Wyrokiem z dnia 6 maja 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie (XXV Wydział Cywilny) ustalił nieważność umowy kredytu budowlano-hipotecznego zawartej w 2006 r. z Fortis Bank Polska S.A. (obecnie BNP Paribas Bank Polska S.A.) oraz zasądził na rzecz kredytobiorców zwrot świadczeń spełnionych w wykonaniu tej umowy – zarówno w złotych, jak i we frankach szwajcarskich, wraz z odsetkami.
Stan faktyczny sprawy
Kredytobiorcy zawarli z bankiem umowę kredytu denominowanego do CHF na cele budowy domu jednorodzinnego. Kwota kredytu została określona w umowie jako wyrażona w frankach szwajcarskich, jednak wypłata środków następowała w złotych polskich.
Umowa oraz regulamin banku przewidywały mechanizm przewalutowania, przy czym:
- wypłata kredytu następowała w PLN po przeliczeniu z CHF,
- spłata miała następować zasadniczo w CHF, ale w praktyce była dokonywana w PLN,
- przeliczenia odbywały się według kursów ustalanych przez bank.
Kredytobiorcy nie mieli możliwości negocjowania postanowień umowy, nie przedstawiono im rzetelnej informacji o ryzyku kursowym ani mechanizmie ustalania kursów walut.
Kluczowy problem: brak jednoznacznego określenia kwoty kredytu
Sąd uznał, że podstawową wadą umowy był brak określenia głównego świadczenia banku, czyli kwoty kredytu.
Choć w umowie wskazano kwotę w CHF, to jednocześnie:
- wypłata była ograniczona do określonej kwoty w PLN,
- wysokość faktycznie udostępnionych środków zależała od kursu waluty ustalanego przez bank,
- saldo kredytu w CHF było ustalane dopiero po przeliczeniu wypłaconej kwoty.
W rezultacie:
w chwili zawarcia umowy nie było możliwe ustalenie, jaką konkretnie kwotę kredytu bank odda do dyspozycji kredytobiorców.
Sąd podkreślił, że taka konstrukcja narusza art. 69 Prawa bankowego, ponieważ umowa kredytu musi określać kwotę środków pieniężnych oddawanych do dyspozycji kredytobiorcy. Brak tego elementu oznacza, że umowa nie została ważnie zawarta.
Dowolność banku w ustalaniu kursów walut
Drugim fundamentalnym problemem była konstrukcja mechanizmu przeliczeniowego.
Zarówno umowa, jak i regulamin:
- odwoływały się do kursów walut „obowiązujących w banku”,
- nie określały, czy chodzi o kurs kupna czy sprzedaży,
- nie zawierały żadnych obiektywnych kryteriów ustalania kursów,
- nie wskazywały jednoznacznie momentu, według którego kurs ma być stosowany.
W praktyce oznaczało to, że:
- bank mógł jednostronnie kształtować wysokość wypłaty kredytu,
- bank mógł jednostronnie ustalać saldo zadłużenia,
- bank mógł wpływać na wysokość rat kredytu.
Sąd uznał, że taka konstrukcja prowadzi do sytuacji, w której:
wysokość zobowiązania kredytobiorcy zależy wyłącznie od decyzji banku, co jest sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego.
Nieważność umowy z uwagi na naruszenie prawa i natury stosunku prawnego
Sąd wskazał, że umowa jest nieważna z kilku niezależnych przyczyn:
1. Naruszenie art. 69 Prawa bankowego
Brak określenia kwoty kredytu oznacza brak essentialia negotii umowy kredytu.
2. Sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego
Umowa, w której jedna strona może jednostronnie określać wysokość świadczenia, jest nieważna, ponieważ narusza równowagę kontraktową.
3. Dowolność w ustalaniu świadczeń
Brak obiektywnych kryteriów przeliczeniowych powoduje, że świadczenie kredytobiorcy nie jest oznaczone ani oznaczalne.
Dodatkowo: naruszenie obowiązków informacyjnych
Sąd uznał również, że bank nie wywiązał się z obowiązków informacyjnych wobec konsumentów:
- nie przedstawiono realnego ryzyka kursowego,
- nie pokazano wpływu kursu na saldo kredytu i wysokość rat,
- informacje miały charakter ogólny i marketingowy.
W efekcie kredytobiorcy nie podejmowali decyzji w pełni świadomie, co dodatkowo przemawiało za sprzecznością umowy z zasadami współżycia społecznego.
Skutki wyroku
W związku ze stwierdzeniem nieważności umowy:
- kredytobiorcy nie są związani umową od samego początku (ex tunc),
- wszystkie świadczenia spełnione na rzecz banku są świadczeniami nienależnymi,
- bank został zobowiązany do ich zwrotu w PLN i CHF wraz z odsetkami.
Znaczenie wyroku
Wyrok ma istotne znaczenie dla spraw dotyczących kredytów Fortis/BNP Paribas, ponieważ:
- podważa konstrukcję kredytów denominowanych jako sprzeczną z prawem,
- wskazuje, że już sama niejednoznaczność kwoty kredytu prowadzi do nieważności,
- potwierdza, że mechanizmy oparte na kursach ustalanych przez bank są niedopuszczalne.
Szczególnie istotne jest stanowisko sądu, że:
umowa kredytu, w której nie da się ustalić wysokości świadczenia stron w chwili jej zawarcia, nie może obowiązywać i jest nieważna.