Dlaczego kredyt Fortis (BNP Paribas) nie był kredytem walutowym? Kluczowy argument w sprawach frankowych

W sprawach dotyczących produktów takich jak kredyt Fortis lub kredyt BNP Paribas banki bardzo często podnoszą argument, że były to tzw. „czyste” kredyty walutowe.

Jest to jednak jeden z najczęściej podnoszonych, a jednocześnie najbardziej nietrafnych argumentów w sporach frankowych.

W rzeczywistości sądy wielokrotnie wskazują, że kredyty Fortis nie były kredytami walutowymi, lecz kredytami denominowanymi (waloryzowanymi), co ma kluczowe znaczenie dla ich oceny prawnej oraz możliwości unieważnienia.

 

Na czym polega rzeczywisty kredyt walutowy

Aby właściwie ocenić konstrukcję kredytu Fortis, należy najpierw określić, czym jest rzeczywisty kredyt walutowy.

Za taki uznaje się kredyt, w którym:

  • środki są wypłacane w walucie obcej (np. CHF),
  • spłata następuje w tej samej walucie,
  • brak jest przeliczeń dokonywanych przez bank,
  • ryzyko kursowe wynika z faktycznego obrotu walutą.

W takim modelu kredytobiorca otrzymuje walutę obcą i oddaje tę samą walutę.

Kredyt Fortis – waluta tylko w treści umowy

W przypadku kredytów Fortis sytuacja wyglądała odmiennie.

Choć w umowie wskazywano kwotę w CHF:

  • kredyt był wypłacany w złotówkach,
  • kredytobiorca nie otrzymywał franków,
  • środki trafiały na rachunek w PLN,
  • bank sam dokonywał przeliczenia kwoty kredytu.

W praktyce oznacza to, że kredytobiorca nie operował realnie walutą obcą, a frank szwajcarski pełnił jedynie funkcję wskaźnika.

Mechanizm przeliczeń – istota kredytu Fortis

Kredyty Fortis opierały się na wieloetapowym mechanizmie przeliczeń:

  1. Kwota wyrażona w CHF była przeliczana na PLN przy wypłacie,
  2. następnie ustalano saldo w CHF,
  3. a każda rata była ponownie przeliczana na PLN według kursu banku.

Każdy z tych etapów zależał od kursu ustalanego jednostronnie przez bank.

To oznacza, że konstrukcja kredytu nie polegała na obrocie walutą, lecz na systemie przeliczeń.

Rola banku – kontrola nad wysokością zobowiązania

Kluczowym elementem tych umów był sposób ustalania kursów walut.

W kredytach Fortis:

  • bank sam tworzył tabelę kursową,
  • brak było precyzyjnych zasad jej ustalania,
  • kredytobiorca nie miał wpływu na kursy.

W efekcie bank mógł wpływać na:

  • wysokość wypłaconego kredytu,
  • wysokość rat,
  • wysokość zadłużenia.

Taki mechanizm nie występuje w rzeczywistym kredycie walutowym.

Ekonomiczny charakter kredytu – w istocie kredyt złotowy

W orzecznictwie coraz częściej podkreśla się, że kredyty denominowane należy traktować jako kredyty złotowe.

Decydują o tym następujące elementy:

  • wypłata następuje w PLN,
  • spłata następuje w PLN lub po przeliczeniu,
  • kredytobiorca nie operuje realnie walutą obcą.

Waluta CHF pełni wyłącznie funkcję indeksu wartości, a nie rzeczywistego środka świadczenia.

Znaczenie dla oceny prawnej umowy

Kwalifikacja kredytu jako denominowanego, a nie walutowego, ma istotne konsekwencje prawne.

Jeżeli kredyt opiera się na przeliczeniach:

  • mechanizm kursowy podlega ocenie,
  • postanowienia umowy mogą zostać uznane za abuzywne,
  • możliwe jest stwierdzenie nieważności umowy.

W przeciwieństwie do tego, w przypadku rzeczywistego kredytu walutowego pole do kwestionowania jest znacznie węższe.

Brak określenia świadczenia

Jednym z najważniejszych problemów kredytów Fortis jest brak możliwości określenia świadczenia kredytobiorcy.

W praktyce oznacza to, że:

  • kredytobiorca nie znał dokładnej kwoty, którą otrzyma,
  • nie znał całkowitej kwoty do zwrotu,
  • nie znał zasad ustalania kursu.

Taki stan prowadzi do wniosku, że świadczenie nie zostało określone w sposób jednoznaczny, co stanowi poważną wadę umowy.

Argument banków o „walutowości” kredytu

Banki często podnoszą, że:

  • kredyt był walutowy,
  • klient miał możliwość spłaty w CHF,
  • był świadomy ryzyka kursowego.

Argumenty te nie zmieniają jednak charakteru umowy.

Decydujące znaczenie ma bowiem konstrukcja kredytu i mechanizm jego wykonywania, a nie jego nazwa czy późniejsze modyfikacje.

Znaczenie dla kredytobiorców Fortis

Dla osób posiadających kredyty Fortis lub BNP Paribas powyższe ustalenia mają kluczowe znaczenie.

Jeżeli umowa:

  • opiera się na przeliczeniach,
  • przewiduje stosowanie kursów banku,
  • nie określa precyzyjnie świadczenia,

to istnieją podstawy do jej zakwestionowania, a w wielu przypadkach także do stwierdzenia jej nieważności.

Kancelaria Themi – wsparcie w sprawach kredytów Fortis

Analiza umów kredytów Fortis wymaga szczegółowego podejścia, obejmującego:

  • mechanizm denominacji,
  • sposób ustalania kursów,
  • zakres informacji przekazanych klientowi,
  • konstrukcję całej umowy.

Kancelaria Themi wspiera klientów w:

  • dochodzeniu unieważnienia kredytu frankowego Fortis,
  • prowadzeniu sporów z BNP Paribas,
  • odzyskiwaniu nienależnie pobranych świadczeń,
  • budowaniu strategii procesowej.

Kredyt Fortis nie był kredytem walutowym w rozumieniu prawnym i ekonomicznym.

Był to kredyt oparty na mechanizmie przeliczeń, kontrolowanym przez bank, co otwiera drogę do jego skutecznego zakwestionowania, a w wielu przypadkach prowadzi do stwierdzenia nieważności umowy.

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.