Wyrok przeciwko PKO BP S.A. – Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił nieistnienie umowy Własny Kąt hipoteczny i zasądził ponad 120 tys. CHF dla naszej Klientki – sygn. I C 2788/23

Wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2023 r., sygn. akt I C 2788/23, Sąd Okręgowy w Krakowie, I Wydział Cywilny, ustalił, że pomiędzy naszą Klientką a Powszechną Kasą Oszczędności Bank Polski S.A. nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy kredytu mieszkaniowego Własny Kąt hipoteczny nr 203-1222721797/542/2006 z dnia 22 maja 2006 r.

Sąd zasądził od PKO BP S.A. na rzecz naszej Klientki kwotę 120.091,14 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty.

Dodatkowo Sąd zasądził od banku na rzecz naszej Klientki kwotę 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

 


Kredyt we frankach PKO BP – Własny Kąt hipoteczny

Sprawa dotyczyła umowy kredytu mieszkaniowego Własny Kąt hipoteczny zawartej 22 maja 2006 r. z PKO BP S.A. Kredyt został określony jako kredyt spłacany w ratach annuitetowych, udzielony w walucie wymienialnej.

Nasza Klientka złożyła wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 385.000 zł, w walucie CHF, na okres 30 lat, z przeznaczeniem na zakup nieruchomości. Po pozytywnej decyzji kredytowej zawarto umowę, w której bank zobowiązał się postawić do dyspozycji kredytobiorczyni kredyt w kwocie 161.576,11 CHF.

Kredyt był przeznaczony na dofinansowanie zakupu lokalu mieszkalnego w Krakowie. Sprawa dotyczyła więc klasycznego kredytu we frankach przeznaczonego na cel mieszkaniowy.


Wypłata kredytu w złotych

Umowa przewidywała, że kredyt może być wypłacany w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań za granicą albo w walucie polskiej na finansowanie zobowiązań w kraju.

W przypadku wypłaty kredytu w złotych bank stosował kurs kupna dla dewiz z aktualnej tabeli kursów PKO BP S.A., obowiązujący w dniu realizacji zlecenia płatniczego.

Z kredytu bank pobrał 5.655,16 CHF tytułem prowizji, a pozostałe środki wypłacił naszej Klientce w transzach, łącznie w kwocie 391.283,61 zł.


Spłata rat według kursu sprzedaży PKO BP

Spłata kredytu miała następować przez potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej. Bank pobierał kwoty stanowiące równowartość raty w walucie wymienialnej według kursu sprzedaży dla dewiz obowiązującego w PKO BP S.A. w dniu wymagalności raty.

Oznaczało to zastosowanie kursu kupna banku przy wypłacie kredytu oraz kursu sprzedaży banku przy spłacie rat. Oba kursy pochodziły z tabel kursowych tworzonych przez PKO BP S.A.


Oświadczenie o ryzyku kursowym

Umowa zawierała oświadczenie, że kredytobiorczyni została poinformowana o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych, o wpływie zmiany kursu na wysokość zadłużenia i wysokość rat oraz o tym, że poniesie to ryzyko.

Sąd uznał jednak, że formalne poinformowanie o istnieniu ryzyka kursowego nie było równoznaczne z należytym wykonaniem przez bank obowiązku informacyjnego.


Brak należytej informacji o nieograniczonym ryzyku

Sąd wskazał, że PKO BP S.A. nie udowodnił należytego wykonania obowiązku informacyjnego. W ocenie Sądu informacje wynikające z umowy i procedury produktowej były lakoniczne, ogólne i nie odbiegały od wiedzy powszechnej o wahaniach kursów walut.

Sąd podkreślił, że bank powinien przekazać konsumentowi informację, z której jednoznacznie wynika, że skala ryzyka spowodowana niekorzystną zmianą kursu walutowego jest nieograniczona i przekłada się na możliwość nieograniczonego wzrostu całego zobowiązania oraz poszczególnych rat.


Sama świadomość zmienności kursów nie wystarcza

Sąd odróżnił ogólną świadomość, że kursy walut mogą się zmieniać, od rzeczywistej świadomości ekonomicznych skutków zawarcia wieloletniej umowy powiązanej z CHF.

W uzasadnieniu wskazano, że nasza Klientka nie otrzymała informacji pozwalających ocenić, jak duże jest ryzyko wzrostu kursu CHF, jak bardzo kurs ten może wzrosnąć w wieloletnim okresie obowiązywania umowy oraz jakie czynniki mogą wpływać na kurs waluty w okresie wykonywania kredytu.


Symulacje oparte na krótkim okresie były niewystarczające

Sąd zwrócił uwagę, że ewentualne symulacje oparte jedynie na różnicach pomiędzy minimalnym i maksymalnym kursem waluty z ostatnich 12 miesięcy mogły tworzyć fałszywy obraz bezpieczeństwa produktu.

W okresie poprzedzającym złożenie wniosku kredytowego kurs franka szwajcarskiego systematycznie się obniżał, a różnice kursowe były niewielkie. Taka prezentacja ryzyka mogła więc prowadzić do wniosku, że zagrożenie związane z kredytem denominowanym jest niewielkie albo wręcz abstrakcyjne.


Brak informacji o historycznie wyższym kursie CHF

Sąd wskazał, że naszej Klientce nie przedstawiono informacji o najwyższym notowanym przed datą złożenia wniosku wzroście kursu franka szwajcarskiego, w tym o poziomie kursu z lutego 2004 r., który różnił się od kursu z dnia złożenia wniosku o 66 groszy.

Nie przedstawiono również informacji, jak kształtowałaby się wysokość zadłużenia i wysokość raty w razie wzrostu kursu CHF do takiego poziomu. W ocenie Sądu był to istotny element rzetelnej informacji o ryzyku.


Bank dysponował wiedzą o zagrożeniach

Sąd podkreślił, że PKO BP S.A. jako profesjonalista dysponował informacjami pozwalającymi rzetelnie przedstawić konsumentowi ryzyko związane z kredytem denominowanym do waluty obcej.

W uzasadnieniu odwołano się także do tzw. białej księgi kredytów frankowych i wskazano, że największe polskie banki już wcześniej były świadome zagrożeń związanych z kredytami indeksowanymi i denominowanymi do walut obcych.


Sąd pominął dowody z opinii biegłych i zeznań świadków

Sąd pominął dowody z opinii biegłych, zeznań świadków oraz przesłuchania naszej Klientki jako nieistotne dla rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu kluczowe znaczenie miała analiza treści umowy, dokumentacji kredytowej i procedury produktowej.

Sąd wskazał, że sposób wykonywania umowy nie ma znaczenia dla oceny abuzywności postanowień, ponieważ abuzywność ocenia się według stanu z chwili zawarcia umowy.


Sąd: klauzule przeliczeniowe były abuzywne

Sąd Okręgowy w Krakowie uznał, że umowa zawierała klauzule niedozwolone, które nie wiązały naszej Klientki jako konsumenta. Za abuzywne uznano przede wszystkim postanowienia zawarte w § 5 ust. 4 oraz § 13 ust. 7 umowy.

Abuzywność tych postanowień wynikała z przyznania bankowi uprawnienia do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorczyni – zarówno przy przeliczeniu kredytu, jak i przy przeliczaniu rat.


Brak obiektywnych zasad ustalania kursu

Sąd podkreślił, że umowa nie określała zasad ustalania kursu franka szwajcarskiego. Z jej postanowień wynikało wyłącznie, że przeliczenia będą dokonywane na podstawie kursów z tabeli banku obowiązującej w danej dacie.

Nie wskazano żadnych obiektywnych wskaźników niezależnych od woli stron. Przy takiej konstrukcji bank mógł jednostronnie i arbitralnie określać wskaźniki wpływające na wysokość kapitału do spłaty oraz wysokość rat kredytowych.


Tabela kursów jako mechanizm jednostronny

Sąd wskazał, że postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalania kursów walut są nietransparentne i naruszają równorzędność stron. Pozostawiają bankowi pole do arbitralnego działania i obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem.

Sprzeczność z dobrymi obyczajami polegała na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.


Konsument nie mógł samodzielnie ustalić kursu

Sąd odwołał się do stanowiska, zgodnie z którym umowa powinna umożliwiać właściwie poinformowanemu i rozsądnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty oraz samodzielne ustalenie tego kursu w każdej chwili.

W umowie naszej Klientki takich kryteriów nie wskazano. Nie wynikały one również z obowiązujących przepisów prawa.


Kursy rynkowe nie usuwały abuzywności

PKO BP S.A. argumentował, że stosowane przez bank kursy miały charakter rynkowy i odzwierciedlały realia rynku walutowego. Sąd nie uznał tego za okoliczność mającą znaczenie dla oceny abuzywności.

Istotą abuzywności była sama treść postanowień umownych, która pozwalała bankowi jednostronnie kształtować kursy walut i nie określała kryteriów wiążących kredytodawcę przy ich ustalaniu.


Klauzule dotyczyły głównych świadczeń, ale nie były jednoznaczne

Sąd uznał, że postanowienia dotyczące denominacji i przeliczeń określały główne świadczenia stron. Nie wyłączało to jednak ich kontroli abuzywności, ponieważ nie zostały sformułowane prostym i zrozumiałym językiem.

Przyznanie bankowi prawa do ustalania kursu waluty bez skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów świadczyło o braku właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego.


Brak indywidualnego uzgodnienia postanowień

Sąd wskazał, że umowa została zawarta z wykorzystaniem wzorca stosowanego przez bank. Nasza Klientka nie miała rzeczywistego i aktywnego wpływu na treść klauzul przeliczeniowych.

Dostosowanie umowy do potrzeb kredytobiorczyni dotyczyło podstawowych parametrów kredytu, takich jak wysokość finansowania i okres spłaty. Nie oznaczało to jednak indywidualnego uzgodnienia klauzul denominacyjnych ani zasad ustalania kursów.


Nieograniczone ryzyko po stronie konsumenta

Sąd zwrócił uwagę, że w tak ukształtowanej umowie konsument był obciążony nieograniczonym ryzykiem kursowym i niebezpieczeństwem nieograniczonego wzrostu zadłużenia pomimo dokonywania regularnych spłat.

W uzasadnieniu podkreślono, że umowa kredytu powinna zakładać systematyczne zmniejszanie zadłużenia proporcjonalnie do dokonywanych spłat. W przypadku kredytów powiązanych z CHF, pozbawionych jasnych mechanizmów ograniczających ryzyko, założenie to mogło nie zostać osiągnięte.


Spread jako dodatkowe wynagrodzenie banku

Sąd wskazał, że zastosowanie dwóch różnych kursów – kursu kupna przy wypłacie i kursu sprzedaży przy spłacie – skutkowało możliwością jednostronnej zmiany wysokości zobowiązania kredytobiorczyni.

Konsument został również obciążony tzw. spreadem walutowym, który stanowił dodatkowe wynagrodzenie banku poza prowizją i odsetkami, mimo że w umowie nie przedstawiono transparentnych podstaw jego naliczania.


Po eliminacji klauzul umowa nie mogła dalej obowiązywać

Sąd uznał, że abuzywne postanowienia umowne nie wiązały naszej Klientki. Ich eliminacja prowadziła do upadku umowy, ponieważ mechanizm przeliczeniowy dotyczył głównych elementów zobowiązania i nie mógł zostać zastąpiony innymi regulacjami.

W konsekwencji Sąd ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu.


Zwrot świadczeń spełnionych w CHF

W okresie od 22 maja 2006 r. do 12 lipca 2022 r. nasza Klientka spłaciła na rzecz banku 75.335,56 CHF kapitału, 44.751,42 CHF odsetek oraz 4,16 CHF odsetek karnych, czyli łącznie 120.091,14 CHF.

Sąd zasądził od PKO BP S.A. na rzecz naszej Klientki całą tę kwotę wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty.


Reklamacja i wezwanie do zapłaty

Pismem z dnia 29 maja 2023 r. nasza Klientka wezwała PKO BP S.A. do zapłaty kwot 120.091,14 CHF, 454,72 zł i 3.123,29 zł w terminie 14 dni od otrzymania pisma, powołując się na nieważność umowy. Pismo doręczono bankowi 2 czerwca 2023 r.

PKO BP S.A. pismem z dnia 16 czerwca 2023 r. odmówił spełnienia świadczenia, wskazując, że nie widzi podstaw do uznania roszczeń.


Zasądzone kwoty

Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od PKO BP S.A. na rzecz naszej Klientki:

  • 120.091,14 CHF,
  • odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 17 czerwca 2023 r. do dnia zapłaty,
  • 11.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd ustalił również nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu mieszkaniowego Własny Kąt hipoteczny nr 203-1222721797/542/2006 z dnia 22 maja 2006 r.


Wygrana naszej Klientki

Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie I C 2788/23 stanowi korzystne rozstrzygnięcie dla naszej Klientki w sporze z PKO BP S.A. dotyczącym umowy Własny Kąt hipoteczny.

Sąd ustalił nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu i zasądził ponad 120 tys. CHF, uznając zasadność argumentacji dotyczącej abuzywności klauzul przeliczeniowych, braku transparentnego mechanizmu tabel kursowych, niewystarczającej informacji o ryzyku walutowym oraz niemożliwości dalszego obowiązywania umowy po eliminacji postanowień niedozwolonych.


Kancelaria Themi – kredyt we frankach, PKO BP i Własny Kąt hipoteczny

Kancelaria Themi reprezentuje kredytobiorców w sporach dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego, w tym umów zawieranych z PKO BP S.A.

Prowadzimy sprawy obejmujące m.in.:

  • kredyt we frankach w PKO BP,
  • umowy Własny Kąt hipoteczny,
  • kredyty denominowane do CHF,
  • ustalenie nieważności albo nieistnienia stosunku prawnego,
  • dochodzenie zwrotu świadczeń w CHF,
  • abuzywność klauzul przeliczeniowych,
  • jednostronne ustalanie kursów przez bank,
  • brak rzetelnej informacji o ryzyku walutowym,
  • rozliczenia po nieważności umowy kredytu.

Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie w sprawie I C 2788/23 jest kolejnym korzystnym rozstrzygnięciem dla naszej Klientki w sprawie dotyczącej kredytu powiązanego z frankiem szwajcarskim.

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.