Sygnatura akt II Ca 1030/22

 

 

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

                                                                      

Dnia 19 grudnia 2023 roku

 

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodniczący:

Sędzia Paweł Szewczyk

                        [OSOBA]

po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2023 roku w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa [OSOBA] i [OSOBA]

przeciwko Raiffeisen Bank International AG z siedzibą w Wiedniu

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej [OSOBA] dla [OSOBA]
w Krakowie z dnia 2 marca 2022 roku, sygnatura akt I C  73/20/S

  1. oddala apelację;
  2. zasądza od strony pozwanej [OSOBA] solidarnie kwotę 1800 zł (tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

 

 

                                                                       Sędzia Paweł Szewczyk                   

 

 

UZASADNIENIE

 

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy zasądził od strony pozwanej [OSOBA] AG w Wiedniu solidarnie na rzecz powodów [OSOBA] i [OSOBA] kwotę 15 186,67 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty (pkt I); zasądził od strony pozwanej [OSOBA] powodów [OSOBA] 10 237,29 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty (pkt II) i orzekł o kosztach procesu zasądzając od strony pozwanej [OSOBA] powodów [OSOBA] 6417 zł z tytułu ich zwrotu (pkt III).

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że powodowie [OSOBA] od strony pozwanej:

- kwoty 15 186,67 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty,

- kwoty 10 237,29 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 stycznia 2020 r. do dnia zapłaty ewentualnie kwoty 18 799,89 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 03.01.2020 r. do dnia zapłaty,

- zwrotu kosztów procesu.

Podali, że w dniu 18 czerwca 2008 r. zawarli umowę o kredyt hipoteczny na kwotę 90 000 zł na zakup lokalu mieszkalnego. Kredyt miał być indeksowany do waluty obcej CHF. Spłata kredytu miała nastąpić w ratach, które wyrażone były w walucie obcej i w dniu wymagalności miały być pobierane z rachunku powodów [OSOBA] w złotych polskich według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą kursów walut obcych obowiązującą w Banku na koniec dnia roboczego poprzedzającego dzień wymagalności raty. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej w oparciu o stopę referencyjną LIBOR3M.  W dniu 16 września 2014 r. strony zawarły aneks do umowy który umożliwiał spłatę kredytu w walucie CHF. Powodowie [OSOBA], że zawarta umowa była nieważna z uwagi na abuzywność postanowień umowy dotyczących waloryzacji kwoty kredytu i zasad rozliczenia spłat kredytowych. 

Strona pozwana domagała się oddalenia powództwa i zasądzenia kosztów.

Jako okoliczności niesporne w sprawie Sąd uznał, że strony zawarły w dniu 18 czerwca 2008 roku umowę o kredyt hipoteczny, o treści jak na k.38, do której zastosowanie miał regulamin kredytowania osób fizycznych o treści jak na k.41. Na podstawie umowy powodowie [OSOBA] w wysokości 90 000 zł, indeksowany do CHF. Kredyt został udzielony w celu zakupu mieszkania. Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej ustalanej jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży banku. Zgodnie z § 7 Regulaminu Kredytu Hipotecznego udzielanego przez Polbank EFG w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej wypłata następuje w złotych według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z Tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków z kredytu. Saldo zadłużenia z tytułu kredytu wyrażone jest w walucie obcej i obliczane jest według kursu stosowanego przy uruchomieniu kredytu. Raty spłaty kredytu pobierane są z rachunku bankowego kredytobiorcy, prowadzonego w złotych. W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej raty kredytu podlegającego spłacie wyrażone są w walucie obcej i w dniu wymagalności raty kredytu pobierane są z rachunku bankowego według kursu sprzedaży zgodnie z Tabelą obowiązującą w Banku.

W dniu 16 września 2014 r. strony zawarły aneks do umowy, w którym ustalono, że spłata kredytu następowała będzie w walucie obcej CHF.

Ponadto Sąd ustalił, że powodowie [OSOBA] zakup mieszkania i w tym celu zawarli umowę kredytu. Pracownik banku poinformował powoda, że nie ma zdolności kredytowej na zawarcie kredytu złotówkowego , a jedynie indeksowanego indeksowanego do waluty CHF. Pracownik wyjaśnił, że kwota kredytu zostanie wypłacona w złotych polskich i kredyt będzie spłacany w tej walucie. Powodowie [OSOBA] poinformowani w jaki sposób będzie ustalany kurs CHF. Pracownik banku poinformował powodów o ryzyku kursowym, ale równocześnie zapewnił, że frank szwajcarski jest stabilną walutą i gdyby kurs wzrósł, to nie będzie to wielki wzrost. Nie informował powodów [OSOBA] się ich zobowiązania w przypadku dużego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Powodowie [OSOBA], że są w pełni świadomi ryzyka kursowego i rezygnują z zaciągnięcia kredytu w złotych, znane są im postanowienia regulaminu odnośnie kredytów indeksowanych do waluty obcej, są świadomi, że ponoszą ryzyko kursowe związane z wahaniem kursów waluty, ryzyko kursowe ma wpływ na wysokość zobowiązania i wysokość rat kredytu oraz że saldo zadłużenia kredytu wyrażone jest w walucie obcej, raty kredytu wyrażone są w walucie obcej i podlegają spłacie w złotych na zasadach opisanych w regulaminie. Pracownik nie wyjaśnił powodom w jaki sposób będzie ustalany kurs franka szwajcarskiego ani nie przedstawiał symulacji jak może zmienić się wysokość rat w przypadku dużego wzrostu kursu. Postanowienia umowy dotyczące sposobu ustalenia kursu walut nie były negocjowane. Powodowie [OSOBA] gospodarczej. Powód [OSOBA] - zarządzenie. Powódka w dacie zawarcia umowy nie pracowała.

W okresie od 4 stycznia 2010 r. do dnia 4 listopada 2019 r. powodowie [OSOBA] rat kredytowych kwotę 36 167,21 zł oraz kwotę 10 237,29 CHF. Pismem z dnia 13 grudnia 2019 r. powodowie [OSOBA] do zapłaty kwoty 36 167,21 zł oraz kwotę 10 237,29 CHF w terminie 14 dni od otrzymania pisma zarzucając, że umowa była nieważna. Pismo zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 18.12.2019 r.

Ustalenia faktyczne Sąd poczynił na podstawie dowodów z dokumentów i zeznań powodów. Sąd uznał w całości za wiarygodne zeznania powodów. Sąd pominął dowód z zeznań świadków [OSOBA] i [OSOBA], uznając je za nieistotne dla sprawy. Wobec przyjęcia, że nie jest możliwe przyjęcie innego kursu niż wskazany w umowie oraz że kredyt nie może być traktowany jako kredyt złotowy oprocentowany stawką LIBOR Sąd pominął dowód z opinii biegłego zgłoszony na fakt wysokości zobowiązania powodów [OSOBA] kursu walut oraz według oprocentowania stawką LIBOR.

W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Z ustaleń poczynionych przez Sąd wynikało, że powodowie [OSOBA] kredyt indeksowany do waluty obcej, ale postanowienia odnośnie sposobu ustalania kursu walut nie były negocjowane i nie mieli na te postanowienia żadnego wypływu. Strona pozwana nie wykazała faktu przeciwnego po myśli art. 3851 § 4 k.c. Na podstawie postanowień zawartych w umowy nie było możliwe oszacowanie wysokości kwot, które powodowie [OSOBA] w przyszłości. W związku z brakiem określenie w umowie sposobu (kryteriów) ustalania kursu nie można było uznać, żeby postanowienia dotyczące przeliczania świadczenia powodów [OSOBA]. Sad wskazał na ugruntowaną linię orzeczniczą wskazującą, że postanowienia przewidujące prawo banku do przeliczenia świadczenia przy uwzględnieniu kursu ustalanego jednostronnie przez bank w dacie wymagalności świadczenia powinny być traktowane jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzecznym z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające jego interesy. Sąd Rejonowy podzielił ten pogląd, wskazując, że powodowie [OSOBA] kształtowania kursu, a ten był ustalany jednostronnie przez bank. Nadto Sąd zauważył, że nie zostały dopełnione obowiązki informacyjne wobec powodów [OSOBA]. Samo wręczenie powodom ogólnych informacji o ryzyku kursowym nie było wystarczające. Za niezasadny uznał Sąd zarzut pozwanego o tym, że ustawa antyspreadowa uchyliła abuzywność kwestionowanych postanowień, bowiem przedmiotem rozpoznania  była ocena ważności umowy, a więc ocena sytuacji z dnia jej zawarcia. Skutki natomiast wprowadzonej zmiany w prawej bankowym (ustawa antyspreadowa) odnoszą się do sytuacji związanej z wykonywaniem umowy. Dla oceny abuzywności kwestionowanych postanowień umownych bez znaczenia było, że regulamin został zmieniony w trakcie trwania umowy podobnie jak fakt zawarcia przez strony aneksu do umowy, skoro bowiem oceny postanowień umowy pod kątem ich abuzywności dokonuje się w chwili jej zawarcia. W konsekwencji sąd uznał, że kwestionowane przez powodów [OSOBA] klauzule niedozwolone i nie wiążą powodów. Usunięcie z umowy kwestionowanych w pozwie klauzul umownych jako abuzywnych powoduje nieważność umowy, bowiem nie ma możliwości jej wykonywania. Pozostałe w umowie zapisy nie dają bowiem podstaw do obliczenia wysokości rat w których kredyt miałby być spłacany. Sąd powołał się na pogląd orzecznictwa wyłączający możliwość zastąpienia przez sąd postanowień dotyczących sposobu przeliczania świadczenie wpłaconego przez konsumenta według tabeli kursowych obowiązujących z banku np. średnim kursem waluty ogłaszanym przez NBP - w razie stwierdzenia abuzywności tych postanowień. Nie było też możliwie przyjęcie w miejsce postanowień abuzywnych przepisów dyspozytywnych, bo takie nie istnieją. W szczególności nie stanowi takiego unormowania art. 41 prawa wekslowego. Nie było także możliwe utrzymanie umowy poprzez przekształcenie w kredyt złotówkowy oprocentowany według stawki LIBOR. Powodowie [OSOBA] utrzymania umowy a tylko w takim przypadku można było utrzymać umowę. nieważność umowy pociągnęła za sobą obowiązek zwrotu świadczenia spełnionego przez kredytobiorców wobec pozwanego na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § k.c. Brak zastrzeżenie przez kredytobiorców zwrotu spełnianego świadczenia nie niweczył skuteczności roszczenia po myśli art. 411 pkt 1 k.c. Pozwana nie podniosła zarzutu potrącenia. Nie by też zasadny zarzut przedawnienia roszczenia. Powodowie [OSOBA] strony pozwanej [OSOBA] 36 167,21 zł oraz kwotę 10 237,29 CHF i takie sumy sąd zasądził na ich rzecz od strony pozwanej. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 k.p.c. , zasądzając je od dnia 3 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 98 k.p.c. Na koszty poniesione przez powodów [OSOBA] sądowa od pozwu w kwocie 1000 zł, koszt zastępstwa procesowego w kwocie 5400 zł i opłata od pełnomocnictwa 17 zł. Łącznie 6417 zł.

 

            W apelacji od wyroku strona pozwana zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mających wpływ na wynik sprawy, a to:

- art. 233 §1 k.p.c. przez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego oraz poczynienie ustaleń faktycznych sprzecznych z materiałem dowodowym i niezgodnym z rzeczywistym stanem rzeczy, a to, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie były uzgodnione indywidualnie z powodami; brak uwzględnienia okoliczności zapoznania się przez powodów z postanowieniami umowy i regulaminem w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej, zapoznania się przez powodów z kwestią ryzyka kursowego, świadomości powodów [OSOBA] kursowego, świadomego i swobodnego wyboru przez powodów [OSOBA] waluty obcej oraz świadomej rezygnacji z zaciągnięcia kredytu w złotówkach i oparcie siew tym zakresie wyłącznie na zeznaniach powodów; ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany [OSOBA] w zakresie kształtowania kursów wymiany walut mających zastosowanie do umowy, że pozwany [OSOBA] o ryzyku kursowym, nieustalenie istotnego dla sprawy faktu jakie procedury obowiązywały w banku w dacie zawarcia umowy w zakresie informowania klientów o kredycie  indeksowanym oraz o ryzyku kursowym z nim związanym i czy były one stosowane do wszystkich klientów w tym do powodów i czy powodowie [OSOBA] o tej charakterystyce kredytu indeksowanego poinformowani,

- art. 2352 §1 pkt 2 w zw. z art. 227 k.p.c. przez pominięcie postanowieniem z dnia 27 listopada 2020 r. wniosku dowodowego pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka [OSOBA], ew. [OSOBA], pomimo, że dowód ten był istotny dla sprawy.

Te naruszenia przepisów postępowania skutkowały błędnym ustaleniem stanu faktycznego i w konsekwencji doprowadziły do wydania nieprawidłowego rozstrzygnięcia.

Nadto pozwany [OSOBA] prawa materialnego, a to:

- art. 3851 §1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWD z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na niewyodrębnieniu w umowy klauzul ryzyka walutowego oraz klauzul spreadów walutowych i uznaniu, że wszelkie postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie określają główne świadczenia stron, podczas gdy w świetle aktualnego orzecznictwa TSUE te pierwsze klauzule są postanowieniami określającymi główne świadczenie strona, a te drugie nie mają takiego charakteru, co w konsekwencji doprowadziło do przeprowadzenia oceny łącznej przez pryzmat przesłanek z art. 3851 §1 k.c.,

- art. 65 k.c. i art. 69 prawa bankowego przez błędne przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne dotyczące wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych określają główne świadczenia stron,

- art. 3851 §1 zd. 2 k.c. przez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i przejrzysty,

- art. 3851 §1 zd. 2 k.c. w zw. z art. 58 §1 k.c. przez przyjęcie, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne,

- art. 56 k.c. w zw. z art. 358 §2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez brak dokonania pełnej oceny przez sąd skutków dla powodów [OSOBA] za nieważną, błędne przyjęcie, że brak jest odpowiednich przepisów dyspozytywnych określających zasady indeksacji w umowach kredytu bankowego i brak odwołania się przez Sąd do norm z art. 358 §2 k.c. wykładanej łącznie z art. 69 ust. 3 prawa bankowego,

- art. 3851 §2 k.c. w zw. z art. 6 ust 1 Dyrektywy 93/13 oraz w związku z motywem 21 Dyrektywy 93/13 poprzez brak przyjęcia, że w sytuacji stwierdzenia niedozwolonego charakteru całego mechanizmu indeksacji i konieczności wyeliminowania z umowy  postanowień indeksacyjnych dotyczących zasad wypłaty i spłat kredytu, możliwe jest zastosowanie stawki referencyjnej WIBOR podczas gdy wyeliminowanie całego mechanizmu indeksacji zastosowanego w umowie powinno prowadzić do uznania, że kredyt jest kredytem złotowym, oprocentowanym wg sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w polskiej walucie i marży banku,

- art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 i art. 97b prawa bankowego przez pominięcie skutków aneksu do umowy z dnia 16 września 2014 r.,

- art. 405 k.c. w zw. z art. 410 §§ 1 i 2 k.c.  przez przyjęcie, że roszczenie powodów [OSOBA] w przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu,

- art. 411 pkt 2 i 4 k.c. przez uznanie, że powodom przysługuje prawo żądania zwrotu rat kredytu w okolicznościach gdy świadczenia te czyniły zadość zasadom współżycia społecznego, a także miały charakter spełnienia świadczenia przed nadejściem terminu wymagalności,

- art. 369 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 410 § 1 i 2 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że zasadzone w wyroku świadczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia należne jest powodom solidarnie,

- art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek stawowych za opóźnienie nie uwzględniając daty złożenia przez powodów [OSOBA] w wyniku którego umowa stała się trwale bezskuteczna.

Strona skarżąca domagała się zmiany zaskarżonego wyroku i oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powodów [OSOBA] obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wg norm przepisanych. Na podstawie art. 380 k.p.c. w zw. z art. 162 k.p.c. skarżąca domagała się rozpoznania przez sad odwoławczy postanowienia dowodowego sądu I instancji z dnia 27 listopada 2020 r. w przedmiocie pominięcia wniosku dowodowego pozwanego i przeprowadzenia przez sąd II instancji dowodu z zeznań  świadka [OSOBA] na fakty wskazane w pkt 4 odpowiedzi na pozew w trybie pisemnym, a także rozpoznania sprawy na rozprawie.

W piśmie z dnia 21 lipca2023 r. strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania świadczenia na wypadek uwzględnienia powództwa [OSOBA] przez powodów [OSOBA] w postaci kwoty kredytu wypłaconego powodom albo zabezpieczenia roszczenia o jego zwrot.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

 

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem chybione okazały się wszystkie podniesione w niej zarzuty, a ich ilość i obszerne uzasadnienie nie przełożyły się na moc podważenia poprawności zaskarżonego wyroku.

          Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia faktyczne i rozważania dokonane przez Sąd Rejonowy i uznaje je za własne, czyniąc je podstawą faktyczną rozstrzygnięcia odwoławczego.

          Co do meritum, rozważania Sądu Okręgowego wypada rozpocząć od oceny trafności zarzutów naruszenia prawa procesowego. Przestrzeganie przepisów prawa procesowego przez Sąd pierwszej instancji ma bowiem wpływ na prawidłowe ustalanie stanu faktycznego. Nie bez znaczenia jest też to, że tylko prawidłowo ustalony stan faktyczny może stanowić podstawę do oceny poprawności zastosowania prawa materialnego.

W ocenie Sądu Okręgowego biorąc pod uwagę treść zarzutów apelacyjnych należy uznać, że w istocie sprowadzają się one do polemiki z ustaleniami faktycznymi poczynionymi przez Sąd Rejonowy oraz niewłaściwej oceny dowodów w kontekście naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przypomnieć należy, że w myśl przywołanego artykułu, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów, o której mowa w art. 233 § 1 k.p.c., polega na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Celem sądu jest tu dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego, stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Ocena wiarygodności mocy dowodów, przeprowadzonych w danej sprawie, wyraża istotę sądzenia w części obejmującej ustalenie faktów, albowiem obejmuje rozstrzygnięcie o przeciwnych twierdzeniach stron na podstawie własnego przekonania sędziego, powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia ze świadkami, stronami, dokumentami i innymi środkami dowodowymi. Powinna ona odpowiadać regułom logicznego rozumowania oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego, wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to dokonana przezeń ocena nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego, dało się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, L., który to pogląd Sąd Okręgowy w pełni podziela ). Zarzut obrazy przepisu art. 233 § 1 k.p.c. nie może również polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej dlań oceny materiału dowodowego, jak również na tym, że określony dowód został oceniony niezgodnie z intencją skarżącego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906, jak również wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 9 kwietnia 2008 r., sygn. akt I ACa 205/08, L.).

            W kontekście powyższych uwag stwierdzić należy, że wbrew przekonaniu apelującego, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy i nie naruszył przy tym dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c. Przeprowadzona przez ów Sąd ocena tegoż materiału jest w całości logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, natomiast zarzuty strony pozwanej [OSOBA] przeciwstawienia ocenie Sądu I instancji własnej, odmiennej oceny okoliczności faktycznych zachodzących w niniejszej sprawie na tle spornych postanowień łączącej strony umowy.

Z ustalonego przez Sąd materiału dowodowego wynika, że strony zawarły umowę o kredyt hipoteczny, do której zastosowanie miał regulamin kredytowania osób fizycznych. Na tej podstawie powodowie [OSOBA] w wysokości 90 000 zł, indeksowany do CHF. Kredyt został udzielony w celu zakupu mieszkania. Wbrew zarzutom apelacji wybór tej formy kredytowania nie był świadomą i dobrowolną decyzją powodów, lecz konsekwencją stwierdzenia po stronie powoda [OSOBA] umożliwiającej zaciągnięcie kredytu w złotówkach. W czasie zawierania umowy tylko powód [OSOBA], zaś powódka nie. Jedyną więc możliwą i dostępną formą kredytową był kredyt indeksowany do waluty franka szwajcarskiego. Kredyt indeksowany kursem waluty obcej jest to kredyt udzielany w walucie polskiej, przy czym na dany dzień, najczęściej dzień uruchomienia raty kredytu, kwota kapitału kredytu lub jej część, jest przeliczana na walutę obcą według bieżącego kursu wymiany waluty, która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo-odsetkowych jest określana zatem w walucie obcej, le ich spłata jest dokonywana w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień, najczęściej dzień spłaty. Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej ustalanej jako suma stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) oraz stałej marży banku.

Zasadniczo sama możliwość zaciągnięcia kredytu indeksowanego (waloryzowanego) w świetle art. 69 prawa bankowego jest dopuszczalna. Tak też przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, poszukując elementów konstrukcyjnych tego rodzaju umowy właśnie we wspomnianym art. 69 prawa bankowego. Bank wydaje kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana zgodnie z umową na złotówki stosownie do kursu danej waluty tj. po kursie sprzedaży kontrahentowi banku.

          W kwestii zarzutu naruszenia art. 2352 §1 pkt 2 w zw. z art. 227 k.p.c. Sąd Rejonowy wyjaśnił powody, dla których pominął dowód z zeznań świadków , uznając, że fakty, na które byli zawnioskowani nie były istotne dla rozstrzygnięcia a zatem powołanie tych świadków zmierzałoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania.

 

            Nie budził wątpliwości Sądu odwoławczego fakt, iż powodowie [OSOBA] jako konsumenci, jak również to, że postanowienia umowy w zakresie sposobu ustalenia kursu, według którego następuje przeliczenie wysokości rat kapitałowo- odsetkowych nie były z powodami [OSOBA]. Powodowie [OSOBA] pozwanej [OSOBA], do której mogli przystąpić lub nie. Oczywistym jest, że skoro powodowie [OSOBA] zaciągnięcia zobowiązania w złotówkach przez brak zdolności kredytowej, to tym samym nie byli też w stanie negocjować z pozwanym [OSOBA], bo potrzebowali przecież pieniędzy na zakup mieszkania. Ich swobodna wola kończyła się na przyjęciu bądź odrzuceniu zaproponowanych im warunków umowy jednostronnie przygotowanej przez pozwany [OSOBA]. Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko sądu I instancji, że nie zostało przez skarżącego wykazane, zgodnie z art. 3851 §4 k.c., odmienne w tym zakresie stanowisko, a więc, że postanowienia te były uzgodnione z powodami [OSOBA] przedmiotem ustaleń i rozmów.

 

          Kwestionowane w pozwie postanowienia zawarte w umowie należało uznać za niedozwolone. Umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant na podstawie art. 3531 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego. Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się jakiegoś odrębnego, oryginalnego typu umowy bankowej powiązanej w sposób szczególny z kursem złotego do walut obcych w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej, a tym samym zakładającej szczególny sposób określania wysokości zadłużenia kredytobiorcy w stosunku kredytowym.

Uwypuklenia wymaga, że uzasadnieniem dla wprowadzenia unormowań zawartych w art. 3851-3853 k.c. mających charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają powszechne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy, był zamiar zapewnienia konsumentom bardziej skutecznej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami  a przede wszystkim zaś potrzeba uwzględnienia w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. Regulacja art. 3851 k.c. -3853 k.c. stanowi wyraz implementacji w prawie polskim przez ustawodawcę prawa unijnego w postaci powyższej dyrektywy.

Z art. 3851 §1 k.c. wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki: zawarte zostały w umowach z udziałem konsumentów, kształtują ich prawa w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają ich interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy jest wyłączona jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek, a to: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Co do pierwszej z przesłanek wykluczających abuzywność była mowa wcześniej a co do drugiej to wskazania wymaga, że jak słusznie zauważył Sąd dla oceny tej kwestii nie ma znaczenia fakt, że niedozwolone postanowienia umowne określające zasady przeliczania udzielonego kredytu na złotówki oraz spłat określały świadczenia główne stron, albowiem jak podkreśla się w orzecznictwie wprawdzie eliminacja postanowienia określającego takie świadczenie częściej prowadzić będzie do upadku umowy w całości niż eliminacja postanowienia niezwiązanego ze świadczeniem głównym, ale fakt ten sam w sobie jest bez znaczenia, jeżeli na podstawie pozostałych postanowień możliwe jest określenie praw i obowiązków stron (por. wyrok SN z dn. 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21, niepublikowany). Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzule dotyczące  ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, w związku z czym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (por. podobnie wyrok z dn. 14 marca 2019 r., Dunai, C 118/17, EU:C:2019:207, pkt 48 i 52). Powyższe zagadnienie było rozpatrywane również przez Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 wprost wskazał, że klauzula indeksacyjna w umowie kredytu określa wysokość głównego świadczenia kredytobiorcy.

            Skoro kwestionowane postanowienia umowne określają główne świadczenia stron, to koniecznym jest ustalenie czy ich treść jest jednoznaczna, a do tego pojęcia należy odwołać się przez pryzmat art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. Zgodnie z tym przepisem, ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamiana towarów i usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. „W tym kontekście sformułowanie w art. 3851 §1 k.c. „jednoznacznie” oznacza „prostym i zrozumiałym językiem”. Wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumianym językiem oznacza, w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje  wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por wyrok TSUE z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, oraz z dnia 20 września 2017 r,. C-186/16). Żeby więc kredytobiorcy mogli ocenić wysokość kursów waluty CHF stosowanych do przeliczania zobowiązań z tytułu umowy oraz zakres wahań tych kursów, to należałoby zawrzeć w umowie informacje, które wskazywałyby jakie czynniki wpływają na kształtowanie się kursów sprzedaży i kupca waluty CHF obowiązujące w banku, gdzie znaleźć  informacje o tych czynnikach, czy wysokość tych kursów jest w jakikolwiek sposób limitowana, czy kurs nie może wzrosnąć powyżej określonego poziomu lub spaść poniżej określonego poziomu – chyba, że informacje te wchodziłyby w zakres wiedzy powszechnej, którą powinien posiadać każdy, przeciętny konsument. Odnosząc powyższe uwagi wskazania wymaga,, że wbrew zarzutom apelacji sformułowania użyte w tekście umowy dotyczące wysokości spłacanego zobowiązania nie zostały sporządzone językiem prostym i zrozumiałym. W oparciu o te zapisy powodowie [OSOBA] w jakiej wysokości świadczenie będą musieli spłacać w przyszłości. Wynikało to z faktu, że przeliczenie miało się odbywać według kursu ustalanego jednostronnie przez stronę pozwaną, a w umowie nie wskazano mechanizmu ustalania kursów. Co istotne to, że zmiana wysokości kursu waluty miała wpływ na ostateczną wysokość spłacanego przez kredytobiorców kredytu, a obowiązek informacyjny banku ograniczył się w tym zakresie do poinformowania powodów o tym, że kurs franka szwajcarskiego jest stabilny i w związku z tym ryzyko kursowe jest niewysokie.

Sąd Okręgowy podziela stanowisko sądu I instancji co do skutków wprowadzenia ustawy antyspreadowej i uznaje, że fakt, iż na mocy tej ustawy kredytobiorca został  uwolniony od arbitralnej decyzji banków wcale nie oznacza, że treść niedozwolonych postanowień umownych została na mocy regulacji ustawowej zastąpiona odpowiednikami ustawowymi, na co uwagę zwrócił [OSOBA] w wyroku z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21).

W świetle powyższych rozważań za niezasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 3851 §1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWD z dn. 5 kwietnia 1993 r. oraz naruszenia art. 65 k.c. i art. 69 prawa bankowego.

          Co do zarzutu naruszenia art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2021 r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 i art. 97b prawa bankowego przez pominięcie skutków aneksu do umowy z dnia 16 września 2014 .r , to zarzut ten jest oczywiście niezasadny. Sąd zwrócił uwagę na te kwestię w uzasadnieniu wyroku podkreślając, że ani fakt zmiany regulaminu ani zawarcie przez strony aneksu do umowy nie wpływa na ocenę abuzywności kwestionowanych postanowień umownych, albowiem oceny postanowień umowy pod katem owej abuzywności dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. W tym tonie wypowiedział się także TSUE w wyroku z dn. 29 kwietnia 20211 r., wskazując, że konsument zawierając aneks do umowy musiał być świadomy niewiążącego charakteru zmienianego warunku i świadomie rezygnować z praw powoływania się na jego nieuczciwy charakter. Strona pozwana nie wykazała, żeby powodowie w dacie zawarcia aneksu do umowy byli świadomi, że postanowienia dotyczące sposobu ustalenia kursu walut przez bank są niedozwolone i świadomie zrezygnowali z powoływania się na ich niedozwolonych charakter.

 

W kwestii zarzutu naruszenia art. 56 k.c. w zw. z art. 358 §2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. to wskazania wymaga, że Sąd wyjaśnił w uzasadnieniu powody, dla których nie jest możliwe postąpienia tak, jak oczekiwałby apelujący. Ugruntowane w tym zakresie stanowisko orzecznictwa wyraźnie wskazuje na niemożność zastąpienia przez sąd niedozwolonych klauzul (w razie stwierdzenia ich zaistnienia- przyp. tut. Sądu) średnim kursem walut ogłaszanym przez NBP. Nie zachodzi też możliwość uzupełnienia abuzywnych postanowień umownych z odwołaniem się do zwyczaju czy zasad współżycia społecznego, skoro nie zostało ustalone, aby na rynku kredytów bankowych istniały zwyczaje pozwalające na ustalenie wysokości kursu waluty obcej na potrzeby obliczenia wysokości zobowiązania i rat kapitałowo-odsetkowych. Wbrew zarzutom apelacji nie było możliwe przyjęcie w miejsce postanowień abuzywnych przepisów dyspozytywnych, albowiem takowe nie istnieją. Nie są nimi zwłaszcza przepisy prawa wekslowego i przywoływany art. 41 tej ustawy, jako dotyczący sytuacji w której zobowiązanie zostało wyrażone w walucie polskiej, a nie w złotówkach. Kwestie braku kompetencji sądu orzekającego w sprawie uznania postanowień umownych za niedozwolone do zmiany postanowień umownych poprzez ustalenie odmiennej od pierwotnie zawartej przez strony treści tych postanowień przesądził Sąd Najwyższy w przywoływanym wyroku z dn. 28 września 2011 r.

Wreszcie zgodzi się należy z Sądem, iż nie jest możliwe utrzymanie umowy w mocy poprzez jej przekształcenie w kredyt złotówkowy, oprocentowany wg stawki LIBOR. Byłoby to tak dalece przekształcenie umowy, że  należałoby ją uznać za umowę o odmiennej istocie charakterze. Z tego względu zarzut naruszenia art. 3851 §2 k.c. w zw. z art. 6 ust 1 Dyrektywy 93/13 oraz w związku z motywem 21 Dyrektywy 93/13 należy uznać za niezasadny.

     W świetle prawa polskiego na nieważność umowy po usunięciu z niej klauzuli indeksacyjnej wskazuje również treść art. 3531 kc. Przyjęcie, że o charakterze kredytu indeksowanego jako podtypu umowy kredytu decyduje łącznie wprowadzenie do umowy mechanizmu indeksacji pozwalającego na ustalenie salda kredytu w walucie obcej, a następnie zastosowanie do tak ustalonego salda oprocentowania ustalanego w oparciu o stawkę LIBOR, oznacza, że tak sformułowane postanowienia wyznaczają naturę tego stosunku prawnego. Pominięcie jednego z tych elementów wypacza gospodarczy sens umowy. Tymczasem odniesienie się do pojęcia natury stosunku prawnego (art. 3531 kc) oznacza nakaz respektowania podstawowych cech obligacyjnego stosunku prawnego, a więc tych jego elementów, których brak może prowadzić do podważeniu sensu (istoty) nawiązywanej więzi prawnej. Oznacza również nakaz uwzględnienia tych elementów stosunku obligacyjnego, których pominięcie lub modyfikacja prowadzić by musiały do zniekształcenia zakładanego modelu więzi prawnej związanej z danym typem stosunku. Model ten powinien być zrekonstruowany na podstawie tych minimalnych (a więc i koniecznych) elementów danego stosunku obligacyjnego, bez których traciłby on swój sens gospodarczy albo wewnętrzną równowagę aksjologiczną.

      Sąd nie uwzględnił podniesionego i konsekwentnie podtrzymywanego przez stronę pozwaną zarzutu zatrzymania świadczenia pieniężnego, do czasu zaoferowania przez powodów [OSOBA] w postaci kwoty. 90.000 zł tytułem środków udostępnionych przez bank na podstawie umowy albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot.

Jak wskazuje się w literaturze, zatrzymanie jest szczególnym środkiem zabezpieczenia określonych ustawowo wierzytelności, uprawnia dłużnika do powstrzymania się ze zwrotem swojego świadczenia wzajemnego aż do czasu, gdy druga strona nie zaoferuje zwrotu swojego świadczenia lub nie zabezpieczy takiego roszczenia o zwrot. W istocie, w zarzucie zatrzymania chodzi o to, aby w sytuacji wzajemnych roszczeń, każdy z wierzycieli spełniając swój dług odzyskał także swoją wierzytelność. Powołanie się na ten zarzut w trakcie procesu jest czynnością procesową o charakterze zarzutu merytorycznego. Zarzut zatrzymania może odnieść skutek tylko wówczas, gdy od umowy odstąpiono albo rozwiązano lub uznano za nieważną umowę wzajemną. Instytucja ta ma swoje źródło w art. 496 i 497 k.c. Ponieważ w niniejszej sprawie chodzi o stwierdzenie (uznanie) umowy za nieważną, warunkiem zastosowania prawa zatrzymania jest uznanie, że umowa kredytu jest umową wzajemną.

Możliwość zgłoszenia zarzutu zatrzymania w związku z nieważną umową kredytu bankowego została dopuszczona przez Sąd Najwyższy w uchwale w sprawie III CZP 11/20.

Kwestie dotyczące uznania umowy kredytowej za wzajemną zostały wyjaśnione m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2022 r. II CSKP 474/22.

Aktualnie zagadnienia dopuszczalności zarzutu zatrzymania w przypadku pieniężnego charakteru wzajemnych świadczeń stron w tzw. sprawach „frankowych” nadal pozostaje jednak sporne, skoro bowiem w dniach 17 marca 2023 r. i 10 maja 2023 r. Sąd Najwyższy przekazał powiększonemu składowi tego Sądu (II CSKP 1486/22, III CZP 31/23) zagadnienie: „czy prawo zatrzymania ma zastosowanie w sytuacji, gdy wzajemne świadczenia stron umowy mają charakter pieniężny, a więc jednorodzajowy oraz czy czy takie rozwiązanie nie byłoby sprzeczne z celami tej dyrektywy, uniemożliwiając konsumentom realizację ich uprawnień”.

Dnia 6 października 2023 r. Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 126/22 zwrócił się z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

 

Aby skorzystać z prawa zatrzymania, roszczenie o zwrot przedmiotu świadczenia nie musi być ani stwierdzone wyrokiem sądu lub innego właściwego organu, ani nie musi być uznane przez drugą stronę, gdyż stanowi uprawnienie o charakterze prawokształtującym. Przekształca czasowo treść stosunku prawnego łączącego strony, wpływając na możliwość realizacji uprawnienia, co do którego druga strona zgłosiła zarzut zatrzymania w związku z przysługującym jej roszczeniem. Nie oznacza to jednak, że strona może podnieść zarzut zatrzymania dotyczącego jakiegokolwiek roszczenia, bez kontroli ze strony sądu. Skoro - jak wskazano wyżej - jest to uprawnienie prawokształtujące, to musi ono przysługiwać uprawnionemu (jak każde inne uprawnienie tego typu, np. możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności, prawo odstąpienia od umowy, czy jej wypowiedzenia itd.). Innymi słowy, nie jest wystarczające powołanie się na prawo zatrzymania, gdyż stronie powołującej się na nie musi przysługiwać uprawnienie do żądania spełnienia świadczenia o określonej wartości, co podlega ocenie sądu rozpoznającego sprawę.

W przedmiotowej sprawie konsumentom i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia – dwie niezależne kondykcje - o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu nieważnej umowy, a zatem aby bank mógł skutecznie powołać się na prawo zatrzymania musi istnieć wierzytelność w stosunku do kredytobiorcy z tytułu zwrotu kwoty udzielonej na podstawie tej umowy.

Wskazania wymaga, że niezbędną przesłanką skuteczności oświadczenia dłużnika o skorzystaniu z prawa zatrzymania jest wymagalność wierzytelności objętej tym zarzutem, co wynika z istoty tej instytucji. Strony stosunku zobowiązaniowego uwikłane w prawo zatrzymania nie powinny zasadniczo znaleźć się ani w korzystniejszym, ani w gorszym położeniu w porównaniu z sytuacją, gdy do wykonania zobowiązania dochodzi według ogólnych reguł, przy czym do tych reguł należy przede wszystkim konieczność, aby dochodzone roszczenie było wymagalne; punktem wyjścia zastosowania prawa zatrzymania musi być bowiem założenie, że odpowiednie roszczenie w ogóle istnieje i jest wymagalne. Pomimo, że w kodeksie cywilnym ustawodawca nie przesądził kwestii wymagalności roszczenia zabezpieczonego prawem zatrzymania, niemniej jednak obowiązek skorzystania z prawa zatrzymania nie może wyprzedzać powstania wymagalności roszczenia (tak: T. Wiśniewski: Prawo zatrzymania w kodeksie cywilnym, Warszawa 1999, s. 125 i n.). Prawo zatrzymania występuje w k.c. także w art. 461, przy czym tam odnosi się do sytuacji, gdy świadczenie polega na wydaniu rzeczy. Niemniej jednak art. 461 k.c. i 496-497 k.c. dotyczą tej samej instytucji prawa, której celem jest zabezpieczenie wierzytelności retencjonisty. Różnica wyraża się jedynie w tym, że na gruncie umów wzajemnych uprawnienie to przysługuje obu stronom, a ponadto służy nie do czasu zaspokojenia roszczenia lecz do chwili zaoferowania zwrotu otrzymanego świadczenia. Na kanwie art. 461 k.c. nie budzi wątpliwości ani w doktrynie, ani w orzecznictwie, że warunkiem realizacji prawa zatrzymania jest wymagalność wierzytelności (por. np. komentarz do art. 461 k.c. - [OSOBA] (red.), Kodeks cywilny. [OSOBA] III. [OSOBA] ogólna, wyd. II, Lex).

Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie wskazuje, aby pozwany [OSOBA] zapłaty ewentualnej wierzytelności, zaś zaniechanie w zakresie tego aktu staranności skutkuje brakiem możliwości ustalenia, że roszczenie w oparciu o które pozwany [OSOBA] pozostaje wymagalne, poza argumentacją, że roszczenie banku o zwrot kapitału jest zabezpieczone, a środki te są w posiadaniu banku. Nie można przy tym również zakładać, że już samo powołanie się przez pozwanego na prawo zatrzymania skutkuje wymagalnością roszczenia, które ma stanowić podstawę takiego zarzutu. Jedynie w odniesieniu do powołania się przez posiadacza w sporze windykacyjnym na prawo zatrzymania skutkuje wymagalnością specyficznego roszczenia jakim pozostaje roszczenie posiadacza z tytułu poczynienia nakładów na windykowaną rzecz przy czym właśnie z uwagi na specyfikę omawianego roszczenia brak jest jakichkolwiek podstaw do rozciągania wskazanego stanowiska na roszczenie stanowiące podstawę zarzutu zatrzymania stosownie do art. 496 w zw. z art. 497 k.c. (T. Wiśniewski: Prawo zatrzymania w kodeksie cywilnym, Warszawa 1999, str. 131).

Uznać zatem należy, że w przedmiotowej sprawie kondykcja Banku – w chwili złożenia oświadczenia o zatrzymaniu - nie była wymagalna, a pozwany [OSOBA] do czasu zamknięcia rozprawy. Jak wskazano już wyżej, wymagalność kondykcji powodów [OSOBA] kondykcji Banku, obie kondykcje są od siebie niezależne i korzystają z różnych terminów wymagalności.

Nadto, materialnoprawne oświadczenie Banku o zatrzymaniu nie może zostać uznane za skuteczne i z tej przyczyny, że nie zostało złożone bezwarunkowo. Pozwany [OSOBA], że składa oświadczenie o ewentualnym zatrzymaniu („na wypadek uznania, że pozwany [OSOBA] zobowiązany do zwrotu świadczenia wzajemnego w postaci kwoty 90.000 zł tytułem środków udostępnionych przez bank na podstawie umowy albo zabezpieczenia roszczenia o jej zwrot”) - uzależniając je od treści przyszłego wyroku. Złożenie materialnego zarzutu zatrzymania w formie ewentualnej, tj. obarczonego warunkiem w postaci wydania w przyszłości przez sąd wyroku uwzględniającego powództwo o zapłatę jest niedopuszczalne (tak: wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie: z dnia 11 października 2021 r. I ACa 532/19; z dnia 14 grudnia 2021 r. I ACa 547/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2020 r. I ACa 1205/18, Legalis nr 2334192).

Dodatkowo zwrócenia uwagi wymaga, że pozwanemu przysługuje możliwość zgłaszania zarzutu potrącenia, który jest dalej idący i w tej sytuacji (skoro świadczenia w niniejszej sprawie są jednorodzajowe) skorzystanie z prawa zatrzymania – i z tej przyczyny – należy uznać za nieuzasadnione. Skoro w przypadku zobowiązania obu stron do wzajemnego spełnienia świadczeń pieniężnych kodeks cywilny przewiduje dalej idącą instytucję, a mianowicie potrącenie wzajemnych wierzytelności (art. 498 i n. k.c.), skutkiem czego jest umorzenie wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej (w przypadku skutecznego podniesienia tego rodzaju zarzutu obronnego pozwanego), to w ocenie Sądu w takiej sytuacji stosowanie prawa zatrzymania – jako zarzutu hamującego -jest nieuzasadnione.

Wreszcie wskazania wymaga, że instytucja zatrzymania w sporach tzw. frankowych jest nie do pogodzenia z zasadami współżycia społecznego i celami dyrektywy 93/13, nie gwarantuje bowiem należytej ochrony prawnej konsumentom. Rolą i celem zatrzymania jest zabezpieczenie, a nie spełnienie świadczenia przez konsumenta bez konieczności wytaczania przez przedsiębiorcę, stosującego nieuczciwe zapisy, sprawy sądowej. Skoro to strona słabsza umowy – konsument celem dochodzenia swych praw zmuszona została do wytoczenia sprawy sądowej przeciwko przedsiębiorcy – bankowi (który zastosował w umowie z konsumentem nieuczciwe zapisy) i w toku trwania procesu pozwany [OSOBA] odpowiedzialności, niewłaściwe byłoby premiowanie takiego przedsiębiorcy umożliwieniem mu dokonania rozliczenia z konsumentem na tzw. „skróty” i odraczania skutku restytucyjnego dyrektywy w czasie z niekorzyścią dla konsumenta.

Żądanie zapłaty świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej (trwale bezskutecznej umowy) jest uzasadnione. Jako podstawę prawną uwzględnienia powództwa [OSOBA] art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 kc. W sprawie niniejszej spełniona została dyspozycja zawarta w art. 410 § 2 kc. Świadczenie to w związku z nieistnieniem zobowiązania (na skutek nieważności umowy) podlega zwrotowi w całości, a więc także częściowe żądanie zgłoszone jako główne podlega uwzględnieniu. Pogląd ten jest zbieżny z uchwałą SN z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. III CZP 11/20.

Co do zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 369 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 410 §§ 1 i 2 k.c. ,to wskazania wymaga, że zobowiązanie jest solidarne jeżeli wynika to z ustawy lub czynności prawnej. Powodowie [OSOBA], wspólnie go spłacali, zatem mają prawdo do żądania solidarnie zwrotu od strony pozwanej [OSOBA] w pozwie.

W kwestii zasądzenia odsetek na podstawie art. 481 § 1 i 2 kc. to zgodzić się należy, że skoro powodowie [OSOBA] do zapłaty pismem z dnia 13 grudnia 2019 r., wyznaczając termin 14 dni na zapłatę, to zasadnym było zasądzenie tych odsetek dzień po dniu doręczenia z uwzględnieniem wyznaczonego przez powodów [OSOBA] świadczenia.

Mając powyższe na uwadze [OSOBA] doszedł do przekonania, że wydane przez Sąd rozstrzygnięcie jest prawidłowe i nie znajdując podstaw do uwzględnienia apelacji oddalił ją jako w całości niezasadną, o czym orzekł jak w sentencji na zasadzie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł jak w pkt 2 sentencji na zasadzie art. 98 §1 k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. Na zasądzoną od strony pozwanej [OSOBA] solidarnie kwotę złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika profesjonalnego w stawce minimalnej ustalonej na podstawie przepisów rozporządzenia [OSOBA] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (j.t. Dz.U. 2023, poz. 1964).

Na marginesie Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że publikacja orzeczenia nastąpiła po terminie określonym w art. 326 §1 k.p.c., co wynikało z choroby sędziego referenta i późniejszego zaplanowanego urlopu. Termin ten, jak powszechnie przyjmuje się, ma charakter instrukcyjny (por. Komentarz do art. 366 k.p.c. T. Zembrzuski (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Koszty sądowe w sprawach cywilnych. Dochodzenie roszczeń w postępowaniu grupowym. Przepisy przejściowe. Komentarz do zmian. Tom I i II. Opublikowano: WKP 2020), a stosunkowo niedługi okres czasu jaki upłynął od daty zamknięcia rozprawy nie miał i nie mógł mieć wpływu na sprawę, wobec braku inicjatywy ze strony profesjonalnych pełnomocników stron.

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.