Sygn. akt VIII C 3311/25

 

W Y R O K  

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

 

 

                                                                                              Dnia  7 lipca 2025 roku

 

Sąd Okręgowy w Krakowie, VIII Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodnicząca: Sędzia (del.) Agnieszka Rutkowska

[OSOBA]

po rozpoznaniu w dniu  7 lipca 2025 roku w Krakowie

na rozprawie

sprawy z powództwa [OSOBA]

przeciwko Deutsche Bank Polska Spółce Akcyjnej z siedzibą w Warszawie

o zapłatę

 

  1. zasądza od strony pozwanej [OSOBA] Akcyjnej z siedzibą w Warszawie na rzecz powoda [OSOBA] 45.315,34 zł (czterdzieści pięć tysięcy trzysta piętnaście złotych  34/100) oraz  50.507,23 CHF (pięćdziesiąt tysięcy pięćset siedem franków szwajcarskich 23/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia  6 września 2024 roku do dnia zapłaty;

 

  1. zasądza od strony pozwanej [OSOBA] kwotę 11.817 zł (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych 00/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.

 

 

 

 

 

Sygn. akt VIII C 3311/25

 

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 7 lipca 2025 roku

 

               [OSOBA] z dnia 15 października 2024 r. (k. 4-27) skierowanym przeciwko Deutsche Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie wniósł o:

  • zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda [OSOBA] 45.315,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 6 września 2024 r. do dnia zapłaty;
  • zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda [OSOBA] 50.507,23 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w płatności liczonymi od dnia 6 września 2024 r. do dnia zapłaty;
  • zasądzenie od pozwanego  na rzecz powoda [OSOBA] wraz z należnymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powód [OSOBA] kredytu, powołując się na zawarte w niej postanowienia abuzywne. Wskazał, że umowa jest sprzeczna z art. 3531 k.c. i art. 69 ustawy Prawo bankowe. [OSOBA] zasady swobody umów i natury stosunku zobowiązaniowego. Podniósł, że w umowie nie oznaczono kwoty kredytu, którą jest zobligowany zwrócić oraz, że Bank przyznał sobie jednostronne prawo do zmiany wysokości tego zobowiązania. [OSOBA], że nie został poinformowani, w jaki sposób i oparciu o jakie parametry, ustalany jest kurs CHF przez Bank oraz jakie ryzyko wiąże się z tego rodzaju kredytem. Podał że umowa została zawarta przy użyciu wzorca umownego, nie miał wpływu na jej treść i nie była z nim indywidualnie uzgadniana. 

 

Strona pozwana Deutsche Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie w odpowiedzi na pozew (k. 83-138) wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda [OSOBA] kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Strona pozwana zaprzeczyła, aby umowa zawierała klauzule waloryzacyjne, była sprzeczna z prawem i była nieważna. Nie zgodziła się z zarzutami powoda, że w umowie nie określono kwoty kredytu ani sumy, którą powód [OSOBA]. Zakwestionowała, aby miała jednostronny wpływ na kształtowanie wysokości świadczenia powoda   . Strona pozwana zaprzeczyła, jakoby miała nie dopełnić obowiązku informacyjnego o ryzyku walutowym związanym z kredytem i aby postanowienia umowy nie były negocjowane i uzgadniane indywidualnie. Nadto, podniosła zarzut przedawnienia części dochodzonych przez powoda [OSOBA], które stały się wymagalne lub zostały spełnione wcześniej niż w okresie 10 lat poprzedzających wniesienie pozwu, tj. przed 15 października 2014 r.

 

Na rozprawie w dniu 16 czerwca 2025r. powód [OSOBA] o skutkach stwierdzenia nieważności umowy kredytu i oświadczył, że godzi się na nie.

 

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

 

Deutsche Bank Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest następcą prawnym Deutsche Bank PBC S.A. z siedzibą w Warszawie.

Okoliczność bezsporna

 

W dniu 5 czerwca 2008 r. powód i jego ówczesna żona [OSOBA] złożyli w Deutsche Bank PBC S.A. z siedzibą w Warszawie wniosek o udzielenie kredytu mieszkaniowego w kwocie 370.000,00 zł. Jako  walutę kredytu wskazali CHF, a okres kredytowania 30 lat.

Dowód: wniosek kredytowy z dnia 5 czerwca 2008 r. (k. 151-154).

 

W dniu 5 września 2008 r. powód i [OSOBA] zawarli z Deutsche Bank PBC S.A. z siedzibą w Warszawie umowę kredytu nr KMI\0877687. W umowie strony postanowiły m.in., że: 

  • kwota kredytu to 171 730,00 w walucie kredytu (pkt. 25), 
  • waluta kredytu: CHF (pkt. 26), 
  • okres kredytowania: od daty zawarcia umowy do 4 października 2038 r. (pkt. 27),
  • oprocentowanie kredytu naliczane jest według zmiennej stopy procentowej, która na dzień sporządzenia umowy wynosi 4,89%, na co składała się stopa referencyjna w postaci LIBOR dla CHF3M ustalona na dzień sporządzenia umowy kredytu w wysokości 2,74% i marża podstawowa 0,95 punktów procentowych (pkt. 30),
  • system spłaty: raty równe (pkt. 35),
  • cel kredytu: nabycie nieruchomości od developera oraz refinansowanie poniesionych nakładów finansowych oraz pokrycie kosztów okołokredytowych (pkt. 40), 
  • zabezpieczenie kredytu to m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 257.595,00 w walucie kredytu, tj. CHF na nieruchomości położonej w Kościelisku (pkt. 45-46), 
  • spłata kredytu wraz z oprocentowaniem i innymi należnościami Banku powstałymi w związku z zawarciem umowy kredytu następuje poprzez obciążenie, w dacie wymagalności, rachunku bieżącego kwotą raty i innych należności Banku poprzez przelew tych środków na rachunek bieżącej obsługi kredytu. W przypadku kredytu walutowego należności banku, wyrażone w walucie kredytu, bank pobiera przez obciążanie rachunku bieżącego kwotą w złotych, stanowiącą ich równowartość. Równowartość kwoty w złotych ustala się według kursu sprzedaży waluty obcej, obowiązującego w banku na podstawie tabeli kursów na dwa dni robocze przed datą wymagalności każdej należności banku. Za zgodą banku kredytobiorca może dokonywać spłat rat kredytu walutowego także w inny sposób w tym w szczególności dokonać spłaty w walucie kredytu lub innej walucie obcej. Jeżeli spłata rat kredytu walutowego nastąpi w innej walucie niż waluta kredytu, wówczas [OSOBA] wpłaty zostanie przeliczona najpierw na złote po kursie kupna tej waluty, a następnie na walutę kredytu po kursie sprzedaży, przy zastosowaniu kursów obowiązujących w banku na podstawie tabeli kursów. Jeżeli spłata następuje po dacie wymagalności raty lub innych należności, do przeliczenia walut stosuje się kursy z daty spłaty (pkt. 2.3.1. pozostałych postanowień umowy kredytu), 
  • wcześniejsza spłata kredytu walutowego winna zostać dokonana w złotych, wówczas [OSOBA] kwota zostanie przeliczona na walutę kredytu przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty kredytu obowiązującego w banku na podstawie tabeli kursów w dacie spłaty. Za zgodą banku wcześniejsza spłata kredytu walutowego może zostać dokonana w walucie kredytu lub innej walucie obcej niż waluta kredytu - w takim przypadku wpłacona kwota zostanie przeliczona na złote po kursie kupna tej waluty, a następnie na walutę kredytu po kursie sprzedaży, przy zastosowaniu kursów obowiązujących w banku w dacie spłaty na podstawie tabeli kursów (pkt 2.4.4. pozostałych postanowień umowy kredytu), 
  • w przypadku kredytu w walucie obcej kredytobiorca oświadcza, iż jest świadomy dodatkowego ryzyka, jakie ponosi w związku z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej (ryzyko kursowe) oraz iż w przypadku niekorzystnej zmiany kursu waluty, w jakiej został udzielony kredyt zarówno kwota w złotych stanowiąca równowartość kwoty kredytu w walucie kredytu jak i kwota w złotych stanowiąca równowartość raty w walucie, w jakiej został udzielony kredyt, ulegnie zwiększeniu (pkt 6.1. pozostałych postanowień umowy kredytu), 
  • kredytobiorca oświadcza, iż jest świadomy dodatkowego ryzyka jakie ponosi w związku z zaciągnięciem kredytu oprocentowanego zmienna stopą oraz, iż w przypadku niekorzystnej zmiany stopy referencyjnej lub stopy bazowej kwota naliczanego oprocentowania kredytu ulegnie zwiększeniu (pkt 6.2 pozostałych postanowień umowy kredytu), 
  • kwota kredytu będzie wypłacona kredytobiorcy w złotych. W takiej sytuacji bank dokonuje przewalutowania wg. kursu obowiązującego w Banku  na podstawie Tabeli Kursów właściwego dla danego rodzaju transakcji. Za zgodą Banku kredytobiorca może złożyć dyspozycję wypłaty kredytu ( w tym także którejkolwiek jego transzy) w innej walucie niż złoty (pkt. 3.2.3. załącznika nr 5 do umowy kredytu mieszkaniowego).

Dowód: umowa kredytu nr KM\0877687 z dnia 5 września 2008 r. wraz z załącznikami (k. 35-44). 

 

Umowa była kilkukrotnie aneksowana. Aneksem z dnia 8 sierpnia 2014 r. Bank umożliwił kredytobiorcom spłatę kredytu w walucie CHF.

Dowód: Aneks nr 3 do umowy kredytu (k. 54-56).

 

Kredyt został wypłacony kredytobiorcom w dniu 16 września 2008 r. w kwocie 114.200,02 zł.

Kredytobiorcy w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 27 października 2021 r. uiścili na rzecz pozwanego kwotę 45.315,34 zł i 50.507,23 CHF. Od dnia 31 stycznia 2011 r. raty kredytowe były spłacane wyłącznie z majątku osobistego powoda [OSOBA]. Kredyt został spłacony w całości w dniu 27 października 2021 r.

            Dowód: oświadczenie (k. 58); zaświadczenie Banku z dnia 22 lutego 2024 r. (k. 68-68v.); zaświadczenie Banku z dnia 12 marca 2024 r. z zestawieniem spłat (k. 64-67).

 

               W dniu 12 sierpnia 2024 r. powód i kredytobiorczyni [OSOBA] zawarli umowę częściowego podziału majątku wspólnego. Przedmiotem ww. umowy została objęta, należąca do majątku wspólnego, wierzytelność przysługująca kredytobiorcom względem pozwanego z tytułu umowy nr KMI\0877687 w łącznej kwocie 55.321,37 zł. Ww. wierzytelność w całości otrzymał powód [OSOBA].

Dowód: umowa częściowego podziału majątku wspólnego z dnia 12 sierpnia 2024 r. (k. 57-58).

 

Reklamacją z dnia 20 sierpnia 2024 r. powód [OSOBA] kredytowej i wezwał stronę pozwaną do zapłaty kwoty 45.315,34 zł i 50.507,23 CHF tytułem nienależnie uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych, w termie 14 dni od daty doręczenia wezwania. W piśmie z dnia 20 września 2024 r. strona pozwana odmówiła uznania reklamacji i spełnienia świadczenia.  

Dowód: reklamacja z dnia 20 sierpnia 2024 r. (k. 59-60); pismo Banku z dnia 20 września 2024 r. (k. 62-63).

 

Powód (wykształcenie wyższe, informatyk) wraz z byłą żoną zaciągnął kredyt w walucie CHF. Celem kredytu był zakup mieszkania w Kościelisku w celach rekreacyjnych. Potrzebowali kwoty ok. 320.000,00 zł, otrzymali z Banku kwotę 100.000,00 zł, która przeznaczyli na pierwszą transzę dla dewelopera. Została ogłoszona upadłość dewelopera. Powód i jego była żona odzyskali kwotę nominalną, którą przeznaczyli na spłatę zobowiązania.

Pracownik banku zarekomendował kredytobiorcom kredyt powiązany z CHF, wskazując, że jest to korzystna oferta. Zapewniał, że waluta CHF jest bardzo stabilna. Przed zawarciem umowy kredytobiorców nie poinformowano, w jaki sposób bank tworzy kurs franka szwajcarskiego ani o rzeczywistym ryzyku kursowym wiążącym się z tego rodzaju kredytem. Nie przedstawiono im również symulacji kursów CHF. Umowa pomiędzy stronami została zawarta z zastosowaniem wzorca umownego stosowanego przez bank, na której treść powodowie [OSOBA]. 

Kredyt został spłacony w 2021 roku.

Dowód: zeznania powoda – protokół z dnia 16 czerwca 2025 r. (k.  467-468).

 

Tak opisany stan faktyczny wynika z treści przedmiotowej umowy, dokumentów z nią związanych i zeznań powoda. Jego zeznania uzupełniają treść dokumentów i są z nimi skorelowane, nie było podstaw aby odmówić im wiary.

Na rozprawie w dniu 16 czerwca 2025 r. Sąd pominął dowód z zeznań świadków [OSOBA] i [OSOBA], bowiem ich zeznania mogą dotyczyć ogólnych procedur związanych z zawieraniem tego typu umów, a na pewno nie konkretnej umowy zawartej z powodem, bowiem tej świadkowie z uwagi na upływ czasu i ilość zawieranych w tamtym czasie umów nie mogą pamiętać. Dodać też trzeba, że kwestie ważności umowy Sąd bada w oparciu o samą treść  umowy, której przecież zeznania świadków nie mogą ani uzupełnić ani zmienić.

 

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. 

Należy podnieść, że zawarta przez strony umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne kształtujące mechanizm waloryzacji świadczeń stron z tytułu umowy według miernika, jakim są kursy waluty obcej – CHF. W związku z tym, że umowa kredytu nie może istnieć bez tych postanowień, należy ją uznać za nieważną.

Zarzut nieważności umowy z uwagi na jej sprzeczność z art. 69 ustawy prawo bankowe oraz naturą stosunku prawnego- art. 353(1) k.c.

Zgodnie z art. 58 § 1 k.c., czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.

Analizując podniesiony przez powoda [OSOBA] kredytu z uwagi na jej sprzeczność z przepisami art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe należy w pierwszej kolejności przytoczyć powołane przez powoda [OSOBA].

Zgodnie z art. 69 ust. 1 p.b. przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorca na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Stosownie zaś do art. 69 ust. 2 ustawy Prawo bankowe, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorca środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

W ocenie Sądu zawartą przez strony umowę kredytu należy zakwalifikować jako umowę kredytu denominowanego. Do takiego wniosku prowadzi przede wszystkim analiza treści umowy kredytu. Kwota kredytu wpisana w pkt 25. umowy została wyrażona bowiem w walucie CHF. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę, że różnica między kredytem denominowanym, a kredytem indeksowanym polega na tym, że w kredycie denominowanym waluta obca wyraża wartość zobowiązania, a w kredycie indeksowanym przelicznik waluty obcej służy do ustalania i waloryzowania wysokości samego świadczenia.

W orzecznictwie wskazuje się, że określony przez strony w umowie sposób oddania kwoty kredytu do dyspozycji kredytobiorców poprzez dokonanie jej przelewu w złotówkach na rachunek beneficjenta, odnosi się do sposobu wykonania zobowiązania banku. Uzgodnienie przez strony, że kredyt zostanie wypłacony wskazanym przez kredytobiorców beneficjentom w innej walucie niż waluta kredytu nie pozostaje w sprzeczności z naturą (właściwością) zobowiązania, którego źródłem jest umowa kredytu, nie narusza również prawa ani zasad współżycia społecznego (art. 353(1) k.c.). Należy bowiem odróżnić przedmiotowo istotne postanowienia umowy (essentialia negotii), do których należy wskazanie kwoty kredytu, od sposobu wykonania przez bank zobowiązania polegającego na oddaniu do dyspozycji kredytobiorca oznaczonej sumy środków pieniężnych. Ten ostatni polegający na dokonaniu przez bank stosownych czynności faktycznych należy do sfery wykonania umowy. Umowa kredytu dochodzi do skutku przez złożenie zgodnych oświadczeń woli przez strony, bank zobowiązuje się do oddania określonej sumy do dyspozycji kredytobiorcy, natomiast ten ostatni do jej zwrotu. Jeżeli zatem bank zobowiązał się do oddania do dyspozycji kredytobiorcy oznaczonej sumy w CHF, to nie można przyjmować, że kwota kredytu nie została określona, bo w dacie zawierania umowy kurs kupna CHF nie był znany, jeżeli strony uzgodniły, że wypłata kwoty kredytu i jego rozliczenie nastąpi w innej walucie niż waluta kredytu (por wyrok SA w Warszawie z dnia 13.03.2019r., sygn. akt I ACa 681/18). Tut. Sąd podziela przytoczone poglądy, uznając, że określony przez strony w umowie sposób oddania kwoty kredytu do dyspozycji kredytobiorców poprzez dokonanie jej przelewu w złotówkach na rachunek bankowy powoda, odnosi się do sposobu wykonania zobowiązania banku. 

Z uwagi na powyższe nie sposób podzielić twierdzeń powoda o nieważności umowy z uwagi na sprzeczność z przepisami powszechnie obowiązującego prawa, a dokładniej art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe z uwagi na brak określenia kwoty kredytu. W ocenie Sądu umowa kredytu zawarta przez strony zawierała wszystkie konieczne elementy określone w art. 69 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe. Kredyt zaciągnięty przez powoda [OSOBA] do waluty CHF z kwotą wyrażoną w walucie CHF jednoznacznie określoną w pkt 25. umowy, a wypłata kwoty kredytu w walucie złoty polski nie może być postrzegana jako zmiana waluty kredytu z waluty CHF na walutę PLN, lecz jedynie jako wybór stron co do sposobu wykonania zobowiązania przez Bank.

W takim ujęciu kwestia tego, czy przelicznik przyjęty przez Bank przy przeliczaniu kwoty kredytu z waluty CHF na walutę PLN był określony w taki sposób, żeby powód [OSOBA] w stanie samodzielnie ustalić ten przelicznik i tym samym wysokość wypłaconej mu kwoty w złotych polskich, nie ma znaczenia dla stwierdzenia, czy kwota kredytu została w umowie określona. Jak bowiem wyżej wspomniano kwotą kredytu była suma CHF wskazana wprost w umowie.

Podkreślenia wymaga także fakt, że ustawodawca już po zawarciu przez strony spornej umowy kredytu wprowadził do ustawy Prawo bankowe przepisy odnoszące się do kredytów indeksowanych do waluty obcej i kredytów denominowany w walucie obcej. Ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie w dniu 26 sierpnia 2011 r., do art. 69 ustawy dodano:

  • 2 pkt. 4a, zgodnie z którym umowa o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska powinna określać w szczególności szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu;
  • 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie; w tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.

 

Powołując się na założenie racjonalności ustawodawcy należy stwierdzić, że nie wprowadzałby on do porządku prawnego zasad regulujących warunki umów, które ze względu na swoją konstrukcję byłyby nieważne z mocy samego prawa jako sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego.

Podsumowując zdaniem Sądu umowa kredytu denominowanego do waluty obcej zawarta między stronami jest zgodna z art. 69 p.b. i naturą stosunku zobowiązaniowego. Sam mechanizm denominacji nie jest sprzeczny z naturą stosunku zobowiązaniowego. Gdyby było inaczej, kredyty denominowane nie zostałyby wskazane w przepisach jako jeden z rodzajów umów kredytowych.

 

Zarzut nieważności umowy kredytu z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego.

Jak wskazuje art. 58 § 2 k.c., nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. [OSOBA], że umowa kredytu jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego ponieważ bank mógł jednostronnie ustalać wysokość zobowiązania powoda i nie poinformował go o ryzyku walutowym.    

Zdaniem Sądu powyższe zarzuty nie są jednak wystarczające do uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Odnośnie zarzutu braku poinformowania o ryzyku walutowym należy wskazać, że trudno jest skonstruować zasadę współżycia społecznego, która nakładałaby na jedną ze stron umowy obowiązek szczegółowego informowania drugiej strony o ryzyku związanym z zawarciem tej umowy. W standardowych stosunkach kontraktowych strony powinny samodzielnie, kierując się własnym rozeznaniem, oceniać poziom ryzyka związanego z zawieraną umową. Nie sposób nakładać na jedną ze stron umowy obowiązku szczególnej troski o interesy drugiej ze stron, przewyższającej nawet troskę o własne interesy.

Zarzut powoda [OSOBA] do twierdzenia, że pozwany [OSOBA] z nimi umowy kredytu nadużył swojej pozycji jako przedsiębiorcy. Równowaga kontraktowa w stosunkach między konsumentem a przedsiębiorcą, charakteryzującymi się istniejącą od samego początku przewagą pozycji jednej ze stron – przedsiębiorcy nad drugą stroną – konsumentem, jak również wypełnianie przez przedsiębiorców obowiązków nałożonych na nich w związku z istnieniem tej nierównowagi, powinna zaś być w ocenie Sądu oceniana nie tyle na gruncie zasad współżycia społecznego, co na gruncie szczególnych przepisów regulujących stosunki między konsumentami a przedsiębiorcami. 

 

Zarzut nieważności umowy z uwagi na zastosowanie w niej niedozwolonych klauzul umownych – art. 3851 k.c.

Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne); nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (art. 3851 § 2 k.c.). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu; w szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (art. 3851 § 3). Jak wskazuje art. 3852 k.c., oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Przytoczone przepisy zostały wprowadzone do Kodeksu cywilnego jako implementacja Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że powód [OSOBA] kwestionowanych postanowień umowy w odniesieniu do dwóch aspektów – po pierwsze z uwagi na to, że kursy waluty CHF, po których przeliczane były zobowiązania z tytułu umowy, mogły być ustalane przez Bank w sposób arbitralny i według nieznanych powodowi kryteriów, po drugie z uwagi na niedoinformowanie powoda o ryzyku walutowym i nierównomierne obciążenia stron umowy tym ryzykiem.

Aby ocenić czy kwestionowane przez powoda [OSOBA] postanowieniami niedozwolonymi należy w pierwszej kolejności ustalić, czy powodowi przysługiwał status konsumenta. Jak wskazuje art. 221 k.c., za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Powód i jego była żona zawarli umowę kredytu w celach mieszkaniowych – zakup domu w celach rekreacyjnych, a więc zaciągnięty przez nich kredyt nie jest związany z działalnością gospodarczą czy zawodową. W odniesieniu do spornej umowy powód [OSOBA] zatem status konsumenta.

Następnie należy rozważyć, czy kwestionowane postanowienia umowy zostały indywidualnie uzgodnione między stronami. Sam fakt, że powód [OSOBA] postanowień umowy przed jej zawarciem nie przesądza o ich indywidualnym uzgodnieniu. Kluczowe znaczenie ma zaś to, że kwestionowane postanowienia umowy zostały przejęte ze stosowanego u strony pozwanej [OSOBA]. Co więcej, z zeznań powoda [OSOBA], aby mógł on negocjować postanowienia umowy dotyczące mechanizmu denominacji kredytu do waluty obcej i sposobu przeliczania rat. Z artykułu 3 ust. 2 Dyrektywy  Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich wynika, że warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Z uwagi na powyższe należy uznać, że treść postanowień umowy została jednostronnie narzucona powodowi przez Bank, a powód [OSOBA] nią żadnego realnego wpływu. Nie sposób więc przyjąć, że postanowienia umowy zostały indywidualnie uzgodnione między stronami.

Następnie należy ustalić, czy kwestionowane zapisy umowy dotyczą głównych świadczeń stron. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 listopada 2012 wydanym w sprawie prowadzonej pod sygn. akt I CSK 49/12 (OSNC 2013/6/76) wyraził pogląd, że: „Zasięg pojęcia głównych świadczeń stron, którym ustawodawca posłużył się w art. 3851 § 1 k.c., może budzić kontrowersje, tym bardziej że nie ma tu przesądzającego znaczenia to, czy wspomniane świadczenia należą do essentialiae negotii. Z tej przyczyny zasięg odnośnego pojęcia musi być zawsze ustalany in casu, z uwzględnieniem wszystkich postanowień oraz celu zawieranej umowy”. Powyższy pogląd jest zbieżny za stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - według TSUE ocena czy dany warunek dotyczy głównego świadczenia umowy powinna zostać dokonana obiektywnie i na gruncie konkretnej umowy na płaszczyźnie prawnej i ekonomicznej, z uwzględnieniem struktury umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie Kasler, sygn. C-26/13, ZOTSiS 2014/4/I-282). Tut. Sąd w pełni podziela przytoczone wyżej stanowiska Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przychylając się do twierdzenia, że zakres pojęcia „postanowienia określające główne świadczenia stron” z art. 3851 § 1 k.c. nie jest zbieżny z zakresem pojęcia „essentialiae negotii umowy” i na gruncie konkretnej umowy możliwe jest uznanie postanowień niebędących jej essentialiae negotii za „postanowienia określające główne świadczenia stron”.

Zdaniem Sądu wskazane postanowienia umowne dotyczące denominacji określają główne świadczenia stron. Stanowisko takie zostało wyrażone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w pkt. 48 i 52 wyroku  z dnia 14 marca 2019 r., [OSOBA] 118/17, EU:C:2019:207, gdzie wskazano, że w przypadku kredytu denominowanego, klauzula ryzyka walutowego określa główne świadczenie umowne.

Następnie należało rozważyć, czy – skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powoda [OSOBA].

W związku z tym dalsze rozważania co do oceny kwestionowanych przez powoda [OSOBA] gruncie art. 3851 k.c. Sąd przeprowadzi osobno co do co do klauzuli kursowej - rozumianej jako sposób ustalania kursu waluty obcej, po którym przeliczane są zobowiązania z tytułu umowy oraz osobno co do klauzuli ryzyka walutowego (denominacyjnej).

 

Klauzula kursowa.

Klauzula kursowa zawarta została w kwestionowanych przez powoda [OSOBA]. Przewidywała ona, że zobowiązania stron z tytułu umowy kredytu przeliczane będą według kursów waluty CHF określonych w Tabeli Kursów obowiązującej w Banku (pkt 2.3.1. pozostałych postanowień umowy kredytu).

W związku z tym, że kwestionowane przez powoda [OSOBA] główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. Pojęcie „jednoznacznie” zastosowane w art. 3851 § 1 k.c. należy interpretować w odniesieniu do treści art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zgodnie z powołanym wyżej przepisem, ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. „Jednoznacznie” w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. oznacza więc „prostym i zrozumiałym językiem”.

W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapadłym na gruncie Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich ugruntowany jest pogląd, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący ryzyka kursowego musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować - potencjalnie istotne - konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2018 r., C-51/17, Otp Bank Nyrt. i [OSOBA] Követeléskezelő Zrt v. Teréz Ilyés i [OSOBA]., ZOTSiS 2018, nr 9, poz. I-750; wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, [OSOBA] i [OSOBA]. v. [OSOBA]ânească SA, LEX nr 2355193).

Żeby kredytobiorca mógł ocenić wysokość kursów waluty CHF stosowanych do przeliczania zobowiązań z tytułu umowy oraz zakres wahań tych kursów, należałoby zawrzeć w umowie informacje, które wskazywałyby: jakie czynniki wpływają na kształtowanie się kursów sprzedaży i kupna waluty CHF w Tabeli Kursów obowiązującej w Banku; gdzie znaleźć informacje o tych czynnikach; czy wysokość tych kursów jest w jakikolwiek sposób limitowana (czy kurs nie może wzrosnąć powyżej określonego poziomu lub spaść poniżej określonego poziomu) – chyba że informacje te wchodziłyby w zakres wiedzy powszechnej, którą posiadać powinien każdy przeciętny konsument.

Mając na uwadze powyższe zapatrywania orzecznictwa należy podkreślić, że w zawartej przez strony umowie kredytu nie ma postanowienia, które definiowałoby w sposób szczegółowy, czym jest Tabela Kursów lub odnosiło się sposobu ustalania kursów sprzedaży i kupna CHF w Tabeli Kursów; nadto takie informacje nie zostały przedstawione powodom przez pracowników Banku przed podpisaniem umowy kredytu. Skoro ani z samej umowy, ani z informacji przekazanych kredytobiorcy przed jej zawarciem nie wynikały żadne wytyczne, pozwalające na chociażby orientacyjne wyliczenie wysokości stosowanych w Banku kursów kupna i sprzedaży CHF, postanowień umowy kredytu dotyczących klauzuli kursowej nie sposób uznać za sformułowane w sposób jednoznaczny.

Należy podnieść, że postanowienia umowy kształtujące klauzulę kursową były sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszały interes konsumentów. Podkreślenia wymaga fakt, że Tabela Kursów była opracowywana przez Bank, który udzielił powodom kredytu. W braku określenia jakichkolwiek zasad, według których kształtowany miał być kurs kupna i sprzedaży CHF wskazany w Tabeli należy przyjąć, że kurs ten mógł być kształtowany w sposób dowolny. Postanowienia umowy kredytu dotyczące Tabeli były na tyle niejasne, że na ich podstawie Bank mógł określać zawierane w Tabeli kursy kupna i sprzedaży CHF bez żadnego odniesienia do obiektywnych kryteriów, kierując się wyłącznie własnym uznaniem. Jednocześnie konsumenci nie mogli w żaden sposób zweryfikować, czy kursy kupna i sprzedaży dewiz dla CHF są prawidłowe. W umowie nie określono żadnych kryteriów, według których mogliby tą prawidłowość oceniać. Takie ukształtowanie klauzuli kursowej z pewnością naruszało w sposób rażący interesy powoda [OSOBA]. Brak możliwości określenia potencjalnej wysokości kursów kupna i sprzedaży CHF, od których zależała wysokość salda kredytu wyrażonego w CHF oraz wysokość rat kredytu wyrażonych w CHF i spłacanych w walucie złoty polski, nie pozwalał bowiem powodom na racjonalną ocenę ekonomicznego obciążenia związanego z umową kredytu oraz uniemożliwiał im weryfikację prawidłowości ustalanych przez Bank kursów kupna i sprzedaży CHF, a tym samym prawidłowości rozmiaru nałożonych na nich obciążeń finansowych z tytułu umowy. Jednocześnie ukształtowanie zapisów umowy w taki sposób, że określenie zarówno kursów kupna i sprzedaży dewiz dla CHF, jak i kryteriów, według których kursy te będą ustalane, zostało pozostawione w wyłącznej gestii Banku, tworzy szerokie pole do nadużyć Banku na szkodę konsumenta.

Należy zaznaczyć, że dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Sąd nie widzi żadnego racjonalnego i sprawiedliwego uzasadnienia dla pozostawienia decyzji o wysokości kursów kupna i sprzedaży CHF wyłącznie w rękach Banku, na podstawie nieokreślonych kryteriów, bez żadnych mechanizmów, które pozwalałyby na weryfikację wysokości tych kursów przez konsumenta. Kwestionowane zapisy umowy bez wątpienia należy więc uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Podsumowując postanowienia umowy, w którym bankowi przyznano uprawnienie do jednostronnego regulowania wysokości zobowiązania powoda [OSOBA] w sposób dowolny w tabelach kursowych kursów CHF są niejednoznaczne oraz rażąco naruszają interesy konsumentów i są sprzeczne z dobrymi obyczajami, a co za tym idzie abuzywne (art. 3851 § 1 k.c.).

 

Klauzula denominacyjna (ryzyka walutowego).

Wszystkie kwestionowane przez powoda [OSOBA] się razem również na klauzulę denominacyjną. Jako że jak ustalono już powyżej, postanowienia te określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna.

W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie można uznać postanowień umowy określających klauzulę denominacyjną za jednoznaczne. Decydujące znaczenie miały tu uchybienia Banku zaistniałe na etapie przed zawarciem umowy oraz w trakcie jej zawierania – Bank nie przekazał powodowi wystarczającej  informacji dotyczących ryzyka walutowego, dzięki którym mógłby się on orientować co do przewidywalnych poziomów wzrostu lub spadku kursów waluty CHF oraz przełożenia wzrostu lub spadku tych kursów na obciążenie ekonomiczne związane z umową.

Przechodząc do okoliczności poprzedzających bezpośrednio zawarcie przez kredytobiorcę umowy kredytu należy zaznaczyć, podczas spotkania pracownik Banku oświadczył kredytobiorcom, że kredyt waloryzowany do CHF jest dla nich korzystny. Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy, w szczególności z zeznań powódki nie wynika, aby kredytobiorcom  przedstawiono symulację wzrostu salda kredytu i rat kredytu na skutek wzrostu kursu CHF względem PLN. Kredytobiorca miał tylko ogólnikową wiedzę, że zmiana kursu walut może wpłynąć na wysokość salda i raty kredytu.

[OSOBA] symulacji, która przedstawiałaby, w jaki sposób zastosowanie dwóch odmiennych kursów waluty (kursu kupna i kursu sprzedaży) wpłynie na wysokość wypłaconej im w złotych polskich kwoty kredytu oraz na wysokość spłacanych przez nich w złotych polskich rat kredytu tzn. że zastosowanie kursu kupna waluty przy przeliczeniu wypłacanej kwoty kredytu z waluty CHF na walutę PLN może spowodować, że łączna suma części kapitałowych rat kredytu spłaconych przez nich w walucie PLN i następnie przeliczanych na walutę CHF po kursie sprzedaży waluty może spowodować, że kwota wypłaconego im kredytu będzie niższa niż kwota, którą będą musieli rzeczywiście spłacić, ponieważ stosowany przez Bank kurs kupna waluty jest zazwyczaj niższy od kursu sprzedaży waluty. Kredytobiorcy nie wyjaśniono przy tym w żaden sposób, jakie czynniki wpływają na kształtowanie wysokości kursu kupna i sprzedaży walut stosowanego przez Bank.

Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że zawierając umowę kredytu kredytobiorca nie zdawał sobie sprawy w wystarczającym stopniu z wiążącego się z nią ryzyka walutowego. Co prawda trudno jest stwierdzić, że powód [OSOBA], że kursy walut charakteryzują się pewną zmiennością, ponieważ jest to wiedza powszechna, którą posiada każda przeciętnie zorientowana dorosła osoba. Należy jednak zauważyć, że postanowienia umowy tworzące mechanizmy przeliczania świadczeń stron z waluty CHF na PLN i odwrotnie były sformułowane w sposób bardzo ogólnikowy i nie dawały jasnego obrazu powiązań pomiędzy wysokością wypłacanej w złotych polskich kwoty kredytu i wysokością spłacanych w złotych polskich raty kredytu a kursem waluty CHF, ich wpływu na to, jaką kwotę w złotych polskich powód [OSOBA] tytułem spłaty kredytu i możliwego zakresu zmian wysokości tej kwoty. Informacje dotyczące ryzyka walutowego przekazane kredytobiorcy przez Bank należy zaś ocenić jako bardzo lakoniczne. W żaden sposób nie wytłumaczono bowiem powodowi sposobu ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty w Tabelach banku, w tym nie wskazano czynników wpływających na ich wysokość. Wyjaśnienie mechanizmu przeliczania zobowiązań stron ograniczyło się do wskazania, że kwota kredytu wypłacona powodowi i jego żonie zostanie przeliczona po kursie kupna CHF, a kwoty spłacanych rat będą przeliczane po kursie sprzedaży CHF. Informacje przekazane powodowi przez Bank były więc wybiórcze, niepełne i nie dawały pełnego i prawdziwego obrazu obciążającego powoda [OSOBA], a wręcz obraz ten zacierały.

Następnie należy zauważyć, że mechanizm denominacji minimalizował zagrożenie związane z ryzykiem walutowym po stronie Banku. Kredyty denominowane do walut obcych były ujmowane w wewnętrznej dokumentacji księgowej Banku jako kredyty walutowe, a Bank uzyskiwał środki na pokrycie tych kredytów nie w walucie złoty polski, lecz w walucie waloryzacji. Mechanizm waloryzacji w umowach kredytu był skonstruowany w taki sposób, że niezależnie od wysokości kursów waluty CHF do waluty złoty polski Bank otrzymywał od kredytobiorców kwoty rat w walucie złoty polski odpowiadające wartością kwocie raty wyrażonej w walucie CHF – czyli że w każdym wypadku kwoty otrzymane od powoda [OSOBA] kredytu pokryją zobowiązania Banku zaciągnięte celem sfinansowania kredytu. Z kolei zagrożenie związane z ryzkiem walutowym po stronie powoda [OSOBA] w żaden sposób ograniczone. Kredytobiorca pobrał kwotę kredytu w walucie złoty polski i spłacał ją również z wykorzystaniem środków pieniężnych w walucie złoty polski, a częściowo CHF. W umowie kredytu nie było żadnego mechanizmu, który gwarantowałby, że przy zmianach kursów waluty CHF obciążenie powoda z tytułu spłaty kapitałowej części rat kredytu nie będzie wzrastało i że ostatecznie kwota spłaconych przez powoda [OSOBA] w walucie złoty polski nie przekroczy wypłaconego kapitału kredytu. Ryzyko zostało więc rozłożone pomiędzy stronami w nierównomierny sposób. Należy przy tym podkreślić, że ten brak równomierności w ponoszeniu ryzyka walutowego nie był powodom wiadomy, ponieważ nie uzyskał na ten temat żadnych informacji od Banku.

Z powyższej analizy wynika, że informacje, które Bank przekazał powodowi na etapie przed zawarciem umowy kredytu, nie były wystarczające do tego, aby w pełni zdał sobie on sprawę z ryzyka walutowego wiążącego się z umową oraz z jego potencjalnych skutków. Ze względu na niedoinformowanie powoda o ryzyku walutowym nie mógł on prawidłowo ocenić wpływu wahań kursów waluty CHF na ich sytuację ekonomiczną – czyli tego, do jakiej rozsądnie przewidywalnej na moment zawarcia umowy wysokości może wzrosnąć saldo kredytu wyrażone w walucie złoty polski oraz rata kredytu spłacana w walucie złoty polski i czy będzie on w stanie udźwignąć obciążenie finansowe związane z takim wzrostem. Brak należytej informacji o ryzyku walutowym i jego skutkach przesądza, że kwestionowane postanowienia umowy nie mogą zostać uznane za sformułowane w sposób jednoznaczny.

W ocenie Sądu zapisy umowy kredytu kształtujące ryzyko walutowe można uznać za niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. i to niezależnie od tego, czy należy uznać je za postanowienia kształtujące główne świadczenia stron, czy nie. Jak wyjaśniono powyżej, postanowienia te nie zostały sformułowany w sposób jednoznaczny, pozwalający powodowi na zorientowanie się co do rozmiaru ryzyka walutowego związanego z zawartą umową i jego wpływu na wysokość obciążającego go zobowiązania względem Banku. Jednocześnie Bank nie przekazał powodowi pełnych i rzetelnych informacji dotyczących ryzyka walutowego, pozwalających na zrozumienie konsekwencji zawarcia umowy kredytu denominowanego do CHF.

W ocenie Sądu brak należytego poinformowania powoda [OSOBA] o ciążącym na nim ryzyku walutowym przy jednoczesnym przerzuceniu potencjalnych niekorzystnych skutków związanych z istnieniem tego ryzyka z Banku na powoda [OSOBA] o tym, że postanowienia umowy kształtujące mechanizm denominacji uznać należy za rażąco naruszające interesy powoda [OSOBA]. Każdy racjonalny konsument podejmuje decyzje o zaciągnięciu długoterminowego zobowiązania na podstawie oceny, jaka będzie proporcja pomiędzy korzyściami uzyskanymi w wyniku zaciągnięcia tego zobowiązania a obciążeniami z nim związanymi, jaki będzie przewidywalny rozmiar obciążeń związanych z tym zobowiązaniem i czy będą to obciążenia, które jest gotów ponieść. W interesie konsumenta leży bowiem zaciąganie zobowiązań, które – według dostępnych mu informacji – będą dla niego korzystne i nie będą dla niego nadmiernym obciążeniem. Tymczasem w przedmiotowej sprawie zaniedbania Banku w zakresie przedstawienia powodom odpowiedniej informacji o ryzyku walutowym związanym z umową kredytu denominowanego do waluty CHF i jego potencjalnych skutkach doprowadziły do tego, że powód [OSOBA] taki kredyt, nie zdając sobie w pełni sprawy z zakresu ryzyka walutowego, związku pomiędzy ryzkiem walutowym i rozmiarem obciążeń powoda [OSOBA] z umową oraz tego, jak może się kształtować proporcja pomiędzy świadczeniem uzyskanym przez powoda [OSOBA] a świadczeniami, jakie on będzie spełniał na rzecz Banku. Powodowi została więc odebrana możliwość podjęcia rozsądnej i przemyślanej decyzji, opartej na pełnym rozważeniu wad i zalet zaproponowanej mu umowy kredytu, co rażąco naruszyło jego interesy. Również ukształtowanie mechanizmu denominacji w taki sposób, że ryzyko walutowe z nim związane tworzyło zagrożenia wyłącznie po stronie kredytobiorcy przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów Banku nie może zostać ocenione pozytywnie pod kątem ochrony interesów konsumenta.

Jednocześnie postanowienia umowy kształtujące mechanizm ryzyka walutowego są sprzeczne z dobrymi obyczajami. W stosunkach pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami dobre obyczaje wymagają, aby w sytuacji, gdy przewidywany rozmiar obciążeń związanych z długoterminowym zobowiązaniem nie jest możliwy do ocenienia na podstawie informacji, które powinien posiadać każdy rozsądny konsument, przedsiębiorca dostarczył konsumentowi informacji pozwalających na taką ocenę. Jak wielokrotnie wskazano już wyżej, przed zawarciem umowy Bank nie dostarczył takich informacji powodowi. Jako naruszenie dobrych obyczajów należy również postrzegać takie ukształtowanie postanowień umowy, że gwarantują one minimalizację zagrożeń związanych z ryzykiem walutowym po stronie Banku przy jednoczesnym braku ograniczenia w jakikolwiek sposób zagrożeń związanych z ryzykiem walutowym po stronie konsumenta. Dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Tymczasem przerzucenie ryzyka walutowego z Banku na konsumenta zaburza równowagę kontraktową stron i prowadzi do niczym nieuzasadnionego uprzywilejowania interesów przedsiębiorcy kosztem interesów konsumenta.

Podkreślenia wymaga przy tym fakt, że dla oceny kwestionowanych przez powoda [OSOBA] klauzulę ryzyka walutowego pod kątem ich abuzywności nie ma znaczenia fakt, że w  późniejszym okresie, tj. kilka lat po zawarciu umowy na podstawie ustawy antyspreadowej przewidziano możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie kredytu, tj. w CHF. Należy zaznaczyć, że fakt, iż powód [OSOBA] w późniejszym czasie spłacać kredyt w walucie CHF nie wpływa na ocenę postanowień umowy pod kątem ich abuzywności w rozumieniu art. 3851 k.c. – a to dlatego, że ocena zapisów umowy przez pryzmat art. 3851 k.c. powinna następować z uwzględnieniem okoliczności, które miały miejsce przed zawarciem umowy i w momencie jej zawarcia, a nie zdarzeń, które miały miejsce później.

 

Skutki usunięcia z umowy niedozwolonych klauzul denominacyjnej (ryzyka walutowego) i kursowej.

Skoro ww. postanowienia umowy są niedozwolonymi postanowienia umownymi w rozumieniu art. 3851 k.c. to należy uznać, że nie wiążą one powoda z mocy samego prawa od dnia zawarcia spornej umowy. Jednocześnie jednak z art. 3851 § 2 k.c. wynika, że eliminacja niedozwolonych postanowień umowy co do zasady nie powinna prowadzić do jej nieważności, lecz do związania stron umową w pozostałym zakresie, z pominięciem niedozwolonych postanowień.

Po eliminacji abuzywnych postanowień umowa kredytu przyjmuje postać umowy kredytu walutowego z kwotą kapitału kredytu wypłacaną w walucie CHF jednak bez możliwości spłaty rat kredytu w walucie PLN z zastosowaniem umownego mechanizmu przeliczeń kwoty rat z PLN na CHF. Jednocześnie wyłączona zostaje możliwość dokonania przez Bank wypłaty kwoty kapitału kredytu kredytobiorcom w walucie CHF, ponieważ wypłata kwoty kapitału kredytu była możliwa tylko w złotych polskich (pkt 3.2.3 załącznika nr 5 do umowy kredytu). Z uwagi na fakt, że po eliminacji abuzywnych postanowień umowa kredytu staje się niewykonalna, skutkiem stwierdzenia abuzywności ww. postanowień umowy jest więc jej całkowita nieważność.

Podkreślenia wymaga przy tym, że powód [OSOBA] w dniu 16 czerwca 2025 r. wprost oświadczył, że godzi się na ewentualne stwierdzenie, że umowa jest nieważna, mając na uwadze wszelkie konsekwencje z tym związane. Nie ma więc podstaw do uznania, że upadek umowy niósłby za sobą negatywne skutki, z których powód [OSOBA] sprawy i których nie akceptuje, co w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczałoby możliwość stwierdzenia nieważności umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, [OSOBA] i [OSOBA] przeciwko Raiffeisen Bank International AG, LEX nr 2723333).

 

Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego.

Skoro umowa kredytu jest nieważna, to wszelkie świadczenia spełnione przez powoda [OSOBA] umowy uznać należy za świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi na mocy art. 405 w zw. z art. 410 § 1 k.c.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że w orzecznictwie definitywnie przyjęto, że w przypadku wzajemnych rozliczeń banku i konsumentów dokonywanych na tle nieważnych umów kredytu waloryzowanych do waluty obcej zastosowanie ma teoria dwóch kondykcji.  Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021r. (sygn.. akt III CZP 6/21), której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale  z dnia 16 lutego 2021r. (sygn. akt III CZP 11/20), w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”. Mając na uwadze powyższe stanowisko należy wskazać, że fakt, iż bank posiada wierzytelność o zwrot świadczenia nienależnego z tytułu wypłaty kapitału kredytu nie wpływa na obowiązek banku zwrotu świadczenia nienależnego powoda [OSOBA] tytułem spłaty rat, które to roszczenie jest niezależne od wierzytelności banku.

Z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach niniejszej sprawy wynika, że kredytobiorcy (powód i jego była żona [OSOBA]) w okresie od dnia zawarcia umowy do dnia 27 października 2021 r. uiścili na rzecz pozwanego kwotę 45.315,34 zł i 50.507,23 CHF. Od dnia 31 stycznia 2011 r. raty kredytowe były spłacane wyłącznie z majątku osobistego powoda [OSOBA]. W dniu 12 sierpnia 2024 r. powód i kredytobiorczyni [OSOBA] zawarli umowę częściowego podziału majątku wspólnego. Przedmiotem ww. umowy została objęta, należąca do majątku wspólnego, wierzytelność przysługująca kredytobiorcom względem pozwanego z tytułu umowy nr KMI\0877687 w łącznej kwocie 55.321,37 zł. Ww. wierzytelność w całości otrzymał powód [OSOBA].

W tym miejscy, należy wskazać, iż przy zastosowaniu teorii salda (orzeczenie TSUE C 396/24), w ocenie sądu, kredytobiorca zostaje pozbawiony należnych mu odsetek, co stoi w sprzeczności z wyrokiem TSUE z 14 grudnia 2023 r. (C-28/22):

„Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że: stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą, w sytuacji gdy umowa kredytu hipotecznego zawarta przez przedsiębiorcę z konsumentem nie może już pozostać wiążąca po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w tej umowie, przedsiębiorca ten może powołać się na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od tego konsumenta od przedstawienia przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał od tego przedsiębiorcy, lub gwarancji zwrotu tych ostatnich świadczeń, jeżeli wykonanie przez tego samego przedsiębiorcę tego prawa zatrzymania powoduje utratę przez rzeczonego konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu nałożonego na danego przedsiębiorcę do wykonania zobowiązania umownego po tym, jak przedsiębiorca ten otrzyma wezwanie do zwrotu świadczeń zapłaconych jemu w wykonaniu tej umowy.”

Dodatkowo należy wskazać, iż przeciwnikiem powoda, konsumenta, jest przedsiębiorca, profesjonalista – bank. Termin przedawnienia roszczenia banku o zwrot kapitału biegnie od momentu zakwestionowania umowy przez kredytobiorcę (uchwała SN z 25 kwietnia 2024r. III CZP 25/22). W przypadku zastosowania teorii salda, sąd z urzędu bierze pod uwagę wysokość kwoty kapitału jaka została wypłacona kredytobiorcy – bez wezwania skierowanego przez bank do kredytobiorcy o zapłatę czy bez złożonego oświadczenia o potrąceniu. W ocenie sądu brak jest podstaw do podejmowania działań z urzędu, w sytuacji kiedy mamy do czynienie z profesjonalistą, bankiem, który winien podjąć działania zmierzające do zwrotu kwoty kapitału i przerwania biegu przedawnienia.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. zgodnie z którym, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Ponadto, jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie. Odnosząc się do oceny zasadności zgłoszonego żądania zapłaty odsetek należy wskazać, że zobowiązanie dochodzone w niniejszej sprawie ma charakter bezterminowy. Zatem termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. W konsekwencji żądanie odsetek zasadne jest dopiero od chwili wezwania dłużnika przez wierzyciela na podstawie art. 455 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2003 r. I CKN 316/01, OSNC 2004, nr 7‑8, poz. 117 i z dnia 3 lutego 2006 r. I CSK 17/05).

Pismem z dnia 20 sierpnia 2024r. powód [OSOBA] zwrotu nienależnego świadczenia, tj. kwoty 42.315,34 zł i 50.507,23 CHF w terminie 14 dni do dnia otrzymania wezwania powołując się na nieważność umowy kredytu wynikającą z umieszczenia w niej postanowień abuzywnych. Wezwanie zostało doręczone stronie pozwanej w dniu 22 sierpnia 2022 r. (k. 61). Strona pozwana nie spełniła świadczenia w wyznaczonym terminie. Z upływem 5 września 2024 r. popadła w opóźnienie w spełnieniu świadczenia, co uzasadnia zasądzenie odsetek za opóźnienie od dnia 6 września 2024 roku do dnia zapłaty.

 

Koszty postępowania.

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Bank jako strona przegrywająca sprawę niemal w całości zobowiązany jest do zwrotu na rzecz powoda [OSOBA] celowej obrony. Na koszty te w kwocie 11.817 zł złożyły się; opłata od pozwu - 1.000 zł, wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika powoda w osobie adwokata w kwocie 10.800 zł (§ 2 pkt 7 [OSOBA] z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie); opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozywane banki

Prowadzimy procesy przeciwko niemal wszystkim polskim bankom, które oferowały kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego, w szczególności:

Raiffeisen Bank International (w tym Polbank EFG), PKO BP (w tym Nordea), Bank Pekao, Bank BPH, Santander Bank Polska (w tym Bank Zachodni WBK), Getin Noble Bank, mBank (w tym BRE Bank i MultiBank), Bank Millenium, Credit Agricole, Deutsche Bank Polska, ING Bank Śląski, BOŚ, BNP Paribas Bank Polska (w tym Fortis Bank i BGŻ), Eurobank, Santander Consumer Bank.

Siedziba Kancelarii frankowej Themi mieści się w Krakowie. Prowadzimy sprawy sądowe w Warszawie, Gdańsku, Katowicach, Wrocławiu i na terenie całego kraju.