Wyrokiem z dnia 9 maja 2022 r., sygn. akt I C 629/21, Sąd Okręgowy w Krakowie, I Wydział Cywilny, zasądził od Powszechnej Kasy Oszczędności Bank Polski S.A. na rzecz naszych Klientów kwotę 374.178,54 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 12 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty.
Sąd zasądził również od banku na rzecz naszych Klientów kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Kredyt we frankach PKO BP – Własny Kąt hipoteczny
Sprawa dotyczyła umowy kredytu mieszkaniowego Własny Kąt hipoteczny nr 203-121272797/239/2007, zawartej 2 marca 2007 r. z PKO BP S.A.
Kwota kredytu została określona w umowie na 248.388,18 CHF. Kredyt został przeznaczony na nabycie nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym w Zielonkach oraz wykonanie prac wykończeniowych budynku, z przeznaczeniem na potrzeby własne kredytobiorców.
Był to typowy kredyt we frankach w formule kredytu denominowanego do CHF, w którym kwota kredytu została wyrażona we frankach szwajcarskich, natomiast finansowanie celu mieszkaniowego w Polsce następowało w złotych.
Wniosek kredytowy i podwyższenie kwoty kredytu
Nasi Klienci złożyli 14 lutego 2007 r. wniosek o udzielenie kredytu w wysokości 580.000 zł na nabycie i wykończenie nieruchomości. Jako walutę kredytu wskazano CHF. We wniosku podpisano również oświadczenie o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych oraz zmiany stóp procentowych.
Aneksem z dnia 26 października 2007 r. kwota kredytu została następnie powiększona o kwotę stanowiącą równowartość 20.804,46 CHF.
Wypłata kredytu według tabeli kursów PKO BP
Umowa przewidywała, że kredyt może być wypłacany w walucie polskiej na finansowanie zobowiązań w kraju. W takim przypadku stosowany był kurs kupna dla dewiz z aktualnej tabeli kursów obowiązujący w PKO BP S.A. w dniu realizacji zlecenia płatniczego.
Oznaczało to, że kwota określona w CHF była przeliczana na złote według kursu ustalanego przez bank, bez wskazania w umowie obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów ustalania tego kursu.
Spłata według kursu sprzedaży
Spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek miała następować przez potrącanie przez PKO BP S.A. wierzytelności banku z rachunku kredytobiorców.
W przypadku potrącania środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w złotych środki były pobierane w wysokości stanowiącej równowartość raty w walucie wymienialnej, według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w PKO BP S.A. w dniu wymagalności raty.
W praktyce bank stosował więc kurs kupna przy wypłacie kredytu oraz kurs sprzedaży przy spłacie rat.
Zabezpieczenie kredytu
Zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka zwykła do kwoty 248.388,18 CHF oraz hipoteka kaucyjna w wysokości 124.194,09 CHF ustanowione na kredytowanej nieruchomości. Termin spłaty kredytu został oznaczony na 14 lutego 2037 r.
W umowie znalazło się także oświadczenie kredytobiorców o poinformowaniu ich o ryzyku zmiany kursów waluty, polegającym na wzroście wysokości zadłużenia oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w złotych przy wzroście kursu waluty kredytu.
Sąd: ogólne oświadczenie o ryzyku nie wystarcza
Sąd przyjął, że nasi Klienci mieli świadomość, iż zaciągają kredyt inny niż klasyczny kredyt złotowy i że istotną rolę odgrywa w nim frank szwajcarski. Uznano również, że bank poinformował ich ogólnie o istnieniu ryzyka kursowego.
Jednocześnie Sąd podkreślił, że pozwany bank nie udowodnił należytego wykonania obowiązku informacyjnego. Przedstawione oświadczenia były lakoniczne, ogólne i nie wyjaśniały, że ryzyko kursowe oraz ryzyko wzrostu zadłużenia ma charakter nieograniczony.
Brak rzetelnej informacji o nieograniczonym ryzyku
Sąd wskazał, że bank powinien przekazać konsumentom informacje, z których jednoznacznie wynika, że skala ryzyka wynikającego z niekorzystnej zmiany kursu walutowego jest nieograniczona i może przełożyć się na nieograniczony wzrost całego zobowiązania oraz poszczególnych rat.
PKO BP S.A. nie przedstawił dokumentów wykazujących, aby poza ogólnymi oświadczeniami przekazano naszym Klientom szczegółowe informacje o realnej skali ryzyka walutowego.
Sąd: sama wiedza o zmienności kursów nie oznacza świadomości skali ryzyka
Sąd zaznaczył, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów walut nie świadczy jeszcze o świadomości poziomu ryzyka. Pouczenia powinny być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać zmiany kursu w długim okresie, najlepiej odpowiadającym czasowi obowiązywania umowy.
W tej sprawie bank nie wykazał, aby nasi Klienci otrzymali takie informacje przed zawarciem umowy.
Sąd: bank powinien pokazać wpływ kursu na ratę i saldo
W ocenie Sądu prawidłowe wykonanie obowiązku informacyjnego wymagało przekazania pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty.
Sąd wskazał, że przekaz kierowany do konsumenta powinien obejmować wyraźne wskazanie nieograniczonego charakteru ryzyka oraz konkretne przykładowe wartości raty i salda przy niekorzystnym kursie waluty.
Sąd: klauzule przeliczeniowe były abuzywne
Sąd uznał, że umowa kredytu zawierała klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumentów. Za abuzywne uznano postanowienia zawarte w § 5 ust. 4 oraz § 13 ust. 7 umowy.
Abuzywność tych postanowień wynikała z przyznania bankowi uprawnienia do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy — zarówno wysokości kredytu przeliczonego na CHF, jak i wysokości rat kredytu waloryzowanych kursem franka szwajcarskiego.
Bank jednostronnie ustalał kurs CHF
Sąd wskazał, że wysokość zobowiązań miała być określana według kursu franka szwajcarskiego ustalanego w tabelach kursowych banku. Ani umowa, ani ogólne warunki nie określały zasad ustalania kursu tej waluty.
W konsekwencji bank mógł jednostronnie i arbitralnie określać wskaźniki, według których obliczana była wysokość kapitału kredytu do spłaty oraz wysokość rat kredytowych. Uprawnienie banku do określania kursów nie było formalnie ograniczone.
Sąd: postanowienia były nietransparentne
Sąd podkreślił, że postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalania kursów walut były nietransparentne i naruszały równorzędność stron. Pozostawiały bankowi pole do arbitralnego działania i obarczały konsumenta nieprzewidywalnym ryzykiem.
Sprzeczność z dobrymi obyczajami polegała na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji banku.
Kursy rynkowe nie sanowały wadliwości umowy
Sąd zaznaczył, że klauzula abuzywna nie traci niedozwolonego charakteru tylko dlatego, że bank twierdzi, iż kursy wymiany były kalkulowane w oparciu o czynniki obiektywne lub nie odbiegały istotnie od kursów innych banków albo średniego kursu NBP.
Istotne jest to, że sama treść umowy dopuszczała jednostronne kształtowanie kursów przez bank i nie wskazywała kryteriów wiążących bank przy ustalaniu kursu wymiany.
Brak indywidualnego uzgodnienia klauzul
Sąd uznał, że postanowienia umowy nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Umowa została zawarta z zastosowaniem wzorca umownego, a nasi Klienci nie mieli realnego wpływu na treść klauzul waloryzacyjnych.
Dostosowanie umowy do potrzeb kredytobiorców dotyczyło jedynie podstawowych parametrów kredytu, takich jak wysokość kredytu i okres spłaty. Nie oznaczało to indywidualnego negocjowania mechanizmu przeliczeniowego.
Nierównomierne rozłożenie ryzyka
Sąd wskazał, że mechanizm zastosowany w umowie prowadził do nierównomiernego rozłożenia ryzyka między stronami. Bank ryzykował zasadniczo utratę kwoty wypłaconej konsumentom, natomiast kredytobiorcy byli narażeni na wzrost zadłużenia w zasadzie do nieograniczonej wysokości.
W przypadku długoterminowego kredytu mieszkaniowego mogło to prowadzić do sytuacji, w której po wielu latach spłaty konsumenci nadal byliby zobowiązani do spłaty zadłużenia wielokrotnie przewyższającego pierwotne zobowiązanie.
Spread jako dodatkowa prowizja banku
Sąd zwrócił uwagę, że zastosowanie kursu kupna przy wypłacie i kursu sprzedaży przy spłacie prowadziło do dodatkowego obciążenia kredytobiorców spreadem walutowym.
W ocenie Sądu spread w tego typu kredycie stanowił w istocie dodatkową prowizję banku, mimo że przy kredycie wypłacanym i spłacanym w złotych, a jedynie waloryzowanym kursem waluty obcej, nie dochodziło do rzeczywistych transakcji walutowych związanych bezpośrednio z udzieleniem kredytu.
Po usunięciu klauzul umowa nie mogła dalej obowiązywać
Sąd uznał, że po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień dotyczących zasad ustalania kursów walut nie jest możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, tj. kwoty podlegającej zwrotowi na rzecz banku oraz podstawy naliczania odsetek.
Pozostawienie umowy w okrojonym kształcie, po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych określających główne świadczenia stron, naruszałoby art. 353¹ k.c. i byłoby sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego. W konsekwencji Sąd przyjął upadek całej umowy.
Zwrot świadczeń po nieważności umowy
W związku z nieważnością umowy zastosowanie znalazły przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu i świadczeniu nienależnym. Nasi Klienci spełniali świadczenia odpowiadające ratom kapitałowo-odsetkowym i łącznie dokonali wpłat w wysokości 374.178,54 zł.
Sąd uznał, że wobec nieważności umowy mogli domagać się zwrotu całości wpłaconych kwot.
Wezwanie do zapłaty i odsetki
Pismem z 21 grudnia 2020 r. nasi Klienci złożyli reklamację i wezwali bank do zapłaty spełnionych świadczeń w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. Pismem z 18 stycznia 2021 r. bank odmówił spełnienia świadczenia.
Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od 12 stycznia 2021 r., uznając, że bank od tej daty pozostawał w opóźnieniu w spełnieniu świadczenia.
Zasądzone kwoty
Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od PKO BP S.A. na rzecz naszych Klientów:
- 374.178,54 zł,
- odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 12 stycznia 2021 r. do dnia zapłaty,
- 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.
Wygrana naszych Klientów
Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie I C 629/21 stanowi korzystne rozstrzygnięcie dla naszych Klientów w sporze z PKO BP S.A. dotyczącym umowy Własny Kąt hipoteczny.
Sąd zasądził ponad 374 tys. zł, uznając zasadność argumentacji dotyczącej abuzywności klauzul przeliczeniowych, braku rzetelnej informacji o nieograniczonym ryzyku kursowym oraz nieważności umowy kredytu.
Kancelaria Themi – kredyt we frankach, PKO BP i Własny Kąt hipoteczny
Kancelaria Themi reprezentuje kredytobiorców w sporach dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego, w tym umów zawieranych z PKO BP S.A.
Prowadzimy sprawy obejmujące m.in.:
- kredyt we frankach w PKO BP,
- umowy Własny Kąt hipoteczny,
- kredyty denominowane do CHF,
- nieważność umów kredytów frankowych,
- dochodzenie zwrotu świadczeń po nieważności umowy,
- abuzywność klauzul przeliczeniowych,
- brak prawidłowego pouczenia o ryzyku kursowym,
- rozliczenia po nieważności umowy kredytu.
Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie I C 629/21 jest kolejnym korzystnym rozstrzygnięciem dla naszych Klientów w sprawie dotyczącej kredytu powiązanego z frankiem szwajcarskim.