Sygn. akt I C 2632/20
W Y R O K
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia, 18 kwietnia 2023 r.
Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym:
Przewodniczący : Sędzia Agnieszka Zwęglińska-Wójcik
[***]
po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2023 r. w Krakowie
na rozprawie
sprawy z powództwa [***], [***]
przeciwko Santander Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie
o zapłatę
- zasądza od strony pozwanej Santander Bank PolskaA. z siedzibą w Warszawie na rzecz powodów [***] i [***] łącznie kwotę 428.416,83 zł (czterysta dwadzieścia osiem tysięcy czterysta szesnaście złotych 83/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od następujących kwot:
- 350,68 zł (trzysta siedemdziesiąt pięć tysięcy trzysta pięćdziesiąt złotych 68/100) od dnia 15 lutego 2022 r. do dnia zapłaty;
- 066,15 zł (pięćdziesiąt trzy tysiące sześćdziesiąt sześć złotych 15/100) od dnia 5 maja 2022 r. do dnia zapłaty;
- w pozostałym zakresie powództwo oddala;
- zasądza od strony pozwanej Santander Bank PolskaA. z siedzibą w Warszawie na rzecz powodów [***] i [***] łącznie tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 12.817 zł (dwanaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonym od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
- poleca pobrać od strony pozwanej Santander Bank Polska A. z siedzibą w Warszawie na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 132,75 zł (sto trzydzieści dwa złote 75/100) tytułem pokrycia wyłożonych tymczasowo przez tut. Sąd kosztów postępowania.
Sygn. akt I C 2632/20
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 18 kwietnia 2023 r.
[***] oraz [***] w ostatecznie sprecyzowanym pozwie (k. 334 i nast.) wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej Santander Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie kwotę 428.416,83 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od następujących kwot:
- a) 350,68 zł od dnia 20 października 2020 r. do dnia zapłaty;
- b) 066,15 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pisma z dnia 14 lutego 2022 r. (modyfikacja pozwu) do dnia zapłaty.
Nadto powodowie wnieśli o zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania.
Strona powodowa podniosła, że zawarta przez nią umowa z 14 lutego 2008 r. z Kredyt Bank S.A. (poprzednik strony pozwanej) jest nieważna z powodu abuzywności postanowień, bez których umowy nie da się utrzymać. Postanowienia te nie zostały indywidulanie uzgodnione z powodami, dotyczą głównych świadczeń stron oraz kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają jego interesy. Powodowie nie zostali prawidłowo pouczeni o ryzyku walutowym, a sama umowa jest sprzeczna z naturą stosunku prawnego i art. 69 prawa bankowego.
Powodowie dochodzą różnicy pomiędzy sumą wszystkich uiszczonych wpłat tytułem rat kredytu – 888.416,82 zł a kwotą wypłaconą przez pozwanego – 460.000,00 zł.
Strona pozwana Santander Bank Polska spółka akcyjna w Warszawie w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Jednocześnie pozwana z ostrożności procesowej na wypadek przyjęcia przez Sąd dopuszczalności tzw. „odfrankowania” umowy kredytu pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczeń powodów w zakresie obejmującym rzekome nadpłaty od dnia zawarcia umowy do 20 maja 2010 r. gdyż powstały więcej niż 10 lat przed wniesieniem pozwu.
Nadto na wypadek unieważnienia przez Sąd Umowy Kredytu pozwana podniosła ewentualny zarzut potrącenia wierzytelności powodów o zapłatę dochodzonej w niniejszej sprawie kwoty z wzajemną wierzytelnością pozwanej o zwrot kwoty udzielonego kredytu w wysokości 460.000,00 zł i wierzytelności pozwanego z tytułu tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału tj. kwoty 130.166,42 zł tj. łącznie kwoty 590.166,42 zł.
Jednocześnie z ostrożności procesowej na wypadek unieważnienia przez Sąd Umowy Kredytu i nieuwzględnienia zarzutu potrącenia pozwana podniosła ewentualny zarzut zatrzymania kwoty 460.000,00 zł tytułem roszczenia pozwanej o zwrot kwoty udzielonego kredytu i kwoty 130.166,42 zł stanowiącej roszczenie pozwanej z tytułu tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału, tj. łącznie kwoty 590.166,42 zł.
Strona pozwana podniosła, że zawarta między stronami umowa kredytu stanowi ważne i skuteczne zobowiązanie i brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności z mocy prawa. Wskazano, że umowa nie jest sprzeczna z art. 69 pr. bankowego, nie narusza zasady swobody umów ani zasad współżycia społecznego. Brak jest naruszenia interesu konsumenta czy zasady ekwiwalentności świadczeń stron ani zasady nominalizmu. Pozwana podniosła, że klauzule wskazane jako postanowienia abuzywne, dotyczą głównych świadczeń stron i nie zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny.
Podniesiono, że umowa kredytu indeksowanego jest prawnie dopuszczalną formą umowy kredytowej. Jednocześnie kredyt indeksowany do waluty obcej nie jest kredytem złotowym. Należy wyraźnie rozróżnić walutę zobowiązań wynikających z zawarcia umowy (tj. walutę kredytu) od waluty spełnienia kredytu (tj. waluty, w jakiej dokonywano wypłaty kredytu oraz spłat rat). Walutą zobowiązania kredytowego była i jest waluta obca. Powiązanie kredytu indeksowanego do waluty obcej z daną walutą polega również na sposobie finansowania tego kredytu przez Bank. Aby było możliwe udzielenie kredytu indeksowanego do CHF i poddanie go oprocentowaniu właściwemu dla tej waluty obcej (LIBOR CHF), Bank musiał pozyskać walutę CHF lub zaciągnąć określone zobowiązanie w tej walucie.
Santander Bank Polska zaznaczył, że klauzula indeksacyjna (klauzula ryzyka kursowego) i klauzula kursowa (klauzula różnicy kursowej) to odrębne postanowienia, które powinny podlegać odrębnej ocenie z punktu widzenia abuzywności. Klauzula indeksacyjna przewidująca sam mechanizm indeksacji kredytu i wyrażenie zadłużenia w walucie CHF nie podlega ocenie z punktu widzenia abuzywności, ponieważ określa główny przedmiot świadczeń stron i została sformułowana w sposób jednoznaczny. Klauzula kursowa odsyłająca do tabel kursowych Banku również nie jest abuzywna. Określanie pierwotnej wysokości zadłużenia kredytobiorców oraz wysokości rat kapitałowo – odsetkowych kredytobiorców w walucie CHF poprzez odesłanie do bankowych tabel kursowych w dacie zawarcia umowy kredytu stanowiło powszechną praktykę rynkową. Brak było jednocześnie wówczas [***] prawa obligującego Bank do precyzyjnego określania w treści umów kredytowych zasad ustalania tabel kursowych.
W ocenie pozwanego Banku ewentualna eliminacja klauzuli indeksacyjnej z umowy znosiłaby nie tylko sam mechanizm indeksacji, ale również unicestwiłaby ryzyko kursowe, które jest bezpośrednio związane z indeksacją kredytu i stanowi główny przedmiot zawartej przez strony umowy. Utrzymanie umowy w mocy pomimo wyeliminowania tego ryzyka całkowicie zniekształcałoby pierwotną wolę stron, co każe przyjąć, że nie jest to prawnie możliwe, a umowa podlegałaby unieważnieniu. Dodatkowo wskaźnik LIBOR jest w sposób prawny oraz funkcjonalny powiązany z całym mechanizmem indeksacji. Bez powiązania kredytu z walutą CHF oparcie oprocentowania o wskaźnik LIBOR CHF byłoby prawnie oraz ekonomicznie niemożliwe.
Z kolei po ewentualnej eliminacji klauzuli kursowej istnieje możliwość wykonywania umowy kredytu. Nawet gdyby przyjąć, że po usunięciu klauzuli kursowej nie da się ustalić kursu CHF na potrzeby ustalenia wysokości rat kredytu, to możliwe jest spłacanie rat kredytu bezpośrednio w walucie CHF.
W sytuacji uznania przez Sąd, że po wyeliminowaniu klauzuli kursowej umowa nie może obowiązywać, istnieje możliwość utrzymania jej w mocy dzięki zastąpieniu postanowień abuzywnych dyspozytywnym przepisem art. 358 § 2 k.c., co przekładałoby się na zastąpienie kursów CHF określanych w tabelach kursowych Banku kursami średnim waluty CHF publikowanymi przez NBP i dokonanie odpowiednich przeliczeń w oparciu o średni kurs NBP obowiązujący w dniu dokonania danej operacji finansowej.
Santander Bank Polska podkreślił, że oferując powodom zawarcie umowy kredytu udzielił im pełnej i rzetelnej informacji na temat mechanizmu funkcjonowania kredytu indeksowanego kursem CHF, w tym poinformował ich o ryzyku wiążącym się z zawarciem tego rodzaju umowy. O wykonaniu przez pozwanego obowiązku informacyjnego świadczą chociażby oświadczenia powodów zawarte w umowie.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny.
Dnia 14 lutego 2008 r. [***] i [***] zawarli z Kredyt Bank S.A. z siedzibą w Warszawie umowę kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM nr 25 1500 1979 5319 7001 2860 0000.
W umowie znalazły się m.in. następujące zapisy:
- Bank udziela kredytobiorcy kredytu w kwocie 460.000,00 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF na okres 300 miesięcy, od dnia 14 lutego 2008 r. do 15 lutego 2033 r. Ustalono okres wykorzystania kredytu na 4 miesięce i okres spłaty kredytu wraz z należnymi odsetkami na 296 miesięcy (§ 2 ust. 1);
- kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu (§ 2 ust. 2);
- kredyt przeznaczony był na dokończenie budowy oraz refinansowanie nakładów poniesionych na budowę domu jednorodzinnego oraz garażu na nieruchomości stanowiącej działkę nr [DZIAŁKA] położonej w miejscowości Trojanowice, gmina Zielonki woj. małopolskie;
- uruchomienie kredytu nastąpi w 4 transzach (§ 4 ust. 1);
- każda transza kredytu wykorzystywana jest w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości transzy według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązująca w Banku w dniu wykorzystania danej transzy (§ 4 ust. 1a);
- oprocentowanie kredytu w całym okresie kredytowania jest zmienne i stanowi sumę zmiennej stawki odniesienia oraz stałej marży Banku w wysokości 2,05 punktów procentowych z zastrzeżeniem ust. 6 umowy (§ 8 ust. 1);
- w dniu zawarcia umowy oprocentowanie kredytu wynosi 4,70% w stosunku rocznym i jest równe stawce odniesienia, którą jest stawka rynku pieniężnego LIBOR 3-miesięczny, z zaokrągleniem do dwóch miejsc po przecinku z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc zawarcia umowy publikowana nie serwisu Reuters lub też na jakimkolwiek ekranie zastępczym, powiększonej o marżę Banku (§ 8 ust. 2);
- w przypadku gdy w okresie kredytowania wysokość oprocentowania kredytu przekroczy czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP (odsetki maksymalne) stopa procentowa kredytu będzie równa czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP przez okres tego przekroczenia. (§8 ust.6);
- całkowity koszt kredytu w dniu zawarcia umowy wynosi 342.064,68 zł (§ 8 ust. 11);
- szacunkowa, łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji, do których zapłaty zobowiązany jest kredytobiorca obliczana na dzień zawarcia umowy wynosi 352.762,08 zł. Ostateczna wysokość łącznej kwoty zależy od wysokości oprocentowania kredytu w okresie obowiązywania umowy i kosztów związanych z ustanowieniem prawnych zabezpieczeń jego spłaty (§ 8 ust. 13);
- po okresie wykorzystania kredytu kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu w 296 ratach miesięcznych w dniu 15 każdego miesiąca począwszy od 15 lipca 2008 r. Wysokość rat kapitałowo – odsetkowych określana jest w CHF. Spłata rat kapitałowo – odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo – odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości w/w kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2);
- miesięczne raty kapitałowo – odsetkowe ustalone są w równej wysokości (§ 9 ust. 3);
- w okresie wykorzystania kredytu kredytobiorca spłaca należne Bankowi odsetki (§ 9 ust. 4);
- kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty odsetek w każdym miesiącu okresu , o którym mowa w ust. 4 w dniu 15 każdego miesiąca z zastrzeżeniem ust. 5. Wysokość należnych odsetek określana jest w CHF. Spłata należnych odsetek dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu należnych odsetek według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość należnych odsetek w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu spłaty (§ 9 ust. 6);
- prawne zabezpieczenie spłaty udzielonego kredytu, odsetek, a także innych związanych z kredytem należności stanowi: 1) hipoteka kaucyjna do wysokości 920.000,00 zł ustanowiona na nieruchomości stanowiącej działkę nr [DZIAŁKA] położonej Trojanowicach oraz cesja na rzecz banku praw z umowy ubezpieczenia domu jednorodzinnego od ognia i innych zdarzeń losowych (§ 10 ust. 1);
- w związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany przez Bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumie wynikające z tego konsekwencje (§ 11 ust. 4);
- jednocześnie kredytobiorca akceptuje zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazane w § 2 umowy, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu określone w § 4 umowy oraz warunków jego spłaty określone w § 9 umowy (§ 11 ust. 5);
Dowód: umowa kredytu na cele mieszkaniowe z dnia 14.02.2008 r, k.47-53
Aneksem nr 1 z dnia 6 października 2008 r. strony dokonały modyfikacji zapisów dotyczących wydłużenia okresu wykorzystania kredytu.
Dowód: aneks nr 1 do umowy kredytu, k. 54-55
Następnie strony zawarły aneks z 23 lutego 2015 r. dotyczący zmiany § 8 ust. 6 umowy oraz § 9 ust 2 na podstawie których umożliwiono powodom spłatę kredytu w walucie waloryzacji – CHF.
Do umowy dodano § 9a gdzie wskazano, jak ustalane są w banku kursy kupna i sprzedaży dewiz publikowane w Tabeli kursów Banku, czym jest średni kurs banku, czym jest spread walutowy i jak jest kształtowany i co może doprowadzić do jego zmiany.
Dowód: aneks nr 2 do umowy kredytu, k. 56-57
W dniu 14 kwietnia 2015 r. strony zawarły Ankes nr 3 umożliwiająca spłate kredytu w złotówkach po przeliczeniu przez Bank wg kursu sprzedaży Tabeli kursów banku.
Dowód: aneks nr 3 do umowy kredytu, k. 58-59
W okresie od dnia zawarcia umowy do 15 grudnia 2021 r. powodowie świadczyli z tytułu spłaty rat kredytu na cele mieszkaniowe kwotę 881.416,83 zł.
Dowód: zaświadczenie z dnia 19.08.2020 r., k. 65-67,
historia rachunku, k. 337-338
Powodowie poszukiwali finansowania budowy domu. Zasięgali informacji w informacji w Kredyt Banku i Banku BPH, gdzie ich poinformowano, że nie mają zdolności zaciągnięcia kredytu w złotówkach. W Kredyt Banku przedstawiono im tylko ofertę kwestionowego obecnie kredytu indeksowego do CHF.
Powodowie otrzymali projekt umowy przed jej podpisaniem, nie negocjowali go, gdyż uznali że nie mogą takich negocjacji prowadzić.
Powodom nie przedstawiono żadnych symulacji związanych z kredytem, czy historycznym kursem franka. Zapewniano ich, że kredyt jest bezpieczny, stabilny, nie wskazywano na ryzyko z nim związane. Powodowie nie znali mechanizmu ustalania kursów, nikt również nie wyjaśnił im tego mechanizmu. Powodów zapewniano, że ryzyko wahań kursowych jest niewielkie, że waluta CHF jest najbardziej stabilna na świecie.
Środki uzyskane z kredytu zostały przeznaczone na budowę domu w którym powodowie mieszkają cały czas. Powodowie pozostają w związku małżeńskim, mają wspólność majątkową małżeńską. Powodowie nie prowadzili nigdy działalności gospodarczej są profesorami uniwersyteckimi.
Dowód: zeznania powódki [***], k. 327-328
zeznania powoda [***], k. 328-329
W dniu 30 lipca 2012 r. podjęte zostały uchwały [***] WBK S.A. i Kredyt Banku S.A. o połączeniu spółek zgodnie z art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h. poprzez przeniesienie całego majątku (wszystkich aktywów i pasywów) Kredyt Banku S.A. jako spółki przejmowanej, na rzecz Banku Zachodniego WBK S.A. jako spółki przejmującej, z równoczesnym podwyższeniem kapitału zakładowego Banku Zachodniego WBK S.A. poprzez emisję akcji połączeniowych, które Bank Zachodni WBK S.A. wyda dotychczasowym akcjonariuszom Kredyt Banku S.A. W dniu 7 września 2018 r. Bank Zachodni WBK S.A. zmienił nazwę na Santander Bank Polska S.A.
okoliczność bezsporna
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, wskazanych powyżej, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była przedmiotem zarzutów stron.
Sąd nie czynił ustaleń na podstawie pozostałych dokumentów przedłożonych w sprawie, ich wartość dowodowa w odniesieniu do realiów niniejszej sprawy była bowiem znikoma, w szczególności dokumenty te nie odnosiły się do okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia tej sprawy (pism KNF czy analizy ZBP).
Sąd dał wiarę zeznaniom powodów, których to zeznania były spójnie, logicznie, ich zeznania korelowały z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Powodowie jako jedyni zeznawali na okoliczności odnoszące się do zawarcia konkretnej, kwestionowanej w sprawie umowy, ich zeznania w tym przedmiocie były logiczne i spójne. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania wskazanych zeznań w żadnym zakresie.
Jednocześnie Sąd pominął dowód świadków [***] i [***], gdyż okoliczności, na jaką świadkowie mieli zeznawać nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. [***] nie brali udziału w zawieraniu z powodami kwestionowanej umowy kredytu, a zeznania miały przedstawić modelowe procedury banku dotyczące informowania klientów banku o szczegółach umów kredytowych i związanych z tym ryzykach. [***] miała również wykazać jak Bank kształtował tabele kursowe. Ogólnikowe zalecenia nie mogą stanowić dowodu tego jak faktycznie wyglądał proces oferowania i udzielania kredytu powodom. W tej kwestii znaczenie miało również jakie konkretne informacje zostały przekazane powodom i jak przebiegał proces zawarcia ich konkretnej umowy, a nie jak zalecano pracownikom banku ich przedstawianie.
Sąd nie oparł się ostatecznie na opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów, a który dowód został przeprowadzony przez Sąd w innym składzie. Wobec ustalenia nieważności umowy (o czym będzie mowa poniżej) i braku zgody powodów na zastąpienie klauzul abuzywnych średnim kursem NBP, przeliczanie należności kredytowych w inny niż wskazywała umowa było bezzasadne. Ustalenie wysokości korzyści powodów za korzystanie z kapitału również nie miało znaczenia wobec bezzasadności takiego roszczenia ze strony banku, a nadto bezskutecznie podniesionego w tym względzie zarzutu potrącenia i braku podstaw do uwzględnienia w tym względzie zarzutu zatrzymania (o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia).
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie (z częściowym oddalenie w zakresie roszczenia odsetkowego).
Należy podnieść, że zawarta przez strony umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne kształtujące mechanizm indeksacji świadczeń stron z tytułu umowy według miernika, jakim są kursy waluty obcej – CHF. W związku z tym, że umowa kredytu nie może istnieć bez tych postanowień i nie można jej zastąpić innymi postanowieniami dyspozytywnymi lub przepisami (w tym art. 3581 k.c.) należy ją uznać za nieważną.
Niezależenie od powyższego powodowie nie zostali prawidłowo pouczony o ryzyku walutowym.
- Zarzut nieważności umowy z uwagi na jej sprzeczność z art. 69 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe i art. 3531c.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.c., czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.
Zgodnie z art. 69 ust. 1 p.b. przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Strona powodowa uważa, że zawarta przez niego umowa kredytu jest sprzeczna z cytowanym wyżej przepisem z uwagi na brak określenia kwoty kredytu oraz wysokości oprocentowania.
Stosownie zaś do art. 3531 k.c., strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Istotą umowy jest złożenie przez strony zgodnych oświadczeń woli, których treść określa prawa i obowiązki stron. Umowa powstaje, gdy zostanie uzgodniony katalog istotnych dla danej umowy obowiązków stron i odpowiadających im uprawnień. W konsekwencji, nie jest dopuszczalne, aby postanowienia umowne dawały jednej ze stron uprawnienie do kształtowania według swojej woli zakresu obowiązków drugiej strony. Byłoby to sprzeczne z naturą umowy.
Podkreślenia wymaga fakt, że umowa kredytu zawarta przez strony stanowiła specyficzny podtyp umowy kredytu – umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej, w tym wypadku – franka szwajcarskiego. Kwota kredytu została wskazana w umowie jako kwota w walucie złoty polski. Indeksacja kredytu do waluty obcej polegała na tym, że:
- kwota kredytu wypłacona powodom w walucie złoty polski podlegała przeliczeniu na kwotę w walucie CHF według kursu waluty CHF wskazanego w umowie;
- wysokość rat kredytu wyrażona była w walucie CHF;
- oprocentowanie kredytu wyliczane było od salda kredytu wyrażonego w walucie CHF w oparciu o stawkę rynku pieniężnego LIBOR 3M (CHF),
- powodowie mieli spłacać raty kredytu w walucie złoty polski po uprzednim przeliczeniu według określonego w umowie kursu waluty CHF.
W ocenie Sądu umowa kredytu zawarta przez strony zawierała wszystkie konieczne elementy określone w art. 69 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe. Kwota kredytu została wyraźnie oznaczona w § 1 ust. 1 umowy i nie różniła się ona od kwoty rzeczywiście wypłaconej powodom. Natomiast to, że kwota w złotych polskich, którą powodowie muszą zwrócić do Banku tytułem spłaty rat kapitałowych jest wyższa od kwoty faktycznie wypłaconego im kredytu wynika z zastosowanego w umowie mechanizmu indeksacji kwoty kredytu walutą CHF. Zastosowanie takiego mechanizmu w dacie zawierania umowy było możliwe na gruncie zasady swobody umów wyrażonej w art. 3531 k.c. i zastosowania instytucji umownej waloryzacji z art. 3581 § 2 k.c., zgodnie z którym strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości.
Podkreślenia wymaga przy tym, że ustawodawca już po zawarciu przez strony spornej umowy kredytu wprowadził do ustawy Prawo bankowe przepisy odnoszące się do kredytów indeksowanych do waluty obcej i kredytów denominowany w walucie obcej. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie w dniu 26 sierpnia 2011 r., do art. 69 ustawy dodano:
- 2 pkt. 4a, zgodnie z którym umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska powinna określać w szczególności szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu;
- 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie; w tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.
Powołując się na założenie racjonalności ustawodawcy należy stwierdzić, że nie wprowadzałby on do porządku prawnego zasad regulujących warunki umów, które ze względu na swoją konstrukcję byłyby nieważne z mocy samego prawa. Nadto pogląd o dopuszczalności umowy kredytu indeksowanego przed omówioną powyżej nowelizacją ustawy Prawo bankowe należy uznać za ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330 i powołane tam wcześniejsze orzecznictwo). Konstrukcja umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF zawartej przez strony niniejszego postępowania jest zaś w swojej istocie zbieżna z konstrukcją określoną w powyższych przepisach.
Podsumowując zdaniem Sądu umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej zawarta między stronami spełnia wymagania art. 69 ustawy – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia). Określone były strony umowy, kwota i waluta kredytu (podana w złotych), cel, na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty, wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany (suma stałej marża i zmiennej stopy bazowej). Prawidłowości tej nie zmienia postanowienie, że kwota udzielonego kredytu miała być indeksowana kursem waluty obcej , gdyż od początku znana była kwota kredytu w złotych. Z art. 3531 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sam mechanizm indeksacji, a także związana z nim zasada oprocentowania, nie jest sprzeczna z naturą stosunku. Gdyby tak było, kredyty indeksowane nie zostałyby wskazane w przepisach jako jeden z rodzajów umów kredytowych.
- Zarzut nieważności umowy z uwagi na zastosowanie w niej niedozwolonych klauzul umownych – art. 3851c.
Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne); nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 3851 § 2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 3851 § 3 k.c.). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 3851 § 4 k.c.). Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny (art. 3852 k.c.). Przytoczone przepisy zostały wprowadzone do Kodeksu cywilnego jako implementacja Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Zgodnie z treścią umowy wysokość zobowiązania powodów (konsumentów) była przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty – wypłata kredytu wg kursu kupna, zaś rata wg kursu sprzedaży. W obu przypadkach chodzić miało o kursy banku publikowane w Tabeli kursów kupna/sprzedaży. Bank miał zatem jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty indeksacji. Umowa została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez bank. Niewątpliwie powodowie mogli uzgodnić kwotę kredytu w walucie polskiej, długość trwania umowy, natomiast nie mieli możliwości uzgadniania z bankiem wszystkich pozostałych postanowień. Strona powodowa dopatruje się abuzywności kwestionowanych postanowień umowy przede wszystkim z uwagi na to, że kursy waluty CHF, po których przeliczane były zobowiązania z tytułu umowy, mogły być ustalane przez Bank w sposób arbitralny i według nieznanych jej kryteriów, a nadto z uwagi na niedoinformowanie o ryzyku kursowym i nierównomierne obciążenia strony umowy tym ryzykiem. Powodowie podnieśli także, że zarówno umowa w żadnym miejscu nie precyzowały sposobu ustalania tych kursów.
Aby ocenić czy kwestionowane przez powodów postanowienia umowy są postanowieniami niedozwolonymi należy w pierwszej kolejności ustalić, czy przysługiwał im status konsumenta. Jak wskazuje art. 221 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powodowie zawarli umowę kredytu jako osoby prywatne, w celu budowy domu z przeznaczeniem na zabezpieczenie ich potrzeb mieszkaniowych. Cel kredytowania został jasno w umowie określony. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że przedmiotowa umowa kredytu nie została zawarta w związku z prowadzoną przez nich działalnością gospodarczą, a zatem przyjąć należy, że w niniejszym postępowaniu powodowie posiadają status konsumencki, co pozwala rozpoznać zapisy umowy kredytowej pod kątem abuzywności.
Następnie należy rozważyć, czy kwestionowane postanowienia umowy nie zostały indywidualnie uzgodnione między stronami. Sam fakt, że strona powodowa mogła poznać treść postanowień umowy przed jej zawarciem nie przesądza o ich indywidualnym uzgodnieniu. Kluczowe znaczenie ma zaś to, że kwestionowane postanowienia umowy zostały przejęte ze stosowanego przez stronę pozwaną wzoru. Co więcej, z zeznań powodów nie wynika, aby mogli negocjować postanowienia umowy dotyczące mechanizmu indeksacji kredytu walutą obcą i sposobu przeliczania rat. Z artykułu 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Z uwagi na powyższe należy uznać, że treść postanowień umowy została jednostronnie narzucona powodom przez Bank, a powodowie nie mieli na nią żadnego realnego wpływu. Nie sposób więc przyjąć, że postanowienia umowy zostały indywidualnie uzgodnione między stronami.
Następnie należy ustalić, czy kwestionowane zapisy umowy dotyczą głównych świadczeń stron. W uzasadnieniu pozwu powodowie podali, że w ich ocenie zakwestionowane postanowienia nie dotyczą głównych świadczeń stron, jednocześnie zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, a stwierdzenie ich abuzywności przesądza o nieważności całej umowy.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2012 wydanym w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I CSK 49/12 (OSNC 2013/6/76) wyraził pogląd, że: „Zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 3851 § 1 k.c., może budzić kontrowersje, tym bardziej że nie ma tu przesądzającego znaczenia to, czy wspomniane świadczenia należą do essentialiae negotii. Z tej przyczyny zasięg odnośnego pojęcia musi być zawsze ustalany in casu, z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy”. Powyższy pogląd jest zbieżny za stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - według TSUE ocena czy dany warunek dotyczy głównego świadczenia umowy powinna zostać dokonana obiektywnie i na gruncie konkretnej umowy na płaszczyźnie prawnej i ekonomicznej, z uwzględnieniem struktury umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie Kasler, sygn. C-26/13, ZOTSiS 2014/4/I-282). Tut. Sąd w pełni podziela przytoczone wyżej stanowiska Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przychylając się do twierdzenia, że zakres pojęcia „postanowienia określające główne świadczenia stron” z art. 3851 § 1 k.c. nie jest zbieżny z zakresem pojęcia „essentialiae negotii umowy” i na gruncie konkretnej umowy możliwe jest uznanie postanowień niebędących jej essentialiae negotii za „postanowienia określające główne świadczenia stron”.
Z kolei w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. Dziubak, J. Dziubak v Raiffeisen Bank International AG, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wprost wypowiedział się na temat oceny zapisów umowy kształtujących mechanizm waloryzacji kwoty kredytu według kursu waluty obcej jako postanowień kształtujących główne świadczenia stron: 44. (…) w okolicznościach w postępowaniu głównym – gdy z informacji dostarczonych przez sąd odsyłający, opisanych w pkt 35 i 36 niniejszego wyroku wydaje się wynikać, że unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Tymczasem Trybunał orzekł już, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, takiej jak ta w postępowaniu głównym, w związku z czym obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu wydaje się w tych okolicznościach niepewna (zob. podobnie wyrok z dnia 14 marca 2019 r., Dunai, C 118/17, EU:C:2019:207, pkt 48, 52 i przytoczone tam orzecznictwo). Powyższe zagadnienie było rozpatrywane również przez Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, wprost wskazał, że klauzula indeksacyjna w umowie kredytu określa wysokość głównego świadczenia kredytobiorcy.
Również w ocenie tut. Sądu kwestionowane przez powodów klauzule umowne oraz inkorporowane do jej treści postanowienia Ogólne Warunki Kredytowania określają główne świadczenia stron. Mechanizm indeksacji świadczeń z umowy kredytu do waluty obcej wpływa na wysokość rat kredytu w złotych polskich spłacanych przez powodów. Po pierwsze, poprzez przeliczenie kwoty kredytu wypłaconej powodom w walucie złoty polski na walutę CHF po kursie wskazanym w umowie dochodzi do ustalenia salda kredytu w walucie CHF, jakie ma zostać przez powodów spłacone, stanowiącego podstawę do ustalenia wysokości poszczególnych rat kapitałowych w walucie CHF. Po drugie, poprzez przeliczanie kwoty poszczególnych rat wyrażonych w CHF na walutę złoty polski po kursie wskazanym w umowie dochodzi do ustalenia wysokości rat spłacanych ostatecznie przez powodów w walucie złoty polski. Nie można przy tym pominąć, że zastosowanie mechanizmu indeksacji kredytu walutą obcą pozwala na ustalenie oprocentowania kredytu w odniesieniu do stawki referencyjnej adekwatnej do tej waluty – w przypadku przedmiotowej umowy stawką tą jest LIBOR (CHF). Kwota odsetek jest przy tym określana w walucie CHF. Mechanizm indeksacji kształtuje więc w sposób bezpośredni zasady, według których powodowie spełniają swoje podstawowe obowiązki wynikające z umowy kredytu – czyli obowiązek spłaty kredytu oraz obowiązek spłaty odsetek. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie waloryzacji kredytu i wyznaczające wysokość zobowiązania powodów względem banku, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie. W niniejszej sprawie nie ma dowodów wskazujących na możliwość negocjowania warunków umowy w tym zakresie. Podnieść należy, że przedmiotowa umowa, w zakresie dotyczącym kwestii ustalenia kursów waluty, ma podobne brzmienie co inne proponowane klientom przez banki umowy, w innych sprawach które zawisły przez tut. Sądem. Powszechna jest też wiedza o tym, że w tym zakresie klienci nie mogli negocjować warunków umowy. Dalej należało rozważyć, czy – skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumenta.
Dalsze rozważania co do oceny kwestionowanych przez powodów postanowień umowy na gruncie art. 3851 k.c. Sąd przeprowadzi osobno co do co do klauzuli indeksacyjnej - rozumianej jako sposób ustalania kursu waluty obcej, po którym przeliczane są zobowiązania z tytułu umowy oraz co do klauzuli ryzyka kursowego.
- Klauzula indeksacyjna.
Klauzula indeksacyjna zawarta została w kwestionowanych przez stronę powodową postanowieniach umowy kredytu, tj. m.in. § 2 ust 2, § 4 ust. 1a oraz § 9 ust. 2 i 6 umowy przewidywały, że zobowiązania stron z tytułu umowy kredytu przeliczane będą według kursów waluty CHF określonych w Tabeli kursów walut obowiązującej w Banku. Kwota kredytu lub jego transzy wypłacona powodom w złotych polskich miała być przeliczana na kwotę w walucie CHF zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu uruchomienia kredytu. Kwoty rat kredytu uiszczanych przez powodów w walucie złoty polski miały zaś być przeliczane na kwoty w walucie CHF z zastosowaniem kursu sprzedaży obowiązującego w dniu płatności raty zgodnie z Tabelą kursów kupna i sprzedaży walut.
W związku z tym, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowne określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. Pojęcie „jednoznacznie” zastosowane w art. 3851 § 1 k.c. należy interpretować w odniesieniu do treści art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zgodnie z powołanym wyżej przepisem, ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. „Jednoznacznie” w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. oznacza więc „prostym i zrozumiałym językiem”.
W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapadłym na gruncie Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ugruntowany jest pogląd, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, Otp Bank Nyrt. i [***] Követeléskezelő Zrt v. Teréz Ilyés i [***]., ZOTSiS 2018, nr 9, poz. I-750; wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, [***] i [***]. v. [***]ânească SA, LEX nr 2355193).
Żeby kredytobiorca mógł ocenić wysokość kursów waluty CHF stosowanych do przeliczania zobowiązań z tytułu umowy oraz zakres wahań tych kursów, należałoby zawrzeć w umowie informacje, które wskazywałyby: jakie czynniki wpływają na kształtowanie się kursów sprzedaży i kupna waluty CHF w Tabeli kursów kupna i sprzedaży walut obowiązującej w Banku; gdzie znaleźć informacje o tych czynnikach; czy wysokość tych kursów jest w jakikolwiek sposób limitowana (czy kurs nie może wzrosnąć powyżej określonego poziomu lub spaść poniżej określonego poziomu) – chyba że informacje te wchodziłyby w zakres wiedzy powszechnej, którą posiadać powinien każdy przeciętny konsument.
Tymczasem ani w umowie kredytu (stan na dzień jej zawarcia), ani w znajdujących do niej zastosowanie Ogólne Warunki Kredytowania nie ma żadnego postanowienia, które definiowałoby, czym jest Tabela kursów lub odnosiło się sposobu ustalania kursów sprzedaży i kupna CHF w Tabeli kursów; nadto takie informacje nie zostały przedstawione powodom przez pracowników Banku przed podpisaniem umowy kredytu. Skoro ani z samej umowy, ani z informacji przekazanych kredytobiorcom przed jej zawarciem nie wynikały żadne wytyczne, pozwalające na chociażby orientacyjne wyliczenie wysokości stosowanych w Banku kursów kupna i sprzedaży CHF, postanowień umowy kredytu dotyczących klauzuli indeksacyjnej nie sposób uznać za sformułowane w sposób jednoznaczny.
Przechodząc do oceny postanowień umowy kształtujących klauzulę indeksacyjną pod kątem sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta należy w pierwszej kolejności podkreślić, że kursy kupna i sprzedaży CHF określone w Tabeli wpływały bezpośrednio na wysokość obciążania finansowego powodów z tytułu umowy kredytu. Na podstawie kursu kupna CHF przeliczano bowiem wypłaconą powodom kwotę kredytu na kwotę w walucie CHF, która służyła następnie do określenia wysokości rat kapitałowych kredytu w walucie CHF. Na podstawie kursu sprzedaży CHF przeliczano zaś spłacane przez powodów raty kredytu z waluty złoty polski na walutę CHF. Kolejno należy zauważyć, że Tabela kursów była opracowywana przez Bank, który udzielił powodom kredytu. W braku określenia jakichkolwiek zasad, według których kształtowany miał być kurs kupna i sprzedaży CHF wskazany w Tabeli należy przyjąć, że kurs ten mógł być kształtowany w sposób dowolny. Bez znaczenia pozostaje tutaj fakt, że w rzeczywistości kursy walut w Tabeli kursów były ustalane na podstawie notowań rynkowych. Postanowienia umowy kredytu oraz Regulaminu dotyczące Tabeli były na tyle niejasne, że na ich podstawie Bank mógł określać zawierane w Tabeli kursy kupna i sprzedaży CHF bez żadnego odniesienia do obiektywnych kryteriów, kierując się wyłącznie własnym uznaniem. Jednocześnie konsument nie mógł w żaden sposób zweryfikować, czy kursy kupna i sprzedaży dewiz dla CHF są prawidłowe. W umowie nie określono przecież żadnych kryteriów, według których powodowie mogliby tą prawidłowość oceniać.
Takie ukształtowanie klauzuli indeksacyjnej z pewnością naruszało w sposób rażący interesy powodów jako konsumentów. Brak możliwości określenia potencjalnej wysokości kursów kupna i sprzedaży CHF, od których zależała wysokość salda kredytu wyrażonego w CHF oraz wysokość rat kredytu wyrażonych w CHF i spłacanych w walucie złoty polski, nie pozwalał bowiem powodom na racjonalną ocenę ekonomicznego obciążenia związanego z umową kredytu oraz uniemożliwiała im weryfikację prawidłowości ustalanych przez Bank kursów kupna i sprzedaży CHF, a tym samym prawidłowości rozmiaru nałożonych na nich obciążeń finansowych z tytułu umowy. Jednocześnie ukształtowanie zapisów z umowy w taki sposób, że określenie zarówno kursów kupna i sprzedaży dewiz dla CHF, jak i kryteriów, według których kursy te będą ustalane, zostało pozostawione w wyłącznej gestii Banku, tworzy szerokie pole do nadużyć Banku na szkodę konsumentów.
Należy zaznaczyć, że dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Sąd nie widzi żadnego racjonalnego i usprawiedliwionego uzasadnienia dla pozostawienia decyzji o wysokości kursów kupna i sprzedaży CHF wyłącznie w rękach Banku, na podstawie nieokreślonych kryteriów, bez żadnych mechanizmów, które pozwalałyby na weryfikację wysokości tych kursów przez konsumenta. Kwestionowane zapisy umowy bez wątpienia należy więc uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że postanowienia umowy, umożliwiały stronie pozwanej arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania powodów. Sąd bada abuzywność na chwilę podpisania umowy, badając czy dane postanowienie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i nieuczciwe – w tym znaczeniu, że umożliwia potencjalne pokrzywdzenie konsumenta, a nie czy bank wykonując umowę działał uczciwie. W związku z powyższym postanowienia umowy umożliwiające ustalenie kursu wymiany waluty w sposób arbitralny, a poprzez to ustalenie w sposób arbitralny wysokości zobowiązania powodów należy uznać za rażąco naruszające ich interesy i sprzecznie z dobrymi obyczajami.
- Klauzula ryzyka kursowego.
Wszystkie kwestionowane przez powodów postanowienia umowy składają się razem również na klauzulę ryzyka kursowego. Jako że jak ustalono już powyżej, postanowienia te określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie można uznać postanowień umowy określających klauzulę ryzyka kursowego za jednoznaczne. Decydujące znaczenie miały tu uchybienia Banku zaistniałe na etapie przed zawarciem umowy oraz w trakcie jej zawierania – Bank nie przekazał powodom wystraczających informacji dotyczących ryzyka kursowego, dzięki którym mógłby się on orientować co do przewidywalnych poziomów wzrostu lub spadku kursów waluty CHF oraz przełożenia wzrostu lub spadku tych kursów na obciążenie ekonomiczne związane z umową.
Powodowie potrzebowali środków finansowych na budowę domu, co było bezpośrednio związane z realizacją potrzeb mieszkaniowych. Inwestycja miała być finansowana ze środków pieniężnych w walucie złoty polski, w tej samej walucie chcieli spłacać raty kredytu. Powodowie byli więc zainteresowani uzyskaniem kredytu wypłacanego w walucie złoty polski i którego raty miały być również spłacane w walucie złoty polski, co zresztą wprost przyznali zeznając na rozprawie. Zdecydowali się na kredyt indeksowany do waluty CHF, kierując się zapewnieniami banku co do bezpieczeństwa oferty takiego kredytu oraz ze względu na fakt, że był to jedyny kredyt, jaki bank im oferował.
Nie sposób oczywiście zakładać, że powodowie nie byli w ogóle świadomi tego, że kursy waluty CHF mogą wzrosnąć. Jest to wiedza powszechna, którą posiada każda przeciętnie zorientowana dorosła osoba. Jednocześnie należy jednak zauważyć, że same postanowienia umowy tworzące mechanizmy przeliczania zobowiązania powodów według kursów waluty CHF były rozrzucone po całej umowie i sformułowane w sposób bardzo oględny. Nie dawały więc jasnego obrazu powiązań pomiędzy wysokością kwoty kredytu wypłaconej powodom w złotych polskich i wysokością rat kredytu spłacanych przez nich również w złotych polskich a kursami waluty CHF i ich wpływem na wysokość salda kredytu w CHF oraz rat kredytu spłacanych w walucie złoty polski. Mechanizm indeksacji kwoty kredytu do waluty CHF powodował zaś, że wysokość obciążenia powodów związanego ze spłatą kredytu (które to obciążenie należy oceniać w odniesieniu do kwot w walucie złoty polski, ponieważ w tej walucie chcieli uzyskać finansowanie i w tej walucie uzyskiwali dochody) w całym okresie kilkudziesięciu lat obowiązywania umowy podlegać mogła dużym wahaniom. Mogły to być wahania korzystne dla powodów, powodujące zmniejszenie wysokości salda kredytu i rat spłacanych w walucie złoty polski i w efekcie mogące prowadzić do tego, że spłacą kapitał kredytu z wykorzystaniem niższej kwoty wyrażonej w walucie złoty polski niż kwota wypłacona mu przez Bank, jak i niekorzystne dla powodów, powodujące zwiększenie wysokości rat i w efekcie mogące prowadzić do tego, że spłacą kapitał kredytu z wykorzystaniem wyższej kwoty wyrażonej w walucie złoty polski niż kwota wypłacona mu przez Bank. Podkreślenia wymaga przy tym, że za sytuację niekorzystną dla powodów należy uznać wzrost wysokości rat spłacanych w złotych polskich nie tyle w całym okresie, na który zawarta została umowa, lecz nawet przez pewien jego wycinek, obejmujący kilka - kilkanaście miesięcy. Rata kredytu jest comiesięcznym znaczącym obciążaniem dla kredytobiorcy, a jej nieuregulowanie wiązać się może z bardzo niekorzystnymi dla niego konsekwencjami - począwszy od naliczania odsetek karnych za opóźnienie w spłacie raty, skończywszy na wypowiedzeniu umowy kredytu i postawieniu całego zobowiązania w stan natychmiastowej wykonalności. Nawet więc okresowy, znaczący wzrost raty kredytu może prowadzić do poważnego zachwiania płynności finansowej kredytobiorcy.
Natomiast informacje przekazywane powodom przez Bank przed podpisaniem umowy kredytu były zbyt lakoniczne. Powodowie podpisali umowę, w której zawarto § 11 ust. 4 o pouczeniu przez Bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz, że rozumieją wynikające z tego konsekwencje. Brak jest jednak sprecyzowania w jakim zakresie powodowie zostali pouczeniu o tym ryzyku. Oświadczenia, które zostały przez nich podpisane były jednym z wielu punktów umowy bez jakiekolwiek ich omówienia (oświadczenie zostało wciągnięte bezpośrednio do treści umowy i znajdowało się w jednym z jej paragrafów).
Z powyższej analizy wynika, że informacje, które Bank przekazał powodom na etapie przed zawarciem umowy kredytu, nie były wystarczające do tego, aby w pełni zdali sobie sprawę z ryzyka kursowego wiążącego się z umową oraz z jego potencjalnych skutków. Twierdzenia te sprowadzały się jedynie do ogólnych twierdzeń, w żaden sposób tego ryzyka nie obrazując. Powodowie w ogóle nie zostali przy tym uświadomieni co do tego, w jaki sposób wahania kursu waluty CHF wpływają na wyliczenie salda kredytu w walucie CHF, co przy zastosowaniu mechanizmu indeksacji może prowadzić do tego, że wypłacona im kwota kapitału kredytu w walucie złoty polski będzie wyższa niż saldo kapitału w złotych polskich, które będzie musiał spłacić. Z informacji, które powodom mógł przekazać Bank, wynikał przede wszystkim jeden wniosek, oczywisty dla każdego, kto mógłby się z tymi informacjami zapoznać: że kredyt denominowany do waluty CHF ze względu na niższą ratę jest znacznie korzystniejszy od kredytu nieindeksowanego w walucie złoty polski. Informacje te w istocie zacierały więc obraz ryzyka kursowego, skupiając się na uwypukleniu zalet umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF przy jednoczesnym zbagatelizowaniu jej wad, w tym w szczególności zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym. Ze względu na niedoinformowanie powodów o ryzyku kursowym nie mogli oni prawidłowo ocenić wpływu wahań kursów waluty CHF na jego sytuację ekonomiczną – czyli tego, do jakiej rozsądnie przewidywalnej na moment zawarcia umowy wysokości może wzrosnąć saldo kredytu wyrażone w walucie złoty polski oraz rata kredytu spłacana w walucie złoty polski i czy będzie on w stanie udźwignąć obciążenie finansowe związane z takim wzrostem. Brak należytej informacji o ryzyku kursowym i jego skutkach przesądza, że kwestionowane postanowienia umowy nie mogą zostać uznane za sformułowane w sposób jednoznaczny.
Następnie należy zauważyć, że mechanizm indeksacji kwoty kredytu do waluty obcej minimalizował zagrożenie związane z ryzykiem kursowym po stronie Banku. Kredyty indeksowane do walut obcych były ujmowane w wewnętrznej dokumentacji księgowej Banku jako kredyty walutowe, a Bank uzyskiwał środki na pokrycie tych kredytów nie w walucie złoty polski, lecz w walucie indeksacji. Mechanizm indeksacji w umowach kredytu był skonstruowany w taki sposób, że niezależnie od wysokości kursów waluty CHF do waluty złoty polski Bank otrzymywał od kredytobiorcy kwoty rat w walucie złoty polski odpowiadające wartością kwocie raty wyrażonej w walucie CHF – czyli że w każdym wypadku kwoty otrzymane od powodów tytułem spłaty rat kredytu pokryją zobowiązania Banku zaciągnięte celem sfinansowania kredytu. Z kolei zagrożenie związane z ryzkiem kursowym po stronie powodów nie było w żaden sposób ograniczone. Powodowie pobrali kwotę kredytu w walucie złoty polski i spłacali ją również z wykorzystaniem środków pieniężnych w walucie złoty polski. W umowie kredytu nie było żadnego mechanizmu, który gwarantowałby, że przy zmianach kursów waluty CHF obciążenie powodów z tytułu spłaty kapitałowej części rat kredytu nie będzie wzrastało i że ostatecznie kwota spłaconych przez nich rat kapitałowych kredytu w walucie złoty polski nie przekroczy wypłaconego im kapitału kredytu. Ryzyko kursowe zostało więc rozłożone pomiędzy stronami w nierównomierny sposób. Należy przy tym podkreślić, że ten brak równomierności w ponoszeniu ryzyka kursowego nie był powodom wiadomy, ponieważ nie uzyskali na ten temat żadnych informacji od Banku.
Jednocześnie trudno jest przyjąć, że Bank nie zdawał sobie sprawy z ryzyka walutowego obciążającego powodów. Umowa kredytu została zawarta z wykorzystaniem opracowanego przez Bank wzoru, z pewnością znał on więc zasady działania mechanizmu indeksacji kredytu do waluty CHF i jego przełożenie na wysokość salda kredytu i rat kredytu spłacanych przez powodów w walucie złoty polski. Bank był również świadomy tego, że strona powodowa będzie spłacał raty kredytu wykorzystując do tego uzyskiwane przez niego środki finansowe w walucie złoty polski – przed zawarciem umowy strona pozwana uzyskała od powodów informacje o uzyskiwanych przez nich dochodach, ponieważ informacja ta była konieczna dla oceny ich zdolności kredytowej. Było więc dla Banku jasne, że wszelkie wahania kursów waluty CHF będą miały przełożenie na rzeczywiste obciążanie powodów z tytułu umowy kredytu.
W ocenie Sądu brak należytego poinformowania powodów przez Bank o ciążącym na nim ryzyku kursowym przy jednoczesnym przerzuceniu potencjalnych niekorzystnych skutków związanych z istnieniem tego ryzyka z Banku na powodów świadczy o tym, że postanowienia umowy kształtujące mechanizm indeksacji uznać należy za rażąco naruszające interesy powodów jako konsumentów. Każdy racjonalny konsument podejmuje decyzje o zaciągnięciu długoterminowego zobowiązania na podstawie oceny, jaka będzie proporcja pomiędzy korzyściami uzyskanymi w wyniku zaciągnięcia tego zobowiązania a obciążeniami z nim związanymi, jaki będzie przewidywalny rozmiar obciążeń związanych z tym zobowiązaniem i czy będą to obciążenia, które jest gotów ponieść. W interesie konsumenta leży bowiem zaciąganie zobowiązań, które – według dostępnych mu informacji – będą dla niego korzystne i nie będą dla niego nadmiernym obciążeniem. Tymczasem w przedmiotowej sprawie zaniedbania Banku w zakresie przedstawienia powodom odpowiedniej informacji o ryzyku kursowym związanym z umową kredytu indeksowanego do waluty CHF i jego potencjalnych skutkach doprowadziły do tego, że powodowie zdecydowali się zaciągnąć taki kredyt, nie zdając sobie w pełni sprawy z zakresu ryzyka kursowego. Powodom została więc odebrana możliwość podjęcia rozsądnej i przemyślanej decyzji, opartej na pełnym rozważeniu wad i zalet zaproponowanej mu umowy kredytu, co rażąco naruszyło jego interesy. Również ukształtowanie mechanizmu indeksacji w taki sposób, że ryzyko kursowe z nim związane tworzyło zagrożenia wyłącznie po stronie kredytobiorcy przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów Banku nie może zostać ocenione pozytywnie pod kątem ochrony interesów konsumenta. Takie ukształtowanie mechanizmu indeksacji w sposób ewidentny godzi w te interesy.
Jednocześnie postanowienia umowy kształtujące mechanizm indeksacji są sprzeczne z dobrymi obyczajami. W stosunkach pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami dobre obyczaje wymagają, aby w sytuacji, gdy przewidywany rozmiar obciążeń związanych z długoterminowym zobowiązaniem nie jest możliwy do ocenienia na podstawie informacji, które powinien posiadać każdy rozsądny konsument, przedsiębiorca dostarczył konsumentowi informacji pozwalających na taką ocenę. Jak wielokrotnie wskazano już wyżej, przed zawarciem umowy Bank nie dostarczył takich informacji powodom. Jako naruszenie dobrych obyczajów należy również postrzegać takie ukształtowanie postanowień tworzących mechanizm indeksacji, że gwarantują one minimalizację zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie Banku przy jednoczesnym braku ograniczenia w jakikolwiek sposób zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie konsumenta. Dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Tymczasem przerzucenie ryzyka kursowego z Banku na konsumenta równowagę kontraktową stron i prowadzi do niczym nieuzasadnionego uprzywilejowania interesów przedsiębiorcy kosztem interesów konsumentów.
Podobnie jak w przypadku oceny pod kątem abuzywności postanowień umowy tworzących klauzulę indeksacyjną, dla oceny kwestionowanych przez powodów postanowień umowy tworzących klauzulę ryzyka kursowego pod kątem ich abuzywności nie ma znaczenia fakt, że w strony zawarły aneks, który umożliwił im spłatę rat bezpośrednio w walucie indeksacji. Okoliczności mające miejsce już po zawarciu spornej umowy (przede wszystkim wprowadzenie tzw. ustawy antyspreadowej) nie wpływają na ocenę postanowień umowy pod kątem ich abuzywności w rozumieniu art. 3851 k.c. – a to dlatego, że ocena zapisów umowy przez pryzmat art. 3851 k.c. powinna następować z uwzględnieniem okoliczności, które miały miejsce przed zawarciem umowy i w momencie jej zawarcia, a nie zdarzeń, które miały miejsce później.
Nadto możliwość spłaty kredytu w walucie indeksacji nie eliminowała istniejącego po stronie powodów ryzyka kursowego, ponieważ w dalszym ciągu musieli spłacać raty kredytu w walucie CHF przy wykorzystaniu środków w walucie złoty polski, z czym wiąże się konieczność wymiany środków w walucie złoty polski na środki w walucie CHF po kursach rynkowych.
- Skutki usunięcia z umowy niedozwolonych klauzul: indeksacyjnej i ryzyka walutowego.
Skoro ww. postanowienia umowy są niedozwolonymi postanowienia umownymi w rozumieniu art. 3851 k.c. to należy uznać, że nie wiążą one powodów z mocy samego prawa od dnia zawarcia spornej umowy. Jednocześnie jednak z art. 3851 § 2 k.c. wynika, że eliminacja niedozwolonych postanowień umowy co do zasady nie powinna prowadzić do jej nieważności, lecz do związania stron umową w pozostałym zakresie, z pominięciem niedozwolonych postanowień. Po usunięciu kwestionowanych postanowień umowa kredytu przybiera kształt umowy kredytu w walucie złoty polski, bez indeksacji do waluty CHF, z oprocentowaniem określonym według stawki referencyjnej LIBOR. Postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji do waluty CHF dotyczą głównych świadczeń stron i ich wprowadzenie pozwoliło na zastosowanie w umowie oprocentowania według stawki referencyjnej odpowiedniej dla waluty CHF, a tym samym obniżenie w początkowym okresie obowiązywania umowy wysokości rat kredytu w stosunku do rat kredytu nieindeksowanego do waluty CHF.
Na gruncie niniejszej sprawy jest bezspornym, że Bank nigdy nie zaoferowałby powodom umowy kredytu nieindeksowanego do waluty CHF z oprocentowaniem opartym o stawkę referencyjną LIBOR. Skoro bez postanowień umowy kredytu, które zostały uznane za abuzywne, brak byłoby godnego zamiaru stron w rozumieniu art. 65 § 2 k.c. co do zawarcia umowy kredytu, umowę tą należy uznać za nieważną w całości.
Nie jest możliwe zastąpienie abuzywnych postanowień umowy kredytowej poprzez zastosowanie art. 358 § 2 k.c., który dotyczy dopuszczalności określenia kursu waluty obcej (w której zostało wyrażone zobowiązanie) w sytuacji spełnienia świadczenia w walucie polskiej, a nie sytuacji w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na walutę obcą. W przedmiotowej umowie mechanizm indeksacji stanowił klauzulę waloryzacyjną, a strony nie spełniały świadczeń w walucie obcej. Zaznaczyć trzeba, że z punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów, w których występuje waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy. W kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty, przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na określonym kursie kupna waluty obcej, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej. W kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie. Tylko w tym ostatnim wypadku roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy jest wyrażone w walucie obcej, tj. kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej. W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia (czyli wypłaty kwoty kredytu) dotyczy wyłącznie waluty krajowej (vide wyroki Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18 oraz z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19). W niniejszej sprawie mamy do czynienia z kredytem indeksowanym. Kwota kredytu została bowiem określona w walucie polskiej (§1 ust 2), w walucie polskiej również kredyt był również spłacany. Taka konstrukcja umowy nie czyni jej w związku z tym kredytem walutowym, a tylko do takiego rodzaju kredy można by było ewentualnie rozważyć zastosowanie art. 358 § 2 k.c.
Jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21 Sąd krajowy nie może zastąpić nieuczciwego postanowienia umownego dotyczącego kursu wymiany przepisem dyspozytywnym prawa krajowego, jeżeli takiemu rozwiązaniu sprzeciwia się konsument. W niniejszej sprawie powodowie wnosząc powództwo o zapłatę z powodu nieważności umowy nie wyrazili zgody na zastąpienie abuzywnych postanowień innymi zapisami w tym kursem NBP co do przeliczenia świadczeń stron. W żadnym piśmie procesowym taka zgoda nie została wyrażona
Powodowie wprost oświadczyli na rozprawie, znają skutki nieważności umowy, mając na uwadze wszelkie konsekwencje z tym związane. Nie ma więc podstaw do uznania, że upadek umowy niósłby za sobą negatywne skutki, z których powodowie nie zdają sobie sprawy i których nie akceptują, co w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczałoby możliwość stwierdzenia nieważności umowy (por. cytowany już poprzednio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, [***] i [***] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, LEX nr 2723333).
Zaznaczenia wymaga, że zawarcie przez powodów aneksu nr 2 do umowy kredytu, na mocy którego strony ustaliły, że powodowie mogą spłacać kredyt w walucie CHF, nie wpływa na ocenę postanowień umowy pod kątem ich abuzywności w rozumieniu art. 3851 k.c. – przede wszystkim dlatego, że ocena zapisów umowy przez pryzmat art. 3851 k.c. powinna następować z uwzględnieniem okoliczności, które miały miejsce przed zawarciem umowy i w momencie jej zawarcia, a nie zdarzeń, które miały miejsce później. Poza tym aneks nie prowadził do wyeliminowania obciążającego powodów ryzyka kursowego. Należy również podkreślić, że w chwili zawierania aneksu powodowie nie wiedzieli, że zapisy umowy kształtujące mechanizm indeksacji kredytu do waluty CHF są abuzywne, a przez to bezskuteczne. Nie można więc traktować aneksu do umowy jako następczej zgody powodów na związanie umową zawierającą abuzywne zapisy.
- Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego.
Skoro umowa kredytu jest nieważna, to wszelkie świadczenia spełnione przez powodów na mocy tej umowy uznać należy za świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi na mocy art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c.
W orzecznictwie definitywnie przyjęto, że w przypadku wzajemnych rozliczeń banku i konsumentów dokonywanych na tle nieważnych umów kredytu waloryzowanych do waluty obcej zastosowanie ma teoria dwóch kondykcji. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021r. (sygn.. akt III CZP 6/21), której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”.
Powodowie w okresie od dnia zawarcia umowy grudnia 2021 r. spłacili stronie pozwanej z tytułu zawartej umowy: tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 888.416,83 zł. Tym samym należało zasądzić od strony pozwanej na rzecz powodów zgłoszoną przez nich niższą kwotę 428.416,83 zł z zastrzeżeniem, że jest ona zasądzona łącznie, gdyż powodowie pozostają we wspólności majątkowej małżeńskiej.
Wysokość spłaconych kwot wynika bezpośrednio z zaświadczeń wystawionych przez stronę pozwaną. Tym samym wysokości dochodzonej kwoty nie budziła wątpliwości i nie była przedmiotem sporu co do jej wysokości.
Na datę wydania orzeczenia w niniejszej sprawie, zgodnie z uchwałą SN z dnia 7 maja 2021r. sygn. akt III CZP 6/21, iż wymagalność roszczeń związanych z nieważnością kredytu nastąpi dopiero z chwilą podjęcia przez kredytobiorcę wiążącej decyzji co do ewentualnego sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy oraz sprzeciwienia się udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej, stwierdzić należy, że roszczenia obu stron stały się wymagalne. Powodowie na rozprawie w dniu 14 lutego 2022 r. stanowczo oświadczyli, że podtrzymują żądanie pozwu znając skutki ustalenia nieważności umowy.
Biorąc pod uwagę przebieg postępowania w niniejszej sprawie, stanowiska procesowe zajęte przez powodów i pozwany [***] stwierdzić należy, że o wymagalności roszczenia powodów z jednej strony i strony pozwanej z drugiej strony, najwcześniej może być mowa w dniu 15 lutego 2022 r. W konsekwencji ustał stan niepewności między stronami co do określonej oceny prawnej zawartej umowy kredytu z dnia 14 lutego 2008 r. i zaktualizowała się konieczność dokonania rozliczenia umowy.
Sąd zasądził odsetki od kwoty 53.066,15 zł od dnia następnego po doręczniu stronie pozwanej modyfikacji pozwu tj. od 5 maja 2022 r. Modyfikacja powództwa została doręczona pełnomocnikowi w dniu 4 maja 2022 r., a więc najwcześniej od dnia następnego można mówić o opóźnieniu w zapłacie w.w. kwoty.
- Zarzut potrącenia
Jednocześnie na wypadek stwierdzenia nieważności umowy strona pozwana podniosła w odpowiedzi na pozew ewentualny zarzut potrącenia wierzytelności powodów z wzajemną wierzytelnością strony pozwanej dotyczącymi zwrotu kapitału udostępnionego powodom w kwocie 460.000,00 zł i wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału w kwocie 130.166,42 zł.
Zgodnie z art. 498 § 1. k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelnością drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym.
Zarzut potrącenia zgłoszony został w oparciu o pełnomocnictwa obejmujące umocowanie do dokonywania czynności materialnoprawnych – w tym potrącenia, zarzut ten zgłoszony został w odpowiedzi na pozew z dnia 11 stycznia 2021 r. Tym samym oświadczenie o skorzystaniu z zarzutu potrącenia złożone przed złożeniem przez nich oświadczenia o wyrażeniu zgody na unieważnienie umowy, co miało miejsce na rozprawie w dniu 14 lutego 2022 r. Dla skuteczności złożenia oświadczenia o potrąceniu – m.in. konieczne jest, aby obydwie wierzytelności w chwili złożenia tego oświadczenia były wymagalne. W świetle wywodu przedstawionego powyżej, wiążącego wymagalność wierzytelności stron z oświadczeniem kredytobiorcy – konsumenta o potwierdzeniu lub odmowie potwierdzenia kwestionowanych klauzul umownych, wskazać należy, że wierzytelności stron w chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu nie były wymagalne, a nawet nie istniały. W chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu strony łączyła umowa kredytu (bezskutecznie zawieszona), a więc nie można było domagać się zwrotu i tym samym potrącać kwoty wypłaconego kapitału i kwoty wynagrodzenia ze bezumowne korzystanie z kapitału. Dopiero po złożeniu przedstawionego oświadczenia konsumenta o odmowie potwierdzenia bezskutecznie zawieszonej umowy powstały wierzytelności o których jest mowa wyżej ale żadna ze stron nie ponowiła oświadczenia o potrąceniu. Niezależnie od powyższego należy wskazać, że powodom bezpośrednio nie zostało złożone oświadczenie materialnoprawne o potrąceniu wierzytelności
Tym samym zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia nie mógł zostać uwzględniony.
Sąd nie uwzględnił zarzutu potrącenia kwoty 130.166,42 zł z tytułu bezumownego korzystania z kapitału kredytu. Dla skuteczności złożenia oświadczenia o potrąceniu – m.in. konieczne jest, aby obydwie wierzytelności w chwili złożenia tego oświadczenia były wymagalne. W świetle wywodu przedstawionego powyżej, wiążącego wymagalność wierzytelności stron z oświadczeniem kredytobiorcy – konsumenta o potwierdzeniu lub odmowie potwierdzenia kwestionowanych klauzul umownych, wskazać należy, że wierzytelności stron w sporządzenia odpowiedzi na pozew, w którym podniesiono zarzut potrącenia złożone wcześniej niż 14 lutego 2022 r. nie były wymagalne, a nawet nie istniały. W chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu strony łączyła umowa kredytu (bezskutecznie zawieszona), a więc nie można było domagać się zwrotu i tym samym potrącać kwoty wypłaconego kapitału i kwoty wynagrodzenia ze bezumowne korzystanie z kapitału. Dopiero po złożeniu przedstawionego oświadczenia konsumenta o odmowie potwierdzenia bezskutecznie zawieszonej umowy powstały wierzytelności o których jest mowa wyżej. Od tego dnia można mówić ewentualnie o bezumownym korzystaniu z kapitału. Nie można również dokonać potrącenia za korzystanie z kapitału za okres przed 14 lutego 2022 r., gdyż do tego dnia łączył strony węzeł obligacyjny w postaci umowy kredytu (która była bezskutecznie zawieszona).
- Zarzut zatrzymania
Przepis art. 496 k.c. mówi, że jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot, a według art. 497 k.c. przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej.
W niniejszej sprawie Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu zawartej przez strony. Rozważenia wymagało, czy umowa kredytu jest umową wzajemną. Przepis art. 487 § 2 k.c. przesądza, że umowa jest wzajemna, gdy obie strony zobowiązują się w taki sposób, że świadczenie jednej z nich ma być odpowiednikiem świadczenia drugiej. W ocenie Sądu umowę kredytu można ocenić jako umowę wzajemną, a nie tylko umową dwustronnie zobowiązującą, albowiem odpowiednikiem świadczenia banku – udostępnionej kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych – jest (poza zwrotem kwoty wykorzystanego kredytu) zapłata przez kredytobiorcę odsetek oraz prowizji od udzielonego kredytu. Należy wskazać – przez analogię do ustaleń odnośnie do odpłatnej umowy pożyczki – że choć najczęściej przyjmuje się, że umowa pożyczki nie jest umową wzajemną, gdyż odsetki traktowane są w takiej umowie jako wynagrodzenie, a nie świadczenie wzajemne, to jednak odmienne stanowisko również znajduje w literaturze akceptację [tak G. [***] do art. 487 k.c., (w:) M. Fras (red.), M. Habdas (red.), Kodeks cywilny. [***] III. [***] ogólna (art. 353-534), WKP 2018].
Na możliwość zgłoszenia zarzutu zatrzymania czy zarzutu potrącenia w sprawach wytaczanych przez kredytobiorców przeciwko bankom, które udzieliły im w przeszłości kredytów indeksowanych do CHF zwrócił uwagę Sąd Najwyższy m.in. w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21. Zgodnie z uchwałą kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Od tej daty Bank jako wierzyciel z nieważnej umowy ma prawo nie tylko dochodzić zwrotu tego co świadczył w wykonaniu nieważnej umowy ale i w konsekwencji postawić skutecznie zarzut potrącenie czy zatrzymania. W realiach spraw, które toczą się przed sądami powszechnymi, a dotyczących tzw. „umów frankowych” zarzuty takie mogą być formułowane po dacie wymagalności i każdorazowo winny być poddane analizie.
Zgodnie z panującym poglądem do powstania prawa zatrzymania nie wystarczy spełnienie przesłanek wskazanych w art. 496 k.c. Uważa się mianowicie, że prawo to nie powstaje z mocy prawa, lecz dopiero wskutek i z chwilą złożenia oświadczenia woli o skorzystaniu z tego prawa skierowanego do drugiej strony (art. 61 k.c.). Oświadczenie to może być złożone w formie dowolnej, także w sposób dorozumiany (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2004 r., IV CK 356/02).
W niniejszej sprawie strona pozwana podniosła w odpowiedzi na pozew zarzut zatrzymania. Nie zostało jednocześnie przesłane powodom (czy udowodnione, że powodowie otrzymali odpowiedź na pozew) oświadczenie materialnoprawne o skorzystaniu przez pozwany bank prawa zatrzymania. Tym samy zarzut zatrzymania do czasu zaoferowania przez powodów zwrotu kapitału nie mógł się ostać.
W tym miejscu należy wskazać, że budzi wątpliwość uwzględnienie zarzutu zatrzymania zasądzonej od powodów kwoty do czasu zaoferowania przez nich zwrotu kapitału w wysokości 460.000,00 zł, skoro powodowie nie dochodzą w niniejszym postępowaniu kwoty kapitału 460.000,00 zł, który spłacili. Powodowie dochodzą to co zapłacili ponad w.w. sumę. Nie mamy tu do czynienia z tą samą podstawą faktyczną świadczenia, którego zwrot został nakazany w orzeczeniu sądowym. Skoro powodowie nie domagają się zwrotu spłaconego przez nich kapitału, to oznacza bank posiada i będzie posiadał na chwilę obecną kwotę 460.000 zł, a skoro powodowie nią nie dysponują, to nie mogą zaoferować jej zwrotu.
Co do zarzutu zatrzymania kwoty 130.166,42 zł z tytułu bezumownego korzystania z kapitału kredytu to nie mógł on również odnieść zamierzonego skutku. Należy wskazać, że zgodnie z art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. Jeżeli wskutek odstąpienia od umowy (stwierdzenia nieważności umowy) strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. Przepis mówi wprost o zwrocie wzajemnych świadczeń, jakie strony od siebie otrzymały w związku w umową, która okazała się nieważna. Nie wynika z tego, że strony na podstawie tego przepisu mogą dokonywać prawa zatrzymania innych wierzytelności niż te, które wynikały z umowy. Z pewnością wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału nie było świadczeniem powodów otrzymanym od Banku, gdyż takie nie wynikało z wzajemnych zobowiązań opisanych w umowie. Tym samym zarzut zatrzymania kwoty 130.166,42 zł był bezzasadny.
- Zarzut przedawnienia.
Strona pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczenia powodów.
Odnosząc się do tego zarzutu należy zaznaczyć, że zgodnie z art. 118 k.c. roszczenie powodów o zwrot kwot jakichkolwiek wpłaconych stronie pozwanej podlega 6-letniemu terminowi przedawnienia. Jako że zobowiązanie do zwrotu świadczenia nienależnego jest zobowiązaniem bezterminowym, którego wymagalność zależy od wezwania dłużnika do spełnienia świadczenia, bieg terminu przedawnienia roszczenia należy liczyć od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. W ocenie Sądu najwcześniejszy możliwy termin, w którym powodowie mogli się domagać od strony pozwanej zwrotu świadczenia, nastąpił dnia następnego po dniu złożeniu przez nich oświadczenia, że nie wyrażają zgody na związanie niedozwolonymi postanowieniami umownymi, czyli w dniu 14 lutego 2022 r. Dopiero bowiem wtedy powodowie podjęli decyzję co do tego, czy akceptują niedozwolone klauzule w celu uniknięcia niekorzystnych dla niego skutków nieważności umowy, czy też powołują się na całkowitą nieważność umowy w celu uniknięcia niekorzystnych dla nich skutków wykonywania umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, OSNC 2021, nr 6, poz. 40). Sąd zaznacza, że stoi na stanowisku, iż roszczenie powodów stało się wymagalne dopiero w dniu 15 lutego 2022r., tj. dnia następnego po dniu złożeniu przez powodów oświadczenia, że nie wyrażają zgody na związanie niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Bieg 6-cio letniego terminu przedawnienia roszczenia powodów o zwrot jakichkolwiek kwot rat (bądź ich części) wpłaconych stronie pozwanej nie mógł się więc rozpocząć wcześniej niż w lutym 2022 r.
- Koszty procesu
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.c. W realiach niniejszej sprawy powodów należy uznać za stronę, która w całości wygrała proces – co do zasady i co do wysokości. Fakt oddalenia żądania z uwagi na zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia, nie może wpływać na odmienną ocenę. Strona powodowa co do zasady nie mogła przewidzieć, że taki zarzut zostanie podniesiony, tym bardziej że wymagalność roszczenia pozwanego Banku powstała dopiero w dniu 24 stycznia 2023 r. (o czym była mowa już wcześniej).
Strona pozwana jako przegrywająca sprawę co do zasady zobowiązana jest do zwrotu powodom wszelkich poniesionych przez niego kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw w łącznej wysokości 12.817 zł, na które złożyły się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 1.000 zł, wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika powodów w osobie adwokata w kwocie 10.800 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 7 [***] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, opłata skarbowa od udzielonych pełnomocnictw w kwocie 17 zł oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w wysokości 1.000 zł.
Powyższą kwotę 12.817 zł należało zasądzić na rzecz powodów łącznie, którzy posiadają wspólność majątkową małżeńską.
Zgodnie natomiast z art. 98 § 11 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Na podstawie art. 83 w zw. z art. 103 § 1 ustawy o kosztach sądowych Sąd polecił pobrać od strony pozwanej [***] S.A na rzecz Skarbu Państwa Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 132,75 zł tytułem pokrycia wyłożonego tymczasowo przez tut. Sąd części wynagrodzenia biegłego.