Wyrokiem z dnia 12 maja 2022 r., sygn. akt I C 2958/20, Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił nieważność umowy kredytu frankowego zawartej z Bankiem Millennium S.A. oraz zasądził na rzecz Klientów Kancelarii Themi kwotę 80.177,86 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Sąd zasądził również na rzecz powodów pełny zwrot kosztów procesu w wysokości 6.417 zł.
Kredyt frankowy Banku Millennium z 2006 roku
Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego nr KH/2362/07/2006 zawartej w dniu 7 listopada 2006 r. pomiędzy Klientami Kancelarii Themi a Bankiem Millennium S.A.
Kredyt został udzielony w kwocie 353.500 zł i był indeksowany do franka szwajcarskiego CHF. Środki przeznaczono na zakup nieruchomości, modernizację oraz remont domu.
Umowa przewidywała:
- wypłatę kredytu w PLN,
- przeliczenie kwoty kredytu na CHF według kursu kupna z tabeli banku,
- spłatę rat w złotówkach według kursu sprzedaży CHF ustalanego przez bank,
- wieloletnią spłatę rozłożoną na 420 rat.
Sąd: mechanizm indeksacji był abuzywny
Sąd szczegółowo przeanalizował postanowienia dotyczące indeksacji kredytu i uznał je za niedozwolone klauzule umowne.
W uzasadnieniu wskazano, że:
- bank jednostronnie ustalał kursy CHF,
- umowa nie zawierała jasnych zasad tworzenia tabel kursowych,
- kredytobiorcy nie mogli samodzielnie zweryfikować wysokości rat,
- mechanizm indeksacji wpływał bezpośrednio na wysokość głównych świadczeń stron.
Sąd podkreślił, że postanowienia dotyczące indeksacji nie zostały sformułowane „prostym i zrozumiałym językiem”, czego wymaga dyrektywa 93/13 oraz art. 385¹ k.c.
Sąd: wysokość rat i salda kredytu była faktycznie nieprzewidywalna
W uzasadnieniu bardzo mocno zaakcentowano problem nieprzewidywalności świadczeń konsumentów.
Sąd wskazał, że:
- kredyt został wypłacony w złotówkach,
- saldo zadłużenia ustalano w CHF według kursu banku,
- raty również przeliczano według kursów ustalanych jednostronnie przez bank,
- wysokość zobowiązania powodów pozostawała nieznana i zależna od przyszłych decyzji banku oraz zmian kursowych.
Sąd podkreślił, że nawet jeśli bank stosował kursy oparte o parametry rynkowe, to dla konsumentów wysokość przyszłych rat i całego zadłużenia pozostawała de facto nieprzewidywalna.
Sąd: całe ryzyko kursowe zostało przerzucone na kredytobiorców
Jednym z najważniejszych elementów uzasadnienia była bardzo szeroka analiza ryzyka walutowego.
Sąd wskazał, że:
- umowa obciążała powodów nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu CHF,
- bank nie przewidział żadnych mechanizmów ochronnych dla konsumentów,
- kredytobiorcy działali w zaufaniu do zapewnień banku o stabilności franka,
- rzeczywisty wzrost kursu CHF całkowicie wypaczył ekonomiczne założenia umowy.
W uzasadnieniu podkreślono wręcz, że mechanizm indeksacji połączony z brakiem ograniczenia ryzyka kursowego prowadził do nieekwiwalentności świadczeń i był sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.
Sąd: bank stworzył produkt obarczony nieograniczonym ryzykiem
Sąd bardzo wyraźnie zaakcentował, że to bank – jako profesjonalista – odpowiada za konstrukcję oferowanego produktu finansowego.
W uzasadnieniu wskazano, że:
- bank zachęcał klientów do zawierania kredytów frankowych jako „bezpiecznych” i „tańszych”,
- konsumenci nie byli przygotowani na wielokrotny wzrost kursu CHF,
- ryzyko walutowe powinno obciążać obie strony umowy,
- bank nie zabezpieczył kredytobiorców przed skutkami gwałtownego wzrostu kursu waluty.
Sąd zauważył również, że mimo wieloletniej spłaty kredytu saldo zadłużenia powodów pozostawało bardzo wysokie i przekraczało kwotę pierwotnie otrzymanego finansowania.
Sąd: umowy nie można „naprawić” kursem średnim NBP
Bank Millennium argumentował, że ewentualne abuzywne postanowienia można zastąpić średnim kursem NBP. Sąd stanowczo odrzucił tę koncepcję.
W uzasadnieniu wskazano, że:
- sąd nie może tworzyć nowej treści umowy za strony,
- zastąpienie klauzul spreadowych kursem NBP byłoby niedopuszczalną ingerencją w stosunek prawny,
- po usunięciu mechanizmu indeksacji umowa nie mogłaby dalej funkcjonować,
- konsumenci wyraźnie domagali się stwierdzenia nieważności umowy.
Sąd szeroko odwołał się również do orzecznictwa TSUE, w tym do wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie Dziubak.
Sąd potwierdził możliwość dochodzenia ustalenia nieważności umowy
W wyroku szeroko omówiono również interes prawny konsumentów w żądaniu ustalenia nieważności umowy.
Sąd wskazał, że samo powództwo o zapłatę nie usuwa wszystkich skutków wadliwej umowy, w szczególności:
- bank nadal mógłby twierdzić, że umowa obowiązuje,
- hipoteka zabezpieczająca kredyt nadal obciążałaby nieruchomość,
- wyłącznie wyrok ustalający nieważność pozwala definitywnie zakończyć spór między stronami.
Sąd zastosował teorię dwóch kondykcji
Sąd potwierdził również prawidłowość rozliczania nieważnych umów kredytowych według teorii dwóch kondykcji.
W uzasadnieniu podkreślono, że:
- kredytobiorca może żądać zwrotu wszystkich spełnionych świadczeń,
- roszczenie konsumenta istnieje niezależnie od ewentualnych roszczeń banku,
- bank musi samodzielnie dochodzić zwrotu kapitału,
- wzajemne świadczenia stron nie podlegają automatycznemu potrąceniu.
Sąd odwołał się przy tym do aktualnego orzecznictwa Sądu Najwyższego, w tym uchwał III CZP 11/20 oraz III CZP 6/21.
Kancelaria Themi – doświadczenie w sprawach kredytów frankowych
Kancelaria Themi od lat reprezentuje kredytobiorców w sporach przeciwko bankom dotyczącym kredytów frankowych oraz kredytów indeksowanych i denominowanych do walut obcych.
Prowadzimy sprawy obejmujące m.in.:
- unieważnienie umów kredytowych,
- odfrankowienie kredytów,
- rozliczenia po nieważności umowy,
- teorię dwóch kondykcji,
- zarzuty zatrzymania i potrącenia,
- dochodzenie odsetek ustawowych za opóźnienie.
Reprezentujemy Klientów przed sądami w całej Polsce, w tym przed sądami apelacyjnymi oraz Sądem Najwyższym.