Wyrokiem z dnia 17 maja 2022 r., sygn. akt I C 3098/20, Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od Banku Millennium S.A. na rzecz Klientów Kancelarii Themi kwoty 135.756,49 CHF oraz 8.220,38 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Sąd zasądził również na rzecz powodów zwrot kosztów procesu w wysokości 11.817 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.
Kredyt frankowy Banku Millennium dotyczący nieruchomości w Krakowie
Sprawa dotyczyła umowy kredytu hipotecznego nr KH/0398/03/2007 zawartej w dniu 27 marca 2007 r. pomiędzy Klientami Kancelarii Themi a Bankiem Millennium S.A.
Kredyt został udzielony w kwocie 531.000 zł i przeznaczony na:
- zakup mieszkania od dewelopera,
- refinansowanie wcześniejszych kosztów mieszkaniowych,
- spłatę innego kredytu hipotecznego.
Umowa przewidywała indeksację do franka szwajcarskiego CHF, przy czym:
- kredyt wypłacano w PLN,
- saldo zadłużenia ustalano według kursu kupna CHF z tabeli banku,
- raty spłacano w złotówkach według kursu sprzedaży CHF ustalanego przez bank.
Sąd: bank arbitralnie ustalał wysokość zobowiązania kredytobiorców
Sąd bardzo szeroko przeanalizował mechanizm indeksacji stosowany przez Bank Millennium i uznał, że klauzule dotyczące przeliczeń walutowych miały charakter abuzywny.
W uzasadnieniu wskazano, że:
- wszystkie przeliczenia opierały się na tabelach kursowych tworzonych jednostronnie przez bank,
- umowa nie zawierała żadnych obiektywnych zasad ustalania kursów,
- zarząd banku mógł w praktyce dowolnie wpływać na wysokość zadłużenia kredytobiorców.
Sąd podkreślił, że sama możliwość arbitralnego ustalania kursu waluty przez bank stanowiła rażące naruszenie interesów konsumentów – niezależnie od tego, czy kursy były później zbliżone do rynkowych.
Sąd: kredytobiorcy nie zostali właściwie poinformowani o ryzyku
Jednym z kluczowych elementów uzasadnienia była bardzo szczegółowa analiza obowiązków informacyjnych banku.
Sąd ustalił, że:
- powodowie byli zapewniani o stabilności franka szwajcarskiego,
- kredyt CHF przedstawiano jako korzystniejszy i tańszy od kredytu złotowego,
- nie przedstawiono rzeczywistych scenariuszy gwałtownego wzrostu kursu waluty,
- konsumenci nie otrzymali informacji pozwalających oszacować rzeczywistą skalę ryzyka.
Sąd wyraźnie wskazał, że przekazywane przez bank informacje tworzyły u klientów fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Sąd: strategia marketingowa banków wypaczała sens ostrzeżeń o ryzyku
W uzasadnieniu znalazły się bardzo mocne stwierdzenia dotyczące sposobu oferowania kredytów frankowych przez banki.
Sąd wskazał, że:
- banki eksponowały wyłącznie zalety kredytów CHF,
- podkreślano bezpieczeństwo i stabilność franka,
- ryzyko walutowe było bagatelizowane,
- działania marketingowe prowadziły do wypaczenia sensu informacji o ryzyku kursowym.
Sąd stwierdził wręcz, że stosowana strategia marketingowa stanowiła formę manipulacji mającej na celu sprzedaż jak największej liczby produktów frankowych.
Sąd: kredyt frankowy miał element quasi-spekulacyjny
Na szczególną uwagę zasługuje rozbudowana analiza charakteru ekonomicznego kredytu frankowego.
Sąd wskazał, że konstrukcja umowy prowadziła do sytuacji, w której:
- wysokość zobowiązania mogła rosnąć mimo wieloletniej spłaty kredytu,
- kredytobiorcy byli obciążeni praktycznie nieograniczonym ryzykiem kursowym,
- umowa przypominała mechanizm quasi-spekulacyjny oparty o przyszłe zmiany kursu waluty.
W uzasadnieniu podkreślono, że konsumenci nie zawierali umowy w celu podejmowania ryzyka spekulacyjnego, lecz w celu bezpiecznego finansowania potrzeb mieszkaniowych.
Sąd: bank nie zabezpieczył konsumentów przed ryzykiem walutowym
Sąd zwrócił uwagę, że bank jako profesjonalista był zabezpieczony przed ryzykiem walutowym poprzez własne mechanizmy finansowe, natomiast konsumenci nie otrzymali żadnej realnej ochrony.
W ocenie Sądu:
- kredytobiorcy zostali pozostawieni z nieograniczonym ryzykiem wzrostu kursu CHF,
- umowa nie przewidywała mechanizmów ograniczających skutki gwałtownych zmian kursowych,
- brak zabezpieczenia interesów konsumentów naruszał dobre obyczaje i rażąco godził w ich interesy ekonomiczne.
Sąd: postanowienia umowy były niejednoznaczne
Sąd uznał również, że klauzule dotyczące mechanizmu indeksacji oraz ryzyka walutowego nie zostały sformułowane w sposób prosty i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta.
W uzasadnieniu wskazano, że:
- sama świadomość zmienności kursów walut nie była wystarczająca,
- bank powinien przedstawić realne konsekwencje ekonomiczne wieloletniego wzrostu kursu CHF,
- konsument powinien zostać poinformowany o możliwości praktycznie nieograniczonego wzrostu zadłużenia.
Sąd: abuzywne klauzule nie mogą zostać „naprawione”
Sąd odniósł się również do kwestii dalszego obowiązywania umowy po eliminacji klauzul abuzywnych.
W uzasadnieniu szeroko przywołano orzecznictwo TSUE, w tym wyrok w sprawie C-260/18 (Dziubak), wskazując, że:
- sąd nie może samodzielnie tworzyć nowego mechanizmu przeliczeń,
- niedozwolonych postanowień nie można zastępować dowolnymi rozwiązaniami,
- ochrona konsumenta wymaga eliminacji nieuczciwych warunków z umowy.
Kancelaria Themi – doświadczenie w sprawach frankowych
Kancelaria Themi od lat reprezentuje kredytobiorców w sporach przeciwko bankom dotyczącym kredytów frankowych, kredytów indeksowanych i denominowanych do walut obcych.
Prowadzimy sprawy obejmujące m.in.:
- unieważnienie umów kredytowych,
- odfrankowienie kredytów,
- dochodzenie zwrotu świadczeń od banków,
- analizę klauzul abuzywnych,
- spory dotyczące teorii dwóch kondykcji,
- zarzuty zatrzymania i potrącenia,
- dochodzenie odsetek ustawowych za opóźnienie.
Reprezentujemy Klientów przed sądami w całej Polsce, w tym przed sądami apelacyjnymi oraz Sądem Najwyższym.