Wyrokiem z dnia 20 grudnia 2023 r., sygn. akt I ACa 814/22, Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny, rozpoznał apelację Powszechnej Kasy Oszczędności Bank Polski S.A. od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 21 marca 2022 r., sygn. akt I C 875/21, wydanego w sprawie naszej Klientki przeciwko PKO BP S.A.
Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku w zasadniczej części, utrzymując zasądzenie na rzecz naszej Klientki kwoty 105.329,13 zł. Zmiana wyroku dotyczyła jedynie początkowej daty naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie – Sąd Apelacyjny przyjął, że należą się one od dnia 18 listopada 2023 r. do dnia zapłaty.
Sąd Apelacyjny zasądził również od PKO BP S.A. na rzecz naszej Klientki kwotę 4.050 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, a w wyniku uwzględnienia zażalenia naszej Klientki podwyższył koszty procesu zasądzone za pierwszą instancję z 6.417 zł do 9.317 zł. Dodatkowo zasądzono kwotę 550 zł tytułem kosztów postępowania zażaleniowego.
Kredyt we frankach PKO BP – sprawa o zapłatę po nieważnej umowie
Sprawa dotyczyła roszczenia naszej Klientki o zapłatę kwoty 105.329,13 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, dochodzonego przeciwko PKO BP S.A. w związku z nieważnością umowy kredytu powiązanego z kursem franka szwajcarskiego.
Nasza Klientka podnosiła zarzuty nieważności umowy kredytu z uwagi na sprzeczność z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego oraz naturą stosunku prawnego. Wskazywała także na abuzywność postanowień umownych dotyczących mechanizmu przeliczeniowego, w tym postanowień Części Szczególnej i Części Ogólnej Umowy.
Był to kolejny spór dotyczący kredytu we frankach w PKO BP S.A., w którym zasadnicze znaczenie miały klauzule przeliczeniowe, tabele kursowe banku, brak transparentnego sposobu ustalania kursów oraz brak rzetelnej informacji o ryzyku kursowym.
Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie
Wyrokiem z dnia 21 marca 2022 r., sygn. akt I C 875/21, Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od PKO BP S.A. na rzecz naszej Klientki kwotę 105.329,13 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 23 lutego 2021 r. do dnia zapłaty.
Sąd Okręgowy zasądził również od banku na rzecz naszej Klientki kwotę 6.417 zł tytułem kosztów procesu. To rozstrzygnięcie o kosztach zostało następnie skutecznie zaskarżone zażaleniem naszej Klientki.
Abuzywność postanowień umowy
Sąd Okręgowy uznał, że umowa kredytu zawierała klauzule niedozwolone, które nie wiązały naszej Klientki jako konsumenta. W szczególności za abuzywne uznano postanowienia dotyczące przeliczeń walutowych i mechanizmu ustalania kursów CHF przez bank.
Abuzywność tych postanowień była konsekwencją przyznania wyłącznie bankowi uprawnienia do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy – zarówno w zakresie wysokości kredytu przeliczanego na franki szwajcarskie, jak i wysokości rat powiązanych z kursem CHF.
Tabela kursów PKO BP jako mechanizm jednostronny
Sąd wskazał, że wysokość zobowiązań kredytobiorcy była określana według kursu franka szwajcarskiego ustalanego w tabelach kursowych banku. Ani w umowie, ani w ogólnych warunkach nie określono jednak zasad ustalania tego kursu.
Taka konstrukcja pozostawiała bankowi dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu CHF, a przez to dawała mu możliwość kształtowania wysokości zobowiązań klientów, których kredyty były powiązane z kursem waluty obcej.
Brak obiektywnych wskaźników ustalania kursu
Sąd podkreślił, że w zakwestionowanych postanowieniach nie wskazano żadnych obiektywnych wskaźników kształtowania kursów walut niezależnych od woli stron.
Bank mógł więc jednostronnie i arbitralnie określać wskaźniki, według których obliczana była zarówno wysokość kapitału kredytu do spłaty, jak i wysokość świadczeń kredytobiorcy, czyli rat kredytowych.
Nietransparentność i naruszenie równorzędności stron
Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalania kursów walut były nietransparentne i naruszały równorzędność stron. Pozostawiały bankowi pole do arbitralnego działania i obarczały kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem.
Sprzeczność z dobrymi obyczajami polegała w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Dotyczyło to zarówno przeliczenia kredytu przy wypłacie, jak i przeliczenia rat w toku wykonywania umowy.
Konsument nie mógł samodzielnie ustalić kursu
Sąd odwołał się do stanowiska, zgodnie z którym klauzula przeliczeniowa powinna umożliwiać właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej oraz samodzielne ustalenie tego kursu w każdej chwili.
Umowa naszej Klientki takich kryteriów nie zawierała. Nie przewidywały ich również obowiązujące przepisy prawa. Konsument nie był więc w stanie ustalić kursu wymiany waluty stosowanego przez bank.
Kursy rynkowe nie usuwały abuzywności
Sąd wskazał, że klauzula abuzywna nie traci niedozwolonego charakteru tylko dlatego, że kursy wymiany walut stosowane przez bank były kalkulowane w oparciu o czynniki obiektywne albo nie odbiegały istotnie od kursów stosowanych przez inne banki czy od średniego kursu NBP.
Dla oceny abuzywności istotna jest treść postanowienia umownego, która pozwalała bankowi jednostronnie kształtować kursy walut i nie określała kryteriów wiążących kredytodawcę przy ustalaniu kursu wymiany. Sposób faktycznego wykonywania umowy nie miał rozstrzygającego znaczenia.
Status konsumenta naszej Klientki
Sąd Apelacyjny wskazał, że nie ulegało wątpliwości, iż nasza Klientka zawierała umowę jako konsument. Z umowy kredytu, dokumentacji kredytowej oraz jej zeznań wynikało, że kredyt został zaciągnięty w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych.
Postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgodnione. Umowa została zawarta z zastosowaniem wzorca umownego, a nasza Klientka nie miała realnego wpływu na treść klauzul przeliczeniowych.
Brak indywidualnego uzgodnienia klauzul
Sąd podkreślił, że indywidualne uzgodnienie postanowienia oznacza rzeczywisty i aktywny wpływ konsumenta na daną część umowy, a nie tylko bierną akceptację jej treści.
Sytuacja, w której konsument może podpisać umowę albo zrezygnować z jej zawarcia, nie stanowi realnej możliwości negocjacji. Dostosowanie umowy do potrzeb naszej Klientki dotyczyło podstawowych parametrów kredytu, takich jak wysokość finansowania i okres spłaty, a nie mechanizmu przeliczeniowego.
Brak rzetelnej informacji o ryzyku kursowym
Sąd Apelacyjny wskazał, że prawidłowa realizacja obowiązku informacyjnego wymaga od banku ponadstandardowej staranności oraz przedstawienia informacji umożliwiających konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji.
Umowa kredytu hipotecznego zawierana jest na wiele lat, często w celu zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych kredytobiorcy i jego rodziny, dlatego wprowadzenie do niej mechanizmu ryzyka kursowego wymaga szczególnej staranności banku w wyraźnym wskazaniu zagrożeń związanych z oferowanym produktem.
Samo pouczenie o zmienności kursu nie wystarcza
Sąd podkreślił, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów nie oznacza jeszcze świadomości poziomu ryzyka. Pouczenia powinny być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać możliwe zmiany kursu w długim okresie.
PKO BP S.A. nie wykazał, aby informacje przekazane naszej Klientce przed zawarciem umowy były tak obszerne i jasne, by mogła ona ocenić skalę ryzyka związanego z możliwą zmianą kursu waluty oraz wpływem tej zmiany na wysokość całego zobowiązania i poszczególnych rat.
Nieograniczone ryzyko kursowe
Sąd Apelacyjny wskazał, że bank nie uprzedził naszej Klientki, iż ryzyko kursowe jest nieograniczone, a w przypadku silnej deprecjacji waluty krajowej ciężar spłaty kredytu może okazać się dla konsumenta trudny do udźwignięcia.
Nasza Klientka nie została prawidłowo poinformowana, że wzrost kursu CHF będzie rzutował nie tylko na wysokość raty, lecz także na saldo całego kapitału kredytu. Nie przedstawiono jej szczegółowej symulacji pokazującej wysokość obciążeń w przypadku istotnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego.
Brak mechanizmu ograniczającego ryzyko
Sąd zwrócił uwagę, że konstrukcja umowy powodowała, iż w przypadku wzrostu kursu franka saldo kredytu mogło rosnąć nadal, teoretycznie bez ograniczeń.
Bank nie zaproponował naszej Klientce żadnego rozwiązania zabezpieczającego przed ryzykiem kursowym, takiego jak ubezpieczenie ryzyka kursowego albo mechanizm maksymalnego granicznego kursu franka szwajcarskiego możliwego do zastosowania w umowie.
Nielojalne przedstawienie produktu jako korzystnego
Sąd Apelacyjny ocenił, że przedstawianie oferty kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej jako korzystnej dla konsumenta, przy jednoczesnym braku mechanizmów ograniczających nadmierne ryzyko walutowe, musi być ocenione jako nielojalne działanie banku.
Umowa narażała konsumenta na nieograniczone ryzyko kursowe, a jednocześnie była przedstawiana przez pryzmat niskiej raty, atrakcyjnego oprocentowania i stabilności waluty szwajcarskiej. Taki sposób prezentacji nie pozwalał na podjęcie w pełni świadomej decyzji kredytowej.
Klauzule dotyczyły głównych świadczeń stron
Sąd Apelacyjny wskazał, że kwestionowane postanowienia dotyczyły głównych świadczeń stron. Ich kontrola pod kątem abuzywności była jednak dopuszczalna, ponieważ nie zostały sformułowane jednoznacznie, prostym i zrozumiałym językiem.
Przyznanie bankowi prawa do ustalania kursu waluty bez ograniczenia skonkretyzowanymi, obiektywnymi kryteriami świadczyło o braku przejrzystości i uniemożliwiało konsumentowi pełne zorientowanie się w konsekwencjach ekonomicznych umowy.
Umowa nie mogła dalej obowiązywać
Skutkiem uznania postanowień dotyczących kursów walut za niedozwolone było ich pominięcie przy ustalaniu treści stosunku prawnego. Postanowienia te przestają wiązać już od chwili zawarcia umowy.
Po ich eliminacji nie było możliwe ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy, czyli kwoty podlegającej zwrotowi na rzecz banku i podstawy naliczania odsetek. W konsekwencji umowa nie mogła dalej obowiązywać i należało przyjąć jej nieważność.
Brak możliwości zastąpienia klauzul kursem NBP
Sąd Apelacyjny wskazał, że nie ma podstaw do uzupełniania luki powstałej po eliminacji klauzul abuzywnych przepisami dyspozytywnymi, w szczególności przez zastosowanie średniego kursu NBP.
Nie było również możliwe utrzymanie umowy przy zastosowaniu mechanizmu nieuzgodnionego przez strony. Dalsze utrzymanie umowy po wyeliminowaniu zakwestionowanych klauzul nie było możliwe.
Zarzut przedawnienia oddalony
PKO BP S.A. podnosił zarzut przedawnienia roszczeń naszej Klientki. Sąd Apelacyjny nie podzielił tego stanowiska.
Sąd wskazał, że roszczenie konsumenta o zwrot spełnionego świadczenia nie może przedawniać się wcześniej niż konsument powziął wiadomość o abuzywnym charakterze postanowień umowy. W tej sprawie nie doszło do przedawnienia roszczenia.
Dochodzenie roszczenia przez jednego z byłych małżonków
Sąd Apelacyjny odniósł się także do kwestii legitymacji czynnej naszej Klientki. Nie przyjął, aby w sprawie zachodziło współuczestnictwo konieczne z byłym małżonkiem.
Sąd wskazał, że przy powództwach o świadczenie legitymacja czynna zależy od tego, komu przysługuje roszczenie o zasądzenie świadczenia. W sprawach o zwrot nienależnego świadczenia istotne jest, czyj majątek został zubożony w wyniku spełnienia świadczenia.
Świadczenia spełnione przez naszą Klientkę
Sąd wskazał, że nasza Klientka dochodziła połowy świadczeń spełnionych z majątku wspólnego do czasu ustania wspólności majątkowej oraz całości świadczeń wpłaconych później z jej majątku osobistego.
Łącznie nasza Klientka dokonała wpłat w wysokości 105.329,13 zł. Z uwagi na nieważność umowy kredytu mogła domagać się zwrotu tej kwoty jako świadczenia nienależnego.
Zmiana dotycząca odsetek
Sąd Apelacyjny częściowo uwzględnił apelację banku wyłącznie w zakresie daty początkowej naliczania odsetek. Zamiast odsetek od 23 lutego 2021 r., Sąd przyjął odsetki od dnia 18 listopada 2023 r. do dnia zapłaty.
W pozostałym zakresie apelacja banku została oddalona, co oznacza utrzymanie korzystnego dla naszej Klientki rozstrzygnięcia co do należności głównej.
Uwzględnienie zażalenia naszej Klientki na koszty
Nasza Klientka zaskarżyła także rozstrzygnięcie o kosztach procesu. Sąd Apelacyjny uwzględnił zażalenie i zmienił punkt II wyroku Sądu Okręgowego, podwyższając zasądzoną kwotę kosztów z 6.417 zł do 9.317 zł.
Dodatkowo zasądzono od PKO BP S.A. na rzecz naszej Klientki 550 zł tytułem kosztów postępowania zażaleniowego.
Zasądzone kwoty
Po rozpoznaniu apelacji i zażalenia Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał zasądzenie od PKO BP S.A. na rzecz naszej Klientki:
- 105.329,13 zł,
- odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 18 listopada 2023 r. do dnia zapłaty,
- 9.317 zł tytułem kosztów procesu za pierwszą instancję,
- 4.050 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego,
- 550 zł tytułem kosztów postępowania zażaleniowego.
Prawomocna wygrana naszej Klientki
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie w sprawie I ACa 814/22 stanowi prawomocne, korzystne rozstrzygnięcie dla naszej Klientki w sporze z PKO BP S.A.
Sąd Apelacyjny utrzymał zasądzenie kwoty 105.329,13 zł, oddalając apelację banku w zasadniczej części. Zmiana dotyczyła jedynie daty początkowej naliczania odsetek, natomiast zażalenie naszej Klientki dotyczące kosztów procesu zostało uwzględnione.
Kancelaria Themi – kredyt we frankach, PKO BP i postępowania apelacyjne
Kancelaria Themi reprezentuje kredytobiorców w sporach dotyczących kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego, w tym umów zawieranych z PKO BP S.A.
Prowadzimy sprawy obejmujące m.in.:
- kredyt we frankach w PKO BP,
- dochodzenie zwrotu świadczeń po nieważności umowy,
- abuzywność klauzul przeliczeniowych,
- jednostronne ustalanie kursów przez bank,
- brak transparentnego mechanizmu tabel kursowych,
- brak rzetelnej informacji o ryzyku kursowym,
- dochodzenie roszczeń przez jednego z byłych małżonków,
- apelacje banków od korzystnych wyroków,
- zażalenia na rozstrzygnięcia o kosztach procesu.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie w sprawie I ACa 814/22 potwierdza, że apelacja banku od korzystnego wyroku frankowego nie musi prowadzić do zmiany rozstrzygnięcia co do należności głównej, a kredytobiorca może skutecznie dochodzić także korekty rozstrzygnięcia o kosztach procesu.