym klauzul walutowych. Osiągnięcie skutku odstraszającego przedsiębiorców od stosowania w umowach nieuczciwych postanowień nie może oznaczać dążenia za wszelką cenę do utrzymania umowy, a jej upadek nie jest co do zasady sprzeczny z ideą ochrony konsumenta i celami dyrektywy 93/13.

Niedozwolone postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Dokonywanie wykładni oświadczeń woli stron na podstawie art. 65 § 1 i 2 k.c. jest konieczne wtedy, kiedy okazuje się, że strony odmiennie rozumiały treść składanych przez siebie oświadczeń. Wykładni podlega wyłącznie oświadczenie dostatecznie ujawnione na zewnątrz, natomiast nie służy ona badaniu zgodności oświadczenia woli z prawem czy zasadami współżycia społecznego, nie może także prowadzić do uzupełnienia treści czynności prawnej o postanowienia w niej niezawarte (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2013 r., II CSK 302/12). W razie uznania przez sąd, iż wskazane w pozwie zapisy umowy mają charakter abuzywny, podlegają one wykreśleniu z umowy, a zatem nie mogą one podlegać wykładni, jako nieujawnione na zewnątrz. Dokonanie wykładni postanowień umowy zgodnie z art. 65 k.c., przy uwzględnieniu uzgodnionego sposobu wykonania umowy w myśl art. 354 k.c., prowadziłoby do niedopuszczalnego uzupełnienia postanowień umowy. Brak jest możliwości zastosowania art. 56 k.c., zgodnie z którym czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażone oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zobowiązanie strony powodowej nie powinno zatem zostać przeliczone po rynkowym kursie CHF wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów. Zastosowanie art. 56 k.c. w celu uzupełnienia luki w umowie nie może przywrócić równowagi kontraktowej po wyeliminowaniu abuzywnych klauzul umownych. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 44, należy odrzucić możliwość uzupełnienia umowy ustalonym zwyczajem na podstawie art. 56 k.c., a skoro klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania umowy kredytu wydaje się niepewna (por. wyrok Sądu Najwyższego z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16). W świetle stanowiska Trybunału, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Jedynym wyjątkiem uzasadniającym zastąpienie nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa jest zatem wyrażenie przez strony umowy na to zgody, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, którymi zostałby ukarany (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 r., C‑26/13,  pkt 80–84, z dnia 26 marca 2019 r., C‑70/17 i C‑179/17, pkt 64 i z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 68). Brak jest możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami odnoszącymi się do średniego kursu CHF w NBP z uwagi na brak normy prawnej dopuszczającej taki mechanizm oraz nieobjęcie go zgodnym zamiarem stron umowy. Nie można zgodzić się ze stanowiskiem, że usunięcie z umowy niedozwolonych postanowień określających zasady przeliczenia waluty krajowej na walutę indeksacji kredytu, nie spowoduje upadku umowy, która nadal może być wykonywana przy zastosowaniu kursu średniego NBP franka szwajcarskiego na podstawie art. 358 § 2 k.c. Odwołanie się do tego przepisu nie usuwałoby z umowy postanowień abuzywnych, które nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez bank kursu CHF i zagadnienia spreadu, lecz przede wszystkim do ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem walutowym. Takiego ryzyka nie usuwa zastąpienie abuzywnej klauzuli indeksacyjnej art. 358 § 2 k.c., który nie obowiązywał w czasie zawierania spornej umowy w wersji znowelizowanej ustawą z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1506), a ponadto nie został przez ustawodawcę przewidziany jako przepis mogący zastąpić bezskuteczne postanowienia umów zawieranych przez profesjonalistów z konsumentami. Dotyczy on zobowiązań wyrażonych w walucie obcej, a w przypadku kredytu indeksowanego do CHF waluta obca stanowi jedynie miernik zobowiązania zaciągniętego w walucie polskiej i świadczeń spełnianych przez kredytobiorców w walucie obcej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2022r., II CSKP 1153/22). Pozostawienie w umowie postanowień o indeksacji do waluty obcej nie przywróci sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony. Z tych samych przyczyn za niedopuszczalne należy uznać uzupełnienie luki w umowie kredytu powstałej po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych poprzez stosowanie per analogiam art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe (t.j. Dz.U. z 2016 roku, poz. 160), który odnosi się do zobowiązań wekslowych. W świetle wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 przedstawionej w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, za nieaktualne należy uznać stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, według którego możliwe jest zastąpienie w niedozwolonej klauzuli indeksacyjnej kursu waluty ustalanego jednostronnie przez bank w tabeli kursem stosowanym zwyczajowo w obrocie gospodarczym w przypadku wykonania zobowiązań wyrażonych w walucie obcej, tj. kursem średnim NBP. Z tożsamych względów wykluczone jest też zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych art. 24 i 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 4092), jako mających charakter ogólny, których ratio legis nie jest zastępowanie luk w umowie wywołanych wyeliminowaniem z niej postanowień niedozwolonych.

Eliminacja klauzuli indeksacyjnej, wiążącej się z obciążeniem konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty, która określa podstawowe świadczenia w ramach umowy kredytu indeksowanego, prowadzi do upadku umowy. Z uwagi na brak zezwolenia strony powodowej na uzupełnienie w umowie luki powstałej po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych oraz wyrażenie przez nią świadomej, poprzedzonej pouczeniem o skutkach, zgody na unieważnienie umowy, należało przyjąć skutek w postaci nieważności umowy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego brak jest podstaw do potraktowania kredytu jako złotowego z oprocentowaniem odnoszącym się do wskaźnika WIBOR, co prowadziłoby do niedopuszczalnego przekształcenia umowy w sposób niezgodny z wolą stron i skutkujący zasadniczą zmianą jej charakteru. Wobec konieczności wyeliminowania z umowy postanowień indeksacyjnych dotyczących zasad wypłaty oraz spłaty kredytu, niemożliwe jest zastosowanie stawki referencyjnej WIBOR, charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej. Skoro wolą stron było zawarcie umowy kredytu indeksowanego, a więc opartego o kurs waluty obcej, właściwym dla tego typu umowy wskaźnikiem był LIBOR.

Za niemożliwe należy uznać przekształcenie umowy kredytu indeksowanego w umowę kredytu walutowego, stanowiącego inny rodzaj umowy, nieobjęty zamiarem stron.

Bez znaczenia dla oceny abuzywności spornych postanowień umowy pozostaje nowelizacja przepisów prawa bankowego wprowadzona ustawą z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw oraz zawarcie na jej podstawie przez strony aneksu do umowy. Pozwany [OSOBA] w tym zakresie naruszenie art. 4 ustawy o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 i art. 75 b prawa bankowego. Znowelizowane przepisy nałożyły na banki obowiązek wskazania w umowie szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu (art. 69 ust. 2 pkt 4a prawa bankowego). Ponadto przyznano kredytobiorcom prawo do spłaty kredytu w walucie indeksacji (art. 69 ust. 3 prawa bankowego). W ocenie Sądu Apelacyjnego wskazane przepisy nie mogą doprowadzić do konwalidacji umowy nieważnej od początku z mocy prawa. Naruszenia dobrych obyczajów i interesów konsumenta należy upatrywać nie tylko w sposobie indeksacji polegającym na stosowaniu kursu waluty kształtowanego dowolnie przez bank, ale przede wszystkim w obciążeniu kredytobiorcy nieograniczonym ryzykiem kursowym, przy niedopełnieniu przez bank obowiązków informacyjnych wobec konsumenta. Nowelizacja prawa bankowego ryzyka tego nie usuwa ani nie ogranicza. Tzw. ustawa antyspreadowa stwarzała jedynie warunki do określenia na przyszłość sposobów i terminów ustalania kursów wymiany oraz zasad przeliczania, a także zakładała możliwość spłaty bezpośrednio w walucie waloryzacji, nie zawierając możliwych do zastosowania przepisów, które mogłyby być uznane za odpowiadające wymogom dyrektywy 93/13 (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Wejście w życie nowelizacji prawa bankowego nie mogło zatem pozbawić strony powodowej możliwości dochodzenia nieważności niedozwolonych postanowień umownych, skoro z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że nieważność takich postanowień istnieje ex tunc i podlega uwzględnieniu z urzędu (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2016 r., I CSK 1049/14 i z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17). Decydująca dla oceny abuzywności klauzul umownych jest chwila zawarcia umowy, nie zaś okoliczności związane z jej późniejszym wykonywaniem. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 20 czerwca 2018r., III CZP 27/19, możliwość sanowania niedozwolonego postanowienia, choćby z mocą ex tunc, wskutek późniejszego zdarzenia, wymaga dokonania czynności prawnej ukierunkowanej na ten skutek – jednostronnej, polegającej na potwierdzeniu niedozwolonego postanowienia przez konsumenta, albo dwustronnej – umowy, w której strony wyrażają następczo wolę takiego ukształtowania swojego położenia prawnego, jakby postanowienie od początku było skuteczne. Sąd Najwyższy podkreślił jednak, że podstawą takich czynności prawnych musi być „świadoma, wyraźna i wolna” zgoda konsumenta. Powyższego skutku nie może osiągnąć jednostronna czynność przedsiębiorcy albo umowa, na której istotną treść konsument nie wywarł rzeczywistego wpływu. Zgoda konsumenta wywołująca skutek sanowania niedozwolonego postanowienia umownego musi być wyraźnie i stanowczo ukierunkowana na ten skutek, zatem samo wyrażenie zgody na zmianę umowy przez wyeliminowanie niedozwolonego postanowienia (zastąpienie go innym, uzupełnienie) – choćby ta zmiana była indywidualnie uzgodniona – nie może być traktowane samo przez się jako wyraz woli sanowania wadliwego postanowienia ze skutkiem ex tunc. Wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. nie może skutkować następczą zmianą oceny klauzul umownych, które były nieważne od początku obowiązywania umowy. Skutek sanujący mogłaby wywołać jedynie zmiana umowy kredytu stanowiąca wyraz następczej świadomej, wyraźnej i wolnej rezygnacji kredytobiorcy - konsumenta z powoływania się na abuzywność postanowienia i zgody na jego zastąpienie postanowieniem dozwolonym, a takich oświadczeń strona powodowa nie złożyła.

Świadczenie spełnione przez stronę powodową jest świadczeniem nienależnym, co uzasadnia zastosowanie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. W uchwale z dnia 16 lutego 2021r., III CZP 11/20 Sąd Najwyższy stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Sąd Najwyższy podkreślił, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. W okolicznościach przedmiotowej sprawy obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości nie wygasł na podstawie art. 409 k.c. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, pomijając już nawet niecodzienność sytuacji, w której bank traci bezproduktywnie środki pieniężne otrzymane od konsumenta, należy zauważyć, że jeżeli przyczyną definitywnej bezskuteczności (nieważności) umowy jest zastrzeżenie w niej klauzul abuzywnych, zastosowanie tego przepisu w ogóle nie wchodzi w rachubę, gdyż należy uznać, iż bank, zawierając taką umowę, od początku powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczeń uzyskanych na jej podstawie od konsumenta. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności. Przepisy art. 410 i nast. k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, w szczególności odwzorowującą zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi niezależny od siebie charakter. Za oddaleniem powództwa [OSOBA] art. 411 pkt 1, 2 i 4 k.c. Brak jest podstaw do uznania, że zachodzi sytuacja objęta treścią art. 411 pkt 1 k.c. Jeżeli spełnienie świadczenia nastąpiło w wykonaniu nieważnej czynności prawnej, spełniający świadczenie może żądać jego zwrotu nawet jeśli wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany. Nie można się zgodzić, że odpowiada zasadom współżycia społecznego spełnienie świadczenia na rzecz banku przez konsumenta nieświadomego abuzywności umowy. W sytuacji, gdy świadczenia strony powodowej były uiszczane na podstawie niedozwolonych postanowień umownych, brak jest jakichkolwiek podstaw, aby uznać, że czyniły one zadość zasadom współżycia społecznego. Wskazać też trzeba, że art. 411 pkt 2 k.c. dotyczy przypadków spełnienia świadczenia przez podmioty mające jedynie moralny obowiązek świadczenia, przykładowo wynikający z relacji rodzinnych, nie zaś każdej sytuacji, gdy doszło do spełnienia świadczenia mimo braku podstawy prawnej (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2004 r., II PK 18/04). Chodzi tu więc o wypadki szczególne, nie zaś świadczenie na podstawie nieważnej umowy cywilnoprawnej. Nie ma zresztą potrzeby odwoływania się do tego przepisu, skoro bankowi służą instrumenty prawne, takie jak zarzut zatrzymania, czy potrącenia, za pomocą których może doprowadzić do wstrzymania płatności na rzecz strony powodowej do czasu zaofiarowania zwrotu przekazanych środków pieniężnych, bądź umorzenia wzajemnych wierzytelności. Art. 411 pkt 4 k.c. nie odnosi się do zobowiązania nienależnego. Niewymagalność nie ma bowiem wpływu na istnienie podstawy prawnej świadczenia (por. P. Księżak w: K. Osajda (red.) Kodeks cywilny. Komentarz, 2021). Należy przyjąć, że art. 411 pkt 4 k.c. dotyczy sytuacji, w której świadczenie z określonego tytułu zostało spełnione zanim wierzytelność stała się wymagalna i w tym przepisie chodzi tylko o świadczenie ukierunkowane na zaspokojenie oznaczonej, istniejącej, lecz jeszcze niewymagalnej wierzytelności, natomiast sytuacje, w których podstawa świadczenia odpadła, nie są objęte zakresem unormowania art. 411 pkt 4 k.c. Podstawą spełnienia świadczenia przez kredytobiorcę było bowiem zobowiązanie nieistniejące z tytułu umowy kredytu, a nie odrębne zobowiązanie – istniejące, ale niewymagalne z tytułu nienależnego świadczenia (por. uzasadnienie uchwał Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 i z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 oraz wyrok z dnia 3 marca 2022 r., II CSKP 502/22). Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że dokonywanie przez stronę powodową w ramach realizacji umowy spłat rat stanowiło świadczenie w wykonaniu niewymagalnego roszczenia banku z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. 

Sąd I instancji nie uchybił ustanowionym w art. 233 § 1 k.p.c. zasadom oceny wiarygodności i mocy dowodów. Sąd Okręgowy dokonał wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, a zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustalenia faktów nie są obarczone błędami logicznymi popełnionymi przy ocenie materiału dowodowego i sprzecznością z zasadami doświadczenia życiowego. Skarżący w ramach tego zarzutu kwestionuje dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę zawartych w umowie postanowień odnoszących się do mechanizmu indeksacji. Sposób sformułowania zarzutu wskazuje, że pozwany w istocie nie neguje oceny wiarygodności poszczególnych dowodów, ale niektóre ustalenia faktyczne i poczynioną na ich podstawie ocenę prawną. Art. 233 § 1 k.p.c. reguluje tymczasem kwestię oceny wiarygodności i mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. O naruszeniu powyższego przepisu nie świadczy zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez sąd przy wyrokowaniu określonej okoliczności faktycznej. Samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych nie jest więc wystarczające. Konieczne jest wykazanie, że przy ocenie dowodów sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, gdyż tylko takie uchybienie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Aby skutecznie zarzucić naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. skarżący powinien wskazać, jaki konkretnie dowód mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy sąd uznał za wiarygodny i mający moc dowodową albo za niewiarygodny i niemający mocy dowodowej i w czym przy tej ocenie przejawia się naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2002 r., I CKN 132/01). Z przyczyn podanych w niniejszym uzasadnieniu za nietrafny należało uznać zarzut błędnego ustalenia, że postanowienia umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie, powódce nie uświadomiono należycie ryzyka kursowego, pozwany [OSOBA] w ustalaniu kursów wymiany walut do przeliczeń. Apelacja stanowi w tym zakresie polemikę z prawidłowymi ustaleniami Sądu, którym nie przeciwstawiono twierdzeń świadczących o tym, że z treści dowodów wynika co innego niż przyjął Sąd, nie uwzględniono dowodu mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, przyjęto za ustalone fakty, które nie zostały potwierdzone dowodami, Sąd uznał pewne fakty za nieudowodnione, pomimo że były do tego podstawy lub że ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego i regułami logicznego wnioskowania. Pozwany [OSOBA] jakie procedury obowiązywały w banku w dacie zawarcia umowy w zakresie informowania klientów o kredycie indeksowanym i ryzyku kursowym, czy były one stosowane do wszystkich klientów, w tym powódki, pomimo przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka [OSOBA]. W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczności faktyczne, jakie miały być wykazane zgodnie ze stanowiskiem pozwanego na podstawie dowodu z zeznań świadka, nie miałyby istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Świadek nie uczestniczył w czynnościach związanych z zawarciem przedmiotowej umowy, nie posiada zatem wiedzy o okolicznościach jej zawarcia. Ogólna jego wiedza o tym, jakie procedury obowiązywały w pozwanym [OSOBA] w okresie zawierania umowy, była nieprzydatna dla ustalenia powyższych okoliczności przy braku dowodu, że procedury te zostały w tym konkretnym przypadku zachowane. Istotne dla rozstrzygnięcia były jedynie konkretne informacje przekazane powódce.

Za bezprzedmiotowe Sąd Apelacyjny uznał szczegółowe odnoszenie się do pozostałych podniesionych w apelacji zarzutów. W postępowaniu apelacyjnym chodzi o rozpoznanie wszystkich zarzutów i wniosków zaskarżanego wyroku, których rozpoznanie ma znaczenie dla ostatecznego stanowiska sądu II instancji i jest potrzebne do naprawienia błędów sądu I instancji w granicach zaskarżenia (por. wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 23 lutego 2006 r., II CSK 132/05). Jeśli niezasadność niektórych z zarzutów ma taką wagę, że rozpatrzenie kolejnych zarzutów i tak nie może decydować o treści rozstrzygnięcia, to analizowanie ich staje się zbędne, jeżeli tylko nie dotyczą rzeczywistej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego albo naruszenia przepisów postępowania świadczących o jego nieważności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2009 r., I CSK 94/09 i postanowienie z 5 lipca 2019 r., I CSK 56/19).

Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie I i II sentencji. Sąd II instancji nie dostrzegł podstaw do zmiany orzeczenia o kosztach procesu za I instancję, bowiem strona powodowa uległa jedynie co do części roszczenia w zakresie należności głównej i ubocznych, a zarzut zatrzymania został podniesiony dopiero w postępowaniu apelacyjnym, co uzasadniało zastosowanie art. 100 zd. 2 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie III wyroku na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia [OSOBA] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800). Stronę powodową należy uznać za wygrywającą prawie w całości, skoro apelacja została uwzględniona jedynie co do części roszczenia w zakresie należności ubocznych i zarzutu zatrzymania, który ma charakter hamujący.                                     

 

            [OSOBA]

 

 

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.