Wyrok Millennium S.A. Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie I Wydział Cywilny z dnia 4.11.2022 r., o sygn. akt I C 2620/21, w którym Sąd, w związku z nieważnością umowy, przyznał na rzecz naszych Klientów od Banku Millennium S.A. kwoty ponad 158 tys. zł i pona

Sygn. akt I C 2620/21

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

 

                                                                                   Dnia 4 listopada 2022 r.

 

Sąd Okręgowy w Krakowie Wydział I Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSR del. Magdalena Jasińska

po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2022 r. w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa [OSOBA], [OSOBA]

przeciwko Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie

o zapłatę

  1. zasądza od pozwanego Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [OSOBA] 79 365,70 (siedemdziesiąt dziewięć tysięcy trzysta sześćdziesiąt pięć 70/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty;
  2. zasądza od pozwanego Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powódki [OSOBA] kwotę 79 365,70 (siedemdziesiąt dziewięć tysięcy trzysta sześćdziesiąt pięć 70/100) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty;
  • zasądza od pozwanego Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [OSOBA] 2 311,40 (dwa tysiące trzysta jedenaście 40/100) CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty;
  1. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
  2. zasądza od pozwanego Bank Millennium S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powodów [OSOBA] i [OSOBA], w częściach równych, kwotę 6434 (sześć tysięcy czterysta trzydzieści cztery) złote tytułem zwrotu kosztów postępowania.

 

 

I C 2620/21

 

Uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 4 listopada 2022 r.

 

Powodowie [OSOBA] i [OSOBA] domagali się zasądzenia od strony pozwanej [OSOBA] z siedzibą w Warszawie kwoty 79 365,70 zł oraz 2 311,40 CHF z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia strony pozwanej w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy kredytu i pobraniem świadczeń nienależnych, wyliczonych jako różnica pomiędzy sumą wszystkich uiszczonych rat kredytu a wypłaconą przez pozwanego kwotą kredytu, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 29 lipca 2020 r. do dnia zapłaty.

Powodowie [OSOBA] abuzywność § 2 ust. 2 i § 7 ust. 1 umowy kredytu, a także § 2 pkt 19, § 3 ust. 2, § 8 ust. 3  Regulaminu, które to zapisy dotyczyły wprowadzenia klauzuli indeksującej świadczenia stron dwoma miernikami wartości, określanymi dowolnie przez stronę pozwaną.

 

Pozwany [OSOBA] z siedzibą w Warszawie domagał się oddalenia powództwa w całości, m.in. wskazując że umowa jest ważna, nie zawiera klauzul abuzywnych, a powodowie [OSOBA] w sposób pełny i dostateczny pouczeni o ryzyku związanym z zawarciem tego rodzaju umowy.

Podniósł zarzut przedawnienia roszczeń powodów.

 

Poza sporem pozostaje, że w dniu 10 maja 2006 r. powodowie [OSOBA] zwarli umowę o kredyt MILLEKREDYT DOM numer KH/4801/03/2006.

 Zgodnie z § 2 umowy kredytu, kwota kredytu wynosiła 323 200 zł, a kredyt był indeksowany do CHF po przeliczeniu wpłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursów walut obcych obwiązujących w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub 1. transzy kredytu Bank wysyłał do kredytobiorcy pismo informujące o wysokości 1. raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN, zgodnie z kursem kupna CHF według tabeli kursów walut obowiązującej w Banku Millennium w dniu uruchomienia kredytu lub transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania miały wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo odsetkowej.

Zgodnie z § 7 umowy kredytu, kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 umowy w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z tabelą kursów walut obcych Banku Millennium SA.

Powyższe zasady indeksacji CHF określone zostały także w Regulaminie Kredytowania (k. 42-50).

Kredyt miał być spłacony w 336 ratach miesięcznych.

Powodowie [OSOBA] banku kwotę 481 931,40 zł oraz 2 311,40 CHF (k. 66-67).

Powodowie [OSOBA] „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej oparte na zmiennej stopie procentowej” (k. 129); w dokumencie tym, przygotowanym przez Bank, zawarto sformułowanie: „Podkreślamy jednak, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej, kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych. Występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się kredytobiorca osiągający dochody w tej samej waluty walucie obcej”.

 

Sąd ustalił:

 

Powodowie [OSOBA] w celu zakupu domu. Zdecydowali się na kredyt indeksowany CHF, gdyż jego rata była niższa niż kredytu złotówkowego lub w [OSOBA] oferty kredytu niż waloryzowane CHF doradczyni przedstawiała powodom jako mniej korzystne, a ponadto ich zdolność kredytowa była uznawana za niewystarczającą dla innego typu kredytu. Nie interesowali się zatem innymi ofertami niż kredyt „frankowy”. Powód [OSOBA] a powódka nauczycielką. Nie byli zorientowani w kwestiach prawnych ani ekonomicznych. Nie wyjaśniono im mechanizmu indeksacji, w szczególności zasad, na jakich Bank dokonuje przeliczeń walutowych. Doradczyni nie informowała powodów o ryzyku związanym ze zmianą kursu CHF. Powodowie [OSOBA] „Informację dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej oparte na zmiennej stopie procentowej” ale nie zwrócili na ten dokument uwagi; doradczyni nie podkreśliła jego znaczenia, a oni podpisywali wówczas wiele dokumentów. Nie otrzymali wzoru umowy lub innych dokumentów celem zapoznania się w domu przed jej podpisaniem. Spotkanie w celu zawarcia umowy było krótkie, a doradczyni bardzo powodów [OSOBA]. Powodowie [OSOBA] umowy, podpisali ją wg gotowego wzoru.

 

dowód: zeznania powodów,  k. 266-268

 

Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd dał wiarę zeznaniom powodów, które były szczegółowe, logiczne i spójne.

Sąd pominął wniosek strony pozwanej o przesłuchanie świadka [OSOBA], gdyż został on zgłoszony na okoliczności nieistotne dla rozstrzygnięcia - ogólne zasady i procedury udzielania kredytów indeksowanych przez pozwany [OSOBA] (świadek nie brał udziału w zawarciu umowy).

 Sąd nie uznał za celowe przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, gdyż przyjęta i przedstawiona poniżej koncepcja prawna wykluczała potrzebę zasięgnięcia wiadomości specjalnych. 

 

Sąd zważył:

 

Przedmiotowa umowa jest umową kredytu hipotecznego indeksowanego kursem CHF: kwota kredytu ujęta jest w PLN i w tej walucie zostaje wypłacona, jest jednak przeliczana na CHF według kursu kupna tej waluty obowiązującego w Banku w dniu realizacji kredytu; spłata kredytu następuje w ratach PLN, po przeliczeniu wg obowiązującego w Banku kursu sprzedaży walut. 

W orzecznictwie słusznie wskazuje się, że tzw. kredyty denominowane lub indeksowane do kursu waluty obcej są w istocie kredytami w walucie polskiej (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 19 października 2018 r., IV CSK 200/18).

Powodowie [OSOBA] jako konsumenci (art. 222 k.c.). Umowa miała na celu sfinansowanie zakupu mieszkania.

Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie,  jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

W myśl art. 3852 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Zawarte w umowie kredytu zapisy nie zostały uzgodnione indywidualnie z powodami; były elementem wzorca stosowanego przez Bank w umowach kredytu (art. 3851 § 3 k.c.).

O indywidualnych uzgodnieniach nie świadczy sam fakt, że powodowie [OSOBA] przyznanie im kredytu indeksowanego kursem CHF w pozwanym [OSOBA]. Umowa kredytowa została przygotowana przez stronę pozwaną i stanowiła gotowe formularze. Jej treść nie stanowiła efektu negocjacji między stronami. Wybór powodów [OSOBA] możności niezawarcia umowy kredytu na proponowanych warunkach i poszukiwaniu innego produktu, przy czym zostały zapewnione, iż kredyt w CHF jest produktem dobrym i bezpiecznym.

Jak wynika z powołanego wyżej art. 3851 § 1 zd. 2 k.c., badanie abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron jest dopuszczalne, a nawet konieczne w przypadku, gdy nie zostały one precyzyjnie zredagowane.

Rozważenia zatem wymaga, czy klauzule umowne wprowadzające zasadę indeksacji wg kursu CHF kształtowanego przez Bank, dotyczyły głównych świadczeń stron. W tym zakresie w orzecznictwie rysują się dwa przeciwstawne poglądy. Wg pierwszego z nich, kwestionowane klauzule nie są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, bez których nie doszłoby do zawarcia umowy, gdyż na gruncie art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe, głównym świadczeniem banku przy umowie kredytu jest zobowiązanie do udostępnienia kredytobiorcy określonej co do wysokości kwoty pieniężnej, a kredytobiorcy - zobowiązanie do zwrotu uzyskanych środków wraz z ustalonym oprocentowaniem (tak np. wyrok SN w sprawie IV CSK 309/18). W ocenie Sądu orzekającego opowiedzieć się należy za odmiennym stanowiskiem, zgodnie z którym: Zasięg pojęcia głównych świadczeń stron którym ustawodawca posłużył się w art. 3851§ 1 KC (…) musi być zawsze ustalany in casu z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 roku, sygn. akt I CSK 49/12). Stanowisko  to znalazło poparcie w orzeczeniach Sądu Najwyższego I CSK 242/18, III CSK 159/17. Dodać trzeba, że także w orzecznictwie TSUE zauważa się podobny pogląd. W wyroku z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie [OSOBA]26/13 TSUE wskazał, że Do sądu odsyłającego należy dokonanie oceny w świetle charakteru, ogólnej systematyki i postanowień danej umowy kredytu, a także jej kontekstu prawnego i faktycznego, czy warunek określający kurs wymiany stosowany przy obliczaniu wysokości rat miesięcznych stanowi podstawowy element świadczenia dłużnika polegającego na spłacie kwoty udostępnionej przez kredytodawcę (pkt 51).

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy o kredyt), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalany cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Zgodnie z ust. 2 wspomnianego artykułu, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać m.in. kwotę i walutę kredytu, zasady i termin spłaty kredytu oraz terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych.

Analizując powyższy przepis trzeba uznać, że skoro to z klauzuli indeksacyjnej wynika, w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, to wspominana klauzula determinuje to świadczenie (§ 2 ust. 2, § 7 ust. 1 umowy). Trudno uznać za dodatkowy (posiłkowy) zapis umowny, który decyduje o tym, ile będzie wynosiło zobowiązanie kredytobiorcy.

Tym samym, powyżej wskazane zapisy dotyczą głównych świadczeń stron. Jest przy tym oczywiste, że bez kwestionowanych klauzul walutowych nie doszłoby do zawarcia przedmiotowej umowy: Bank nie udzieliłby kredytu nieindeksowanego CHF lecz oprocentowanego wg LIBOR (vide odpowiedź na pozew).

Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości UE, wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (wyrok z 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, pkt 75).

Sporna umowa kredytu jest napisana językiem specjalistycznym i zawiłym; poszczególne zapisy są bardzo rozbudowane, wielozdaniowe. Postanowienia, które kreują mechanizm indeksacyjny, są zredagowane w taki sposób, że ich zrozumienie przez przeciętnego konsumenta jest bardzo utrudnione. Jak ustalono, powodowie w sprawie niniejszej nie mieli możliwości jej przeczytać ze zrozumieniem. Trudność ta ma jednak charakter obiektywny. Przede wszystkim, na podstawie lektury samej umowy nie sposób ustalić, ile będzie wynosić saldo kredytu w CHF i wysokość zobowiązania kredytobiorców. Kluczowe jest tu odwołanie do bankowych tabeli kursów walut, o których wiadomo jedynie, że istnieją, jednak nie wiadomo, czy i gdzie są dostępne ani jak dokładnie kształtowana jest ich treść. Część istotnych dla kredytobiorców zapisów znajduje się w umowie, a część w Regulaminie. W rezultacie takich zabiegów redakcyjnych zastosowanych przez Bank odczytanie właściwego sensu zapisów umowy jest wybitnie utrudnione, gdyż niewyspecjalizowany czytelnik na ogół „gubi się” w natłoku trudnych terminologicznie i umieszczonych w różnych dokumentach zapisów. Tymczasem powołane zapisy powinny możliwie prostym językiem udzielić informacji, jaką kwotę kredytobiorcy będą zobowiązani spłacić, poprzez jej wyraźne wskazanie lub jasne, zrozumiałe dla każdego czytelnika umowy, określenie mechanizmu wyliczenia. Ten warunek nie jest w ocenie Sądu spełniony.

Jak wynika przy tym z zebranego materiału dowodowego, powodom nie wytłumaczono niezrozumiałej dla nich treści zapisów umowy, w szczególności mechanizmów rządzących sposobami przeliczania wskazanych w niej kwot.

W konsekwencji należało uznać, że istnieją uzasadnione przesłanki nakazujące badać – w świetle art. 3851 § 1 zd. 2 k.c. - abuzywność spornych klauzul denominacyjnych.

Niedozwolonymi postanowieniami umownymi są takie klauzule umowne (nieuzgodnione indywidualnie), które spełniają łącznie trzy przesłanki: zawarte zostały w umowach z konsumentami (co w tym przypadku jest niesporne), kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy.

Pojęcie dobrych obyczajów odnosi się do przestrzegania w obrocie konsumenckim zasad uczciwości, rzetelności, lojalności, a także profesjonalizmu (fachowości). Zasady te zostają naruszone w sytuacji, gdy przedsiębiorca wykorzystując swoją silniejszą pozycję i brak specjalistycznej wiedzy konsumenta, formułuje postanowienia umowne korzystne dla siebie, a niekorzystne dla drugiej strony (zachwianie równowagi kontraktowej) lub zapisy wywołujące u konsumenta dezorientację lub błędne mniemanie. Należy tu zaliczyć także przypadki, gdy – jak w sprawie niniejszej – umowa z zapisami niekorzystnymi dla konsumenta jest tak sformułowana, czy to umyślnie, czy na skutek braku staranności, że przeciętny konsument nie potrafi w pełni przyswoić treści tych zapisów, opierając się ostatecznie wyłącznie na (nieobiektywnych) zapewnieniach przedstawiciela przedsiębiorcy, albo też przypisując zbyt zawiłym zapisom umownym własne, błędne rozumienie. Tak było w przypadku powodów, którzy zawieranej umowy nie zdołali dokładnie przeanalizować, natomiast zaufali doradcy, że produkt jest bezpieczny.

Rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce, jeżeli postanowienia umowy znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron, wprowadzając nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków, ze szkodą dla konsumenta.

Biorąc pod uwagę powyższe zapatrywania, za abuzywne należy uznać zapisy umieszczone w § 2 ust. 2, w § 7 ust. 1 umowy oraz w § 8 ust. 3 Regulaminu. W umowie i Regulaminie znajduje się więcej zapisów, które można by uznać za abuzywne, jednak ich analiza jest zbędna dla oceny ważności umowy kredytu.

Klauzule indeksacyjne, przewidujące przeliczenie wypłacanego kredytu i wysokości zobowiązania kredytobiorców według  kursów określonych w bankowej tabeli kursów walut, kształtowały ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Określenie wysokości zobowiązania powodów [OSOBA] przelicznika o nieznanej w chwili zawierania umowy wartości, ustalanego przy tym jednostronnie przez Bank. Strona pozwana w zastosowanym wzorcu umownym przyznała sobie prawo do jednostronnego, arbitralnego ustalania wysokości stanowiących przelicznik kursów CHF, co służyło jej interesom, a godziło w interes powodów. Jednocześnie prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów. Kredytobiorcy byli uzależnieni od decyzji swojego kontrahenta, od którego zależało, jaką ostatecznie kwotę i jakie raty będą spłacać.

Dodatkowo, zawarte w umowie klauzule indeksacyjne powodowały, że interes powodów, z uwagi długi okres spłaty kredytu (28 lat), był obarczony istotnym ryzykiem wynikającym z możliwego wzrostu kursu waluty obcej, którą kredyt był indeksowany, a ryzyko to nie zostało im przez stronę pozwaną dostatecznie uświadomione; w umowie nie zawarto też żadnych mechanizmów zabezpieczających interesy powodów, niezależnie od tego, jak daleko idące skutki finansowe ryzyko to powodowało. Wskazać należy, że podpisanie przez kredytobiorców informacji na k. 129 akt nie było równoznaczne z należytym pouczeniem o ryzyku kursowym. Tego rodzaju pisemna informacja, w połączeniu z oświadczeniem doradcy, który bagatelizuje ryzyko związane z umową i zapewnia o bezpieczeństwie produktu, z zasady jest traktowana przez konsumenta jako kolejna formalność warunkująca uzyskanie kredytu. Co więcej, zawarta w ww. informacji symulacja nie przewiduje tak znacznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego, jaki w rzeczywistości nastąpił. 

Należy uznać, że pozostawienie spornej umowy kredytu w mocy, z równoczesnym usunięciem z niej klauzul indeksacyjnych – oczywiście przy założeniu, że pomimo braku tych klauzul zachowany został minimalny konsensus -  nie byłoby dopuszczalne, gdyż stanowiłoby naruszenie art. 3531 k.c.: byłoby sprzeczne z istotą stosunku zobowiązaniowego stworzonego przez strony. Strony zawarły umowę kredytu w jej szczególnym wariancie – umowę kredytu indeksowanego. W kredycie indeksowanym kwota kredytu ujęta jest w PLN i w tej walucie zostaje wypłacona, jest jednak (inaczej niż w „zwykłym” kredycie złotówkowym) przeliczana na walutę obcą według kursu kupna tej waluty obowiązującego w dniu realizacji kredytu; spłata kredytu następuje w PLN,  a kredyt oprocentowany jest wg stawki LIBOR. Z kolei w kredycie walutowym i kwota kredytu, i spłata, są wyrażone w walucie obcej. Nie jest zatem możliwe, bez naruszenia wskazanego przepisu, następcze uznanie przez Sąd, że mamy do czynienia z umową kredytu w PLN, oprocentowaną wg stawki LIBOR, bądź też z umową kredytu walutowego – gdyż takiej umowy strony nie miały woli zawrzeć. Sąd nie jest też uprawniony do przekształcania treści umowy i wprowadzania elementów zastępujących klauzule abuzywne, np. zastąpienia arbitralnych kursów CHF zawartych w tabeli kursów kwot kursem NBP i dokonania stosownych przeliczeń wg tego kursu.

Powodowie [OSOBA] rozprawie (k. 268), w którym nie wyrazili zgody na utrzymanie umowy kredytu w mocy i wskazali, że znają w pełni konsekwencje takiego stanowiska.

 

Tak więc, w ocenie Sądu, istnieją podstawy do uznania spornej umowa kredytu za nieważną, a łączący strony stosunek prawny umowy kredytu za nieistniejący.

 

Jeżeli umowa kredytu jest nieważna, świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne i podlegające zwrotowi (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.), przy czym roszczenia o zwrot tych świadczeń są od siebie niezależne (por. uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 oraz uchwała Sądu Najwyższego III CZP 11/20).

 

Odsetki ustawowe za opóźnienie Sąd naliczył od daty podjęcia przez powodów [OSOBA] do powołania się na całkowitą nieważność umowy, co nastąpiło 8 kwietnia 2022 r., oddalając w tym zakresie dalej idące żądanie. Skoro bowiem, jak wskazano niżej, od tej daty liczyć należy termin przedawnienia roszczenia powodów, nie ma podstaw do uznania, że pozwany [OSOBA] w opóźnieniu od daty wcześniejszej.

 

Sąd nie uwzględnił zarzutu przedawnienia zgłoszonego przez stronę pozwaną.

Kredytobiorca będący konsumentem ma możliwość podjęcia ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli umownej albo powołania się na całkowitą nieważność umowy. Należy uznać, że termin przedawnienia roszczenia o zwrot nienależnie spełnionego świadczenia może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę - konsumenta świadomej, wyraźnej i swobodnej decyzji w tym zakresie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a strony mogą zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, uchwała SN z 16.02.2021 r., III CZP 11/20, orzeczenie TSUE C – 485/19).

 

O kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 100 k.p.c., zasądzając ich zwrot w całości od strony pozwanej, uznając że strona powodowa uległa tylko w nieznacznym zakresie (co do odsetek). Na koszty złożyła się opłata od pozwu (1000 zł), opłata od pełnomocnictwa (34 zł), wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej będącego adwokatem (5 400 zł).

 

 

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.