Sygn. akt I C 1824/22

 

W Y R O K

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

 

                                                                     Dnia 15 maja 2023 r.

 

 

                    Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

 

Przewodniczący : Michał  Siemieniec

                              [***]

 

po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2023 r. w Krakowie

 

na rozprawie

sprawy z powództwa [***]

przeciwko Santander Bank Polska S.A. w Warszawie

o ustalenie i zapłatę

         

  1. ustala, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe Ekstralokum, numer 26 1500 1142 5311 4003 8997 0000, z dnia 19.12.2007 r., zawarta pomiędzy [***] a Kredyt Bank S.A. w Warszawie, jest nieważna;
  2. ustala, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe Ekstralokum, numer 26 1500 1142 5311 4004 4914 0000, z dnia 22.10.2008 r., zawarta pomiędzy [***] a Kredyt Bank S.A. w Warszawie, jest nieważna;
  • zasądza od pozwanego Santander Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [***] kwotę 551.891,64zł (pięćset pięćdziesiąt jeden tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt jeden złotych 64/100), za jednoczesnym zaofiarowaniem przez powoda zwrotu pozwanemu kwoty 398.000zł (trzysta dziewięćdziesiąt osiem tysięcy złotych 00/100);
  1. w pozostałej części oddala powództwo;
  2. zasądza od pozwanego Santander Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [***] kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych 00/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

    Sygn. akt I C 1824/22

 

UZASADNIENIE WYROKU

z dnia 15 maja 2023 r.

 

               [***] pozwem z dnia 22 czerwca 2022 r., skierowanym przeciwko Santander Bank Polska S.A., domagał się: 1. ustalenia, że umowa kredytu Ekstralokum nr 26150011425311400389970000 z dnia 20.12.2007 r. zawarta przez powoda [***] z Kredyt Bank S.A. w Warszawie jest nieważna; 2. ustalenia, że umowa kredytu Ekstralokum nr 26150011425311400449140000 z dnia 22.10.2008 r. zawarta przez powoda [***] z Kredyt Bank S.A, w Warszawie jest nieważna; 3. zasądzenia od pozwanego Santander Bank Polska S.A. na rzecz powoda [***] kwoty 551.891,64 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 kwietnia 2022 r. do dnia zapłaty; 4. zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów postępowania wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swych żądań powód wskazał, że w dniu 20 grudnia 2007 r. zawarł z poprzednikiem prawnym pozwanej umowę kredytu EKSTRALOKUM nr 26150011425311400389970000 na kwotę 400.000,00 zł waloryzowanego w walucie CHF na budowę domu mieszkalnego na działce nr [DZIAŁKA] w gm. [***] w dniu [DZIAŁKA] października 2008 r. zawarł z poprzednikiem prawnym pozwanej umowę kredytu EKSTRALOKUM nr 26150011425311400449140000 na kwotę 100.000,00 zł waloryzowanego w walucie CHF na dokończenie budowy domu jednorodzinnego położonego w. Powód wyjaśnił, że jego żądanie opiera się na art. 410 k.c., gdyż powód spłacając ww. kredyty nie miał świadomości, że umowy nie zostały nigdy skutecznie zawarte, ewentualnie umowy zawierają postanowienia niedozwolone, które nie wiążą stron. Wobec tego wszelkie świadczenia powoda związane z umowami stanowią świadczenie nienależne. Ewentualnie uznając, że umowy są ważne, powód dokonywał w rzeczywistości nadpłat, nie mając świadomości, istnienia postanowień abuzywnych niewiążących strony. Powód zarzucił, że postanowienia § 2 ust.1, §2 ust.2-3, §4 ust.1a, §9 ust.2 zawartych w obu umowach są sprzeczne z art. 3851 §1 k.c. Powód zawierając umowę działał jako konsument, a same umowy zostały zawarte celem budowy domu jednorodzinnego. Umowy zostały zawarte z wykorzystaniem wzorca umownego przedłożonego przez Bank, wobec czego powód nie miał możliwości wprowadzania jakichkolwiek zmian do umów czy też negocjowania treści istniejących zapisów. Jednocześnie zakwestionowane postanowienia związane z głównymi świadczeniami stron zostały sformułowane niejednoznacznie. Powód podniósł, że Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości salda kredytów jak również wysokości rat kredytowych przez dowolne niczym nieograniczone wyznaczanie w tabelach kursów kupna lub sprzedaży franka szwajcarskiego. Dotyczyło to zarówno wypłaty jak i spłaty kredytów. W umowach nie wskazano żadnych precyzyjnych kryteriów kształtowania kursów walut. Jednocześnie poprzez spread walutowy Bank zapewnił sobie możliwość uzyskania znaczących korzyści finansowych będących dla powoda dodatkowym, ukrytym kosztem kredytów. Powyższe w ocenie powoda stanowi naruszenie przez Bank dobrych obyczajów. Równocześnie Bank nie ponosił żadnego ryzyka, gdyż ewentualne ryzyko kursowe mógł zniwelować przez dowolne ustalenie kursu w tabeli bankowej. Tym samym doszło do naruszenia zasady ekwiwalentności świadczeń stron umowy, bo powód ponosił całe ryzyko kursowe, co zabezpieczało interesy pozwanej, bez przyznania powodowi jakichkolwiek korzyści. Powyższe w ocenie powoda prowadzi do nieważności umowy, bowiem w związku z abuzywnością klauzul dotyczących indeksacji nie wiążą one powoda, a po ich usunięciu powstaje luka, której nie można uzupełnić wobec braku odpowiednich przepisów dyspozytywnych. Jednocześnie powód wskazał, że umowy są sprzeczne z naturą stosunku prawnego, zarzucił sprzeczność z art. 69 ust. 1 i 2 pr. bankowe, nierównomierne rozłożenie ryzyka pomiędzy stronami.

W odpowiedzi na pozew z dnia 2 września 2022 r. (k. 88) pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda w zakresie obejmującym rzekome nadpłaty powstałe w okresie od dnia zawarcia umowy kredytu do dnia 12 czerwca 2012 r. z uwagi na fakt powstania ich na więcej niż 10 lat przed wniesieniem pozwu. Jednocześnie pozwany podniósł zarzut potrącenia wierzytelności powoda o zapłatę dochodzonej w niniejszej sprawie kwoty z wzajemną wierzytelnością pozwanego o zwrot kwoty udzielonych powodowi kredytów oraz wierzytelności pozwanego z tytułu tzw. wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału szczegółowo wymienionych w odpowiedzi na pozew. Ponadto, na wypadek nieuwzględnienia zarzutu potrącenia, Bank podniósł zarzut zatrzymania kwot z tytułu wypłaconych powodowi kredytów i wynagrodzenia za korzystanie z kapitału szczegółowo wymienionych w odpowiedzi na pozew. Pozwany zaprzeczył twierdzeniom pozwu, wyjaśniając, że umowy zawarte przez powoda zgodne są z art. 69 prawa bankowego, a ich treść nie sprzeciwia się także naturze umowy kredytu oraz zawiera wszystkie wymagane jej elementy. Pozwany wskazał, że nie doszło do przekroczenia swobody umów oraz zawarte umowy nie były dla powoda krzywdzące wskutek rzekomego wykorzystania przez pozwanego swojej pozycji. Umowy kredytu nie naruszają zasad współżycia społecznego i w chwili ich zawarcia były one dla powoda korzystne z uwagi na niższe oprocentowanie i prowizję, co przekładało się na niższe raty miesięczne. Pozwany wskazał, że prawidłowo wykonał wobec powoda obowiązki informacyjne poprzez udzielenie pełnej i rzetelnej informacji na temat mechanizmu funkcjonowania kredytu indeksowanego kursem CHF, co powód potwierdził swoimi oświadczeniami. Powód zaciągając przedmiotowe umowy miał świadomość konsekwencji dotyczących zmiany kursów walut, w tym ryzyka związanego ze zmianą kursów w tym jego przełożenia na ratę i saldo zadłużenia.  Pozwany zaprzeczył, by klauzule waloryzacyjne oraz odwołujące się do tabel kursowych miały charakter abuzywny. Umowa kredytu zawarta przez strony nie wykraczała poza ramy definicji legalnej kredytu. Klauzule waloryzacyjne spełniają ustawowe wymagania, a kwotę kredytu w CHF dało się obiektywnie ustalić na podstawie istniejących tabel kursowych. Z kolei obowiązek wskazywania w treści umów kredytu indeksowanego i denominowanego wysokości spreadu walutowego wprowadzony został do polskiego systemu prawnego dopiero z dniem 26 sierpnia 2011 r., tj. z dniem wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej. Zdaniem pozwanego brak jest podstaw do uznania, ze klauzula indeksacyjna jest abuzywna.

Na rozprawie w dniu 8 maja 2023 r. (k. 204 v.) sąd pouczył powoda, że może się okazać, że po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych z umów nie będą mogły być utrzymane, co będzie skutkowało nieważnością umów w całości, co może się wiązać z niekorzystnymi konsekwencjami w postaci obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia oraz możliwości dochodzenia przez bank dalszych roszczeń.  Powód oświadczył, że chce nieważności obu umów.

 

 

Sąd ustalił następujący stan faktyczny

Santander Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest następcą prawnym Kredyt Banku S.A. z siedzibą w Warszawie

[ okoliczność bezsporna ]

[***] poszukiwał w 2007 r. źródła finansowania swojej inwestycji – budowy domu mieszkalnego, która zbiegła się ze wzrostem cen materiałów budowlanych. W związku z tym powód uznał, że musi wesprzeć się kredytem. Odwiedził kilka banków, a oferta poprzednika prawnego pozwanego wydała mu się najciekawsza. W Kredyt Banku zaproponowano mu tzw. kredyt frankowy twierdząc, że to najlepsza oferta na rynku, godna polecenia. Nie przedstawiono mu oferty kredytu złotowego. Nie tłumaczono jak kurs CHF będzie przekładał się na wysokość zobowiązania. Otrzymał jedynie informację, że kursy walut są zmienne. Dla powoda kluczową informacją była wysokość miesięcznej raty. Zakładał on, że zmiana wysokości raty w wyniku zmiany kursu waluty nie będzie większa niż kilka-kilkanaście procent. W banku okazano mu symulację kredytu z wykorzystaniem ówczesnego kursu franka w celu zobrazowania wysokości raty, nie mówiono natomiast nic o skrajnych możliwych kursach. Nie mówiono o tym, co kształtuje kurs franka ani o tym, że ryzyko walutowe jest nieograniczone. Poinformowano powoda, gdzie publikowane są tabele kursowe i wytłumaczono mu jak obliczać ratę. Poinformowano go, by zapewniał odpowiednią ilość środków na rachunku. Powód zapoznał się z umową w Banku przed jej podpisaniem. Element umowy jaki uzgodniono z powodem to dzień zapadalności raty. Powód prowadzi działalność gospodarczą, jest współzałożycielem spółki. W domu zbudowanym za środki z kredytu nie była prowadzona ta działalność, a koszty kredytów nie były rozliczane w ramach działalności gospodarczej. Zawierane przez powoda umowy były jego pierwszymi kredytami indeksowanymi kursem waluty obcej. Nie korzystał z usług pośrednika. Nie negocjował umów kredytu. 

[ dowód: przesłuchanie powoda [***], protokół rozprawy z dnia 8 maja 2023 r., rejestracja od 00:53:50, k. 204]

W wyniku prowadzonych między stronami rozmów w dniu 19 grudnia 2007 r. [***] zawarł z Kredyt Bankiem S.A. z siedzibą w Warszawie umowę kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM nr 26150011425311400389970000.

Umową tą Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 400.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF na okres 300 miesięcy od dnia 19.12.2007 r. do dnia 15.12.2032 r. na zasadach określonych w umowie i ogólnych warunkach kredytowania (OWKM).

Według § 2 ust. 2 umowy kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. W § 2 ust. 3 zawarto klauzulę o treści: O wysokości wykorzystanego kredytu denominowanego (waloryzowanego)  wyrażonej w walucie CHF, wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w wyżej wymienionej walucie Bank poinformuje kredytobiorcę w terminie 7 dni od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach określonych w OWKM. W myśl § 3 ust. 1 umowy, kredyt przeznaczony był na budowę domu mieszkalnego na działce nr [DZIAŁKA] w Bukowie gm. Mogilany stanowiącej własność kredytobiorcy.  Według § 4 ust. 1 umowy, uruchomienie kredytu nastąpi w trzech transzach we wskazanych w umowie wysokościach i terminach. Ust. 1a tego paragrafu stanowił, że kredyt wykorzystywany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania danej transzy.

W myśl § 9 ust. 2 umowy wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w CHF.  Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu  rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości ww. kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu. Według § 10 ust. 1 umowy, prawne zabezpieczenie spłaty udzielonego kredytu, odsetek, a także innych związanych z kredytem należności stanowi hipoteka kaucyjna do wysokości 800.000,00 zł oraz cesja na rzecz Banku praw z umowy ubezpieczenia. Zgodnie z §11 ust.4 w związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany przez Bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumie wynikające z tego konsekwencje.

[ dowód: umowa kredytu nr 26150011425311400389970000 z dn. 20 grudnia 2007 r., k. 47-49 ]

Następnie, wobec wyczerpania środków z pierwszego kredytu, w dniu 22 października 2008 r.  [***] zawarł z poprzednikiem prawnym pozwanego - Kredyt Bankiem S.A. z siedzibą w Warszawie kolejną umowę kredytu na cele mieszkaniowe EKSTRALOKUM nr 26150011425311400449140000. Umową tą Bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 100.000 zł denominowanego (waloryzowanego) w walucie CHF na okres 300 miesięcy od dnia 22.10.2008 r. do dnia 17.10.2033 r. na zasadach określonych w umowie i ogólnych warunkach kredytowania (OWKM).

Według § 2 ust. 2 umowy kwota kredytu denominowanego (waloryzowanego) w CHF lub transzy kredytu zostanie określona według kursu kupna dewiz dla wyżej wymienionej waluty zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu. W § 2 ust. 3 zawarto klauzulę o treści: O wysokości wykorzystanego kredytu denominowanego (waloryzowanego)  wyrażonej w walucie CHF, wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w wyżej wymienionej walucie Bank poinformuje kredytobiorcę w terminie 7 dni od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach określonych w OWKM. W myśl § 3 ust. 1 umowy, kredyt przeznaczony był na dokończenie budowy domu jednorodzinnego położonego w e, gm. [***] § 4 ust. 1 umowy, uruchomienie kredytu nastąpi jednorazowo w dniu 23 października 2008 r. Ust. 1a tego paragrafu stanowił, że kredyt wykorzystywany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu. W myśl § 9 ust. 2 umowy wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona jest w CHF.  Spłata rat kapitałowo-odsetkowych dokonywana jest w złotych po uprzednim przeliczeniu  rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dewiz dla CHF zgodnie z „Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależy od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości ww. kursu waluty ma wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorcę kredytu. Według § 10 ust. 1 umowy, prawne zabezpieczenie spłaty udzielonego kredytu, odsetek, a także innych związanych z kredytem należności stanowi hipoteka kaucyjna w wysokości 200.000,00 zł oraz cesja na rzecz Banku praw z umowy ubezpieczenia. Zgodnie z §11 ust.4 w związku z zaciągnięciem kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany przez Bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumie wynikające z tego konsekwencje.

[ dowód: umowa kredytu, k. 34-37 ]

[***] w ramach spłaty kredytu nr 26150011425311400389970000 z dnia 19 grudnia 2007 r. uiścił na rzecz Banku kwotę 456.449,98 zł w okresie od jej zawarcia do 15 lutego 2022 r., natomiast w ramach spłaty kredytu nr 26150011425311400449140000 z dnia 22 października 2008 r. uiścił na rzecz Banku kwotę 97.823,98 zł w okresie jej zawarcia do 15 lutego 2022 r.

[ dowód: zaświadczenia Santander Bank Polska S.A. z dn. 1.03.2022 r., k. 61-68 ]

Na rozprawie w dniu 8 maja 2023 r. pełnomocnik pozwanego złożył wobec [***] oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania kwoty żądanej przez powoda do czasu zaofiarowania przez powoda zwrotu kwoty 398.000 zł tytułem kapitału kredytu oraz kwoty 127.544,40 zł wynagrodzenia za korzystanie z kapitału.

[ dowód: oświadczenie, k. 204 v. ]

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił przede wszystkim w oparciu o znajdujące się w aktach dowody z dokumentów. W szczególności oparto się na dokumentach umowy kredytu oraz dokumentach dotyczących tej umowy, a także dodatkowych oświadczeń, które nie były kwestionowane. Sąd pominął dowód z opinii biegłego, ponieważ – wobec zgody konsumenta na nieważność umowy – dowód ten był zbędny. W celu ustalenia okoliczności towarzyszących zawarciu umowy sąd uwzględnił dowód z przesłuchania powoda. Zeznania świadków okazały się nieprzydatne, bowiem świadkowie posiadali jedynie ogólną wiedzę na temat zasad zawierania umów przez Bank oraz ich konstrukcji oraz nie byli obecni podczas zawierania z powodem kwestionowanych umów ani nie udzielali mu w tym zakresie informacji.

 

Sąd zważył, co następuje

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie niemal w całości, jedynie co do odsetek podlegało oddaleniu. Powód w pierwszej kolejności wniósł o ustalenie nieważności obu umów kredytu. Powód miał interes prawny w ustaleniu nieważności umowy w rozumieniu art. 189 k.p.c., bowiem rzecz dotyczy trwałego stosunku prawnego, który nie został zakończony, kredyt nadal jest przez powoda spłacany, poza tym umowy służyły do wpisu hipoteki w księdze wieczystej.

Obie umowy zostały zawarte przy użyciu tego samego wzorca, wobec czego rozważania co do obu umów można przedstawić łącznie. Autor pozwu powołał się w jego uzasadnieniu na kilka przyczyn nieważności umowy, należy więc najpierw rozstrzygnąć, który zespół przepisów winien mieć w sprawie zastosowanie do oceny stanu faktycznego. Zdaniem sądu, punktem wyjścia powinna być kwestia niedozwolonych postanowień umownych, o których mowa w art. 3851 i nast. k.c. Przepisy te stanowią bowiem rdzeń systemu ochrony konsumenta i w zakresie swojego zastosowania wyłączają regulacje ogólne, w tym dotyczące konsekwencji naruszenia właściwości (natury stosunku prawnego). W tym zakresie reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza też zastosowanie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3531 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., sygn. akt II CSKP 464/22, publ. www.sn.pl). Dodać jedynie wypada, że zgodnie z zasługującym na aprobatę poglądem Sądu Najwyższego, sama konstrukcja umowy kredytu denominowanego w CHF, bądź indeksowanego, nie jest sprzeczna z przepisem art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz.U.2022 poz. 2324),  ani też z art. 3531 kc, stanowiąc możliwe warianty umowy kredytu (zob. wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18, publ. OSNC-ZD 2021/2/20), niemniej jednak w obrocie konsumenckim nie może zawierać klauzul niedozwolonych (abuzywnych).

Nie ulega wątpliwości, że powód, zawierając umowę kredytu miał status konsumenta. Zgodnie z art. 221  kc, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy pomiędzy stronami, za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Te warunki zostały w przypadku powoda spełnione. Kredyt miał wszak na celu sfinansowanie budowy domu mieszkalnego dla zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. Fakt prowadzenia działalności gospodarczej przez powoda tego statusu nie niweczy, bowiem umowy nie wykazywały żadnego związku z  tą działalnością.

 W myśl art. 3851.§ 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Według § 2 tego przepisu, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z kolei w myśl § 3, nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Rozkład ciężaru dowodu reguluje § 4 omawianego przepisu, zgodnie z którym, ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Kolejny przepis zawarty w art. 3852 k.c. stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

 W niniejszej sprawie na pierwszy plan wysuwają się postanowienia umowne wprowadzające mechanizm przeliczania waluty polskiej na obcą i odwrotnie. Są to niewątpliwie klauzule odnoszące się do głównych świadczeń stron.  Zgodnie bowiem z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Umowa realizowana była przez powoda w walucie krajowej. Analizując zamieszczone w umowie zawartej pomiędzy stronami klauzule dotyczące przeliczania waluty, należy dojść do wniosku, że z całą pewnością nie określono ich w sposób jednoznaczny. Są one dla laika niezrozumiałe bez pomocy profesjonalnego doradcy. A należy pamiętać, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe powinny zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Klauzula przeliczeniowa powinna być więc sformułowana na tyle jasno, by dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł  objąć swą świadomością jej daleko idące konsekwencje, przede wszystkim wypływające z niej uprawnienie Banku do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy. W konsekwencji należy uznać, że pomimo tego, iż kwestionowane klauzule dotyczyły świadczeń głównych, jako niejednoznaczne, podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności, po myśli art. 3851 § 1 k.c. Analizując przytoczone wyżej postanowienia umowne odwołujące się do kursu waluty obcej z wewnętrznej tabeli kursowej pozwanego Banku, trzeba zauważyć, że kurs ten nie ma charakteru określanego według jasnych i obiektywnych kryteriów, a przeciwnie - zależy  każdorazowo od decyzji Banku, który wedle własnej polityki może kształtować jego wysokość, a tym samym wysokość zobowiązań kredytobiorcy. Dodać należy, że w umowie nie wskazano żadnych wytycznych, w oparciu o które ów kurs miałby być wyznaczany. W swoich wypowiedziach powód wskazał, że nie otrzymał od pracowników Banku takich informacji. Oznacza to, że kwota kredytu indeksowanego kursem CHF była wypłacana w złotych po przeliczeniu według kursu kupna ustalonego arbitralnie przez bank i następnie w podobny sposób były przeliczane spłaty (przy zastosowaniu kursu sprzedaży). W tej sytuacji należy przyjąć, że wymienione klauzule, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów nie wiążą powodów.

Abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji można dopatrywać się również w braku ograniczenia ryzyka walutowego kredytobiorcy. Skoro Bank jest zabezpieczony przed ryzykiem poprzez prowadzenie w sposób profesjonalny odpowiedniej polityki finansowej, należało oczekiwać wprowadzenia do umowy mechanizmów ograniczających ryzyko ponoszone przez drugą stronę - konsumenta, w związku z nieograniczoną możliwością zmiany kursu waluty. Postanowienia umowne, które narażają kredytobiorcę na nieograniczone ryzyko wynikające ze zmiany kursu (umowa nie zawiera żadnego mechanizmu ograniczenia ryzyka) – są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają  interesy konsumenta. Konstrukcja umowy jest taka, że istotna zmiana kursu waluty obcej może prowadzić do stanu, w którym wysokość zobowiązania (saldo kapitału do spłaty wyrażone w PLN), po wielu latach spłaty kredytu – może wzrosnąć do  wysokości znacznie przekraczającej wysokość udzielonego kredytu, pomimo dokonywanych spłat. Wybór kredytu indeksowanego kursem CHF był podyktowany niższą ratą i oprocentowaniem oraz walutą reklamowaną jako bezpieczna. Należy pamiętać, że przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych zostały wprowadzone do krajowego porządku prawnego w wyniku implementowania Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. UE z dnia 21 kwietnia 1993 r.), co oznacza, że przy interpretacji tych przepisów należy uwzględnić orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości. Zgodnie z utrwaloną już linią orzecznictwa TSUE, kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu indeksowanego do waluty obcej, ponosi przez cały okres obowiązywania umowy ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku silnej deprecjacji waluty (zob. wyrok z dnia 20 września 2017, C-186/16, R.P.Andriciuc i in. [***] S.A.). Samo podpisanie oświadczenia, że konsument jest świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia umowy nie wystarcza do uznania, że Bank spełnił wymóg przejrzystości (zob. wyrok z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank i OTP [***] tę należy uznać za sprzeczną z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającą interesy konsumenta. Nie sposób przyjąć, by w drodze indywidualnych negocjacji powód, gdyby zdawał sobie sprawę z konsekwencji omawianej klauzuli, zgodził się na ponoszenie niczym nieograniczonego ryzyka kursowego.

Należy jeszcze przytoczyć istotny wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 października 2019 r. w sprawie K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, sygn. akt C-260/18, publ. http://curia.europa.eu. W orzeczeniu tym Trybunał wyjaśnił, że 1) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. 2) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, takie jak te, o których mowa w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai (C-26/13, EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. 3) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. 4) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy.

Uwzględniając ten pogląd, kolejnym etapem musi być rozstrzygnięcie, czy bez zakwestionowanych klauzul umowa może nadal wiązać strony. Na tak postawione pytanie należy, zdaniem sądu, odpowiedzieć przecząco. Wszak po usunięciu mechanizmu przeliczania nie da się w ogóle ustalić wysokości zobowiązania odnoszącego się do świadczenia głównego z umowy kredytu. Z kolei w powołanym wyżej wyroku TSUE  sprawie K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, Trybunał wyjaśnił, że nie ma możliwości zastąpienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym. Uwzględniając zatem, że po usunięciu zakwestionowanych postanowień z umowy kredytu pomiędzy stronami, umowa nie może w dalszym ciągu funkcjonować, należało jeszcze uwzględnić stanowisko konsumenta – powoda. W rozpoznawanym przypadku powód, pouczony o potencjalnych niekorzystnych skutkach upadku umowy, na rozprawie w dniu 8 maja 2023 r. oświadczył stanowczo, że chce nieważności umowy i rozumie  konsekwencje powyższego. W tej sytuacji należało przyjąć, że umowy są nieważne. Mając powyższe na uwadze w punkcie I i II sentencji wyroku ustalono nieważność umów kredytu.

Skutkiem nieważności umowy jest konieczność zwrotu przez pozwany [***] spełnionych przez powoda – w wykonaniu nieważnej umowy – świadczeń, zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.. W myśl art. 410 § 2 k.c., świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W niniejszym przypadku, z uwagi na nieważność umowy kredytu, środki finansowe wpłacone przez powoda stronie pozwanej, tytułem spłaty rat kredytu i pozostałych kosztów z umowy, uznać należy za świadczenie nienależne.  Na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. strona pozwana jest więc zobowiązana do zwrotu powódce wszelkich kwot świadczonych przez nią tytułem spłaty kredytu. Z przedłożonych przez strony dokumentów dotyczących historii spłaty kredytu wynika, że wykonując umowę kredytu powód uiścił na rzecz pozwanego kwotę przewyższającą nieznacznie tę żądaną w pozwie. Z tej przyczyny zasądzono w punkcie III sentencji  całość dochodzonej należności głównej.

W odpowiedzi na pozew, na wypadek uwzględnienia powództwa przez sąd, pełnomocnik pozwanego podniósł zarzut potrącenia i zatrzymania kwoty kapitału oraz wynagrodzenia za korzystnie z tego kapitału. Zarzut potrącenia był bezskuteczny, bowiem został zgłoszony przedwcześnie - przed oświadczeniem konsumenta o zgodzie na „unieważnienie” umowy, a więc przed momentem wymagalności obu roszczeń z tytułu nienależnych świadczeń. A jak wiadomo, jednym z warunków potrącenia jest wymagalność roszczenia (art. 498 § 1 kc). Do momentu złożenia oświadczenia przez konsumenta o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy, roszczenie nie było wymagalne, bowiem spłacone raty kredytu nie były jeszcze nienależne. Podstawa świadczenia odpadła dopiero w toku niniejszego postępowania (zob. uzasadnienie uchwały SN z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, publ. OSNC 2021/6/40). Z kolei zarzut potrącenia podniesiony ustnie nie spełniał wymogów z art. 2031 § 3 k.p.c. Uwzględniając ww. datę wymagalności roszczenia, za oczywiście bezzasadny należało uznać zarzut przedawnienia.

Zarzut zatrzymania natomiast został podniesiony w sposób prawidłowy i podlegał uwzględnieniu – co do kwoty kapitału kredytu. W pozostałej części (co do wynagrodzenia za korzystanie z kapitału)  brak było podstawy prawnej do skorzystania z prawa zatrzymania. Jeżeli chodzi o prawo zatrzymania kwoty kapitału kredytu, to należy przypomnieć, że w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, publ. OSNC 2021/6/40, Sąd Najwyższy wyraził pogląd o dopuszczalności zastosowania do rozliczenia kondykcji obu stron nieważnej umowy kredytu instytucji prawa zatrzymania (art. 497 kc w zw. z art. 496 kc). Zgodnie z art.  496 k.c. jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaofiaruje zwrotu otrzymanego świadczenia albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. W myśl art.  497 k.c. przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej. Zarzut zatrzymania kwoty objętej roszczeniem powoda – do czasu zaofiarowania przez kredytobiorcę zwrotu wypłaconego jej z tytułu kredytu świadczenia zgłoszony został skutecznie, bowiem spełnione zostały wszystkie wymogi materialne i procesowe potrzebne do prawidłowego złożenia ww. zarzutu.

Przechodząc do rozstrzygnięcia o odsetkach za opóźnienie, trzeba zauważyć, że do momentu złożenia oświadczenia przez konsumenta o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy, roszczenie nie było wymagalne, więc odsetki za opóźnienie mu nie przysługują. Zgodnie bowiem z art. 481 § 1 k.c., wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Z uwagi jednak na skorzystanie przez pozwanego z prawa zatrzymania nie możemy mówić o wystąpieniu stanu opóźnienia w zapłacie, wobec czego żądanie odsetek oddalono.

O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z art. 100 zd. 2 k.p.c., bowiem powód uległ jedynie w nieznacznej części swych żądań (co do odsetek). Na zasądzone koszty złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 1.000 zł, wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika powoda w osobie adwokata w kwocie 10.800 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 7 [***] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

                                                          

                                                           [ sędzia del. M. Siemieniec ]

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.