Wyrokiem z dnia 15 listopada 2021 r., sygn. akt II C 3056/20, Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie utrzymał w mocy w całości wcześniejszy wyrok zaoczny wydany przeciwko Bankowi Millennium S.A.
Sprawa dotyczyła kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF zawartego w 2006 r. Powódka dochodziła zwrotu kwoty 52.259,32 zł wraz z odsetkami, podnosząc nieważność umowy z uwagi na abuzywność mechanizmu indeksacji oraz sprzeczność umowy z naturą stosunku prawnego.
Kredyt indeksowany do CHF zawarty z Bankiem Millennium
Umowa kredytu hipotecznego została zawarta 21 lipca 2006 r.
Kwota kredytu wynosiła 243.955 zł, a kredyt był indeksowany do franka szwajcarskiego. Oprocentowanie oparto o stawkę LIBOR 3M CHF powiększoną o marżę banku.
Umowa przewidywała, że:
- wypłata kredytu następowała według kursu kupna CHF z tabeli banku,
- spłata rat następowała według kursu sprzedaży CHF z tabeli banku,
- wysokość rat i salda zadłużenia w PLN zależała od kursu CHF ustalanego przez bank.
Sąd: bank mógł dowolnie ustalać wysokość zobowiązania kredytobiorcy
Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne zawarte w umowie miały charakter niedozwolonych postanowień umownych.
W uzasadnieniu podkreślono, że:
- umowa nie określała w sposób przejrzysty zasad ustalania kursów walut,
- tabela kursów banku była kształtowana jednostronnie przez bank,
- kredytobiorca nie mógł samodzielnie zweryfikować wysokości swojego zobowiązania,
- wysokość zadłużenia była uzależniona od arbitralnych decyzji banku.
Sąd wskazał również, że zastosowanie różnych kursów przy wypłacie i spłacie kredytu prowadziło do uzyskiwania przez bank dodatkowego wynagrodzenia w postaci spreadu walutowego.
Sąd: klauzule indeksacyjne rażąco naruszały interes konsumenta
W ocenie Sądu klauzula spreadowa oraz klauzula ryzyka kursowego prowadziły do zachwiania równowagi kontraktowej pomiędzy stronami.
Sąd podkreślił, że:
- bank uzyskiwał dodatkowe korzyści finansowe bez odpowiadającego im świadczenia wzajemnego,
- całe ryzyko kursowe zostało przerzucone na konsumenta,
- konsument ponosił nieograniczone ryzyko wzrostu zadłużenia,
- bank był profesjonalistą i dysponował instrumentami zabezpieczającymi ryzyko walutowe.
Sąd zaznaczył także, że wraz ze wzrostem kursu CHF rosły nie tylko raty kredytu, ale również saldo zadłużenia wyrażone w złotówkach.
Sąd: kredytobiorczyni nie została należycie poinformowana o ryzyku
Powódka wskazywała, że przedstawiano jej kredyt frankowy jako korzystny i bezpieczny produkt, podkreślając niższe raty niż przy kredycie złotowym.
Sąd uznał, że bank nie wykazał prawidłowego wykonania obowiązków informacyjnych wobec konsumenta.
W szczególności wskazano, że:
- przedstawienie standardowej informacji o ryzyku miało wyłącznie formalny charakter,
- konsumentce nie wyjaśniono rzeczywistej skali ryzyka kursowego,
- nie unaoczniono możliwości wielokrotnego wzrostu zadłużenia mimo regularnych spłat,
- powódka była przekonana, że frank szwajcarski jest stabilną walutą.
Sąd powołał się przy tym na orzecznictwo TSUE oraz Sądu Najwyższego dotyczące obowiązków informacyjnych banków wobec konsumentów.
Sąd: postanowienia nie były indywidualnie negocjowane
Pozwany bank twierdził, że kredytobiorczyni miała możliwość wyboru rodzaju kredytu, a więc postanowienia umowy były negocjowane.
Sąd nie podzielił tej argumentacji.
W uzasadnieniu podkreślono, że:
- sam wybór rodzaju kredytu nie oznacza indywidualnego uzgodnienia postanowień,
- klauzule indeksacyjne pochodziły z bankowego wzorca umownego,
- bank nie wykazał, aby ich treść była negocjowana z konsumentką.
Sąd: po usunięciu klauzul abuzywnych umowa nie może dalej obowiązywać
Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne określały główne świadczenia stron.
W konsekwencji po ich wyeliminowaniu:
- dalsze wykonywanie umowy było niemożliwe,
- doszłoby do zmiany charakteru prawnego umowy,
- brak było podstaw do zastąpienia mechanizmu indeksacji kursem średnim NBP,
- umowę należało uznać za trwale bezskuteczną i nieważną.
Sąd wyraźnie wskazał, że sąd krajowy nie może „naprawiać” nieuczciwych postanowień umownych poprzez ich modyfikację, ponieważ byłoby to sprzeczne z celem dyrektywy 93/13 i orzecznictwem TSUE.
Sąd: umowa była również sprzeczna z naturą stosunku prawnego
Niezależnie od abuzywności klauzul indeksacyjnych Sąd uznał również, że umowa była sprzeczna z art. 353¹ k.c.
W uzasadnieniu wskazano, że:
- jedna ze stron umowy nie może dowolnie kształtować obowiązków drugiej strony,
- bank uzyskał możliwość arbitralnego ustalania wysokości zobowiązania kredytobiorcy,
- mechanizm oparty na tabelach kursowych banku naruszał naturę stosunku zobowiązaniowego.
Sąd: zastosowanie znajduje teoria dwóch kondykcji
Sąd potwierdził również, że w przypadku nieważności umowy każda ze stron posiada odrębne roszczenie o zwrot spełnionych świadczeń.
W uzasadnieniu wskazano, że:
- kredytobiorca może żądać zwrotu wszystkich wpłaconych rat,
- bank może dochodzić zwrotu wypłaconego kapitału,
- roszczenia stron są od siebie niezależne,
- zastosowanie znajduje teoria dwóch kondykcji.
Sąd odniósł się także do podnoszonych przez bank koncepcji wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, wskazując, że podstawa prawna takich roszczeń budzi istotne wątpliwości.
Kolejna wygrana frankowiczów przeciwko Bankowi Millennium
Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z dnia 15 listopada 2021 r., sygn. akt II C 3056/20, stanowi kolejne orzeczenie potwierdzające abuzywność klauzul indeksacyjnych stosowanych przez Bank Millennium S.A.
Sąd potwierdził między innymi, że:
- bank nie może dowolnie ustalać kursów walut,
- konsument musi zostać rzetelnie poinformowany o ryzyku kursowym,
- klauzule indeksacyjne mogą prowadzić do nieważności całej umowy,
- sąd nie może zastępować nieuczciwych postanowień nowym mechanizmem,
- w sprawach frankowych zastosowanie znajduje teoria dwóch kondykcji.