Sygn. akt: II Ca 1186/22

 

 

 

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

                                                                      

 

Dnia 30 marca 2023 roku

 

Sąd Okręgowy w Krakowie, II Wydział Cywilny-Odwoławczy 

w składzie następującym:

 

Przewodniczący:

Sędzia Katarzyna Oleksiak

Protokolant sądowy:

sekretarz sądowy [***]

po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2023 roku w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa [***] oraz [***]

przeciwko stronie pozwanej Santander Bank Polska S.A. w Warszawie

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Chrzanowie

z dnia 16 lutego 2022 roku, sygnatura akt I C  325/21

 

  1. zmienia zaskarżony wyrok w pkt 1 w ten sposób, że datę „ 8 kwietnia 2021 roku” zastępuje datą „ 26 stycznia 2022 roku” , a po słowach „do dnia zapłaty”, dodaje słowa „ a w pozostałej części oddala powództwo” ;
  2. w pozostałej części oddala apelację;
  • zasądza od strony pozwanej solidarnie na rzecz powodów kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

 

Sędzia Katarzyna Oleksiak

 

 

 

 

 

 

Sygn. akt II Ca 1186/22

 

Uzasadnienie

Wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 30 marca 2023 roku

Wyrokiem z 16 lutego 2022 roku Sąd Rejonowy w Chrzanowie zasądził od strony pozwanej Santander Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powodów [***] i [***] łącznie kwotę 61034,03 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 kwietnia 2021 roku do dnia zapłaty ( pkt 1) oraz zasądził od strony pozwanej Santander Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powodów [***] i [***] łącznie kwotę 6417,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu ( pkt 2).

Orzeczenie zapadło w następującym stanie faktycznym:

18 lipca 2008 roku małżonkowie [***] oraz [***] zawarli z Kredyt Bank S.A. z siedzibą w Warszawie umowę kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM nr 58 1500 1487 5314 8003 1515 0000. Na mocy umowy bank udzielił kredytu w kwocie 200.000,00 złotych  denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF na okres 360 miesięcy od dnia 18 lipca 2008 roku do dnia 29 lipca 2038 roku. Zgodnie z umową kwota kredytu denominowanego w CHF lub transzy kredytu miała zostać określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów”, obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2 ust. 2 umowy kredytu). Kredyt został przeznaczony na budowę domu mieszkalnego w miejscowości, gmina [***] kredytu nastąpiło w trzech transzach. Zgodnie z umową każda transza była wykorzystywana w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości transzy według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą Kursów” obowiązującą w dniu wykorzystania danej transzy (§4 ust. 1a umowy kredytu). Strony ustaliły, że spłata kredytu będzie następować w 346 miesięcznych ratach. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w CHF. Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu spłaty a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłacanego przez Kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2 umowy kredytu). Przed zawarciem w/w umowy kredytu powodowie zostali ogólnie poinformowani o ryzyku kursowym związanym z zaciąganym zobowiązaniem. Nie otrzymali informacji o historycznych notowaniach franka, ani symulacji wysokości rat kredytowych na wypadek zmian kursu franka w czasie trwania umowy. Umowa kredytowa była dwukrotnie aneksowana. Pismem z dnia 17 marca 2021 roku pełnomocnik strony powodowej wezwał stronę pozwaną o zapłatę kwoty 156318,60 złotych w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania. Pismo doręczono stronie pozwanej w dniu 24 marca 2021 roku. Na dzień 29 stycznia 2021 roku powodowie dokonali wpłat tytułem rat kapitałowo-odsetkowych na łączną kwotę 156318,60 złotych. Powodowie nie mieli zdolności kredytowej do zawarcia umowy kredytu złotówkowego. Oferta takiego kredytu została im przedstawiona. Powodowie korzystali z usług pośrednika kredytowego. Umowa kredytu została podpisana w banku z wykorzystaniem wzorca umownego. Powodowie mieli wpływ na wysokość kredytu, czas trwania umowy. Zawierając umowę kredytu powodom przedstawiono symulację harmonogramu spłat przy zastosowaniu kursu franka szwajcarskiego obowiązującego w banku w dniu wizyty. Kurs franka szwajcarskiego został przedstawiony powodom jako stabilny.

            Następcą prawnym Kredyt Bank S.A. w Warszawie jest strona pozwana.

Sąd pierwszej instancji ustalając stan faktyczny za wiarygodne uznał przedstawione dowody z dokumentów, jak również zeznania powodów dotyczące okoliczności zawarcia umowy kredytu. Nie budziły wątpliwości Sądu również zeznania świadka Mirosława Świć. Sąd pominął dowód z zeznań świadka [***], gdyż okoliczności na które został on powołany nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Dla rozstrzygnięcia nie miały również zeznania świadka Aleksandry Kucharek. Sąd pominął dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości zgłoszonego na okoliczność unieważnienia umowy kredytowej. Wniosek dowodowy  w zgłoszonej formie nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, dowodu nie dało się przeprowadzić.

Uzasadniając rozstrzygnięcie sąd pierwszej instancji wskazał, że umowa kredytu zawarta przez powodów ze stroną pozwaną w dniu 18 lipca 2008 roku jest nieważna. Umowa kredytu hipotecznego zawarta przez strony była umową kredytu tzw. indeksowanego do waluty obcej. Dopuszczalność indeksacji kredytu do waluty obcej nie budziła wątpliwości. Sąd wskazał przy tym na zasadę swobody umów wynikająca z art. 3531 k.c. oraz przepisy dotyczące niedozwolonych postanowień umownych tj. art. 3851 § 1 – 4 k.c. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez powodów postanowień umownych dotyczących indeksacji wynika z samego sposobu zawarcia umowy przy wykorzystaniu stosowanego przez bank wzorca umownego. To przekreśla wpływ konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, zwłaszcza jego konstrukcję.  Dla przyjęcia indywidualnego uzgodnienia klauzuli kontraktowej wpływ konsumenta musi mieć charakter realny, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy. Nie stanowi też indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzaju umowy (oferty) przedstawionej przez przedsiębiorcę.

Sąd pierwszej instancji wskazując na niejednolitość orzecznictwa w zakresie oceny, czy mechanizm indeksacyjny stanowi główne świadczenie kredytobiorcy uznał, że bez względu na rozstrzygnięcie tej kwestii, nawet przyjęcie, że mechanizm indeksacji stanowi element świadczenia głównego, to wyłączenie klauzul umownych dotyczących tego mechanizmu jest warunkowane jednoznacznym sformułowaniem tych postanowień. Postanowienia umowy dotyczące mechanizmu indeksacji nie zawierały jasnej i jednoznacznej informacji o nieograniczonym ryzyku kursowym ponoszonym przez kredytobiorców i jego wpływie na wartość ich zobowiązania wyrażonego w złotych polskich. Konsument na podstawie informacji od banku winien być świadomy, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest obarczone dużym ryzykiem, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Zrealizowanie obowiązku informacyjnego przez bank winno być również w sposób należyty udokumentowane. Nie jest, w ocenie Sądu, wystarczające złożenie przez powodów ogólnego oświadczenia o ryzyku kursowym. Powodowie nie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem w umowie mechanizmu indeksacji. Nie przedstawiono im skutków wzrostu kursu waluty przy uwzględnieniu parametrów zawieranej umowy, jak również nie przedstawiono historycznych wahań kursów tej waluty. Zaprezentowanie takich informacji  stanowiłoby ostrzeżenie dla kredytobiorcy. Umowa zawarta przez strony nie zawiera kryteriów ustalania przez Bank kursu franka szwajcarskiego w tabelach kursowych -  dla potrzeb przeliczenia kwoty kredytu udzielonego powodom na walutę obcą, jak również przeliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej wyrażonej we na walutę polską. Odwołanie się do tworzonych nietransparentnie tabel kursowych powoduje, że postanowienia umowne wprowadzające mechanizm indeksacji kwoty kredytu oraz rat kapitałowo-odsetkowych zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny.

Sąd wskazał, że konieczność oceny abuzywności umowy na chwilę jej zawarcia. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę ale ze względu na to jak zostało sformułowane. Bez znaczenia jest, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie. Zdaniem Sądu swobodny mechanizm ustalania przez bank kursów franka w tabeli kursowej ma jednoznacznie abuzywny charakter. Pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron. Postanowienia § 2 ust. 1, § 2 ust. 2, § 4 ust. 1a i § 9 ust. 2 umowy o kredyt zawartej przez strony, kreujące mechanizm indeksacji, mają charakter niedozwolony. W wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. (sygn. akt: V CSK 382/18, ) Sąd Najwyższy, analizując tożsame do kwestionowanych klauzule kontraktowe, odrzucił możliwości utrzymania skuteczności (ważności) umowy kredytu złotowego, indeksowanego do waluty obcej, mimo wyeliminowania klauzuli indeksacyjnej. Sposób ustalania kursu waluty na potrzeby przeliczeń walutowych jest koniecznym elementem mechanizmu indeksacji walutowej. Gdyby na podstawie zapisów umowy niemożliwe było określenie, kto i w jaki sposób ustalać ma kurs waluty na potrzeby indeksacji, mechanizm indeksacji nie mógłby działać. W konsekwencji zarówno norma wprowadzająca indeksację, jak i norma ustalająca kurs waluty indeksacji, nie mogą funkcjonować w oderwaniu od siebie, gdyż jedna jest koniecznym uzupełnieniem drugiej. Indeksacja walutowa bez mechanizmu ustalania kursu waluty indeksacji pozbawiona jest niezbędnej treści. Z kolei norma określająca sposób ustalania kursu waluty musi mieć przypisaną jakąś funkcję poprzez wskazanie do czego ten kurs ma służyć w ramach konstrukcji umowy (np. do celu indeksacji). Z tej przyczyny bardziej zasadne wydaje się mówienie o jednej normie umownej wprowadzającej indeksację o określonych zasadach, więc w odniesieniu do ustalanego w określony sposób kursu waluty, stanowiącą jedną "klauzulę indeksacyjną" - nie zaś o dwóch osobnych normach (wprowadzającej indeksację i określającej jej zasady). Okoliczność, że poszczególnym częściom tak rozumianej klauzuli indeksacyjnej mogą być przypisane różne wadliwości (np. abuzywność), a niektóre elementy takiej klauzuli mogą być nawet pozbawione wad, nie zmienia faktu, że abuzywność jednej chociażby części tak rozumianej klauzuli, wobec braku dopuszczalności uzupełniania luk, pociąga za sobą bezskuteczność całości.

Powodowie reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika wyraźnie oświadczyli, że godzą się na skutki uznania umowy za nieważną. W chwili zawarcia umowy kredytu nie istniały przepisy dyspozytywne, pozwalające na zastąpienie niedozwolonej klauzuli indeksacyjnej wprowadzonej do umowy łączącej strony. Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Powodowie spełniali na rzecz pozwanego świadczenie, uiszczając raty kapitałowo – odsetkowe. Umowa kredytowa upadła wskutek decyzji powodów dotyczącej domagania się nieważności (bezskuteczności) umowy. Uiszczenie rat miało zatem podstawę prawną, która następnie odpadła. Tym samym świadczenia te stały się nienależne i podlegają zwrotowi już po ich spełnieniu. Strona pozwana nie zaprzeczała, że powodowie uiścili na jej rzecz łącznie kwotę 156318,60 złotych. Powodowie niniejszym pozwem dochodzą jedynie części tej należności. Zdaniem Sądu roszczenia dotyczące rozliczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia między stronami mogą stać się wymagalne dopiero po podjęciu przez powodów wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji odnośnie obowiązywania umowy między stronami i ewentualnego sanowania skutków zawarcia w umowie niedozwolonych klauzul umownych. Dopiero bowiem wówczas [***] uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (na pewne podobieństwo przypadku do condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia. Powyższe nastąpiło dopiero w toku niniejszego postępowania.

Sąd Rejonowy uznał zarzut potrącenia przedstawiony przez stronę pozwaną za przedwczesny. Wymagalność wierzytelności z tytułu zwrotu świadczeń spełnionych przez strony następuje w chwili podjęcia przez konsumentów decyzji odnośnie dalszego obowiązywania umowy. Wymagalność wierzytelności musi istnieć w czasie złożenia oświadczenia o potrąceniu i dotarcia jego treści do wiadomości dłużnika wierzytelności. zakres umocowania pełnomocnika powodów ma charakter procesowy, a tym samym nie obejmuje składania i przyjmowanie oświadczeń o charakterze materialnoprawnym. Z uwagi na brak wymagalności wierzytelności niezasadne były również zarzuty dotyczące przedawnienia roszczenia. Zdaniem Sądu I Instancji nie było podstaw do skorzystania przez stronę pozwaną z zarzutu zatrzymania. Powodowie nie kwestionowali obowiązku wzajemnego zwrotu świadczeń na skutek stwierdzenia nieważności umowy. Prawo zatrzymania zostało stanowi środek zabezpieczenia służący do uzyskania pewności, że druga strona również dokona zwrotu świadczenia. Stronie pozwanej w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy przysługuje własna wierzytelność, którą może potrącić doprowadzając do umorzenia wierzytelności objętej wyrokiem Sądu. Zarzut zatrzymania przysługuje do czasu zaoferowania przez zwrotu otrzymanego świadczenia. W analizowanym wypadku nie istnieje ryzyko braku wywiązania się przez stronę pozwaną z tego obowiązku.

O odsetkach orzekł sąd na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. O kosztach orzekł sąd na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c.

 

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana i zaskarżyła go w całości zarzucając mu:

1) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść zaskarżonego Wyroku, tj.:

  1. a) 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, dokonanie oceny dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem za udowodnione okoliczności nie znajdujących potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, tj. błędne ustalenie że:

- pozwany może dowolnie określać kursy waluty w tabeli kursów, a w konsekwencji uznanie, że ma niczym nieograniczoną, swobodną możliwość wpływania na wysokość zobowiązania Powodów, w sytuacji, gdy kryteria, które ostatecznie decydują o kursie ogłoszonym w tabeli bankowej, nie pozostają w wyłącznej gestii Pozwanego, który posiadał i nadal posiada status [***], co oznacza, że to na podstawie kwotowań kursów Banku swoje kursy ustala Narodowy Bank Polski;

- powód został w nienależyty sposób poinformowany o zasadach funkcjonowania kredytu, podczas gdy w § 11 ust. 5 umowy o kredyt EKSTRALOKUM Nr 58 1500 1487 5314 8003 1515 0000 z dnia 18 lipca 2008. Powód złożył oświadczenie, że z tymi zasadami się zapoznał,

- powód nie został poinformowany o ryzyku i nie miał na ten temat wiedzy, podczas gdy:

  • w § 11 ust. 4 Umowy Kredytu Powód złożył oświadczenie, że został poinformowany o ryzyku,
  • [***] posiada wykształcenie ekonomiczne i pracuje jako analityk finansowy,
  • [***] z zawodu jest księgową;
  1. b) 2352 § 1 pkt 2, 227, 232 i 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości zgłoszonego na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew (por. pkt II d) ppkt. 1 i 2 odpowiedzi na pozew), pomimo że do wykazania wyżej wskazanych faktów konieczne było zasięgniecie przez Sąd wiadomości, a wniosek o jego przeprowadzenie został złożony w odpowiednim terminie (Pozwany wskazuje, że w zakresie pominięcia przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenia do protokołu rozprawy z dnia 26 stycznia 2022 roku);
  2. c) 2352 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227,232 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków [***] na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew (por. pkt II a) ppkt. 2-3 odpowiedzi na pozew), pomimo że zeznania świadków miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a wniosek o ich przesłuchanie został złożony w odpowiednim terminie (Pozwany wskazuje, że w zakresie pominięcia przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenia do protokołu posiedzenia przygotowawczego z dnia 22 listopada 2021 roku);
  3. d) 91 k.p.c. przez przyjęcie, że pełnomocnik Powoda nie posiadał materialnoprawnego umocowania do przyjęcia oświadczenia o potrąceniu, podczas gdy wykładnia treści pełnomocnictwa i zakres wykonywanych przez niego czynności (składanie materialnoprawnego oświadczenia w przedmiocie wyrażenia woli upadku Umowy Kredytu) wskazuje, że udzielone pełnomocnictwo procesowe obejmowało również składanie i odbieranie oświadczeń materialnoprawnych;
  4. e) 1561 k.p.c. w zw. z 1562 k.p.c. oraz art. 212 § 2 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i niepoinformowanie Powoda o skutkach nieważności, podczas gdy zgodnie z orzecznictwem TSUE obowiązek właściwego poinformowania kredytobiorcy spoczywa na sądzie rozpoznającym konkretną sprawę;

2) Naruszenie przepisów prawa materialnego tj.

  1. a) 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego i w zw. z 3531 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny , art. 3581 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnie i uznanie, że postanowienia Umowy Kredytu naruszają w sposób rażący interesy konsumenta i dobre obyczaje, podczas gdy:

- kredyt udzielony Powodowi jest kredytem walutowym (jego szczególnym wariantem), tj. kredytem indeksowanym do waluty obcej; saldo takiego kredytu oraz wysokość rat pozostających do spłaty są wyrażone w CHF; jedynie maksymalną kwotę podlegającą udostępnieniu kredytobiorcy oznacza się w takiej umowie w PLN, jednak jest to tylko zabieg funkcjonalny, mający zagwarantować kredytobiorcy zapewnienie środków w walucie krajowej koniecznej do osiągnięcia celu kredytu; wszystkie kluczowe elementy konstrukcyjne umowy, w tym ostateczne określenie kwoty kredytu, do zwrotu której zobowiązany jest kredytobiorca, wyliczenie rat kredytu, ustalenie stopy oprocentowania itd. mają jednak związek z walutą obcą, co jednoznacznie świadczy o walutowym charakterze takiej umowy;

- zastosowanie do indeksacji kwoty kredytu kursu kupna z Tabeli Kursów z dnia uruchomienia kredytu oraz do wyliczania rat kredytu kursu sprzedaży z Tabeli Kursów z dnia płatności poszczególnych rat było rozwiązaniem ekonomicznie uzasadnionym, odpowiadającym naturze zobowiązania i akceptowanym przez Powoda - zarówno przed indeksacją, jak również po jej wykonaniu;

- kursy z Tabeli Kursów miały zawsze charakter rynkowy (czyli nie godziły w interes konsumenta) i obiektywny, tj. nie mogły być i nie były dowolnie kreowane przez Bank;

- stosowanie kursów z tabel publikowanych przez Bank znajduje ustawowe umocowanie (art. 111 ust. 1 pkt 4 [***]), co Sąd I instancji w całości pominął;

- Pozwany w sposób wyczerpujący poinformował Powoda o ryzyku walutowym, w związku z czym nie może być mowy o naruszeniu dobrych obyczajów,

- Nawet w przypadku uznania, że doszło do naruszenia interesów konsumenta i dobrych obyczajów konieczne jest przywrócenie równości pomiędzy stronami i zapewnienie dalszego obowiązywania umowy poprzez zastosowanie przepisu dyspozytywnego,

- Sąd powinien zastosować obiektywne podejście przy badaniu skutków abuzywności Umowy Kredytu i nie powinien opierać się wyłącznie na żądaniu kredytobiorcy pomijając stanowiska i sytuacji Banku oraz innych kredytobiorców;

  1. b) 69 ust. 1 i 2 pkt ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe w zw. z art. 111 ust 1 pkt 4 Prawa bankowego i w zw. z 3531 k.c„ art. 3581 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 3581 § 2 k.c. oraz art. 58 § 1 i 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że Umowa Kredytu jest nieważna z uwagi na rzekomy brak określenia zasad ustalenia salda kredytu, podczas gdy w Umowie Kredytu w sposób precyzyjny i jednoznaczny ustalono sposób, w jaki miało dojść do ostatecznego określenia kwoty podlegającej zwrotowi, tj. wskazano, że kredyt podlega indeksacji do CHF po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF z Tabeli Kursów obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§ 2 ust. 2, § 4 ust. la Umowy Kredytu);
  2. c) 3851 § 1 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że klauzula kursowa, tj. postanowienia określające sposób ustalenia kursu wymiany walut mający zastosowanie przy indeksacji kredytu do CHF oraz wyliczeniu wysokości rat kredytu, uznane przez Sąd I instancji za niedozwolone postanowienia umowne, określają główne świadczenia stron, podczas gdy klauzula kursowa wyłącznie doprecyzowuje klauzulę indeksacyjną;
  3. d) 3851 § 1 i § 2 k.c., art. 3852 k.c. w zw. z art. 6 ust 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia dotyczące indeksacji oraz wyliczenia rat kredytu zawarte w Umowie Kredytu są abuzywne, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki umożliwiające taką kwalifikację tych postanowień umownych, albowiem:

- klauzule te zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem,

- postanowienia Umowy Kredytu nie naruszają interesów Powoda (w żadnym stopniu - tym bardziej nie naruszają ich w sposób rażący) oraz nie godzą w dobre obyczaje;

  1. e) 3851 § 1 i 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia zawarte w § 2 ust. 2, § 4 ust. la, § 9 ust. 2 Umowy Kredytu są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, a w konsekwencji nie wiązały stron, albowiem w Umowie Kredytu nie wskazano mechanizmu tworzenia tabeli kursowej, podczas gdy brak taki nie przesądza o dowolności kursu tabelowego;
  2. f) 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a) i lit. b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy — Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na nie uwzględnieniu przez Sąd I instancji obowiązującego na dzień wyrokowania stanu prawnego, w którym uznanie za niedozwolone postanowienia umownego zawierającego odesłanie do tabeli kursów banku jest wyłączone z uwagi na przyznanie przez ustawodawcę kredytobiorcom innych środków ochrony prawnej, w szczególności umożliwienie im spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej;
  3. g) 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c., 354 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez ich błędną wykładnię, która skutkowała zaniechaniem ustalenia przez Sąd I instancji treści stosunku zobowiązaniowego obowiązującego między stronami po wyeliminowaniu z Umowy Kredytu postanowień niedozwolonych (przy założeniu niekorzystnej dla Pozwanego interpretacji, zgodnie z którą takie postanowienia znajdują się w Umowie Kredytu) i ograniczeniu się przez Sąd I instancji jedynie do ustaleń negatywnych (tj. jakie postanowienia nie obowiązują), bez dokonania wykładni treści Umowy Kredytu w części pozostałej w mocy, co ostatecznie doprowadziło Sąd do ustalenia nieważności całej Umowy Kredytu, podczas gdy właściwym rozwiązaniem powinno być ustalenie przez Sąd, w oparciu o przepisy dyspozytywne, według jakich kursów mają zostać zrealizowane rozliczenia pomiędzy stronami;
  4. h) 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 i 3 k.c. oraz art. 24 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim oraz art. L ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - przepisy wprowadzające kodeks cywilny  oraz art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe  poprzez ich błędną wykładnię skutkującą:

- uniemożliwieniem kredytobiorcy spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej i to również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 69 ust. 3 [***] w aktualnym brzmieniu,

- zaniechaniem zastosowania przez Sąd I instancji do rozliczeń z tytułu Umowy Kredytu (przy założeniu niekorzystnej dla Pozwanego interpretacji, zgodnie z którą odesłanie do Tabeli Kursów zostanie uznane za bezskuteczne) kursu średniego NBP i to również w odniesieniu do zobowiązań, które powstały przed wejściem w życie art. 358 § 2 k.c. w jego aktualnym brzmieniu;

  1. i) 3851 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na dokonaniu nieprawidłowej oceny relacji art. 58 § 1 i 3 k.c. i art. 3851 k.c., a w konsekwencji stwierdzenie nieważności Umowy Kredytu z uwagi na rzekomą abuzywność postanowień Umowy Kredytu na podstawie art. 58 k.c., z pominięciem art. 3851 § 1 i 2 k.c. w sytuacji, gdy art. 3851 i następne k.c. stanowią element szerszego systemu ochrony konsumenta, w którym sankcja nieważności ustępuje przed sankcją bezskuteczności i braku związania niedozwolonym postanowieniem umownym;
  2. j) 455 k.c. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że uzasadnione jest zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 08 kwietnia 2021 roku, podczas gdy wyrok zapadły w niniejszym postępowaniu ma charakter konstytutywny, w związku z czym dopiero od uprawomocnieniu się przedmiotowego orzeczenia należy liczyć początek realnego terminu na spełnienie świadczenia;
  3. k) 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na zakwalifikowaniu świadczeń spełnionych przez Powoda jako nienależnych, pomimo tego, iż:

- świadczenie Powoda znajdowało podstawę w łączącej strony Umowie Kredytu,

- Powód świadomie i dobrowolne spełniał nienależne (jego zdaniem) świadczenie, godząc się tym samym ze swoim zubożeniem;

  1. l) 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. w zw. z art. 203 § 1 k.p.c. przez ich błędną wykładnię polegające na przyjęciu, że Pozwany podnosząc w toku postępowania zarzut potrącenia powinien uprzednio wezwać Powoda do zapłaty;
  2. m) 734 § 2 k.c. oraz art. 65 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie przez Sąd I instancji, że pełnomocnik Powoda nie posiadał materialnoprawnego umocowania do przyjęcia oświadczenia o potrąceniu, podczas gdy umocowanie takie można wywodzić z umów świadczenia pomocy prawnej zawartych przez strony postępowania z pełnomocnikami na mocy art. 734 § 2 k.c., a także z treści udzielonych przez strony pełnomocnictw procesowych, interpretowanych przy uwzględnieniu reguł wykładni oświadczeń woli z art. 65 § 1 k.c.
  3. n) 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że warunkiem skorzystania przez Pozwanego z zarzutu zatrzymania jest ryzyko braku wywiązania się przez stronę powodową z obowiązku zwrotu otrzymanego świadczenia, w sytuacji, gdy powyższe przepisy nie warunkują możności skorzystania przez Pozwanego z zarzutu zatrzymania od zaistnienia ryzyka braku wywiązania się przez stronę powodową z obowiązku zwrotu otrzymanego świadczenia.

Strona pozwana wniosła o przeprowadzenie wskazanych w apelacji dowodów z przesłuchania świadków, opinii biegłego oraz dokumentu.

Mając na uwadze powyższe strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznie ( do ich niepodzielnej ręki) kosztów zastępstwa procesowego w II instancji według norm przepisanych wraz z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie  w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja była uzasadniona tylko w takiej części, w jakiej skutkowała zamianą wyroku
co do daty naliczania odsetek za opóźnienie, a w pozostałej części była niezasadna. 

Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy - Sąd Okręgowy przyjmuje za własne, albowiem zostały one dokonane , w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy w sposób zgodny z norm art. 233 k.p.c.

Zgodnie z art. 233 §  1 k.p.c., sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Ocena dowodów polegać musi na ich zbadaniu i podjęciu decyzji, czy została wykazana prawdziwość faktów, z których strony wywodzą skutki prawne. Zadaniem sądu jest dokonanie określonych ustaleń faktycznych, pozytywnych bądź negatywnych i ostateczne ustalenie stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia. Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. zależy od wykazania, że sąd - oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy i konstruując podstawę faktyczną rozstrzygnięcia - uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, bądź naruszył inne reguły oceny dowodów, a nadto, że wadliwości te posiadały taki ciężar gatunkowy, że mogły mieć wpływ na wynik sprawy. Nie jest przy tym wystarczające przekonanie strony o innej doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena dokonana przez sąd. Biorąc pod uwagę powyższe wskazać należy, że wbrew zarzutom apelacji, Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego, formułując na tej podstawie trafne i logicznie powiązane wnioski. Uznać należy, że analiza materiału dowodowego przeprowadzona przez Sąd I instancji nie przekracza zakreślonych w art. 233 k.p.c. granic swobodnej oceny dowodów.

W świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, iż powodowie w sposób należyty zostali powiadomieni o ryzyku kursowym i zasadach funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej. Konstatacji takiej nie sposób wywieść z zeznań powodów , którzy wprost wskazali, iż nie podano im informacji na temat ustalania kursu franka szwajcarskiego, a w szczególności nie wyjaśniono zasad ustalania tabel kursowych banku. Wbrew zarzutom apelacji także z treści umowy z dnia 18 lipca 2008 roku nie wynika jakiej treści pouczenia czy informacje zostały przekazane w tym przedmiocie powodom.  W tym względzie należy podzielić pogląd, iż wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat, mającej daleko idące konsekwencje dla egzystencji konsumenta, mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, w związku z czym obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat. Obowiązek informacyjny w tym zakresie jest określany jako "ponadstandardowy", mający dać konsumentowi pełne rozeznanie co do istoty transakcji. Niedopuszczalne jest eksponowanie wyłącznie korzyści proponowanego kredytu bez jednoczesnego rzetelnego poinformowania o skali ryzyka związanego z oferowanym produktem. ( zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 i z 27 listopada 2019 r., II CSK 438/18, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 grudnia 2022 r. I ACa 873/21). W niniejszej sprawie strona pozwana nie wykazała by tak rozumianej informacji udzieliła powodom. W szczególności z zeznań powodów jasno wynika, że nie  wskazano im granic potencjalnego wzrostu kursu CHF, co oceniane przez pryzmat stanu z dnia zawarcia umowy, wyklucza przyjęcie, że powód i jego żona byli świadomi i godzili się na parokrotny, wzrost zadłużenia z tytułu zaciągniętej pożyczki. Podkreślenia też wymaga, że okoliczność, że osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową nie pozbawia jej per se atrybutu konsumenta. Osoba taka może bowiem korzystać ze statusu konsumenta, jeżeli dokonywana przez nią czynność nie jest bezpośrednio związana z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W zbliżony sposób kryterium to ujmuje art. 2 lit. b dyrektywy 93/13, według którego konsumentem  jest każda osoba fizyczna, która zawierając umowę działa w celach niezwiązanych z handlem, przedsiębiorstwem lub zawodem. Stosownie do tego, w wyroku z dnia 3 września 2015 r., C-110/14, (...) przeciwko (...), ECLI:EU:C:2015:538, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że osoba wykonująca zawód adwokata, zawierająca umowę kredytu z bankiem, w której nie zostało oznaczone przeznaczenie kredytu, może zostać uznana za konsumenta. Nawet zatem jeśli powodowie mieli  świadomość istnienia ryzyka kursowego, tj. zależności pomiędzy wysokością ich zobowiązań wynikających z zawartej umowy, a wysokością kursów waluty indeksacji, to nie można  utożsamiać samej świadomości istnienia ryzyka walutowego ze świadomością istoty i potencjalnej skali tego ryzyka. Zgodnie ze wskazaniami odnośnie obowiązku informacyjnego banku płynącymi z orzecznictwa TSUE na gruncie postanowień dyrektywy 93/13, przyjąć należy, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta  zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości spadku wartości waluty krajowej względem waluty obcej, w której kredyt był denominowany, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. TSUE w wyroku z 20 września 2017 r., C 186/16, pkt 49, wyrok z dnia 20 września 2018 r. C - 51/17 TSUE (pkt 78)). Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu denominowanego w walucie obcej, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku spadku wartości waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie w stosunku do waluty obcej, w której kredyt został udzielony.  Wbrew zarzutom apelacji, nie może też budzić  wątpliwości, że postanowienia umowy kredytu zawartej  z powodami nie były uzgodnione indywidualnie, ponieważ powodowie nie  mieli na ich treść rzeczywistego, a właściwie żadnego wpływu, a samo zawarcie umowy było akceptacją postanowień umowy wynikających z wzorca umowy zaproponowanego przez kontrahenta. Wiedza konsumenta o tym, że dana klauzula znajduje się w umowie, jak również znajomość jej treści nie wyłącza bowiem możliwości uznania jej za nieuzgodnioną indywidualnie. Czym innym jest bowiem, wiedza o pewnym rozwiązaniu, a czym innym możliwość indywidualnego wpływu na jego treść. Również sam fakt istnienia wyboru postanowienia spośród kilku alternatywnie przedstawionych nie przesądza o tym, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie. Zważywszy na wskazane w przepisie art. 3851 § 3 k.c. kryterium "rzeczywistego wpływu" konsumenta na treść postanowienia, za nieuzgodnione indywidualnie trzeba uznać postanowienie, które konsument wybrał spośród kilku zaproponowanych przez przedsiębiorcę. Przeciwna kwalifikacja prowadziłaby bowiem do akceptacji sytuacji, gdy drogą takich alternatyw przedsiębiorca mógłby praktycznie pozbawić konsumenta ochrony przewidzianej przepisami art. 3851 -3853 k.c. Stąd "rzeczywisty wpływ" konsumenta na treść postanowienia nie ma miejsca, jeżeli jest ograniczony przez przedsiębiorcę w ten sposób, że konsument dokonuje wyłącznie wyboru spośród alternatywnych klauzul sformułowanych przez przedsiębiorcę. Nawet zatem jeśli powodowie, co nie zostało w sprawie wykazane, poinformowani zostali o treści i mechanizmie działania klauzuli indeksacyjnej kredytu, jak również mieli możliwość wyboru innego kredytu, to jednak ostateczna wprowadzona do umowy klauzula miała z góry określony kształt, przejęty ze wzorca w postaci regulaminu. W sprawie nie zostało wykazane, by jakakolwiek zmiana treści tej klauzuli w drodze negocjacji była możliwa.

Nie uzasadniony były także zarzuty dotyczące  naruszenia art.  art. 2352  § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227,232 k.p.c. i art. 278 k.p.c  poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków [***] oraz opinii biegłego z zakresu bankowości na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew, a to wobec faktu, iż słusznie Sąd Rejonowy wskazał, że okoliczności faktyczne, których dotyczyły tezy dowodowe nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Bez znaczenia bowiem dla oceny abuzywności  postanowień umownych ma  fakt skutków  finansowych dla banku w przypadku tzw. „odfrankowania kredytu”, czy sposoby przygotowywania przez bank tabel  kursowych, o czym niżej  w części dotyczącej analizy zarzutów dotyczących prawa materialnego.

W ocenie Sądu Okręgowego   Sąd Rejonowy prawidłowo  przyjął, iż umowa  kredytu, jaka została zawarta przez strony, tj. umowa kredytu złotówkowego indeksowanego do waluty obcej  w zakresie klauzul, które dotyczą indeksowania jest umową zawierającą klauzule niedozwolone. Wbrew stanowisku apelacji prawidłowe było ustalenie przez Sąd I instancji, iż pozwany [***] posiadał swobodę decyzyjną w zakresie ustalania wartości poszczególnych kursów walut, a w konsekwencji i możliwość kształtowania własnego wynagrodzenia kosztem powoda. Żaden dokument statuujący stosunek zobowiązaniowy między stronami nie precyzuje przesłanek ustalania tych kursów. Nie zostało wykazane, aby powód otrzymał w tym zakresie informacje w jakiekolwiek formie. Treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (por. wyrok TSUE z dnia 18 listopada 2021 r., sygn. C – 212/20). Na fakt abuzywności klauzul waloryzacyjnych, które nie odnoszą się w swej treści do mierników obiektywnych wskazuje orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. m.in. wyroki SN:  z dnia 27 listopada 2019 r., sygn. II CSK 483/18; z dnia 27 lutego 2019, sygn. II CSK 19/18; z dnia 24 października 2018 r., sygn. II CSK 632/17). Kwestionowane zapisy § 4 ust. 1a  oraz § 9 ust 2 umowy zakładały zaś waloryzację kwoty kredytu przy zastosowaniu dwóch rodzajów kursu waluty indeksacyjnej ( kupna /sprzedaży).  W obu przypadkach chodziło o kursy pozwanego Banku publikowane w sporządzanej przez ów Bank tabeli. Konkretny sposób ustalania kursu nie został opisany w umowie. Tak sformułowane odwołanie do kursów walut zawartych w "tabeli kursów" banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Podzielić bowiem należy stanowisko, że ukształtowane jednostronnie w umowie kredytowej w drodze postanowienia zaczerpniętego z wzorca umowy przez bank uprawnienie do ustalania kursu waluty nie może być dowolne, tj. nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Należy je ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej, prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego, odpowiadającego wysokości poszczególnych rat kredytu. Kwestionowana umowa bez wątpienia nie wskazuje w sposób jednoznaczny powodów i specyfiki mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (tak: Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2019 r. V CSK 347/18.)

Podkreślić nadto należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 3851 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. (Tak: Uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). W świetle chwili na którą ocenia się abuzywność postanowień umowy, nie ma zatem znaczenia wejście w życie ustawy tzw antyspreadowej (ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw) czy też zmiany regulaminów po dacie zawarcia umowy kredytu, podpisywanie aneksów, w szczególności, że gdy nie zostało wykazane, że kredytobiorca podpisując aneks był świadomy abuzywności postanowień umowy.

Powyższe prowadzi do uznania, że postanowienia umowy, umożliwiały pozwanemu arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Zarzuty, że de facto bank zastosował rynkowe kursy, albo, że warunki rynkowe wymuszały na banku stosowanie rynkowych kursów,  nie mają znaczenia w świetle tego, iż ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy.
W konsekwencji, trafnie Sąd Rejonowy  uznał, że indeksacja oparta na kryteriach nieobiektywnych, zależnych tylko od jednej strony kontraktu nie może zostać uznana za uczciwą i zgodną ze swobodą kontraktowania w rozumieniu art. 353¹ k.c. W konsekwencji w takim wypadku nie sposób mówić o jakiejkolwiek określoności świadczeń. Klauzule umowne, na mocy których strona pozwana w sposób niejednoznaczny zastrzegła sposób przeliczenia należnego na jej rzecz zobowiązania, w sposób rażący naruszają interes powodów. Sąd Okręgowy podziela poglądy doktryny i częściowo już ukształtowanego w tym zakresie orzecznictwa, które wskazują, że takie klauzule umowne jakkolwiek kształtują zobowiązanie główne, to ze względu na brak jednoznaczności dokładnego określenia warunków na jakich następuje przeliczenie zobowiązania pozwanego, należy przydać im charakter abuzywny. Jeśli tak, to obowiązkiem Sądu  było rozważenie, czy umowę bez tych postanowień abuzywnych da się utrzymać. W tym aspekcie Sąd Okręgowy podziela  pogląd, iż w tym zakresie utrzymanie tej umowy nie jest możliwe, także przy zastosowaniu sugerowanych przez stronę pozwaną rozwiązań, albowiem w istocie prowadziłoby to do powstania odmiennej umowy, o innym charakterze, na co brak jest konsensusu obu stron. Specyfika polskich umów kredytów indeksowanych do waluty obcej powoduje, że brak jest możliwości dokonywania sztucznego podziału klauzul indeksacyjnych na dwie niezależne od siebie klauzule umowne. Nie sposób jest badać jedynie części, nie odnosząc się do całościowego sensu, jaki klauzula wprowadza do umowy. Potrzeba kompleksowej oceny mechanizmu indeksacji wyrażona została w orzecznictwie. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. V CSK 382/18 odrzucił możliwość odróżnienia części kursowej i części przeliczeniowej klauzuli indeksacyjnej podkreślając, że bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a postanowienia przeliczeniowe nie mogą wywrzeć skutku. Podobnie wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r., sygn. III CSK 159/17 wskazując, że eliminacja klauzuli waloryzacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, albowiem mogą one funkcjonować tylko łącznie. W konsekwencji uznać należało, że warunek odrębności obu wskazywanych przez stronę pozwaną klauzul – indeksacyjnej i kursowej, nie został spełniony. Brak było podstaw do podzielenia stanowiska strony pozwanej, która twierdziła, że przedmiotowa w sprawie umowa będzie mogła funkcjonować z pominięciem klauzuli kursowej. Klauzula indeksacyjna (ryzyka walutowego) bez klauzuli kursowej pozostaje pusta.

Nadto podzielić należy pogląd, że nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c.). Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej, np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały w PLN, a CHF był tylko walutą indeksacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie w ich miejsce przepisu, który w chwili zawarcia umowy jeszcze nie obowiązywał.

Dostrzegając abuzywność postanowień  umownych i ich znaczenia dla dalszego funkcjonowania umowy, wbrew zarzutom apelacji,  Sąd Rejonowy,  na rozprawie w dniu 26 stycznia 2022 roku pouczył powodów o możliwych  konsekwencjach związanych brakiem utrzymania w mocy postanowień,  abuzywnych,  a powodowie podtrzymali żądanie restytucyjne, co uznać należy za  równoznaczne z odmową potwierdzenia klauzuli i (ewentualnie) ze sprzeciwem co do udzielenia ochrony przed konsekwencjami całkowitej
i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy. Dokonując tej czynności Sąd Rejonowy, nie ocenił jednak w pełni prawidłowo jej znaczenia  w świetle przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 481 k.c.  Podzielić bowiem należy  wyrażony w uchwale  Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku, sygn.. akt. III CZP 6/21 pogląd, iż niedozwolone postanowienie umowne (art. 3851 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną, ale wystąpienie przez konsumenta z żądaniem restytucyjnym opartym na twierdzeniu o całkowitej i trwałej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu nie może być uznane za równoznaczne z zakończeniem stanu bezskuteczności zawieszonej tej umowy, jeżeli nie towarzyszy mu wyraźne oświadczenie konsumenta, potwierdzające otrzymanie wyczerpującej informacji. Zastosowanie takiej konstrukcji oznacza, że z dniem odmowy potwierdzenia klauzuli, bez której umowa kredytu nie może wiązać, umowa stała się definitywnie bezskuteczna (nieważna). Zauważyć jednak należy, iż do chwili, w której należycie poinformowany konsument wyrazi zgodę na związanie niedozwolonym postanowieniem umownym albo zgody tej odmówi (ew. upłynie rozsądny czas do jej wyrażenia), umowa kredytu, która bez tego postanowienia nie może wiązać, znajduje się w stanie bezskuteczności zawieszonej, tj. nie wywołuje skutków prawnych, choć skutki te może nadal wywołać w razie wyrażenia zgody na postanowienie albo - jeżeli są spełnione stosowne przesłanki - w razie jego zastąpienia regulacją zastępczą. Jest jasne, że tak długo jak trwa stan zawieszenia, kredytodawca nie może domagać się spełnienia uzgodnionych w tej umowie świadczeń. Dopiero bowiem od daty podjęcia wiążącej decyzji przez konsumenta co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (podobnie jak w przypadku condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 k.c.). (por. wyrok Sądu Najwyższego  z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i w uchwała z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). W tej sytuacji w ocenie Sądu Okręgowego nie sposób przyjąć, iż strona pozwana pozostawał przed 26 stycznia 2022 roku w  opóźnieniu w spełnieni świadczenia objętego żądaniem pozwu. Mając powyższe na uwadze rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego podlegało na podstawie art. 386 §1 k.p.c zmianie w zakresie dotyczącym daty zasądzenia odsetek za opóźnienie. W konsekwencji przyjętej konstrukcji nie sposób też przyjąć, iż złożony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia był skuteczny. Abstrahując już bowiem od kwestii dotyczącej jego złożenia w piśmie procesowym doręczonym pełnomocnikowi powodów nie legitymującemu się pełnomocnictwem materialnoprawnym do odbioru tego typu oświadczeń, to zauważyć należy, iż  z uwagi na brak wymagalności roszczenia banku w dacie jego złożenia ( art. 498 k.c i 455 k.c ) oświadczenie to nie mogło doprowadzić do wzajemnego umorzenia świadczeń. Jak bowiem wskazał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 roku, sygn. akt. III CZP 6/21 kredytodawca może  żądać zwrotu świadczenia dopiero od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna.

W ocenie Sądu Okręgowego w okolicznościach faktycznych sprawy podniesiony przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania także był nieskuteczny, pomijając już bowiem  nadal sporną w orzecznictwie kwestię dopuszczalności zgłoszenia tego zarzutu w sprawach dotyczących nieważności umowy kredytu, to zgodnie z normami art. 496 k.c. i art. 497 k.c. realizacja prawa zatrzymania polega na złożeniu wierzycielowi prawnokształtującego oświadczenia woli o skorzystaniu z tego prawa. Jest to czynność o charakterze materialnoprawnym, która nie wymaga zachowania określonej formy, jeśli tylko doszło do konkretyzacji roszczenia będącego jego podstawą i określenia jego zakresu (wyrok SN z 24 XI 1999 r., I CKN 225/98). Można przyjąć, podobnie jak w przypadku potrącenia, że jeżeli strona korzystała z prawa zatrzymania przed wszczęciem postępowania sądowego albo w jego toku, ale poza nim, w postępowaniu sądowym może się powołać na ten fakt i podnieść już tylko procesowy zarzut zatrzymania. W niniejszej sprawie strona pozwana ograniczyła się zaś do złożenia zarzutu procesowego, nie składając oświadczenia materialnoprawnego, a jak w przypadku oświadczenia o potrąceniu pełnomocnik procesowy powodów nie legitymował się umocowaniem do przyjmowania oświadczeń materialnoprawnych.

Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 385 k.p.c i 386 §1 k.p.c orzeczono jak w sentencji.

 

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. zasądzając od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 2700 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, która to stawka ustalona została na podstawie § 2 pkt. 6 w zw. § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia [***] z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie.

 

 

SSO Katarzyna Oleksiak

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.